VI SA/Wa 2613/12

WyrokWSA w Warszawie2013-10-22

Skład orzekający: Urszula Wilk, Andrzej Czarnecki, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne napisu "Przewóz osób" oraz ciągu cyfr, które organ uznał za nazwę przedsiębiorcy, stanowi naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym w dacie kontroli?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że organy nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie naruszenia przez skarżącą art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Sąd uznał, że organy nie oceniły, czy wyraźne oznaczenie pojazdu napisem "Przewóz osób" w połączeniu z ciągiem cyfr, które organ uznał za nazwę przedsiębiorcy, mogło być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób od taksówek, co było celem przepisu.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd należący do J. G. (przedsiębiorcy wykonującego krajowy transport drogowy osób) posiadał na bokach napisy "Przewóz osób" oraz na szybie napis "[...]". Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. G. karę pieniężną za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, uznając te oznaczenia za nazwę przedsiębiorcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię i zastosowanie przepisu, argumentując, że oznaczenia te nie są numerem telefonu ani nazwą w rozumieniu zakazu, a pojazd nie nosi cech taksówki.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. G. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2013 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2012 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. G. kwotę 1520 (jeden tysiąc pięćset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2012 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez J.G. od decyzji [...]Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł, utrzymał w mocy ww. decyzję. Jako podstawę prawną wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 11 i 22, art. 18 ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm. dalej "u.t.d."), oraz lp. 2.9. załącznika nr 3 do ww. ustawy. Decyzje obu organów zapadły w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne: W dniu [...] marca 2012 r. w W. na terenie [...] do kontroli zatrzymany został pojazd marki [...] o nr rej. [...]kierowany przez Z. N. W trakcie kontroli kierowca okazał dowód rejestracyjny pojazdu, prawo jazdy, orzeczenie psychologiczne, orzeczenie lekarskie, świadectwo sprawdzenia drogomierza Cezar nr [...], wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej J. G., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "[G.]" J. G., paragon z kasy fiskalnej. W toku przeprowadzonych czynności kontrolnych oraz oględzin pojazdu stwierdzono na obu bokach pojazdu umieszczone trwale napisy o treści "[...]". W górnej części szyby przedniej i tylnej umieszczony był napis "[...]" na tylnej klapie znajdował się numer [...]. Na bocznej szybie pojazdu umieszczona została naklejka z napisem "Cennik Usług Przewozowych" oraz naklejki z informacjami handlowymi. W trakcie kontroli wykonano dokumentację fotograficzną pojazdu oraz jego oznaczeń. Pismem z dnia [...] kwietnia 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił J. G. dalej zwaną skarżącą, o wszczęciu postępowania administracyjnego, pouczając o treści art. 10 k.p.a. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2012 r. skarżąca, ustosunkowując się do ww. zawiadomienia, wskazała, iż umieszczone na kontrolowanym pojeździe napisy "Przewóz osób" oraz "[...]" nie zawierają żadnych zabronionych elementów, w szczególności oznaczenie "[...]" nie jest numerem telefonu. W toku postępowania organ uzyskał ze Starostwa Powiatowego w P. informację, iż J.G. posiada licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób o nr [...], do której został zgłoszony kontrolowany pojazd. Decyzją z dnia [...] maja 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. G. karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. W uzasadnieniu decyzji organ powołując się na orzecznictwo wskazał, iż zakaz wyrażony w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy oznacza, że przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej nie mogą wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. Zdaniem organu, ciąg cyfr "[...]" ma na celu wskazywać potencjalnemu klientowi, iż jest to numer telefonu przedsiębiorcy. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania. Wskazała, że umieszczone na pojeździe oznaczenia nie są numerem telefonu, a w szczególności nie są numerem telefonu kontrolowanego przedsiębiorcy, ani numerem telefonu, pod którym przyjmowane są zlecenia na przewóz osób wykonywany przez kontrolowanego przedsiębiorcę. Podniosła, że kontrolowany pojazd nie nosił jakichkolwiek cech, które sugerowałyby transport drogowy taksówką, o czym świadczy wyraźne oznakowanie pojazdu napisem "Przewóz osób", co w sposób jednoznaczny przy braku napisu "taxi", taksometru i lampy na dachu wskazuje na przewoźnika innego niż taksówka. Po rozpatrzeniu, odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał wskazaną na wstępie decyzję z dnia [...] października 2012 r., którą utrzymał w mocy decyzję I instancji. Organ II instancji zważył, iż prawidłowo nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 8000 zł za naruszenie określone w lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie pojęcia nazwy przedsiębiorcy organ podkreślił, iż nazwy przedsiębiorcy nie należy utożsamiać z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. Wskazał, że w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy posługują się różnymi nazwami. Częstą praktyką jest, że są to nazwy, które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa nie pokrywa się z firmą przewoźnika. W ocenie organu napis zamieszczony na bokach pojazdu "[...]Przewóz osób" oraz napis na szybie pojazdu "[...]" jest nazwą strony w tym sensie, że służy jej identyfikacji jako przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy osób. Organ zwrócił uwagę, iż identyczne oznaczenia w identycznych miejscach znajdują się na innych pojazdach, którymi strona wykonuje przewozy osób np. na pojeździe marki [...] o nr rej. [...] (protokół kontroli z dnia [...] marca 2012 r. nr [...]), na pojeździe marki [...] o nr rej. [...] (protokół kontroli z dnia [...] marca 2012 r. [...]). Pismem z dnia [...] września 2012 r. organ odwoławczy zawiadomił stronę o włączeniu z urzędu do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wskazanych dokumentów. Wobec powyższego organ II instancji nie miał wątpliwości, iż oznaczenie "[...]przewóz osób" zamieszczone na bokach pojazdu oraz oznaczenie "[...]" umieszczone na jego szybie jest charakterystyczne wyłącznie dla strony niniejszego postępowania i w istocie służy jej identyfikacji na rynku usług przewozu osób, co w świetle brzmienia art. 18 ust. 5 lit. b jest zakazane w odniesieniu do przewoźników wykonujących okazjonalne przewozy. Odnosząc się do argumentów strony, jakoby kontrolowany pojazd wobec braku napisu taxi, taksometru i lampy na dachu nie sugerował transportu drogowego taksówką i nie wprowadzał w błąd potencjalnych klientów, organ podkreślał, że celem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym poza ochroną konsumentów jest także ochrona przewoźników wykonujących przewozy na podstawie licencji taksówkowej, której uzyskanie jest obwarowane znacznie bardziej rygorystycznymi wymogami, przed nieuczciwą konkurencją ze strony przewoźników nie posiadających licencji taksówkowej. W ocenie organu oczywistym jest, że zamieszczane na pojeździe oznaczenia w postaci nazwy, nr telefonu, strony internetowej czy inne identyfikujące danego przedsiębiorcę mają służyć pozyskiwaniu klientów. Taki sposób pozyskiwania klientów zgodnie z wolą ustawodawcy jest zarezerwowany wyłącznie dla taksówkarzy i stanowi on pewnego rodzaju przywilej przyznanym tylko tym podmiotom, którzy uzyskali licencję taksówkową, a tym samym spełnili dodatkowe, znacznie surowsze wymagania niż przewoźnicy działający w oparciu o zwykłą licencję. Główny Inspektor Transportu Drogowego zwrócił także uwagę, że ustawą z dnia 11 maja 2012 r. (Dz. U. 2012, poz. 661), która weszła w życie w dniu 29 czerwca 2012 r. zmieniono treść art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem organu mając na uwadze kierunek przyjętych zmian nie powinno budzić wątpliwości, że ustawodawca widzi potrzebę zapewnienia większej i skuteczniejszej ochrony przedsiębiorców taksówkowych przed nieuczciwymi praktykami ze strony przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne. Jednocześnie organ wskazał, iż w odniesieniu do skarżącej brak jest możliwości zastosowania art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Organ stanął na stanowisku, że w niniejszej sprawie strona nie powołała okoliczności i nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, ani nie mogła przewidzieć zdarzeń i okoliczności, które do naruszenia doprowadziły. Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę żądając uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Zarzuciła jej: 1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 pkt b) u.t.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżąca dopuściła się popełnienia deliktu administracyjnego podczas gdy na kontrolowanym pojeździe brak było zabronionych oznaczeń, o których mowa w przepisie; 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 pkt b) u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten zabrania przewoźnikom wykonującym przewozy okazjonalne umieszczania na pojeździe jakichkolwiek oznaczeń służących identyfikacji przedsiębiorcy jako wykonującego przewóz drogowy osób; 3. naruszenie przepisów postępowania art. 7 w związku z art. 77 k.p.a., poprzez bezkrytyczne i niepotwierdzone zgromadzonym materiałem dowodowym ustalenie, iż umieszczony na pojeździe napis "[...]" jest nazwą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, a nie oznaczeniem odróżniającym pojazdy świadczące usługi na licencji skarżącej od taksówek. W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła m.in., iż w celu dokonania prawidłowej wykładni art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. za punkt wyjścia należy przyjąć treść druku Sejmu RP - Komisji Infrastruktury, nr [...], z dnia [...] lutego 2005 r., w którym na stronie 29 zawarte zostało uzasadnienie dla przedłożonego przez tę Komisję projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw. Wskazała, iż w orzecznictwie Sądów Administracyjnych dominuje pogląd, iż intencją ustawodawcy nie było całkowite wyeliminowanie z rynku usługi przewozu osób wykonywanej przez przedsiębiorcę innego niż taksówkarz, a jedynie umożliwienie potencjalnemu odbiorcy usługi przewozowej jednoznaczne odróżnienie przewozów wykonywanych przez taksówki od przewozów osób wykonywanych przez innych uprawnionych do tego przedsiębiorców. Zdaniem skarżącej z żadnego przepisu ustawy o transporcie drogowym nie wynika, aby pojazdy wykonujące przewóz osób nie mogły wyróżniać się względem pozostałych. Na gruncie omawianego aktu pojazdy te mogą wyróżniać się w sposób dowolny, o ile nie narusza to szczegółowo określonych zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 u.t.d. W ocenie skarżącej bezspornym jest, iż kontrolowany pojazd taksówką nie jest, albowiem nie spełnia wymogów zawartych w § 24 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2003 r. Nr 32, poz. 262). Skarżąca stanowczo podkreśliła, iż najistotniejszą cechą odróżniającą taksówkę od innego pojazdu jest obligatoryjne wyposażenie jej w zainstalowaną na dachu dodatkową lampę z napisem "taxi", co przewiduje przepis § 24 ust. 1 pkt 8) cytowanego wyżej rozporządzenia, a także zainstalowanie taksometru. Nie sposób przyjąć zatem, aby kontrolowany pojazd nosił jakiekolwiek cechy przypominające, czy też sugerujące transport drogowy osób taksówką. Niebagatelne znaczenie ma tu w ocenie skarżącej, również wyraźne i sugestywne oznakowanie pojazdu napisem "Przewóz osób", co w sposób jednoznaczny — przy braku napisu "taxi", taksometru i lampy na dachu, wskazuje zdaniem skarżącej na przewoźnika innego niż taksówka. Skarżąca powołała się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt: II GSK 803/11, wydanego w sprawie z jej skargi na decyzję GITD, który zapadł w stanie faktycznym zbliżonym do sprawy niniejszej, z tą jedynie różnicą, iż we wcześniejszym okresie pojazdy świadczące usługi przewozu osób na licencji skarżącej oznaczone były również nazwą domeny internetowej, w którą wkomponowano numer telefonu. Podkreśliła, iż kwestionuje zasadność nałożenia kar pieniężnych w innych postępowaniach jednakże, dążąc do sprostania wszelkim wymogom prawnym prowadzonej działalności, podjęła racjonalną decyzję o usunięciu spornych oznaczeń, aby uniknąć negatywnych konsekwencji ewentualnego popełnienia kolejnego deliktu administracyjnego. Mając na względzie stanowisko NSA zawarte w w/w wyroku, skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem, iż w stanie faktycznym sprawy niniejszej dopuszczalna jest wykładnia przepisu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., w myśl której umieszczony na pojeździe napis jest nazwą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., a umieszczenie powyższego oznaczenia na pojeździe upodabnia ten pojazd do taksówki i stanowi ominięcie przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest zasadna. Na wstępie należy zauważyć, że w dacie kontroli ([...] marca 2012 r.) obowiązywał jeszcze przepis art. 18 ust. 5 lit. b) w brzmieniu nadanym mu ustawą z dnia 7 kwietnia 2011 r. - Przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Zmiana tego przepisu nastąpiła na podstawie art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 2012 r. (Dz. U. poz. 661) zmieniającym ustawę o transporcie drogowym z dniem 29 czerwca 2012 r., a więc po kontroli. Ma to o tyle istotne znaczenie, gdyż nowelizacja (obecnie obowiązujący art. 18 ust. 5 pkt 2) dodając zdania "...lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy..." znacząco rozszerza poprzedni zakaz zadekretowany w uprzednim art. 18 ust. 5 lit. b), który wyłącznie obowiązywał skarżącą w dacie kontroli. Przepis art. 18 ust. 5 lit. b), obowiązujący przed wprowadzeniem noweli, ograniczał zakaz umieszczanych oznaczeń na pojeździe do "nazwy, adresu i telefonu przedsiębiorcy", nie zakazując "innych oznaczeń". Jak słusznie zauważył organ częstą praktyką w obrocie gospodarczym jest nadawanie przez przedsiębiorców w obrocie nazw wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Niewątpliwie z taką praktyką strony jako przedsiębiorcy organ spotkał się na gruncie analizowanej sprawy. Organ odwoławczy uznał, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na naruszenie przez stronę zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. (w brzmieniu obowiązującym na dzień kontroli), gdyż oznaczenie "[...]" umieszczone na pojeździe poddanym kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym, według organu jest charakterystyczne wyłącznie dla strony niniejszego postępowania i stanowi nazwę w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. W tym stanie rzeczy należy uznać, że wniosek dowodowy skarżącej zawarty w odwołaniu o podjęcie próby wykonania połączenia telefonicznego z numerami "[...]" oraz dopuszczenie notatki sporządzonej z tej czynności na okoliczność ustalenia, że umieszczone na pojeździe oznaczenia nie są numerem telefonu, w szczególności kontrolowanego przedsiębiorcy nie zmierzał do wyjaśnienia sprawy. Przedmiotem zgłoszonego dowodu nie była okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a więc zaniechanie przeprowadzenia dowodu nie naruszało art. 77 w zw. z art. 78 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym dla potrzeb niniejszej sprawy, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Wprowadzając ten zakaz ustawodawca posłużył się pojęciami "nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy" nie definiując tych pojęć. Należy przy tym zauważyć, że zakaz objęty art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. zostaje naruszony w przypadku umieszczenia na pojeździe nawet jednego ze wskazanych w tym przepisie elementów (nazwa, adres, telefon). Ustawodawca posłużył się określeniem nazwa, a nie firma. Zatem nie musi to być nazwa, pod którą przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą. Zakaz obejmuje umieszczanie na pojeździe wszelkiej nazwy przedsiębiorcy, choćby była to tylko nazwa powszechnie używana, nie zaś nazwy np. wpisanej do rejestru (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 września 2012 r., w sprawie sygn. akt II GSK 1316/12). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (rozumianego, jak w art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.), polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych dopuszcza w tym zakresie wykładnię celowościowo - funkcjonalną przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę mając na uwadze stan faktyczny zaistniały w sprawie podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt: II GSK 803/11 wydanym w sprawie ze skargi J. G., że uwzględniając wykładnię art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. należy stwierdzić, iż okolicznością istotną, z punktu widzenia odpowiedzialności skarżącej za naruszenie zakazu ustanowionego w powołanym przepisie, jest oznaczenie pojazdu skarżącej napisami umieszczonymi na boku pojazdu o treści "przewóz osób". Z materiału fotograficznego znajdującego się w aktach niniejszej sprawy wynika, że oznakowanie pojazdu jako wykonującego usługę przewozu osób jest wyraźne i łatwo dostrzegalne dla potencjalnego klienta. Organ zaś uznał, że oznakowanie to ("przewóz osób") w połączeniu z ciągiem cyfr 646 646 stanowi nazwę skarżącego przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Jednakże organ nie ocenił, czy umieszczenie wspomnianego oznaczenia może być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. od pojazdów którymi wykonywane są przewozy na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 u.t.d.). Naczelny Sąd Administracyjny, we wspomnianym wyroku z dnia 5 czerwca 2012 r. zasadnie zaakcentował, że w przypadku, gdy pojazd wykonujący przewóz osób jest wyraźnie oznaczony, konieczne staje się rozważenie, czy w ten sposób nie został osiągnięty cel ustawy, a tym samym czy w istocie doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Z przytoczonych wyżej względów nie można uznać, że w trakcie prowadzonego postępowania organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy (art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a.) w zakresie naruszenia przez skarżącą art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł o uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. O niewykonywaniu uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania obejmujących wpis sądowy oraz wynagrodzenia pełnomocnika skarżącej będącego adwokatem na podstawie art. 200 w zw. z art. 209 p.p.s.a. oraz w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie związany oceną prawną wyrażoną w niniejszym wyroku (art. 153 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło