VI SA/Wa 3660/13
WyrokWSA w Warszawie2014-09-11
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Dariusz Zalewski, Elżbieta Zielińska-Śpiewak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, jeśli ładunek jest podzielny, a kierowca dopuścił się naruszeń, na które przewoźnik twierdzi, że nie miał wpływu i dochował należytej staranności?Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, nawet jeśli ładunek jest podzielny. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, a ciężar udowodnienia okoliczności zwalniających z niej (należyta staranność, brak wpływu na naruszenie) spoczywa na przewoźniku. Brak dowodów na dochowanie należytej staranności i brak wpływu na naruszenie skutkuje utrzymaniem kary pieniężnej.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. S.A. karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, stwierdzając przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową, dopuszczalnej długości zespołu pojazdów oraz przewóz ładunku podzielnego. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, twierdząc, że dochowała należytej staranności i nie miała wpływu na naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Dariusz Zalewski Sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak (spr.) Protokolant ref. staż. Klaudia Kruk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2014 r. sprawy ze skargi "A." S.A. z siedzibą w Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 64 oraz art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), dalej ustawa, i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej k.p.a., nałożył na A. S. A. z siedzibą w Z., dalej skarżący, karę pieniężną w wysokości 5000 (słownie: pięć tysięcy) złotych za brak zezwolenia kategorii IV.
W uzasadnieniu decyzji [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego podał, że w dniu [...] maja 2013 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z samochodu marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował P. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem samochodów (ładunek podzielny) w imieniu A. S.A. z siedzibą w Z. Przedsiębiorca wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy na podstawie licencji nr [...] na trasie przejazdu Francja - Polska.
W czasie kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na osi napędowej pojazdu marki [...] o 0,1 t. Zgodnie z wynikiem ważenia wskazana wartość nacisku na osi napędowej wyniosła 10,4 t, po odjęciu 2% tolerancji od wskazań wagi stwierdzono, iż nacisk osi napędowej wyniósł 10,1 t. Droga, po której poruszał się pojazd, została zaliczona do kategorii dróg krajowych (droga nr 9), po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu na drogę do 10 t.
Podczas kontroli stwierdzono również przekroczenie dopuszczalnej długości zespołu pojazdów złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy o 0,85 m. Zgodnie z wynikiem pomiaru długość zmierzona pomiędzy przodem pojazdu, a końcowym elementem stałym przyczepy (na którym umieszczone są światła obrysowe, oświetlenie przyczepy i tablica rejestracyjna) wyniosła 19,8 m. Po odjęciu 1% tolerancji od wskazań przymiaru wstęgowego stwierdzono, iż długość zespołu pojazdów wynosi 19,6 m. Dodatkowo stwierdzono, iż przewożony ładunek wystaje poza obrys tyłu przyczepy o 0,65 m. Natomiast długość samochodu ciężarowego wraz przyczepą może wynosić 18,75 m.
Ponadto organ I instancji wskazał, że przekroczono dopuszczalną wysokości pojazdu o 3 cm, bowiem z protokołu kontroli wynika, że wysokość pojazdu wraz z ładunkiem wyniosła 4,07 m. Zatem po odjęciu 1% tolerancji od wskazań przymiaru stwierdzono, iż wysokość pojazdu wynosiła 4,03 m.
Podsumowując [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego uznał, że A. S. A. z siedzibą w Z. wykonywała transport drogowy bez zezwolenia kategorii IV, z przekroczeniem dopuszczalnej wartości nacisku osi napędowej pojazdu na daną drogę o 0,1 t, oraz dopuszczalnej długości zespołu pojazdów o 0,85 m.
W toku postępowania pełnomocnik przewoźnika A. S.A. wyjaśnił, że nie mógł uzyskać zezwolenia na wykonywany przewóz, ponieważ ładunek (samochody) był podzielny. Brak było zatem podstaw do występowania o zezwolenie kategorii IV lub innych kategorii. Strona nie podważyła wskazań pomiaru dokonanych przez kontrolerów ruchu drogowego. Podniosła, że przekroczenia wynikają z błędów jakich dopuścił się kierowca, który dokonał niewłaściwego załadunku na placu we Francji, poza siedzibą firmy i strona nie miała żadnego wpływu na zachowanie pracownika.
Skarżący zakwestionował natomiast ustalenia organu dotyczące przekroczenia dozwolonej długości pojazdu. Wyjaśnił, że zabudowa ciągnika siodłowego, jak i naczepa posiadają homologację wydaną przez Ministerstwo Transportu, naczepa posiada dodatkową szufladę umiejscowioną na dolnym pokładzie naczepy, wysuwaną hydraulicznie. Zatem długość ładunku może być wysunięta maksymalnie do 2 m od tylnej płaszczyzny obrysu pojazdu lub zespołu pojazdów.
Odwołanie od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. wniósł A. S. A. z siedzibą w Z.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany bądź uchylenia zaskarżonej decyzji.
Wyjaśnił, że inspektorzy transportu drogowego z [...] w toku przeprowadzonej w dniu [...] maja 2013 r. kontroli stwierdzili:
1) przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 0,1 t,
2) przekroczenie dopuszczalnej długość pojazdu o 0,85 m
3) oraz brak posiadania przez podmiot wykonujący przejazd zezwolenia określonej kategorii.
Powyższe oznacza, że skarżący wykonywał przejazd drogowy pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego dotyczącej długości zespołu pojazdów Główny Inspektor Transportu Drogowego podał, że zgodnie z art. 62 ust. 4a ustawy oraz § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r., poz. 951), długość zespołu dwóch pojazdów nie może przekraczać 18,75 m. Definicja "zespołu pojazdów" uregulowana została w art. 2 ust. 49 ustawy, zgodnie z którym zespół pojazdów to pojazdy złączone ze sobą w celu poruszania się po drodze jako całość; nie dotyczy to pojazdów złączonych w celu holowania. Natomiast "pojazd", w myśl art. 2 pkt 31 ustawy, to środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane.
Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że zgodnie z art. 61 ust. 6 pkt 2 ustawy, ładunek wystający poza płaszczyzny obrysu pojazdu może być na nim umieszczony tylko, gdy nie wystaje z tyłu pojazdu na odległość większą niż 2 m od tylnej płaszczyzny obrysu pojazdu lub zespołu pojazdów; w przypadku przyczepy kłonicowej odległość tę liczy się od osi przyczepy. Powyższy przepis dotyczy możliwości umieszczenia ładunku, przy zachowaniu określonego warunku, ale nie stanowi zezwolenia na odstąpienie od dopuszczalnej długości zespołu pojazdów wynoszącej 18,75 m. Zatem zdaniem organu możliwości umieszczenia ładunku nie można utożsamiać z dopuszczalną długością zespołu pojazdów. Faktycznie ładunek może wystawać do 2 m, jednak w niniejszej sprawie nie wystawał on poza obrys pojazdu. Pomiar 19,8 m dotyczył najbardziej od siebie oddalonych części zespołu pojazdów.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał nadto, że stwierdzona wysokość kontrolowanego zespołu pojazdów 4,07 m pozostaje bez wpływu na prawidłową kwalifikację zezwolenia, bowiem podstawą do stwierdzenia wykonywania przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV były wyniki pomiaru pojedynczej osi napędowej pojazdu oraz długość zespołu pojazdów.
W ocenie organu odwoławczego obowiązujące regulacje nie dopuszczają możliwości przejazdu pojazdu nienormatywnego o stwierdzonych parametrach z ładunkiem podzielnym. Brak możliwości uzyskania zezwolenia nie legitymuje jednak strony do poruszania się pojazdem nienormatywnym. W sprawie, wymierzenie kary pieniężnej za brak zezwolenia kategorii IV jest konsekwencją naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Odnosząc się do stanowiska skarżącej spółki dotyczącego konieczności zastosowania w sprawie art. 140aa ust. 4 ustawy, organ wyjaśnił, iż ustawa o drogach publicznych nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", o których mowa w art. 140aa ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a które mogłyby uwolnić stronę od odpowiedzialności. W związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym, na gruncie którego należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności co wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy. Jednocześnie jednak, ułatwia to postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca.
Na tej podstawie organ stwierdził, że do podstawowych obowiązków przewoźnika należy bezwzględnie sprawdzenie przed wyjazdem na drogi publiczne, czy pojazd nie narusza dopuszczalnych norm. Ze względu na to, że przewoźnik jest profesjonalistą w zakresie przewozu, nie powinien jedynie przyglądać się czynnościom załadunkowym nadawcy (załadowcy), ale współdziałać z nim w taki sposób, aby dzięki jego kwalifikacjom, czynności te zostały wykonane w sposób prawidłowy, tj. aby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych norm.
W kwestii "braku wpływu", organ powołał wyrok Naczelny Sąd Administracyjny sygn. akt. II GSK 404/10 z 6 kwietnia 2011 r., w którym sąd stwierdził, że sytuacja braku wpływu ma miejsce gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika.
Organ wskazał, że wykazanie obu tych okoliczności leży w interesie strony i uznał że strona ich nie wykazała. Nie stanowi więc, zdaniem organu, dowodu wyłączającego odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd drogowy, przedstawiony przez stronę w toku postępowania zarówno zakres czynności - obowiązków kierowcy wykonującego międzynarodowy i krajowy transport drogowy, czy oświadczenie kontrolowanego kierowcy, z którego wynika, że zaniedbał pomiaru wysokości zespołu pojazdów.
Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, było okolicznością, na którą skarżący miał wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję z dnia [...] października 2013 r. wniósł A. S.A. z siedzibą w Z. domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1. art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, w sytuacji, gdy zaszły przesłanki do umorzenia postępowania na podstawie art. 140aa ust. 4 ustawy.
2. art. 7 art. 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a. w zw. z 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, do czego był zobowiązany organ, w szczególności brak wyjaśnienia, czy skarżący spełnił przesłanki zwalniające z odpowiedzialności na podstawie art. 140 aa ust. 4 ustawy.
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego mogące mieć wpływ na wynik sprawy tj. :
1. art. 140aa ust. 4 ustawy poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że skarżący miał wpływ lub godził się na naruszenie warunków przewozu.
2. art. 64 ust. 2 ustawy poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż pojazd przewożący ładunek podzielny powinien posiadać zezwolenia kategorii IV, podczas gdy przepis zawiera zakaz przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, a tym samym nie było możliwości uzyskania jakiegokolwiek zezwolenia.
3. art. 62 ust. 6 ustawy w związku z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż art. 62 ust. 6 ustawy nie ma zastosowania w sprawie, co skutkowało uznaniem, że zespół pojazdów należący do skarżącej przekroczył dozwoloną długość 18,75 m w sytuacji, gdy taki przejazd z uwagi na art. 62 ust. 6 ustawy jest dopuszczalny. Zdaniem skarżącego długość pojazdu wraz z ładunkiem mieścił się w ramach maksymalnej dopuszczalnej długości.
Uzasadniając skargę wyjaśnił, iż dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, jak również nie miał wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń.
Podkreślił, że zapewnił odpowiednie przygotowanie merytoryczne i praktyczne kierowcy zarówno do wykonywania przewozu zgodnie z przepisami prawa, jak też poprzez stałą kontrolę wykonywania przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych, stały kontakt z dyspozytorem przy wsparciu specjalistycznego programu teleinformatycznego, w jaki zaopatrzony jest pojazd, którym wykonywany był przewóz. W tych okolicznościach to wyłącznie od zachowania kierowcy zależeć może wystąpienie ewentualnych naruszeń, na co skarżący nie miał żadnego wpływu, bowiem kierowca dokonał załadunku poza siedzibą skarżącego, gdzie odpowiedni personel zajmujący się kontrolą prawidłowości załadunku miałby jakikolwiek wpływ na działanie bądź zaniechanie kierowcy.
Skarżący podkreślił także, że w protokole kontroli z dnia [...] maja 2013 r. kontrolujący nie wskazał we właściwej rubryce przekroczenia dozwolonej wysokości, tj. w rubryce wysokość wskazano, że jest "Wg normy - tak", co stoi w sprzeczności z ustaleniami i podstawami wydanej przez organ I instancji decyzji.
Skarżący ponadto podniósł, że organ niewłaściwie zastosował art. 64 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, bezzasadnie i niezgodnie z przepisami uznając, iż pojazd przewożący podzielny ładunek w postaci fabrycznie nowych samochodów osobowych powinien był uzyskać wymagane prawem zezwolenie.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. orzekającą o nałożeniu na A. S. A. w Z. kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 2 pkt 35a ustawy – Prawo o ruchu drogowym, pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Ruch takiego pojazdu lub zespołu pojazdów jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia stosownie do art. 64 ust. 1 ustawy.
W świetle art. 64 ust. 1 pkt 1 tej ustawy ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Ustęp drugi tego przepisu stanowi, że zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Obie kategorie zezwoleń nie miały zastosowanie w niniejszej sprawie, ponieważ zezwolenie kategorii I, w świetle załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym, lp. 1 lit. a, dotyczy pojazdów nienormatywnych, ale o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej nie większych od dopuszczalnych, natomiast zezwolenie kategorii II, jak stanowi art. 64b. ust. 1 tej ustaw, jest wydawane na przejazd nienormatywnego pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego albo zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej.
W świetle zatem art. 64 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, skarżący rzeczywiście nie mógł uzyskać zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego, nie oznacza to jednak, że nie podlegał karze za dokonanie takiego przejazdu.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 omawianej ustawy, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie zaś do art. 140ab ust. 2 ustawy, w przypadku naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Sąd zatem nie może podzielić zarzutu skarżącego dotyczącego naruszenia przez organy rozstrzygające w niniejszej sprawie art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
W przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny, służby kontrolujące mają obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona w art. 140 ab ustawy.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości ustalony stan faktyczny w zakresie dotyczącym ustalenia przekroczenia dopuszczalnego nacisku na osi napędowej pojazdu o 0,1 t w stosunku do dopuszczalnych 10 ton na drodze krajowej nr [...].
Skarżący nie kwestionuje tych ustaleń, podnosi jednak brak swojej odpowiedzialności za wskazane przekroczenie i dokonanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym.
Odpowiedzialność tę ponosi według skarżącego, kierowca zatrzymanego do kontroli pojazdu, na którego działanie skarżący nie miał wpływy, jak również nie godził się na naruszenie przez niego przepisów prawa. Ponadto, skarżący podnosi, że ze względu na charakter dokonywanego przewozu, a więc przewozu ładunku podzielnego, nie mógł on w świetle przepisów prawa o ruchu drogowym, uzyskać zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, a w związku z tym nie podlegał karze za brak takiego zezwolenia.
Kolejnym stwierdzonym przez organ naruszeniem obowiązujących przepisów było przekroczenie dopuszczalnej długości zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy. W ocenie Sądu organ niewadliwie dokonał pomiaru długości zespołu pojazdów.
Stosowanie do art. 62 ust. 4a ustawy - Prawo o ruchu drogowym długość zespołu dwóch pojazdów nie może przekroczyć 18,75 m. Podobnie w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r., poz. 951), zgodnie z którym długość pojazdu nie może przekraczać w przypadku zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy 18,75 m.
Skarżący kwestionując dokonane ustalenia podnosi, iż ładunek wystający poza płaszczyzny obrysu pojazdu nie może być wliczony do jego dopuszczalnej długości. Zarzut ten jest jednak nietrafny.
W art. 61 ust. 6 pkt 2 ustawy faktycznie ustawodawca wskazał, iż ładunek wystający poza płaszczyzny obrysu pojazdu może być na nim umieszczony tylko przy zachowaniu następujących warunków (...), nie może wystawać z tyłu pojazdu na odległość większą niż 2 m od tylnej płaszczyzny obrysu pojazdu lub zespołu pojazdów; w przypadku przyczepy kłonicowej odległość tę liczy się od osi przyczepy. Ww. uregulowanie dotyczy jednak możliwości umieszczenia ładunku, przy zachowaniu określonego warunku, ale nie stanowi zezwolenia na odstąpienie od dopuszczalnej długości zespołu pojazdów wynoszącej 18,75 m. Możliwości umieszczenia ładunku, przy zachowaniu warunku nie sposób utożsamiać z możliwością zmiany dopuszczalnej długości zespołu pojazdów, jak to dowodzi skarżąca.
Przechodząc do kwestii braku odpowiedzialności skarżącego za powstałe naruszenie, Sąd stwierdza, że skarżący nie wykazał okoliczności uzasadniających uwolnienie go od tej odpowiedzialności. Skarżący opiera swoje twierdzenie na treści art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b, z których wynika, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Skarżący podnosi, że zapewniając przyszłym swoim kierowcom kilkumiesięczny okres przygotowawczy w charakterze pomocnika kierowcy, jak i organizując następnie szereg szkoleń dla kierowców, dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Fakt natomiast, iż do załadunku pojazdu doszło poza przedsiębiorstwem skarżącego, decyduje jego zdaniem, że nie miał wpływu na powstałe naruszenie.
Odnosząc się do powyższych twierdzeń, należy wyjść od wynikającej z przytoczonych wyżej przepisów reguły, że podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyrok z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10: "Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny.". Jak wynika dalej z cytowanego orzeczenia, okoliczności uwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi z nich skutki prawne. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrok z 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt II GSK 404/11 stwierdzając, że: "Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa." Sąd dalej stwierdza w tym wyroku, że domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone, jednak ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy. Oba orzeczenia dotyczą naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, ale mają znakomite znaczenie na gruncie niniejszej sprawy.
Odpowiedzialność przedsiębiorcy w niniejszej sprawie łagodzi art. 140aa ust. 4 prawa o ruchu drogowym, Skarżący jednak nie wykazuje okoliczności wynikających z hipotezy tego przepisu uwalniających go od odpowiedzialności. Skarżący, dążąc do wykazania dołożenia należytej staranności w kwestii prowadzenia przedsiębiorstwa zgodnie z wymogami określonymi w przepisach prawa, podkreśla profesjonalizm kierowcy, który został wszechstronnie przeszkolony, a w związku z tym wszelkie uchybienia do których dopuścił nie mogą obciążać przewoźnika. Sąd jednak nie znajduje w aktach administracyjnych niniejszej sprawy dowodów, które udokumentowałyby te wyjaśnienia i je uwiarygodniły.
Biorąc to pod uwagę Sąd stwierdza, że skarżący nie wykazał przesłanki uwolnienia do odpowiedzialności przewoźnika w postaci dołożenia należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, w związku z czym organy Inspekcji Transportu Drogowego wydając decyzje w niniejszej sprawie nie naruszyły art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
W postępowaniu nie naruszono również zasad postępowania administracyjnego, w szczególności wynikających z art. 7, oraz art. 77 § 1 art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczające podstawy do podjętych przez organy rozstrzygnięć. W uzasadnieniu decyzji przytoczono stosowne regulacje prawne, opisano przebieg dotychczasowego postępowania i wyjaśniono motywy podjętego rozstrzygnięcia. W tym miejscu, na marginesie Sąd wskazuje zaskarżonemu organowi, że niecelowe jest cytowanie w decyzji pełnej treści wszystkich przepisów prawnych mających zastosowanie w sprawie, powoduje to bowiem nieczytelność decyzji z uwagi na jej obszerność.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2001 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło