VI SA/Wa 3452/14
WyrokWSA w Warszawie2015-12-14
Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Ewa Frąckiewicz, Andrzej Czarnecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony umową o dzieło, której przedmiotem było zorganizowanie i przeprowadzenie cyklu szkoleń, podlega przepisom dotyczącym umowy zlecenia, a tym samym czy osoba wykonująca tę umowę podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze prawnym. Kluczowe jest ustalenie, czy umowa prowadzi do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (dzieła), czy też polega na starannym wykonaniu określonych czynności. W przypadku umowy o organizację i przeprowadzenie szkoleń, nawet jeśli strony nazwały ją umową o dzieło, sąd uznał, że nie można przypisać jej cech umowy o dzieło, ponieważ nie przewidywała ona konkretnego rezultatu w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, a jedynie staranne działanie. W związku z tym, umowa ta podlega przepisom dotyczącym zlecenia, a osoba ją wykonująca podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego B. P. z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz płatnika składek W. K. w okresie od września 2009 r. do czerwca 2010 r. Skarżący W. K. twierdził, że umowa z B. P. była umową o dzieło, a nie umową zlecenia, co wykluczałoby obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Organy administracji oraz sąd uznały, że mimo nazwy umowy, jej charakter odpowiadał umowie o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę w całości
Decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (j.t. Dz. U. z 2008 r., nr 164, poz. 1027 ze zm.) zwaną także ustawą lub ustawą o świadczeniach oraz w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2013 r. stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego B. P., zwaną dalej także uczestnikiem, z tytułu wykonywania w okresie od 1 września 2009 r. do 30 czerwca 2010 r. umowy zlecenia na rzecz płatnika składek – W. K. wykonującego działalność gospodarczą pod nazwą E. W. K. (także jako "strona", "płatnik", "skarżący").
Powyższe decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. pismem z dnia [...] września 2012 r. wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy objęcia m.in. Pani B. P. ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem E. W. K. w okresie od dnia 1 września 2009 r. do dnia 30 czerwca 2010 r.
Następnie [...] Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia przekazał przedmiotową sprawę w dniu [...] października 2012 r. do załatwienia według właściwości przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] października 2013 r. stwierdził, że Pani B. P. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zawartej umowy zlecenia w E. W. K. w okresie od 1 września 2009 r. do 30 czerwca 2010 r.
Od ww. decyzji płatnik składek W. K. złożył odwołanie, w którym m.in. zawarł wniosek o zawieszenie postępowania w przedmiotowej sprawie z uwagi na zależność od uprzedniego rozpatrzenia sprawy przez Sąd Okręgowy w S. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt [...]).
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia postanowieniem z [...] czerwca 2014 r. odmówił zawieszenia postępowania z uwagi na brak przesłanki z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję, wydaną w I instancji Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podał treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, art. 85 ust. 4 ww. ustawy a także art. 627 kc i 734 § 1 kc, a następnie przytoczył treść wyjaśnień skarżącego zawartych w jego piśmie z dnia [...] listopada 2012 r. oraz podanych argumentów przemawiających za tym, że łączyła go z Panią B. P. umowa o dzieło, które polegało na zorganizowaniu sali i przeprowadzeniu prezentacji z zakresu efektywnych technik uczenia się.
Następnie organ II instancji powołał się na umowę nr [...] nazwaną "umową o dzieło", zawartą między skarżącym a Panią B. P., z której wynika, że jej przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się w okresie od 1 września 2009 r. do 30 czerwca 2010 r. Zgodnie z ww. umową za wykonane czynności wykonawca otrzyma wynagrodzenie brutto w wysokości 75% wpłat uczestników tych szkoleń a wypłata wynagrodzenia będzie następować co miesiąc, najdalej w ciągu 14 dni od przedstawienia rachunku zamawiającemu.
Poza tym w pkt 4 umowy zapisano, że zleceniobiorca zobowiązuje się do dostarczenia zleceniodawcy wszystkich wpłat uczestników kursu. Kolejno Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podał, że pismem z [...] kwietnia 2013 r. płatnik składek uzupełnił swoje wyjaśnienie, wnosząc o przesłuchanie go na okoliczność ustalenia, że m.in. Pani B. P. wykonywała umowę o dzieło oraz, że pismem z dnia [...] maja 2013 r. Pan W. K. przesłał odpis wyroku Sądu Okręgowego w S. VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2013 r., sygn. akt [...], z którego wynikało, że Sąd uznał umowy wykonywane przez inne osoby niż Pani B. P., mianowicie Panią J. p. i Pana B. K. na rzecz E. W. K. jako umowy o dzieło i ustalił, że nie podlegają one z tego tytułu obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym.
Ponownie rozpoznając sprawę organ II instancji podzielił stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji wydanej przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągniecie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu. W omawianej sytuacji realizacja umowy, zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi przez stronę ww. umowy, polegała na wypełnianiu określonych zadań, m.in.: ustaleniu terminu szkolenia, wynajęciu sali, pozyskaniu uczestników szkolenia, przygotowaniu materiałów biurowych i dydaktycznych, przeprowadzeniu szkolenia, sprawdzianie wiedzy zdobytej przez uczestników, a następnie przekazaniu zgromadzonej dokumentacji. Wyszczególnione zadania stanowią powtarzalny ciąg czynności do wykonania, zatem nie ma możliwości sprecyzowania konkretnego rezultatu, który mógłby zostać poddany sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych. Reasumując organ uznał, że w przedmiotowej sprawie nie można określić konkretnego rezultatu. Na potwierdzenie takiego stanowiska przywołał orzeczenia: Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II UK 315/10 (LEX nr 885011) oraz z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 (OSNC 2001/4/63), Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, Wydział III Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt III AUa 394/12, a także Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1345/11.
Ustosunkowując się do wniosku skarżącego, zawartego w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r. o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podniósł, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał na zakwalifikowanie charakteru prawnego umowy. Poza tym organ II instancji powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 526/10, zgodnie z którym dowód z przesłuchania stron (art. 86 k.p.a.) ma charakter posiłkowy i znajduje zastosowanie wówczas, gdy po zgromadzeniu dokumentacji przez organ pozostały niewyjaśnione okoliczności istotne dla sprawy.
Reasumując, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia mając na względzie przepisy art. 627-646 kc oraz 734-750 kc uznał, iż umowa zawarta pomiędzy Panią B. P. a firmą E. W. K. jest umową zlecenia a zatem brak jest podstaw prawnych do uchylenia decyzji nr [...] z dnia [...] października 2013 r. wydanej przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
Na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014 r. W. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się jej uchylenia wraz z utrzymaną nią w mocy decyzją organu I instancji oraz wniósł o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania w sprawie.
Zaskarżonej decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. znak [...] zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a) przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy poprzez ich zastosowanie, będące konsekwencją błędnego uznania, że umowa zawarta pomiędzy W. K. a B. P., stanowi podstawę do objęcia B. P. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, mimo że umowa ta jest umową o dzieło, która nie podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu,
b) przepisu art. 734 kc w związku z przepisem art. 750 kc poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że umowę zawartą pomiędzy W. K. a B. P., należy zakwalifikować jako umowę o świadczenie usług podczas, gdy umowa ta nakładała na zainteresowaną B. P. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia prezentacji poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umowy łączącej strony jako umowy o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem jej jako umowy o dzieło, co zgodne jest z treścią tej umowy oraz zamiarem stron i celem umowy,
c) przepisu art. 65 kc poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której w związku z posłużeniem się przez strony ogólnym i nieostrym terminem, wskazującym jedynie, że przedmiotem umowy ma być przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji i efektywnych technik uczenia się, bez wskazania pełnego i rzeczywistego zakresu praw i obowiązków stron umowy, zastosowanie tego przepisu jest niezbędne dla ustalenia celu umowy i zgodnego zamiaru stron.
2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a) przepisu art. 78 § 2 k.p.a. w związku z przepisem art. 86 k.p.k. poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań skarżącego w sytuacji, w której zeznania te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
b) przepisu art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy naruszającą zasadę swobodnej oceny dowodów, polegającą na przyjęciu, że umowa zawarta pomiędzy W. K. a B. P., należy zakwalifikować jako umowę o świadczenie usług podczas, gdy umowa ta nakładała na zainteresowaną B. P. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia prezentacji poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umowy łączącej strony jako umowy o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem jej jako umowy o dzieło, co zgodne jest z treścią tej umowy oraz zamiarem stron i celem umowy.
Zdaniem skarżącego, Prezes NFZ wadliwie wykonał ciążący na nim obowiązek kontroli decyzji Dyrektora MOW NFZ pod względem jej zgodności z prawem, w szczególności z przepisami prawa materialnego, tj. przepisem art. 734 w związku z art. 750 oraz art. 65 k.c. W sprawie niezbędne było zastosowanie przepisu art. 65 § 2 k.c., a organ nie zastosował tego przepisu.
Mając zatem na uwadze treść umowy łączącej strony oraz zgodny zamiar stron i cel umowy, skarżący wskazał, że uczestnik zobowiązana była do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzania prezentacji poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji, pozyskania uczestników oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników, odpowiadającym z góry ustalonym warunkom. Przeprowadzenie zaś prezentacji znajdowało materialne ucieleśnienie w postaci konspektu z prezentacji. Przedmiotem umowy było zatem wykonanie czynności zmierzających do osiągnięcia z góry określonego efektu, nie zaś samo podjęcie i wykonanie określonych czynności. Do obowiązków uczestnika należało między innymi: przeprowadzenie na własny koszt i ryzyko akcji promujących prezentację, od której zależało powodzenie dzieła; pozyskanie we własnym zakresie i na własny koszt uczestników prezentacji i utworzenie grup zajęciowych, uwzględniających właściwości osobiste uczestników celem prawidłowego przeprowadzenia prezentacji, tj. na jednakowym poziomie dla wszystkich uczestników, stosownie do wieku, poziomu intelektualnego; przeprowadzenie na własny koszt naboru uczestników prezentacji; przyjęcie zapisów na prezentację i udzielenie uczestnikom wszelkich informacji związanych z prezentacją i warunkami jej prowadzenia; zapewnienie we własnym zakresie i na własny koszt warunków logistycznych celem należytego i sprawnego przeprowadzenia prezentacji, tj. wynajęcie odpowiedniej sali, odpowiadającej wymogom i standardom sali lekcyjnej. Uczestnik ponosiła odpowiedzialność za zdanie pomieszczenia wynajmującemu w należytym stanie; wyposażenie we własnym zakresie i na własny koszt uczestników w stosowne materiały dydaktyczne, umożliwiające przeprowadzenie prezentacji, zapewnienie we własnym zakresie urządzeń niezbędnych do realizacji poszczególnych technik (np. rzutnik); kontrolowanie terminowości regulowania przez uczestników prezentacji opłat za udział w prezentacji wraz z kompletowaniem dowodów uiszczania tych opłat; sporządzanie i dostarczanie skarżącemu list uczestników; gromadzenie i przedkładanie skarżącemu skompletowanej dokumentacji związanej z naborem i płatnościami; przeprowadzenie cyklu prezentacji dla uczestników i wykonania m.in. konspektów. Konspekty te stanowiły istotny element dzieła i podkreślały jego twórczy charakter. Stworzenie ich wymagało ogromnego wkładu pracy. Konspekt taki stanowił indywidualną formę utworu, który mógł być tworzony przez wykonawców, zarówno przy korzystaniu z różnych źródeł, w tym z literatury czy internetu; przekazywanie skarżącemu materiałów z przeprowadzonych prezentacji, w tym ww. konspektów.
W tej sytuacji umowę łączącą uczestnika ze skarżącym należy zakwalifikować jako umowę o dzieło, a nie starannego działania. Wynagrodzenie płatne było w zależności od wykonanego dzieła, tzn. obowiązek jego zapłaty istniał tylko wtedy, gdy rezultat w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzania poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, został przez uczestnika H. S. osiągnięty. Wynagrodzenie przysługiwało uczestnikowi za wykonanie umowy, a nie za jej staranne wykonanie. Uczestnik ponosiła ryzyko i odpowiedzialność za osiągnięcie wskazanych wyżej rezultatów; nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego. Nadto posiadała przygotowanie do pracy z dziećmi. Wymagane zatem były od niej szczególne kwalifikacje, co potwierdza charakter zawartej z nią umowy jako umowy o dzieło.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W dniu [...] grudnia 2015 r. do akt sprawy wpłynęło pismo – wniosek dowodowy skarżącego (reprezentowanego przez pełnomocnika) w postaci kopii pięciu wyroków (z uzasadnieniami) Sądu Apelacyjnego w S. (III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych): z [...] lipca 2014 r. sygn. akt [...], z [...] lipca 2014 r. sygn. akt [...], z [...] grudnia 2013 r. sygn. akt [...], z [...] grudnia 2013 r. sygn. akt [...] i z [...] stycznia 2015 r. sygn. akt [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na rozprawie w dniu 14 grudnia 2015 r. postanowił oddalić wniosek dowodowy z uwagi na fakt, że wyroki te nie wiążą sądu administracyjnego (art. 11 p.p.s.a.), poza tym zostały wydane w sprawach dotyczących innych osób oraz dotyczą innego przedmiotu sprawy – ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji z [...] października 2013 r. nie naruszają przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu, który spowodowałby uchylenie tych decyzji.
Kwestia sporna w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy umowa zawarta pomiędzy skarżącym – płatnikiem składek a uczestnikiem – H. S. była umową o dzieło, jak nazwały ją strony, czy też inną umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, zastosowanie powinny mieć przepisy dotyczące zlecenia.
Stosownie do treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Przepis art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach przewiduje, że za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy przez strony "umowa o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy stron.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Z akt sprawy i ustalonego przez organy stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanej umowy w ww. okresie zatrudnienia uczestnika było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. Umowa obejmowała (jak wynika ze złożonych w toku sprawy przed organem oświadczeń uczestnika i skarżącego) wykonanie zamówionego dzieła, polegającego na zorganizowaniu sali wykładowej, przeprowadzeniu prezentacji z zakresu efektywnych technik uczenia się oraz pozyskaniu uczestników szkoleń. Ponadto do obowiązków uczestnika należało: pobieranie opłat za uczestnictwo, pokrycie kosztów promocji i organizacji prezentacji, a także materiałów biurowych, gromadzenie dokumentów potwierdzających realizację szkolenia (lista uczestników, konspekt, informacja o miejscu i czasie prowadzenia prezentacji, kopie dowodów wpłaty oraz ewaluacja). Odbiór dzieła następował na podstawie analizy przekazanych dokumentów.
W ocenie Sądu prawidłowa jest w tej sytuacji ocena organu, że umowa zawarta z uczestnikiem B. P. była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Szereg czynności, do których wykonania zobowiązywała się B. P. miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się, jednakże w żadnym razie nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych czynności nie wymagających cech indywidualizacji, a raczej staranności działania.
W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarta pomiędzy skarżącym i uczestnikiem umowa nr [...] nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Umówiona praca sprowadzała się bowiem do wykonywania typowych czynności organizacyjnych i logistycznych, w szczególności: przygotowanie sal wykładowych, materiałów szkoleniowych, pobranie opłat za kursy oraz przeprowadzenie tych kursów. Za takowe dzieło nie można też uznać opracowywania konspektów, co do których skarżący twierdzi, że stanowiły indywidualną formę utworu. W tym zakresie w orzecznictwie ukształtował się pogląd, że nawet wykładom w formie lektoratów języków obcych nie można przypisać cechy umowy o dzieło (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 936/13). Ponadto jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co w przypadku przedmiotowych umów nie istnieje (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/63).
Należy w tym miejscu podkreślić, że obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Stwierdził mianowicie, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Powyższą analizę porównawczą ww. umów Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, przyjmując ją za własną. Analiza ta potwierdza prawidłowość rozstrzygnięcia dokonanego przez organ w zaskarżonej decyzji (w szczególności dokonaną wykładnię prawa materialnego, zarówno co do art. 627 k.c., jak i w konsekwencji zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 69 ust. 1. ustawy o świadczeniach w związku z art. 750 i 734 k.c.) i objęcie uczestnika obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmująca zamówienie B. P. zobowiązywała się w ww. umowie jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności, mających na celu przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. Jednocześnie nawet sam fakt odbycia tych szkoleń, objętych umową, na podstawie opracowanych wcześniej konspektów, nie stanowi rezultatu w rozumieniu art. 627 k.c. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12, z dnia 24 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 683/13 oraz II GSK 935/13). Umowę, przedmiotem której, jak wynika z treści jej postanowień, była organizacja i przeprowadzenie określonych szkoleń - niezależnie od tego jak nazwały ją strony - ocenić należało z uwzględnieniem charakteru i istoty, jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w całości jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło