VI SA/Wa 2594/17
WyrokWSA w Warszawie2018-02-21
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Izabela Głowacka-Klimas, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości prawidłowo utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku z egzaminu adwokackiego, biorąc pod uwagę sposób oceny pracy zdającego z zakresu prawa karnego oraz innych części egzaminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia prawidłowo oceniła pracę zdającego z zakresu prawa karnego, wskazując na istotne uchybienia w sposobie zaskarżenia czynów z punktu II i III, które świadczą o niewystarczającym przygotowaniu do zawodu adwokata. Mimo częściowego uznania trafności zarzutów dotyczących czynu z punktu I, analiza całości pracy nie pozwoliła na pozytywną ocenę. W związku z tym, skarga została oddalona.Stan faktyczny
Skarżący B.C. wniósł skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, która utrzymała w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Negatywna ocena wynikała głównie z niedostatecznej oceny z zadania z prawa karnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym zakazu reformationis in peius oraz błędną wykładnię przepisów dotyczących przestępstwa znęcania i przestępstw prywatnoskargowych. Komisja II Stopnia uznała, że praca skarżącego zawierała istotne błędy, które świadczą o niewystarczającym przygotowaniu do zawodu adwokata.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. sprawy ze skargi B.C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] -[...] marca 2017 r. z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości
do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 28-31 marca 2017 r. (dalej: "Komisja II Stopnia", "organ") uchwałą z [...] października 2017 r., działając na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9
i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2016 r.
poz. 1999 ze zm.; dalej "Poa.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., po rozpatrzeniu odwołania B.C. (dalej "zdający", "skarżący"), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z [...] kwietnia 2017 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w [...]
w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego (dalej "Komisja Egzaminacyjna").
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Komisja II Stopnia wyjaśniła,
że wskazaną wyżej uchwałą z [...] kwietnia 2017 r. został ustalony negatywny wynik
z egzaminu adwokackiego B.C., który z zadania
z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną oraz
z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę bardzo dobrą.
W konsekwencji wynik końcowy egzaminu adwokackiego został ustalony jako negatywny.
Komisja II Stopnia dokonała analizy obowiązującego stanu prawnego
i stwierdziła w szczególności, że z punktu widzenia zakresu orzekania szczegółowe ustosunkowanie się Komisji II Stopnia winno obejmować również te okoliczności, które nie zostały zawarte w odwołaniu zdającego.
Komisja II Stopnia wyjaśniła na czym polega egzamin adwokacki i wskazała, że kryteria oceny pracy zdającego, określone w art. 78e ust. 2 Poa., muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Dodała, że opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów oceny, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie – Prawo
o adwokaturze.
Odnośnie do zadania z prawa karnego, jak przypomniała Komisja II Stopnia, egzaminatorzy ocenili jednolicie zaproponowane przez zdającego rozwiązania z tej części egzaminu, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 78e ust. 2 Poa., na ocenę niedostateczną. Uznali, że w opisanym w zadaniu stanie faktycznym należało dostrzec w sumie trzy uchybienia sądu I instancji i zapadłemu odnośnie
do czynu z pkt I rozstrzygnięciu postawić zarzuty – mającej wpływ na jego treść obrazy przepisów postępowania, to jest art. 186 § 1 k.p.k., poprzez oparcie ustaleń na dowodzie osobowym objętym zakazem dowodowym oraz błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za jego podstawę i mającego wpływ na jego treść (w ramach jednego lub dwóch zarzutów), a polegającego na wadliwym przyjęciu, że oskarżony zrealizował swoim zachowaniem znamiona występku z art. 209 § 1 k.k., w sytuacji gdy prawidłowa analiza dowodów nie daje ku temu podstaw, albowiem po pierwsze nie pozwala na przyjęcie uporczywości w niealimentacji, po drugie na wyprowadzenie wniosku o narażeniu osoby uprawnionej na niezaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Egzaminatorzy wyjaśnili, że tak skonstruowanym zarzutom winien towarzyszyć wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia tegoż czynu. Nadto, jak wskazali, należało rozważyć, bacząc
na funkcjonującą w judykaturze wykładnię przepisu art. 207 k.k., w tym zwłaszcza pojęcia "znęcanie", czy w omawianym przypadku mamy do czynienia z realizacją znamion tego przestępstwa, czy też czyn ten nie stanowi przestępstwa, gdyż jego społeczna szkodliwość jest znikoma (por. art. 1 § 2 k.k.). Dodali, że na tle przedstawionego stanu faktycznego zadania z zakresu prawa karnego, wystąpiła ujemna przesłanka procesowa, określona w przepisie art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k.,
z którego wynika, iż nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy brak jest wymaganego wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej. W takiej sytuacji, jak stwierdzili egzaminatorzy, wydanie przez sąd rejonowy wyroku skazującego było niedopuszczalne, skutkowało wystąpieniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 9 w zw. z art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. i taki zarzut należało w apelacji zredagować. Winien towarzyszyć mu wniosek
o uchylenie zaskarżonego wyroku w tej części i umorzenie postępowania
na podstawie wskazanych wyżej przepisów.
Komisja II Stopnia nie zgodziła się ze stanowiskiem skarżącego, że wystawienie ocen cząstkowych wykonanego przez niego zadania z prawa karnego nie poprzedziła wszechstronna analiza sformułowanych w apelacji zarzutów
i przytoczonej na ich poparcie argumentacji. Stwierdziła, że wbrew sugestiom skarżącego, także treść obu ocen cząstkowych, choć faktycznie nie nazbyt obszerna, to jednak jasno i czytelnie eksponuje te mankamenty pracy, które nie pozwoliły egzaminatorom na konstatację, że poziom zdobytej przez egzaminowanego wiedzy
z prawa karnego jest satysfakcjonujący, by mógł on samodzielnie wykonywać zawód adwokata.
Co do dokonanego wyboru pisma procesowego – apelacji, sporządzonego
z zachowaniem wymogów formalnych i zawierającego trafne wniosku odwoławcze, jako właściwego, Komisja II Stopnia zaakceptowała w tym zakresie sporządzoną przez egzaminatorów ocenę.
Zdaniem Komisji II Stopnia, słusznie podnosi się w obu ocenach cząstkowych, że zdający poprawnie zdekodował uchybienie sądu I instancji odnośnie do obrazy prawa procesowego, to jest art. 186 § 1 k.p.k. i właściwie odniósł ów zarzut do czynu z pkt I, z art. 209 § 1 k.k. Pozostałe zarzuty, jakimi "zaatakowano" w apelacji rozstrzygnięcie sądu I instancji odnoszące się do tego czynu nie zyskały jednak uznania egzaminatorów, co skarżący poddał krytyce w odwołaniu, zaś z jego racjami tu organ częściowo się zgodził. Obok obrazy art. 186 § 1 k.p.k. wskazuje się
w apelacji na obrazę art. 7 k.p.k. i odnosi się ją, między innymi, do oceny wyjaśnień oskarżonego, co jest zabiegiem słusznym, jako że w zakresie braku obiektywnych możliwości dla realizacji rat alimentacyjnych jego depozycjom sąd I instancji odmówił wiary, przeciwstawiając im zeznania A. L., których dotyka zakaz dowodowy. Ów zarzut nie może zatem zostać uznany za zbędny, a już w żadnym wypadku za błędny (tak adw. A. O.). Dalej podnosi się w apelacji zarzut błędu
w ustaleniach faktycznych odnośnie do bytu znamion (uporczywości i narażenia), jako konsekwencję uchybień natury procesowej, co też jest zabiegiem prawidłowym. Niejasne zaś jest w tym zakresie stanowisko SSO M. G., który sugeruje, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych został podniesiony, jako zarzut pierwotny, w sytuacji gdy już sama ich chronologia wskazuje, że dla osoby egzaminowanej była to konsekwencja pogwałcenia przepisów postępowania,
a zatem zarzut wtórny, co oczywiście jest rozumowaniem ze wszech miar poprawnym. W opinii organu, uwagi krytyczne podniesione w odwołaniu
do stanowiska egzaminatorów deprecjonujących tę część wykonanego zadania, są więc słuszne i w zaistniałej sytuacji należy skonstatować, że sposób zaskarżenia czynu z pkt I, z art. 209 § 1 k.k., mimo oczywistej zbędności zarzutu obrazy art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k., co do zeznań świadków M. L. i N.L. (dowody te zostały prawidłowo ocenione, wzięte pod uwagę, tyle tylko, że został z nich wyprowadzony błędny wniosek), jest finalnie akceptowalny. Jak podał organ, osoba egzaminowana dostrzegła uchybienia, jakie zostały tu przez sąd I instancji popełnione, postawiła właściwy wniosek odwoławczy (o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu w pkt I czynu), zatem skuteczność tej części apelacji jest niepodważalna.
Jednocześnie Komisja II Stopnia zauważyła, że aprobata
dla zaproponowanego przez osobę zdającą sposobu rozwiązania zadania, odnośnie do czynu z art. 209 § 1 k.k., nie może wpłynąć na postulowaną w odwołaniu zmianę oceny cząstkowej zadania z pierwszej części egzaminu adwokackiego na pozytywną. Nie pozwala na to, jak wskazała Komisja II Stopnia, analiza pozostałej części pracy, to jest zaprezentowanego w apelacji sposobu zaskarżenia czynu z pkt II i III. Uznała poczynione przez obu egzaminatorów uwagi krytyczne za w pełni uzasadnione
i zgodziła się z ich konstatacją, że w swym całościowym wymiarze sporządzona apelacja nie pozwala na wnioskowanie o należytym przygotowaniu osoby zdającej do samodzielnego wykonywania zawodu adwokata.
Analizując zaproponowany sposób zaskarżenia czynu z pkt II (z art. 207 § 1 k.k.), Komisja II Stopnia stwierdziła, że wprawdzie sformułowano odnośnie do tej części wyroku dwa zarzuty (obrazy przepisów postępowania - art. 410 i 7 k.p.k. oraz błędu w ustaleniach faktycznych), to jednak zarówno ich redakcja, jak i rozwinięcie
w uzasadnieniu apelacji, nie diagnozuje popełnionego przez sąd I instancji uchybienia. Treść owych zarzutów wskazuje na to, że zdający koncentruje się
na stronie podmiotowej przestępstwa, a konkretnie stara się wykazać, że oskarżonemu nie towarzyszył "bezpośredni zamiar znęcania zarówno psychicznego, jak i fizycznego" i odwołuje się do wyjaśnień oskarżonego, z których to miałoby wynikać, że "zamiar taki nie istniał". Tymczasem jest to zabieg chybiony, albowiem oskarżony, co do zasady, nie kwestionował stosowania przemocy fizycznej wobec swej byłej żony, jak też kierowania pod jej adresem zniewag i gróźb. Jasne natomiast jest, że tego rodzaju zachowania mogą być podejmowane tylko z zamiarem bezpośrednim (prowokacja obniża stopień winy ale nie wyłącza umyślności działania), zaś ich celem jest dokuczenie osobie do której są kierowane, zadanie jej czy to bólu fizycznego, czy też jej upokorzenie, obrażenie. Zdaniem organu, okoliczność, że tego rodzaju czynności wykonawcze były efektem prowokacji
ze strony "osoby pokrzywdzonej" dla świadomości sprawcy, że oto postępując w ten sposób narusza jej cześć, dobre imię, nietykalność cielesną, jest obojętna.
To również nie w gestii oskarżonego leży ocena, czy podjęte przez niego czynności sprawcze podpadają pod znamię znęcania. Jest to wyłączna domena sądu, który bacząc na ich częstotliwość, natężenie, spowodowane skutki, dokona tu lub nie stosownej subsumpcji. Organ wyraził pogląd, że odmienna retoryka zawarta tak
w pracy, jak i odwołaniu jest, z powyższych powodów, nie do zaakceptowania.
Komisja II Stopnia stanęła na stanowisku, że zdający, upatrując braku realizacji znamion występku z art. 207 § 1 k.k., obrał niewłaściwą drogę, ponieważ zamiast eksponować okoliczności przedmiotowe, które wykluczają możliwość przyjęcia, że ziściło się znamię "znęcania", skupił się na zamiarze działania oskarżonego, co tylko pozornie dotykało problemu, jaki należało rozstrzygnąć, czyli niewypełnienia znamion tego występku. Również zaproponowany sposób podważenia rozstrzygnięcia co do tego czynu jest wadliwy, ponieważ sąd I instancji nie uchybił tu sugerowanym w apelacji przepisom postępowania, jak też trafnie zrekonstruował fakty. Zdaniem organu, błąd został popełniony na etapie subsumpcji, zatem prawidłowym zarzutem (przy obranej koncepcji braku znamion) winien być ten z pkt 1 art. 438 k.p.k., czyli obraza prawa materialnego - art. 207 § 1 k.k..
Zdaniem Komisji II Stopnia, sformułowane przez zdającego w zadaniu zarzuty jedynie ocierają się o rzeczywiste uchybienie popełnione przez sąd I instancji, nie trafiają w sedno problemu, jaki należało rozstrzygnąć, a jako takie nie mogą być poczytane, jako najkorzystniejsze z punktu widzenia zabezpieczenia interesu reprezentowanej strony. Zwróciła uwagę, że pojęcie "działania w interesie reprezentowanej strony" nie funkcjonuje w próżni, nie może być oderwane od realiów zadania. Nie chodzi tu więc o postawienie jakiegokolwiek zarzutu "na korzyść oskarżonego", lecz o wychwycenie rzeczywistego uchybienia popełnionego przez sąd I instancji, bo tylko wtedy możliwa jest weryfikacja wiedzy przyszłego adwokata, przez pryzmat rzeczywistej (tak jak się ona przedstawia w zaproponowanym rozwiązaniu) skuteczności wniesionego przez niego środka odwoławczego, niezależnie od kompetencji sądu karnego do działania z urzędu. Co się zaś tyczy zgodności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozwiązania zadania
"z poglądami doktryny i orzecznictwa", to Komisja II Stopnia stwierdziła, że obstawanie przy zarzucie błędu w ustaleniach faktycznych i odwoływanie się
do publikacji SSA Z. K., nie przystaje do realiów zadania, albowiem
ów zarzut zawisł w próżni – skoro sąd I instancji tego uchybienia nie popełnił, gdyż trafnie zrekonstruował fakty odnośnie do wzajemności agresywnych zachowań stron, braku przewagi oskarżonego, czy podległości pokrzywdzonej, to nie było pola by takowy zarzut stawiać. Co się zaś tyczy wniosku, czy takie oto zachowanie wyczerpuje znamiona przestępstwa stypizowanego w art. 207 § 1 k.k., to, w ocenie organu, jest to już sfera oceny prawnej, którą można "atakować" zarzutem obrazy prawa materialnego. Jednocześnie Komisja II Stopnia przyznała rację skarżącemu, że stawianie zarzutu materialnego obok tych z pkt 2 i 3 przepisu art. 438 k.p.k. jest błędem, ale w realiach kazusu egzaminacyjnego należało od zarzutu materialnego rozpocząć i na nim poprzestać.
Komisja II Stopnia jako słuszne uznała zakwestionowanie przez obu egzaminatorów zaproponowanego przez zdającego rozwiązania zadania w zakresie czynu z pkt III, z art. 190 § 1 k.p.k. Jak podała, wszak w apelacji zarzucono obrazę art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., powołując się na brak skargi uprawnionego oskarżyciela, podczas gdy w rzeczywistości pogwałcony został przepis art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k.
w zw. z art. 190 § 2 k.k. (brak wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej). Wskazano zatem na wadliwą ujemną przesłankę procesową, pośrednio zaszeregowano czyn z art. 190 k.k. do przestępstw prywatnoskargowych, w sytuacji, gdy jest on ścigany z urzędu, a jedynie obwarowany zgodą (wnioskiem) pokrzywdzonego. Jak stwierdziła, jest to poważna wadliwość pracy, świadcząca
o tym, że problematyka przestępstw prywatnoskargowych, publicznoskargowych
i wnioskowych nie jest osobie egzaminowanej dobrze znana. Komisja II Stopnia podkreśliła, że nie są to zagadnienia nadzwyczaj skomplikowane, przeciwnie raczej proste, zaś ich znajomość ma kapitalne znaczenie w praktyce. Przyjęcie, że doszło tu do prostej pomyłki ze strony osoby zdającej, jak sugeruje się w odwołaniu, nie jest możliwe. Są to dwie różne instytucje, zaś argumentacja przedstawiona
w uzasadnieniu apelacji dowodzi, że był to świadomy wybór osoby zdającej. Zresztą, jak podał organ, w ślad za wskazywanym uchybieniem w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela idzie odpowiadająca tej przesłance podstawa prawna, zawarta w art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., a winna być ta z pkt 10 art. 17 § 1 k.p.k. Okoliczność ta dowodzi, że tak właśnie uchybienie zostało zinterpretowane, to jest, że brak wniosku o ściganie skutkuje procesowo brakiem skargi uprawnionego oskarżyciela. Zdaniem organu, jest to poważny błąd i bez znaczenia pozostaje tu okoliczność, że jest to bezwzględna przyczyna odwoławcza określona w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., którą sąd odwoławczy byłby zobligowany uwzględnić niezależnie
od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Rzecz w tym, że to na zdającym ciąży obowiązek wykazania się takim poziomem wiedzy, który gwarantuje należytą reprezentację strony, bez oczekiwania, że w poszukiwaniu, czy zaszeregowaniu uchybień wspomoże go sąd drugiej instancji.
Komisja II Stopnia skonstatowała, że uchybienia odnośnie do czynów z pkt II
i III nie zostały w istocie rzeczy zdiagnozowane, zaś ów mankament wykonanego zadania, musiał zadecydować o wystawieniu oceny negatywnej.
Reasumując Komisja II Stopnia stwierdziła, że praca skarżącego została oceniona przez obu egzaminatorów właściwie, adekwatnie do jej poziomu
i wychwyconego błędu w procedowaniu sądu I instancji. Skarżący dostrzegł w istocie rzeczy tylko uchybienia odnoszące się do jednego czynu (z pkt I – z art. 209 § 1 k.k.), w zakresie rozstrzygnięcia co do czynów z pkt II i III zaproponowane przez niego rozwiązania nie mogą zostać poczytane za trafne (mimo zgłoszenia słusznych wniosków odwoławczych), z powodów wskazanych wyżej. W opinii organu, w takiej postaci skuteczność sporządzonej przez zdającego apelacji jest niewielka i bez znaczenia pozostaje tu okoliczność szerokiego uprawnienia sądu karnego
do działania z urzędu na korzyść oskarżonego. Te fakty przekonują, że skarżący nie ma jeszcze dostatecznej wiedzy z zakresu prawa karnego, aby, w sposób gwarantujący właściwą reprezentację strony, wykonywać zawód adwokata.
W skardze na uchwałę Komisji II Stopnia skarżący sformułował zarzuty naruszenia następujących przepisów, a mianowicie:
- art. 78h ust. 9 Poa., § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań (Dz.U. z 2016 r. poz. 101) oraz art. 139 Kpa.
w związku z art. 78h ust. 12 Poa., poprzez utrzymanie w mocy uchwały Komisji
I stopnia ze względu na nowe domniemane nieprawidłowości, wskazane po raz pierwszy dopiero w zaskarżonej uchwale (naruszenie zakazu reformationis in peius), tj. pomimo uznania za trafne zarzutów odwołania w zakresie pierwszych dwóch
z trzech czynów objętych zadaniem egzaminacyjnym;
- art. 207 § i k.k., poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zamiar znęcania nie stanowi obowiązkowej przesłanki przestępstwa znęcania, jest tożsamy z zamiarem dokonania jednostkowych przestępstw znieważania i naruszania nietykalności cielesnej, co skutkowało błędnym uznaniem zaproponowanego przez zdającego rozwiązania w zakresie czynu z art. 207 § 1 k.k. za wadliwe, pomimo tego, że prawidłowość tego rozwiązania znajduje potwierdzenie w wyrokach Sądu Najwyższego i stanowiskach przedstawicieli doktryny;
- art. 80 Kpa. w związku z art. 78h ust. 12 Poa., poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, a w konsekwencji uznanie, że błąd pisarski w zaproponowanym przez zdającego rozwiązaniu w zakresie czynu z art. 190 § 1 k.k, był świadomym wyborem zdającego, a nie jedynie niezamierzoną omyłką pisarską niepodważającą prawidłowego rozumienia przez zdającego istoty problemu;
- art. 78e ust. 2 i art. 78d ust. 10 Poa., poprzez zaniechanie dokonania obiektywnej oceny zastosowanych przez zdającego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zdający reprezentuje – w zakresie czynów z:
- art. 190 § 1 k.k. – poprzez uznanie całego zaproponowanego przez zdającego rozwiązania za nieprawidłowe, pomimo popełnienia jedynie niepodważającej prawidłowego rozumienia przez zdającego istoty problemu omyłki pisarskiej, ograniczonej do jednego z wielu elementów rozwiązania, oraz
- art. 207 § 1 k.k. – poprzez uznanie zaproponowanego przez zdającego rozwiązania za nieprawidłowe – w wyniku dokonanego przez organ naruszenia zakazu reformationis in peius i naruszenia art. 207 § 1 k.k., poprzez jego błędną wykładnię,
a w konsekwencji naruszenie art. 78d ust. 1 Poa., poprzez utrzymanie w mocy negatywnej oceny cząstkowej z pierwszej części egzaminu adwokackiego, pomimo przedstawienia przez zdającego rozwiązania w sposób potwierdzający przygotowanie prawnicze zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Wobec postawionych wyżej zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały Komisji II Stopnia.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął argumentację towarzyszącą postawionym wyżej zarzutom.
W odpowiedzi na skargę Komisja II Stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola
ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących
się do słuszności rozstrzygnięcia.
Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji (uchwały), na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369
ze zm.; dalej "p.p.s.a.").
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać,
że nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia przepisów prawa.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest uchwała Komisji II Stopnia z [...] października 2016 r. utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą
w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego z 18 kwietnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego.
Przechodząc do oceny stanowiska Komisji II Stopnia, należy podkreślić,
że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego
ma szczególny, swoisty charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego – adwokata, w myśl art. 78d ust. 1 Poa. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych: zadanie z zakresu prawa karnego; cywilnego lub rodzinnego, gospodarczego; administracyjnego; zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki
(art. 78d ust. 2, 5-8a Poa.) i ma na celu sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Zgodnie z treścią art. 78d ust. 5 Poa. zadanie z zakresu prawa karnego polega na przygotowaniu aktu oskarżenia albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Egzaminatorzy dokonują oceny każdej z części egzaminu adwokackiego z zastosowaniem następującej skali ocen (art. 78d ust. 10 Poa.):
- oceny pozytywne:
1. celująca (6),
2. bardzo dobra (5),
3. dobra (4),
4. dostateczna (3);
- ocena negatywna – niedostateczna (2).
Oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej wspomnianego egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy
z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna: jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu
z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę
w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego (art. 78e ust. 2 Poa.).
Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej
i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych, dotyczące prac zdającego
do protokołu przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów przy czym: oceny pozytywne to: celująca – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 6,00; bardzo dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 5,00 lub 5,50; dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 4 lub 4,50; dostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 3,00 lub 3,50; ocena negatywna – niedostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50 (art. 78e ust. 3-5 Poa.). Pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu adwokackiego otrzymał ocenę pozytywną (art. 78f ust. 1 Poa.).
W przypadku skarżącego możliwość uzyskania oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego wykluczyło otrzymanie oceny niedostatecznej z części obejmującej swoim zakresem zadanie z prawa karnego.
W ocenie Sądu, Komisja II Stopnia dokonała prawidłowej oceny pracy skarżącego z zakresu prawa karnego, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie nie kwalifikowały tego zadania na ocenę pozytywną.
Wnioski organu zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania
w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają
na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy z zakresu prawa karnego sporządzonej przez skarżącego.
W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje na to, że ocena rozwiązania zadania z zakresu prawa karnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów wyszczególnionych w art. 78e ust. 2 Poa. i w art. 78d ust. 1 Poa.
Komisja II Stopnia prawidłowo, w ocenie Sądu, wywiodła, że sporządzona przez skarżącego praca egzaminacyjna zawiera mankamenty, których waga stanowi o nieprawidłowym rozwiązaniu tego zadania i świadczy o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanego do wykonywania zawodu adwokata. Przede wszystkim należy wskazać, że co prawda skarżący wywiódł apelację
od wyroku Sądu Rejonowego w [...], ale kierunek tej apelacji nie był właściwy.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej uchwały, sposób zaskarżenia czynu
z pkt I, tj. przestępstwa, o którym mowa w art. 209 § 1 k.k., mimo zbędności zarzutu obrazy art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k., co do zeznań świadków M. L. i N. L., został zaakceptowany. Zdający dostrzegł uchybienia, jakie zostały przez sąd I instancji popełnione, postawił właściwy wniosek odwoławczy (o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego
mu w pkt I czynu), w związku z czym skuteczność tej części apelacji została uznana jako niepodważalna. Jednocześnie Komisja II Stopnia zauważyła, że aprobata
dla zaproponowanego przez skarżącego sposobu rozwiązania zadania, odnośnie
do czynu z art. 209 § 1 k.k., nie może wpłynąć na postulowaną w odwołaniu zmianę oceny cząstkowej zadania z pierwszej części egzaminu adwokackiego na pozytywną. Nie pozwala na to, jak wskazała Komisja II Stopnia, analiza pozostałej części pracy, to jest zaprezentowanego w apelacji sposobu zaskarżenia czynu z pkt II i III. Uznała poczynione przez obu egzaminatorów uwagi krytyczne za w pełni uzasadnione
i zgodziła się z ich konstatacją, że w swym całościowym wymiarze sporządzona apelacja nie pozwala na wnioskowanie o należytym przygotowaniu skarżącego
do samodzielnego wykonywania zawodu adwokata.
Analizując zaproponowany sposób zaskarżenia czynu z pkt II, z art. 207 § 1 k.k., egzaminatorzy zgodnie uznali, na co zwróciła uwagę Komisja II Stopnia, że zarzuty procesowe odnoszące się do tego czynu nie trafiają w sedno błędu sądu, czyli obrazę prawa materialnego. Zarówno ich redakcja, jak i rozwinięcie
w uzasadnieniu apelacji, nie diagnozują popełnionego przez sąd I instancji uchybienia. Jak wskazała Komisja II Stopnia, treść sformułowanych zarzutów wskazuje na to, że zdający koncentruje się na stronie podmiotowej przestępstwa,
a konkretnie stara się wykazać, że oskarżonemu nie towarzyszył "bezpośredni zamiar znęcania zarówno psychicznego, jak i fizycznego" i odwołuje się do wyjaśnień oskarżonego, z których to miałoby wynikać, że "zamiar taki nie istniał". Tymczasem, jak podała, jest to zabieg chybiony, ponieważ oskarżony, co do zasady, nie kwestionował stosowania przemocy fizycznej wobec swej byłej żony, jak też kierowania pod jej adresem zniewag i gróźb. Skarżący stawiając zarzuty w zakresie naruszenia przez sąd art. 207 § 1 k.k. winien wskazać, że czynności wykonawcze jego klienta były efektem prowokacji ze strony "osoby pokrzywdzonej", co w konkluzji prowadzi do braku znamion czynu zabronionego, gdyż nie ziściło się znamię "znęcania".
Komisja II Stopnia wskazała również, że akceptuje negatywną ocenę dokonaną przez obu egzaminatorów co do zaproponowanego przez skarżącego rozwiązania zadania w zakresie czynu z pkt III, z art. 190 § 1 k.k. Jak podała,
w apelacji zarzucono obrazę art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., powołując się na brak skargi uprawnionego oskarżyciela, podczas gdy w rzeczywistości pogwałcony został przepis art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. w związku z art. 190 § 2 k.k. (brak wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej). Wskazano zatem na wadliwą, jak podał organ, ujemną przesłankę procesową, pośrednio zaszeregowano czyn z art. 190 k.k. do przestępstw prywatnoskargowych, w sytuacji, gdy jest on ścigany z urzędu,
a jedynie obwarowany zgodą (wnioskiem) pokrzywdzonego. Jak stwierdziła Komisja II Stopnia, jest to poważna wadliwość pracy, świadcząca o tym, że problematyka przestępstw prywatnoskargowych, publicznoskargowych i wnioskowych nie jest osobie egzaminowanej dobrze znana. Zresztą, jak podał organ, w ślad
za wskazywanym uchybieniem w postaci braku skargi uprawnionego oskarżyciela idzie odpowiadająca tej przesłance podstawa prawna, zawarta w art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., a winna być ta z pkt 10 art. 17 § 1 k.p.k. Okoliczność ta dowodzi, zdaniem organu, że tak właśnie uchybienie zostało zinterpretowane, to jest, że brak wniosku
o ściganie skutkuje procesowo brakiem skargi uprawnionego oskarżyciela. Przyznać należy rację organowi, że jest to poważny błąd i bez znaczenia pozostaje
tu okoliczność, że jest to bezwzględna przyczyna odwoławcza określona w art. 439
§ 1 pkt 9 k.p.k., którą sąd odwoławczy byłby zobligowany uwzględnić niezależnie
od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Rzecz w tym, że to na zdającym ciąży obowiązek wykazania się takim poziomem wiedzy, który gwarantuje należytą reprezentację strony, bez oczekiwania, że w poszukiwaniu, czy zaszeregowaniu uchybień, wspomoże go sąd drugiej instancji. Zdaniem Sądu, przyjęcie, że doszło tu do prostej pomyłki ze strony osoby zdającej, jak sugeruje skarżący, nie jest możliwe. Są to dwie różne instytucje, zaś argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu apelacji dowodzi, że był to świadomy wybór zdającego.
W tym miejscu należy przypomnieć, że dla oceny pracy nie ma znaczenia, jakie ewentualne rozstrzygnięcie procesowe podjąłby sąd, albowiem praca egzaminacyjna powinna być oceniana pod kątem, czy egzaminowany posiada umiejętności zawodowe niezbędne do świadczenia pomocy prawnej w ramach wykonywanego zawodu. Odnotować bowiem należy, że przy ocenie pracy egzaminacyjnej istotnym jest to, czy zdający prawidłowo ocenił problem oraz czy przy prawidłowym zastosowaniu przepisów właściwie skonstruował pismo procesowe, uzasadnił je i sformułował odpowiednie wnioski. W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 Poa.,
a wadliwość sporządzonej przez skarżącego pracy egzaminacyjnej uzasadniała otrzymanie przez niego oceny negatywnej.
Podkreślenia wymaga, że w art. 78e ust. 2 Poa. zostały wyszczególnione jedynie najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z egzaminu: zachowanie wymogów formalnych, prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje. W orzecznictwie podkreśla się, że kryteria zawarte w powołanym przepisie muszą być spełnione łącznie – tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym
i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, nie może świadczyć o należytym przygotowaniu do zawodu adwokata. Taka surowa regulacja ma na celu ochronę interesu społecznego i ma gwarantować dopuszczenie
do wykonywania zawodu adwokata osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie będzie budzić wątpliwości (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt II GSK 921/11, z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1854/11).
Wymaga podkreślenia, celem egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu
do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Podkreślić należy, że w myśl materialnej podstawy rozstrzygnięcia, podany
w zadaniu z zakresu prawa karnego stan faktyczny realizował cel egzaminu adwokackiego. Przepis art. 78d ust. 1 Poa., określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego
do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W związku z tym wymagania stawiane zdającym nie przewidują odmiennego ich traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego skarżący wykazując się wiedzą prawniczą, powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, to sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Dlatego zdający powinien w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego na pisemnym egzaminie adwokackim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej.
W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 Poa., ocenę rozwiązania każdego z zadań dokonało dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie
od siebie. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest na podstawie uzyskanych wyników cząstkowych. Odnotować przy tym należy, że wśród kryteriów ocen prac
z poszczególnych zadań nie znalazło się kryterium wyniku uzyskanego z rozwiązań pozostałych części egzaminu. Zdaniem Sądu oznacza to, że ustawowe kryterium braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata może być odnoszone do określonej części egzaminu adwokackiego sprawdzającej przygotowanie w ramach jednej z dziedzin prawa i uzyskanie negatywnej oceny z tej części egzaminu, zgodnie z art. 78e ust. 4 Poa. skutkuje uznaniem nieprzygotowania do wykonywania zawodu adwokata.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone
w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę
do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcie Komisji II Stopnia zostało przy tym uzasadnione w sposób odpowiadający prawu.
Z uwagi zatem na niezasadność zarzutów skargi oraz niestwierdzenie przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu – skargę należało oddalić, co też Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. uczynił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło