VI SA/Wa 3410/13
WyrokWSA w Warszawie2014-03-04
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Sławomir Kozik, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu adwokackiego jest zgodna z prawem, jeśli skarżący kwestionuje ocenę pracy z prawa administracyjnego, twierdząc, że popełnione błędy nie uniemożliwiają pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy i że należy uwzględnić jego interpretację przepisów oraz orzecznictwa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia była zgodna z prawem. Skarżący nie wykazał umiejętności krytycznej analizy stanu faktycznego i właściwej subsumpcji przepisów prawa, co jest podstawowym wymogiem dla profesjonalnego pełnomocnika. Brak sformułowania zarzutów naruszenia prawa materialnego, dotyczących solidarnego zobowiązania do opłaty adiacenckiej oraz wykorzystania nieaktualnego operatu szacunkowego, dyskwalifikuje pracę. Egzamin adwokacki ma na celu sprawdzenie umiejętności praktycznego zastosowania prawa, a nie jedynie analizy linii orzeczniczej.Stan faktyczny
Skarżący T.K. przystąpił do egzaminu adwokackiego w 2013 r. Uzyskał pozytywne oceny z większości części, jednak z prawa administracyjnego otrzymał ocenę niedostateczną, co skutkowało negatywnym wynikiem całego egzaminu. Komisja Egzaminacyjna I stopnia ustaliła negatywny wynik, a Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała tę uchwałę w mocy. Skarżący zaskarżył uchwałę Komisji II stopnia, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i uznanie jego pracy za nieprawidłową, mimo że jego zdaniem popełnione błędy były dopuszczalne i nie uniemożliwiały pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę T.K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2014 r. sprawy ze skargi T.K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2013 r. z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Zaskarżoną uchwałą z [...] września 2013 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 19-22 marca 2013 r. (dalej Komisja II stopnia), utrzymała w mocy uchwałę Nr [...] z [...] kwietnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w [...] (dalej Komisja I stopnia), którą ustalono wynik egzaminu adwokackiego T. K. (dalej skarżący) jako negatywny.
Jako podstawę prawną wskazano art. 78h ust. 1, ust. 9, ust. 10 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r, nr 146, poz. 1188 ze zm.), dalej p.o.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Skarżący w marcu 2013 r. przystąpił do egzaminu adwokackiego z którego, z:
1. części pierwszej (zestaw pytań testowych) otrzymał ocenę dostateczną, gdyż uzyskał łącznie 70 punktów na 100 możliwych;
2. części drugiej (prawo karne) otrzymał łączną ocenę dobrą – egzaminatorzy wystawili dwie oceny dobre;
3. z części trzeciej (prawo cywilne) otrzymał łączną ocenę dostateczną - egzaminatorzy wystawili oceny dostateczną i dostateczna plus;
4. z części czwartej (prawo gospodarcze) otrzymał łączną ocenę dobrą - egzaminatorzy wystawili dwie oceny dobre;
5. z części piątej (prawo administracyjne) otrzymał łączną ocenę niedostateczną - egzaminatorzy wystawili ocenę dostateczną i niedostateczną.
Z akt sprawy wynika, że zadanie z prawa administracyjnego polegało na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub sporządzenia opinii prawnej w przypadku braku podstaw do wniesienia skargi.
Treść zadania dotyczyła kwestii ustalenia opłaty adiacenckiej na rzecz współwłaścicieli nieruchomości w sytuacji, gdy operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego został zakwestionowany i nie przeprowadzono oględzin nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy w przedmiocie ustalenia tej opłaty nie uwzględniając odwołania współwłaścicieli nieruchomości.
Odnośnie ocen niedostatecznych z prawa administracyjnego Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącego, a mianowicie – Sędzia NSA A. W., która wystawiła ocenę niedostateczną i adw. M. P., który wystawił ocenę dostateczną, stwierdzili zgodnie, że sporządzona skarga spełnia wymogi formalne, określone w przepisie art. 57 w zw. z art. 46 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Termin wniesienia skargi, tryb zaskarżenia, oznaczenie stron oraz ich adresów było prawidłowe. Skarga nie zawierała jednak wartości przedmiotu zaskarżenia, co nie miało zasadniczego wpływu, na ocenę pracy, albowiem jest to brak formalny usuwalny.
Pierwszy z Egzaminatorów Sędzia NSA A. W. wskazała, że egzaminowany nie zauważył istotnych naruszeń prawa, które decydowały o konieczności uchylenie decyzji, czyli naruszenia art. 144 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i art. 156 ust. 3 i 4 tej ustawy, przez wykorzystanie operatu szacunkowego sporządzonego na ponad 12 miesięcy przed wydaniem decyzji. Drugi z Egzaminatorów adw. M. P. wystawił ocenę dostateczną, ale podkreślił, że praca zawiera poprawne rozwiązanie zadanego problemu zgodnie z interesem strony reprezentowanej, tylko przy założeniu, że sąd administracyjny nie jest związany podniesionymi zarzutami i wnioskami skargi.
Komisja I stopnia mając na uwadze oceny jakie skarżący otrzymał z poszczególnych części egzaminu radcowskiego oraz przepis art. 78f p.o.a. stwierdziła, że uzyskał on negatywny wynik z tego egzaminu.
Skarżący w uzasadnieniu odwołania podniósł m.in. że, błędy jakie popełnił w trakcie egzaminu nie są w stanie spowodować, że skarga nie zostanie uwzględniona, zatem osiągnie ona zamierzony cel. Zdaniem skarżącego "aplikant w pracy egzaminacyjnej powinien odnaleźć najważniejszy zarzut, a nie przedstawiać wszystkie możliwe zarzuty, w tym dotyczące wątków wtórnych i pobocznych." Podniósł, że postawiony w pracy egzaminacyjnej zarzut jest prawidłowy i wyczerpujący, a także, że skutkuje koniecznością przeprowadzenia dowodu od początku, podczas gdy wszelkie inne zarzuty procesowe i materialne są zarzutami wtórnymi. Na poparcie swojego stanowiska powołał się na szereg orzeczeń sądów administracyjnych.
Skarżący zakwestionował stanowisko egzaminatora – Sędziego NSA A. W., że wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji został podniesiony nieprawidłowo wobec zaistnienia naruszenia prawa, dającego podstawę do wznowienia postępowania, gdyż strona została pozbawiona udziału w fazie postępowania związanej ze zbieraniem materiału dowodowego, jako że operat szacunkowy został sporządzony poza postępowaniem.
W ocenie skarżącego nie popełnił on błędu próbując przeanalizować możliwie jak najwięcej materiału przed przystąpieniem do pisania skargi, a nie ograniczył się do analizy tez z nagłówków najnowszych orzeczeń zawartych w systemie LEX i LexPolonica, bez wnikania w ich uzasadnienie, z których z resztą również nie wynika, że obrał niewłaściwy sposób rozumowania. Dzięki temu przyjął stanowisko, które przekonuje, i które służy urzeczywistnieniu interesu reprezentowanego klienta w pełni i dlatego skarżący zasługuje na otrzymanie oceny pozytywnej.
Komisja II stopnia w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały na wstępie przywołała obowiązujące przepisy regulujące przeprowadzania egzaminu adwokackiego oraz orzeczenia sądów administracyjnych.
Zdaniem organu sam fakt przygotowania poprawnego pod względem formalnym środka odwoławczego - skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie może przesądzać o posiadaniu przez skarżącego wystarczającego przygotowania zawodowego do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej.
Komisja II stopnia uznała, że sporządzona w ramach egzaminu skarga nie spełnia wymogu poprawności materialnoprawnej, bowiem jak słusznie wskazali obydwaj Egzaminatorzy nie sformułowano zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, polegających na nałożeniu na współwłaścicieli nieruchomości solidarnego zobowiązania uiszczenia opłaty adiacenckiej oraz zaliczeniu w poczet materiału dowodowego nieaktualnego operatu szacunkowego. Brak wskazania naruszenia właściwych przepisów prawa tj. naruszenia przepisu art. 144 ust. 1 i art. 156 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010r., nr 102, poz. 651 ze zm.), dalej u.g.n. jednoznacznie wskazuje, że skarżący nie posiada umiejętności krytycznej analizy stanu faktycznego sprawy i właściwej subsumpcji przepisów prawa, co stanowi podstawowe zadanie warsztatowe profesjonalnego pełnomocnika.
Komisja wyjaśniła, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 207 k.c. w przypadku współwłasności ułamkowej współwłaściciel ponosi wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną jedynie w stosunku do wielkości swojego udziału. Ustalenie wysokości opłaty adiacenckiej następuje w stosunku do współwłaścicieli nieruchomości w jednej decyzji, obejmującej każdego z nich i w kwocie odpowiadającej udziałowi każdego współwłaściciela w prawie własności nieruchomości. Współwłaściciele nie odpowiadają bowiem solidarnie za zapłatę tej należności. Zgodnie z przepisem art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne jeżeli wyraźnie wynika to z ustawy lub z czynności prawnej (umowy). Nie można zatem solidarności domniemywać. Skoro obowiązek zapłaty opłaty adiacenckiej jest świadczeniem publicznoprawnym, to o tym czy jest to zobowiązanie solidarne może decydować wyłącznie przepis ustawy. Przepis art. 144 ust. 1 u.g.n., stanowiący podstawę powstania obowiązku zapłaty opłaty adiacenckiej, nie zawiera takiego wskazania, czego skarżący w ogóle nie dostrzegł. Ponadto, przyjęcie solidarnego charakteru tej opłaty stawiałoby gminę w uprzywilejowanej sytuacji, bowiem zgodnie z dyspozycją przepisu art. 366 k.c. miałaby ona prawo dochodzić opłaty w całości lub w części od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna. Taka sytuacja stwarzałaby dla współwłaściciela ryzyko wystąpienia sytuacji, w której zmuszony byłby do wykładania własnych środków za inne podmioty, bez gwarancji ich odzyskania. Właśnie z tego względu celowe było sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji, która nakładała na współwłaścicieli obowiązek solidarnej zapłaty. Brak wniosku narażał reprezentowanego współwłaściciela na ryzyko egzekucji opłaty w całej wysokości.
Ponadto skarżący nie dostrzegł również naruszenia prawa materialnego, a to przepisu art. 156 ust. 3 u.g.n., który stanowi wprost, że operat szacunkowy może być wykorzystany do celu, dla którego został sporządzony przez okres 12 miesięcy od daty sporządzenia, natomiast przepis art. 156 ust. 4 u.g.n. wskazuje, że po upływie tego okresu operat wymaga potwierdzenia przez rzeczoznawcę majątkowego, co odbywa się poprzez umieszczenie tzw. klauzuli potwierdzenia. Nie ulega zatem wątpliwości, że organy obu instancji zaniechały potwierdzenia aktualizacji operatu szacunkowego, czym naruszyły reguły procedury administracyjnej.
Zdaniem Komisji II stopnia sposób sformułowania przez skarżącego pierwszego zarzutu skargi, tj.: "naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania: art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a., art. 79 § 1 i 2 w zw. z art. 8 k.p.a. (...)" świadczy o niezrozumieniu istoty problemu oraz braku znajomości przepisów prawa. Organ uznał za niewystarczające samo powoływanie się na orzecznictwo sądowe bez zrozumienia, że nie stanowią one źródeł prawa administracyjnego. Nadto niektóre z powoływanych przez skarżącego w pracy wyroków zostały uchylone. Tym samym wyrażone w orzeczeniach stanowiska sądów, w żaden sposób nie świadczą o poprawności zaproponowanego przez skarżącego rozwiązania zadania egzaminacyjnego. Skarżący nie dostrzegł bowiem, że z treści zadania egzaminacyjnego wynikało, iż pełnomocnik strony zapoznał się z wyceną rzeczoznawcy, a następnie oświadczył, że złoży zarzuty w formie pisemnej do opinii, co zresztą uczynił w piśmie z [...] marca 2012 r., w którym jednocześnie nie żądał uściślenia wniosków zawartych w operacie (strona 4 zadania). Nadto zarzut ten wskazuje wyłącznie na to, że skarżący nie dostrzega różnicy między czynnościami przygotowawczymi, związanymi z wykonaniem operatu szacunkowego, a oględzinami przeprowadzanymi w trakcie postępowania administracyjnego, jako dowodem w sprawie. Opinia biegłego (a taki walor ma wycena nieruchomości sporządzona przez rzeczoznawcę majątkowego) ma na celu pomoc organom administracji w ustaleniu okoliczności, do wyjaśnienia których konieczna jest wiedza specjalistyczna z określonej dziedziny. Są to więc okoliczności, których ustalenie przy pomocy wskazówek wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania dostępnych organom administracji jest niemożliwe. Oględziny mają zaś na celu ustalenie stanu faktycznego poprzez naoczne sprawdzenie stanu rzeczy przez organ prowadzący postępowanie. W tym przypadku wiedza specjalistyczna nie jest konieczna. Bezspornie dowodem w sprawie o ustalenie opłaty adiacenckiej jest wyłącznie operat szacunkowy, przy sporządzaniu którego, o ile biegły nie potrzebuje informacji od stron, obecność tych ostatnich nie jest konieczna. Podkreślenia wymaga, że istotą dowodu z opinii biegłego jest samodzielne, bez udziału stron i organu, przygotowanie i opracowanie opinii. Strona ma natomiast prawo odnieść się do tego dowodu po jego sporządzeniu, może wtedy wnosić stosowne uwagi do opinii, wnioskować o wyjaśnienie określonych kwestii, poszerzenie badań, uściślenie i wyjaśnienie wniosków. Takie uściślenie następuje bądź w formie pisemnej opinii uzupełniającej, bądź ustnie do protokołu rozprawy, a nie w czasie oględzin. Udział strony w postępowaniu dowodowym, polegającym na sporządzeniu opinii biegłego jest zagwarantowany, jeśli strona ma możliwość odniesienia się do tej opinii po jej sporządzeniu, a przed rozstrzygnięciem w sprawie, co podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/10. Koresponduje to z poglądami doktryny odnoszącymi się do zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym (art. 10 k.p.a.). Zarówno w orzecznictwie, jak i w piśmiennictwie, podkreśla się, że jest ona realizowana poprzez umożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed podjęciem rozstrzygnięcia - tzw. prawo ostatniego słowa (art. 81 k.p.a. - por. Komentarz do KPA pod redakcją prof. M. Wierzbowskiego i prof. A. Wiktorowskiej, Wyd. CH Beck, Warszawa 2011, str. 67 i nast. oraz wyrok NSA z 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/10 i wyrok WSA w Lublinie z 24 września 2009 r., sygn. akt II SA/Lu 304/09).
Ponadto zdaniem Komisji II stopnia skarżący nie podniósł także skutecznych zarzutów naruszenia prawa procesowego, które mogłyby doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Skarga nie zawiera również wniosku o wstrzymanie wykonalności decyzji, który leżał w interesie reprezentowanej strony i wpływał na podwyższenie walorów merytorycznych skargi.
Reasumując organ stwierdził, że poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu, z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony, przejawiała się zasadniczo tylko w kierunku zaskarżenia decyzji organu II instancji do Wojewódzkiego sądu administracyjnego. Podstawowym mankamentem pracy był brak dostrzeżenia przez skarżącego opisanych wyżej zarzutów prawa materialnego i procesowego, co skutkowało nieprawidłowo sformułowanym zarzutem skargi. W postępowaniu o ustalenie wyniku egzaminu adwokackiego chodzi o ocenę rozwiązania zadania w kontekście umiejętności zawodowych wymaganych na stanowisku adwokata, do którego aspiruje skarżący, a zatem o gwarancję wykonywania tego zawodu przez osoby do tego merytorycznie przygotowane. Egzamin adwokacki stanowi formę weryfikacji umiejętności świadczenia takiej pomocy. Skarżący nie wypełnił standardowych oczekiwań fachowości profesjonalnego pełnomocnika, co uniemożliwia przyznanie pozytywnej oceny z zadnia z zakresu prawa administracyjnego. Przy czym przez standardowe oczekiwania fachowości pełnomocnika należy rozumieć przede wszystkim umiejętność dostrzeżenia uchybień popełnionych przez organ, która jest jednoznaczna z umiejętnością właściwego interpretowania i stosowania przepisów prawa, a także potwierdza przygotowanie kandydata na adwokata do samodzielnego wykonywania zawodu.
W skardze Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący T. K. zaskarżonej uchwale zarzucił: naruszenie przepisów postępowania:
1. art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 78h ust. 12 p.o.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do załatwienia sprawy, polegających na wyczerpującej analizie poprawności zaproponowanego rozwiązania zadania z zakresu prawa administracyjnego generalnie oraz w warunkach egzaminu podczas, gdy wyczerpująca analiza powinna prowadzić do wniosku, iż zaproponowane rozwiązanie zadania jest dopuszczalne, a jego skuteczność zależna jest od składu orzekającego w danej sprawie,
2. art. 78e ust. 2 p.o.a. związku z art. 10 § 1, art. 79 § 1i 2 w związku z art. 8 k.p.a. poprzez uznanie, iż zaproponowany sposób rozstrzygnięcia problemu z zadania z zakresu prawa administracyjnego jest nieprawidłowy podczas, gdy jest on co najmniej dopuszczalny, a zatem poprawny.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że w ciągu 4 godzin egzaminu adwokackiego w ramach zadania z prawa administracyjnego nie należy wymagać, aby zdający dokonał wszechstronnej analizy linii orzeczniczej i rozstrzygał, które z orzeczeń sądów administracyjnych jest prawidłowe. W warunkach egzaminu nie ma ku temu odpowiednich narzędzi, poza tym należałoby się zmierzyć z jednej strony z olbrzymią liczbą publikowanych orzeczeń np. w Lexie, jak i bardzo wąską dziedziną, która była przedmiotem zadania. Zwrócił uwagę, że ocena jego pracy została dokonana przez dwóch specjalistów z wieloletnim stażem, więc nie można jeszcze więcej wymagać od aplikanta adwokackiego, który jak większość aplikantów, nie miał w praktyce styczności w tak szerokim zakresie z postępowaniem administracyjnym.
Ponadto, zdaniem skarżącego w ramach egzaminu nie ma możliwości sprawdzenia nawet, czy korzystne rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi było prawomocne, czy wniesiono od niego skargę kasacyjną i Naczelny Sąd Administracyjny uchylił je, ponieważ w bazie programu LEX nie ma takich informacji.
W ocenie skarżącego, podane w pracy orzeczenia wskazują istotne naruszenia praw strony postępowania administracyjnego, stanowią część linii orzeczniczej sądów administracyjnych i są one potwierdzeniem prawidłowości przyjętego przez niego sposobu rozwiązania casusu. Komisja II stopnia winna nie tylko dokonać swojej subiektywnej oceny rozwiązania, ale ustalić, czy różnice pomiędzy zadaniem egzaminacyjnym, a przedmiotem postępowań, w których wydano wyroki wskazane w sporządzonej przez skarżącego pracy są relewantne. Ponadto Komisja II stopnia nie przedstawiła na poparcie swojego stanowiska ugruntowanej linii orzeczniczej lub jednomyślności doktryny w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania.
Kontrolując zaskarżoną uchwałę pod kątem powyższych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, iż skarga T. K. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia przepisów prawa.
Na wstępie należy pokreślić rolę sądu administracyjnego, który nie jest trzecią komisją egzaminacyjną, lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym, uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego regulują przepisy art. 78 -79 z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze.
Zgodnie z art. 78e ust. 2 do ust. 4 p.o.a. oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów.
Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącego z prawa administracyjnego wydali oceny cząstkowe niedostateczną i dostateczną, co skutkowało tym, że średnia arytmetyczna z wystawionych ocen cząstkowych była oceną negatywną.
Sąd dokonując kontroli stwierdził, że zaskarżona uchwała została podjęta z uwzględnieniem obowiązującego prawa i stanu faktycznego sprawy.
W szczególności za chybiony uznać należy zarzut zaniechania przez organ dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały organ dokonał szczegółowej analizy wszystkich błędów pracy skarżącego z zakresu prawa administracyjnego i uczynił to mając na uwadze ustawowe kryteria oceny. Uzasadnienie uchwały wyczerpująco wyjaśnia powody jej podjęcia. Przywołane są stosowne przepisy prawa, obszernie zostały wyjaśnione motywy rozstrzygnięcia oraz wskazano na stosowne orzecznictwo. Komisja II stopnia odnosząc się do podnoszonych przez skarżącego argumentów dokładnie uzasadniła wadliwości sporządzonej przez niego skargi. Uzasadnienie uchwały zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a.
Komisja II stopnia uzasadniając swoje stanowisko wskazała na konkretne błędy pracy egzaminacyjnej, które podlegały ocenie i rzutowały na podjęte rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu uchwały organ w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości przedstawił argumenty za uznaniem, iż wynik egzaminu był ustalony prawidłowo. Przede wszystkim wskazano, że skarżący nie sformułował zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, polegających na błędnym nałożeniu na współwłaścicieli nieruchomości solidarnego zobowiązania uiszczenia opłaty adiacenckiej oraz zaliczeniu w poczet materiału dowodowego nieaktualnego operatu szacunkowego. Komisja II stopnia, a wcześniej Egzaminatorzy zgodnie uznali, że w pracy skarżącego brak było powołania się na naruszenie właściwych przepisów prawa tj. naruszenia przepisu art. 144 ust. 1 i art. 156 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, co jednoznacznie wskazuje, że skarżący nie posiada umiejętności krytycznej analizy stanu faktycznego sprawy i nie potrafi dokonać prawidłowej subsumpcji przepisów prawa. Niewątpliwie umiejętności te stanowią podstawy warsztatowe profesjonalnego pełnomocnika.
Sąd podziela stanowisko Komisji, że brak właściwego sformułowania zarzutów naruszenia prawa materialnego dyskwalifikuje sporządzoną pracę. Wbrew argumentom skarżącego kwestia szczegółowej znajomości orzecznictwa w przedmiotowym cazusie z prawa administracyjnego miała drugorzędne znaczenie.
Ustosunkowując się natomiast do czasu trwania samego egzaminu, który zdaniem skarżącego był zbyt krótki, aby dokonać wszechstronnej analizy linii orzeczniczej, Sąd zauważa, że w egzaminie adwokackim przez wszystkim chodzi o sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. W przeciwieństwie do stanowiska skarżącego istotą tego egzaminu nie jest analiza linii orzeczniczej sądów, lecz umiejętne wykorzystanie tych orzeczeń, w interesie swojego przyszłego mocodawcy tak, aby "wygrać" daną sprawę. Należy podkreślić, że zgodnie z przepisem art. 78d ust. 1 p.o.a. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu.
Cytowany przepis, określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W związku z tym wymagania stawiane zdającemu nie przewidują odmiennego jego traktowania od takiego jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego zdający wykazując się wiedzą prawniczą powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do (jak to określa przepis) samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest bowiem gwarantem właściwego wykonywania zawodu i na te okoliczności zwróciła uwagę Komisja II stopnia. Egzamin adwokacki jest bowiem dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności.
Odnosząc się natomiast do zarzutu, że sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego przez skarżącego był "co najmniej dopuszczalny, a zatem poprawny" podkreślić trzeba, że tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania, uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 225/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 marca 2013 r. sygn. akt II GSK 2333/11 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lipca 2012 r. sygn. akt II GSK 195/12), które zostały powołane w odpowiedzi na skargę.
Z oczywistych względów nie jest zasadny zarzut braku dostatecznej ilości czasu na opracowanie zadania, bowiem to kryterium dotyczyło wszystkich zdających w jednakowy stopniu.
Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło