VI SA/Wa 387/15

WyrokWSA w Warszawie2015-08-12

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Grzegorz Nowecki, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, nawet jeśli kierowca wykonywał czynności techniczne związane z przewozem, a przewoźnik twierdzi, że dochował należytej staranności?
Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, nawet jeśli twierdzi, że dochował należytej staranności. Ciężar udowodnienia okoliczności zwalniających z odpowiedzialności spoczywa na przewoźniku. Odpowiedzialność ta wynika z istoty przepisów prawa pracy i organizacji przewozu, a przepisy nie przewidują możliwości nałożenia kary pieniężnej na kierowcę w takich przypadkach.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę M. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem osi napędowej. Skarżący zarzucał m.in. nieprawidłową kwalifikację naruszenia, błędne określenie strony postępowania (skarżący jako podmiot wykonujący przejazd zamiast kierowcy) oraz niewiarygodne pomiary wagowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także: "GITD") decyzją z [...] grudnia 2014 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1 i 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, ze zm., dalej także: "p.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm., dalej także: "u.d.p."), po rozpatrzeniu odwołania M. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. (dalej: "strona" lub "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. W dniu [...] czerwca 2014 r. na drodze krajowej nr [...] na Obwodnicy Północnej O. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował W. T., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci materiałów budowalnych na trasie P. - S. Przewóz wykonywano w imieniu i na rzecz skarżącego. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: nacisk pojedynczej osi napędowej 10,9 t (po odjęciu dopuszczalnego błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonego w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 0,9 t. W związku z powyższym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Strona odwołała się od ww. decyzji. Zarzuciła decyzji organu I instancji naruszenie art. 140aa ust. 3 p.r.d. poprzez uznanie skarżącego za podmiot wykonujący przejazd lub podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie, art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez całkowicie niewiarygodne wyznaczenie parametrów kontrolowanego pojazdu wynikające z naruszenia instrukcji określającej stosowanie wag i dokonanie pomiarów. Ponadto w ocenie strony organ błędnie zastosował § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2001 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz niezbędnego wyposażenia, w skutek niewłaściwego zakwalifikowania kontrolowanego pojazdu jako wyposażonego w dwie osie kierowane, z których każda wyposażona była w opony bliźniacze, błędne zastosowanie definicji pojazdu nienormatywnego określonej w art. 2 pkt 35a p.r.d., oraz naruszył art. 75 §1 k.p.a. przez przeprowadzenie kontroli przez pracownika Inspekcji Transportu Drogowego nieuprawnionego do samodzielnych czynności kontrolnych i art. 140aa ust. 1 p.r.d. przez nałożenie kary pieniężnej za przejazd wyłącznie jednego pojazdu nienormatywnego. Zdaniem skarżącego organ w treści decyzji nie wskazał wprost czy w niniejszej sprawie występuje on jako podmiot wykonujący przejazd, czy jako podmiot wykonujący inne czynności związane z tym przewozem. Zdaniem skarżącego podmiotem wykonującym przejazd był kierowca, gdyż to on załadował pojazd, wykonywał wszystkie czynności wykonawcze w odniesieniu do realizowanego przejazdu i to on zdecydował o ilości przewożonego ładunku. Skarżący podkreślił, że nie można mu także przypisać charakteru podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym. Następnie zwrócił uwagę, że podczas kontroli organ wyznaczył jedynie sumaryczną masę pojazdu, która jest czymś zupełnie innym niż rzeczywista masa całkowita. Zdaniem skarżącego rzeczywista masa całkowita obecnie nie jest znana, bo nie została miarodajnie wyznaczona, a tym samym nie jest wiadome czy w niniejszej sprawie nie wystąpiły okoliczności zawarte w art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. Ponadto strona poinformowała, że pomiar pojazdu nie został przeprowadzony przy pomocy jednego pomostu, a zgodnie z instrukcją obsługi wag SAW jedyny wiarygodny pomiar osi pojazdu, czyli pomiar dwóch kół strony lewej i prawej jednocześnie, nie odbywa się za pośrednictwem dwóch wag, lecz za pośrednictwem pomostu, czyli połączonych ze sobą wag, a zatem niedopuszczalne jest ważenie za pomocą dwóch wag niepołączonych ze sobą. Strona zgłosiła również wątpliwość odnośnie stanowiska na którym przeprowadzono pomiary, gdyż w jej ocenie geodeta nie posiada uprawnień do zatwierdzania stanowisk pomiaru mas i nacisków osi pojazdów. Następnie strona poinformowała o kolejnym błędzie organu podczas kontroli, a mianowicie braku zastosowania podkładek wyrównawczych i poprzestaniu na umieszczeniu wag we wnękach w miejscu kontroli. W związku z tą kwestią strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z oględzin wnęk przeznaczonych do umieszczania wag, usytuowanych na punkcie kontrolnym. Skarżący podważył również prawidłowość kwalifikacji kontrolowanego pojazdu dokonanej przez organ I instancji jako pojazd czteroosiowy z dwiema osiami kierowanymi, gdyż jest to pojazd z jedną osią kierowaną, co skutkuje błędnym określeniem wielkości dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Poza tym żadna z osi pojazdu nie była wyposażona w opony bliźniacze. Strona zauważyła, że mając na uwadze treść definicji pojazdu nienormatywnego, pojazd staje się nienormatywny w skutek przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi, tylko w przypadku porównania tych nacisków z wielkościami przewidzianymi dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych i stwierdzenia, że rzeczywisty nacisk jest większy od dopuszczalnych wartości określonych w tych przepisach. Obowiązujące regulacje prawne natomiast nie określają wartości dopuszczalnego nacisku osi wielokrotnych na drogę, a zatem odniesienie wartości ich rzeczywistego nacisku do wartości przewidzianych w ustawie o drogach publicznych jest niemożliwe. Strona zwróciła również uwagę, że kontrola została przeprowadzona przez nieuprawnionego pracownika Inspekcji Transportu Drogowego, jak również, że karę pieniężną nakłada się za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, a więc w przypadku stwierdzenia przejazdu więcej niż jednego pojazdu nienormatywnego. Mając na uwadze przedstawianą w treści odwołania argumentację strona wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] grudnia 2014 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny, zaś z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD za błędną uznał argumentację strony, że podmiotem wykonującym przejazd był kierowca. Zauważył, iż zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d., karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Ustawodawca nie wskazał "kierowcy" jako adresata takiej decyzji i był to zabieg celowy. O tym, że pojęcia podmiot wykonujący przejazd nie można utożsamiać z kierowcą pojazdu świadczą przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - np. art. 92, który określa przypadki, w jakich kierowca podlega karze grzywny (ale nie karze pieniężnej nakładanej w drodze decyzji administracyjnej). Ustawodawca w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d., nie określił kierującego pojazdem jako stronę postępowania administracyjnego lecz wskazał, że stroną tego postępowania jest podmiot wykonujący przejazd. Podmiotem wykonującym przejazd jest zaś ten na rzecz kogo jest on realizowany. Kierowca wykonuje jedynie czynności kierowania pojazdem, jest dzierżycielem pojazdu, co oznacza że nie wykonuje przejazdu dla siebie lecz dla innej osoby. Gdyby ustawodawca chciał, aby odpowiedzialność administracyjną ponosił kierowca, nie użyłby zwrotu "podmiot wykonujący przejazd", lecz "kierujący pojazdem". Zatem celowo użyto takiego zwrotu, aby odpowiedzialność ponosili przewoźnicy drogowi, podmioty wykonujące przewozy, bez względu na to czy jest to osoba prawna, jednostka organizacyjna, czy osoba fizyczna. GITD wskazał, że zasada odpowiedzialności przedsiębiorstwa transportowego za naruszenia przepisów których dopuszczają się kierowcy została określona wprost w przepisach dotyczących czasu pracy kierowców. W ocenie organu odwoławczego nie ma powodu aby uznać, iż akurat w przypadku naruszeń norm dotyczących parametrów pojazdu odpowiedzialność administracyjna miałaby wyglądać zupełnie inaczej, czyli tak jak oczekiwałby tego skarżący. Zdaniem organu brak jest więc podstaw do uznania, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, skoro naruszenie było w istocie wynikiem decyzji podmiotu wykonującego sporny przejazd. GITD zauważył, że pomiaru nacisków osi i rzeczywistej masy całkowitej samochodu ciężarowego dokonano przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW10C/II o nr fabrycznych: 856060 i 856077, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu z przewidzianymi terminami ważności odpowiednio do dnia 31 grudnia 2014 r. Miejsce, gdzie przeprowadzono pomiary legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 16 maja 2012 r. Pomiary zawarte w jego treści wskazują, że pomierzone spadki mieszczą się także w normie przewidzianej nawet dla wag do pomiarów dynamicznych (do ważenia pojazdów w ruchu) tj. od 0,05% do 0,30% spadku podłużnego (przy dopuszczalnym 1%), od 1,89% do 2,00% spadku poprzecznego (przy dopuszczalnym 2%), co oznacza, że na takim miejscu mogłyby być również dokonywane pomiary dynamiczne. Miejsce to zostało pomierzone przez geodetę, a następnie zatwierdzone przez kompetentny organ - zarządcę drogi, w związku z czym argumentacja strony odnośnie pomiaru miejsca kontrolnego jest bezpodstawna. Brak regulacji prawnej odnośnie procedury ważenia pojazdów przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych powoduje, iż inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego dokonując czynności pomiaru stosują się do instrukcji wag określonych przez ich producentów. GITD zauważył, że zgodnie z instrukcją obsługi wag typu SAW 10C/II ich eksploatacja możliwa jest na wszystkich normalnych nawierzchniach dróg, a w przypadku nawierzchni nierównej należy zwrócić uwagę na konieczność zachowania co najmniej 5 mm odległości przy nawierzchni drogi wskutek pomiaru odchylenia (ugięcia) nawierzchni przy obciążeniu. Waga może pracować samodzielnie lub w parach i grupach od 4 do 6 wag w celu pomiaru, nacisku koła, nacisku na oś, na grupę osi lub pomiaru ciężaru samochodów ciężarowych oraz zestawów pojazdów. Jeżeli niemożliwe jest jednoczesne zważenie kół mostów dwu - lub trzyosiowych, należy zrównoważyć różnicę wysokości przy pomocy płyt pomocniczych. Z wykorzystania podkładek można zrezygnować, jeżeli istnieją odpowiednie wgłębienia w nawierzchni w miejscu przeprowadzenia pomiarów, w których można umieścić wagę SAW. Jednocześnie GITD zauważył, że instrukcja wskazuje, gdzie nie powinno się przeprowadzać pomiaru, a mianowicie w miejscu o nachyleniu ponad 2 % w kierunku jazdy. Tymczasem kontrolę przeprowadzono w miejscu zbadanym pod kątem pochylenia terenu, wyposażonym we wnękę fundamentową, celem umieszczania w niej wag, dlatego też kontrolujący nie użył podkładek wyrównawczych. Użycie takich podkładek w przypadku umieszczenia wag we wnęce uniemożliwiłoby uzyskanie rzeczywistych wyników pomiarów. Organ odwoławczy zauważył, że proces ważenia przy pomocy ww. wag może być przeprowadzony na co najmniej dwa sposoby: jednoczesnego ważenia wszystkich osi pojazdu, pod warunkiem, że wagi znajdują się jednocześnie pod wszystkimi kołami (i pod wszystkimi osiami oraz ważenia etapami, w zależności od liczby osi pojazdu (oś w znaczeniu faktycznym, tj. bez względu na odległość między osiami składowymi w rozumieniu § 4 ust. 1 ww. rozporządzenia). W takim przypadku każda oś jest ważona osobno, a dwie wagi umieszczane są pod kołami aktualnie ważonej osi. Instrukcja wag SAW 10 C II jednoznacznie wskazuje, że w przypadku gdy równoczesne ważenie kół osi bliźniaczych lub potrójnych nie jest możliwe należy w celu wyrównania wysokości podłożyć ślepe podkładki. W kwestii różnicy w wysokościach pomiędzy zastosowanymi wagami SAW, a wysokością wnęki fundamentowej w miejscu kontroli GITD zauważył, iż organ odwoławczy nie jest właściwym adresatem wątpliwości skarżącego dotyczących miejsca kontrolnego. Miejsce to zostało zatwierdzone przez inny organ - zarządcę drogi, jako spełniające wymogi do ważenia pojazdów, nawet ważenia przy zastosowaniu wag do pomiarów dynamicznych. Skoro właściwy organ zatwierdził dane miejsce do określonych czynności, to brak jest podstaw do wysnuwania wątpliwości w tym zakresie. W ocenie organu wniosek strony o przeprowadzenie oględzin jest bezpodstawny i może służyć jedynie przedłużaniu postępowania. Organ odwoławczy powołując się na wyroki sądów administracyjnych, w tym wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 maja 2013 r. sygn. akt. VI Sa/Wa 485/13, wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 września 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 486/13 oraz wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r,, sygn. akt II GSK 2281/11 stwierdził, że procedura ważenia odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych, była dokonana przez kompetentne organy, kontrolowany został pouczony o przysługujących mu uprawnieniach i ciążących obowiązkach, a jej wyniki są w pełni wiarygodne. GITD za bezpodstawną uznał argumentację strony, iż karę pieniężną nakłada się jedynie w sytuacji stwierdzenia przejazdu po drogach publicznych więcej niż jednego pojazdu nienormatywnego. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 140aa p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Ustawodawca przy tym wskazał "przejazd" po drodze, a nie posłużył się stwierdzeniem "za przejazdy", zatem jeżeli w zbiorze przedmiotu naruszenia znajdują się "pojazdy nienormatywne" to tym bardziej dyspozycja art. 140aa ust. 1 p.r.d. będzie miała zastosowanie również do pojazdu nienormatywnego. W ocenie organu odwoławczego nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut skarżącego dotyczący przeprowadzenia kontroli przez osobę nie będącą inspektorem Inspekcji Transportu Drogowego. GITD wyjaśnił, że stosownie do treści art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), inspektorem może być osoba, która posiada obywatelstwo polskie, ma nienaganną opinię i nie była karana za przestępstwo umyślne, legitymuje się świadectwem dojrzałości po zdanym egzaminie maturalnym, posiada prawo jazdy co najmniej kategorii B, ukończyła 25 lat oraz posiada wymagany stan zdrowotny, złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin kwalifikacyjny. Organ podkreślił, iż przedmiotowe przesłanki zostały spełnione w niniejszym postępowaniu, gdyż kontrolujący ukończył szkolenie zakończone egzaminem państwowym z wynikiem pozytywnym i uzyskał tytułu inspektora Inspekcji Transportu Drogowego. Natomiast "starszy kontroler transportu drogowego" to jedynie stanowisko urzędnicze zajmowane przez kontrolującego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego w ramach Korpusu Służby Cywilnej. Kategorie stanowisk inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego zostały zamieszczone w załączniku do treści rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 2 grudnia 2009 r. w sprawie określenia stanowisk urzędniczych wymaganych kwalifikacji zawodowych, stopni służbowych urzędników służby cywilnej, mnożników do ustalania wynagrodzenia oraz szczegółowych zasad ustalania i wypłacania innych świadczeń przysługującym członkom Korpusu Służby Cywilnej (Dz. U. z 2009 r. nr 211 poz. 1630 ze zm.). Kontrolę przeprowadził więc Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, który w tym dniu zajmował stanowisko starszego kontrolera transportu drogowego w ramach Korpusu Służby Cywilnej. W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy dokonał analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII. Mając na uwadze ujawnione podczas kontroli naruszenie stwierdził, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie do zezwoleń kat IV. Wskazał, iż przedmiotem przewozu był piasek (ładunek podzielny), zaś zgodnie z art. 64 ust. 2 p.r.d. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Natomiast obowiązuje zakaz umieszczania ładunku podzielnego na pojazdach nienormatywnych za wyjątkiem pojazdów poruszających się na podstawie zezwoleń kategorii I i II. Przy przewozie ładunku podzielnego można uzyskać jedynie zezwolenia kategorii I i II, a w pozostałych przypadkach podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek zmniejszenia ilości przewożonego ładunku, co jest możliwe z uwagi na jego podzielność. Co do zasady ładunki podzielne powinny być przewożone pojazdem normatywnym. Niemożność uzyskania zezwolenia w zakresie rodzaju "przewożonego ładunku" nie upoważnia do poruszania się takim pojazdem po drodze publicznej. W niniejszym przypadku organ stwierdził, iż występuje brak zezwolenia kategorii IV ze względu na parametry wagowe uzyskane podczas czynności kontrolnych, a stosownie do art. 140ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Ponadto organ odwoławczy zauważył, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 8 oraz art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. W związku z powyższym organ II instancji stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kara pieniężna została nałożona zgodnie z obowiązującym prawem. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) nieprawidłową subsumpcję stanu faktycznego do definicji pojazdu nienormatywnego zapisanej w art. 2 pkt 35a p.r.d. co skutkowało błędnym zastosowaniem przywołanego przepisu, 2) nieprawidłowe zastosowanie art. 140 aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. poprzez uznanie strony skarżącej za podmiot wykonujący przejazd, co konsekwencji doprowadziło do błędnego określenia strony postępowania, 3) naruszenie art. 8, art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wewnętrznie sprzeczne i niezrozumiałe zredagowanie uzasadnienia decyzji w wielu jego aspektach, 4) nieprawidłowe zastosowanie art. 140 aa ust. 1 p.r.d., prowadzące do naruszenia art. 2, art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a., 5) naruszenie art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez całkowicie niewiarygodne wyznaczenia parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, wynikające z naruszenia instrukcji określającej warunki stosowania wag, 6) naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez stronę dowodu o zasadniczym znaczeniu dla wyniku rozstrzygnięcia, 7) naruszenie zasady praworządności poprzez przeprowadzenie procedury ważenia wagami do pomiarów statystycznych, przy braku jej określenia w przepisach obowiązującego prawa. Z uwagi na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania celem umorzenia postępowania. Skarżący wniósł ponadto o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania przed sądem administracyjnym. Strona w uzasadnieniu skargi poparła stanowisko przedstawione w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia zarówno wskazanych przez stronę przepisów postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego, w szczególności art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W skardze zostały podniesione dwa podstawowe zarzuty: dokonanie niewłaściwej klasyfikacji przez organ stwierdzonego naruszenia norm przewozu drogowego oraz nieuwzględnienie w badanym przypadku odpowiedzialności kierowcy za powstałe naruszenie. Przechodząc do oceny legalności skarżonych decyzji, należy na wstępie wskazać, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Jak stanowi przepis art. 64 ust. 2 cyt. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Nie ulega wątpliwości, że droga krajowa nr [...], na której doszło w dniu [...] czerwca 2014 r. do spornej kontroli pojazdu należącego do skarżącego przedsiębiorcy, została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Z protokołu kontroli wynika, że podczas czynności kontrolnych wykonano pomiary rzeczywistej masy całkowitej, nacisków osi pojazdu oraz pomiaru gabarytów pojazdu wraz z ładunkiem. Pomiarów dokonano w obecności kierowcy, który będąc obecnym przy ww. czynnościach nie zgłaszał uwag do przebiegu kontroli. W wyniku pomiarów przeprowadzonych w trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego (po odjęciu 2%), przekroczył dopuszczalną wartość dla drogi po której poruszał się kontrolowany pojazd o 0,9 t. Podczas kontroli kierowca pojazdu nie okazał stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, należy zauważyć, że do przejazdu, podczas którego miało miejsce zatrzymanie i kontrola przedmiotowego zespołu pojazdów, doszło na drodze krajowej nr [...] (obwodnica miasta O.), na której zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061), w załączniku nr 1 określającym wykaz dróg krajowych obejmujący odcinki dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, została wskazana droga krajowa nr [...] na odcinku, na którym miała miejsce kontrola. We wskazanym wyżej miejscu stwierdzono naruszenie przez kontrolowany zespół pojazdów dopuszczalnej dla tej drogi normy nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 0,9 t. (po odjęciu 2% od faktycznego wyniku pomiaru), co nie stanowiłoby jednak naruszenia obowiązujących norm w przypadku poruszania się tego zespołu pojazdów po drogach o dopuszczalnym nacisku do 11,5 t. Wskazać trzeba, że wybór trasy przejazdu należy wyłącznie do sfery uprawnień przewoźnika, który podejmując decyzję o wyborze trasy, jako profesjonalny podmiot gospodarczy, powinien uwzględnić powszechnie obowiązujące w transporcie drogowym normy, w szczególności w zakresie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu. W przypadku badanej sprawy skarżący nie był ograniczony w tym wyborze (w żadnym razie nie wskazują na to okoliczności sprawy), zatem mógł uniknąć naruszenia ww. norm wybierając drogę przejazdu o wyższej nośności. Powyższe ma związek z podniesionym przez skarżącego zarzutem braku odpowiedzialności przewoźnika z uwagi na dochowanie przez niego należytej staranności w realizowanym przewozie drogowym i braku wpływu na stwierdzone naruszenie dopuszczalnych norm. Trudno bowiem uznać w tym zakresie winę kierowcy. Sąd wyjaśnia, że odpowiedzialność pracodawcy za swych pracowników wynika z istoty przepisów prawa pracy. Pracownik wykonuje pracę na rzecz swojego pracodawcy, więc to pracodawca jest odpowiedzialny za dobór pracowników i obciążony ewentualnymi skutkami niewłaściwego ich doboru. Sąd ponadto wskazuje, że z treści obecnie obowiązującego art. 140aa ust. 3 prd jednoznacznie wynika, iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej na podmiot wykonujący przejazd, a także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności łub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Przepis ten nie przewiduje natomiast możliwości nałożenia kary pieniężnej na kierowcę. Zgodnie z treścią art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b prd, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu, z przytoczonych wyżej przepisów wynika reguła, zgodnie z którą podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r. (sygn. akt II GSK 716/10), za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Jak wynika dalej z cytowanego orzeczenia NSA, okoliczności uwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi z skutki prawne wynikające z przepisu regulującego tę kwestię. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/11, w którym stwierdził wyraźnie, że istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Oczywiście, należy zauważyć, że NSA stwierdził w tym wyroku, że domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności to uzasadniających spoczywa na przedsiębiorcy. Oba orzeczenia dotyczą wprawdzie naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, ale mają znaczenie również na gruncie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Niewątpliwie odpowiedzialność przedsiębiorcy przewozowego, w takich sprawach jak niniejsza, którą wyłącza wspomniany przepis art. 140aa ust. 4 prd, jest szczególnym przypadkiem (wyjątkiem od zasady), który zgodnie z prawidłami wykładni przepisów musi być interpretowany w sposób ścisły. Wymaga zatem wykazania w toku postępowania administracyjnego istotnych okoliczności wynikających z hipotezy tego przepisu, których w ocenie Sądu skarżący nie wskazał. Odnosząc się do drugiego z zarzutów skargi sprowadzającego się do braku prawidłowej kwalifikacji przedmiotowego naruszenia jako kat. IV, a nie jak wskazuje skarżący braku jakiejkolwiek kwalifikacji z uwagi na definicję pojazdu nienormatywnego zawartą w art. 2 pkt 35a p.r.d, na wstępie wskazać należy, że kontrolowany przejazd nie mieści się w granicach, o których mowa w art. 64b ust. 1 prd, tj. zezwolenia kategorii II. Sporny przejazd był dokonywany na drodze krajowej, co wyłącza także stosowanie zezwolenia kategorii I, wydawanego dla przejazdów na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich. Przejazdu dokonał pojazd nienormatywny, z uwagi na przekroczenie dopuszczalnych norm (nacisku osi pojazdu), co oznacza, że w przypadku przewozu ładunku podzielnego, jak to miało miejsce w badanej sprawie, zostały spełnione przesłanki z art. 64 ust. 2 prd. Przepis ten stanowi o zakazie przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, z wyjątkiem zezwoleń kategorii I oraz kategorii II. W konsekwencji analizując treść załącznika nr 1 do p.r.d. wskazać należy, iż w przypadku niniejszej sprawy prawidłowo została ustalona kategoria zezwolenia, jako kat. IV, gdyż kat. VII, obejmuje inne przypadki przejazdów nie mieszczących się w kategorii zezwoleń od I do VI. Zdaniem Sądu, w okolicznościach dokonanego przejazdu pojazdem nienormatywnym nie budzi wątpliwości stwierdzenie przez organy naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 p.r.d., co prowadzi do zastosowania art. 140ab ust. 2 p.r.d. Jak wyżej wskazano, w przypadku naruszenia tego zakazu za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Użycie słowa "jak" w przytoczonym wyżej przepisie sprawia, iż kara w przypadku, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, tj. naruszenia zakazu z art. 64 ust. 2 p.r.d., jest ustalana w taki sam sposób, jak w przypadku przejazdu bez zezwolenia odpowiedniej kategorii. Biorąc pod uwagę parametry pojazdu, który podczas dokonywanego przejazdu był pojazdem nienormatywnym oraz fakt przejazdu po drodze krajowej o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo wymierzyły karę, jak za przejazd bez zezwolenia kategorii IV mając na uwadze stwierdzone wymiary kontrolowanego pojazdu oraz wysokość przekroczenia dopuszczalnych norm. Tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia nieprawidłowości w nałożeniu kary w kwocie 5 000 zł na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 prd., która to kwota stanowi karę finansową za brak pozwolenia kategorii IV w przypadkach przekroczenia dopuszczalnych norm (w badanym przypadku był to nacisk osi pojazdu). Przepis ten nie przewiduje możliwości miarkowania kary z uwagi na wielkość dokonanego przekroczenia i tym samym organy były związane wynikającą z przepisów wysokością kary, jaką w ustalonym stanie faktycznym były zobligowane na skarżącego nałożyć, przy czym w świetle materiału dowodowego sprawy brak jest podstaw do stwierdzenia, iż dokonujący kontroli funkcjonariusz Inspekcji Transportu Drogowego nie posiadał w przypadku przedmiotowej sprawy właściwego upoważnienia. Nie znajdują uzasadnienia także podniesione w skardze zarzuty naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynikających z art. 6, art. 7, art. 8 oraz art.11 kpa, a także innych przepisów postępowania, w szczególności art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 107 § 3 kpa, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy, przy czym wyjaśniły podniesione prze skarżącego wątpliwości dotyczące sposobu ważenia kontrolowanego zespołu pojazdów, w tym braku użycia podkładek wyrównawczych, jak i samego miejsca ważenia. Ponadto zauważyć trzeba, iż wynik ważenia wskazał jedynie na przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, nie zaś na przekroczenia dmc pojazdu, zatem kwestia wielkości przewożonego przez skarżącego ładunku i użytych do pomiaru masy całkowitej wag nie mogła mieć w tym przypadku istotnego znaczenia. Podsumowując, Sąd nie stwierdził w przypadku rozpoznawanej sprawy wystąpienia przesłanki uwolnienia przewoźnika od odpowiedzialności za powstałe naruszenie norm transportu drogowego, jak również naruszenia przez organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji innych przepisów prawa materialnego lub postępowania administracyjnego prowadzących do naruszenia art. 2 i art. 7 Konstytucji RP. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło