VI SA/Wa 3716/14
WyrokWSA w Warszawie2015-04-16
Skład orzekający: Dariusz Zalewski, Jakub Linkowski, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka jawna, będąca załadowcą, może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka jawna, jako załadowca, ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. W niniejszej sprawie spółka dokonała załadunku mebli, co spowodowało przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisku na oś, a następnie pozwoliła na wyjazd tak przeładowanego pojazdu na drogę publiczną, co stanowiło naruszenie przepisów.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę jawną karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Spółka wniosła odwołanie, kwestionując swoją odpowiedzialność jako załadowcy oraz zarzucając naruszenia proceduralne. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi "D." Sp. j. z siedzibą w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. Decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na P. spółka jawna, dalej; skarżący lub strona karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organu stanowiło wykonywanie przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że w dniu [...] kwietnia 2014 r. w miejscowości B. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Samochodem ciężarowym kierował Pan J. B., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem konstrukcji mebli umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu P. spółka jawna. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r.
2. Strona wniosła od ww. decyzji odwołanie. W odwołaniu skarżący wskazali, iż wymógł posiadania zezwolenia dotyczy podmiotu wykonującego przejazd, a nie strony. Skarżący postawili też szereg zarzutów co do treści protokołu kontroli m.in. w zakresie braku wskazania rodzaju, typu wagi, której użyto do pomiaru oraz wskazali, że organ dokonując przesłuchania w charakterze świadka Pana J. B. nie poinformował o tej czynności odwołującego, czym naruszył art. 10 § 1, 79 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), dalej: k.p.a.
Ponadto strona wskazywała, iż organ I instancji nie przeprowadził postępowania celem ustalenia, czy pojazd był w momencie rozpoczęcia załadunku pusty, czy zawierał niewielką ilość towaru, czym naruszył obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Ponadto, w ocenie skarżących, organ I instancji nie wyjaśnił jaka była kolejność załadunku, iż załadunek odbywał się wyłącznie w dwóch miejscowościach, gdyż, w ich ocenie, nie można wykluczyć, że kierowca dokonał załadunku w kilku innych miejscowościach w innej kolejności, a interpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść strony postępowania jest niedopuszczalne.
Strona podkreślała, iż jedynym dowodem w postępowaniu to treść zeznań w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy, dodatkowo przeprowadzone z naruszeniem k.p.a.
3. Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r" nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
4. Strona pismem z dnia 18 września 2014 r. wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając Organowi wydającemu zaskarżoną decyzję:
1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
a) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) i przyjęcie, że Skarżąca powinna ponosić odpowiedzialność jako załadowca, a odpowiedzialność ta ma charakter bezwzględny;
b) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że strona Skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia, o jakim mowa w art. 140aa ust. 1 prd, mimo że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdził;
c) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.) i uznanie, że Skarżąca miała wpływ na wybór przez Kupującego – P. Sp. J. trasy przejazdu samochodu transportowego nienormatywnego.
2) oraz naruszenie przepisów postępowania , które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz podjęcia wszelkich czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zgodzie z zasadą prawdy obiektywnej, co doprowadziło Organ do błędnego wniosku, że kierowca J. B. wykonywał transport drogowy w imieniu Skarżącej, zamiast uznania, że czynność ta była wykonywana w imieniu i na rzecz P. Sp. J.;
b) art. 7 i 77 § 1 k.p.a poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i niezbadanie przez organ treści stosunku prawnego łączącego kupującego i sprzedającego, z którego wynikał obowiązek załadunku towaru na pojazd samochodowy wykonujący transport drogowy;
c) art. 7 poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i przyjęcie, że przedmiotem transportu były mrożone żołądki, podczas gdy przedmiotem sprzedaży ze strony Skarżącej były meble;
d) art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez bezpodstawne przerzucenie na stronę Skarżącą ciężaru dowodu w odniesieniu do treści protokołu z kontroli przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2014 roku, zeznań kierowcy – J. B. i podstawy faktycznej nałożenia na stronę Skarżącą kary pieniężnej;
e) art. 7, 75 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zeznań świadka J. B., które stanowiło jedyny dowód w postępowaniu zakończonym nałożeniem na Skarżącą kary pieniężnej, a które winno zostać zdyskwalifikowane ze względu na niski stopień wiarygodności;
f) art. 79 k.p.a. poprzez jego rażące naruszenie i nieprzesłuchanie świadka J. B. z udziałem strony Skarżącej;
g) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji gdy podane przez Skarżącą zarzuty wskazane w odwołaniu od decyzji Organu I instancji wymagały jej uchylenia i umorzenia postępowania.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wnosiła:
a) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...]
Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 roku
(znak: [...]),
b) zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony Skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych;
W uzasadnieniu skargi przytoczono szczegółową argumentację do zarzutów w niej podniesionych.
5. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
3. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
4. Zgodnie z art. 4 pkt 25 u.d.p. pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, których masa, naciski osi lub wymiary z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych dla danej drogi.
Zgodnie zaś z art. 64 ust. 1 p.r.d. ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
Zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych jest zasadą. Odstępstwem od tej zasady jest natomiast możliwość dopuszczenia tych pojazdów do ruchu - po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach zezwoleniem tym określonych.
Na podstawie powyższej delegacji ustawowej, wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061).
W przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny, służby kontrolujące mają obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona.
5. Z akt sprawy wynika, że w dniu [...] kwietnia 2014 r. w miejscowości B. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Samochodem Ciężarowym kierował Pan J. B., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem konstrukcji mebli umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu P. spółka jawna. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Organy ustaliły, że pojazd załadowany przez Skarżącą przekraczał parametry w zakresie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. W wyniku pomiaru nacisków osi pojazdu, dokonanego w obecności kierowcy stwierdzono, że w wyniku zmierzenia i zważenia pojazdu organ I instancji stwierdził następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 12,07 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu – przekroczenie o 2,33 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 20,7 %),
- rzeczywista masa całkowita pojazdu wyniosła 19,19 t - przekroczenie o 1,19 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 6,61 %).
W rezultacie stwierdzono wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.
Zgodnie z art.140 ab ust. 1 pkt 3 ustawy prawo o ruchu drogowym kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII wynosi: 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%; 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20 % oraz 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Z uwagi na powyższe organ zasadnie stwierdził naruszenie w postaci wykonywania przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
Z akt sprawy wynika ponadto, że co do miejsca ważenia, organ posiadał odpowiednią legitymację w postaci pomiaru różnic wysokości pomostu wagi i strefy ważenia z dnia [...] sierpnia 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu producenta [...] o nr fabr. [...], typu [...], która w dniu kontroli legitymowała się świadectwem legalizacji pierwotnej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w B. z datą ważności do [...] września 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Przebieg kontroli w przedmiotowej sprawie utrwalono protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r.
W ocenie Sądu wyjaśnienia organu odwoławczego zawarte w zaskarżonej decyzji należało uznać za wystarczające do przyjęcia, że przedmiotowych wag można było użyć do pomiarów dopuszczalnej masy całkowitej oraz nacisków osi wielokrotnych zespołu pojazdów poddanego kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym.
7. Kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli, nie zakwestionował wyników przeprowadzonego ważenia oraz podpisał protokół kontroli, nie zgłaszając do niego żadnych uwag ani zastrzeżeń. Tym samym nie kwestionował wyników pomiarów uzyskanych w wyniku ważenia pojazdu przy pomocy legalizowanych wag. Pojazd ważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o powtórne ważenie.
Ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do prd. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 prd. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Organ, ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania kieruje się następującymi kryteriami. Po pierwsze, rodzajem drogi na której stwierdzono nienormatywność pojazdu. Eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie. Po drugie, rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju nie mogą być przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". Organ zatem badakategorię zezwolenia odpowiadającą drodze, na której stwierdzono naruszenie, parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków. Po trzecie, organ kieruje się rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem np. "o szerokości nie przekraczającej 3,2 m", "o długości nie przekraczającej 23 m dla zespołu pojazdów, "o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m", "o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t". "o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t". Kolejną czynnością jest zatem zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia.
Jeżeli pomimo tego nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI.
Zdaniem Sądu, organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie, jako nie wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
8. Stosownie do treści art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych obowiązującego w dacie wydania decyzji, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W ocenie Sądu treść powyższego przepisu dowodzi możliwości nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, bowiem statuuje on odpowiedzialność wymienionych podmiotów, przy czym wobec nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Odpowiedzialność ww. podmiotów jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz - jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust 1b pkt 2.
9. Należy podkreślić, że podstawowe znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności załadowcy mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo, bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia.
Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3).
Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941).
Strona skarżąca pomimo stawiania zarzutów w zakresie nierzetelności działań kierowcy i wiarygodności składanych przez niego oświadczeń w żaden sposób nich nie udowodniła, nie przedstawiając na nie konkretnych dowodów, tym samym nie podważyła wiarygodności protokołu kontroli jako dokumentu urzędowego w przedmiotowej sprawie.
Wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji.
Jak ustalił organ w podpisanym przez kierującego pojazdem oświadczeniu wskazano, iż kierowcy okazano świadectwa legalizacji przyrządów pomiarowych oraz protokół pomiaru pochyłości terenu miejsca sprawdzonego przez uprawnionego geodetę, ważenia dokonano w miejscu o utwardzonej i równej (płaskiej) nawierzchni zweryfikowanej za pomocą wzorcowanej poziomicy teleskopowej lub niwelatora posiadającego ważną legalizację, kierujący podpisał protokół kontroli nie wnosząc do niego żadnych uwag.
10. Odnosząc się do kwestii odpowiedzialności strony, w ocenie Sądu, ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie wynika, że przedmiotem przewozu były meble umiejscowione na paletach.
W zakresie rodzaju przewożonego ładunku zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy w swej decyzji konsekwentnie wskazywały, iż przedmiotem przewozu były meble zapakowane w paczkach, co stanowiło o podzielności ładunku. Powyższe potwierdzają okazane dokumenty w postaci faktury nr [...], dowodu wypłaty [...], wydanego WZ do faktury [...], faktury VAT nr [...] oraz faktury VAT nr [...] okazanych podczas kontroli drogowej. Sporządzono także dokładną dokumentację fotograficzną kontrolowanego pojazdu wraz z ładunkiem. Do powyższych okoliczności organ odniósł się szczegółowo w uzasadnieniu skarżonej decyzji (zob. s. 4, akapit 4 i kolejne uzasadnienia skarżonego rozstrzygnięcia).
Przesłuchany w toku kontroli kierowca J. B. zeznał, iż pierwszą część ładunku załadowano na terenie przedsiębiorstwa S. s.c. w W., następnie kierowca udał się do miejscowości D., gdzie w P. spółka jawna załadowano pozostałą część ładunku. Załadunku w miejscowości D. dokonali pracownicy P. spółka jawna. Strona, dokonując załadunku była więc świadoma, iż na przestrzeni naczepy znajduje się już inny ładunek. Skarżąca winna zwrócić uwagę na okoliczność, czy po załadunku pojazd nie będzie przekraczał dopuszczalnych norm. Kierowca jednoznacznie wskazał, iż po załadunku pojazd nie został zważony. Strona nie podjęła zatem czynności celem weryfikacji masy pojazdu wraz z ładunkiem.
Na podstawie stwierdzonych w sprawie faktów należy więc ocenić, że to Strona Skarżąca jako faktyczny załadowca ładunku w postaci mebli, takąż odpowiedzialność jako załadowca ponosi. W ocenie Sądu, z akt sprawy wynika, że organ zasadnie uznał, iż skarżąca spółka miała wpływ na powstanie naruszenia i godziła się na nie. Wynika to z faktu, iż dokonała załadunku powyższego ładunku na pojazd powodując tym znaczne przekroczenie tak nacisku na pojedynczą oś napędową, jak i dopuszczalnej masy całkowitej oraz pozwoliła na wyjazd tak przeładowanego pojazdu na drogę publiczną.
Powyższa ocena zgodna jest z poglądem wyrażonym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. akt VI SA/Wa 1028/09, wskazał w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 marca 2009 r., iż w stosunku do załadowcy konstrukcja odpowiedzialności wynikająca z art. 13 g ust. 1b pkt 2 oznacza "brak jego pełnej swobody podczas czynności załadunkowych. Inaczej mówiąc załadowca godząc się na załadunek w masie która musi rodzić skutek w postaci przekroczenia masy całkowitej pojazdu godzi się w istocie na powstanie naruszenia przewozu drogowego" (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2012 roku, sygn. akt 1503/10).
Skład orzekający w pełni akceptuje powyższy pogląd i uznaje go za własny. Skład orzekający podziela również pogląd wyrażony w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2319/11, który wskazano: "Umożliwienie przez stronę, jako załadowcę, wyjazdu takiego pojazdu na drogę publiczną stanowi spełnienie przesłanek do przyjęcia jego odpowiedzialności za przejazd tym nienormatywnym pojazdem w sytuacji, kiedy wykonujący transport drogowy nie miał zezwolenia na przejazd takim pojazdem. Kierowca, co wynika z protokołu, takim zezwoleniem nie dysponował, natomiast skarżąca nie przedstawiła dowodu przeczącego ustaleniom organu, iż wykonywany był przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia w postaci przekroczenia dopuszczalnej masy zespołu pojazdów. Obowiązkiem załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnych nacisków na oś i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Załadowca powinien zatem tak zorganizować pracę oraz dołożyć należytej staranności, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa w powyższym zakresie. W odróżnieniu od przewoźnika, który ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, załadowca, nadawca czy spedytor ładunku odpowiada na zasadzie winy" (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt II SKA 2297/11).
Analiza powyższego orzecznictwa i przepisów wskazuje na to, że odpowiedzialność za przejazd pojazdu nienormatywnego spoczywa niezależnie od siebie na wykonującym przejazd jak również na innych podmiotach, w tym na załadowcy towaru. W tym ostatnim przypadku nałożenie kary pieniężnej następuje tylko wtedy, gdy stwierdzony zostanie wpływ lub godzenie się załadowcy na powstanie naruszenia.
Wbrew twierdzeniom strony, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że skarżąca spółka ponosi odpowiedzialność w niniejszej sprawie, albowiem nie podjęła żadnych działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu a więc co najmniej godziła się na powstanie naruszenia. Skoro ustawodawca wprowadził możliwość nałożenia kary nie tylko na przewoźnika ale również m. in. na załadowcę skarżąca powinna dołożyć należytej staranności, aby zapewnić przestrzeganie prawa odnośnie dopuszczenia do ruchu pojazdów o odpowiednich parametrach. Tymczasem jak wynika z uzasadnienia skargi spółka stoi na stanowisku, że to wykonujący przejazd powinien ponosić całkowitą odpowiedzialność, albowiem załadunek odbywa się w obecności kierowcy, który nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń.
Sąd w całości podzielił pogląd Głównego Inspektora Transportu Drogowego, że skarżąca nie może uwolnić się od odpowiedzialności wyłącznie na tej podstawie, że kierowca podpisał, zgadzając się na znajdujące oświadczenie, że waga załadunku jest zgodna z parametrami pojazdu. Powinna bowiem sprawdzić we własnym zakresie, czy nie wypuszcza na zewnątrz przeładowanego pojazdu.
11. Zarzuty skargi dotyczące nie uwzględnienia są wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą w toku postępowania przed organami należy uznać za bezprzedmiotowe. Sąd zauważa, że art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym uprawnia inspektorów kontroli drogowej do przesłuchania świadków i zasięgania opinii biegłych w toku kontroli. W niniejszej sprawie z możliwości tej skorzystano przesłuchując kierowcę kontrolowanego pojazdu w charakterze świadka, a protokół z tej czynności włączono do akt sprawy. Skoro zatem kierowca kontrolowanego zespołu pojazdów został przesłuchany na miejscu kontroli, słusznie zdaniem Sądu, organy administracji drogowej odmówiły przeprowadzenia dowodu z zeznań kierowcy w toku postępowania administracyjnego. Wskazany dowód został już przeprowadzony ad hoc w toku kontroli, co po pierwsze wzmacnia jego wartość dowodową, a po drugi czyni powtórne przeprowadzenie dowodu z tego samego źródła dowodowego bezprzedmiotowym, tym bardziej, że co do zasady upływ czasu wpływa niekorzystnie na dokładność odtwarzanych spostrzeżeń.
W ocenie Sądu zeznania kierowcy stanowią wiarygodny dowód w sprawie. Pan J. B. został bowiem przesłuchany pod rygorem odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań i organ nie ma podstaw do poddawania w wątpliwość treści jego zeznań, natomiast sam kierowca nie miałby interesu w zeznawaniu nieprawdy i narażaniu się na odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań.
Ponadto Sąd przypomina, że stosownie do treści art. 78 § 2 K.p.a. organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy.
W konsekwencji, Sąd uznaje, że organy administracji nie naruszyły przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7, 77 § 1, 75 oraz 80 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem podjęły wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Ponadto poprzez pełne uzasadnienie faktyczne obu zaskarżonych decyzji, nie naruszono normy postępowania administracyjnego wskazanej w przepisie art. 107 § 3 K.p.a. w stopniu, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a.: zawiera oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie czy i w jakim trybie możliwe jest jej zaskarżenie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.
12. Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku i skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło