VI SA/Wa 3637/23

WyrokWSA w Warszawie2023-12-05

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Sławomir Kozik, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "4F" na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. z uwagi na jego podobieństwo do renomowanych znaków towarowych wcześniejszych, mimo braku podobieństwa towarów, dla których znaki zostały zarejestrowane?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "4F". Pomimo braku podobieństwa towarów, dla których zarejestrowano sporny znak (środki do konserwacji drewna) i znaki wcześniejsze (odzież sportowa), istniał związek skojarzeniowy między znakami. Renoma wcześniejszych znaków, potwierdzona badaniami opinii publicznej wskazującymi na ich prestiżowy charakter i wysoką jakość, w połączeniu z wizualnym i fonetycznym podobieństwem oznaczeń, uzasadniała przyjęcie, że używanie spornego znaku może przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwe dla renomy znaków wcześniejszych, co stanowiło podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na mocy art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "4F", udzielonego na rzecz skarżącego, na rzecz którego działał Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (UP). Wnioskodawca (uczestnik postępowania przed UP) domagał się unieważnienia znaku, wskazując na jego podobieństwo do swoich wcześniejszych, renomowanych znaków towarowych "4F". UP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, unieważnił prawo ochronne, uznając istnienie związku między znakami i ryzyko nienależnej korzyści. Skarżący zaskarżył decyzję UP, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne uznanie istnienia związku między znakami i ryzyka nienależnej korzyści, mimo braku podobieństwa towarów i wątpliwej renomy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Decyzją z 19 grudnia 2022 r., nr [...], Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "Urząd", "UP", "organ"), działając na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 z późn. zm., dalej: "P.w.p.") oraz art. 98 K.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 P.w.p., po rozpoznaniu wniosku [...] S.A. z siedzibą w W. (dalej: "Wnioskodawca", "Uczestnik") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "4F" o numerze [...], udzielonego na rzecz [...] sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej: "Uprawniony", "Skarżący"), unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "4F" o numerze [...] i przyznał Wnioskodawcy od Uprawnionego kwotę w wysokości 2617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji UP wyjaśnił, że 11 lipca 2017 r. do Urzędu, działającego w trybie postępowania spornego, wpłynął wniosek Wnioskodawcy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy 4F o numerze [...]. Powyższe prawo ochronne udzielone zostało na rzecz Uprawnionego, a sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania następujących towarów zawartych w klasie 2 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (zwanej dalej: klasyfikacją nicejską): bejce do drewna, barwniki do drewna, oleje do konserwacji drewna, preparaty do konserwacji drewna, farby ognioodporne, farby podkładowe, farby do drewna, lakiery do drewna; wszystkie wymienione towary do stosowania w pracach remontowo-budowlanych. Jako podstawę prawną swojego żądania Wnioskodawca wskazał art. 1321 ust. 1 pkt 3 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 4 P.w.p. Uzasadniając swoje stanowisko Wnioskodawca podniósł, że sporny znak towarowy jest podobny do znaków towarowych zarejestrowanych na jego rzecz z wcześniejszym pierwszeństwem, w stopniu kreującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Wnioskodawca wskazał w powyższym zakresie następujące znaki towarowe: 1) 4F o numerze [...] (znak słowno-graficzny chroniony z pierwszeństwem od 19 marca 2004 r. dla towarów z klas: 9, 18, 20, 25 i 28); 2) 4F o numerze [...] (znak słowno-graficzny chroniony z pierwszeństwem od 2 kwietnia 2013 r. dla towarów z klas: 1, 3, 4, 9,10,11,12,18, 20, 21, 24, 25, 27 i 28); 3) 4F o numerze [...] (znak słowno-graficzny chroniony z pierwszeństwem od 5 kwietnia 2013 r. dla towarów z kl. 1,3, 4, 9,10,11,12,18, 20, 21, 24, 25, 27 i 28). UP wyjaśnił następnie, że decyzją z 11 kwietnia 2018 r. oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy 4F o numerze [...]. Na tę decyzję Wnioskodawca wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 17 kwietnia 2019 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2002/18) uchylił decyzję z 11 kwietnia 2018 r. UP wyjaśnił, że ponownie decyzją z 9 stycznia 2020 r. oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy 4F o numerze [...]. Na tę decyzję Wnioskodawca wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 12 lutego 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1593/20) uchylił decyzję z 9 stycznia 2020 r. UP wniósł skargę kasacyjną od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 5 października 2021 r. (sygn. akt II GSK 1197/21) oddalił skargę kasacyjną. Rozpatrując ponownie sprawę UP wyjaśnił, że związany był oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyrokach: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 kwietnia 2019 r. (sygn, akt VI SA/Wa 2002/18), z 12 lutego 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1593/20) oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 października 2021 r. (sygn. akt II GSK 1197/21). UP wyjaśnił następnie, że w niniejszej sprawie bezsporne pozostawało, że przeciwstawione trzy znaki towarowe 4F są znakami wcześniejszymi oraz korzystają z ochrony udzielonej w Urzędzie Patentowym RP (znaki 4F o numerach: [...] oraz [...]) lub w EUIPO (znak 4F o numerze [...]). W sprawie tej bezsporne między stronami pozostawało również to, że znaki te są znakami renomowanymi dla odzieży sportowej. Stanowisko takie Uprawniony wyraził m.in. w piśmie z 14 kwietnia 2022 r., zaś Wnioskodawca tożsame stanowisko przedstawił na rozprawie 7 grudnia 2022 r. UP następnie stwierdził, że nie miał także wątpliwości, że znak późniejszy (sporny znak towarowy) jest znakiem podobnym do znaków wcześniejszych (przeciwstawionych, renomowanych znaków towarowych), a podobieństwo to wynika z analizy porównawczej tych oznaczeń dokonanej na płaszczyźnie wizualnej oraz fonetycznej. Na płaszczyźnie wizualnej podobieństwo to wynika z wykorzystania identycznego zestawienia tej samej cyfry "4" z literą "F", przy czym sporny znak towarowy, jako znak słowny, zawiera wyłącznie powyższe zestawienie, któremu nie towarzyszą inne elementy słowne lub graficzne. Natomiast przeciwstawione znaki towarowe posiadają dodatkowo warstwę graficzną, która jest relatywnie uboga, gdyż sprowadza się wyłącznie do określonej stylizacji czcionki, jaka została stworzona (lub wykorzystana) dla przedstawienia wspomnianej cyfry oraz litery. W świetle powyższego, zdaniem UP, podobieństwo wizualne porównywanych oznaczeń należy uznać za wysokie, bowiem ich struktura wskazuje na dominujący charakter identycznych elementów słownych, dzięki którym znaki te będą zapamiętywane jako "4F". Porównywane oznaczenia są natomiast, zdaniem UP, identyczne na płaszczyźnie fonetycznej. Zawarte w znakach przeciwstawionych: cyfra i litera, pomimo zastosowania niestandardowej czcionki, są bowiem przedstawione w sposób pozwalający na ich odczytanie zgodnie z intencją ich właściciela, a więc jako "cztery ef lub "four ef". W identyczny zaś sposób będzie odczytywany sporny znak towarowy. Organ wyjaśnił również, że porównywane znaki towarowe nie mogą być oceniane na płaszczyźnie znaczeniowej, bowiem jako znaki fantazyjne nie zawierają żadnej treści (rozumianej choćby w sposób aluzyjny lub sugerujący), która odnosiłaby się do cech towarów, które znaki te mają opatrywać. Co najwyżej stwierdzić można, jak zauważył UP, że znaki te stworzone zostały na bazie tej samej koncepcji, polegającej na wykorzystaniu w nich sąsiadujących ze sobą: cyfry i litery. UP następnie stosując się do wskazań zawartych w wiążących w niniejszej sprawie wyroków sądów, dokonując oceny czy między spornym znakiem towarowym a przeciwstawionymi znakami renomowanymi istnieje "związek" (tzw. "link", "połączenie"), organ w pierwszej kolejności dokonał oceny "charakteru towarów lub usług, dla których kolidujące ze sobą znaki zostały zarejestrowane", przy czym podkreślił, że ocena podobieństwa wszystkich towarów wskazanych dla porównywanych znaków towarowych była już przedmiotem oceny na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 P.w.p., w decyzji UP z 11 kwietnia 2018 r. Pomimo jej uchylenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 17 kwietnia 2019 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2002/18) potwierdził brak podobieństwa towarów wskazanych dla porównywanych znaków towarowych. UP ponownie dokonując oceny w tym aspekcie, nie dopatrzyło się jakiegokolwiek podobieństwa pomiędzy odzieżą sportową a towarami, do oznaczania których przeznaczony został sporny znak towarowy, a które określone zostały jako: bejce do drewna, barwniki do drewna, oleje do konserwacji drewna, preparaty do konserwacji drewna, farby ognioodporne, farby podkładowe, farby do drewna, lakiery do drewna; wszystkie wymienione towary do stosowania w pracach remontowo-budowlanych. UP wyjaśnił dalej, że stwierdzony brak podobieństwa porównywanych towarów, nawet jeśli nie przemawia za istnieniem powyższego związku, nie może - jak wynika z treści wiążących w niniejszej sprawie wyroków - przesądzać samodzielnie o braku jego istnienia. UP dokonał w następnej kolejności oceny "intensywności używania i renomy wcześniejszego znaku towarowego", wskazanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 5 października 2021 r. (sygn. akt II GSK 1197/21). Przez "intensywność używania i renomy wcześniejszego znaku towarowego", w ocenie UP, należy rozumieć ogół cech, które nie są niezbędne dla stwierdzenia renomy znaku towarowego, lecz mogą świadczyć o jej wzmocnionej sile oddziaływania. W powyższym kontekście organ wymienił np. długotrwałość renomy, szczególnie wysoką rozpoznawalność znaku renomowanego wynikającą np. ze wspomnianego intensywnego używania takiego oznaczenia, pewne pozytywne wyobrażenia jakie budzi znak renomowany, a więc czynniki wykraczające poza niezbędną przesłankę pewnej znajomości znaku renomowanego. Takie bowiem minimum warunkujące istnienie renomy znaku towarowego określone zostało w orzecznictwie, np. w wyroku TSUE z 2 października 2015 r. (sygn. akt T-624/13). Dokonując analizy zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego w celu określenia charakteru (cech) renomy przeciwstawionych znaków towarowych UP stwierdził, że dowody te nie potwierdzają, że renoma ta, w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony tj. 23 grudnia 2013 r., miała charakter utrwalony, będący wynikiem wieloletniej obecności tak oznaczanych towarów na polskim rynku. Organ zauważył, że sam okres dziesięciu lat liczony od pojawienia się takich znaków towarowych w obrocie do wykształcenia się renomy jest okresem relatywnie krótkim mając na uwadze, że renoma tworzy się przez wiele lat i zwyczajowo podnoszona jest w kontekście znaków obecnych na rynku przez okres dłuższy niż jedna dekada. Organ podkreślił przy tym, że Wnioskodawca nie wykazał nawet, że znaki towarowe 4F były faktycznie używane od 2003 r., gdyż złożone przez niego dowody wskazują na rozpoczęcie posługiwania się tymi oznaczeniami w późniejszej dacie. Organ wyjaśnił, że ocena przedstawionych przez Wnioskodawcę dowodów nie prowadzi do zakwestionowania renomy znaków przeciwstawionych, która uznana została przez stronę przeciwną. Dowodzi jedynie, że renoma ta nie ma charakteru długotrwałego. UP, dokonując analizy zgromadzonych w aktach sprawy dowodów zakwestionował stanowisko Wnioskodawcy, że "marka 4F" jest marką wiodącą na rynku odzieży sportowej, ponieważ, jak wynika z przedłożonego przez Wnioskodawcę raportu Pentagon Research pt.: "Rynek odzieży sportowej w Polsce - marka [....] na tle konkurencji" (zał. 20 do wniosku) opierającego się na badaniach opinii publicznej przeprowadzonych w dniach 18-24 grudnia 2013 r., "marka [...]" znalazła się na piątym miejscu w zaprezentowanym wykresie zatytułowanym "Spontaniczna rozpoznawalność marek producentów odzieży sportowej" oraz na szóstym miejscu w znajdującym się tam wykresie zatytułowanym "Wspomagana rozpoznawalność marek producentów odzieży sportowej". Niezależnie jednak od powyższego UP stwierdził, że dla oceny renomy znaków przeciwstawionych (jej cech, których ewentualne potwierdzenie może mieć wpływ na ocenę związku między porównywanymi znakami) szczególnie przydatny pozostaje przywoływany raport Pentagon Research pt.: "Rynek odzieży sportowej w Polsce - marka [...] na tle konkurencji" (zał. 20 do wniosku), dotyczący badania opinii publicznej przeprowadzonych w dniach 18-24 grudnia 2013 r. Raport ten dowodzi bowiem nie tylko znajomości "marki [...]", która osiągnęła przytoczone już wartości, ale także wskazuje na ogólne, pozytywne wyobrażenie respondentów dotyczące jakości tak opatrywanej odzieży. UP wskazał następnie, że ostatnim kryterium, wskazywanym w wiążących w niniejszej sprawie wyrokach sądów, niezbędnym dla oceny istnienia związku miedzy porównywanymi oznaczeniami jest stopień samoistnego lub uzyskanego w następstwie używania charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego. W niniejszej sprawie UP nie miał wątpliwości, że przeciwstawione znaki towarowe są znakami wyróżniającymi się samoistnie. Stopień charakteru odróżniającego przeciwstawionych znaków towarowych określił natomiast jako zwykły, znaki te wykorzystują bowiem elementy o znaczeniu powszechnie znanym jako elementy systemu liczbowego (cyfra 4) oraz alfabetu (litera F). W ocenie UP, analiza przytoczonych powyżej kryteriów prowadzi do wniosku, że sporny znak towarowy będzie przywodził przeciętnemu konsumentowi na myśl wcześniejsze, renomowane znaki towarowe, co jest jednoznaczne z istnieniem związku między tymi znakami towarowymi. UP wskazał, że miał na uwadze, że o ile towary oznaczane porównywanymi znakami towarowymi są zdecydowanie różne, to jednak te, które opatrywane są wcześniejszymi, renomowanymi znakami towarowymi przeznaczone są do ogółu odbiorców. Jeżeli zaś znaki towarowe cieszą się renomą wśród ogółu odbiorców, to uznać należy że będą znane również specjalistom lub innym odbiorcom towarów wskazanych dla spornego znaku towarowego. Tymczasem jak wykazano, porównywane znaki towarowe są podobne w wysokim stopniu na płaszczyźnie wizualnej i identyczne na płaszczyźnie fonetycznej. Dlatego zdaniem organu, przynajmniej część przeciętnych odbiorców towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym będzie rozpoznawało znaki przeciwstawione, nawet jeśli ich nie będzie myliło. Nie bez znaczenia w powyższym kontekście pozostaje dokonana analiza mocy renomy znaków przeciwstawionych. Wprawdzie renoma ta nie miała w dacie zgłoszenia znaku towarowego charakteru ugruntowanego (znaki wnioskodawcy pojawiły się w obrocie raptem kilka lat przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego, zatem sama renoma, siłą rzeczy, powstawała w bardzo krótkim okresie czasu), to jednak Wnioskodawca wykazał, że znaki te nie tylko są znane przez odpowiednią część przeciętnych odbiorców, ale także łączone z jakością towarów, które opatrują. Łączenie zaś znaków towarowych z dodatkowymi, pozytywnymi cechami powoduje łatwiejsze utrwalanie ich w pamięci, a także, choćby mimowolne, przypominanie ich sobie podczas zetknięcia się z innymi, zwłaszcza bardzo podobnymi oznaczeniami występującymi w obrocie. W ocenie UP, analiza wszystkich okoliczności ustalonych w niniejszej sprawie potwierdza, że używanie spornego znaku towarowego może przynieść Uprawnionemu do prawa ochronnego na sporny znak towarowy nienależną korzyść. Organ podkreślił, że porównywane w niniejszej sprawie oznaczenia są wysoce podobne na płaszczyźnie wizualnej oraz identyczne na płaszczyźnie fonetycznej, co oznacza, że przeciwstawione znaki towarowe są zasadniczo odtworzone w bardzo podobny sposób w znaku towarowym, którego dotyczy wniosek o unieważnienie. W konsekwencji prowadzi to do istnienia związku skojarzeniowego między porównywanymi znakami towarowymi, co sprawia, że siła przyciągania wcześniejszych znaków towarowych może zostać przeniesiona na sporny znak towarowy. UP podkreślił, że ustalił w niniejszej sprawie, że renoma przeciwstawionych znaków towarowych nie jest jedynie konsekwencją pewnego stopnia znajomości tych znaków przez przeciętnych odbiorców, bowiem towary tak oznaczane kojarzone są przez tych odbiorców z pewnymi dodatkowymi, pozytywnymi cechami, a mianowicie z dobrą jakością. W świetle powyższego, potencjalni odbiorcy towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym, należący jednocześnie do ogólnej kategorii klientów nabywających odzież sportową, mogą przenosić pozytywne wyobrażenia związane ze znakami przeciwstawionymi na towary oznaczane spornym znakiem towarowym pomimo, że odmienny charakter omówionych towarów i miejsce ich zbytu nie będzie prowadzić do ich faktycznego pomylenia, Powyższe ustalenia, a także treść wiążących w niniejszej sprawie wyroków prowadzi, zdaniem UP, do wniosku, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy nastąpiło z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. Decyzja UP z 19 grudnia 2022 r. stała się przedmiotem zaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez Uprawnionego, który zaskarżył decyzję w całości i wniósł o jej uchylenie oraz o zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "K.p.a.") poprzez błędne uznanie, że Uczestnik spełnił ciążący na nim ciężar wykazania wystąpienia przesłanek przewidzianych w art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., podczas gdy dowody przedłożone w toku postępowania były w przeważającej części nieistotne dla rozstrzygnięcia, 2) art. 107 § 3 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie procesu logicznego, który doprowadził organ do uznania, że pomiędzy porównywanymi znakami zachodzi tego rodzaju związek, że używanie spornego znaku przez Skarżącego może mu przynieść nienależną korzyść, 3) art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że: a) sporny znak będzie przywodził przeciętnemu konsumentowi na myśl wcześniejsze, renomowane znaki towarowe oraz że pomiędzy porównywanymi znakami istnieje związek, podczas gdy z uwagi na zupełnie odmienne towary, odmienne branże, w których działa Skarżący i Uczestnik, odrębne kanały dystrybucji i odrębne grupy odbiorców, a także niską moc renomy znaku wcześniejszego nie można mówić o linku pomiędzy znakami, b) używanie spornego znaku przez Skarżącego może mu przynieść nienależną korzyść, podczas gdy z ustalonego stanu faktycznego wynika, że z uwagi na brak istnienia związku pomiędzy znakami wskazane ryzyko nie ma możliwości się zmaterializować. W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął wskazane zarzuty, przedstawiając argumentację na ich poparcie. Zdaniem Skarżącego, rozpatrując ponownie sprawę, organ dokonał analizy, do której był zobowiązany przez Naczelny Sąd Administracyjny, wyprowadził jednak ze wskazanej analizy błędne, nielogiczne wnioski, a decyzję oparł na nieudowodnionych okolicznościach. Skarżący zgodził się z ustaleniami organu, że pomiędzy towarami zgłoszonymi dla Spornego znaku a zakresem ochrony znaków wcześniejszych Uczestnika nie występuje jakiekolwiek podobieństwo oraz, że przedłożone przez Uczestnika dowody nie potwierdzają, że renoma w dacie zgłoszenia Spornego znaku do ochrony (tj. w dniu 23 grudnia 2013 r.) miała charakter utrwalony, a także, że przeciwstawione znaki są znakami wyróżniającymi się samoistnie, posiadającymi zwykły stopień charakteru odróżniającego. Zdaniem Skarżącego jednak, przy tak ustalonych przesłankach organ wywiódł nielogiczną tezę, że sporny znak będzie przywodził przeciętnemu konsumentowi na myśl wcześniejsze renomowane znaki towarowe. Organ wskazał wprawdzie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że istnienie związku (linku) nie jest prostą konsekwencją istnienia renomy oraz istniejącego podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami, jednak nie zastosował tego twierdzenia w ocenianej sprawie. W ocenie Skarżącego, Uczestnik postępowania nie tylko nie przedłożył przekonujących dowodów i argumentów na to, że odbiorcy mieliby skojarzyć sporny znak z jego renomowanym znakiem, ale także nie przedstawił logicznego wywodu w tym zakresie, a oparcie się na założeniu, że sama renoma, czy jak to określił organ - prestiżowy charakter - są wystarczające, żeby owe powiązanie wystąpiło, jest nieprzekonujące. Skarżący przypomniał, że towary lub usługi oznaczone kolidującymi ze sobą znakami towarowymi mogą być do tego stopnia niepodobne, że zgłoszony znak towarowy raczej nie przywiedzie na myśl wcześniejszego znaku towarowego właściwego kręgu odbiorców, nawet jeśli właściwy krąg odbiorców tych towarów lub usługi są takie same lub pokrywają się. Zdaniem Skarżącego, w rozpatrywanej sprawie, z uwagi na całkowicie odmienne branże, odmienne dziedziny gospodarki, a także odmienny krąg odbiorców towarów Skarżącego i Uczestnika, nie sposób mówić o jakimkolwiek związku pomiędzy znakami. Absurdalne byłoby bowiem uznanie, że specjalista od prac remontowo-budowlanych stojący przed półką z bejcami do drewna w sklepie budowlanym zakupi bejcę marki [...] oznaczoną nazwą [...] kierowany pozytywnymi skojarzeniami z posiadaną przez niego kurtką narciarską. Idąc tym tropem należałoby dojść do wniosku, że wystarczająca jest rejestracja znaku renomowanego w jednej klasie, żeby automatycznie przyznać właścicielowi takiego znaku monopol na użycie tego oznaczenia dla wszystkich towarów i usług, nawet w obszarach wykraczających poza granice logicznego rozumowania. Pozostawienie więc w obrocie zaskarżonej decyzji doprowadzi do uznania, że renoma ma charakter bezwzględny, a to z kolei będzie niezgodne z wykładnią utrwaloną w orzecznictwie europejskim, która coraz silniej zmierza w ostatnim czasie w zgoła odmiennym kierunku. Zdaniem Skarżącego ponadto, organ w nielogiczny sposób doszedł do wniosku, że mimo że Uczestnik nie przeprowadził postępowania dowodowego w odpowiednim kierunku, to w opinii organu okoliczności ustalone w sprawie potwierdzają że używanie znaku spornego może przynieść Skarżącemu nienależną korzyść. Organ nie wskazał, co doprowadziło go do przyjęcia, że używanie spornego znaku może przynieść Skarżącemu nienależną korzyść, przeciwnie - mimo niewykazania i nieudowodnienia przez Uczestnika możliwości wystąpienia szkody, organ arbitralnie uznał, że szkoda taka może wystąpić. Skarżący dodał, że okoliczność, że sporny znak jest używany przez Skarżącego wraz z flagowym znakiem Skarżącego - znakiem [...] - została przez organ całkowicie pominięta. W odpowiedzi na skargi Urząd Patentowy wniósł o ich oddalenie, potrzymał zajęte w sprawie stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja organu nie narusza prawa. W przedmiotowej sprawie UP unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "4F" o numerze [...], udzielone na rzecz Skarżącego, uznając, że udzielenie prawa ochronnego na ten znak towarowy nastąpiło z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Wyjaśnienia wymaga, że jak wynika z art. 315 ust. 3 P.w.p., ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dacie zgłoszenia znaku towarowego do ochrony. Ponieważ sporny znak towarowy został zgłoszony do ochrony 23 grudnia 2013 r., Wnioskodawca prawidłowo wskazał we wniosku z 11 lipca 2017 r. inicjującym postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie, jako podstawę prawną swojego żądania art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., a UP słusznie przyjął ten przepis za podstawą merytorycznej oceny zasadności złożonego wniosku. Wyjaśnienia również wymaga, że na tym etapie przedmiotowej sprawy, UP wydając zaskarżoną decyzję, związany był w związku z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, dalej: "P.p.s.a."), oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyrokach: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 kwietnia 2019 r. (sygn, akt VI SA/Wa 2002/18), z 12 lutego 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1593/20) oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 października 2021 r. (sygn. akt II GSK 1197/21). W wyroku z 12 lutego 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1593/20), WSA w Warszawie wyraził powszechnie przyjmowany pogląd – również przez Sąd w składzie rozpoznającym skargę na zaskarżona decyzję – że: "Dla zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. jako podstawy unieważnienia spornego prawa ochronnego niezbędne jest ustalenie, że: 1) znak wcześniejszy jest znakiem zarejestrowanym w UP lub EUIPO; 2) znak wcześniejszy jest znakiem renomowanym; 3) znak późniejszy jest znakiem identycznym lub podobnym do renomowanego znaku towarowego; 4) znak późniejszy został zgłoszony dla jakichkolwiek towarów, tzn. towarów identycznych, podobnych oraz niepodobnych do towarów, których dotyczy renomowany znak towarowy; 5) występuje związek (skojarzenie) pomiędzy kolizyjnymi znakami, tzn. późniejszy znak towarowy przywodzi przeciętnemu, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu konsumentowi na myśl wcześniejszy znak towarowy; 6) istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia jednej z form ingerencji w prawo ochronne na renomowany znak towarowy w postaci możliwości przyniesienia uprawnionemu nienależnej korzyści lub szkodliwości dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2019 r. sygn. akt II GSK 1515/17, publ. LEX nr 2703754). A zatem ustalenie, że znaki strony skarżącej są znakami renomowanymi oznacza, że mogą być chronione, niezależnie od rodzaju towarów, dla oznaczenia których służą. Znak renomowany podlega bowiem daleko większej ochronie (wyrok NSA z dnia 4 lipca 2014 r. sygn. akt II GSK 715/13, publ. LEX nr 1519188)." W wyroku z 17 kwietnia 2019 r., sygn, akt VI SA/Wa 2002/18, WSA w Warszawie wskazał, że: "(...) związek przyczynowy pomiędzy szkodliwym działaniem późniejszego znaku towarowego na renomowany znak towarowy powinien być oceniony całościowo, przy uwypukleniu wszystkich czynników mających znaczenie w okolicznościach danej sprawy, a w szczególności stopnia podobieństwa pomiędzy kolidującymi między sobą znakami, charakteru towarów lub usług, dla których kolidujące ze sobą znaki zostały zarejestrowane intensywnie używane i renomy wcześniejszego znaku towarowego, stopnia samoistnego lub uzyskanego w następstwie używania charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego. W wyroku natomiast z 12 lutego 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1593/20, WSA w Warszawie uznał, że UP wydając poprzednią decyzję z 9 stycznia 2020 r. (uchyloną tym wyrokiem), nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych przez WSA w Warszawie w wyroku z 17 kwietnia 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 2002/18 i zaniechał dokonania całościowej oceny wszystkich czynników mających znaczenie dla istnienia związku (skojarzenia) pomiędzy oznaczeniami, tj.: a) stopnia podobieństwa między kolidującymi ze sobą znakami, b) charakteru towarów lub usług, dla których kolidujące ze sobą znaki zostały zarejestrowane, c) intensywności używania i renomy wcześniejszego znaku towarowego, d) stopnia samoistnego lub uzyskanego w następstwie używania charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego. Ze stanowiskiem tym zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 5 października 2021 r., sygn. akt II GSK 1197/21. Należy podkreślić, że WSA w Warszawie w wyroku z 12 lutego 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1593/20 w wiążący sposób przesądził, kwestię braku podobieństwa między towarami, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe, renomę przeciwstawionych znaków towarowych Uczestnika oraz podobieństwo porównywanych znaków towarowych wynikające z ich identyczności w warstwie fonetycznej oraz koncepcyjnej, dużego podobieństwa w warstwie wizualnej. Z tych względów zbędne są odrębne rozważania Sądu w tym zakresie, a rozważania UP zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodne z oceną prawną WSA w Warszawie, co do faktów, że: a) przeciwstawione trzy znaki towarowe Uczestnika, są znakami renomowanymi dla odzieży sportowej, b) porównywane znaki towarowe (sporny, słowny znak towarowy 4F o numerze [...] oraz przeciwstawione trzy znaki towarowe słowno-graficzne 4F o numerach [...], [...] i [...]) są podobne na płaszczyźnie wizualnej oraz identyczne na płaszczyźnie fonetycznej oraz, c) brak jest podobieństwa pomiędzy odzieżą sportową, a towarami do oznaczania których przeznaczony został sporny znak towarowy (bejce do drewna, barwniki do drewna, oleje do konserwacji drewna, preparaty do konserwacji drewna, farby ognioodporne, farby podkładowe, farby do drewna, lakiery do drewna; wszystkie wymienione towary do stosowania w pracach remontowo-budowlanych) – należy uznać za prawidłowe – zgodne z wiążącą w niniejszej sprawie oceną prawną WSA w Warszawie oraz nie budzące wątpliwość stron postępowania i Sądu kontrolującego zaskarżoną decyzję. UP słusznie uznał, że rozpatrując ponownie niniejszą sprawę zobowiązany był do oceny czy istnieje między porównywanymi znakami towarowymi związek (tzw. "link", "połączenie"), jak bowiem wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 12 lutego 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1593/20: "(...) organ błędnie założył, że brak podobieństwa pomiędzy towarami (co zostało już przesądzone w ramach badania przesłanek do unieważnienia na postawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) uniemożliwia przyjęcie istnienia związku (lub skojarzenia) między oznaczeniami." Ponadto UP, słusznie uznał, że rozpatrując ponownie niniejszą sprawę zobowiązany był do oceny czy istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia jednej z form ingerencji w prawa ochronne na renomowane znaki towarowe w postaci możliwości przyniesienia Uprawnionemu nienależnej korzyści lub szkodliwości dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków wcześniejszych, jak bowiem wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 12 lutego 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1593/20: "W świetle ustaleń, że znaki skarżącego są znakami renomowanymi a ponadto sporny znak towarowy oraz trzy przeciwstawione mu znaki towarowe wnioskodawcy "4F" są identyczne w warstwie fonetycznej, jak i koncepcyjnej oraz wykazują bardzo duże podobieństwo w warstwie wizualnej, (...) nie zostało uzasadnione stanowisko Urzędu Patentowego, zgodnie z którym zgłoszenie znaku spornego nie wywołuje prawdopodobieństwa działania na szkodę renomy znaków skarżącej i nie przynosi uczestnikowi nienależnej korzyści." Sąd stwierdza, że organ zatem zgodnie ze wskazaniami zawartymi w wiążących w niniejszej sprawie wyrokach sądowych dokonał dodatkowej analizy, we wskazanym zakresie, przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., z czym zgadza się również Skarżący stwierdzając w skardze, że rozpatrując ponownie sprawę, organ dokonał analizy, do której był zobowiązany przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skarżący nie zgadza się natomiast z niektórymi wnioskami jakie organ wyprowadził ze wskazanej analizy. Dokonując analizy czy między porównywanymi znakami towarowymi występuje związek (skojarzenie), a więc czy późniejszy znak towarowy przywodzi przeciętnemu, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu konsumentowi na myśl wcześniejszy znak towarowy, UP powtórzył brak podobieństwa towarów wskazanych dla porównywanych znaków towarowych, jako mające zupełnie inny charakter i przeznaczenie i pochodzące z całkowicie odmiennych branż: remontowo-budowlanej oraz odzieży sportowej. Następnie organ przeanalizował intensywność używania i renomy wcześniejszych znaków towarowych, przez co organ rozumie ogół cech mogących świadczyć o wzmocnionej sile oddziaływania renomy wcześniejszych znaków towarowych, a więc np. długotrwałość renomy, szczególnie wysoka rozpoznawalność znaku renomowanego wynikającą np. z intensywnego używania takiego oznaczenia, czy też pewne pozytywne wyobrażenia jakie budzi znak renomowany. Po dokonaniu tej analizy, UP doszedł do wniosku, że zgromadzone w aktach sprawy dowody nie potwierdzają, że renoma wcześniejszych znaków towarowych, w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony tj. 23 grudnia 2013 r., miała charakter utrwalony, będący wynikiem wieloletniej obecności tak oznaczanych towarów na polskim rynku. Z tym wnioskiem zgadza się Skarżący, wniosek ten nie budzi również wątpliwości Sądu, nie ma więc potrzeby poddawania drobiazgowej kontroli argumentacji organu w tym zakresie (str. 20-22 uzasadnienia zaskarżonej decyzji), którą Sąd uznał za prawidłową i wyczerpującą. Dokonując analizy czy między porównywanymi znakami towarowymi występuje związek (skojarzenie), UP doszedł następnie do wniosku, że wbrew stanowisku Uczestnika, "marka 4F" nie jest marką wiodącą na rynku odzieży sportowej. Również z tym wnioskiem zgadza się Skarżący i wniosek ten nie budzi wątpliwości Sądu, nie ma więc potrzeby poddawania drobiazgowej kontroli także argumentacji organu w tym zakresie (str. 22-24 uzasadnienia zaskarżonej decyzji), którą Sąd również uznał za prawidłową i wyczerpującą. Skarżący zgadza się również z wnioskiem UP, że przeciwstawione znaki towarowe są znakami wyróżniającymi się samoistnie, a stopień charakteru odróżniającego przeciwstawionych znaków towarowych jest zwykły. Wniosek ten nie budzi wątpliwości również Sądu. W dalszej kolejności UP uznał, że Uczestnik udowodnił ogólne, pozytywne wyobrażenie konsumentów dotyczące odzieży sportowej opatrywanej wcześniejszymi znakami towarowymi i na tej podstawie doszedł do wniosku, że pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi występuje jednak związek (skojarzenie) powodujący, że późniejszy znak towarowy przywodzi przeciętnemu, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu konsumentowi na myśl wcześniejsze znaki towarowe. Z tym natomiast wnioskiem nie zgadza się Skarżący podnosząc, że Uczestnik nie tylko nie przedłożył przekonujących dowodów i argumentów na to, że odbiorcy mieliby skojarzyć sporny znak z jego renomowanym znakiem, ale także nie przedstawił logicznego wywodu w tym zakresie, a oparcie się na założeniu, że sama renoma, czy prestiżowy charakter, są wystarczające, żeby owe powiązanie wystąpiło, jest nieprzekonujące. Sąd stwierdza, że UP doszedł do słusznego wniosku, że Uczestnik wykazał, że wcześniejszy znak towarowy 4F kojarzony jest przez odbiorców z wysoką jakością odzieży sportowej oznaczonej tym znakiem oraz z pozytywnymi wyobrażeniami o statusie marki 4F. UP trafnie ocenił przedłożony przez Uczestnika raport Pentagon Research pt.: "Rynek odzieży sportowej w Polsce - marka [...] na tle konkurencji" (zał. 20 do wniosku, str. 492-308 tom II akt administracyjnych), dotyczący badania opinii publicznej przeprowadzonych w dniach 18-24 grudnia 2013 r., w którym autorzy raportu, omawiając wyniki zawarte na wykresie nr 44 (str. 59 raportu, str. 344-343 tom II akt administracyjnych) stwierdzili, że: "Stwierdzeniem dotyczącym marki [...], z którym zgadza się największa część badanych, którzy do tej pory spotkali się z informacjami na jej temat, jest to dotyczące wysokiej jakości i długotrwałości oferowanych przez nią produktów - aż 61,9% badanych zgadza się z nim przynajmniej w umiarkowanym stopniu, a jednocześnie zdaniem jedynie 4,6% z nich stwierdzenie to jest nieprawdziwe. Wysoki odsetek badanych zgadza się również ze stwierdzeniami, według których [...] to marka warta polecenia najbliższym, oferująca produkty o korzystnym stosunku jakości do ceny, czy posiadająca atrakcyjna ofertę odzieży dla mężczyzn. Najniższy, bo wynoszący 47,1% odsetek badanych, którzy spotkali się z marką [...], zgadza się ze stwierdzeniem, według którego w produktach tej marki oferowane są najnowocześniejsze rozwiązania, jednak tylko 6,6% z nich deklaruje, że nie zgadza się z nim, tak więc nie oznacza to, że [...] postrzegana jest jako marka nieinnowacyjna, ale raczej że znaczny odsetek jej grupy docelowej nie posiada wiedzy na temat nowoczesności stosowanych przez nią rozwiązań". Organ wyciągnął też prawidłowe wnioski z wykresów nr 44- 51 (str. 59 – 66 raportu, str. 344-337 tom II akt administracyjnych), z których wynika, że 15,7% badanych zdecydowanie się zgadza, że marka 4F to "prestiżowa marka", natomiast odnośnie marek: Adidas – 36,8%, Nike - 40,2%, The North Face - 29,4%, Reebok 27,8%, Salomon - 24,5%, HiMountain - 17,4% i Alpinus - 24,1%. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo uznał, że przekonanie kilkunastu procent użytkowników o "prestiżowości" marki [...] potwierdza, że oznaczenie to kojarzone jest nie tylko z odpowiednio wysoką jakością towarów, ale także łączy się z pozytywnymi wyobrażeniami o statusie tej marki na tle akceptowanych przez klientów standardów. W związku z tym, w ocenie Sądu, rację ma UP stwierdzając, że łączenie znaków towarowych z dodatkowymi, pozytywnymi cechami powoduje łatwiejsze utrwalanie ich w pamięci, a także, choćby mimowolne, przypominanie ich sobie podczas zetknięcia się z innymi, zwłaszcza bardzo podobnymi oznaczeniami występującymi w obrocie. To niewątpliwie, zdaniem Sądu, oznacza, że pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi występuje związek (skojarzenie), tego rodzaju, że sporny, późniejszy znak towarowy przywodzi przeciętnemu, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu konsumentowi na myśl przeciwstawione, wcześniejsze znaki towarowe. Organ oparł swoje wnioski nie na samej renomie przeciwstawionych znaków towarowych, lecz na logicznym wniosku wynikającym z analizy dowodów przedłożonych przez Wnioskodawcę, potwierdzających przekonanie znacznej części odbiorców towarów oznaczonych przeciwstawionymi znakami towarowymi o prestiżowym charakterze marki [...]. Podkreślenia wymaga, że organ wyjaśnił, że towary oznaczane przeciwstawionymi znakami towarowymi są przeznaczone dla ogółu odbiorców, a to oznacza, że są znane również odbiorcom towarów oznaczonych spornym znakiem towarowym, i co istotne nie tylko specjalistom, ale również innym odbiorcom towarów wskazanych dla spornego znaku towarowego. Argument natomiast Skarżącego zawarty w skardze, odnoszący się do specjalisty od prac remontowo-budowlanych stojącego przed półką z bejcami do drewna w sklepie budowlanym, który istotnie, prawdopodobnie nie zakupi bejcy marki [...] oznaczonej nazwą [...] kierowany pozytywnymi skojarzeniami z posiadaną przez niego kurtką narciarską, nie odnosi się jednak do innych odbiorcom towarów oznaczonych spornym znakiem, nie będących specjalistami od prac remontowo-budowlanych. Taki natomiast, przeciętny, dobrze poinformowany – ale nie specjalista remontowo-budowlany – odbiorca towarów oznaczonych spornym znakiem towarowym, może jednak doświadczyć skojarzenia, tak oznaczonych towarów z przeciwstawionymi, wcześniejszymi znakami towarowymi. W konsekwencji w ocenie Sądu, organ doszedł także do prawidłowego wniosku, że istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia jednej z form ingerencji w prawa ochronne na renomowane przeciwstawione znaki towarowe w postaci możliwości przyniesienia Skarżącemu nienależnej korzyści z omówionego skojarzenia spornego znaku towarowego z wcześniejszymi oznaczeniami [...]. UP słusznie wskazał, że potencjalni odbiorcy towarów oznaczanych spornym znakiem towarowym, należący jednocześnie do ogólnej kategorii klientów nabywających odzież sportową, mogą przenosić pozytywne wyobrażenia związane ze znakami przeciwstawionymi na towary oznaczane spornym znakiem towarowym pomimo, że odmienny charakter omówionych towarów i miejsce ich zbytu nie będzie prowadzić do ich faktycznego pomylenia. Istnienie bowiem związku skojarzeniowego między porównywanymi znakami towarowymi sprawia, że siła przyciągania wcześniejszych znaków towarowych może zostać przeniesiona na sporny znak towarowy. Sąd stwierdza, że nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy podnoszona przez Skarżącego okoliczność, że sporny znak towarowy jest używany przez Skarżącego wraz z flagowym znakiem Skarżącego – [...]. Przedmiotem niniejszej sprawy był słowny, sporny znak towarowy 4F. Dla oceny zaistnienia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., w związku rejestracją spornego, słownego oznaczenia nie ma znaczenia sposób przedstawienia tego oznaczenia na towarach objętych zakresem rejestracji, a więc i okoliczność używania spornego znaku towarowego wraz z innymi oznaczeniami Skarżącego. Organ zatem dokonując analizy zaistnienia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p., był zobligowany min. dokonać analizy porównawczej spornego znaku towarowego "4F" ze znakami przeciwstawionymi, a nie znaku "4F TYTAN PROFESSIONAL". Uwzględniając wszystkie powyższe rozważania, Sąd stwierdza, że UP nie naruszył w niniejszej sprawie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. Działając na podstawie przepisów prawa UP podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Organ wnikliwie rozpatrzył materiał dowodowy przedłożony przez strony postępowania i doszedł do logicznych wniosków, że pomiędzy porównywanymi znakami zachodzi tego rodzaju związek, że używanie spornego znaku przez Skarżącego może mu przynieść nienależną korzyść wynikającą ze skojarzenia spornego znaku towarowego z wcześniejszymi, renomowanymi znakami towarowymi Uczestnika. W konsekwencji organ nie naruszył również art. 132 ust. 2 pkt 3 P.w.p. unieważniając prawo ochronne na sporny znak towarowy. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło