VI SA/Wa 368/21
WyrokWSA w Warszawie2021-04-19
Skład orzekający: Dorota Pawłowska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Dorota Dziedzic-Chojnacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana 'umową o dzieło', której przedmiotem jest sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym, podlega kwalifikacji jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana 'umową o dzieło', której przedmiotem było sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym, nie spełniała cech umowy o dzieło, lecz była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Kluczowe było stwierdzenie braku konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu jako cechy umowy o dzieło, a także fakt, że przedmiotem umowy było staranne działanie, a nie osiągnięcie konkretnego skutku. W związku z tym, osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał decyzję stwierdzającą, że K.S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia umowy cywilnoprawnej nazwanej 'umową o dzieło', która w ocenie organu była w istocie umową o świadczenie usług. Umowa dotyczyła sporządzenia opinii w postępowaniu habilitacyjnym. Uniwersytet (płatnik składek) zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną kwalifikację umowy jako umowy zlecenia zamiast umowy o dzieło. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pawłowska Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi [...] w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
+UZASADNIENIE
Decyzją z [...] grudnia 2020 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ), w imieniu którego działał Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził, że K. S. (dalej: zainteresowany, uczestnik, Wykonawca) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 15 grudnia 2015 r. do 15 grudnia 2015 r. z tytułu zawartej umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, nazwanej jako "umowa o dzieło", a zrealizowanej na rzecz [...] w O. z siedzibą w O. (dalej: Uniwersytet, płatnik składek, skarżący).
Decyzję powyższą Prezes NFZ wydał na podstawie art. 109 ust. 1 w związku z art. 102 ust. 7 oraz art. 65 pkt 1, a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 z późn. zm., dalej: ustawa o świadczeniach), w związku z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 266 z późn. zm.; dalej: u.s.u.s.), a także art. 734 i art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r.- Kodeks Cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 z późn. zm.; dalej: k.c.).
Do wydania powyższej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. (dalej: ZUS), pismem z 1 października 2020 r. wystąpił Prezesa NFZ o rozpatrzenie sprawy o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanego, z tytułu realizacji umowy cywilnoprawnej na rzecz płatnika składek nazwanej jako "umowa o dzieło".
W wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli u płatnika składek, ustalono, że zawarta przez Uniwersytet umowa, nazwana "umową o dzieło", w istocie była umową o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Odpowiednia kwalifikacja wspomnianej umowy jest istotna, ze względu na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, według którego na osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia (lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia) nałożony jest obowiązek opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne, którą oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza płatnik (zamawiający). Powyższy obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych, czyli że zleceniobiorcy (świadczący usługi) podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach oraz art. 13 pkt 2 u.s.u.s.).
Wobec tego, osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Wyjątkiem od tej zasady jest wykonywanie umowy o dzieło.
Organ podkreślił, że ubezpieczenie zdrowotne oparte jest w szczególności na zasadach równego traktowania oraz solidarności społecznej (art. 65 ust. 1 ustawy o świadczeniach).
W niniejszej sprawie, Prezes NFZ, działający przez Dyrektora [...]OW NFZ zawiadomieniami z 29 października 2020 r. poinformował odpowiednio ZUS, jak i strony: zainteresowanego i płatnika składek o wszczętym na wniosek ZUS Oddział w O. postępowaniu w sprawie, informując jednocześnie o prawie do czynnego w nim udziału, poprzez możliwości przedłożenia wszelkich mających znaczenie dla sprawy dokumentów i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w terminie 7 dni, w tym również o terminie rozstrzygnięcia przedmiotowego postępowania (tj. do dnia [...] grudnia 2020 r.).
Pełnomocnik płatnika składek, powołując się na art. 15zzzzzn i art. 15zzzzzn pkt 2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842; dalej: ustawa COVID) zawnioskował o udostępnienie akt sprawy lub poszczególnych dokumentów z akt sprawy za pomocą środków komunikacji elektronicznej. W odpowiedzi, Organ pismem z dnia 26 listopada 2020r. przychylił się do wniosku pełnomocnika płatnika składek w zakresie wydłużenia terminu na zajęcie stanowiska m.in. w niniejszej sprawie i zakreślił termin do 9 grudnia 2020 r. Co do wniosku o udostepnienie kopii akt sprawy w formie skanów, Organ poinformował pełnomocnika Uniwersytetu, że [...] Oddział Wojewódzki NFZ realizując ustawowe zadania na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach nie wyłączył bezpośredniej obsługi interesantów oraz wskazał na możliwość osobistego zapoznania z aktami spraw w siedzibie Oddziału lub w ramach pełnomocnictwa substytucyjnego, o którym mowa w pełnomocnictwie nr [...] z [...] października 2020 r. Powyższa korespondencja została skutecznie doręczona pełnomocnikowi Uniwersytetu 30 listopada 2020 r. i pozostała bez odpowiedzi.
Co do oceny umowy zawartej między Uniwersytetem a uczestnikiem, została była to umowa cywilnoprawna, nazwana "umową o dzieło", zrealizowana w okresie od 15 grudnia 2015 r. do 15 grudnia 2015 r. Przedmiot tej umowy stanowiło: "Sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym dr J. K.". Organ podkreślił, że umowa nie wskazała konkretnego, w przyszłości indywidualnie oznaczonego rezultatu, jak również nie określiła kryteriów, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Oznaczenie dzieła zaś powinno nastąpić w sposób nie budzący wątpliwości, o jaki rodzaj dzieła chodzi. Nadmienił, że uczestnik w okresie wykonywania tej umowy był zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu i osiągał przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w danym roku kalendarzowym oraz posiadał uprawnienia emerytalne.
Organ ustalił, że Uniwersytet posiada wpis do Bazy Internetowej Regon Głównego Urzędu Statystycznego, ze wskazaną datą dokonania wpisu do rejestru lub ewidencji na dzień [...] sierpnia 1999 r. Jednocześnie ww. wpis zawiera dane w zakresie przedmiotu przeważającej działalności Uniwersytetu obejmującą: "Szkoły wyższe" (kod [...]).
Zainteresowany ani Uniwersytet nie skorzystali z prawa do wypowiedzenia się w niniejszej sprawie.
Organ przypomniał, że decyzja rozstrzyga czy istniał tytuł do objęcia zainteresowanego obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej nazwanej przez strony jako "umowa o dzieło", w okresie od 15 grudnia 2015 r. do 15 grudnia 2015 r. Nie dotyczy natomiast odprowadzenia składki, albowiem na podstawie art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach do kompetencji NFZ nie należą sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, powstaje z mocy prawa i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją norm prawnych regulujących podleganie temu ubezpieczeniu.
Organ podniósł, że moment powstawania, jak i ustania obowiązku ubezpieczenia został określony w sposób ścisły w przepisach prawa i jest on niezależny od woli lub świadomości strony. Ustosunkowując się do zasady swobody umów, jak i zgodnej woli stron zaznaczył, że nazwanie przez strony umowy nie przesądza o jej charakterze. Zobowiązujący się mogą zgodnie z art. 3531 k.c. ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże jego cel nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Umowy o dzieło, jak i umowy o świadczenie usług zawierają elementy wspólne, ale i elementy typowe dla każdej z nich, które pozwalają rozróżnić charakter umowy i przez to uniknąć zacierania między nimi granic, tak aby skutkami czynności prawnej nie można było manipulować stosownie do potrzeb sytuacji. Organ odwołał się do opinii doktryny, że w przypadku jeżeli istnieją istotne wątpliwości, co do kwalifikacji prawnej umowy, to wtedy też decydujący jest zgodny zamiar stron, który ma zatem posiłkowe zastosowanie. Prezes NFZ badając obowiązki wykonawcy z tytułu zawartej z płatnikiem składek umowy o dzieło, mając na względzie przepisy art. 627-646 oraz art. 734-751 k.c., stanął na stanowisku, że należy do niej zastosować przepisy o umowie o świadczenie usług (umowie zlecenia). Zauważył, że według art. 627 k.c. w przypadku umowy o dzieło konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (wytworzenia dzieła) w postaci materialnej bądź niematerialnej. Dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwalość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania". Ponadto rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny". W przypadku umowy o dzieło, nie występuje stosunek zależności między jej stronami.
Wykonywanie zaś określonej czynności, czy też szeregu powtarzających się czynności, bez względu na to jaki cel przyniosą, jest właściwe dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (art. 750 k.c.). Przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istotę tej umowy charakteryzuje obowiązek starannego działania, tj. starannego wykonywania umówionych czynności. Zgodnie z powołanymi definicjami umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Wobec tego, aby prawidłowo ustalić, z jaką umową strony mają w danym przypadku do czynienia, należy się kierować nie tylko jej treścią, ale i zadaniem jakie osoba ma do wykonania, czyli istotą obowiązków umownych.
Prezes NFZ, analizując ww. umowę, przyjął, że do wykonania były czynności określone jako.: "Sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym dr J. K.". Czynności w niej ujęte były częścią procesu edukacyjnego i są typowe dla usług dydaktycznych i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem, a nie przedstawieniem konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego). Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku sporządzenia opinii nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączne staranne działanie wykonawcy umowy.
Ze zgromadzonego materiału wynikało, że w umowie, pomimo nazwania jej "umową o dzieło", nie sprecyzowano w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu (dzieła), określono jedynie czynności do wykonania obejmujące sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym uczestnika, które nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. W treści badanej umowy organ nie dopatrzył się konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Trudno byłoby wskazać na weryfikowalny, samoistny wynik umowy, którego oczekiwał Zamawiający w momencie zawierania analizowanej umowy przez Strony.
Mając na względzie prowadzoną działalność edukacyjną przez Uniwersytet oraz przedmiot zawartej umowy, który obejmował sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym zainteresowanego, zdaniem organu celem zawartej umowy było świadczenie usług w zakresie oferowanym przez ww. płatnika składek. Nadto w treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu płatnika składek wskazano: "nadawanie stopni doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego - zgodnie z posiadanymi uprawnieniami", co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez płatnika składek.
Wobec tego, opisanemu zobowiązaniu w powołanej umowie nie można było przypisać cech essentialia negotii umowy o dzieło z uwagi na brak rezultatu wykonywanych czynności w przedmiotowej umowie.
Organ, przytaczając opinie doktryny podkreślił, że umowę, której przedmiotem są usługi w szerokim tego słowa znaczeniu nie można uznać za umowę o dzieło, lecz za umowę o świadczenie usług. Przedmiotem takiej umowy jest świadczenie usług, przy czym umowa taka może dotyczyć dokonania jednej usługi, większej - określonej liczby usług, bądź też dotyczyć stałego świadczenia usług określonego rodzaju co oznacza, że nie może zostać zakwalifikowane jako umowa o dzieło, z uwagi na ciągłość tych czynności i brak ich twórczego charakteru.
Ze sposobu realizacji ww. umowy wynikało, że wykonywane czynności przez wykonawcę uzależnione były od działań osoby, wobec których to działań sporządzono opinię (w badanym przypadku uczestnika). Bez jego (działań) zadanie nie zostałoby wykonane. Jeżeli osiągnięcie rezultatu uzależnione jest od wielu już istniejących lub innych mających dopiero nastąpić zdarzeń, leżących poza oddziaływaniem wykonującego, świadczy to o podejmowaniu zobowiązania starannego działania. Nadto w analizowanej umowie, wysokość osiąganego przychodu była określona w sposób "sztywny", tj. wynagrodzenie zostało ustalone w kwocie 2.165 zł brutto (por. § 6 umowy) i nie zostało uzależnione od osiągnięcia efektów, będących przedmiotem umowy.
W przypadku umowy o dzieło wysokość wynagrodzenia nie ma znaczenia, gdyż istotny jest jedynie rezultat. Kryterium podmiotowe przemawiające za umowami o dzieło (tj. określony zawód przyjmującego zamówienie, jego specyficzne umiejętności, predyspozycje) nie ma aż tak dużego znaczenia jak przy umowie zlecenia i umowach jej pokrewnych. Jednakże nie jest to wyłączną przesłanką kwalifikacji. Dla oceny charakteru umowy i przeprowadzenia linii demarkacyjnej między umową o dzieło a umową zlecenia (świadczenia usług) jest zakres zobowiązania i odpowiedzialność. Odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy zlecenia oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. Aby prawidłowo ustalić charakter umowy, należy się kierować nie tylko jej treścią, ale i zadaniem, jakie osoba ma do wykonania, czyli istotą obowiązków umownych. W badanej umowie wykonawca w rzeczywistości nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności zawady dzieła (art. 637 k.c. i nast.), albowiem rezultatu, za który mógłby odpowiadać na zasadzie ryzyka nie można sobie nawet wyobrazić. Tymczasem w przypadku ww. umowy nie można mówić o możliwości przeprowadzenia badania na istnienie wad fizycznych dzieła, gdyż strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło.
Co do rezultatu umowy- ewentualnego wykonania dzieła, w jej § 5 pkt 7 użyto sformułowania: " Jeżeli dzieło jest utworem w rozumieniu Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wraz z podpisaniem protokołu odbioru przechodzą na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do utworu (...)".
Zaznaczył, że w myśl przepisów prawa autorskiego, utworem nie jest proces twórczy, lecz wyodrębniony rezultat, co jednoznacznie wynika z treści art. 1 ust. 1 w związku z art. 16 i art. 17 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 z późn. zm.; dalej: ustawa o prawie autorskim) i czego nie można odnieść do badanego przypadku. Umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów k.c. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, któremu można przypisać usterki, a nie wady, jak przy umowie o dzieło. Argumenty płatnika składek, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim zawarta umowa była umową o dzieło, są chybione.
Wykonawca był zobowiązany do starannego działania. W umowie żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Nazwa umowy z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu wybitnie charakteru umowy jako umowy o dzieło, nie są elementami decydującymi samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonania. Zgodnie z art. 65 § 2 k.c., o istocie i charakterze konkretnej umowy nie decyduje nazwa określona przez strony, lecz zamiar stron i cel umowy, tj. treść świadczenia przyjętego do realizacji, rodzaj pracy, sposób jej świadczenia, jej charakter oraz warunki wykonywania.
Po przeanalizowaniu, treści umowy była to umowa o wykonanie usług zbliżona do umowy zlecenia. Z materiału dowodowego wynika, że w umowie wskazany był ściśle określony czas, przy czym umowa nie wymagała od wykonawcy specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi (wyuczonymi). Wymienione wyżej cechy oraz charakter czynności w ramach świadczenia pracy, wykracza poza granice swobody kontraktowej wyznaczonej w art. 3531 k.c. w związku z art. 83 k.c., m.in. przez kryterium właściwości natury stosunku prawnego wynikającego z umowy o dzieło.
Prezes NFZ zauważył, że co do zasady, strony mają pełną swobodę w zakresie kształtowania treści łączącego je stosunku zobowiązaniowego (tzw. zasada swobody umów), z tym że treść ani cel stosunku prawnego nie mogą sprzeciwiać się właściwości (naturze) tego stosunku, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531 k.c.). To oznacza, że zasada swobody umów nie oznacza dowolności w kreowaniu stosunków prawnych.
W powyższych okolicznościach Prezes NFZ przyjął, że przedmiotem umowy było staranne wykonywanie czynności (będących częścią procesu edukacyjnego i typowych dla usług dydaktycznych, rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem), a nie jej rezultat (utworzenie produktu finalnego - dzieła po myśl art. 627 k.c.), co przesądziło o jej kwalifikacji jako umowie starannego działania - umowie o świadczenie usług, regulowanej w art. 750 k.c.
Płatnik składek, nie podzielając stanowiska Prezesa NFZ, wystąpił ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżył w całości powyższą decyzję. Zarzucił jej;
I. naruszenie przepisów postępowania tj.:
1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się:
a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach;
b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów);
c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania;
d) zaniechaniem zapoznania się z treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy;
e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego;
f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego);
g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenia (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne);
2) art. 8, 9 i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiający się:
a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego;
b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska;
c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę);
d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem;
e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej;
f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej):
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenia (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne);
3) art. 10 w zw. z art. 81 k.p.a. przejawiające się:
a) wyznaczeniem skarżącemu rażąco krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się co do zgromadzonego materiału dowodowego;
b) odmową udostępnienia akt sprawy w formie elektronicznej, ewentualnie przesłania skarżącemu ich kserokopii;
c) wydaniem decyzji merytorycznej przed końcem upływu terminu wyznaczonego skarżącemu na zapoznanie się z aktami sprawy oraz zajęcie końcowego stanowiska, co do zgromadzonego materiału dowodowego,
- co w konsekwencji uniemożliwiło mojemu mocodawcy czynny udział w toczącym się postępowaniu, skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i przełożyło się na treść wydanej decyzji;
4) naruszenie 79a k.p.a. przejawiające się brakiem poinformowania skarżącego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia;
5) art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się:
a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami;
b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło;
c) nieodniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia);
6) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 734. § 1 oraz art. 627 k.c. w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne) oraz przyjęcie, że K. S. podlegał w okresie od 15 grudnia 2015 r. do 15 grudnia 2015 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
b) art. 15zzzzzn i art. 15zzzzzn pkt 2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) poprzez odmowę udostępnienia akt Skarżącemu w formie elektronicznej, bez należytego jej uzasadnienia.
Mając na uwadze powyższe zarzuty wnosił o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji; na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. o zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wnosił o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej: ustawa COVID-19) oraz zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI WSA z 25 lutego 2021r. Sąd w obecnym składzie podzielił stanowisko przedstawione w uzasadnieniu uchwał składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 30 listopada 2020 r., sygn. II OPS 6/19 i II OPS 1/20 oraz 22 lutego 2021 r. sygn. I OPS 1/20 (opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl), że powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi, przy ustalaniu granic rozpoznania sprawy, należy odwołać się do art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm; dalej: p.p.s.a.), w myśl którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Kierując się powyższymi kryteriami, zdaniem Sądu skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W zaskarżonej decyzji Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub c) p.p.s.a., skutkowałyby uchyleniem tego aktu. Nie wystąpiły także w kontrolowanym postępowaniu wady kwalifikowane, uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ani podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez zainteresowanego ze skarżącym. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793 z późn. zm.) obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e).
W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego osób, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a i c-i, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1778; dalej: ustawa systemowa), obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Ustawa systemowa stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m. in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Uznanie, że sporna umowa nie stanowi umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżący, jako płatnik składek, był zobowiązany do obliczania i pobierania składek z dochodu uczestnika oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat ten musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, w myśl art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu, choć zabieg ten nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok SN z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym
w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć
w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039, A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332, J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie SN z 3 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 60/12, LEX nr 1647032).
Istotnym kryterium odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług stanowi także możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok SN z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63 i z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II UK 115/13, LEX nr 1396411). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat.
W spornej umowie, zatytułowanej "Umowa o dzieło nr [...]" w § 1 zapisano, "Zamawiający zamawia, a Wykonawca zobowiązuje się wykonać na rzecz zamawiającego następujące dzieło: sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym dr J. K.". Zamawiającym był Uniwersytet, a Wykonawcą – Uczestnik. Umowa została zawarta [...] grudnia 2015 r. i w tym dniu opinia, objęta tą umową, została sporządzona (rachunek z [...] grudnia 2015 r., w aktach adm.).
W ocenianej umowie nie doprecyzowano cech, którymi powinna się charakteryzować sporządzona opinia. Zapisano jedynie, że wykonawca posiada wiedzę, umiejętności, możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła (§ 1ust. 1 umowy). Ponadto Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową (§ 1 ust. 2 umowy).
Zatem do oceny charakteru ocenianej umowy (wykonania opinii) należy odwołać się do przepisów regulujących postępowanie habilitacyjne, obowiązujących w dacie zawarcia umowy, tj. ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. z 2014 r. poz. 1842 z późn. zm.; dalej: ustawa o stopniach naukowych). Przepis art. 30 ust. 2 cyt. Ustawy reguluje, że jednostka organizacyjna przeprowadzająca postępowanie habilitacyjne zawiera z recenzentem umowę, która określa w szczególności termin sporządzenia recenzji, nie krótszy niż wskazany w art. 18a ust. 7, wysokość wynagrodzenia oraz kary umowne za niedotrzymanie jej warunków.
Z kolei art. 16 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych określa kryteria, które musi spełniać osoba, ubiegająca się o dopuszczenie do postępowania habilitacyjnego (Do postępowania habilitacyjnego może zostać dopuszczona osoba, która posiada stopień doktora oraz osiągnięcia naukowe lub artystyczne, uzyskane po otrzymaniu stopnia doktora, stanowiące znaczny wkład autora w rozwój określonej dyscypliny naukowej lub artystycznej oraz wykazuje się istotną aktywnością naukową lub artystyczną.).
Postępowanie habilitacyjne, na mocy art. 18a ust. 1 ustawy o stopniach naukowych, wszczyna się na wniosek osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego, skierowany wraz z autoreferatem do Centralnej Komisji.
Na mocy § 12 ust. 2, wydanego na podstawie art. 31 ustawy o stopniach naukowych, rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 30 października 2015 r. w sprawie szczegółowego trybu i warunków przeprowadzania czynności w przewodzie doktorskim, w postępowaniu habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz. U. poz. 1842) osoba ubiegająca się o nadanie stopnia doktora habilitowanego do wniosku o wszczęcie postępowania habilitacyjnego miała obowiązek załączyć: poświadczoną przez jednostkę organizacyjną wybraną do przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego kopię dokumentu potwierdzającego posiadanie stopnia doktora (pkt 1); autoreferat przedstawiający opis dorobku i osiągnięć naukowych albo artystycznych, w szczególności określonych w art. 16 ust. 2 ustawy, w języku polskim i w języku angielskim (pkt 2); wykaz opublikowanych prac naukowych lub twórczych prac zawodowych albo dokumentację dorobku artystycznego wraz z zapisem dzieł artystycznych odpowiednim ze względu na rodzaj dzieła i dokumentacją ich publicznej prezentacji, sporządzone w sposób uwzględniający kryteria oceny osiągnięć określone w przepisach wydanych na podstawie art. 16 ust. 4 ustawy (pkt 3); informacje szczegółowo wymienione w pkt 4; informację o przebiegu postępowania habilitacyjnego lub przewodu habilitacyjnego, jeżeli habilitant ubiegał się uprzednio o nadanie stopnia doktora habilitowanego (pkt 5).
Dalej postępowanie przebiega w ten sposób, że z mocy ust. 2 art. 18a ustawy o stopniach naukowych osoba ubiegająca się o nadanie stopnia doktora habilitowanego wskazuje we wniosku jednostkę organizacyjną posiadającą uprawnienie do nadawania stopnia doktora habilitowanego, wybraną do przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, którą może być, według art. 18 ustawy o stopniach naukowych: w szkole wyższej - rada wydziału lub rada innej jednostki organizacyjnej szkoły wyższej (pkt 1); w innej jednostce organizacyjnej - rada naukowa (pkt 2). Datą wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia wniosku Centralnej Komisji. Centralna Komisja dokonuje oceny formalnej wniosku w terminie 14 dni od dnia jego otrzymania. W przypadku uznania wniosku za niekompletny lub nieodpowiadający wymogom ustawy Centralna Komisja wzywa do jego uzupełnienia lub poprawienia, wskazując sposób i wyznaczając termin uzupełnienia lub poprawienia wniosku, z mocy art. 18a ust. 4 ustawy o stopniach naukowych. Następnie na mocy ust. 5 art. 18a cyt. aktu Centralna Komisja w terminie 6 tygodni od dnia otrzymania wniosku spełniającego wymagania formalne powołuje komisję habilitacyjną w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego. Komisja składa się z: czterech członków o uznanej renomie naukowej, w tym międzynarodowej, w tym przewodniczącego i dwóch recenzentów, wyznaczonych przez Centralną Komisję spoza jednostki, o której mowa w ust. 2 lub 3 (pkt 1) i trzech członków o uznanej renomie naukowej, w tym międzynarodowej, w tym sekretarza i recenzenta, wyznaczonych przez jednostkę, o której mowa w ust. 2 lub 3 (pkt 2). Centralna Komisja w dniu powołania komisji habilitacyjnej przekazuje jej dokumenty, o których mowa w ust. 1 (ust. 6). Na podstawie ust. 7 art. 18a ww. aktu w terminie nie dłuższym niż sześć tygodni od dnia powołania komisji habilitacyjnej recenzenci, o których mowa w ust. 5, oceniają czy osiągnięcia naukowe wnioskodawcy spełniają kryteria określone w art. 16 i przygotowują recenzje. Po przedstawieniu recenzji i zapoznaniu się z autoreferatem członkowie komisji habilitacyjnej w głosowaniu jawnym podejmują uchwałę zawierającą opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego (art. 18a ust. 8 ustawy o stopniach naukowych). Głosowanie, o którym mowa w ust. 8, na wniosek osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego, przeprowadza się w trybie tajnym (ust. 9). Następnie, na mocy art. 18a ust. 11 omawianego aktu komisja habilitacyjna w terminie 21 dni od dnia otrzymania recenzji przedkłada radzie jednostki organizacyjnej uchwałę zawierającą opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego, o której mowa w ust. 8, wraz z uzasadnieniem i pełną dokumentacją postępowania habilitacyjnego, w tym recenzjami osiągnięć naukowych. Na podstawie tej opinii rada jednostki organizacyjnej, w terminie miesiąca, podejmuje uchwałę o nadaniu lub odmowie nadania stopnia doktora habilitowanego. Uchwała ta podejmowana jest w głosowaniu tajnym i zapada bezwzględną większością oddanych głosów przy obecności co najmniej połowy ogólnej liczby osób uprawnionych do głosowania (art. 20 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych).
Należy też zauważyć, że na mocy art. 30 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych przyjęcie funkcji recenzenta w przewodzie doktorskim lub postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora, a także sporządzenie opinii na wniosek Centralnej Komisji jest obowiązkiem nauczyciela akademickiego lub pracownika naukowego.
Jednocześnie dopiero pełny materiał otwiera recenzentom drogę do sporządzenia rzetelnych recenzji, z których każda powinna zawierać odrębne oceny osiągnięć naukowych lub artystycznych oraz aktywności habilitanta na polu naukowym bądź artystycznym.
Przygotowane recenzje są wyrazem osobistej oceny dokonanej przez recenzenta, zarówno wkładu kandydata w rozwój określonej dyscypliny naukowej, jak i dorobku naukowego, z którymi kandydat nie może polemizować (por. wyrok WSA w Warszawie z 5 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1259/14; opubl.: orzeczenia.nsa.govpl) i które nie są doręczane z urzędu (por. wyrok WSA w Warszawie z 11 grudnia 2020 r. sygn. akt II SA/Wa 1041/20). Jednocześnie recenzje te mają charakter dokumentu urzędowego. Zawierają oświadczenie wiedzy uprawnionych osób (nie musza być wyłącznie w formie pisemnej), wyrażające się w ocenie dorobku naukowego habilitanta, które determinuje uchwałę komisji habilitacyjnej (por. wyrok NSA z 16 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 1877/16, Lex nr 2449591, czy art. 19a ust. 12 ustawy o stopniach naukowych, mówiący, że rada jednostki organizacyjnej zamieszcza na stronie internetowej wniosek osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego wraz z autoreferatem, informację o składzie komisji habilitacyjnej, harmonogram przebiegu postępowania oraz uchwałę o nadaniu lub odmowie nadania stopnia doktora habilitowanego, wraz z uzasadnieniem). Recenzje mają w najpełniejszy sposób spełnić postulat prawidłowej, rzetelnej i fachowej oceny dorobku naukowego kandydata.
Wobec powyższego trudno jest wskazać wady, z tytułu których wykonawca odpowiadałby z tytułu rękojmi za wady dzieła. Omawiana recenzja ma być rzetelna. Stanowi bowiem bardzo istotny element postepowania habilitacyjnego, ma wpływ na jego wynik.
Podobnie, gdy chodzi o wynagrodzenie za opracowanie recenzji, którego wysokość podano w umowie, ale które było ustalone według kryteriów ustawowych - rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 14 września 2011 r. w sprawie wysokości i warunków wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje i opinie w przewodzie doktorskim, postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz. U. z 2014 r. poz. 48). Według § 2 ust. 1 pkt 2 tego aktu osobom opracowującym recenzje w postępowaniu habilitacyjnym przysługuje wynagrodzenie w wysokości 40% stawki wynagrodzenia (czyli 100% minimalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego profesora zwyczajnego, określonego w przepisach o wynagradzaniu nauczycieli akademickich w rozumieniu § 1 ust. 1 tego rozporządzenia) za recenzję w postępowaniu habilitacyjnym. W myśl § 2 ust. 2 omawianego rozporządzenia warunkiem wypłaty wynagrodzenia za recenzję jest jej opracowanie, zgodnie z umową zawartą z jednostką organizacyjną przeprowadzającą postępowanie habilitacyjne.
Zatem, bez względu na recenzję, dziedzinę której dotyczyło postępowanie habilitacyjne, stawka za sporządzenie recenzji pozostawała ujednolicona. Przy tym dla dokonania oceny prawidłowości opracowania recenzji odwoływała się do umowy, w której w niniejszej sprawie określono wymagania bardziej wobec recenzenta, aniżeli samej recenzji. W § 6 umowy ustalono warunki wypłaty wynagrodzenia,
a w § 5 ust. 5 umowy zapisano jedynie, ze wykonawca usunie wady dzieła, nie precyzując ich.
Ponadto, co zauważył organ, postępowanie habilitacyjne jest związane z wykonywaniem zadań przez szkołę wyższą, co potwierdzały także wytyczne zawarte w delegacji ustawowej w art. 31 ustawy o stopniach naukowych, gdyż uregulowanie szczegółowego trybu i warunków przeprowadzania czynności w postępowaniu habilitacyjnym miało mieć na uwadze również potrzebę zapewnienia rozwoju kadr naukowych.
Należy przypomnieć, że w § 1 ust. 3 umowy Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności.
Mając zatem na uwadze treść umowy zawartej przez Uniwersytet z uczestnikiem oraz obowiązujące uregulowania, dotyczące postępowania habilitacyjnego i sporządzanych w jego trakcie recenzji, Sąd podzielił stanowisko organu, że oceniana umowa nie była umową o dzieło, a umową uregulowaną przez art. 750 k.c.
Co możliwości dokonywania wykładni oświadczeń woli stron umowy cywilnej, to Sąd podziela stanowisko, że brak jest podstaw prawnych do dokonywania wykładni oświadczeń woli stron umów cywilnych w rozumieniu art. 65 § 1 i 2 k.c. Przepis ten nie znajduje bowiem zastosowania ani w postępowaniu administracyjnym ani w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z 2 grudnia 2020 r., sygn. akt II GSK 975/20, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W sytuacji uznania recenzji za dokument urzędowy, na mocy art. 4 pkt 2 ustawy o prawie autorskim, nie stanowi ona przedmiotu prawa autorskiego.
Powyższe stanowisko nie koliduje z powszechnie dostępną informacją Najwyższej Izby Kontroli "Rozwój kadr naukowych" (na stronie internetowej NIK).
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, Sąd także nie podzielił stanowiska Uniwersytetu. Należy podnieść, że na podstawie art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach, skoro wnioskodawcą był Zakład Ubezpieczeń Społecznych to miał obowiązek do wniosku dołączyć kopie posiadanych dokumentów i informacji uzasadniających treść żądania. ZUS wywiązał się ze swoich obowiązków. W nadesłanym do organu materiale dowodowym były wszystkie istotne materiały, wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy. Przepis ten wyraźnie mówi o kopiach dokumentów. Z obowiązku tego ZUS też wywiązał się, tym bardziej, że treść dokumentów nie wytworzonych przezeń potwierdził za zgodność z oryginałem. Skarżący nie kwestionował prawdziwości przesłanych przez ZUS dokumentów, a tylko ich formę. Skarżący o przesłaniu dokumentów przez ZUS dowiedział się z pisma organu z 29 października 2020 r. (k.-12-14 akt sądowych). W piśmie tym poinformowano Uniwersytet o przysługujących mu gwarancjach procesowych, zadano szereg pytań (na które do dnia wydania decyzji płatnik nie odpowiedział), podano także termin, w którym najpóźniej zostanie wydana decyzja – [...] grudnia 2020r. O terminie powyższym powiadamiano jeszcze Skarżącego pismem z 26 listopada 2020r. Zatem Skarżący miał zdecydowanie więcej czasu na zapoznanie się z aktami sprawy, złożenie wniosków dowodowych, aniżeli sam podnosił, co wynikało z dowodów doręczeń pism organu z 29 października i 26 listopada 2020 r. Co do prawidłowości formy materiału dowodowego, jego zawartości strona się nie wypowiedziała przed wydaniem decyzji. Nie doszło więc do naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1 k.p.a. Organ załatwił sprawę w oparciu o wystarczający materiał dowodowy, wszechstronnie go oceniając czyli w myśl art. 80 k.p.a. (Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.) i art. 81 k.p.a. (Okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2). Nie doszło także do naruszenia art. 79a § 1 k.p.a. (W postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przepisy art. 10 § 2 i 3 stosuje się.), zwłaszcza że Uniwersytet był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika ustanowionego [...] października 2020 r.
Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. 15 zzzzzn ust. 2 ustawy COVID-19 (W okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, w szczególności, gdy urząd administracji obsługujący organ administracji publicznej wykonuje zadania w sposób wyłączający bezpośrednią obsługę interesantów, organ administracji publicznej może zapewnić stronie udostępnienie akt sprawy lub poszczególnych dokumentów stanowiących akta sprawy również za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną na adres wskazany w rejestrze danych kontaktowych, o którym mowa w art. 20j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne lub inny adres elektroniczny wskazany przez stronę), gdyż nie była wyłączona obsługa interesantów w bezpośredni sposób, o czym pismem z 26 listopada 2020 r. organ powiadomił pełnomocnika skarżącego (doręczonym jemu 30 listopada 2020 r.), czemu ten zresztą nie zaprzeczył.
Mając na uwadze powyższe Sąd nie dopatrzył się naruszenia ani przepisów postępowania, w tym też art. 107 k.p.a., gdy uzasadnienie decyzji odpowiadało wymogom ustawowym, ani przepisów prawa materialnego. Dlatego na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalono.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło