VI SA/Wa 371/11
WyrokWSA w Warszawie2011-05-20
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Andrzej Czarnecki, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, nawet jeśli przekroczenie dopuszczalnych parametrów wynikało z działania załadowcy?Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, niezależnie od tego, czy przekroczenie dopuszczalnych parametrów wynikało z jego winy, czy z działania podmiotu trzeciego (np. załadowcy). Przepisy ustawy o drogach publicznych, na podstawie których nakładana jest kara, nie przewidują wyjątków od tej zasady ani nie pozwalają na miarkowanie kary przepisami ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą na J. P. karę pieniężną w wysokości 9.600 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kara została nałożona z powodu przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Skarżący zarzucił, że przekroczenia te wynikły z działania załadowcy, a on sam nie miał na to wpływu i nie ponosi winy. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając odpowiedzialność przewoźnika za zasadną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2011 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
Decyzją z [...] grudnia 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] listopada 2010 r., którą nałożono na J. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "P." w C. (dalej też jako strona, skarżący, przedsiębiorca) karę pieniężną w kwocie 9.600 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Jako podstawę prawną wydania decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2), art. 13g ust. 1, art. 13g ust. 1b pkt 1), art. 40c, art. 41 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm.) - dalej też udp oraz Ip. 6 pkt 6 lit. b),lp. 6 pkt 7 lit. d) i e), Ip. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) - dalej też prd.
Podstawę faktyczną stanowiły okoliczności zatrzymania w dniu [...] października 2010 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] w K. i kontroli ważenia w K. - Placówce Magazynowej samochodu ciężarowego marki V. o nr rej. [...] z naczepą m-ki I. o nr rej. [...] kierowanego przez M. C. Wykonywał on przewóz na rzecz skarżącego przedsiębiorcy. Stwierdzono nieprawidłowości dotyczące przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drodze, na której dopuszczalny jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 ton:
1. dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych nacisk wyniósł 12,40 t, co oznaczało przekroczenie o 4, 40 t (kara 1 200 zł +6x900= 6 600 zł);
2. dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep przy odległości pomiędzy osiami składowymi naczep, większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m nacisk wyniósł 21, 85 t, co oznaczało przekroczenie o 0,05 t (kara 2 400 zł);
3. przekroczenie o 1,55 t dopuszczalnej masy całkowitej (40 t) pojazdu składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy (kara 600 zł).
W toku postępowania strona złożyła pisemne wyjaśnienia podnosząc, że kierowca był nieświadomy przekroczenia dmc pojazdu, ponieważ według WZ waga załadowanego kruszywa była zgodna z tonażem dla tego samochodu. Wnosiła o odstąpienie od karania, wskazując na odpowiedzialność firmy załadowczej.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją nr [...] z [...] listopada 2010 r. nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 9.600 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Powołując się na wskazane na wstępie normy ustawy o drogach publicznych, jej załącznika, prawo o ruchu drogowym oraz ustalenia faktyczne protokołu kontroli wskazał, że na przewoźniku spoczywa obowiązek zadbania o uzyskanie wiarygodnego dokumentu przewozowego wskazującego na rzeczywista masę przewożonego ładunku, jak również takie jego umieszczenie, by nie powodował przekroczenia dopuszczalnych parametrów drogi po jakiej się poruszał. Droga wojewódzka w miejscowości K. zaliczana jest do dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton, a potrójnej - przy odległości między osiami składowymi większej niż 1, 3 m i nie większej niż 1, 4 m nie może przekraczać 21,8 t.
W odwołaniu od tej decyzji strona domagała się jej uchylenia i umorzenia postępowania. Powołując się na odpowiedzialność załadowcy zarzuciła niezastosowanie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym oraz naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego oraz pominięcie jego słusznego interesu.
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Uznał, że ważenie kontrolowanego zespołu pojazdów odbyło się przy pomocy wag, posiadających aktualne świadectwa legalizacyjne, w miejscu zatwierdzonym przez geodetę, po uprzednim dokonaniu stosownych pomiarów "pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów". Wskazał, że dokumenty potwierdzające ww. okoliczności znajdują się w aktach sprawy i zostały okazane kierowcy kontrolowanego zespołu pojazdów przed rozpoczęciem ważenia, co wynika z protokołu kontroli, podpisanego przez kierowcę bez zastrzeżeń. Wobec tego organ odwoławczy uznał, że stan faktyczny w sprawie został prawidłowo ustalony i w oparciu o niego wymierzono właściwą karę. Podniósł, że to przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia powstałe w związku z jego działalnością, a dla niej bez znaczenia jest kwestia winy. Odpowiedzialność załadowcy jest ukształtowana niezależnie od odpowiedzialności przewoźnika.
Odnosząc się do odwołania wskazał, że art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie ma zastosowania dla odpowiedzialności opartej o ustawę o drogach publicznych. Podmiot wykonujący transport powinien zadbać, by jego pojazd nie powodował naruszenia obowiązujących norm w zakresie dopuszczalnych nacisków na osie oraz dopuszczalnej masy całkowitej. W sytuacji trudności z określeniem masy pojazdu i rozmieszczeniem ładunku powinien rozważyć zmniejszenie przewożonego ładunku.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzucił jej naruszenie:
- przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 13 ust. 1 pkt 1) udp zamiast 13 ust. 1 pkt 2) w sytuacji, gdy dowody jednoznacznie wskazują, że to nadawca - załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia warunków przewozu;
- przepisów postępowania, zasad określonych w art.: 6, 7 i 8 k.p.a. oraz 77 i 107 § 3 kpa poprzez: naruszenie zasady prawdy obiektywnej, nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności, naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, nierozpatrzenie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, błędne ustalenie stanu faktycznego.
Skarżący podnosił, że odpowiedzialność administracyjna nie ma charakteru absolutnego i nie może być oderwana od stanu prawnego oraz stanu faktycznego, w świetle którego wynika jednoznacznie odpowiedzialność nadawcy - załadowcy przewożonego w dniu kontroli kruszywa. Kształtuje się ona w oparciu o art. 13g ust.1 pkt 2 udp. Wskazywał, jak w odwołaniu, na brak jakiejkolwiek odpowiedzialności przewoźnika, który nie miał wpływu na załadunek większej ilości towaru niż określona w dokumencie WZ. Załadowca z niewiadomych przyczyn przekroczył wagę 25 ton ładując dodatkowe 1,55 t, co spowodowało także zwiększenie nacisku na oś, czego kierowca ani skarżący przedsiębiorca nie byli świadomi i nie mogli mieć na to wpływu. Zarzucił, że oba organy nie podjęły żadnych czynności w celu ustalenia zakresu odpowiedzialności załadowcy, który gwarantował, że określona w dokumencie WZ ilość kruszywa została wydana skarżącemu i załadowana na jego pojazd.
Ponownie zarzucił nie wzięcie przez organ pod uwagę art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, który w jego ocenie ma zastosowanie w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, prezentując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jego zdaniem w toku postępowania administracyjnego zostały podjęte wszelkie kroki niezbędne dla dokładnego i wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Wskazał, że ewentualna odpowiedzialność podmiotów, o których mowa w art. 13g ust. 1b pkt 2 udp jest odpowiedzialnością dodatkową, równoległą w stosunku do podmiotu wykonującego transport. Powołał się na stanowisko zawarte w wyroku NSA z 13 lutego 2009 r., stanowiącym, ze przedsiębiorca wykonujący transport drogowy musi mieć świadomość nieuchronności ponoszenia konsekwencji w przypadkach wykonywania przewozu pojazdem nienormatywnym, a organ nie ma obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność istnienia lub nieistnienia winy po stronie przedsiębiorcy (sygn. akt II GSK 760/08). Także na stanowisko, że kwestia braku wpływu czy dochowania należytej staranności przewoźnika nie miała znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego i wydania decyzji administracyjnej (wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2009 r. II GSK 240/09).
Wskazał, że w sprawie zastosowanie miał art. 40c) udp, zatem zarzut niezastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie ma wpływu na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. (Dz.U.02.153.1269 ze zm.) Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3§ 1-3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz.U.02.153.1270 ze zm.) - dalej też p.p.s.a. - sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie zaś według kryteriów słusznościowych. Sąd miał także na względzie zasadę wynikającą z art. 134 p.p.s.a., która stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując, na podstawie powyższych kryteriów, oceny zasadności wniesionej przez skarżącego skargi, Sąd doszedł do przekonania, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Nie ma uzasadnionych podstaw do kwestionowania stanu faktycznego, a co za tym idzie zastosowania norm prawa materialnego, czego skutkiem jest nałożona kara pieniężna w wysokości 9 600 zł.
Należy wskazać, że organ prawidłowo ustalił i ocenił, że protokół kontroli, stanowiący dowód z dokumentu i którego kopię kierowca otrzymał, zawierał dokładne ustalenia co do omawianych przekroczeń i został - bez żadnych uwag - podpisany przez kierowcę. Na jego podstawie nie budzi zastrzeżeń, że droga wojewódzka w miejscowości K., gdzie zatrzymano pojazd skarżącego zaliczana jest do dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton, a potrójnej - przy odległości między osiami składowymi większej niż 1, 3 m i nie większej niż 1, 4 m - nie może przekraczać 21,8 t. Skarżący nie kwestionował ustaleń co do stwierdzonego przekroczenia dopuszczalnych nacisków:
1. o 4, 40 t dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych nacisk wyniósł 12,40 t;
2. o 0,05 t dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep przy odległości pomiędzy osiami składowymi naczep, większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m nacisk wyniósł 21, 85 t;
3. o 1,55 t przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej (40 t) pojazdu składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy.
Ustalenia faktyczne dokonane podczas kontroli pojazdu co do stwierdzonych przekroczeń dopuszczalnego nacisku na osie pojazdu, dopuszczalnych parametrów i stwierdzonej wagi pojazdu nie były przedmiotem sporu. Także kierowca pojazdu nie zgłosił zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzanej kontroli ważenia, bądź uzyskanych wyników nacisku osi, czy sposobu naliczenia kary. Skarżący kwestionował samą zasadę jego odpowiedzialności w sytuacji, gdy poza jego i kierowcy wiedzą był fakt, że załadowano więcej kruszywa niż wynikała z dokumentu WZ, za co nie ponosi winy, a w konsekwencji nie powinien być karany.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skarżącego, zasada jego administracyjnej odpowiedzialności została ustalona prawidłowo, jak i wysokość kary pieniężnej została obliczona na podstawie i w granicach powołanych przepisów prawa. Normy te nie przewidują żadnych wyjątków od przewidzianych w nich zasad.
Nałożona na skarżącego kara pieniężna stanowi skutek odpowiedzialności jako korzystającego z drogi publicznej przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Stąd nie mają znaczenia podnoszone okoliczności niezawinienia, bowiem przedsiębiorca wykonujący transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne po drogach krajowych ponosi odpowiedzialność administracyjną za skutek korzystania z drogi publicznej przez jego pojazd nienormatywny bez wymaganego zezwolenia. Nie mają zatem znaczenia podnoszone okoliczności wpływu bądź nie na sposób załadunku, który był dokonany przez nadawcę - załadowcę kruszywa ponad wagę określoną w dokumencie WZ, a w konsekwencji przeciążenia tego towaru na osiach.
Na marginesie można jedynie podnieść, że sposób nienależytego wykonania umowy cywilnoprawnej, który spowodował szkodę z tego tytułu, może być przedmiotem dochodzenia roszczeń przed sądem powszechnym na zasadach ogólnych.
Z art. 13 ust. 1 pkt 2 udp wynika jednoznacznie, iż korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych, a takim pojazdem okazał się pojazd należący do skarżącego jako przewoźnika. Zasadą wyrażoną w art. 61 ust. 1 urd jest, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Według przepisu art. 61 ust. 2 pkt 1 urd ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia (art. 61 ust. 11 urd). Także art. 64 ust. 1 urd stanowi, że ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
W konsekwencji naruszenia tych zasad, co wynika z art. 13g ust. 1 udp, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, określonego ww. przepisami urd lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną. Nakłada sieją, zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 1 udp, na podmiot wykonujący przejazd.
Wysokość kar określa załącznik nr 2 do ustawy o drogach publicznych (vide: art. 13g ust. 2 udp). Jak stanowi art. 40c ust. 1 udp., w wypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez wymaganego zezwolenia, Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji, mają prawo wymierzenia i pobrania kary pieniężnej, ustalonej zgodnie z ww. art. 13g ust. 2 udp. Kary te wynoszą odpowiednio:
Lp. 6: Za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t:
- pkt 6 - dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m o sumie nacisków osi:
- lit. b) powyżej 21,81 do 23,3 t - 2400 zł
- pkt 7 - dla pojedynczej osi napędowej pojazdu silnikowego o nacisku osi:
- lit. d) powyżej 9,01 do 9,5 t - 1200 zł
- lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 0,5 t powyżej 9,5 t dodatkowo - 900 zł
Lp. 9: Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej:
- pkt 5 pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy:
- lit. b) powyżej 40,0 t do 50,0 t: 600 zł
Zdaniem Sądu organ zatem prawidłowo wyliczył, że w niniejszej sprawie kara wynosi:
- za przekroczenie nacisku dla pojedynczej osi napędowej: 6600 zł (1200 + 6 x 900)
- za przekroczenie nacisku dla potrójnej osi: 2400 zł
- za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej: 600 zł
razem: 9600 zł.
Sąd podzielił ocenę organu w kwestii, iż w niniejszej sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy o drogach publicznych i przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym. W oparciu o nie zostały wydane zaskarżone decyzje. Rozdział 9 ustawy o transporcie drogowym określa zakres działania oraz kompetencje Inspekcji Transportu Drogowego. Umiejscowienie tej służby w ustawie o transporcie drogowym nie oznacza jednak, że Inspektorzy Transportu Drogowego mogą ustalać odpowiedzialność administracyjną tylko w oparciu o przepisy tej ustawy. Art. 56 u.t.d. przewiduje, że Inspektor ma prawo do nakładania i pobierania kar, określonych w dwóch różnych ustawach tj. w ustawie o transporcie drogowym i w ustawie o drogach publicznych. Brak jest jednak podstaw do przyjęcia, że regulacje tych ustaw uzupełniają się, czy też, że zasady określone w jednej, mogą mieć zastosowanie przy ustalaniu odpowiedzialności za naruszenie przepisów drugiej.
Nieprawidłowe jest wnioskowanie skarżącego, że kara pieniężna nałożona na podstawie ustawy o drogach publicznych, może być miarkowana w oparciu o przepisy ustawy o transporcie drogowym, która taka możliwość przewiduje.
Stwierdzić należy, że kary za przewinienie w postaci przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia określone są w ustawie o drogach publicznych i dlatego ta ustawa ma zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, a nie ustawa o transporcie drogowym. Wymierzona w tych sprawach kara pieniężna nie jest ani objęta dyspozycją art. 93 ust 7 ustawy o transporcie drogowym, ani ograniczeniem wynikającym z art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d. Jak wynika z jej norm, odnosi się on tylko do kar nałożonych za naruszenie obowiązków lub warunków wynikających z ustawy o transporcie drogowym lub przepisów enumeratywnie wymienionych w ust. 1 art. 92 u.t.d. Wykaz tych naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do u.t.d., który swym zakresem nie obejmuje naruszenia związanego z przekroczeniem dopuszczalnej wielkości parametrów pojazdu i nacisków jego poszczególnych osi. Za przekroczenie dopuszczalnej wielkości parametrów pojazdu i nacisków osi kara została przewidziana w art. 13g u.d.p., który stanowi, że w przypadku przekroczenia dopuszczalnej wielkości więcej niż jednego parametru, karę ustala się jako sumę wysokości kar, z tytułu każdego przekroczenia. Jeżeli przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi występują na kilku osiach pojedynczych lub osiach wielokrotnych pojazdu, karę ustala się jako sumę wysokości kar z tytułu każdego przekroczenia (art. 13g ust. 1a u.d.p.). Wysokość kar pieniężnych określa stosowny załącznik do u.d.p. (art. 13g ust. 2 u.d.p.).
Ustawodawca wprowadzając powyższe unormowania nie przewidział także żadnej górnej granicy sumy tych kar. Oznacza to, że uprawniony organ, w przypadku stwierdzenia przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub niezgodnie z zawartymi w nim warunkami, wymierza karę pieniężną w rzeczywistej wysokości, wynikającej z sumowania kar określonych za każde przekroczenie. Konsekwencją powyższego jest więc brak możliwości zastosowania przewidzianych w ustawie o transporcie drogowym ograniczeń, ani co do wyłączenia odpowiedzialności, ani co do wysokości nałożonej kary pieniężnej do wysokości 15.000 złotych (por. wyrok NSA z 19.05.2009 r., II GSK 941/08).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się jednolicie, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność osoba lub organ je prowadzący. To na nich spoczywa ciężar administracyjnej odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób trzecich, którymi w wykonywaniu swojej działalności gospodarczej się posługują. Nadto odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny. Oznacza to, że organy administracji, stosując przepisy prawa administracyjnego nie relatywizują stwierdzonych uchybień pod kątem umyślności bądź nieumyślności działania strony postępowania administracyjnego. Kwestia winy w zachowaniu się strony tego postępowania nie ma znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego i wydania decyzji administracyjnej. Zasadnie zatem przyjął organ odwoławczy, że skarżący nie może uwolnić się od odpowiedzialności administracyjnej poprzez wykazanie, że nie miał wpływu i nie godził się na postanie ww. naruszeń. Ma rację organ, że każdy przedsiębiorca, zajmujący się profesjonalnie przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, dokładnie i szczegółowo zarówno przygotowywać towar do przewozu, jak i wybierać drogę swego przejazdu, w taki sposób, aby nie naruszyć jakichkolwiek norm prawa drogowego oraz przepisów dotyczących warunków technicznych użytkowanego przez siebie pojazdu. Wobec tego skarżący przed rozpoczęciem przejazdu, powinien zbadać czy załadunek został przeprowadzony prawidłowo tzn. w taki sposób, aby nie przekraczać dopuszczalnych norm nacisku na osie. To w jego interesie leżało bowiem takie przygotowanie ładunku do przewozu, aby był on prawidłowo zważony, rozłożony i zabezpieczony tak, aby ruch pojazdu nie powodował jego przesunięć.
W tych okolicznościach podnoszony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 93 ust. 7 u.t.d. należy uznać za niezasadny z racji, iż przepisy ustawy o transporcie drogowym, w tym wyłączenia w niej przewidziane nie mają w niniejszej sprawie zastosowania. Po drugie, przepis art. 93 ust 8 i 9 u.t.d. odnosi się do odpowiedzialności administracyjnej innych podmiotów i jak to wskazał organ, dochodzona jest niezależnie, obok odpowiedzialności przewoźnika. W przedmiotowej sprawie skarżący jest podmiotem wykonującym przewóz i w tym tylko zakresie prowadzone było niniejsze postępowanie.
Kontrolując zaskarżone decyzje pod względem ich zgodności z powołanymi przepisami prawa, obowiązującymi w czasie ich wydania Sąd stwierdził, że prawa nie naruszają, stąd Sąd obowiązany jest skargę oddalić.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło