VI SA/Wa 2819/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-20

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Jakub Linkowski, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo ustalił, że skarżący S.K. był załadowcą pojazdu nienormatywnego i miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów, co uzasadnia nałożenie na niego kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie ustaliły w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, czy skarżący był załadowcą pojazdu nienormatywnego oraz czy miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Wątpliwości budzi rzetelność procedury ważenia pojazdu, brak instrukcji obsługi użytych wag oraz niepełna ocena dowodów dotyczących charakteru umowy między skarżącym a podmiotem wynajmującym koparkę. Uchybienia te uniemożliwiają kontrolę prawidłowości warunków ważenia i ocenę legalności uzyskanych wyników, a także prawidłowe ustalenie roli skarżącego w procesie załadunku.
Stan faktyczny
W dniu 20 kwietnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z lutego 2015 r., która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) z października 2014 r. o nałożeniu na S.K. kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym (przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisku osi) w lipcu 2013 r., a S.K. został uznany za załadowcę tego pojazdu. S.K. zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne ustalenie jego roli jako załadowcy oraz błędną kwalifikację umowy z podmiotem wynajmującym koparkę.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi S. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego S. K. kwotę 2850 (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: "GITD") decyzją z [...] lutego 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 2,4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137, z późn. zm.), dalej: "p.r.d.", art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2013 r., poz. 260), dalej: "u.d.p.", § 3 ust. 1 pkt 8, § 5 ust. 1 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. 2013 r. poz. 951), po rozpatrzeniu odwołania S.K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. (dalej: "skarżący") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: "WITD") z [...] października 2014 r., nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń. W dniu [...] lipca 2013 r. w miejscowości B. na drodze wojewódzkiej nr 473 (dopuszczalny nacisk na oś 8 t) został zatrzymany do kontroli czteroosiowy samochód ciężarowy marki MAN o nr rej. [...], którym kierował M.S. Pojazdem tym przewożono piasek w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy T.K. Załadowcą pojazdu był S.K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. W wyniku czynności kontrolnych stwierdzono, że masa całkowita pojazdu z ładunkiem wynosiła 49,1 t i o 17,1 t przekraczała dopuszczalną wartość (tj. o 53,43%). Ponadto w toku kontroli ustalono, że łączny nacisk podwójnej osi napędowej wynosił 30,6 t i o 11,6 t przekraczał dopuszczalną wartość (tj. o 61,05%). W związku z powyższym ustalono, że podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym powinien posiadać zezwolenie kategorii VII, którego kierowca nie okazał. Przebieg kontroli utrwalono w protokole nr [...] z [...] lipca 2013 r. W wyniku stwierdzenia powyższych uchybień WITD decyzją z [...] października 2014 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, S.K. złożył odwołanie, w którym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie bądź jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. przez przyjęcie, że była odpowiedzialna za załadunek pojazdu lub miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia oraz art. 75 § 1 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez niedopuszczenie w sprawie wszystkich dowodów mających znaczenie dla sprawy. Przywołaną na wstępie decyzją z [...] lutego 2015 r. GITD utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ wskazał na zasady dopuszczenia do ruchu po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych i wyjaśnił, że w myśl § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia w sprawie warunków dopuszczalna masa całkowita pojazdu, co do zasady, nie może przekroczyć 32 t w przypadku czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwiema osiami kierowanymi. Jednocześnie organ wyjaśnił, że stosownie do treści § 5 ust. 1 pkt 2 lit. c) tego rozporządzenia nacisk osi nie może przekraczać w przypadku podwójnej osi przyczep i naczep 19 t przy odległości między osiami składowymi pomiędzy 1,3 m a 1,8 m. GITD podniósł, że miejsce ważenia, na którym dokonano kontroli, legitymuje się protokołem pomiaru pochylenia terenu z 31 października 2012 r., a pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C legitymujących się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu z datą ważności do 31 sierpnia 2013 r. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ omówił również zasady wydawania zezwoleń na przejazd pojazdem nienormatywnym. Zdaniem GITD materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji administracyjnej nakładającej karę pieniężną. Organ wyjaśnił przy tym, że podczas kontroli kierowca okazał dokument WZ [...] wystawiony przez "Ż. " s.c., z którego wynika, iż przedmiotem przewozu był piasek, w kodzie materiału wskazano oznaczenie "S", a odbiorcą była P. S.A. D.. Konsorcjum Budowy [...] odc. 5 P. D. [...], pismem z dnia [...] września 2013 r., poinformowało, że nie współpracuje bezpośrednio z firmą T.K., a podmiotem odpowiedzialnym za załadunek samochodu o nr rejestracyjnym [...] na terenie kopalni "Ż." była firma P. Pismem z dnia [...] wrześnią 2013 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego. W odpowiedzi strona - pismem z dnia [...] października 2013 r. - wyjaśniła, że firma P. świadczy usługi transportowe na rzecz konsorcjum P. D. S8 węzeł Walichnowy - Wrocław na podstawie umowy oświadczenie usług nr S [...]. W ramach tej umowy część usług transportowych została zlecona podwykonawcom, w tym firmie T. z siedzibą w Z. Prowadząc ponownie postępowanie organ I instancji - pismem z dnia [...] lipca 2014 r. - wezwał stronę do przedstawienia aktualnej na dzień kontroli, tj. [...] lipca 2013 r. umowy dotyczącej załadunku piachu w kopalni "Ż." s.c. zawartej pomiędzy przedsiębiorcą P., a przedsiębiorcą Panem M.M. prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą T. oraz zlecenia załadunku towaru w ww. dniu. Przedsiębiorca wezwany został również do przedstawienia dokumentów: umowy zlecenia wynajmu koparki wraz z operatorem od przedsiębiorcy T. aktualnej na dzień kontroli, faktury za wykonaną usługę załadunku piachu oraz wynajmu koparki wraz z operatorem za dzień [...] lipca 2013 r. załączników nr 1-6 do umowy nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. łączącej konsorcjum P. – D. węzeł Walichnowy a P., zlecenia usługi stanowiącego podstawę wykonania przewozu w dniu [...] lipca 2013 r. (zgodnie z § 3 umowy z dnia [...] listopada 2012 r. łączącej przedsiębiorcę "T." z P.). Postanowienie § 3 ww. umowy stanowi bowiem, że zakres usługi (przedmiot umowy) będzie określało każdorazowo pisemne zlecenie zawierające co najmniej: rodzaj pojazdu, miejsce podstawienia do załadunku i ważenia, trasę przewozu, miejsce rozładunku, szacunkową wielość masy lub ilość jednostek ładunkowych, liczbę samochodów do podstawienia, dzień i godzinę rozpoczęcia wykonania usługi. Skarżący - w piśmie z dnia [...] lipca 2014 r. - złożył wyjaśnienia i poinformował, że w praktyce odstąpiono od stosowania ww. § 3 umowy z dnia [...] listopada 2012 r. łączącej przedsiębiorcę "T." z P. i usługi były zlecane w formie ustnych uzgodnień. Jednocześnie organ I instancji pismem z dnia [...] lipca 2013 r. wezwał przedsiębiorcę Pana M.M. m.in. do przedstawienia umowy dotyczącej załadunku piachu w kopalni "Ż." s.c., zawartej z przedsiębiorcą P. W odpowiedzi M.M. - pismem z dnia [...] lipca 2014 r. - poinformował, iż umowa z P., została zawarta w formie ustnej, na podstawie telefonicznego zlecenia, i obejmowała sprzęt, tj. koparkę wraz z operatorem, a wszelkie prace były wykonywane przez firmę P., która decydowała o sposobie i miejscu wykorzystania wynajętej koparki. Operatorem koparki był Pan B.H. W załączeniu przesłano kopie faktur nr FV/214/2013, FV/241/2013, FV/306/2013, FV/362/2013, FV/396/2013, FV/213/2013, wynikające z zawartej umowy. Pismem z dnia [...] lipca 2014 r. organ I instancji wezwał "Ż." s.c. do wskazania jakie podmioty w dniu [...] lipca 2013 r. odpowiedzialne były za załadunek piasku na terenie kopalni B. oraz jaki podmiot odpowiedzialny był za załadunek pojazdu marki MAN o nr rej. [...] należącego do przedsiębiorstwa "T.". W odpowiedzi "Ż. " s.c. udzieliła odpowiedzi, z której wynika, że za załadunek i ważenie samochodów ciężarowych w kopalni piasku "B." odpowiedzialna jest firma D. oddział w Polsce zgodnie z umową Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r., zawartą pomiędzy "Ż." s.c. a D. S.A. Natomiast podmiotem odpowiedzialnym za załadunek pojazdu MAN o nr rej. [...] w dniu [...] lipca 2013 r. była firma P. Jednocześnie "Ż." s.c. poinformowała, iż w dniu [...] lipca 2013 r. na terenie kopalni załadunku na rzecz D. S.A. wykonywały trzy firmy, tj. P. z siedzibą w G., T. z siedzibą w W. oraz O. z siedzibą w W. Pismami z [...] lipca 2014 r. oraz [...] lipca 2014 r. organ I instancji wezwał przedsiębiorcę T.K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą T., o przedstawienie zlecenia wykonania usługi przewozu w dniu [...] lipca 2013 r., o którym mowa w § 3 umowy z dnia [...] listopada 2012 r. łączącej przedsiębiorcę "T.", a P. Pismem z dnia [...] lipca 2014 r. organ I instancji wezwał przedsiębiorcę R.G. T. o wyjaśnienie czy w dniu [...] lipca 2013 r. na terenie kopalni piasku "B." załadowywali pojazd marki MAN o nr rej. [...] należący do przedsiębiorstwa "T." oraz czy w ww. dniu współpracowali z przedsiębiorcą P. Pismem z dnia [...] lipca 2014 r. organ I instancji wezwał również O. o udzielenie wyjaśnień czy w dniu [...] lipca 2013 r. na terenie kopalni piasku "B." załadował pojazd marki MAN o nr rej. [...] należący przedsiębiorstwa "T." oraz czy w ww. dniu współpracował z przedsiębiorcą P., a jeśli tak to w jakim zakresie. Pismem z dnia [...] lipca 2014 r. O. złożył wyjaśnienia, iż w dniu [...] lipca 2013 r., nie załadowywał przedmiotowego pojazdu oraz nie współpracował z przedsiębiorstwem P. Pismem z dnia [...] lipca 2014 r. Pan M.M. poinformował, iż nie zostały wystawione korekty do ww. faktur (tj. nr FV/214/2013, FV/241/2013, FV/306/2013, FW362/2013, FV/396/2013, FV/213/2013). Jednocześnie złożył wyjaśnienia, z których wynika iż jego firma nie była załadowcą działającym na zlecenie P., a jedynie wynajmowała sprzęt służący do załadunku wraz z operatorem, to P. decydowała o sposobie wykorzystania koparki, oraz o jej lokalizacji, zajmowała się ważeniem ładunku i na tej podstawie mailowo wysyłała informacje o zakresie wykorzystania koparki wraz z kwotą do uwzględnienia na fakturze. Pismami z dnia [...] sierpnia 2014 r. organ I instancji wezwał przedsiębiorcę M.M. oraz stronę do przedstawienia wszelkiej korespondencji e-mail, w ramach której przekazywane były informacje o zakresie wykorzystania koparki wraz z kwotą do uwzględnienia na fakturze nr FV/362/2013 z dnia 29 lipca 2013 r. oraz FV/396/2013 z dnia [...] lipca 2013 r. W dniu [...] sierpnia 2014 r. M.M. przesłał wydruki korespondencji mailowej, z których wynika, iż w dniu [...] sierpnia 2013 r., został wysłany e-mail od T.R. z P. o treści "za załadunek za okres 16-31 VII proszę wystawić fakturę na 23046,03 t x 0,85 zł = 19 589.12 zł netto". Powyższa kwota jest zgodna z danymi określonymi na fakturze Nr FV/396/2013 z dnia [...] lipca 2013 r. Przedsiębiorca M.M. przesłał również wiadomość e-mail z dnia [...] lipca 2013 r. wysłaną przez Pana T.R. z firmy P. o treści " W załączniku zest. za transport natomiast za załadunek za okres 1-15 VII proszę wystawić fakturę na 22 595,94 t x 0,85 zł = 19 206,55 zł netto" Powyższa kwota jest zgodna zdanymi określonymi na fakturze Nr FV/362/2013 z dnia [...] lipca 2013 r. W dniu [...] sierpnia 2014 r. przesłuchano w charakterze świadka B.H. w obecności strony oraz jej pełnomocnika. Świadek zeznał, iż w dniu [...] lipca 2013 r. zatrudniony był w przedsiębiorstwie Pana M.M., nie miał natomiast żadnego oddelegowania do pracy w firmie P. W dniu [...] lipca 2013 r. na terenie kopalni B. dokonywał załadunku pojazdu marki MAN o nr rej. [...]. Świadek przedstawił jak przebiegał proces załadunku, a mianowicie że po podjechaniu samochodu dokonywał załadunku, nie sprawdzając ile ładunku może załadować na dany pojazd. Pan S.K. informował go, z którego miejsca, i na które pojazdy ma dokonywać załadunku. Natomiast od swojego przedsiębiorcy, tj. Pan M.M., dostał polecenie służbowe, że ma jechać koparką na teren kopalni B. i tam ładować piasek pod firmą P. oraz że wszystkie polecenia na terenie kopalni będzie dostawał od S.K. Podczas pobytu na kopalni nie otrzymywał zaś żadnych poleceń dotyczących załadunku od Pana M.M. Świadek zeznał, iż od S.K. otrzymywał polecenia dotyczące miejsca, w którym ma kopać i ładować piasek na pojazdy oklejone naklejką S. umieszczonej na bocznych drzwiach kabiny. Natomiast nie dostał polecenia w jaki sposób ma ładować, jakie ilości ma ładować ani na co zwrócić uwagę podczas załadunku. Podczas załadunku nie sprawdzał dmc pojazdu. Na terenie kopalni nie było żadnej wagi, na której można by sprawdzić ilość załadowanego i wyjeżdżającego na danym samochodzie ładunku. Pismem z dnia [...] września 2014 r. organ I instancji wezwał do udzielenia wyjaśnień "Ż." s.c. i wskazanie, czy na dokumencie WZ z dnia [...] lipca 2013 r. widnieje oznaczenie podmiotu odpowiedzialnego za załadowanie towaru, a jeśli tak, to jakie oraz co oznacza litera ",S" w rubryce "Kod tow. - mater." W odpowiedzi "Ż." s.c. - pismem z dnia [...] września 2014 r. -poinformowała, iż na dokumencie WZ Nr 2156/07/2013 w rubryce "Kod tow.-mater." litera "S" oznacza firmę P. Ponadto dodała, że na innych dokumentach WZ pojawiały się oznaczenia "T." dla firmy T. i "O." dla O. Oznaczenia te mówiły wprost kto załadował dany pojazd. W wyniku analizy zebranego materiału dowodowego organ uznał, że za załadunek pojazdu marki MAN o nr rej. [...] w kopalni B. odpowiedzialny był przedsiębiorca S.K. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą P. Organ ustalił bowiem, że ww. przedsiębiorca zawarł w dniu [...] listopada 2012 r. umowę Nr SS/5/405/207/2012 wykonania prac z Konsorcjum P.-D.: SS węzeł Walichnowy - Wrocław odc. 5. Z treści umowy wynika, iż wykonawca, tj. P., zobowiązuje się do wykonania określonych prac zgodnie z zakresem określonym w załączniku Nr 2 do umowy. Z załącznika tego wynika, iż wykonawca jest zobowiązany do wykonania prac określonych w załączniku nr 1. Zgodnie zaś z treścią tego załącznika jako wyszczególnienie elementów rozliczeniowych wskazano "załadunek". Jednocześnie z pisma Konsorcjum z dnia [...] września 2013 r., wynika, iż podmiotem odpowiedzialnym za załadunek samochodu o nr rej. [...] na kopalni "Ż." była firma P. Także z informacji od "Ż." s.c. wynika, iż załadowcą pojazdu MAN nr rej. [...] w dniu [...] lipca 2013 r. była firma P. Powyższe - zdaniem organu - potwierdza okazany do kontroli dokument WZ nr 2156/07/2013 wystawiony przez "Ż." s.c., na którym w rubryce "Kod tow.- mater." wprowadzona została litera "S", co oznacza firmę P. Litera "S" stanowiła bowiem wyróżnik podmiotu odpowiedzialnego za załadunek. Ponadto operator koparki przesłuchany w charakterze świadka zeznań, iż otrzymał od pracodawcy Pan M.M. polecenie udania się koparką na teren kopalni B. i tam ładowania pojazdu pod firmą P. Ponadto operator poinformował, że wszelkie polecenia na terenie kopalni (dotyczące załadunku) otrzymywał tylko i wyłącznie od S.K., nie zaś od Pana M.M. Jednocześnie M.M. w piśmie z dnia [...] lipca 2014 r., wskazał iż od S.K. otrzymywał drogą e-mail informacje w zakresie wykorzystania koparki wraz z kwotami do uwzględnienia na fakturach Nr FV/362/2013 z dnia [...] lipca 2013 r., i FV/396/2013 z dnia [...] lipca 2013 r. Powyższe potwierdza zawartość e-maili otrzymanych od M.M., jak również od strony postępowania. Organ uznał, że mimo iż ww. faktury VAT zawierają w swojej treści "załadunek kruszywa" jako nazwę towaru lub usługi, to faktycznie zostały wystawione za wynajem koparki, którą pracownik Pana M.M. wydobywał i załadowywał kruszywo w kopalni B. na rzecz i w imieniu oraz wykonując polecenia S.K. Powyższe dowodzi faktu, iż M.M. nie był faktycznym załadowcą pojazdu marki MAN nr rej. [...] w dniu [...] lipca 2013 r. mimo, iż wystawił fakturę VAT za załadunek kruszywa, a nie za wynajem koparki. Ponadto wiadomości e-mail wysyłane przez pracownika P. wyraźnie wskazują na stwierdzenie "za załadunek za okres (...) proszę wystawić fakturę (...)." Powyższe ustalenia i powiązania łączące poszczególne podmioty – zdaniem organu - jednoznacznie wskazują, iż w dniu [...] lipca 2013 r. załadunku pojazdu marki MAN nr rej. [...] dokonywał przedsiębiorca P., a nie inny podmiot. Co oznacza, że to P. posiadało w rozpatrywanej sprawie status załadowcy. Organ podniósł także, że skarżący w toku postępowania administracyjnego nie podważył okoliczności wynikających z ww. dokumentów wskazujących, iż to on był załadowcą kontrolowanego pojazdu. GITD wskazał także, że ustawodawca uzależnił odpowiedzialność załadowcy od ustalenia, iż okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 art. 140aa u.d.p. Organ przedstawił zasady odpowiedzialności załadowców oraz wyjaśnił, że w myśl art. 64 ust. 2 p.r.d. zabroniony jest przewóz pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny z wyłączeniem pojazdów uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii i lub II. Organ stwierdził, że z uwagi na ustalone parametry wagowe w przypadku kontrolowanego pojazdu wymagane było zezwolenie kategorii VII. GITD zaznaczył jednocześnie, że powyższe regulacje wraz z art. 140ab ust. 2 p.r.d. wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się m.in. załadowcy, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza zdaniem organu o wpływie na powstałe naruszenie, gdyż świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się załadowca. Zdaniem organu wprawdzie załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym ładunek jest przemieszczany poza miejscem załadunku, ale powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm i nie będzie nienormatywny na wszystkich kategoriach dróg publicznych. GITD wskazał również na obowiązki załadowcy wynikające z treści art. 61 p.r.d., zaznaczając, że przepis ten kierowany jest do nieograniczonego kręgu adresatów, w tym do załadowców. GITD stwierdził także, że w rozpatrywanej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązki wynikające z art. 7, art. 8 oraz art. 77 k.p.a., a zaskarżona decyzja zawierała elementy niezbędne wskazane w art. 107 k.p.a. W ocenie organu materiał dowodowy był kompletny i nie wymagał przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego. Na wskazane powyżej orzeczenie pismem z [...] września 2015 r. S.K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1) art. 140aa ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b i ust. 2 p.r.d. przez przyjęcie, że skarżący dokonał załadunku kontrolowanego pojazdu i był odpowiedzialny za załadunek pojazdu, miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów; 2) art. 659 k.c. przez błędną kwalifikację umowy zawartej przez skarżącego z właścicielem koparki i przyjęcie, że strony łączyła umowa najmu koparki z operatorem, a nie umowa o świadczenie usług ładunkowych; 3) art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego co miało wpływ na uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji, polegające na przyjęciu, że litera "S" na dowodzie wydania towaru i oznaczenie firmowe samochodu wskazują, iż skarżący był odpowiedzialny za załadunek oraz przyjęciu, że skarżącego łączyła właścicielem koparki umowa najmu koparki z operatorem, a nie umowa o świadczenie usług ładunkowych. W uzasadnieniu złożonej skargi S.K. wskazał, że nie miał możliwości wykonywania załadunku pojazdów, gdyż nie posiadał koparki ani nie zatrudniał operatora. Skarżący wskazał również, że faktury wystawione przez właściciela koparki dokumentują usługi załadunku, a rozliczenia występowały według stawki jednostkowej za załadunek jednej tony kruszywa, a nie wynajem koparki. S.K. wyjaśnił, że specyfika dostaw na potrzeby realizacji dużych przedsięwzięć budowlanych powoduje, że dostawy materiałów budowlanych obejmują bardzo duże ilości materiałów, które przekraczają możliwości techniczne i organizacyjne jednego podmiotu, w związku z czym realizacja umów odbywa się często w systemie podwykonawstwa przez kilka różnych podmiotów. Skarżący podniósł, że prowadzenie postępowania możliwe jest w stosunku do konkretnego podmiotu dopiero po prawidłowym określeniu jego roli w procesie załadunku, przy czym organ I instancji oparł się w tym zakresie na błędnie ustalonym stanie faktycznym i prawnym, a organ odwoławczy ustalenia te uznał za prawidłowe, pomimo iż stoją w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym. Skarżący wskazał, że z żadnego dokumentu zebranego w sprawie jako dowód nie wynika, iż [...] lipca 2013 r. załadunek zatrzymanego do kontroli pojazdu był wykonywany przez niego lub też był on odpowiedzialny za załadunek. Skarżący podniósł także, że umowa zawarta z właścicielem koparki nie ma cech umowy najmu, o których mowa w art. 659 § 1 k.c. Zauważył ponadto, że koparka będąca przedmiotem zawartej umowy pozostawała przez cały czas w dyspozycji jej właściciela, który był odpowiedzialny za jej sprawność techniczną i ponosił wszystkie nakłady związane z jej eksploatacją, w tym koszty wynagrodzenia operatora, a skarżący wskazywał jedynie miejsca w kopali, w których miał odbywać się załadunek, i pojazdy przeznaczone do załadunku. Okoliczności te zdaniem skarżącego w połączeniu z wystawionymi fakturami wskazują, że strony łączyła umowa o usługi ładunkowe, a nie umowa najmu koparki wraz z operatorem. Jednocześnie skarżący wskazał, że na terenie kopalni nie było wagi pozwalającej na ustalenie, jaka ilość materiału została załadowana. Ważenie odbywało się na terenie budowy i na podstawie uzyskanych wyników odbiorca kruszywa rozliczał się odrębnie z właścicielem kopalni, przewoźnikiem oraz załadowcą przyjmując za jednostkę rozliczeniową 1 tonę kruszywa. S.K. podniósł, że z zeznań operatora koparki wynika, że nie otrzymywał on od skarżącego poleceń dotyczących ilości i sposobu ładowania kruszywa, co jego zdaniem wskazuje, że nie był on organizatorem załadunku i nie odpowiadał za załadunek. Skarżący zakwestionował stanowisko organu odwoławczego wskazujące na nieprzedstawienie przez niego dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z załadunkiem oraz brak wpływu na powstanie naruszenia. W tym zakresie skarżący wskazał, że w celu prawidłowego wykonania załadunku zlecił te czynności podmiotowi zajmującemu się profesjonalnie świadczeniem usług ładowania. S.K. wskazał, że stan faktyczny został przez organy ustalony na podstawie niepopartych dowodami wyjaśnieniach dostawcy kruszywa, odbiorcy kruszywa oraz podmiotu dokonującego załadunku. Skarżący podniósł, że za dowody takie nie może zostać uznany dokument WZ z wprowadzoną literą "S", gdyż litera ta nie stanowi dowodu, iż podmiotem odpowiedzialnym za załadunek był P., a w toku postępowania nie ustalono kto, i na jakiej podstawie nanosił to oznaczenie na dokument WZ. Skarżący zarzucił także wydanie decyzji z naruszeniem przepisów postępowania przez błędną ocenę zgromadzonych dowodów oraz niewyjaśnienie, dlaczego organ oświadczenia niektórych uczestników postępowania uznał za wiarygodne i na jakiej podstawie oraz dlaczego nie dał wiary oświadczeniom skarżącego przez co zgromadzone dowody nie zostały wszechstronnie rozpatrzone. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2016 r. pełnomocnik organu wniósł o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z instrukcji wag SAW 10A/C na okoliczność prawidłowości przeprowadzenia kontroli. Sąd, na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012. r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", przeprowadził dowód z ww. dokumentu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 2 pkt 35a p.r.d. pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie zaś do treści art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Natomiast w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd, a także na podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. (art. 140aa ust. 3 p.r.d.). W tej sprawie karę za przejazd pojazdu nienormatywnego nałożono na skarżącego uznając, że był on załadowcą tego pojazdu oraz że wypełniły się przesłanki z art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Z przytoczonych zaś wcześniej regulacji prawnych wynika, że w sprawach o nałożenie kary pieniężnej w pierwszym rzędzie ustalenia wymagało, czy rzeczywiście miał miejsce przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, czy faktycznie miało miejsce przekroczenie dopuszczalnych wartości masy całkowitej pojazdu oraz nacisków osi. Zdaniem Sądu ww. okoliczności nie zostały w sposób jednoznaczny w postępowaniu administracyjnym ustalone. Wątpliwości w sprawie budzi już rzetelność procedury ważenia i wiarygodność uzyskanych w ten sposób wyników. W sytuacji bowiem, kiedy wysokość kary pieniężnej za przeładowanie pojazdu - także w przypadku załadowcy - jest wprost zależna od wyniku ważenia, obowiązkiem organu jest zapewnić niebudzącą wątpliwości rzetelność ważenia, a następnie w decyzji wykazać prawidłowość poczynionych w tym względzie ustaleń przy pomocy dostępnych środków dowodowych. Z akt sprawy w ww. względzie wynika, że pomiaru czteroosiowego pojazdu dokonano przy pomocy dwóch wag typu SAW 10C posiadających w chwili dokonywania kontroli ważne świadectwa legalizacji ponownej wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu wydane na podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 26, poz. 152). Ponadto z akt sprawy wynika także, iż procedura ważenia została przeprowadzona w miejscu do tego przeznaczonym i odpowiednio wypoziomowanym. Powyższe ustalenia nie mogą mieć jednak dla rozstrzygnięcia tej sprawy decydującego znaczenia, bowiem istotnym w niej problemem nie jest to, że organy posługiwały się nielegalnymi urządzeniami, ale to, czy legalne urządzenia zostały wykorzystane w sposób zgodny z prawem. Sąd stoi bowiem na stanowisku, iż każdy przyrząd kontrolny, aby jego wskazania mogły być uznane za rzeczywiste i prawdziwe, powinien być używany zgodnie ze wskazaniami producenta tych przyrządów kontrolnych, tj. instrukcją obsługi konkretnej wagi. W analizowanej zaś sprawie nie wiadomo, czy dochowano warunków ważenia przewidzianych w instrukcji obsługi wag SAW 10C. Nie może tego ocenić strona, ani zweryfikować Sąd. W aktach brak bowiem instrukcji obsługi ww. wag. Na etapie postępowania sądowoadministracyjnego pełnomocnik organu złożył, jako dowód w sprawie, dokument pn. "Opis techniczny, Instrukcja obsługi" wagi SAW 10A/C. W dokumencie tym wskazuje się, że waga do pomiaru nacisku koła SAW 10A/C jest zwartą, lekką i płaską wagą do pomiaru nacisku koła i określenia ciężaru do 10 000 kg. Organ nie wyjaśnił jednak, czy instrukcja ta odpowiada instrukcji obsługi właściwej dla wag SAW 10C, czy zapisy przedłożonej instrukcji pokrywają się/są tożsame z analogicznymi zapisami instrukcji dotyczącej wag SAW 10C, a przede wszystkim, czy taka odrębna instrukcja dla tych ostatnich istnieje. Poza tym wyjaśnienia przez organ wymaga, czy waga przeznaczona do pomiaru nacisku koła może być użyta do pomiaru nacisku osi. Organ odwoławczy tego nie uczynił, a są to okoliczności istotne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, gdyż decydują o zakresie odpowiedzialności skarżącego (por. co do tego również wyroki NSA: z 4 czerwca 2014 r. II GSK 569/13 i 24 czerwca 2014 r. II GSK 651/13). Powyższe uchybienia organu uniemożliwiają więc skontrolowanie prawidłowości warunków ważenia, a zarazem ocenę legalności uzyskanych w ten sposób jego wyników. Podkreślenia przy tym wymaga, że protokół kontroli ma walor dokumentu urzędowego i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Niewątpliwie nie jest to jednak jedyny dowód, który należy przeprowadzić w postępowaniu w sprawie naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Okoliczności wynikających z protokołu nie można przyjmować bezkrytycznie, bez odwoływania się do sposobu dokonania ustaleń z protokołu tego wynikających. Zdaniem Sądu organy ustalając stan faktycznoprawny sprawy w ww. zakresie nie dochowały zadość standardom prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie wynikającym z przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. W świetle tych przepisów organ administracji stojąc na straży praworządności obowiązany jest podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; nadto winien swoje ustalenia wyczerpująco przedstawić w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, wyjaśniając przy tym sposób ich subsumcji pod zastosowaną normę prawa (por. również treść art. 107 § 3 k.p.a. na temat zawartości uzasadnienia decyzji administracyjnej - faktycznego i prawnego). Sąd nie może zastąpić organu administracyjnego w wykonaniu tego obowiązku, a to w myśl zasady, że nie czyni własnych ustaleń w sprawie, tylko ocenia zaskarżony akt pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka ocena możliwa jest jednak tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych i odniesienia się do wszystkich kwestii materialnoprawnych istotnych dla oceny prawidłowości zastosowania przepisów prawa wymienionych w decyzji jako podstawa prawna podjętego rozstrzygnięcia. W tych okolicznościach należy uznać, że zachodzi potrzeba ponownej oceny wyników ważenia uzyskanych przy użyciu wag do pomiarów statycznych opisanych w protokole kontroli. Organ nie wyjaśnił więc sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., a naruszenie ww. przepisów postępowania mogło zaś mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Inne poważne wątpliwości budzi rola skarżącego w procesie załadunku skontrolowanego pojazdu. Sam skarżący swoich czynności nie kwalifikował jako wskazujących, że był załadowcą. Zdaniem Sądu status skarżącego musi być oceniany przez pryzmat konkretnego naruszenia w ściśle określonych warunkach, jak i tego, w jaki sposób do niego doszło oraz jakiemu podmiotowi, poza wykonującym przewóz, stawiany jest w tym zakresie zarzut. Przy tym, w sytuacji, gdy omawiany wpływ na powstanie danego naruszenia musi mieć jednocześnie charakter realny i bezpośredni, to oznacza to, że nie może być on prostą konsekwencją czynności składających się na szeroko rozumiany proces transportu towarów (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1375/11). Z punktu widzenia przedstawionych uwag za oczywiste uznać należy więc, że w sprawach, których przedmiotem jest nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia określonego przepisami prawa, zasadnicze znaczenie ma ustalenie, czy zachodzą prawem przewidziane przesłanki jej wymierzenia. W sytuacji, gdy to normy prawa materialnego decydują o tym, jakie fakty mają znaczenie dla sprawy, za oczywiste uznać należy, że to one właśnie wyznaczają zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia. Realizacja wskazanego wymogu przez organ administracji publicznej orzekający w sprawie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie określonej w art. 140aa ust. 2 pkt 3 p.r.d., stanowi tym samym podstawowe kryterium oceny zgodności z prawem decyzji o wymierzeniu tej kary. W omawianej kategorii spraw dochodzi bowiem do stosowania przepisów o charakterze represyjnym i nakładania na ich podstawie sankcji administracyjnej, co oznacza, że mogą ją uzasadniać tylko i wyłącznie takie ustalenia, które znajdując odzwierciedlenie w okolicznościach sprawy i zebranych w niej dowodach jednoznacznie wskazują, że dany podmiot zrealizował swoim działaniem/zaniechaniem znamiona deliktu administracyjnego, o którym mowa w przywołanym przepisie ustawy o drogach publicznych. Tym samym za oczywiste uznać należy, że w analizowanym zakresie wykluczone jest istnienie jakiegokolwiek pola dowolności działania organu administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2067/12). Postępowanie dowodowe według k.p.a. oparte jest na zasadzie oficjalności, a więc to organ z urzędu ma obowiązek przeprowadzenia dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy, co wynika z zasady prawdy obiektywnej określonej w art. 7 oraz z art. 77 § 1 k.p.a. (powyższe nie wyklucza oczywiście obowiązku strony współdziałania z organami w zakresie gromadzenia dowodów w sprawie). Następnie zaś organ ma obowiązek dokonania wszechstronnej oceny wszystkich zebranych w sprawie dowodów. Organ, wypełniając swoje uprawnienia i obowiązki płynące z tej zasady, w ocenie wartości dowodowej poszczególnych środków dowodowych, jak również formułując wnioski na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, nie jest związany żadnymi sztywnymi regułami określającymi wartość poszczególnych dowodów, ale kieruje się własnym przekonaniem, uwzględniając wiedzę, doświadczenie życiowe, prawa logiki i informacje wynikające z wzajemnych relacji między poszczególnymi dowodami. Tak więc ustalenia oparte na zgromadzonych w sprawie dowodach powinny układać się w logiczny ciąg. W tej jednak sprawie ten warunek nie został zrealizowany. I tak, nie budzi wątpliwości, że skarżący zawarł z konsorcjum P.–D. S.A. m.in. umowę, której przedmiotem jest załadunek 500.000 ton kruszywa. Z załącznika nr 1 i 2 do umowy z dnia [...] listopada 2012 r. wynika bowiem, że czynności załadunkowe obciążały skarżącego. Niemniej jednak skarżący wskazał, że czynności te zlecił innemu podmiotowi, tj. przedsiębiorcy M.M., sam bowiem nie dysponował odpowiednim sprzętem (koparką) do wykonania tych usług (tak w piśmie z dnia [...] grudnia 2013 r. pełnomocnika skarżącego, z kolei z jego pisma z dnia [...] lipca 2014 r. wynika, że P. nie zawarła z firmą T. umowy na załadunek pojazdów w formie pisemnej). Organ w toku postępowania analizował relacje łączące skarżącego i przedsiębiorcę M.M. Organ uznał jednak, że M.M. nie był faktycznym załadowcą pojazdu skontrolowanego w dniu [...] lipca 2013 r., a wskazywać na to mają właśnie ustalone powiązania łączące oba te podmioty. W swojej argumentacji organ odwołał się do wyjaśnień przedsiębiorcy M.M. (wynikających z pisma z dnia [...] grudnia 2013 r. oraz z dnia [...] lipca 2014 r.) i - przede wszystkim - do wyjaśnień zatrudnianego przez niego operatora koparki. Na tej podstawie organ ustalił, że umowa pomiędzy skarżącym a ww. przedsiębiorcą została zawarta w formie ustnej, na podstawie telefonicznego zlecenia, i obejmowała sprzęt - koparkę wraz z operatorem, a wszelkie prace były wykonywane przez firmę skarżącego, która decydowała o sposobie i miejscu wykorzystania wynajętej koparki. Zdaniem organu to P. zajmowała się ważeniem ładunku i na tej podstawie mailowo wysyłała informacje o zakresie wykorzystania koparki wraz z kwotą do uwzględnienia na fakturze (które następnie stanowiły podstawę do wystawienia ww. faktury). W ww. zakresie Sąd wskazuje, że wszelkie ustalenia powinny być odnoszone do zdarzeń z dnia [...] lipca 2013 r. Tej zaś daty dotyczyły następujące dowody, na które powoływał się organ, tj. dokument (kopia) WZ nr 2156/07/2013, gdzie w rubryce pn. Kod tow. – mat. widnieje litera S, co zdaniem podmiotu "Ż." oznaczać ma, że załadowcą była firma skarżącego; faktura VAT nr FV/396/2013, z dnia [...] lipca 2013 r., m.in. za załadunek kruszyw w ilości 23 046,03 ton oraz wydruk wiadomości mailowej z dnia [...] sierpnia 2013 r. od T.R. z P. do podmiotu T. o treści "za załadunek za okres 16 - 31 VII proszę wystawić fak. na: 23 046,03 t x 0,85 zł = 19 589,12 zł netto". To tej bezpośrednio daty odnoszą się także złożone w dniu [...] sierpnia 2014 r. zeznania świadka B.H., operatora koparki. Wskazał on, że w tym dniu dokonywał załadunku ww. pojazdu w kopalni w miejscowości B. gmina Ł. Ww. dowody nie uzasadniają jednak bezspornie wniosków sformułowanych w tej sprawie przez organ. I tak, w odniesieniu do ww. dokumentu WZ nie wyjaśniono np., czy sposób oznaczania tych dokumentów literami przyporządkowanymi do poszczególnych załadowców uwzględniał fakt, że mogli oni podzlecać wykonanie tych usług. Organ nie ustalił również w jakim celu i na jakiej podstawie dokonywano weryfikacji poszczególnych załadowców przy wystawianiu dokumentów WZ. Może było to niezbędne do rozliczeń dokonywanych na podstawie umowy z dnia [...] listopada 2012 r., a nie do odtworzenia faktycznych zdarzeń przy załadunku budulca dokonywanego przy udziale innych podmiotów - nie wymienionych w tej umowie. Następnie wskazać należy, że na okoliczność charakteru prawnego (kwalifikacji) spornej umowy skarżący powołał dowody w postaci faktur, wystawionych w lipcu 2013 r. przez M.M. (sprzedawcę) na rzecz P. (nabywcy) - w obu przypadkach - m.in. za usługi załadunku kruszyw, według stawki za tonę kruszywa. Wskazać należy, ze faktura jest dokumentem księgowym podlegającym ewidencji dla potrzeb podatku VAT. Zasadniczą funkcją faktury jest udokumentowanie transakcji i umożliwienie prawidłowego ujęcia jej w księgach zarówno wystawcy, jak i odbiorcy faktury. Tak więc faktura pozwala ustalić, czy w rzeczywistości doszło do realizacji usługi w niej wykazanej. Oczywistym jest bowiem, że treść faktury powinna odpowiadać rzeczywistości. Ich celem jest dokumentowanie zdarzeń podlegających opodatkowaniu. Na szczególne znaczenie faktury VAT w obrocie gospodarczym zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 3 października 2001r. (sygn. akt: VKKN 249/01, Biuletyn SN 2001/127 12). W orzeczeniu tym wskazano, że faktura VAT ma zasadnicze znaczenia dla wykonania zobowiązań podatkowych, a jej istotne elementy mają walor dowodowy. Na gruncie kodeksu karnego faktura VAT jest dokumentem w rozumieniu art. 115 § 14. Upoważnienie do wystawienia takiej faktury wynika z art. 32 ust. 1 u.p.t.u., który nadaje temu dokumentowi szczególną moc dowodową, czyniąc go dokumentem o cechach zaufania publicznego. Organ nie ocenił zaś znaczenia tych dowodów dla sprawy z uwzględnieniem ww. okoliczności. Uznał bowiem, że pomimo iż z faktur wynika, że wystawiono je za załadunek kruszywa to w istocie dotyczyły one wynajmu koparki. Organ nie odniósł się przy tym do tego, że dla poparcia twierdzeń w ww. zakresie skarżący przedstawił również wydruki z korespondencji mailowej na temat ustaleń co do przedmiotu wystawianych faktur przez M.M., a także faktu, że o zakresie usług wykazanych na fakturze świadczyć miała ilość ton załadowanego kruszywa (a nie np. ilość godzin pracy koparki), co współgra z przedmiotem usługi udokumentowanej fakturą. Co do tych dowodów i okoliczności w ogóle brak wypowiedzi organu w zaskarżonej decyzji. Organ w swojej argumentacji w ww. zakresie oparł się głównie na zeznaniach operatora koparki uznając, że dowodzą one odpowiedzialności w sprawie skarżącego. I tak, organ powołał m.in. okoliczność, że wszelkie polecenia na terenie kopalni (dotyczące załadunku) operator koparki otrzymywał tylko i wyłącznie od Pana S.K., nie zaś od Pana M.M., dalej organ wskazał, że operator koparki od swojego szefa Pana M.M. dostał jedynie polecenie aby udać się do kopalni B. i tam ładować pojazdy pod firmą P. oraz że wszystkie polecenia na terenie kopalni będzie dostawał od S.K. Podczas zaś pobytu na terenie kopalni nie otrzymywał żadnych poleceń dotyczących załadunku od Pana M.M. Jednocześnie świadek zeznał, że także od skarżącego nie dostał polecenia, w jaki sposób ma dokonywać załadunku pojazdów, jakie ilości towarów mają być ładowane. Zdaniem Sądu taki podział obowiązków przy załadunku nie jest w sprawie rozstrzygający, może bowiem świadczyć i o tym, że pomiędzy skarżącym a M.M. zawarto jednak umowę na wykonanie załadunku kruszywa w kopalni. Stąd ten brak szczegółowych poleceń od S.K. dla operatora koparki co do załadunku piasku. Dodać należy, że operator koparki od skarżącego dostał tylko dyspozycję, z którego miejsca ma pochodzić ładunek i na które samochody ma on zostać załadowany. Wobec powzięcia przez Sąd takich wątpliwości co do roli skarżącego przy czynnościach załadunkowych, Sąd uznaje, że w ponownym postępowaniu organy powinny na nowo zmierzyć się także i z tym problemem. Powinny dokonać ponownej oceny dowodów - tym razem z uwzględnieniem stanowiska Sądu wyrażonego w niniejszym wyroku - a następnie dać jej wyraz w uzasadnieniu decyzji i - zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - wskazać fakty, które uznały za udowodnione oraz dowody, na których się oparły, oraz podać przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej. Dopiero bowiem jednoznaczne ustalenie, czy dany podmiot był załadowcą - czego w tej sprawie brak (po ustaleniu później wpływu lub godzenia się tego podmiotu na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego) uprawnia organ do nałożenia na kary pieniężnej na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., postanowiono jak sentencji. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 200 tej ustawy

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło