VI SA/Wa 3166/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-04
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Sławomir Kozik, Aneta Lemiesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej może zostać nałożona, jeśli brak pobrania opłaty wynika z wad systemu poboru opłat, a nie z winy kierującego pojazdem lub użytkownika?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej nie może zostać nałożona, jeśli brak pobrania opłaty wynika z błędów leżących po stronie systemu poboru opłat, a nie z winy kierującego pojazdem lub użytkownika. W takiej sytuacji wymierzenie kary jest sprzeczne ze standardami demokratycznego państwa prawa i zaufania do organów, gdyż stanowi konsekwencję niedopełnienia obowiązku należytego zabezpieczenia systemu przez organ realizujący program rządowy. Sąd uznał, że organ administracji nie wyjaśnił wystarczająco kwestii braku komunikacji urządzenia z bramownicą oraz podstawy stwierdzenia braku środków na koncie, co stanowi naruszenie przepisów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący W. S. wniósł skargi na decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładające kary pieniężne za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd w dniu 17 listopada 2011 r. Skarżący podnosił, że nie powinien być stroną postępowania, ponieważ nie zawierał umowy z operatorem systemu, nie miał wpływu na stan konta ani możliwości wglądu do niego, a urządzenie ViaBOX nie sygnalizowało braku środków. Twierdził, że opłata została pobrana na kolejnych bramownicach, a kara powinna być nałożona na pracodawcę. GITD utrzymał kary, uznając, że opłata nie została uiszczona z powodu braku środków na koncie, a system i urządzenie działały poprawnie.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Aneta Lemiesz Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014 r. sprawy ze skarg W. S. na decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r. nr [...]; nr [...]; nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu bez uiszczenia opłaty elektronicznej 1. uchyla zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2012 r. o numerach odpowiednio: [...]; [...]; [...]; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego W. S. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W. S. wniósł do tutejszego Sądu trzy skargi na decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012r. o nałożeniu na skarżącego kar pieniężnych z tytułu nieuiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd w dniu [...] listopada 2011 r. na drodze ekspresowej nr [...] na odcinku węzeł [...] (A1) - węzeł [...] (skrzyżowanie z ul. M.) o godz. [...],[...],[...].
Skargi te były zarejestrowane pod sygnaturami odpowiednio: VI SA/Wa 3167/14, VI SA/Wa 3168/14, SA/Wa 3166/14 a postanowieniem tutejszego Sądu wydanym na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014r. ww sprawy połączono do wspólnego rozpoznania a także rozstrzygnięcia i dalszego prowadzenia pod sygnaturą VI SA/Wa 3166/14.
Z urzędu Sądowi rozpoznającemu niniejsze sprawy wiadomo, że w sprawie VI SA/Wa 262/13 toczącej się w tutejszym Sądem zapadł wyrok (prawomocny) ze skargi W. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej z tytułu nieuiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd w dniu [...] listopada 2011 r. na drodze ekspresowej nr [...] na odcinku węzeł [...] (A1) - węzeł [...] (skrzyżowanie z ul. M.) o godz. [...]. Wyrokiem tym WSA w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
W sprawie rozpatrywanej aktualnie tj. pod sygnaturą VI SA/Wa 3166/14 zaskarżone decyzje zostały wydane na podstawie art. 127 § 3 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 13 k ust. 1 pkt 1, art. 13 k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 ze zm.) - dalej jako u.d.p. lub ustawa oraz pkt 10 załącznika nr 1 do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r., nr 80, poz. 433 ze zm.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit b, art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.) po rozpoznaniu wniosków W. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy od trzech decyzji tego organu z dnia [...] kwietnia 2012 r. o nałożeniu na skarżącego trzech kar pieniężnych w wysokości 3 000 zł każda z tytułu nieuiszczenia opłaty elektronicznej za ww przejazdy.
Decyzje wydano przy następujących ustaleniach;
W dniu [...] grudnia 2011 r. na drodze krajowej nr [...] w G., zatrzymano do kontroli zespół pojazdów przekraczający 3,5 tony DMC kierowany przez W. S. W chwili zatrzymania pojazd poruszał się odcinkiem drogi krajowej nr [...] węzeł [...] -węzeł [...] podlegającym opłacie zgodnie z załącznikiem nr 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. W wyniku analizy wydruku z tachografu oraz na podstawie zeznań kierowcy złożonych w charakterze strony ustalono, że w dniu [...] listopada 2011 r. oraz [...] listopada 2011 r., W. S. także kierował pojazdem marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej. [...]. Pojazd był wyposażony w urządzenie służące do poboru opłat elektronicznych, co kierujący pojazdem potwierdził. Wykonując przejazd w dniu [...] listopada 2011 r. na drodze ekspresowej nr [...] na odcinku węzeł [...] (A1) - węzeł [...] (skrzyżowanie z ul. M.) o godz. [...],[...],[...] system viaTOLL zarejestrował brak środków na koncie pre-pay. Poczynione ustalenia utrwalono w protokole kontroli z dnia [...] grudnia 2012 r.
Przesłuchany, jako strona W. S. podał, że w dniach [...] oraz [...] listopada 2011 r. poruszał się drogą krajową [...] na odcinku węzeł [...]-węzeł [...], wykonując przewóz żwiru. Oświadczył, iż przejeżdżając pod bramownicami usytuowanymi na trasie [...], słyszał sygnał wielokrotny.
Zawiadomieniem z dnia [...] grudnia 2011 r. poinformowano W. S. o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o uprawnieniach jakie mu przysługują w postępowaniu.
W odpowiedzi na zawiadomienie, pismem z dnia [...] grudnia 2011 r. pracodawca W. S. (B. sp. z o.o. z siedzibą w W.) złożył wyjaśnienia podnosząc, że spółka, użytkując kilkanaście pojazdów (w tym pojazd kontrolowany), zawsze zapewniała na koncie środki przeznaczone na opłaty elektroniczne za przejazd. Załączając noty obciążeniowe otrzymywane z systemu viaTOLL wskazywano na przekłamania obliczeniowe systemu, czego dowodem są korekty opłat. W związku z tym, że w miesiącu listopadzie 2011 r. przekazane środki w kwocie 500 zł także nie zostały zaksięgowane na koncie viaTOLL, w dniu [...] listopada 2011 r. złożono reklamację pod pozycją "Zgłoszenie problemu nr [...]", która nie została jeszcze rozpatrzona.
W. S. także złożył wyjaśnienie w sprawie stwierdzając, że urządzenie viaBOX nie sygnalizowało w dniu [...] listopada 2011 r. braku środków za przejazd, co jest zgodne z zapewnieniem pracodawcy o zabezpieczeniu wymaganych środków pieniężnych na koncie w dniu przejazdu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, pismem z dnia [...] grudnia 2011 r., wezwał firmę Kapsch Telematic Services sp. z o.o., odpowiedzialną za obsługę krajowego systemu elektronicznego poboru opłat, działającą w imieniu i na rzecz Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, do złożenia wyjaśnień związanych z przedmiotowym przejazdem. Wezwano do wskazania, czy opłata elektroniczna za ww przejazdy odnotowane w dniu [...] listopada 2011 r. zostały uiszczone oraz w jakiej formie zawarto umowę z użytkownikiem pojazdu.
Pismem z dnia [...] stycznia 2012 r., operator systemu poinformował organ, iż za przejazd po drodze ekspresowej [...], zarejestrowany przez bramownice wymienione w piśmie organu w dniu [...] listopada 2011 r., o godz. [...],[...],[...] z urządzenia viaBOX znajdującego się w pojeździe o numerze rejestracyjnym [...], nie pobrano opłaty elektronicznej z powodu braku środków na koncie użytkownika, a ponadto wyjaśniono, że umowa zawarta z użytkownikiem pojazdu nie przewidywała możliwości uiszczenia opłaty po dokonaniu przejazdu, bowiem zawarto umowę typu przedpłaconego.
Pismem z dnia [...] stycznia 2012 r., organ zawiadomił W. S. o zakończeniu postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, zakreślając mu 7- dniowy termin do wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów, złożenia dodatkowych wyjaśnień, żądań i dokumentów oraz zapoznania się z aktami sprawy. Strona nie zajęła stanowiska w sprawie.
Pismami z dnia [...] lutego 2012 r., [...] marca 2012 r., i [...] kwietnia 2012r. organ informował stronę o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy.
W tych ustaleniach, decyzjami z dnia [...] kwietnia 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 u.d.p. nałożył na W. S. trzy kary pieniężne w wysokości 3000 zł za przejazd po drodze krajowej, w dniu [...] listopada 2011 r., o godz. [...],[...],[...] bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej. W decyzji organ administracji opisał stan faktyczny sprawy, wskazując podstawy prawne stwierdzonego naruszenia. Wyjaśnił, iż argumenty podniesione przez stronę nie mogły zostać uwzględnione, gdyż organ nie posiadał szczegółowych informacji na temat wyników reklamacji urządzenia pokładowego viaBOX zgłoszonej w dniu [...] listopada 2011 r. a strona nie wykazała okoliczności, które pozwalałyby na wydanie decyzji innej niż nakładającą karę pieniężną w wysokości 3000 złotych (za każdy przejazd).
Od powyższych decyzji W. S. złożył wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając organowi błędne ustalenia faktyczne oraz niepoinformowanie o zakończeniu postępowania. Podniósł, iż niesłusznie nie uwzględniono jego wyjaśnień oraz jego pracodawcy, bowiem fakt niezrealizowanej wpłaty na konto, co potwierdzono reklamacją, miał zasadniczy wpływ na okoliczności stwierdzonego naruszenia.
Strona wniosła o ponowną analizę dokumentacji rozliczeniowej dokonanych opłat i wyjaśnienie stanu posiadanych środków konta firmowego spółki B.. Strona przesłała kopię rozliczenia konta viaTOLL dotyczącego przedmiotowego pojazdu. Zdaniem strony, z dokumentacji wynikało, iż w dniu [...] listopada 2011 r., o godz. [...],[...],[...] opłata za przejazd zarejestrowany przez bramownicę została pobrana. Jako potwierdzenie swego twierdzenia strona dołączyła zestawienie transakcji za okres rozliczeniowy [...] listopada 2011 r. oraz [...] listopada 2011 r. informując dodatkowo, że z rozmowy telefonicznej z przedstawicielem operatora systemu viaTOLL wynika, iż w dniach [...] i [...] listopada 2011 r. wystąpiła awaria systemu.
Pismem z dnia [...] lipca 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego ponownie wezwał Kapsch Telematic Services sp. z o.o. do udzielenia informacji związanych z kontrolowanymi przejazdami, w szczególności do podania, czy opłaty za przejazd zostały uiszczona a w związku z tym o podanie czy w dniu [...] listopada 2011 r. na koncie użytkownika pojazdu były środki i jakie było saldo tego konta w momencie bezpośrednio poprzedzającym incydenty. Ponadto zobowiązał spółkę do wyjaśnienia kwestii reklamacji złożonej przez stronę a także czy skarżący składał reklamację dotyczącą urządzenia ViaBox, a także czy system poboru opłat i bramownica w chwili przejazdów działały poprawnie.
W odpowiedzi na powyższe zapytanie spółka Kapsch, w piśmie, które wpłynęło do organu [...] lipca 2012r. wyjaśniła, że opłaty nie zostały uiszczone z powodu braku środków na koncie, bramownice i system opłat w tym viaBOX w dniu [...] listopada 2011 r., działały poprawnie, umowa była zawarta w trybie przed płaconym, zgłoszenie reklamacyjne strony zostało załatwione pozytywnie, ale nie miało to wpływu na powstanie incydentów, a użytkownik nie składał reklamacji w związku z niesprawnym działaniem urządzenia viaBox.
Zawiadomieniem z dnia [...] sierpnia 2012r., powiadomiono W. S. o poczynionych ustaleniach, pouczając jednocześnie o treści art. 10 k.p.a.
W tych warunkach Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał wymienione na wstępie decyzje administracyjne (jednobrzmiące).
W uzasadnieniu, wskazując na datę 1 lipca 2011 r., od której system "winietowy" został zastąpiony elektronicznym systemem poboru opłat, organ podkreślił, że opłaty obowiązują kierującego pojazdem, co wynika z art. 13k u.d.p. Ponadto przywołując treść przepisu art. 5 ust. 1 u.d.p., w związku z art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p., wyjaśnił podstawy uiszczania opłat elektronicznych za przejazd po drodze krajowej.
Stosownie do treści art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. za każdy przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł, którą według art. 13k ust. 4 u.d.p., nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 131 ust. 1 u.d.p. Organami tymi są inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego działający z upoważnienia Głównego Inspektora Transportu Drogowego. W tym miejscu Główny Inspektor przeprowadził wywód prawny uzasadniający kompetencje działalności Inspekcji Transportu Drogowego w zakresie kontroli wnoszenia opłat i nakładania kar pieniężnych za ich niewniesienie, wyjaśniając także techniczne zasady działania urządzeń i systemów kontrolujących.
Organ odnosząc się do zarzutów strony, uznał iż prawidłowo ustalono stan faktyczny. Z pism podmiotu odpowiedzialnego za pobór opłat wynikało jednoznacznie, że za kontrolowany przejazd opłata elektroniczna nie została uiszczona, a stan środków na koncie użytkownika w dniu [...] listopada 2011 r. [...],[...],[...] wynosił 0,00 złotych
Dodatkowo, organ podkreślił, że Kapsch Telematic Services Sp. z o.o. wskazała, iż zapisy widoczne na przesłanym zestawieniu transakcji przedstawiają operacje zarejestrowane na koncie użytkownika i nie były równoznaczne z faktem uiszczenia opłaty za przejazd po płatnym odcinku drogi. Poza tym wskazano, iż nieuiszczenie opłaty nie było spowodowane awarią systemu viaTOLL, ani urządzenia viaBOX.
Organ, uznał za prawdziwe informacje pochodzące bezpośrednio od podmiotu obsługującego elektroniczny system poboru opłat. Odnośnie zarzutu strony wyjaśnił, że w trakcie przejazdu urządzenie viaBOX informuje kierowcę, o tym czy opłata elektroniczna została pobrana, poprzez odpowiednią liczbę potwierdzeń (sygnałów) dźwiękowych. W przypadku stwierdzenia wadliwości działania urządzenia kierujący pojazdem zobowiązany jest niezwłocznie zjechać z płatnego odcinka drogi krajowej w celu wymiany wadliwego urządzenia. Tak więc podczas wykonywanego przejazdu kontrolowany kierowca miał dostateczną możliwość sprawdzenia i posiadał informację o tym czy opłata elektroniczna jest pobierana.
Organ wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, iż użytkownik nie składał reklamacji w związku z niesprawnym działaniem urządzenia viaBOX, należało więc uznać, iż podczas wykonywania kontrolowanego przejazdu, ww. urządzenie działało prawidłowo. Ponadto zgłoszona przez stronę nieprawidłowość w księgowaniu wpłat na konto nie miała wpływu na powstanie incydentów.
Odnośnie kwestii awarii systemu, organ wskazał, iż brak było jakichkolwiek dowodów świadczących o wadliwości działania systemu.
Zarzut strony o naruszeniu przez organ przepisów w zakresie czynnego udziału strony w postępowaniu, w tym braku poinformowania o zakończeniu postępowania, organ uznał za bezzasadny, bowiem w dniu [...] stycznia 2012 r. organ prowadzący postępowanie, zawiadomił stronę o zakończeniu postępowania dowodowego w sprawie, pouczając o treści art. 10 k p a.
Dodatkowo powołując się na moc dowodową protokołu kontroli, organ podkreślił, iż strona podpisała go, nie wnosząc zastrzeżeń.
W. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jednobrzmiące skargi na wymienione trzy ostateczne decyzje GITD z wnioskiem o wstrzymanie ich wykonania.
Strona ponownie zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania poprzez niepoinformowanie o zakończeniu postępowania oraz nieuwzględnienie wyjaśnień złożonych w toku postępowania administracyjnego.
Skarżący podniósł, iż nie powinien być stroną postępowania, bowiem to nie on zawierał umowę z podmiotem odpowiedzialnym za obsługę systemu poboru opłat elektronicznych. Podkreślił, że przepisy zawarte w ustawie o drogach publicznych, na podstawie których nakłada się karę pieniężną na kierującego pojazdem za brak opłaty na koncie systemu opłat są niekonstytucyjne. Jako kierowca nie miał bowiem wpływu na stan konta, ani możliwości wglądu do stanu konta, a jedynie uzyskał zapewnienie pracodawcy, o wystarczającej ilości środków pieniężnych na zrealizowanie przejazdu. Odwołując się do przepisów ustawy i rozporządzenia z dnia 30 kwietnia 2011 r. skarżący podkreślał, że to nie on zawierał umowę z pobierającym opłatę, to nie on odbierał urządzenie viaBOX i to nie on wnosił opłatę, gdyż to nie on jest użytkownikiem w rozumieniu przepisów rozporządzenia albowiem nie ma fizycznej możliwości zawarcia umowy z firmą pobierającą opłaty.
Dodatkowo, podkreślił, iż w dniu [...] listopada 2011r., urządzenie zainstalowane w pojeździe nie sygnalizowało niskiego stanu środków, a tym bardziej ich braku. Strona zarzuciła organowi, iż nie dokonał sprawdzenia czy urządzenie zainstalowane w pojeździe było sprawne. Tylko prawidłowo działające urządzenie gwarantowało, iż kierujący był w stanie zorientować się, że nie ma już środków na koncie. Organ nie wystąpił do pracodawcy o wyjaśnianie zaistniałej sytuacji, a wyjaśnienia spółki z dnia [...] grudnia 2011 r. pominięto. Firma wyjaśniała wówczas, że wystąpił problem z płatnością, co zostało zarejestrowane jako zgłoszenie problemu.
Strona podniosła, że na podstawie zestawień załączonych do akt sprawy należy wywieść, iż opłata została pobrana, a przecież karę pieniężną nakłada się za niewniesienie opłaty, a nie za brak środków na koncie. Skarżący poddał w wątpliwość rzetelność działania podmiotu odpowiedzialnego za pobór opłat elektronicznych oraz całego sytemu, gdyż w przypadku firm transportowych posiadających wiele pojazdów, może dochodzić do sytuacji, iż wjeżdżając na drogę objętą systemem poboru opłat kierowca będzie mijał bramki poboru opłat posiadając środki na koncie, do momentu ich wyczerpania przez inne pojazdy. Kierowca nie będzie poinformowany, że na kolejnej bramce pobierającej opłatę na koncie firmy nie będzie już środków na koncie. Ponadto, wjeżdżając na drogę objętą systemem poboru opłat kierowca nie ma możliwości upewnienia się, że środki na koncie się znajdują. Powyższe świadczy o tym, że system nie jest doskonały i narusza podstawowe prawa obywatela do równego traktowania go w stosunku do spełnienia obowiązków nałożonych przez prawo.
W odpowiedzi na skargi Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o oddalenie skarg, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonych decyzjach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje;
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 13 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (pojazd samochodowy - pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego), za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Niewniesienie wymaganej opłaty za pomocą systemu elektronicznego jej pobierania jest podstawą do nałożenia sankcji z art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy w postaci kary pieniężnej w kwocie 3000 zł. Zatem w sprawie koniecznym jest nie budzące wątpliwości ustalenie, że pojazd przejechał pod bramownicą bez uiszczenia opłaty.
W ocenie Sądu, wykazanie wadliwości systemu poboru opłat z powodów leżących po stronie podmiotu odpowiedzialnego za obsługę krajowego systemu poboru opłat (w tym przykładowo: wykazanie braku możliwości połączenia urządzenia ViaBox zamontowanego w pojeździe z systemem poboru opłat) a w konsekwencji niepobranie środków dostępnych na koncie użytkownika na dany przejazd po drodze płatnej nie powinno stanowić podstawy do nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 13k ust. 1 pkt 1 udp.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjne wyrażony w wyroku z dnia 21 sierpnia 2013 r. sygn. akt II GSK 1467/12, w którym zwrócono uwagę na konieczność dokonywania wykładni przepisu art. 13 k. ust.1 pkt 1 udp w zgodzie z art. 2 Konstytucji RP.
Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyroku zwrócił uwagę, że prawo administracyjne ujemne konsekwencje wiąże z faktem obiektywnego naruszenia prawa, to jednak zgodnie ze standardami demokratycznego państwa prawa i zaufania do jego organów, nie do zaakceptowania jest taka sytuacja, gdy korzystającemu z drogi publicznej i stosującemu się do dyrektyw płynących ze znaków drogowych, wymierzana jest kara pieniężna, stanowiąca w istocie konsekwencję niedopełnienia obowiązku odpowiedniego oznakowania drogi przez właściwe organy administracji.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał również, że istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów a przepis art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych funkcjonuje w określonym otoczeniu prawnym, zatem jego znaczenie powinno być odczytywane w łączności z innymi przepisami i celami, jakie ustawodawca chciał osiągnąć określoną regulacją prawną.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, w realizacji programu rządowego ViaTOLL i za pomocą tego systemu, dokonuje poboru opłat elektronicznych. Firma Kapsch natomiast dba o prawidłowość działania systemu elektronicznego, odczytującego przejazd konkretnego pojazdu i "skasowanie" opłaty. Opłaty wnoszone przez użytkowników systemu Viatoll zasilają konta operatora systemu (Kapsch), a finalnie Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) zarządzanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Do KFD trafiają również kary za nieuiszczenie opłaty za przejazd po drogach płatnych.
W myśl art. 40a ust. 5 pkt 1 udp Minister właściwy do spraw transportu w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw finansów publicznych określi, w drodze rozporządzenia tryb, sposób i termin wnoszenia opłat elektronicznych oraz ich rozliczania, w tym tryb dokonywania zwrotu nienależnie pobranych opłat elektronicznych,
Na podstawie powyższej delegacji ustawowej Minister Infrastruktury wydał w dniu 30 kwietnia 2011 r. Rozporządzenie w sprawie wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania oraz przekazywania opłat elektronicznych i kar pieniężnych na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (Dz. U. z 2011 r. Nr 91, poz.524).
Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w razie wniesienia opłaty elektronicznej w formie, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1 ww Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości oznacza, że korzystający z drogi płatnej zastosował się do przepisów regulujących kwestię uiszczenia opłaty za korzystanie z dróg płatnych. Zdaniem Sądu, jeżeli niepobranie stosownej opłaty wynika z błędów leżących po stronie systemu poboru opłat, to wymierzenie kary pieniężnej na podstawie art. 13 k ust.1 pkt 1 udp, za brak opłaty elektronicznej jest w istocie konsekwencją niedopełnienia obowiązku należytego zabezpieczenia systemu poboru opłat przez organ realizujący program rządowy ViaTOLL. W takiej sytuacji, zgodnie ze standardami demokratycznego państwa prawa i zaufania do jego organów, nie do zaakceptowania jest pogląd, że można stronie wymierzyć karę na podstawie wymienionego przepisu.
W świetle zarzutów podniesionych przez skarżącego a mianowicie, że wzmiankowana kara pieniężna powinna zostać nałożona na podmiot na rzecz, którego był wykonywany sporny przejazd wypada wskazać, że w stanie prawnym adekwatnym dla potrzeb rozpatrywanej sprawy, obowiązek wniesienia opłaty elektronicznej spoczywa na innym podmiocie niż ten, wobec którego mogła być zastosowana kara.
Jak zasadnie podnosi strona skarżąca, jedynie użytkownik pojazdu jest podmiotem uprawnionym do zawarcia stosownej umowy oraz odbioru urządzenia ViaBox. Jest on także zobowiązany do instalacji tego urządzenia w pojeździe i zapewnienia środków na koncie, z którego są pobierane opłaty. Z kolei, zgodnie z art. 13k ust. 1 pkt 1 uodp karę pieniężną, o której mowa w tym uregulowaniu wymierza się kierującemu pojazdem, a więc osobie, która prowadzi pojazd w momencie zaistnienia obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej ( w razie braku tejże opłaty).
Jednakże, co należy podkreślić, osoba kierująca pojazdem wyposażonym w urządzenie ViaBox ( a z taką sytuacja mieliśmy do czynienia na gruncie rozpatrywanej sprawy) ma możliwość uniknięcia kary, jeżeli będzie respektować postanowienia zawarte w art. 13 i) ust. 4a) udp w związku z art. 13 i) ust.4 b) tego aktu (dla potrzeb rozpoznawanej sprawy- w brzmieniu obowiązującym na dzień spornego przejazdu tj. [...] listopada 2011 r.).
Mianowicie: kierujący pojazdem po włączeniu urządzenia podczas przejazdu po drodze płatnej, wprowadzeniu do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu oraz używaniu urządzenia zgodnie z przeznaczeniem, po usłyszeniu odpowiedniej liczby sygnałów informujących o zbliżającym się braku / lub o braku środków powinien zjechać niezwłocznie z drogi płatnej. Analogicznie powinien uczynić w przypadku stwierdzenia niesprawności tego urządzenia.
Sąd przy tym ponownie zauważa, że możliwość uwolnienia się kierowcy od odpowiedzialności administracyjnej jest ściśle związana z prawidłowością działania systemu poboru opłat elektronicznych, o czym była mowa wyżej. W ocenie Sądu, nawet kwestia niesprawności urządzenia musi być spowodowana wadą samego urządzenia ViaBox a nie wadą systemu poboru opłat, co można wykazywać w toku postępowania administracyjnego w sprawie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 13k ust. 1 pkt 1 udp.
W niniejszej sprawie, Główny Inspektor Transportu Drogowego, jak podkreślał w zaskarżonych decyzjach, przyjął za dowody uzasadniające podjęte rozstrzygnięcie ustalenia/informacje przekazane przez Kapsch Telematic Services Sp. z o.o. (firmę pobierającą opłaty i nadzorująca działanie systemu poboru tych opłat). W rozpoznawanej sprawie kary dotyczą przejazdów w dniu [...] listopada 2011 r., na drodze ekspresowej nr [...] na odcinku węzeł [...] (A1) - węzeł [...] (skrzyżowanie z ul. M.) o godz. [...],[...],[...]pod bramownicą nr [...].
W tej sytuacji należy zwrócić uwagę na informacje podane przez firmę Kapsch w sprawie prowadzonej wobec skarżącego zakończonej prawomocnym wyrokiem tutejszego Sądu (sygn. akt VI SA/Wa 262/13), uchylającym decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej za przejazd w tym samym dniu, na tym samym odcinku oraz pod tą samą bramownicą, ale o godz. [...].
W tamtej sprawie ustalono, że w piśmie z dnia [...] czerwca 2012 r. firma odpowiedzialna za prawidłowość działania systemu stwierdziła, że w dniu [...] listopada 2011 r. o godz. [...] bramownica o podanym numerze nie nawiązała komunikacji z urządzeniem rejestrującym viaBOX zainstalowanym w kontrolowanym pojeździe. Po tym stwierdzeniu zawarto następne o braku środków na koncie skarżącego. Jednocześnie w kolejnym piśmie firmy Kapsch ([...] października 2012 r.) stwierdza, że system viaTOLL ani urządzenie viaBOX w dniu kontroli nie miały awarii.
W tamtej sprawie skarżący podnosił, iż na następnych bramownicach drogi [...] opłaty zostały pobrane, co wskazuje, że na koncie były środki. Ponadto wskazywał, iż tego samego dnia ([...] listopada 2011 r.) na tej samej bramownicy (na innych nie) stwierdzono cztery naruszenia, co było podstawą wydania czterech decyzji administracyjnych. W związku z tym skarżący postawił pytania: ile razy można karać za to samo naruszeni, dlaczego tylko na tej bramownicy były sygnały o niewniesieniu opłat i czy bramownica ta była zbadana, dlaczego Główny Inspektor przyjmuje bezkrytycznie informacje firmy pobierającej opłaty i czy to jest zgodne z przepisami, że urządzenie rejestrujące (viaBOX) nie posiada legalizacji.
Oczywistym jest, że Sąd rozpoznający niniejsze skargi jest związany granicami sprawy, którą aktualnie rozstrzyga. Jednakże ze względu na treść art. 170 p.p.s.a. w związku z art. 171 p.p.s.a. prawomocne orzeczenie Sądu zapadłe w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 262/13, musi być wzięte pod uwagę przy wydawaniu rozstrzygnięcia w niniejszym postępowaniu. Zdaniem Sądu, okoliczność stwierdzona w sprawie sygn.. akt VI SA/Wa 262/13 a mianowicie brak komunikacji urządzenia viaBOX z bramownicą nr [...] w dniu [...] listopada 2011 r. musi zostać wyjaśniona również na gruncie niniejszej sprawy. Bez jednoznacznego wyjaśnienia przyczyny owego braku komunikacji urządzenia viaBOX z bramownicą a także wskazania, na jakiej podstawie przy braku tej komunikacji Kapsch stwierdził brak środków na koncie nie tyle skarżącego, ale spółki B. będącej użytkownikiem spornego urządzenia viaBox nie można uznać za wiarygodne i niepodważalne twierdzeń zawartych w pismach spółki Kapsch nadsyłanych do organu w odpowiedzi na pisma kierowane w niniejszej sprawie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w toku postępowań administracyjnych zakończonych wydaniem zaskarżonych decyzji nie wyjaśnił tych kwestii, co świadczy o naruszeniu przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli organ administracji przyjmuje za wiarygodne informacje, co do których sam Kapsch zastrzega, iż są to wyłącznie dane o charakterze informacyjnym (v. pismo Kapsch z dnia [...] stycznia 2012r.- data wpływu do organu), a nie dowodowym, jednocześnie nie dostrzegając sprzeczności w podanych informacjach, to nie można odmówić racji skarżącemu, że w tym zakresie organ administracji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania.
Sąd zwraca uwagę, że w tej i podobnych sprawach przeważnie skarżący podnoszą, że zabezpieczyli środki na koncie i na poszczególnych bramownicach były one pobierane przez system. Spółka Kapsch w takich sytuacjach stwierdza, że zapisy na zestawieniu operacji finansowych użytkownika przedstawiają operacje zarejestrowane na jego koncie, które nie są równoznaczne z faktem uiszczenia opłat za przejazd po płatnym odcinku drogi. Jednocześnie Kapsch nie przedstawia żadnych dowodów stwierdzających, w jaki sposób odbywała się procedura przejazdu pod poszczególnymi bramownicami i w jaki sposób system odnotowywał (w zakresie opłat) te przejazdy - które bramownice odnotowały przejazd bez wniesienia opłaty, a które jej uiszczenie potwierdziły i w jakich wysokościach. Jeżeli zatem organ Inspekcji Transportu Drogowego opiera się na dowodach dostarczonych przez firmę Kapsch, to powinien domagać się kompletnej dokumentacji w tym zakresie, by przedstawić ją (zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.) w motywach rozstrzygnięcia. Przyjęcie za dowody w sprawie stwierdzeń firmy Kapsch, nie popartych właściwą dokumentacją, nie można uznać za prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe, do którego przeprowadzenia Inspekcja Transportu Drogowego w tego rodzaju sprawie jest obowiązana. Organ powinien być zainteresowany również tym, co odnotowały następne bramownice (poza sporną). Jeżeli bowiem skarżący wskazuje, że na konkretnej bramownicy wystąpiły problemy z pobraniem opłaty (co niejako potwierdza sama firma Kapsch), a na następnych bramownicach opłata została prawidłowo skasowana, to można się jedynie domyślać, przy braku domagania się przez organ administracji publicznej od firmy Kapsch właściwych ustaleń, że w tym miejscu (na konkretnej bramownicy) coś się działo z systemem. Nie można natomiast bez jednoznacznych ustaleń przyjmować za udowodnione, że brak skasowania na konkretnej bramownicy opłaty był skutkiem braku środków na koncie użytkownika, tym bardziej, jeżeli następne bramownice odnotowały pobranie opłat. Zdaniem Sądu, bezkrytyczne przyjęcie materiału przedstawionego przez spółkę Kapsch nie czyni zadość wymaganiom, jakie stawiają przed organem powołane przepisy procedury administracyjnej.
Ponadto należy wyjaśnić, czy w tej sprawie nie doszło czasem do multiplikacji nakładanych kar za przejazd pod bramownicami (zamiast za jeden przejazd danym odcinkiem drogi), co nie jest dopuszczalne w świetle przepisu art. 13 k. ust.1 udp wykładanego zgodnie z regułami wyznaczonymi przez Konstytucję na co zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 10 września 2014r. sygn.. akt P 36/13 a także Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu z dnia [...] stycznia 2013r. znak [...] skierowanym do Ministra Transportu.
Dostrzegając zatem brak koniecznych ustaleń i prowadzenie postępowania z naruszeniem wskazanych przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd w składzie orzekającym na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 p.p.s.a., orzekł jak w punktach 1 i 2 wyroku.
O kosztach postępowania obejmujących zwrot wpisu w każdej z połączonych spraw (3x 120 złotych) orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.(v. pkt 3 wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło