VI SA/Wa 333/15

WyrokWSA w Warszawie2015-07-09

Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Andrzej Czarnecki, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie znaku towarowego przez pracownika, który rozpoczął konkurencyjną działalność gospodarczą, wykorzystując oznaczenie używane przez pracodawcę, może zostać uznane za dokonane w złej wierze, uzasadniając unieważnienie prawa ochronnego na ten znak?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zgłoszenie znaku towarowego przez pracownika, który był świadomy używania tego oznaczenia przez pracodawcę w swojej działalności gospodarczej i jednocześnie rozpoczął konkurencyjną działalność, stanowi zgłoszenie w złej wierze. Zła wiara w tym kontekście oznacza świadomość naruszenia cudzych praw lub interesów, nawet jeśli nie wynika to z formalnego obowiązku prawnego, a z niedochowania należytej staranności. Sąd podkreślił, że ocena złej wiary wymaga analizy okoliczności obiektywnych i subiektywnych, a w tym przypadku dowody wskazywały na świadome działanie zgłaszającego na szkodę pracodawcy.
Stan faktyczny
Spółka K. złożyła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na słowny znak towarowy GLASSTAR, argumentując, że zgłoszenie nastąpiło w złej wierze i narusza prawa spółki oraz porządek publiczny. W. R., pracownik spółki, rozpoczął konkurencyjną działalność gospodarczą, używając nazwy GLASSTAR, która była już używana przez pracodawcę do oznaczania produktów. Urząd Patentowy RP, po analizie, unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, uznając zgłoszenie za dokonane w złej wierze. Skarżący R. R. (następca prawny W. R.) zaskarżył tę decyzję, kwestionując ocenę złej wiary i interpretację umowy cesji praw.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lipca 2015 r. sprawy ze skargi R. R. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na słowny znak towarowy oddala skargę Decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił G. z siedzibą w [...] prawa ochronnego na znak towarowy słowny GLASSTAR nr [...]. W dniu [...] marca 2008 r. K. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] złożyła sprzeciw wobec ww. decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny GLASSTAR nr [...]. Jako podstawę prawną sprzeciwu K. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] powołała art. 131 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), stwierdzając, że udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy doprowadziło do naruszenia praw majątkowych Spółki, jak również naruszenia porządku publicznego i dobrych obyczajów. Zdaniem Spółki, zgłoszenie spornego znaku towarowego do Urzędu Patentowego RP w celu uzyskania ochrony nastąpiło także w złej wierze. W sprzeciwie wyjaśniono, że od początku 2005 r. Spółka K. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (następnie K. Sp. z o.o.) posługiwała się nazwą handlową GLASSTAR do oznaczania konkretnego produktu, który oferowała w ciągłej sprzedaży, tj. geosiatki – wykorzystywanej przy pracach budowlanych lub remontach nawierzchni drogowych. W. R., zatrudniony od 2002 r. w K. Sp. z o.o., był – jako pracownik marketingu – odpowiedzialny za sprzedaż towarów swego pracodawcy, w tym siatek drogowych z włókien szklanych, należących do grupy produktów zwanych geosiatkami. Pozostając w stosunku pracy, W. R. rozpoczął w dniu [...] czerwca 2002 r. samodzielną działalność gospodarczą pod nazwą G. w zakresie zbliżonym do przedmiotu działalności Spółki, stając się tym samym podmiotem konkurencyjnym. O fakcie podjęcia powyższej działalności nie poinformował ówczesnego pracodawcy, nawet wtedy, gdy ten oferował w sprzedaży geosiatki pod nazwą handlową G. W dniu [...] stycznia 2007 r. zawarta została pomiędzy K. Sp. z o.o. a K. Sp. z o.o. umowa, przedmiotem której było przeniesienie praw do utworu słownego GLASSTAR. K. Sp. z o.o., a następnie K. Sp. z o.o. posługiwały się często nazwą handlową GLASSTAR dla oznaczenia geosiatek, w szczególności w dokumentach typu: zapytanie ofertowe, korespondencja handlowa z klientami lub dokumentach finansowych. Obie Spółki prowadziły konsekwentną i starannie realizowaną strategię marketingową, która w szczególności polegała na promocji oznaczenia GLASSTAR i budowaniu silnej marki. W procesie tym aktywnie uczestniczył W. R., który był w pełni świadomy, że prawa do oznaczenia GLASSTAR, przeznaczonego dla geosiatek, przysługują jego pracodawcy. Zdaniem Spółki, w tych okolicznościach zgłoszenie znaku towarowego GLASSTAR przez W. R., dokonane podczas wykonywania przez niego umowy o pracę zawartej z firmą K. Sp. z o.o., należy uznać za działanie sprzeczne z uczciwymi praktykami kupieckimi oraz zasadami uczciwej konkurencji. W odpowiedzi na zgłoszony sprzeciw uprawniony ze spornego prawa wniósł o jego oddalenie, uznając, że jest on bezzasadny. Przedłożył projekt umowy cesji znaku towarowego GLASSTAR, zgłoszonego pod nr [...], wskazując, że Spółka zaproponowała mu przeniesienie prawa do znaku i w § 2 pkt 1 tej umowy sama przyznała, że wyłącznym właścicielem wszelkich praw przysługujących na mocy prawa cywilnego, autorskiego i własności przemysłowej do przedmiotowego znaku jest cedent, czyli W. R. Decyzją z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] maja 2013 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny GLASSTAR nr [...], udzielonego C. z siedzibą w [...] (następca prawny G. z siedzibą w [...]), na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez K. Sp. z o.o. z siedzibą w [...], stosując art. 246, art. 247 ust. 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, a także art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) w związku z art. 256 ust. 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowny GLASSTAR nr [...] i przyznał K Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od C. z siedzibą w [...] kwotę 2000 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania. W motywach decyzji Urząd Patentowy RP podał, że zgłaszający, będąc wieloletnim pracownikiem Spółek K., a następnie K., był niewątpliwie świadomy tego, iż oznaczenie GLASSTAR wykorzystywane jest w prowadzonej przez nie działalności gospodarczej. Zgłaszający w czasie trwającego zatrudnienia nie tylko podjął działalność konkurencyjną wobec pracodawców, ale również świadomie dokonał zgłoszenia znaku towarowego GLASSSTAR w celu uzyskania wyłącznego prawa do używania tego oznaczenia. W ocenie Urzędu Patentowego, tego rodzaju okoliczności czynią wniesiony sprzeciw uzasadnionym, bowiem istnieją przesłanki do unieważnienia przedmiotowego prawa ochronnego, jako uzyskanego w warunkach określonych w art. 131 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, gdyż zgłoszenie spornego znaku dokonane zostało w złej wierze i było sprzeczne z uczciwymi praktykami handlowymi oraz zasadami uczciwej konkurencji. Powyższą decyzję R. R. uczynił przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie, w tym także w zakresie kosztów, i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Urząd Patentowy RP oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych lub według zestawienia kosztów przedstawionego przez stronę na rozprawie. Skarżący zakwestionował dokonaną przez organ ocenę, podnosząc, że Urząd Patentowy RP w sposób nieprawidłowy dokonał interpretacji faktów, zupełnie pomijając, że Spółka sama w proponowanej umowie cesji praw do spornego oznaczenia przyznała, że wszystkie prawa do znaku towarowego GLASSTAR należą do W. R. (poprzednika prawnego skarżącego). Zdaniem strony skarżącej, z akt sprawy wynika pierwotne prawo poprzednika prawnego skarżącego do spornego oznaczenia, co świadczy o braku złej wiary przy dokonywaniu zgłoszenia. Skarżący podniósł także, że nader dotkliwe w takiej sytuacji jest nie tylko unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy GLASSTAR, ale także obciążenie go kosztami postępowania w wysokości 2000 zł. Wobec pominięcia przez organ wielu istotnych okoliczności sprawy – zdaniem skarżącego – zasadny jest więc zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, jak również zarzut naruszenia art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zważywszy że obowiązkiem organu administracji jest takie procedowanie, które wzbudza zaufanie do organów Państwa. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2015 r. R. R. wniósł o rozpatrzenie sprawy zgodnie z wnioskami zawartymi w skardze. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 9 lipca 2015 r. K. Sp. z o.o. z siedzibą w [...], będąca uczestnikiem postępowania, wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, rozpoznając sprawę w granicach podstaw zawartych w sprzeciwie, w pełni zasadnie uznał, że udzielone prawo ochronne na znak towarowy słowny GLASSTAR nr [...] narusza przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410). Zgodnie z brzmieniem art. 131 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony. Przepisy ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej nie definiują pojęcia "złej wiary". Toteż punktem wyjścia dla niniejszych rozważań w przedmiocie złej wiary w prawie własności przemysłowej powinna być definicja tego pojęcia ukształtowana na gruncie prawa cywilnego. W cywilistycznym ujęciu w złej wierze jest ten, kto "wie albo powinien wiedzieć", przy czym "powinien wiedzieć" nie oznacza obowiązku prawnego, ale negatywną ocenę niewiedzy, wyrażającą się w zarzucie, że dana osoba wiedziałaby o prawdziwym stanie rzeczy, gdyby zachowała się należycie. O złej wierze podmiotu będzie zatem rozstrzygało to, że jego niewiedza o istnieniu bądź nieistnieniu jakiegoś prawa wynika z niedołożenia należytej staranności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 1983 r. o sygn. akt I CR 362/83). Natomiast, zdaniem R. Skubisza, "zła wiara w odniesieniu do zgłoszenia znaku towarowego nie jest zwykłym odwróceniem dobrej wiary". Zła wiara "nie jest kwestią samego subiektywnego stanu osoby działającej, lecz także kwestią obiektywnych zdarzeń" (R. Skubisz, Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze. Wybrane problemy, [w:] Księga pamiątkowa Profesora Maksymiliana Pazdana, Warszawa 2005). W doktrynie na gruncie prawa własności przemysłowej pojawiają się jednak postulaty autonomizacji pojęcia "złej wiary" w prawie znaków towarowych w stosunku do tradycyjnego ujęcia cywilistycznego. Zgodnie z takim stanowiskiem (R. Skubisz, op. cit.), zła wiara zgłaszającego obejmuje wszelkie przypadki nieuczciwego zgłaszania znaków towarowych. Tak też jest w rozpoznawanej sprawie. Dokonanie oceny istnienia złej wiary po stronie podmiotu zgłaszającego znak towarowy wymaga łącznej analizy zarówno okoliczności o charakterze obiektywnym, jak i subiektywnym. Po pierwsze, konieczne jest dokonanie ustalenia istnienia po stronie osoby trzeciej prawa lub też interesu zasługującego na ochronę, który może być zagrożony na skutek zgłoszenia spornego znaku towarowego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lutego 2009 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1917/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Po drugie, konieczne jest dokonanie oceny zamiaru podmiotu dokonującego zgłoszenia, stanu jego wiedzy na temat wskazanych praw służących osobie trzeciej oraz okoliczności usprawiedliwiających ewentualną niewiedzę, ocenianych według kryterium należytej staranności. W doktrynie i judykaturze wskazuje się różne formy zjawiskowe zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Przede wszystkim wskazuje się na zgłoszenie cudzego znaku towarowego w celu zablokowania zgłoszenia lub używania znaku przez podmiot dysponujący znakiem towarowym o pewnej pozycji na rynku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2007 r. o sygn. akt II GSK 377/06, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jako przypadek zgłoszenia znaku towarowego kwalifikuje się zgłoszenie znaku towarowego w celach spekulacyjnych, charakteryzujące się przede wszystkim brakiem zamiaru używania danego znaku przez podmiot zgłaszający, przy jednoczesnym zamiarze uzyskania korzyści od przedsiębiorców zainteresowanych używaniem danego oznaczenia w charakterze znaku towarowego. Za zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze należy także uznać takie działanie osoby, która dokonując zgłoszenia, ma świadomość lub z zachowaniem należytej staranności może się dowiedzieć, że narusza w ten sposób cudze prawo – zarówno prawo podmiotowe o charakterze bezwzględnym, jak i wynikające z konkretnego stosunku prawnego zaistniałego pomiędzy zgłaszającym a daną osobą trzecią (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2006 r. o sygn. akt VI SA/Wa 428/06, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W powyższym aspekcie kwestią nader istotną jest wynikające z art. 7 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.) domniemanie dobrej wiary. Jest to domniemanie formalne, czyli norma nakazująca bezwarunkowe uznanie twierdzenia o dobrej wierze podmiotu. Można zatem stwierdzić, że domniemanie z art. 7 kc nakazuje rozstrzygnąć na korzyść uprawnionego, gdy zgromadzony i prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie wystarcza do usunięcia niepewności co do dobrej lub złej wiary. W postępowaniu spornym toczącym się na skutek sprzeciwu wniesionego w trybie art. 246 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej i uznanego przez uprawnionego za bezzasadny ciężar obalenia wskazanego wyżej domniemania spoczywa na wnoszącym sprzeciw. W rozpoznawanej sprawie postępowanie w przedmiocie wniesionego sprzeciwu prowadzone było początkowo z udziałem pierwotnego zgłaszającego, tj. W. R., prowadzącego w [...] działalność gospodarczą pod firmą G.. W toku postępowania doszło do zmiany podmiotowej na skutek przeniesienia prawa ochronnego do spornego znaku towarowego na rzecz R. R., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą C. z siedzibą w [...]. Okoliczność zmiany uprawnionego do znaku towarowego GLASSTAR nr [...] została odnotowana w rejestrze prowadzonym dla przedmiotowego prawa ochronnego na mocy decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2009 r. Od chwili powzięcia wiadomości o zmianie podmiotu uprawnionego do spornego znaku towarowego organ kontynuował postępowanie w sprawie z udziałem R. R., wstępującego w prawa strony. Jakkolwiek powyższe następstwo prawne nie miało wpływu na ocenę przesłanek uzasadniających unieważnienie przedmiotowego prawa ochronnego, to jednak analiza przesłanki złej wiary koncentruje się wokół działań poprzednika prawnego strony skarżącej. Oceny złej wiary, o której mowa w art. 131 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, dokonuje się bowiem z punktu widzenia okoliczności towarzyszących zgłoszeniu znaku towarowego do ochrony. Przedstawiony przez uczestnika (Spółkę wnoszącą sprzeciw) materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że w analizowanej sprawie doszło do dokonania zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Spółka K. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] wykazała, że z W. R. łączył wcześniej Spółkę K. stosunek pracy, na dowód czego przedstawiona została umowa zawarta w dniu [...] czerwca 2002 r. oraz sporządzane w latach następnych (w 2003 r. i 2004 r.) aneksy do tej umowy. Zatrudniony na czas nieokreślony, W. R. zajmował stanowisko pracownika marketingu. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej K. Sp. z o.o. posługiwała się nazwą handlową GLASSTAR co najmniej od początku 2005 r., o czym świadczyć może choćby wniosek kierowany do Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, którego przedmiotem aprobaty technicznej były stosowane do warstw asfaltowych w nawierzchni drogowej geosyntetyki GLASSTAR. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, W. R., występując w imieniu swego pracodawcy (K. Sp. z o.o.), prowadził między innymi ze wspomnianym wyżej Instytutem korespondencję, w treści której odnosił się do produktów o nazwie GLASSTAR. Nazwa ta, jako określenie oferowanych przez spółkę K. geosiatek z włókien szklanych, była również powoływana w pismach W. R. stanowiących oferty i odpowiedzi na zapytania ofertowe podmiotów trzecich. W dniu podjęcia zatrudnienia w Spółce K. (tj. w dniu [...] czerwca 2002 r.) W. R. rozpoczął pod firmą G. samodzielną działalność gospodarczą, której przedmiotem była między innymi "sprzedaż hurtowa materiałów budowlanych i wyposażenia sanitarnego". Działalność ta obejmowała zatem nie tylko usługi oferowane w tym samym czasie przez kolejnych pracodawców W. R., ale dodatkowo prowadzona była pod firmą wykorzystującą element słowny GLASSTAR, używany przez Spółki K., a następnie K. do oznaczania ich produktów. Nie bez znaczenia jest tu także fakt, że oznaczenie GLASSTAR pojawiło się w toku postępowania zmierzającego do uzyskania na rzecz K., a nie W. R., aprobaty technicznej dla siatki drogowej, którą we wniosku określono właśnie pod nazwą handlową GLASSTAR. Co więcej, wniosek powyższy wystosował W. R. jako "osoba reprezentująca wnioskodawcę w postępowaniu aprobacyjnym". Powyższa okoliczność świadczy w sposób jednoznaczny, że W. R. miał świadomość, że sporne oznaczenie w chwili zgłoszenia nie mogło być przedmiotem jego wyłącznych uprawnień. W. R. wiedział więc, że jego pracodawca posługuje się nazwą handlową GLASSTAR do określenia swych produktów, a mimo tego dokonał w dniu [...] grudnia 2005 r. zgłoszenia na swoją rzecz tego słownego oznaczenia jako znaku towarowego w celu uzyskania prawa wyłącznego. W toku prowadzonego przez organ postępowania uprawniony nie przedłożył żadnych dowodów, które potwierdzałyby, że w czasie prowadzonych w imieniu pracodawcy postępowań, o których mowa wyżej, kwestionował jego prawa do nazwy GLASSTAR. Kontekst powyższych okoliczności pozwala również ocenić jedyny argument skarżącego, czyli przedstawiony projekt umowy, która miała doprowadzić do przeniesienia praw do spornego znaku towarowego na K. Sp. o.o. Zdaniem skarżącego, zawarte w treści tej umowy oświadczenie Spółki (§ 2 pkt 1) potwierdza wyłączność uprawnień W. R. do spornego znaku towarowego we wszelkich płaszczyznach prawnych. Zdaniem Sądu, organ trafnie wskazuje, że projekt umowy zaproponowany przez K. Sp. z o.o. należy ocenić w świetle całokształtu okoliczności poprzedzających chwilę złożenia sprzeciwu. Żądanie unieważnienia spornego prawa ochronnego nie było pierwszą czynnością podjętą przez Spółkę K. zmierzającą do zachowania uprawnień do używanego oznaczenia GLASSTAR. Ogłoszenie o dokonanym przez W. R. zgłoszeniu znaku towarowego GLASSTAR ukazało się w Biuletynie Urzędu Patentowego w dniu [...] marca 2006 r. Natomiast w dniu [...] lutego 2007 r. Spółka K. przesłała do pełnomocnika zgłaszającego proponowaną treść umowy przeniesienia praw do znaku towarowego. Brak akceptacji jej treści doprowadził do zgłoszenia przez Spółkę uwag do kwestionowanego przez nią zgłoszenia (w trybie art. 143 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej). Wobec bezskuteczności powyższych uwag, z powodu zapadłej wcześniej decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, Spółka K. ostatecznie wniosła w dniu [...] marca 2008 r. sprzeciw wobec tej decyzji. W odpowiedzi na sprzeciw skarżący przedłożył do akt sprawy projekt umowy, do podpisania której nie doszło, ale – w jego ocenie – z jej treści wynika, że wszelkie prawa do spornego znaku towarowego przysługują właśnie jemu. W ocenie Sądu, sposób skonstruowania wskazanego postanowienia umownego niekoniecznie musi prowadzić do jednoznacznych wniosków, na które powołuje się skarżący. Niejednokrotnie jedna ze stron pozostających w sporze zmierza do polubownego zakończenia konfliktu i chcąc uniknąć prowadzenia postępowań sądowych lub administracyjnych, występuje do przeciwnika z propozycją zawarcia umowy, która w sposób prawny uregulowałaby zaistniałaby sytuację. W tego typu przypadkach podmiot chcący uzyskać potwierdzenie swych uprawnień często decyduje się na ustępstwa w treści składanych oświadczeń, choćby te nie odpowiadały rzeczywistości. Na taki właśnie ugodowy charakter zaproponowanej przez Spółkę K. umowy wskazuje choćby wskazana w § 4 cena za przeniesienie praw do znaku towarowego (100 zł bez podatku od towarów i usług). Jej wysokość sugeruje, że wynagrodzenie należne cedentowi miało mieć jedynie wymiar symboliczny. W takiej sytuacji również symboliczne znaczenie z pewnością miał cały projekt umowy. Brak akceptacji ze strony uprawnionego na zawarcie proponowanej umowy podyktowany był (według oświadczenia jego pełnomocnika) określonymi w niej warunkami finansowymi. Uprawniony oczekiwał ceny obejmującej koszty zgłoszenia znaku towarowego, otrzymania i utrzymania ochrony. Co istotne, uprawniony pominął w swych żądaniach finansowych wynagrodzenia z tytułu przeniesienia praw autorskich do utworu (nazwy GLASSTAR, do której wyłączne prawo przypisuje sobie). Tymczasem w zdecydowanej większości umów o kompleksowym przeniesieniu praw do znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne, strony uwzględniają w kwocie należnej cedentowi nie tylko koszty administracyjne poniesione w związku z postępowaniem rejestracyjnym, ale również wynagrodzenie, o którym mowa w art. 43 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t. j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.). Okoliczności te pozwalają przyjąć, że sposób sformułowania zawartego w § 2 pkt 1 projektu umowy oświadczenia cesjonariusza miał prowadzić tylko do szybkiego zakończenia sporu i uniknięcia postępowań, których prowadzenie jest z zasady czasochłonne i wymaga poniesienia dodatkowych kosztów. Sąd w pełni zgadza się z organem, że przeprowadzona łączna analiza okoliczności zarówno o charakterze obiektywnym, jak i subiektywnym, które towarzyszyły zgłoszeniu spornego znaku towarowego, pozwala przyjąć, iż zgłaszający, będąc wieloletnim pracownikiem Spółek K., a następnie K., był niewątpliwie świadomy tego, że oznaczenie GLASSTAR wykorzystywane jest w prowadzonej przez nie działalności gospodarczej. Zgłaszający w czasie trwającego zatrudnienia nie tylko podjął działalność konkurencyjną wobec pracodawcy, ale również świadomie dokonał zgłoszenia znaku towarowego GLASSTAR w celu uzyskania wyłącznego prawa do używania tego oznaczenia. W takiej sytuacji widoczna jest zatem zła wiara uprawnionego, dająca podstawę do unieważnienia przedmiotowego prawa ochronnego, jako uzyskanego w warunkach określonych w art. 131 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, wszak zgłoszenie spornego znaku było sprzeczne z uczciwymi praktykami handlowymi oraz zasadami uczciwej konkurencji. Skarżący na żadnym etapie prowadzonego postępowania nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, które wpływałyby na wynik sprawy. W konsekwencji nie może skutecznie zarzucać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym – jak wskazał – art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.). Niekorzystna dla strony decyzja sama w sobie nie może świadczyć, że w sprawie doszło do naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 kpa, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem organu, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów. Odnosząc się także do kwestii kosztów, stawka minimalna w sprawach o unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji na skutek złożonego sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny wynosi 1600 zł. W ramach kosztów postępowania organ uwzględnił powyższą stawkę, a także kwotę 400 zł opłaty za wniesienie sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego, stąd łączne koszty postępowania w niniejszej sprawie wyniosły 2000 zł. W takim stanie rzeczy, decyzję w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowny GLASSTAR nr [...] należy uznać za prawidłową, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło