VI SA/Wa 2978/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-09

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Jakub Linkowski, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, rozpatrując wniosek o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, może zignorować ustalenia wcześniejszej kontroli ZUS dotyczące tego samego okresu i tych samych umów, powołując się na brak kompetencji do kwestionowania decyzji ZUS?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy (Prezes NFZ) dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dowolną ocenę dowodów. W szczególności, organ nie ustosunkował się do wyników wcześniejszej kontroli ZUS z 2008 r., która dotyczyła tego samego okresu i umów, co doprowadziło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.). Organ nie może uchylać się od obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, powołując się na brak kompetencji do kwestionowania ustaleń ZUS, gdyż w ramach postępowania administracyjnego musi uwzględnić wszystkie istotne dowody i okoliczności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podlegania przez W. K. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, które organ uznał za umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło. Decyzją Prezesa NFZ utrzymano w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ stwierdzającą podleganie ubezpieczeniu w kilku okresach od 2004 do 2011 roku. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym błędną ocenę dowodów i nieuwzględnienie wcześniejszej kontroli ZUS z 2008 r., która nie zakwestionowała charakteru podobnych umów.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądza od Prezesa NFZ na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2016 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej W. K. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2015 r. Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OW NFZ) z [...] czerwca 2014 r., którą stwierdzono, że W. K. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartych z W. w W. w okresach: 1. od [...] czerwca 2004 r. do [...] września 2005 r., 2. od [...] października 2007 r. do [...] września 2008 r. 3. od [...] października 2008 r. do [...] września 2009 r., 4. od [...] października 2009 r. do [...] września 2010 r. 5. od [...] października 2010 r. do [...] września 2011 r. Jako podstawę skarżonej decyzji podano art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 581), dalej ustawa o świadczeniach. Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym; W kwietniu 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. (dalej ZUS) zwrócił się do Dyrektora OW NFZ z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu W. K. (zwanej zainteresowaną), a to z tytułu wykonywania przez nią umów cywilnoprawnych zawartych z W. w W. (dalej płatnik składek) w ww. okresach. Oprócz owych umów ZUS przedstawił dokumentację obejmującą kserokopię protokołu kontroli przeprowadzonej u płatnika składek w dniach od [...] kwietnia 2011 r. do [...] września 2011 r.; kserokopie rachunków i list płac za miesiące od listopada 2003 r. do grudnia 2004 r. oraz za lata 2008, 2009, 2010;protokoły z przesłuchania świadków; płytę CD zawierającą materiały dydaktyczne opracowane przez ww. strony oraz autorskie sylabusy zainteresowanej. W związku z powyższym Dyrektor OW NFZ z urzędu wszczął wobec płatnika składek postępowanie mające na celu ustalenie czy zainteresowała podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu ww. okresach z tytułu zawartych z nim umów. O fakcie tym powiadomiono zarówno płatnika składek, jak i zainteresowaną oraz wezwano ich do zajęcia stanowiska w sprawie, a także pouczono o przysługujących im uprawnieniach, tj. czynnego udziału w toku całego postępowania i możliwości zgłaszania wniosków i zastrzeżeń. W odpowiedzi płatnik składek (pismo z [...] maja 2013 r.) poinformował m.in. że umowy, które zawarł z zainteresowaną są umowami o dzieło, co potwierdza przede wszystkim fakt powierzenia do wykonania m.in. przez zainteresowaną określonego rezultatu obejmującego koncepcyjne opracowanie i przeprowadzenie autorskiego cyklu wykładów oraz stworzenie i dobór materiałów dydaktycznych odpowiednich do opracowanego kursu. Zainteresowana również wskazała, że zgodnym zamiarem jej i płatnika składek było zawarcie umów o prowadzenie wykładu, a także, że niezbędnym jest dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z przesłuchania R. O. - Kanclerza płatnika składek, z materiałów dydaktycznych opracowanych przez nią oraz z protokołu kontroli ZUS, która odbyła się w 2008 r. u płatnika składek. W odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu niniejszego postępowania, obszerne wyjaśnienia imieniu płatnika składek złożył także jej Kanclerz – R. O.a, który (pismo z [...] czerwca 2013 r.) Wniósł też o dopuszczenie dowodów z materiałów dydaktycznych opracowanych przez zainteresowaną oraz z protokołu kontroli ZUS, która odbyła się u niego w 2008 r. Powyższy protokół z kontroli przekazał w załączeniu. Dyrektor OW NFZ dopuścił dowody z przesłuchania prof. dr hab. N. M. oraz R. O. - Kanclerza, a także z materiałów dydaktycznych opracowanych przez zainteresowaną. Odmówił natomiast dopuszczenia dowodu z protokołu kontroli ZUS, która odbyła się u płatnika składek w 2008 r., a to z uwagi na bezprzedmiotowy charakter ustaleń w odniesieniu do prowadzonego postępowania oraz uznał, że nie zaistniała konieczność przeprowadzenia dowodu z zeznań zainteresowanej oraz K. P. - księgowej płatnika składek, ponieważ okoliczności wymagające przyjęcia wyjaśnień co do charakteru i rodzaju umów zawartych przez strony oraz potwierdzenie faktu ich wykonywania, znajdują odzwierciedlenie w aktach sprawy. Ponadto organ stwierdził, że w protokołach przesłuchań świadków przez ZUS znajdują się zapisy zeznań złożonych przez K. P. W toku postępowania organ odmówił dopuszczenia dalszych zgłoszonych przez płatnika powołując się na art. 78 § 2 k.p.a. W ocenie Dyrektora OW NFZ okoliczności, na które miały być - według płatnika składek - przeprowadzone dowody zostały już wyjaśnione na podstawie obszernego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Ponadto część złożonych wniosków organ uznał za niezasadne z uwagi na fakt, że dowody te były już w jego posiadaniu. Jako bezprzedmiotowe dla niniejszej sprawy organ I instancji zakwalifikował umowy o dzieło i decyzje ZUS dotyczące innych ubezpieczonych niż zainteresowana oraz wyrok Sądu Okręgowego w [...] z [...] kwietnia 2014 r. stwierdzający, że wykładowcy zatrudnieni na podstawie umów o dzieło u płatnika składek nie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Rozpatrując ww. wniosek Dyrektor OW NFZ stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej z tytułu wykonywania przez nią zawartych z płatnikiem składek umów o świadczenie usług, do których jego zdaniem zgodnie z Kodeksem Cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a to w okresach: 1. od [...] czerwca 2004 r. do [...] września 2005 r., 2. od [...] października 2007 r. do [...] września 2008 r. 3. od [...] października 2008 r. do [...] września 2009 r., 4. od [...] października 2009 r. do [...] września 2010 r. 5. od [...] października 2010 r. do [...] września 2011 r. Od powyższej decyzji zarówno płatnik składek, jaki i zainteresowana w terminie wnieśli odwołania, podtrzymując stanowiska wyrażone przed organem I instancji. Zarzucając organowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że umowy nie były umowami o dzieło, wnieśli o uchylenie decyzji Dyrektor OW NFZ i umorzenie postępowania. Prezes NFZ w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji opisał stan prawny odnoszący się do rozpoznawanej sprawy i odwołał się do postanowień art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, a także do ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 poz. 121 ze zm.), dalej k.c. i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121), dalej u.s.u.s. Następnie wyjaśnił, że umowa zlecenia oraz umowa o świadczenie usług to umowy starannego działania, a umowa o dzieło to umowa skutku. Podkreślił, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Organ odwoławczy wskazał, że z zapisów spornych umów o prowadzenie wykładów, zawartych przez strony tego postępowania wynika, że ich przedmiotem było wykonanie dzieła, którego treść określono jako: 1. "przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom płatnika składek wykładów z: a. zakresu higieny i emisji głosu" (umowa z [...] czerwca 2004 r.), b. zakresu emisji głosu" (umowa z [...] października 2007 r.), c. zakresu emisji głosu" (umowa z [...] października 2008 r.), d. zakresu emisji głosu" (umowa z [...] października 2009 r.), e. zakresu emisji głosu" (umowa z dnia [...] października 2010 r.) 2. opracowanie sylabusów tych wykładów (w języku kierunkowym studiów oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania); 3. opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego; 4. przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem danego roku akademickiego, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy; Ponadto zgodnie z treścią ww. umów: 1. płatnik składek zobowiązał się udostępnić sale wykładowe, zgodnie z harmonogramem wykorzystania sal, posiadane rzutniki, projektory, magnetofony, magnetowidy wraz z monitorami według zapotrzebowania przyjmującego zamówienie nie później niż 7 dni przed planowanym terminem ich wykorzystania; 2. zamawiający oświadczył, że bierze na siebie odpowiedzialność wobec studentów oraz osób trzecich za prawidłowe wykonanie dzieła przez Autora (nie dotyczy umowy z [...] czerwca 2004 r.); 3. zainteresowana zobowiązana była do odbywania zajęć w terminach wynikających z planu zajęć sporządzonego przez płatnika składek; 4. w przypadku, gdy zajęcia nie mogły się odbyć w terminach wynikających z planu zajęć zainteresowana miała obowiązek ustalić z płatnikiem składek dodatkowy termin przeprowadzenia zajęć; 5. strony ustaliły stawkę godzinową tj. [...] zł lub [...] zł brutto w zależności od umowy; 6. zainteresowana była zobowiązana do składania comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła (przyjęcie sprawozdania bez zastrzeżeń było poczytywane jako odbiór dzieła i stanowiło wraz z przedłożonym i zaakceptowanym rachunkiem podstawę do ostatecznego rozliczenia oraz wypłaty wynagrodzenia); 7. zainteresowana miała otrzymać wynagrodzenie tytułem wykonania dzieła oraz przeniesienia majątkowych praw autorskich; 8. płatnik składek zobowiązał się zapłacić zainteresowanej honorarium za przeprowadzenie określonej w umowie ilości godzin wykładów; 9. Zamawiający miał prawo nie przyjąć części dzieła, w przypadku gdy zawierało ono braki formalne i merytoryczne; 10. w sytuacji zgłoszenia zastrzeżeń do złożonego przez zainteresowaną sprawozdania, płatnik składek wyznaczał dodatkowy termin na wprowadzenie niezbędnych korekt lub w uzgodnieniu z Autorem przyjmował dzieło z odpowiednio obniżonym wynagrodzeniem; 11. płatnik składek mógł odstąpić od umowy w przypadku odwołania wykładu z powodu 12. niskiego zainteresowania słuchaczy lub zmian w programie zajęć, których następstwem jest wyłączenie z programu przedmiotu oferowanego przez zainteresowaną lub nie wywiązywania się zainteresowanej z określonych zobowiązań. Następnie organ omówił zastrzeżenia płatnika zgłaszane do ustaleń protokołu kontroli przeprowadzonej przez ZUS. Prezes NFZ, analizując ustalony stan faktyczny w kontekście przepisów dotyczących umowy o dzieło (art. 627 k.c.) oraz umowy zlecenia (art. 734 § 1 k.c.) stwierdził, że zainteresowana wykonywała obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. W ocenie organu realizując umowy zawarte z płatnikiem składek zainteresowana wykonywała obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających do wdrożenia i realizacji programu z zakresu "higieny i emisji głosu" czy "emisji głosu", na które składało się m.in. "przygotowanie i zaprezentowanie wykładów" trudno uznać, że umowy te polegały "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeli by uznać, że - zgodnie z podnoszonymi przez płatnika składek argumentami zawartymi m.in. w zastrzeżeniach do protokołu kontroli - "wykładowcy samodzielnie dokonują treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowanego cyklu wykładów (kursów)", trudno wskazać w ww. umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Podobnie, wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów czy sylabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy bądź studenta. Potwierdzają to załączone materiały dydaktyczne oraz autorskie sylabusy wykonane przez zainteresowaną i zawarte na płycie CD (wydruki załączone do akt sprawy). Organ odwoławczy stwierdził, że badane umowy nie miały charakteru umów o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów Kodeksu cywilnego nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Przedmiotem działania zainteresowanej był bowiem cały proces zmierzający do wdrożenia i realizacji programu nauczania w zakresie "higieny i emisji głosu" oraz "emisji głosu", na który składało się m.in. "przygotowanie i zaprezentowanie wykładów", a ewentualne przygotowane materiały dydaktyczne czy koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów, sylabusy oraz ich dobór, stanowiły jedynie pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu. Nadto organ zauważył, że po analizie opracowanych przez zainteresowaną materiałów dydaktycznych i sylabusów, zawartych na płycie CD, jest zdania, że te materiały - jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Również, zdobyta przez odbiorców "wiedza, czy informacje pozyskane przez słuchaczy wykładu" trudno uznać za rezultaty niematerialne bowiem nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy. Podobnie czynności polegających na opracowaniu tematów, zadań i testów do sprawdzianów wiedzy i egzaminów oraz ich przeprowadzenie i sprawdzenie, a także składanie comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła organ nie uznał za samoistny rezultat umowy (dzieło), a jedynie za środek, który miał zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie. Czynności te mogły również służyć ocenie prowadzącego zajęcia, do czego zatrudniający jest zobowiązany (art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym Dz.U. z 2012 r., poz. 572 ze zm.). Uznając za chybione argumenty stron, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r., nr 90, poz. 631 ze zm.), u.p.a. zawarte umowy winny zostać uznane za umowy o dzieło Prezes NFZ wskazał, że umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest bowiem dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 u.p.a., który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Organ wyjaśnił, ze umowa o świadczenie usług, jak i zlecenie są przykładem umów starannego działania podczas, gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. Z samej umowy wynika ponadto, że to nie zainteresowana (Autor dzieła), ale płatnik składek (zamawiający, Uczelnia) bierze na siebie odpowiedzialność wobec studentów oraz osób trzecich za prawidłowe wykonanie dzieła (§ 2 ust. 2 umowy - nie dotyczy umowy z [...] czerwca 2004 r.). Stąd zainteresowana jako prowadząca zajęcia w rzeczywistości nie mogła podlegać odpowiedzialności za wady dzieła (art. 637 k.c. i nast.), ale zobowiązana była wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło, (por. Grzegorz Kozieł, Komentarz do art. 627 k.c., Lex Omega). Wykonywanie przez zainteresowaną umów było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia rezultatu w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy zawarte umowy były umowami o świadczenie usług dydaktycznych polegających na przygotowaniu i zaprezentowaniu wykładów z zakresu "higieny i emisji głosu" oraz "emisji głosu", na które składało się m.in. przeprowadzenie cyklu wykładów. Prezes NFZ odnosząc się do argumentu odwołujących tyczącego konieczności osobistego wykonania spornych umów przez zainteresowaną stwierdził, że nie znajduje on w pełni pokrycia w treści przedmiotowych umów, gdzie wyraźnie zaznaczono, że istnieje możliwość powierzenia wykonania dzieła innej osobie za wcześniejszą zgodą Zamawiającego. To bez wątpienia świadczy o tym, że obok zobowiązania zainteresowanej do osobistego wykonania dzieła, płatnik składek dopuszczał ewentualność wykonania umowy przez inną osobę. Następnie organ wyjaśnił, że przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona co do tożsamości, powstała jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie), zaś przedmiotowe umowy są umowami starannego działania. Odnosząc się do zarzutów stron dotyczących naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. Prezesa NFZ uznał, że organ I instancji podjął odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, na podstawie którego wydał następnie rozstrzygnięcie mające w nim oparcie. Ponadto strony były na bieżąco informowane o przysługujących im uprawnieniach, oraz o przedłużającym się terminie wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Z kolei odnosząc się do wniosków odwołujących o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z przesłuchań oraz z dokumentów zwrócił uwagę, że dokumenty, o które wnioskowali zostały już dołączone do akt sprawy i ich treść jest znana organowi, lecz nie podziela on przedstawionego w nich poglądu. Natomiast w kwestii przesłuchania wskazanych osób Prezes NFZ stwierdził, że organ I instancji zgromadził w aktach pełny materiał dowodowy wyjaśniający istotne dla sprawy okoliczności i pozwalający wydać decyzję w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych przez zainteresowaną umów zlecenia. Odnosząc się zaś do zarzutu, że Dyrektor OW NFZ interpretując ww. umowy zaniechał ustalenia jaki był zgodny zamiar stron oraz cel tych umów, poprzez co naruszył art. 65 § 2 k.c., zauważył, że zgodny zamiar stron i cel umów jest organowi znany już na podstawie zgromadzonej dokumentacji. Mając na uwadze treść art. 3531 k.c. oraz art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek organ stwierdził, że nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Ustosunkowując się do zarzutu, że w postępowaniu prowadzonym przez ZUS wcześnie występuje niejednolitość ocen umów ale w kontroli dotyczącej lat 2005-2007 nie zakwestionowano charakteru zawieranych wówczas umów między płatnikiem składek a wykonawcami, zaś w protokole kontroli będącym dowodem niniejszego postępowania charakter takich samych umów został już zakwestionowany, Prezes NFZ wskazał, że ww. protokół dotyczy innego okresu niż badany w niniejszej sprawie. W tej sytuacji organy Funduszu nie są władne wezwać ZUS np. do ponownego przeprowadzenia kontroli, dokonania modyfikacji ustaleń protokołu kontroli, czy zmiany decyzji lub wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z powództwem o ustalenie charakteru zawartych umów, zgodnie do dyspozycji art. 100 § 1 k.p.a. W kompetencjach Narodowego Funduszu Zdrowia nie leży bowiem badanie legalności decyzji organu rentowego wydanych w innych postępowaniach dotyczących innych osób czy innych okresów. Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest bowiem organem wyższego stopnia lub organem nadrzędnym wobec ZUS w rozumieniu art. 17 lub art. 18 k.p.a. W kompetencji Dyrektora OW NFZ zgodnie z dyspozycją art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach było jedynie wydanie decyzji o tym, czy istniał tytuł do objęcia zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów nazwanych przez strony umowami o dzieło. Organ zauważył przy tym, że decyzja ta nie stwarza obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, a jedynie ustala istnienie tego obowiązku – stanowi ona jedynie potwierdzenie obowiązku wynikającego z ustawy o świadczeniach. Odnośnie przywołanych w odwołaniach postępowań przed sądami powszechnymi Prezes NFZ wskazał, że postępowania te zostały umorzone, o czym świadczy pismo ZUS z [...] czerwca 2015 r. oraz załączony do niego przykładowy wyrok, którym na skutek apelacji sąd uchylił wyrok i umorzył postępowanie. Zarówno płatnik składek – W. w W., jak i zainteresowana – W. K. (dalej skarżąca), z zachowaniem terminu zaskarżyli ww. decyzję Prezesa NFZ do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarga płatnika składek – W. w W. została zarejestrowana pod sygn. akt VI SA/Wa 2738/15 i odrzucona postanowieniem z 2 grudnia 2015 r. Skarżąca W. K. w swojej skardze zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie: 1. art. 65 § 2 k.c. polegające na jego błędnym zastosowaniu poprzez dokonanie oceny rodzaju ww. umów w pierwszej kolejności na dosłownym brzmieniu umowy z pominięciem zgodnego zamiaru stron i celu umowy; 2. art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego i nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a także niezastosowanie i nie dopuszczenie następujących dowodów, zawnioskowanych przez strony: a. dowodu z przesłuchania skarżącej i księgowej płatnika składek; b. dowodu z dokumentu w postaci protokołu kontroli ZUS, która odbyła się u płatnika składek w 2008 r.; c. dowodu z dokumentu w postaci umowy z innym ubezpieczonym oraz decyzji ZUS wydanej w tej sprawie; 3. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ustawy o świadczeniach poprzez uniemożliwienie skarżącej i jej pełnomocnikowi końcowe wypowiedzenie się odnośnie zebranego materiału dowodowego, a to z powodu niezawiadomienia o zamiarze wydania decyzji; 4. art. 80 w zw. z art. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez błędne zastosowanie polegające na dokonaniu wybiórczej oraz dowolnej ocenie materiału dowodowego prowadzące w konsekwencji do błędnych ustaleń faktycznych, a wyrażające się w szczególności w: a. błędnym ustaleniu, że w odniesieniu do umów objętych kontrolą brak jest ściśle określonego wytworu, a celem zawartych umów było jedynie wykonywanie określonej czynności; b. błędnym ustaleniu, że płatnik składek zajmuje się nauką języka, podczas gdy prowadzi studia filologiczne (o języku), a warunkiem umożliwiającym odbywanie ich jest już posiadana znajomość danego języka obcego, co doprowadziło do błędnego utożsamienia go ze szkołą prowadzącą kursy języków obcych; c. błędnym ustaleniu, że skarżąca świadczyła usługi edukacyjne podczas, gdy to płatnik składek je świadczy; d. błędnym ustaleniu, że celem zawartych umów było wykonywanie czynności edukacyjnych i nauczenie (wyedukowanie) studentów określonej problematyki, podczas gdy ubezpieczona nie ponosiła (i obiektywnie nie mógł ponosić) odpowiedzialności za tak określony cel, zaś celem była sama autorska, naukowa i niepowtarzalna koncepcja cyklu zajęć, jako taka i jej zaprezentowanie studentom, co pozwalało studentom na kształtowanie już posiadanych przez nich wiedzy, umiejętności i kompetencji; e. błędnym ustaleniu, że wykonując umowy cywilnoprawne skarżąca miała wdrożyć i realizować program nauczania, podczas gdy nie istnieją jakiekolwiek programy nauczania, czy choćby wytyczne naukowe dla studiów wyższych formułowane przez jakikolwiek podmiot zewnętrzny, czy przez płatnika składek, a zadaniem skarżącej było właśnie stworzyć koncepcję cyklu wykładów i zaprezentować je studentom; f. błędnym ustaleniu, że materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskich cyklów wykładów, sylabusy, tematy, ćwiczenia i zadania egzaminacyjne i ich dobór mają jedynie charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy, podczas gdy mają byt samoistny i niezależny, odzwierciedlają koncepcje stworzone przez skarżącą; g. błędnym ustaleniu, że stawka godzinowa stanowiła podstawę ustalania wynagrodzenia ubezpieczonego, podczas gdy strony zawierając umowę porozumiały się co do całej kwoty za realizację całego dzieła, a stawkę godzinową (ustaloną jako iloraz tej kwoty i przewidywanego czasu niezbędnego na realizację umowy) wykorzystywały do rozliczania wynagrodzenia tak, aby wypłacane było w stosunku do tej części dzieła, która już została zrealizowana; h. pominięciu przy wydawaniu decyzji faktu, że skarżąca mogła liczyć na daleko idącą swobodę wykonując zawarte umowy, gdyż samodzielnie decydował o doborze treści, metodologii, formie zaprezentowania dobranych treści, miejscu i czasie realizacji umowy; i. pominięciu przy wydawaniu decyzji faktu, że płatnik składek nie mógł narzucić skarżącej treści, metodologii, formy zaprezentowania dobranych treści, miejsca i czasu realizacji umowy; j. pominięciu przy wydawaniu decyzji faktu, że skarżąca nie była odpowiedzialna z tytułu rękojmi za wady dzieła w sytuacji, gdy brak było jakichkolwiek ustaleń organu I i II instancji w tym zakresie, a skarżąca w istocie odpowiedzialność taką ponosiła, zaś płatnik składek korzystał z narzędzi kontroli jakości takich jak m.in. wizytacje, hospitacje, ankiety które umożliwiały dochodzenie uprawnień z rękojmi za wady; k. błędnym ustaleniu, że celem zawartych umów było obejście przepisów prawa w zakresie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego, podczas gdy tak sformułowany cel jest sprzeczny ze stanowiskami stron przedstawionymi w toku sprawy i nie jest poparty jakimikolwiek dowodami, a w istocie strony kierując się zasadą swobody umów zawarły umowę o dzieło, która odpowiada naturze nawiązanego stosunku cywilnoprawnego, skoro w jego ramach skarżąca miała zrealizować niematerialne, aczkolwiek dzieło wyrażające się w stworzeniu koncepcji cyklu wkładów (ucieleśnionej w formie sylabusa) i jej zaprezentowaniu studentom (prawidłowość tej oceny potwierdził zresztą ZUS w protokole swej kontroli z 2008 r.); 5. art. 107 § 3 w zw. z art. art. 8 i art. 11 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez jego niezastosowanie i pomięcie w uzasadnieniach ww. decyzji wskazania faktów, które organy uznały za udowodnione, dowodów na których się oparły oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej; 6. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez wydanie rozstrzygnięcia niekorzystnego dla ubezpieczonej, mimo że strony (ubezpieczony i płatnik składek) działały w zaufaniu do stanowiska ZUS wyrażonego w protokole kontroli z 2008 r. co do rodzaju stosowanej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu; 7. art. 750 w zw. z art. 734-749 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na ich zastosowaniu do umów będących przedmiotem niniejszej sprawy, które ze względu na swoje essentialia negotii, jak i accidentalia negotii objęte umową stron są umowami o dzieło; 8. art. 627-646 k.c. poprzez ich niezastosowanie w odniesieniu do umów będących przedmiotem niniejszej sprawy, które ze względu na essentialia negotii, jak i accidentalia negotii objęte umową stron są umowami o dzieło; 9. art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e), jak i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt. 2 u.s.u.s. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu że w realiach niniejszej sprawy zaistniały przesłanki do objęcia ubezpieczonego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu umów cywilnoprawnych zawartych z płatnikiem składek, a będących przedmiotem oceny w tej sprawie. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca jako ubezpieczona wniosła o uchylenie obu decyzji zapadłych w sprawie. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 8 k.p.a. art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a., polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego jej rozstrzygnięcia oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Tym samym organ administracji publicznej, rozstrzygając niniejszą sprawę - naruszył przepis art. 8 k.p.a. i wyrażoną w nim zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa i stosowanego przez nie prawa. Naruszenie wskazanych przepisów procedury administracyjnej stanowi więc dostateczną podstawę prawną do uchylenia zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Zgodnie z art. 8 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Zasada ta nie może być rozumiana jedynie jako postulat określonego zachowania, lecz stanowi ona obowiązującą normę prawa, z której wynikają konkretne dyrektywy wiążące organy administracji publicznej w toku podejmowanych przez nie czynności procesowych.(wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 czerwca 2015 r. sygn. akt I SA/Kr 747/15, LEX nr 1749010). W rozpoznawanej sprawie organ II instancji całkowicie pominął podnoszone przez stronę w odwołaniu oraz wynikające z akt sprawy okoliczności faktyczne i poglądy prawne związane z kontrolą ZUS przeprowadzoną w 2008 r. Przede wszystkim należy podkreślić, że płatnik składek a wraz z nim strona skarżąca W. K. działali w zaufaniu do stanowiska ZUS Oddział w W., wyrażonego w protokole kontroli z 2008 r., co do rodzaju zawartej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych, zwłaszcza w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu, przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym. Trafnie zatem strona skarżąca wywodzi, że bez wyjaśnienia, dlaczego dochodzi do zmiany stanowiska organów administracji w powyższym zakresie, wydane w sprawie rozstrzygnięcie narusza istotnie zasadę pogłębiania zaufania do organów władzy publicznej. W tym aspekcie sprawy skarżąca oraz przesłuchiwany w charakterze świadka przedstawiciel płatnika składek - Kanclerz R. O. jeszcze w toku postępowania administracyjnego sygnalizowali, że wnioskodawca czyli ZUS przeprowadził w 2008 r. w kontrolę w W. w W. m.in. w zakresie obowiązku zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów cywilnoprawnych zawieranych z wykładowcami. Ze znajdującego się w aktach administracyjnych protokołu kontroli przeprowadzonego przez ZUS Oddział w [...] Wydział Kontroli Płatników Składek z [...] kwietnia 2008 r. wynika, że zakresem kontroli objęto okres od [...] maja 2002 r. do [...] lutego 2008 r., przy czym z tego okresu wytypowano do kontroli pełne lata kalendarzowe; 2005, 2006 i 2007. Zgodnie z tym protokołem;" W okresie objętym kontrolą wszystkie osoby podlegające obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu zostały do tych ubezpieczeń zgłoszone." (por. akta sygn. VI SA/Wa 2204/15). W szczególności było organowi sygnalizowane, że występuje niejednolitość ocen umów. I tak w protokole kontroli dotyczącej lat 2005-2007 nie zakwestionowano charakteru zawieranych wówczas umów między płatnikiem składek a wykonawcami, zaś w protokole kontroli będącym dowodem niniejszego postępowania charakter takich samych umów został już zakwestionowany. Jednak w rozpoznawanej sprawie Prezes NFZ wskazał, że ww. protokół dotyczy innego okresu niż badany w niniejszej sprawie, oraz że ani Dyrektor OW MFZ, ani on nie jest władni wezwać ZUS, jako strony inicjującej postępowanie, do np. ponownego przeprowadzenia kontroli, dokonania modyfikacji ustaleń protokołu kontroli, czy zmiany decyzji lub wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z powództwem o ustalenie charakteru zawartych umów, zgodnie do dyspozycji art. 100 § 1 k.p.a. W kompetencjach Narodowego Funduszu Zdrowia nie leży bowiem badanie legalności decyzji organu rentowego wydanych w innych postępowaniach dotyczących innych osób czy innych okresów. Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest bowiem organem wyższego stopnia lub organem nadrzędnym wobec ZUS w rozumieniu art. 17 lub art. 18 k.p.a. W kompetencji Dyrektora OW NFZ zgodnie z dyspozycją art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach było jedynie wydanie decyzji o tym, czy istniał tytuł do objęcia zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów nazwanych przez strony umowami o dzieło. Organ zauważył przy tym, że decyzja ta nie stwarza obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, a jedynie ustala istnienie tego obowiązku – stanowi ona jedynie potwierdzenie obowiązku wynikającego z ustawy o świadczeniach. Zdaniem Sądu, z wnioskami organu odnośnie oceny i znaczenia tej kontroli ZUS z 2008 r. nie sposób się zgodzić. Po pierwsze, nie ma racji organ, że przedmiotowa kontrola dotyczyła innego okresu niż badany w niniejszej sprawie. Jak już wspomniano wyżej kontrolą objęto rok 2005 cały, a zatem kontrola musiała uwzględniać umowę zawartą pomiędzy Szkołą a skarżącą W. K. Nr [...] dotyczącą roku akademickiego 2004/2005. (por. § 4 pkt 5 umowy w aktach administracyjnych nienumerowanych). Zasadnie zatem w zgłaszanych zastrzeżeniach zarówno skarżąca, jak i W. w W. powoływali się na tożsamość przedmiotu pierwszej kontroli ZUS z 2008 r. i drugiej kontroli ZUS z 2011 r., po której następnie zostało wszczęte postępowanie przez organy NFZ. W tej mierze zasadnie wskazywano w toku postępowania na kierunek orzecznictwa sądów administracyjnych, co prawda w sprawach podatkowych lecz - co do zasady w nich wyrażonej - aktualnego dla potrzeb przedmiotowej sprawy. W myśl tego stanowiska zgodnie z tezą wyroku sygn. akt I SA/Wr 165/06 - wyrok WSA we Wrocławiu; "Skoro organy dokonały raz kontroli podatkowej w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych za 2000 r. to ponowna kontrola może dotyczyć tylko kwestii w związku z którą nastąpiło uchylenie decyzji organów podatkowych. Podatnik uzyskując korzystny dla siebie wyrok Sądu ma prawo przypuszczać, że w pozostałym zakresie - poza sporną kwestią będącą przedmiotem oceny przez Sąd - nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Działanie zatem organów zmierzające do udowodnienia innych nieprawidłowości, które nie zauważono we wcześniej przeprowadzonej kontroli, jest działaniem bezprawnym i w sposób rażący podważającym zaufanie podatnika do organów podatkowych." Niewątpliwie postępowanie administracyjne przeprowadzone przed wydaniem decyzji przez organ administracji winno bowiem zapewnić dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Celem bowiem dokładnego wyjaśnienia sprawy (art. 7 k.p.a.) organ administracji winien w szczególności dążyć do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). Kodeks postępowania administracyjnego nakłada bowiem na organy administracji obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębić zaufanie Obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Tymczasem organ odmówił dopuszczenia dowodu z protokołu kontroli ZUS, która odbyła się u płatnika składek w 2008 r., tłumacząc to bezprzedmiotowym charakterem ustaleń w odniesieniu do prowadzonego postępowania. W tym aspekcie sprawy wypada też podkreślić, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie już wskazywano negatywny wpływ zmienności rozstrzygnięć podejmowanych przez organy administracyjne na utrwalenie w praktyce zasady wynikającej z art. 8 k.p.a. tj. obowiązku prowadzenia postępowania w taki sposób aby pogłębić zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli (vide np. wyrok NSA z dnia 20 czerwca 1985 r. SA/Gd 478/85 - niepublikowany, wyrok z dnia 20 czerwca 1994 r. SA/Wr 98/94 - Przegląd Orzecznictwa Podatkowego 1996 r. nr 1, poz. 3). Niedopuszczalne jest w demokratycznym państwie prawa, by różne organy administracji państwowej odmiennie oceniły i kwalifikowały określone sytuacje skarżącego na podstawie tych samych dowodów. ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Poznaniu z dnia 22 czerwca 1995 r. sygn. akt SA/Po 2747/94). Należy też przypomnieć, że w wielu orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny zwracał uwagę, iż organy administracji mogą zmieniać pogląd co do treści prawidłowego rozstrzygnięcia, które powinno zapaść w danego typu sprawach, ale muszą taką zmianę dokładnie uzasadnić zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy tego samego adresata. Dlatego też zmienność poglądów prawnych wyrażonych w decyzjach organów administracji w odniesieniu do tego samego adresata, wydanych na tle takich samych stanów faktycznych, ze wskazaniem tej samej podstawy prawnej decyzji i bez bliższego uzasadnienia takiej zmiany, stanowi niewątpliwe naruszenie art. 8 k.p.a., gdyż może spowodować uzasadnione podważenie zaufania obywateli do organów Państwa oraz wpłynąć ujemnie na świadomość i kulturę prawną obywateli (wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 1998 r., I SA/Łd 65/97). Natomiast organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. (wyrok NSA z dnia 11 lipca 2001 r., IV SA 703/99). Jednocześnie, mając na uwadze argumenty organu odwoławczego co do tego, że Prezes NFZ nie jest organem władnym i nadrzędnym w stosunku do ZUS i nie ma kompetencji do wezwania ZUS do np. dokonania modyfikacji ustaleń protokołu kontroli czy też do zmiany decyzji, Sąd doszedł do przekonania, że takie stanowisko organu nie zasługuje na aprobatę. Przede wszystkim, z punktu widzenia zarówno płatnika składek, jak też ubezpieczonej, organy działające w szeroko rozumianym dziale ubezpieczeń wchodzą w skład jednolitej struktury Państwa i stanowią zharmonizowany system. Tym samym organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę powinien szczegółowo rozważyć sytuację, jaka miała miejsce, a więc odmienną ocenę przez ZUS tej samej umowy o dzieło/zlecenia w dwóch przeprowadzonych kontrolach, przy czym analiza ta nie powinna być przeprowadzona z pokrzywdzeniem strony skarżącej działającej zgodnie z podstawową zasadą zaufania dla organów Państwa. W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że organ II instancji nie odniósł się w sposób wszechstronny do zarzutów związanych z wynikami poprzedniej kontroli ograniczając się do wydania rozstrzygnięcia niekorzystnego dla skarżącej jako ubezpieczonej, mimo że strony umowy (ubezpieczona i płatnik składek) działały w zaufaniu do stanowiska ZUS wyrażonego w protokole kontroli z 2008 r. co do rodzaju stosowanej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. Związanie organu wydającego decyzję w przedmiocie stwierdzenia objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego wynika z art. 109 ust. 6 ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, stanowiącego, że w sprawach, o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem to na organie NFZ spoczywał obowiązek prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, przy współudziale ZUS Oddział w [...] oraz skarżącej. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie ustalił zatem stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do podnoszonych przez stronę skarżącą okoliczności, o których była mowa wyżej. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia przez to wymogów stawianych przez przepis art. 107 § 3 k.p.a. Sąd zaznacza, że temu obowiązkowi nie czyni zadość odwoływanie się przez organ do faktu, że nie ma on wpływu na działania ZUS. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ dopuści dowód z protokołu kontroli ZUS, która odbyła się u płatnika składek w 2008 r., dokona wszechstronnej oceny całości zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego z punktu widzenia art. 8 k.p.a. oraz uzasadni swoje stanowisko według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd orzekł jak w wyroku. O kosztach orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło