VI SA/Wa 2699/15
WyrokWSA w Warszawie2016-04-04
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Urszula Wilk, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nazwa produktu "[...]" dla oleju rzepakowego rafinowanego wprowadza konsumenta w błąd co do metody produkcji, uzasadniając nakazanie jego poprawnego oznakowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa produktu "[...]" dla oleju rzepakowego rafinowanego wprowadza konsumenta w błąd co do metody produkcji, ponieważ sugeruje ona tradycyjną, wiejską metodę tłoczenia na zimno, podczas gdy produkt jest rafinowany. Nazwa produktu powinna być adekwatna do zastosowanej metody wytwarzania i pozwalać na odróżnienie go od innych produktów, a konsument nie może być wprowadzany w błąd co do jego właściwości. Sąd podzielił stanowisko organów, że nazwa ta nie jest określeniem miejsca pochodzenia, a jedynie sugeruje metodę produkcji, która nie odpowiada rzeczywistemu procesowi technologicznemu.Stan faktyczny
Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora nakazującą poddanie partii oleju rzepakowego "[...]" zabiegowi poprawnego oznakowania przez usunięcie z nazwy określenia "[...]", uznając, że wprowadza ono konsumentów w błąd co do metody produkcji. Skarżący, przedsiębiorca S. M., twierdził, że określenie to odnosi się do miejsca pochodzenia surowca, a nie metody produkcji, i nie wprowadza w błąd. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazu poddania artykułu rolno-spożywczego zabiegowi poprawnego oznakowania oddala skargę w całości
VI SA/wa 2699/15
UZASADNIENIE
Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (w skrócie: "GIJHARS") decyzją z [...] sierpnia 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", oraz art. 21, art. 29 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U. z 2015 r., poz. 678), dalej: "ustawa o jakości", w zw. z art. 3 pkt 5 i 10, art. 4 ust. 1, art. 17 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o jakości, art. 7 ust. 1 lit. a, art. 17 ust. 1 rozporządzenia (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/200 (Dz.Urz. UE L 304 z 22.11.2011, str. 18, z późn. zm.), dalej: rozporządzenie nr 1169/2011, art. 3 pkt 8, art. 8 ust. 1, art. 16, art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego, ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.Urz. UE L 31 z 01.02.2002, str. 1, z późn. zm.; Dz.Urz. Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 6, str. 463, z późn. zm.), dalej: "rozporządzenie nr 178/2002", po rozpatrzeniu odwołania S. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. (dalej: "Przedsiębiorca" lub "skarżący") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (w skrócie : "WIJHARS") z [...] czerwca 2015 r., znak: [...], nakazującej poddanie zabiegowi prawidłowego oznakowania partii [...] (2 400 szt. x 0,9 1) produktu o nazwie "»[...]«[...]" (dane identyfikacyjne partii: data produkcji [...] kwietnia 2015 r., nr partii [...], data minimalnej trwałości [...].04.2016 r.), o wartości 7 248,00 zł, wyprodukowanego przez Przedsiębiorcę, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń:
[...], [...] i [...] maja 2015 r. oraz [...] i [...] czerwca 2015 r. inspektor WIJHARS podjął u Przedsiębiorcy czynności kontrolne w zakresie jakości handlowej olejów roślinnych. W toku kontroli pobrano próbkę z partii [...] (2.400 szt. x 0,9 l) produktu "»[...]«[...]" (dane identyfikacyjne partii: data produkcji [...].04.2015 r., nr partii [...], data minimalnej trwałości [...].04.2016 r.) o wartości 7.248,00 zł, w celu przeprowadzenia oceny poprawności oznakowania oraz analiz laboratoryjnych. W wyniku dokonanej oceny stwierdzono nieprawidłowość świadczącą o zafałszowaniu produktu przez użycie w jego nazwie określenia "[...]" pomimo stosowanego procesu produkcji (olej rafinowany), co wprowadzało konsumentów w błąd, co do metody produkcji.
Z uwagi na powyższe WIJHARS decyzją z [...] czerwca 2015 r. nakazał poddanie przebadanej partii produktu zabiegowi poprawnego oznakowania przez usunięcie z nazwy produktu określenia "[...]". Organ nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Przedsiębiorca pismem z [...] czerwca 2015 r. wniósł odwołanie.
Przywołaną na wstępie decyzją z [...] sierpnia 2015 r. GIJHARS utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ powołując się na przepisy krajowe i europejskie, wskazał, że celem prawa żywnościowego obok ochrony zdrowia i życia ludzi jest ochrona interesów konsumentów z uwzględnieniem uczciwych praktyk w handlu żywnością. GIJHARS zaznaczył przy tym, że artykuły rolno-spożywcze powinny być zgodne z wymaganiami jakości handlowej na każdym etapie produkcji.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, organ wyjaśnił, że nazwa produktu jest informacją obowiązkową, która jako jedna z pierwszych trafia do konsumenta, i powinna ona umożliwiać konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz pozwalać na odróżnienie go od innych produktów. GIJHARS zaznaczył, że nazwa produktu nie może wprowadzać konsumenta w błąd co do właściwości, charakteru, tożsamości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia oraz metod wytwarzania lub produkcji. Tym samym zdaniem organu nazwa produktu nie powinna sugerować innych właściwości niż te, które wynikają z zastosowanej metody wytwarzania lub produkcji. Z uwagi na powyższe GIJHARS stwierdził, że organ I instancji prawidłowo zakwestionował użycie określenia "[...]" w nazwie dotyczącej oleju rzepakowego rafinowanego, ponieważ wprowadza to konsumenta w błąd co do metody produkcji, gdyż oleje rafinowane powstają w wyniku odmiennych procesów technologicznych i charakteryzują się odmiennymi właściwościami niż oleje tłoczone na zimno, tj. pozyskiwanej techniką stosowaną w domowej, wiejskiej produkcji oleju. Konsekwencją odmienności technik pozyskania są odmienne właściwości i walory smakowo-zapachowe uzyskanych produktów.
Zdaniem GIJHARS sporny produkt nosi nazwę, która przez zastosowanie określenia "[...]" nie odpowiada właściwościom produktu wynikającym z metody wytwarzania lub produkcji, ponieważ sugeruje, że został on wytworzony w oparciu o metodę niegdyś dostępną i stosowaną w domowych wiejskich warunkach, tj. tłoczenia na zimno bez użycia procesu oczyszczania przebiegającego w wysokiej temperaturze oraz z zastosowaniem substancji chemicznych.
Odnosząc się do stanowiska Przedsiębiorcy, że określenie "[...]" znajdujące się w nazwie przedmiotowego oleju nie wprowadza konsumenta w błąd, gdyż odnosi się do miejsca pochodzenia surowca, GIJHARS wyjaśnił, iż stanowisko takie jest niepoprawne, ponieważ oznaczałoby, że określenie "[...]" może być stosowane w odniesieniu do każdego rodzaju oleju, podczas gdy określenie to powinno być odniesieniem jedynie do tych produktów, które pozyskiwane są na podstawie wiejskiej domowej metody wytwarzania oleju. Organ wskazał przy tym, że nazwa produktu nie jest określeniem jego miejsca pochodzenia, a miejsce pochodzenia jest oddzielną informacją podawaną w przypadku gdy jej brak może wprowadzać konsumenta w błąd co do rzeczywistego miejsca pochodzenia, w szczególności, gdy informacje towarzyszące środkowi spożywczemu lub etykieta jako całość mogłyby sugerować, że produkt pochodzi z innego miejsca.
GIJHARS stwierdził również, że zarejestrowane w Urzędzie Patentowym RP znaki towarowe w tym prawo ochronne nr [...] na znak towarowy "[...]" mogą być zamieszczane w oznakowaniu artykułów rolno-spożywczych, jednakże przy ich zamieszczaniu należy uwzględnić przepisy prawa żywnościowego w tym ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.
Rozpatrując odwołanie, organ II instancji stwierdził, że WIJHARS słusznie uznał, iż sporny produkt jest artykułem rolno-spożywczym zafałszowanym w rozumieniu art. 3 pkt 10 lit. b ustawy o jakości. W ocenie GIJHARS sporny produkt posiada nazwę, zawierającą określenie "[...]", które nie jest adekwatne do zastosowanej metody wytwarzania lub produkcji. Wiejska (domowa) metoda produkcji oleju nie przebiega z zastosowaniem procesu rafinacji, w związku z tym oleje niegdyś pozyskiwane w gospodarstwach wiejski odznaczały się innymi właściwościami i walorami smakowymi. Zdaniem organu w dobie postępu technologicznego i w obliczu różnorodności stosowanych metod wytwarzania olei roślinnych jadalnych oznakowanie tym bardziej powinno być adekwatne do rzeczywiście zastosowanych metod wytwarzania lub produkcji, a nazwa produktu powinna właściwie go charakteryzować i pozwalać na odróżnienie go od innych podobnych produktów dostępnych na rynku w związku z tym nie może sugerować innych właściwości oleju czy też innej niż zastosowana metody wytwarzania lub produkcji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., GIJHARS wskazał, że organ I instancji prawidłowo uznał, iż określenie "[...]" znajdujące się w nazwie produktu nie jest adekwatne do zastosowanej metody wytwarzania lub produkcji. Zdaniem organu odwoławczego WIJHARS zebrał materiał dowodowy wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Metoda wytwarzania (produkcji) została wskazana w protokole kontroli i nie była kwestionowana przez stronę, a informacje o zastosowanym procesie rafinacji zostały również podane w oznakowaniu produktu, w związku z czym kwestią sporną pozostawało jedynie określenie "[...]" w odniesieniu do oleju rafinowanego. Zdaniem GIJHARS nie było konieczne przeprowadzanie eksperymentu procesowego czy też badania opinii publicznej, gdyż zgodnie z przepisami prawa żywnościowego informacje odnoszące się do środka spożywczego powinny być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia. A zatem konsument nie może być zmuszony do analizowania zamieszczony w oznakowaniu treści i oceny, która z podanych na etykiecie informacji jest prawdziwa i właściwie odnosząca się do produktu. Organ zaznaczył przy tym, że model przeciętnego konsumenta będącego osobą należycie poinformowaną, uważną i racjonalną, która potrafi wykorzystać posiadany zasób informacji do samodzielnej analizy adresowanych do niego przekazów rynkowych, nie zwalnia producenta z obowiązku prawidłowego oznaczania wyrobów. GIJHARS stwierdził także, że przy ocenie możliwości wprowadzenia konsumenta w błąd istotne znaczenie ma także fakt, iż towarom codziennego użytku, kupowanym rutynowo, nie poświęca się tak dużo czasu i uwagi, co w przypadku towarów kupowanych okazjonalnie. Zdaniem organu odwoławczego, który w tym zakresie powołał się na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 lipca 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 329/14, okoliczności te sprawiają, że nawet właściwie poinformowany, uważny i spostrzegawczy konsument, jest bardziej podatny na wprowadzenie w błąd i podejmowanie decyzji o zakupie na podstawie pierwszego wrażenia.
Na wskazaną wyżej decyzję S. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie:
1) art. 29 ust. 1 pkt 2, art. 3 pkt 5, 10 lit. b, art. 4 ust. 1, art. 29 ust. 3 ustawy o jakości, art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1169/2011, art. 8 ust. 1, art. 17 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002 przez bezzasadne przyjęcie podstaw nakazania poddania artykułu rolno-spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej, tj. 2.160 litrów produktu pn. "»[...]«[...]", o wartości 7.248,00 zł wyprodukowanego przez odwołującego się, zabiegowi poprawnego oznakowania, przez usunięcie z nazwy produktu określenia "[...]" w szczególności przez przyjęcie, że określenie "[...]" wprowadza konsumenta w błąd co do metody produkcji, podczas gdy określenie "[...]" nie wprowadza konsumenta w błąd, gdyż odwołuje się do pochodzenia produktu, z którego produkowany jest olej, a nie do metody jego produkcji;
2) art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.;
3) art. 75 § 1 k.p.a. przez brak przeprowadzenia wszystkich dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Uzasadniając zgłoszone zarzuty, skarżący podniósł, że organy obu instancji nie wzięły pod uwagę wszystkich istotnych okoliczności sprawy, bezzasadnie uznając za nieudowodnione twierdzenia skarżącego, przekraczając granicę swobodnej oceny dowodów i błędnie interpretując przepisy prawa materialnego. Przedsiębiorca wskazał, że GIJHARS w zaskarżonej decyzji nie odniósł się merytorycznie do zarzutów skarżącego, poprzestając na lakonicznych sformułowaniach wskazywanych na poparcie swych twierdzeń, przy czym interpretacje prezentowane przez organ odwoławczy są kompletnie nieprzekonywujące, ogólnikowe i chybione.
Skarżący nie zgodził się ze stwierdzeniem GIJHARS, że za zapewnienie jakości towaru zgodne z obowiązującymi przepisami prawa żywnościowego oraz rzetelne przekazywanie informacji zawartych na opakowaniu produktu odpowiada producent. Przedsiębiorca uznał także, że brak jest uzasadnionych przesłanek, aby stwierdzić, iż na kwestionowanym produkcie przekazywane są informacje mogące wprowadzić w błąd konsumenta.
Zdaniem skarżącego organ odwoławczy powielił stanowisko organu I instancji i w sposób wybiórczy wskazał na ten fragment przepisu, który jest mu najwygodniejszy, nie stosując przy tym zasad logicznego rozumowania. Przedsiębiorca zauważył, że GIJHARS odniósł się wyłącznie do metody produkcji, stojąc nieustannie na stanowisku, iż nazwa "[...]" wprowadza konsumenta w błąd, co do metody wytwarzania oleju. Skarżący za nielogiczny uznał wywód organu, że każdy rodzaj oleju mógłby zostać nazwany wiejskim, gdyż każdy jest produkowany w środowisku wiejskim, a przeciętnemu konsumentowi nazwa wiejski kojarzy się właśnie z takim środowiskiem.
Uzasadniając złożoną skargę, Przedsiębiorca zakwestionował stanowisko organu, zgodnie z którym nazwa produktu nie jest określeniem jego miejsca pochodzenia i jest ono oddzielną informacją podawaną w przypadku gdy jej brak może wprowadzić konsumenta w błąd co do rzeczywistego miejsca pochodzenia, i podniósł, że art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1169/2011 wskazuje na właściwość żywności, jej tożsamość, a ponad wszystko także miejsce pochodzenia. Zgodnie ze stanowiskiem skarżącego zamieszczenie określenia "[...]" zostało wprowadzone do nazwy oleju z uwagi na miejsce podchodzenia produktu, a nie na sposób jego wytwarzania. Przedsiębiorca zauważył, że w rozporządzeniu nr 1169/2011 sformułowanie "metod wytwarzania lub produkcji" wprowadzono na końcu zdania, co może wskazywać, że ustawodawca nadaje mniejsze znaczenie metodom wytwarzania produktu, w zestawieniu z miejscem pochodzenia produktu. W ocenie skarżącego oznacza to, że logicznie rozumujący konsument odczytując z etykiety towaru oznaczenie "[...]" nie skojarzy tego określenia z metodą produkcji, lecz z miejscem pochodzenia.
Przedsiębiorca podniósł, że organy obu instancji przeciwstawiając metodę rafinacji oleju metodzie tłoczenia na zimno mającej być właściwą dla produkcji oleju w warunkach wiejskich, popełniają błąd, w obecnym warunkach technologicznych proces tłoczenia na zimno nie jest chałupniczą metodą wytwarzania oleju, lecz zorganizowanym technologicznie procesem, z wykorzystaniem nierzadko zaawansowanych technicznie urządzeń tłoczących olej. Skarżący zwrócił ponadto uwagę, że organy nie wzięły pod uwagę, iż rzepak poddawany procesowi tłoczenia na zimno nie jest wolny od zanieczyszczeń wynikających z dokonywanych oprysków chemicznych.
Przedsiębiorca podniósł, że organy obu instancji wywodząc, iż nazwa "[...]" wprowadza konsumentów w błąd, nie przeprowadziły w tym zakresie żadnego dowodu. Zdaniem skarżącego organy przyjęły, że konsument skojarzy nazwę "[...]" odnosząc się jedynie do metody produkcji lub wytwarzania oleju, nie zaś do miejsca jego pochodzenia, tożsamości i właściwości. Przedsiębiorca zarzucił przy tym organowi odwoławczemu traktowanie przeciętnego konsumenta odwrotnie od deklarowanego przez niego modelu osoby należycie poinformowanej, uważnej i racjonalnej.
W ocenie skarżącego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie, że organy wyjaśniły wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, które mogły mieć znaczenie dla jej rozpatrzenia. W związku z powyższym zdaniem Przedsiębiorcy zaskarżona decyzja została wydana z uchybieniem art. 107 § 3 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2014.1647 j.t. ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. – Dz.U.2012.270 j.t.).
Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) NR 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz.U.UE.L.2011.304.18) w art. 7 zatytułowanym - Rzetelne informowanie, w ust. 1 lit. a stanowi, że informacje na temat żywności nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności co do właściwości środka spożywczego, a w szczególności co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji.
Przepis ten został zawarty w Rozdziale III zatytułowanym: "OGÓLNE WYMOGI DOTYCZĄCE INFORMACJI NA TEMAT ŻYWNOŚCI I ZAKRESY ODPOWIEDZIALNOŚCI PODMIOTÓW DZIAŁAJĄCYCH NA RYNKU SPOŻYWCZYM".
Art. 17 ust. 1 tego rozporządzenia stanowi, że nazwą środka spożywczego jest jego nazwa przewidziana w przepisach. W przypadku braku takiej nazwy nazwą środka spożywczego jest jego nazwa zwyczajowa, a jeśli nazwa zwyczajowa nie istnieje lub nie jest stosowana, przedstawia się nazwę opisową tego środka spożywczego.
ROZPORZĄDZENIE (WE) NR 178/2002 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.U.UE L z dnia 1 lutego 2002 r.),(Dz.U.UE.L.2002.31.1) w art.8 ust 1 stanowi, że prawo żywnościowe ma na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Ma na celu zapobieganie:
a) oszukańczym lub podstępnym praktykom;
b) fałszowaniu żywności, oraz
c) wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzać konsumenta w błąd.
Art.16 tego rozporządzenia stanowi, że bez uszczerbku dla bardziej szczegółowych przepisów prawa żywnościowego, etykietowanie, reklama i prezentacja żywności lub pasz, z uwzględnieniem ich kształtu, wyglądu lub opakowania, używanych opakowań, sposobu ułożenia i miejsca wystawienia oraz informacji udostępnionych na ich temat w jakikolwiek sposób, nie może wprowadzać konsumentów w błąd.
Zgodnie z art.3 ust.5) ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U.2015.678 j.t.) użyte w ustawie określenie - jakość handlowa, oznacza cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi.
Art.4 ust. 1 tej ustawy stanowi, że wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta.
Zgodnie z art.29 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych wykonując zadania, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 1 lit. a i e-g, wojewódzki inspektor, w drodze decyzji, może:
1) zakazać wprowadzania do obrotu artykułu rolno-spożywczego niespełniającego wymagań jakości handlowej lub wymagań w zakresie transportu lub składowania;
2) nakazać poddanie artykułu rolno-spożywczego, o którym mowa w pkt 1, określonym zabiegom.
W przedmiotowej sprawie istotę sporu stanowi czy określenie "[...]" użyte w nazwie produktu "»[...]«[...]" stanowi nieprawidłowość świadczącą o jego zafałszowaniu przez wprowadzenie konsumentów w błąd, co do metody produkcji.
Okolicznością niesporną w sprawie było, że przedmiotowy olej był olejem rafinowanym, tzn. poddawanym ekstrakcji rozpuszczalnikiem w wysokich temperaturach, a następnie wieloetapowemu procesowi rafinacji z wykorzystaniem substancji chemicznych.
W oparciu o powołane wyżej przepisy, Sąd podziela stanowisko organu, że celem prawa żywnościowego obok ochrony zdrowia i życia ludzi jest ochrona interesów konsumentów z uwzględnieniem uczciwych praktyk w handlu żywnością.
Nazwa produktu jest informacją obowiązkową, która jako jedna z pierwszych trafia do konsumenta, i powinna ona umożliwiać konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz pozwalać na odróżnienie go od innych produktów. Nazwa nie może wprowadzać konsumenta w błąd w szczególności co do metod jego wytwarzania lub produkcji.
Zasadne jest zatem twierdzenie, że nazwa produktu nie powinna sugerować innych właściwości niż te, które wynikają z zastosowanej metody wytwarzania lub produkcji.
W przedmiotowej sprawie organy uznały, że określenie "[...]" w nazwie dotyczącej oleju rzepakowego rafinowanego, wprowadza konsumenta w błąd co do metody produkcji, gdyż oleje rafinowane powstają w wyniku odmiennych procesów technologicznych i charakteryzują się odmiennymi właściwościami niż oleje tłoczone na zimno, tj. pozyskiwanej techniką stosowaną w domowej, wiejskiej produkcji oleju. Konsekwencją odmienności technik pozyskania są odmienne właściwości i walory smakowo-zapachowe uzyskanych produktów. Zdaniem organów zastosowanie określenia "[...]" nie odpowiada właściwościom produktu wynikającym z metody wytwarzania lub produkcji, ponieważ sugeruje, że został on wytworzony w oparciu metodę niegdyś dostępną i stosowaną w domowych wiejskich warunkach, tj. tłoczenia na zimno bez użycia procesu oczyszczania przebiegającego w wysokiej temperaturze oraz z zastosowaniem substancji chemicznych.
W wyroku z dnia 14 października 2015r. (sygn. akt II GSK 1868/14) Naczelny Sąd Administracyjny za uzasadnione uznał stanowisko, że nazwa "Szynka starowiejska (produkt wędzony, parzony)" [w odniesieniu do produktu, w którego skład wchodziły substancje pomocnicze] może wprowadzać (potencjalnych) klientów w błąd, co do składu, czy też (oraz) metod wytworzenia (produkcji) spornego w sprawie artykułu rolno – spożywczego. Za trafny uznano pogląd , że nazwa ta tworzy mylne wyobrażenie o produkcie, a w sytuacji, gdy (...), stanowi ona pierwszy i wiodący element informacji o samym produkcie, za oczywiste uznano również i to, że tym samym, nie pozostaje bez wpływu na możliwość podjęcia w pełni racjonalnej decyzji o jego zakupie a przez to, że wprowadza w błąd.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że oznakowaniem wprowadzającym w błąd jest niewątpliwie oznakowanie mylące, a więc takie, które może skłonić konsumenta do podjęcia decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął - a ocena czy w danym przypadku zachodzi ryzyko wprowadzenia konsumenta w błąd dokonywana być powinna przy uwzględnieniu kryterium odwołującego się do modelu przeciętnego konsumenta (orzeczenie dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Podzielając przytoczone stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazać należy, że w niniejszej sprawie ocena organów, co do wprowadzającego w błąd charakteru określenia "[...]" użytego w nazwie oleju rafinowanego nie wykracza zdaniem Sądu poza ramy swobodnej oceny dowodów. Określenie to nie jest bowiem adekwatne do stosowanej metody produkcji przedmiotowego oleju.
Zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i logiki jest ocena, że określenia to w odniesieniu do metody produkcji kojarzy się z naturalnymi, prostymi, używanymi w warunkach wiejskich metodami wytwarzania. Słusznie też wskazywał organ, że określenia tego nie można odnieść jedynie do miejsca pochodzenia roślin, z których produkowany jest olej, bowiem wtedy straciłoby ono informacyjny charakter. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że wszystkie produkty pochodzenia roślinnego produkowane są z surowców wytwarzanych/uprawianych w szeroko rozumianym środowisku wiejskim.
Zatem stanowisko organu, że określenie "[...]" aby nie wprowadzało w błąd powinno być odnoszone jedynie do produktów, które pozyskiwane są na podstawie wiejskiej domowej metody wytwarzania, nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów.
Słusznie podkreślał organ, że nazwa produktu nie jest określeniem jego miejsca pochodzenia, a miejsce pochodzenia jest oddzielną informacją.
Wobec powyższego, zdaniem Sądu, nie można zarzucić organowi dowolności w ocenie oznakowania spornego produktu, jako wprowadzającego w błąd konsumenta.
Organ zasadnie stwierdził, że przedmiotowy olej należałoby opisać w sposób umożliwiający konsumentowi dokonanie wyboru zgodnego z jego oczekiwaniami. Jednocześnie zastosowana nazwa powinna pozwolić na odróżnienie produktu od innych jemu podobnych.
Konsument, co zasadnie podkreśla organ, jest słabszym uczestnikiem obrotu, a obowiązkiem przedsiębiorcy jest udzielenie rzetelnej dla przeciętnego konsumenta informacji.
W ocenie Sądu, nie doszło też do naruszenia art.75, 77 i 80 k.p.a. przez brak przeprowadzenia dowodu w postaci np. badań konsumenckich na okoliczność czy oznakowanie wprowadza konsumenta w błąd. Należy wskazać, że istotą powołanych na wstępie przepisów jest zakaz oznakowania wprowadzającego w błąd. Chodzi o wszelkie komunikaty mogące prowadzić do mylnych wyobrażeń o oznaczonych nimi produktach, a w konsekwencji skłonić konsumenta do nabycia produktu, którego w innych okolicznościach by nie nabył. Nie jest przy tym konieczne wykazanie, że istotnie konkretna osoba została wprowadzona w błąd, wystarczająca jest ocena ryzyka konfuzji.
Gdy zaś chodzi o ryzyko konfuzji konsumenta należy wskazać, że w obecnych warunkach rynkowych konsumenci świadomi są ogromnej różnorodności oferowanych im towarów i powinni z rozwagą podchodzić do sposobu, w jakim są prezentowane (wypracowany w orzecznictwie TSUE model konsumenta dostatecznie dobrze poinformowanego, uważnego i ostrożnego). Na gruncie rozpatrywanej sprawy podkreślić jednak trzeba, że przy ocenie możliwości wprowadzenia konsumenta w błąd istotne znaczenie ma również fakt, że oleje należą do kategorii towarów codziennego użytku, kupowanych rutynowo, których wyborowi nie poświęca się tak dużo czasu i uwagi, co w przypadku towarów kupowanych okazjonalnie. Okoliczności te sprawiają, że nawet właściwie poinformowany, uważny i spostrzegawczy konsument, jest bardziej podatny na wprowadzenie w błąd i podejmowanie decyzji o zakupie na podstawie pierwszego wrażenia o produkcie.
Zatem w ocenie Sądu organ przeprowadził prawidłową ocenę zebranego materiału dowodowego w aspekcie przesłanki wprowadzenia konsumenta w błąd.
Zasadnie zatem, organ stwierdzając, iż użyte w nazwie produktu określenie "[...]" może wprowadzać w błąd nakazał, stosownie do dyspozycji art.29 ust. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, poddanie artykułu rolno-spożywczego zabiegowi poprawnego oznakowania poprzez usunięcie z nazwy produktu określenia "[...]".
Słuszne jest też stanowisko organu, że zarejestrowane w Urzędzie Patentowym RP znaki towarowe w tym prawo ochronne nr [...] na znak towarowy "[...]" mogą być zamieszczane w oznakowaniu artykułów rolno-spożywczych, jednakże przy ich zamieszczaniu należy uwzględnić przepisy prawa żywnościowego w tym ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych.
Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy, ani uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło