VI SA/Wa 2740/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-24

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę wykonującego przejazd drogowy za przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego może zostać umorzona na podstawie art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na rozmieszczenie ładunku i nie dochował należytej staranności?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Stwierdzono, że przedsiębiorca nie wykazał, iż dochował należytej staranności lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia, co jest warunkiem umorzenia postępowania na podstawie art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. Odpowiedzialność za naruszenia ponosi przedsiębiorca, nawet jeśli załadunek odbywał się siłami zewnętrznymi.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd członowy należący do przedsiębiorcy A.M. przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej oraz nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W związku z tym nałożono na skarżącego karę pieniężną. Skarżący w odwołaniu i skardze kwestionował prawidłowość pomiarów, sposób ważenia, brak możliwości wpływu na załadunek oraz naruszenie przepisów postępowania. Organy administracji utrzymały decyzję w mocy, uznając prawidłowość przeprowadzonej kontroli i nałożonej kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę W dniu [...] października 2013 r. w miejscowości T. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował M.M., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem cukru w workach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) na trasie z U. (Niemcy) do C. (P.) w imieniu przedsiębiorcy A.M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: A. (dalej: "skarżący" lub "strona"). Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2013 r. Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 12,25 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę), - przekroczenie o 2,25 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 22,5 %), - podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Decyzją z dnia [...] lutego 2014 roku, nr [...] K. nałożył na skarżącego karę w wysokości 15.000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. Z takim stanowiskiem nie zgodził się skarżący i wniósł odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Skarżący decyzji organu I instancji zarzucił naruszenie art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 kpa poprzez niezastosowanie w sprawie tych przepisów, zaniechanie dokonania wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z obsługi wagi typu SAW 10C/II oraz dokumentów homologacji i legalizacji na okoliczność zakresu pomiarów jakiemu mogą służyć, w szczególności górnego pułapu obciążenia do jakiego producent przeznaczył te wagi, wyjaśnienie kwestii odczytu wskazań pomiarów nacisków osi przez kierowcę, gdy kierowca znajdował się w pojeździe i wyjaśnienia kwestii odjęcia błędów pomiaru. W ocenie skarżącego zastosowane do pomiarów wagi służą jedynie do pomiaru obciążenia mniejszego niż 10 t. Następnie zdaniem skarżącego wymaga wyjaśnienia kwestia odjęcia przez organ "błędów ważenia". Mając na uwadze przedstawioną w treści odwołania argumentację strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w mocy. Zdaniem organu odwoławczego procedura kontrolna, w trakcie której wykonano czynności ważenia za pomocą urządzeń zalegalizowanych przez kompetentny organ, przebiegała prawidłowo i w miejscu do tego przeznaczonym. GITD stwierdził, że organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem GITD decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 kpa. Zawiera oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. W związku z powyższym organ II instancji zauważył, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, dalej: "prd"). W jego ocenie strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd. Strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję GITD z dnia [...] czerwca 2014 r. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i nie zastosowanie w sprawie przepisu art. 140aa ust. 4 pkt. 1 prd poprzez przyjęcie, że skarżący nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz że miał wpływ na powstanie naruszenia, a w konsekwencji nie umorzenie postępowania w sytuacji przewidzianej przepisami, - prawa procesowego poprzez naruszenie: a) art. 7, art. 77 i art. 107 kpa polegające na niezastosowaniu tych przepisów i zaniechaniu dokonania wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, polegające na nie wyjaśnieniu sprawy co do istoty, które to zaniechanie spowodowało wadliwe zastosowania przepisów prawa materialnego przez organ I oraz II instancji i wydanie wadliwego rozstrzygnięcia; b) art. 10 kpa polegające na braku umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do materiału zgromadzonego w sprawie; c) art. 80 kpa polegające na dokonaniu ustaleń faktycznych w oparciu o wadliwie zebrany materiał dowodowy, a także poprzez błędną ocenę materiału dowodowego skutkującą przyjęciem, że pojazd był nienormatywny oraz że skarżąca godziła się na powstanie naruszenia przepisów polegających na przekroczeniu dopuszczalnych nacisków osi, oraz nieprawdziwe i nieuzasadnione przyjęcie, iż kierowca skarżącej w chwili załadunku wiedział, że pojazd będzie nienormatywny, w sytuacji gdy załadunku dokonywał załadowca będący obcokrajowcem, a kierowca skarżącej nie miał realnego wpływu na rozmieszczenie ładunku; d) art. 75 § 1 kpa poprzez uznanie za dowód wyników użycia wag do pomiaru nacisku osi niezgodnie ze wskazaniami ich dokumentów legalizacyjnych, a także uznanie jako wiarygodny protokołu kontroli nr [...] noszącego znamiona manipulacji i swobodnej zmiany ustaleń wyników pomiarów nacisku osi w oparciu o wewnętrzne zarządzenie wydane bez delegacji ustawowej. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji K. w B. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący w uzasadnieniu skargi wskazał, że ustalenia i wyliczenie ciężaru każdej osi przez K., podtrzymane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, są błędne i nie znajdują odzwierciedlenia w przepisach. Zwrócił uwagę, że proces załadunku odbywał się siłami załadowcy, a kierowca nie miał realnego wpływu, ani fizycznej możliwości uczestniczenia w załadunku czy jego rozmieszczenia, z uwagi na barierę językową i ciężar ładunku. Odnosząc się kwestii należytej staranności skarżący stwierdził, że nie miał realnego wpływu na rozmieszczenie towaru w samochodzie z oczywistych względów. Nadzorowanie załadunku w Niemczech wiąże się nierozerwalnie z biegłą znajomością języka niemieckiego, którą kierowca nie dysponuje, więc nie mógłby wydawać poleceń co do załadunku. Ponadto w Niemczech i krajach zachodnich podlega badaniu jedynie masa całkowita pojazdu, a nie nacisk osi na jezdnię, więc nie było realnej możliwości sprawdzenia ile taki nacisk wynosi po załadunku. Na poparcie takiego stanowiska powołał się na wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10. Skarżący zauważył, że niedopuszczalny jest brak zawiadomienia stron o zamiarze wydania decyzji i zawiadomieniu jej o końcowym zaznajomieniu się z materiałem zgromadzonym w sprawie. Wskazał, że stanowisko to znajduje potwierdzenie również w wyroku WSA w Lublinie z 24 września 2009 r. II SA/Lu 304/09. Skarżący zwrócił uwagę, że organ dokonał samowolnej zmiany wyniku ważenia poprzez odjęcie tzw. "błędów ważenia". Organ wyjaśnił, iż przedmiotowa zmiana wyniku została zastosowana na podstawie wewnętrznego zarządzenia Głównego Inspektora nr [...] z dnia [...] listopada 2011 r., które nakazuje pomniejszać wyniki ważenia każdej osi o 2% zaokrąglone do 0,1 t w górę z uwagi na nieprzystosowanie wag do wykonywania takich pomiarów. Oznacza to, że organ dobrze zdaje sobie sprawę z niemożliwości dokonywania prawidłowych pomiarów za pomocą posiadanych przez niego wag i jednocześnie próbuje sanować tę wadę w drodze swojego zarządzenia wydanego bez podstawy prawnej poprzez obniżenie uzyskanych wyników, co miałoby je przybliżyć do prawidłowych, które można by było uzyskać tylko za pomocą nadających się do tego celu wag. Skarżący nie akceptuje takiego postępowania organu, które jawnie łamie zasadę praworządności. Organ powinien stosować wagi zgodnie ze świadectwem homologacji i załączonymi do nich instrukcjami, a nie w oparciu o wydawanie bez delegacji ustawowej wewnętrznych zarządzeń i wydawanie na ich podstawie decyzji administracyjnych. Skarżący podniósł, że w sytuacji, gdy wyniki ważenia były manipulowane przez organ, nie mogą stanowić podstawy nałożenia na niego kary administracyjnej, a decyzja organu powinno zostać uchylona. Organ odmówił dołączenia do dokumentacji sprawy świadectw legalizacji Urzędu Miar zgodnie, z którymi wagi użyte w niniejszej sprawie są przeznaczone tylko do pomiaru obciążenia mniejszego niż 10 ton. Tym samym organ nie mógł użyć tego rodzaju wag, a wyniki pomiaru nie mogą stanowić dowodu w sprawie, gdyż narusza do art. 8 ust. 1 pkt 4 ustawy o miarach. Skarżący wyjaśnił, że zgodnie ze wskazanym przepisem prawnej kontroli metrologicznej podlegają przyrządy pomiarowe stosowane przy pobieraniu opłat, podatków i niepodatkowych należności budżetowych oraz ustalaniu opustów, kar umownych, wynagrodzeń i odszkodowań, a także przy pobieraniu i ustalaniu podobnych należności i świadczeń. Zatem dana waga jest weryfikowana pod kątem dopuszczenia do użytkowania na podstawie określonych danych technicznych producenta. W przypadku gdy urządzenie takie miałoby zostać dopuszczone do obrotu czy użytkowania w celu innym niż to wynika z danych uzyskanych od producenta wymagałoby to wykonania ponownej legalizacji w oparciu o nowe dane techniczne producenta. Organ użył więc wag wbrew legalizacji uzyskanej z Urzędu Miar, która dopuszcza obciążenie wagi jedynie do 10 t, a w związku z tym nie mógł na tej podstawie nałożyć kary administracyjnej. Skarżący wskazał, że w zaistniałym stanie faktycznym obniżenie wyników wag poprzez wydanie wskazanego powyżej wewnętrznego zarządzenia, z pominięciem ograniczeń w zakresie stosowania urządzeń, które wynikają z treści świadectw homologacji (obciążenie do 10 t), jest działaniem wadliwym i nie powinno mieć nigdy miejsca, a w szczególności nie można było wydać na tej podstawie decyzji administracyjnej. Skarżący jednocześnie zwrócił uwagę na linię orzeczniczą, która w całej rozciągłości podziela powyższe twierdzenia (wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lipca 2013 roku, sygn. akt VIII SA/Wa 237/13, wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 września 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1004/13). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej: "ppsa"). Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. Sąd co prawda przyznaje rację skarżącemu, że organy naruszyły art. 10 kpa polegający na braku zawiadomienia o zamiarze wydania decyzji i możliwości zaznajomienia się z materiałem zgromadzonym w sprawie. Sąd jednak stwierdza, że czym innym jest uznanie, że doszło do naruszenia wspomnianego przepisu procesowego, a czym innym zagadnienie jego wpływu na wynik sprawy. Nie każde bowiem naruszenie musi prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji przez wojewódzki sąd administracyjny. Art. 145 § 1 pkt 1 ppsa stanowi, że uchylenie przez sąd decyzji lub postanowienia możliwe jest w razie stwierdzenia co najmniej jednego z trzech niżej wymienionych naruszeń prawa: a/ naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że poza przypadkiem wymienionym pod literą b/, warunkiem sine qua non uchylenia zaskarżonej decyzji jest stwierdzenie, że naruszenie prawa, którego dopuścił się organ administracyjny miało lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W przypadku opisanym pod literą c/ wymaga się nadto, aby wpływ ten był istotny. Jedynie w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/) możliwe jest uchylenie zaskarżonej decyzji w oderwaniu od faktu, czy dokonane naruszenie mogło albo nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Sąd w pełni popiera zawartą w swoim wyroku z dnia 18 maja 2006 r., sygn. II OSK 831/05 tezę, zgodnie z którą zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 kpa przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa więc ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 15 maja 2003 r., sygn. akt I SA/Gd 199/00 (Przegląd Podatkowy 2004 nr 1, str. 43). Innymi słowy strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o uprawnieniach z art. 10 § 1 kpa uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej (np. złożenia dokumentu). Skarżący w żaden sposób nie wykazał takich okoliczności. Ponadto w postępowaniu odwoławczym nie uzupełniono materiału dowodowego ani nie przeprowadzono żadnych nowych czynności, zatem nie było nieznanych stronie dowodów i materiałów, w stosunku do których strona mogłaby się odnieść. Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia pozostałych przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności powołanych przez stronę art. 7, art. 75 § 1, art. 77, art. 80 kpa, a także art. 107 kpa, jak również przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności art. 140aa ust. 4 pkt 1 prd. W działaniu organów administracji publicznej, wydających wspomniane decyzje administracyjne, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Nie ulega wątpliwości, że droga krajowa nr [...], na której doszło w dniu [...] października 2013 r. do spornej kontroli zespołu pojazdów należących do skarżącego, została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Z protokołu kontroli wynika, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 12,25 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 2,25 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 22,5 %), - podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Podczas czynności kontrolnych wykonano pomiary rzeczywistej masy całkowitej oraz nacisków osi zespołu pojazdów. Pomiarów dokonano w obecności kierowcy, który będąc obecnym przy czynnościach ważenia pojazdu, a także pouczony przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego o procedurze ważenia, nie zgłaszał uwag do wspomnianej procedury ważenia. Z akt administracyjnych sprawy wynika ponadto, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] kwietnia 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem zgodności wydanym przez Okręgowy Urzędu Miar w P. [...] listopada 2011 r. na podstawie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 90/2009/23/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. Kontrolę przeprowadzono w miejscu do tego typu czynności zatwierdzonym przez kompetentny organ, legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] kwietnia 2013 r. W związku z powyższym Sąd stwierdza, że procedura kontrolna, w trakcie której wykonano czynności ważenia za pomocą urządzeń zalegalizowanych przez kompetentny organ, przebiegała prawidłowo i w miejscu do tego przeznaczonym. W związku z powyższym Sąd stwierdza, że zgromadzony materiał dowodowy w niniejszej sprawie jest kompletny i brak było podstaw do jego uzupełnienia. Zgodnie z art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracji publicznej jest obowiązany zebrać i ocenić dowody na okoliczności faktyczne, które w jego ocenie są istotne dla sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa, organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia (por, B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 371). Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego, że organ nie przeprowadził kompleksowego postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu niezasadny jest również zarzut naruszenia przez organ art. 107 § 3 kpa, ponieważ uzasadnienie faktyczne decyzji zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a uzasadnienie prawne zawierało wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd wyjaśnia, że z treści przepisu art. 140aa ust. 4 prd wynika, że postępowanie umarza się gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Sąd zwraca uwagę, że nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności oraz oświadczyć, że dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Z konstrukcji tego przepisu wynika, że to skarżący powinien udowodnić okoliczności na poparcie twierdzeń przywołanych w toku postępowania administracyjnego. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2165/12 oraz z dnia 24 czerwca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 604/13). Sąd podziela stanowisko GITD, zgodnie z którym strona nie przedstawiła w toku prowadzonego postępowania administracyjnego dowodów, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 140aa ust. 4 prd. Sąd wyjaśnia, że art. 140aa ust. 4 pkt 1 prd przewiduje wprawdzie możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (zob. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, także Wyrok Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 451/13). Sąd pragnie odnieść się do argumentu strony, iż odpowiedzialność za powstanie naruszenia leży po stronie załadowcy ładunku. Zgodnie z art. 140aa ust. 3 prd karę pieniężną, o której mowa w ust. 1 nakłada się na podmiot wykonujący przejazd oraz podmiot wykonujący inne czynności związanie z przewozem drogowym, między innymi na załadowcę, jeżeli okoliczności i dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Treść tego przepisu wskazuje, że odpowiedzialność przewoźnika i załadowcy ma charakter niezależny. Organ administracji publicznej może wszcząć postępowanie również wobec załadowcy, w przypadku spełnienia przesłanek określonych w przepisie art 140aa ust. 3 pkt 2 prd. Stanowiłoby to jednak odrębne postępowanie administracyjne i w żaden sposób nie wyłączałoby odpowiedzialności przewoźnika za powstałe naruszenia. W związku z powyższym Sąd stwierdził, że kara pieniężna w kocie 15.000 zł została nałożona zgodnie z prawem. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło