VI SA/Wa 415/11

WyrokWSA w Warszawie2011-09-26

Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Halina Emilia Święcicka, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pytania testowe na egzaminie wstępnym na aplikację adwokacką mogą być formułowane w sposób wymagający interpretacji przepisów lub odwoływania się do doktryny, a nie tylko do prawa pozytywnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pytania testowe na egzaminie wstępnym na aplikację adwokacką powinny sprawdzać wiedzę wynikającą wyłącznie z obowiązujących przepisów prawa pozytywnego, a nie wymagać interpretacji przepisów czy znajomości doktryny. W analizowanym przypadku, mimo zastrzeżeń skarżącego, pytania zostały uznane za prawidłowo sformułowane, a odpowiedzi za jednoznaczne i zgodne z prawem.
Stan faktyczny
Skarżący M. J. przystąpił do egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, uzyskując 98 punktów, co skutkowało negatywnym wynikiem. Po utrzymaniu w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej przez Ministra Sprawiedliwości, skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędy w sformułowaniu sześciu pytań testowych. Skarżący kwestionował m.in. precyzję pytań, konieczność interpretacji przepisów oraz odwoływanie się do doktryny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2011 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką oddala skargę M. J. wniósł skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] wydaną w wyniku rozpoznania odwołania od uchwały nr [...] z dnia [...] września 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K., którą to decyzją Minister Sprawiedliwości działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 75j ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (t.j.: Dz. U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188, ze zm.), dalej cyt. jako p.o.a., utrzymał zaskarżoną uchwałę w mocy. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 25 września 2010 r. M. J. przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, przeprowadzonego przez Komisję Egzaminacyjną do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. Uchwałą nr [...] z dnia [...] września 2010 r. Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że skarżący uzyskał z egzaminu 98 punktów. Komisja Egzaminacyjna podniosła, że zgodnie z treścią art. 75i ust. 3 ustawy Prawo o adwokaturze, pozytywny wynik z egzaminu konkursowego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 100 punktów, a zatem uzyskana przez M. J. liczba punktów oznacza uzyskanie negatywnego wyniku z egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. W odwołaniu od powyższej uchwały M. J. wniósł o uznanie za wadliwe pytań nr 2, 6, 13, 63, 69, 79 i 106, w konsekwencji uchylenie uchwały i uznanie, że uzyskał pozytywny wynik egzaminu konkursowego. Minister Sprawiedliwości rozpoznając odwołanie decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę z dnia [...] września 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej w sprawie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego. W uzasadnieniu decyzji Minister Sprawiedliwości wskazał, iż rozpoznając odwołanie ponownie merytorycznie rozpatrzył i rozstrzygnął całokształt niniejszej sprawy i ponownie ocenił wszystkie zebrane dowody dotyczące egzaminu (w tym także pytań testowych), jak i jego przebiegu. Organ ustalił, że egzamin, którego skarżący był uczestnikiem, przeprowadzony został zgodnie z wymogami ww. ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego (Dz. U. Nr 91, poz. 748). Ze sporządzonego z przebiegu egzaminu protokołu wynika, że w trakcie egzaminu nie wystąpiły nieprawidłowości mogące mieć wpływ na wynik egzaminu skarżącej. Wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Organ nie podzielił zarzutów skarżącego wobec zakwestionowanych przez niego pytań uznając, że zostały sformułowane w sposób prawidłowy, a skarżący udzielił na nie nieprawidłowych odpowiedzi. Pytanie nr 2 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem karnym, sąd stosuje (obligatoryjnie) nadzwyczajne obostrzenie kary: A. skazując sprawcę za występek o charakterze chuligańskim, B. jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był już skazany, C. jeżeli sprawca dopuszcza się przestępstwa, podejmując dwa lub więcej zachowań w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru." Według klucza odpowiedź na to pytanie prawidłowa jest odpowiedź "A" oparta na art. 57a § 1 k.k., który stanowi: "Skalując za występek o charakterze chuligańskim, sąd wymierza karę przewidzianą zp przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę." Skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "B". W odwołaniu skarżący zarzucił, że wskazany jako podstawa do udzielenia prawidłowej odpowiedzi przepis art. 57a § 1 k.k. stanowi, iż " skazując za występek o charakterze chuligańskim, sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę", a nie (jak w odpowiedzi "A") "sąd stosuje nadzwyczajne obostrzenie kary". Pytanie zatem zostało, według skarżącego, sformułowane nieprecyzyjnie, "wobec czego można stwierdzić, że nie da się na nie w ogóle prawidłowo odpowiedzieć, bowiem nie ma propozycji odpowiedzi, która obligatoryjnie przewiduje zastosowanie przez sąd nadzwyczajnego obostrzenia kary albo, że odpowiedź na to pytanie wymaga wiedzy wykraczającej poza zakres ustawy – Kodeks karny lub innych aktów prawnych stanowiących podstawę opracowania pytań na egzamin wstepny, bowiem żaden przepis nie stanowi, że wyymierzenie kary przewidziane za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę jest w rozumieniu ustawy karnej nadzwyczajnym zaostrzeniem kary. Powołał komentarz do Kodeksu karnego zredagowany przez prof. A. Zolla, gdzie wymienionio pięć przepisów okreslających podstawy nadzwyczajnego obostrzenia kary, lecz nie wymieniono art. 57 § 1 k.k. Skarżący wskazał, że co prawda przepis art. 57a wszedł w życie 3 lata po wydaniu ww. komentarza, jednakże każdy z przepisów, co do których komentatorzy twierdzą, że przewiduje nadzwyczajne obostrzenie kary, posługuje się sformułowaniem "w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę". Odnosząc się do ww. zarzutu skarżącego organ uznał je za bezzasadne. Podkreślił, że zawarte w treści art. 57a § 1 k.k. sformułowanie "sąd wymierza" oznacza, że sąd jest zobligowany, a więc obligatoryjnie stosuje przewidziane w tej regulacji obostrzenie kary. Instytucja nadzwyczajnego obostrzenia kary jest jedną z najważniejszych instytucji regulowanych w Kodeksie karnym, omawiana jest w każdym podręczniku akademickim. W piśmiennictwie i orzecznictwie jednoznacznie przyjmuje się, że przedmiotowa instytucja obejmuje m. in., art., 57a § 1 k.k. (występek o charakterze chuligańskim). Pytanie nr 6 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem karnym, jedna z przesłanek warunkowego umorzenia postępowania karnego jest: A. niekaralność sprawcy za przestępstwo umyślne, B. znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu, C. działanie w stanie wyższej konieczności." Zgodna z kluczem odpowiedzi jest odpowiedź "A", która ma podstawę prawną w art. 66 k.k. Skarżący zaznaczył odpowiedź "B" i w swoim odwołaniu wskazała, pytanie nr 6 zostało sformułowane nieprawidłowo, albowiem "jedna propozycja (wskazana w kluczu jako prawidłowa) odpowiada treści przepisu, a jedna z propozycji nawiązuje do treści w taki sposób, że słowa użyte w propozycji są niemal identyczne ze słowami użytymi w przepisie." Skarżący wskazał, że przepis art. 66 § 1 k.k., będący według klucza podstawą do udzielenia prawidłowej odpowiedzi, odnosi się nie tylko do "niekaralności za przestępstwo umyślne" (prawidłowa odpowiedź "A"), ale także do "niewielkiej społecznej szkodliwości czynu". Skarżący wskazał, że w propozycji odpowiedzi "B" jest wprawdzie mowa o "znikomym stopniu społecznej szkodliwości", jednakże, jego zdaniem, poprzez tę propozycję odpowiedzi, nawiązanie do treści art. 66 § 1 k.k. jest ewidentne. Zdaniem organu prawidłowa odpowiedź na kwestionowane przez skarżącego pytanie nr 6 wynika wprost z treści art. 66 § 1 k.k. W przepisie tym ustawodawca zawarł katalog przesłanek jakie muszą zaistnieć, ażeby możliwe było zakończenie postępowania karnego poprzez wydanie wyroku warunkowo umarzającego. Jedną z tych przesłanek, którą zawarto w prawidłowej odpowiedzi "A" jest spełnienie warunku w postaci wcześniejszej niekaralności sprawcy za przestępstwo umyślne. Natomiast znikomość społecznej szkodliwości czynu jest zgodnie z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. jedna z przesłanek, w przypadku zaistnienia której nie wszczyna sie postepowania, a wszczęte umarza. Skarżący myli więc materialnoprawną instytucję Kodeksu karnego, będącą jednym z zawartych w rozdziale VIII tej ustawy — środkiem związanym z poddaniem sprawcy próbie (środek probacyjny) w postaci warunkowego umorzenia postępowania karnego, z formalnoprawnym umorzeniem postępowania, zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, dokonywanym wskutek zaistnienia ujemnych przesłanek procesowych, np. znikomej społecznej szkodliwości czynu. Pytanie nr 13 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem karnym, środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezę masową orzeka się: A. w latach, od lat 2 do 6, B. w miesiącach i latach, od roku do lat 6 C. w miesiącach i latach, od roku do lat 10." Według klucza odpowiedzi poprawną jest odpowiedź "A", mająca oparcie w art. 43 § 1 Kodeksu karnego. Skarżący udzielił odpowiedzi "C". W swoim odwołaniu podniósł, że przepis, z którego wynika prawidłowa odpowiedź zawiera w swej treści, odesłanie do innego przepisu, czyli jest przepisem II stopnia, w związku z czym pytanie to jest wadliwe, gdyż odpowiedź wynika z przepisu tylko pośrednio – za pośrednictwem przepisu II stopnia. Organ nie zgodził się z powyższą argumentacją skarżącego. Wskazał, iż z przepisu art. 43 § 1 Kodeksu karnego wynika wprost w jaki sposób ustawodawca określił okres orzekania pozbawienia praw publicznych, a także zakazów, nakazów i obowiązku, wymienionych w przepisach, wskazanych w tej regulacji. Do udzielenia prawidłowej odpowiedzi na to pytanie, wystarczająca była więc znajomość tego przepisu, poparta wiedzą dotyczącą regulacji zakazu wstępu na imprezę masową, wymienionego w katalogu środków karnych zawartych w art. 39 Kodeksu karnego. Pytanie nr 63 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli w sprawie gospodarczej strony zgłosiły zgodny wniosek o zawieszenie postępowania, sąd: A. jest związany wnioskiem i zawiesza postępowanie na tej podstawie, B. nie jest związany wnioskiem, lecz może zawiesić postępowanie na tej podstawie, C. nie może zawiesić postępowania na tej podstawie." Według klucza odpowiedzi prawidłowa jest odpowiedz ,,C" oparta na art. 4794 § 3 k.p.c. w związku z art. 178 k.p.c., zaś skarżący udzielił odpowiedzi "B". Skarżący, podobnie jak przy pytaniu nr 13 podniósł, że przepis, z którego wynika prawidłowa odpowiedź zawiera w swej treści, odesłanie do innego przepisu, czyli jest przepisem II stopnia, w związku z czym pytanie to jest wadliwe, gdyż odpowiedź wynika z przepisu tylko pośrednio – za pośrednictwem przepisu II stopnia. Organ wskazał, że przepis art. 178 k.p.c. formułuje ogólną zasadę, że sąd może zawiesić postępowanie na zgodny wniosek stron. Natomiast z treści art. 4794 § 3 k.p.c., wynika, że w postępowaniu szczególnym, jakim m.in. jest postępowanie w sprawach gospodarczych, nie stosuje się art. 178 k.p.c. O takie właśnie postępowanie chodziło, co zaznaczono wprost w treści pytania. Z zestawienia treści ww. przepisów powołanych w wykazie prawidłowych odpowiedzi wynika jednoznaczny wniosek, że w tego rodzaju postępowaniu sąd nie może na tej podstawie go zawiesić. Pytanie nr 69 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli apelacja ulegała odrzuceniu przez sąd pierwszej instancji, a mimo to sąd ten przedstawił akta sądowi drugiej instancji, sąd drugiej instancji: A. rozpoznaje apelację, B. zwraca akta sprawy sądowi pierwszej instancji, C. odrzuca apelację." Według klucza odpowiedzi prawidłowa to odpowiedz ,,C" oparta na art. 373 k.p.c. zaś skarżący udzielił odpowiedzi "B". Skarżący podniósł, że choć w świetle treści art. 373 k.p.c. odpowiedź "C" jest prawidłowa, to z przepisów art. 364 § 1 k.p.c. i art. 289 k.p.c. wynika bezpośrednio, że po zakończeniu sprawy sąd II instancji przekazuje (czyli zwraca) akta sprawy sądowi I instancji. Oznacza to, według skarżącego, że prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest zarówno odpowiedź "C", jak i odpowiedź ,,B", Organ wskazał, że zarzuty skarżącego są niezasadne. Odpowiedź na kwestionowane pytanie wynika bowiem wprost z treści przepisu art. 373 k.p.c., wskazanego jako podstawa udzielenia odpowiedzi. Z brzmienia treści tego przepisu, brak jest wątpliwości, że w sytuacji opisanej w pytaniu sąd drugiej instancji odrzuca apelację, jak prawidłowo wskazano w odpowiedzi "C". Pytanie nr 79 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, po śmierci dziecka wytoczenie przez prokuratora powództwa o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa jest: A. niedopuszczalne, nawet jeśli uznanie ojcostwa nastąpiło po śmierci dziecka i nawet jeśli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego, B. dopuszczalne, jeśli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego i jeśli uznanie ojcostwa nastąpiło po śmierci dziecka, C. dopuszczalne, jeśli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego i jeżeli uznanie ojcostwa nastąpiło przed śmiercią dziecka." Według klucza odpowiedzi prawidłowa jest odpowiedz ,,B" oparta na art. 86 k.r.i.o., zaś skarżący udzielił odpowiedzi "C". Skarżący zarzucił, że zdanie, które powstaje po zestawieniu pytania nr 79 z propozycją poprawnej odpowiedzi nie odpowiada obowiązującemu prawu, czyli przepisowi art. 86 k.r.i.o. Zdanie brzmi bowiem następująco: "Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, po śmierci dziecka wytoczenie przez prokuratora powództwa o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa jest dopuszczalne, jeżeli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego i jeżeli uznanie ojcostwa nastąpiło przed śmiercią dziecka". Według skarżącego, skoro w jednym przepisie unormowana jest zasada, wyjątek od tej zasady, a następnie wyjątek od tego wyjątku, to udzielenie odpowiedzi na pytanie o ten ostatni wyjątek wymaga interpretacji przepisu, a zgodnie z przyjętym orzecznictwem, odpowiedzi na pytania muszą wynikać bezpośrednio z przepisów, a nie z ich interpretacji. Według skarżącego, rozumienie przepisu przyjęte przez autora pytania, prowadzi do absurdu, że przesłanką wytoczenia określonego powództwa po śmierci dziecka, jest dobro tego dziecka. Skarżący wskazał, że w przepisie art. 86 k.r.i.o. użyto alternatywy łącznej: dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego, co oznacza, że wytoczenie określonych w nim powództw może być uzasadnione albo tylko dobrem dziecka, albo tylko ochroną interesu społecznego, albo tak dobrem dziecka, jak i ochroną interesu społecznego. W przypadku dopuszczalności wytoczenia przez, prokuratora po śmierci dziecka powództwa o ustalenie bezskuteczności ojcostwa, przesłanką jest jedynie ochrona interesu społecznego. Jak wskazał skarżący, przesłanki w postaci dobra dziecka lub ochrony interesu społecznego nie zostały przewidziane w sposób kumulatywny dla wszystkich sytuacji objętych hipotezą przepisu art. 86 k.r.i.o. Oznacza to, według skarżącego, że pytanie nie ma odpowiedzi, która byłaby poprawna, a zatem jego umieszczenie w teście narusza prawo. Organ wskazał, że zarzuty skarżącego są niezasadne. Odpowiedź na kwestionowane pytanie wynika bowiem wprost z treści przepisu 86 k.r.i.o. Fakt, że przepis, w oparciu o który zostało sformułowane pytanie ma charakter złożony, nie oznacza, iż udzielenie prawidłowej odpowiedzi wymaga dokonania jego interpretacji. Wystarczającym bowiem jest rozumienie treści tego przepisu, do czego potrzebna jest z kolei jego literalna znajomość. Dyspozycja tego przepisu wskazująca przesłanki dopuszczalności wytoczenia określonego rodzaju powództw przez prokuratora zachodzi wówczas, jeśli zgodnie z jego hipotezą wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego. Propozycje odpowiedzi zawierają więc powtórzenie ustawowego określenia hipotezy przepisu art. 86 k.r.i.o. Ochrona interesu społecznego jest zazwyczaj wartością zbieżną, z dobrem dziecka, będącego przecież częścią społeczeństwa. Stąd świadome użycie przez ustawodawcę w treści wskazanego przepisu alternatyw)' łącznej "lub", gdyż zazwyczaj wytoczenie powództwa przez prokuratora uzasadnione jest dobrem dziecka i ochroną interesu społecznego. Wskazać należy, że przepis ten nie mógł jednakże zawierać koniunkcji "i", gdyż może zaistnieć sytuacja, w postaci śmierci dziecka, co powoduje, że wówczas powództwo prokuratora dopuszczalne jest jedynie w ochronie interesu społecznego. Pytanie nr 106 brzmiało: "Zgodnie z ustawa o świadczeniach rodzinnych, świadczeniem rodzinnym jest zasiłek: A. pielęgnacyjny, B. wyrównawczy, C. opiekuńczy." Według klucza odpowiedzi prawidłowa jest odpowiedź ,,A" oparta na art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 z późn. zm.), zaś skarżący udzielił odpowiedzi "C". Skarżący podniósł, że z ww. przepisu wynika, ze świadczeniami rodzinnymi są świadczenia opiekuńcze: zasiłek pielęgnacyjny i świadczenie pielęgnacyjne. Umieszczenie zatem propozycji odpowiedzi "C" "opiekuńczy" jest, według skarżącego, ewidentnym nawiązaniem do treści przepisu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Skarżący podniósł, ze zgodnie z tym przepisem, świadczenia opiekuńcze są świadczeniami rodzinnymi, które raz występują w postaci świadczenia pielęgnacyjnego, a raz w postaci zasiłku pielęgnacyjnego. W tej sytuacji, w opinii skarżącego, nieprzejrzysta treść przepisu, z uwagi na sformułowanie treści propozycji prawidłowych odpowiedzi powoduje, że możliwość udzielenia prawidłowej odpowiedzi wykracza poza wiedzę prawniczą, a sprowadza się do znajomości treści przepisów na pamięć. Organ wskazał, że zarzuty skarżącego są niezasadne. Odpowiedź na kwestionowane pytanie wynika bowiem wprost z treści przepisu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych. W przepisie tym, jako rodzaj świadczenia rodzinnego, będącego zarazem świadczeniem opiekuńczym wskazano "zasiłek pielęgnacyjny". Do udzielenia prawidłowej odpowiedzi wystarczająca więc była literalna znajomość przepisu. W konkluzji organ stwierdził, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej. W skardze na tę decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. J. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz uchwały, która utrzymuje ona w mocy. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie art. 75a ust. 3 w zw. z art. 75b ust. 6 p.o.a. poprzez ich nieprawidłową wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na tym że organ uznał, iż wiedza podlegająca sprawdzeniu na egzaminie wstępnym na aplikację obejmuje także interpretację przepisów i ich pamięciową znajomość co dotyczy pytań nr 6, 13, 63, 79 i 106, - naruszenie art. 75b ust. 6 p.o.a. poprzez jego nieprawidłową wykładnię j niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że organ uznał, iż podstawę do opracowania pytań na egzamin wstępny mogą stanowić nie tylko akty prawne, ale także inne źródła jak np. doktryna, co dotyczy pytania nr 2, - naruszenie art. 75b ust. 7 p.o.a. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że organ uznał, iż rozwiązanie testu jednokrotnego wyboru, o którym mowa w tym przepisie polega na wskazaniu odpowiedzi najbardziej poprawnej, a nie poprawnej, co dotyczy pytań nr 2 i 79 W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzył argumentację zawartą w odwołaniu od uchwały I instancji. Odnośnie pytania nr 2 skarżący ponownie wskazał, że art. 57a § 1 k.k. nie przewiduje instytucji nadzwyczajnego obostrzenia kary, a doktryna nie wypracowała w tym zakresie jednolitego stanowiska. Ponadto zdaniem skarżącego przepis ten mówi o obligatoryjnym, a nie nadzwyczajnym obostrzeniu kary. Odnośnie pytania nr 86 wskazał, że z art. 86 k.r.i.o. nie sposób wyinterpretować normy, że jeżeli uznanie ojcostwa nastąpiło po śmierci dziecka, prokurator może wytoczyć powództwo o ustalenie bezskuteczności tego uznania, jeżeli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego, bowiem prowadziłoby to do absurdu, że są sytuacje, kiedy wytoczenie takiego powództwa uzasadnione jest albo tylko dobrem dziecka albo dobrem dziecka i ochroną interesu społecznego. Pytanie to należy uznać za błędne, bowiem wymaga interpretacji, co potwierdza fakt, iż Minister Sprawiedliwości ma problemy z jego jednoznacznym wyjaśnieniem. Odnośnie pytań nr 13 i 63 skarżący wskazał, że obecnie obowiązujące przepisy nie stanowią podstawy do sprawdzenia, czy kandydat nauczył się na pamięć przepisów łącznie z numerami jednostek redakcyjnych. Zadawanie pytań o przepisy odsyłające de facto się do tego sprowadza. Tłumaczenie organu jest w zakresie tego zarzutu wymijające i niedostateczne. Odnośnie pytania nr 6 skarżący wskazał, że gdyby w tym pytaniu w propozycji odpowiedzi "B" zamiast słowa "znikoma" użyto słowa "nieznaczna" pytanie miałoby dwie poprawne odpowiedzi. Z uwagi na fakt, iż w przepisie art. 66 § 1 k.k. stanowiącym podstawę prawidłowej odpowiedzi oprócz wcześniejszej niekaralności jest mowa także o tym, że społeczna szkodliwość czynu ma nie być znaczna, pytanie to wprowadza w błąd, a udzielenie prawidłowej odpowiedzi de facto wymaga dokonania wyboru między dwoma słówkami: "nieznaczny" i "znikomy", które na dodatek mają bardzo zbliżone znaczenie. Natomiast odnośnie pytania nr 106 wskazał, że udzielenie prawidłowej odpowiedzi wymaga wychwycenia różnic pomiędzy bliskoznacznymi słówkami "zasiłek" i "świadczenie", które jest możliwe tylko i wyłącznie w oparciu o wiedzę czysto pamięciową. Zarzut jest tym bardziej uzasadniony, że uregulowania dotyczące obu powyższych świadczeń znajdują się w aktach prawnych, których znajomość była wymagana na egzaminie wstępnym - zasiłek pielęgnacyjny w ustawie o świadczeniach rodzinnych, a zasiłek opiekuńczy (wskazany jako propozycja odpowiedzi "C" w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2010 r., którą organ utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. z dnia [...] września 2010 r. nr [...]. Skarżący wystąpił z wnioskiem o dopuszczenie go do egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. Do egzaminu przystąpił uzyskując 98 punktów, co dało negatywny wynik z egzaminu wstępnego. Postępowanie konkursowe na aplikację adwokacką jest postępowaniem administracyjnym, które przeprowadza powołany w tym celu organ - Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości jednej lub kilku okręgowych rad adwokackich, od której rozstrzygnięcia przysługuje stronie odwołanie do Ministra Sprawiedliwości. Zgodnie z art. 75i ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Test sprawdza komisja w składzie, który przeprowadza egzamin konkursowy. Pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Przepis art. 75a ust. 3 ustawy – Prawo o adwokaturze stanowi natomiast, że egzamin wstępny polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta adwokackiego z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego, radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący zarówno w odwołaniu, jak i w skardze wniesionej do Sądu zarzucił organowi błędy w zakresie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką, wskazując na błędne sformułowanie pytań nr 2, 6, 13, 63, 79 i 106 . Zdaniem Sądu, pytania z testu na aplikację adwokacką wbrew twierdzeniu skarżącego, zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź, pytania były sformułowane w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, a spośród podanych odpowiedzi tylko jedna była prawidłowa. W każdym pytaniu zawsze jedna z zaproponowanych odpowiedzi tworzyła zdanie prawdziwe. W ocenie Sądu, Minister Sprawiedliwości jako organ odwoławczy ponownie rozpatrując sprawę ustalenia wyniku egzaminu konkursowego odniósł się do każdego zarzutu podniesionego w odwołaniu i szczegółowo uzasadnił brak podstaw do uznania za poprawne udzielone odpowiedzi na kwestionowane pytania. Należy jednak podkreślić, iż dla pozytywnego wyniku egzaminu wystarczało odpowiedzieć poprawnie tylko na 100 pytań, z ogólnej liczby 150. Zgłaszający mieli świadomość, iż właściwa jest tylko jedna poprawna odpowiedź. Nie może ulegać wątpliwości, że pytanie egzaminacyjne powinno być zredagowane dostatecznie precyzyjnie, aby uniknąć wątpliwości ze strony osoby egzaminowanej co do zakresu przedmiotowego danego pytania. Co do zasad, które winny być przestrzegane przy formułowaniu pytań testowych na egzamin wstępny na aplikację, wypowiadał się wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny. W wyroku z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 641/08, LEX nr 526677 stwierdził, że "ustawodawca ustanowił szereg wymagań, którym powinny odpowiadać pytania, znajdujące się w zestawach egzaminacyjnych na aplikację notarialną. W szczególności pytania te (oraz podane w nich trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa) powinny być sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości. Sposób formułowania pytań testowych nie może także wprowadzać w błąd uczestników konkursu, zaś sposób ich redagowania powinien być tak samo precyzyjny, jak precyzja, której wymaga się od kandydatów na aplikantów. Jedynie pytania spełniające powyższe wymogi gwarantują, iż test na aplikację będzie stanowił uczciwą weryfikację osób biorących udział w egzaminie na aplikację notarialną." Stanowisko to rozwinął w wyroku z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 27/10, LEX nr 596704, w którym stwierdził, że "Takie stanowisko (jak wyżej) nie oznacza jednak, że niedopuszczalne jest wymaganie od kandydatów na aplikantów znajomości podstawowych zasad wykładni prawa, czy analitycznego myślenia. Zdający muszą chociażby umieć rekonstruować nieskomplikowane normy prawne, czy potrafić rozstrzygać proste problemy interpretacyjne." Skład orzekający w pełni aprobuje powyższą argumentację. Pytania testowe na aplikację adwokacką winny być bowiem testem wyłącznie na wiedzę wynikającą z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne. Niedopuszczalne jest, aby w pytaniach pojawiały się zagadnienia prawne, co do których zarówno doktryna, jak i orzecznictwo nie doszły do wspólnych konkluzji, albowiem nie jest właściwe wymaganie od ewentualnych adeptów zawodów prawniczych jednoznacznego rozstrzygania zagadnień prawnych, co do których nie są zgodne również autorytety prawnicze. Odnosząc się do zarzutu nieprawidłowości pytania nr 2, prawidłową odpowiedzią, opartą o art. 57a § 1 k.k. jest odpowiedź "A". Przepis art. 57a § 1 k.k. brzmi: "Skazując za występek o charakterze chuligańskim, sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.". Przede wszystkim należy podkreślić, że przepis ten został wprowadzony do Kodeksu karnego na mocy art. 1 pkt 12 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 226, poz. 1648) i zaczął obowiązywać od dnia 12 marca 2007 r. Ponadto w Kodeksie karnym nie ma definicji "nadzwyczajnego obostrzenia kary", w przeciwieństwie do "nadzwyczajnego złagodzenia kary", zresztą funkcjonującego już w Kodeksie karnym z 1969 r. Zatem rozważania dotyczące uregulowań nadzwyczajnego obostrzenia kary przez nowelą z 2007 r. i występku o charakterze chuligańskim w oparciu o przepisy Kodeksu karnego z 1969 r. mają głównie walor historyczny. Ponadto, co należy podkreślić, odpowiedzi "B" i "C" są oczywiście nieprawidłowe. Odpowiedź "B" dotyczy tzw. recydywy szczególnej podstawowej, gdzie sąd może, ale nie musi obostrzać kary, opisanej w art. 64 § 1 k.k. Z kolei odpowiedź "C" dotyczy tzw. czynu ciągłego, opisanego w art. 12 k.k., w którym w ogóle nie przewiduje się nadzwyczajnego obostrzenia kary - ani fakultatywnego, ani obligatoryjnego. Należy zgodzić się z organem, iż instytucja nadzwyczajnego obostrzenia kary jest jedną z najważniejszych instytucji uregulowanych w Kodeksie karnym, i wiedza o niej ma fundamentalny charakter. Odnosząc się do pytania nr 6 w ocenie Sądu zarzuty skarżącego są bezzasadne, gdyż odpowiedź "A" na to pytanie ma wprost oparcie w art. 66 Kodeksu karnego, który stanowi, że "Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy nie karanego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa". W tym przepisie zawarto katalog przesłanek koniecznych do zakończenia postępowania karnego poprzez wydanie wyroku umarzającego. Jedną z tych przesłanek jest wcześniejsza niekaralność sprawcy za przestępstwo umyślne. Należy zgodzić się z organem, iż skarżący myli materialną instytucję Kodeksu karnego w postaci warunkowego umorzenia postępowania karnego, z formalnoprawnym umorzeniem postępowania zgodnie z Kodeksem postępowania karnego. Nie zasługują na uwzględnienie rozważania skarżącego związane z użyciem w odpowiedzi "B" słowa "znikoma" zamiast "nieznaczna" i podobieństwa ich znaczeń. Przepisy prawa posługują się konkretnymi pojęciami, w tym przypadku art. 66 k.k. posługuje się pojęciem "nieznacznej szkodliwości czynu" natomiast art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. posługuje się pojęciem znikomości społecznej szkodliwości czynu, i są to dwa różne pojęcia związane z dwoma różnymi instytucjami prawnymi. W zakresie pytania nr 63, na które odpowiedź wynika wprost z art. 4794 § 1 k.p.c. stanowiącego, że nie stosuje się m.in. 178 k.p.c., który z kolei mówi, że "Sąd może również zawiesić postępowanie na zgodny wniosek stron", argumentacja skarżącego sprowadza się do tego, że obowiązek kandydata sprowadzał się do fotograficznego zapamiętania treści przepisów, pytanie jest zbyt zawiłe, nadmiernie szczegółowe i tym samym nie powinno znaleźć się w teście. Zatem skarżąca w zasadzie nie kwestionuje konstrukcji samego pytania, choć próbuje odwołać się do zasad logiki. Sformułowanie pytania i przygotowanych wariantów odpowiedzi jednoznacznie wskazuje, że jedyną prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "C". Skarżący natomiast nie wykazał, aby pytanie to wykraczało poza zakres materiału wynikający z art. 75b ust. 6 Prawa o adwokaturze. Podobnie przy pytaniu nr 13, na które odpowiedź wynika wprost z art. 43 § 1 k.k., który brzmi: "Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pobawienie praw publicznych oraz zakazy i nakaz wymienione w art. 39 pkt 2, 2d, 2e i 3 orzeka się w latach, od roku do lat 10, zakazy oraz obowiązek wymienione w art. 39 pkt 2a i 2b orzeka się w latach, od roku do lat 15, a zakaz wymieniony w art. 39 pkt 2c orzeka się w latach, od lat 2 do 6.". Powołany w tym przepisie art. 39 pkt 2c k.k. wymienia jako środek karny zakaz wstępu na imprezę masową. Także tutaj skarżący postawił zarzut konieczności fotograficznego zapamiętywania treści przepisów wraz z ich numerami reakcyjnymi oraz zawiłości pytania, natomiast nie zakwestionował konstrukcji samego pytania. W odniesieniu do zarzutów dotyczących dwu ww. pytań wskazać należy, że gdyby przyjąć argumentację skarżącego, nie należałoby wymagać od Kandytów na aplikację adwokacką znajomości przepisów bardziej złożonych i odsyłających, które licznie występują w tak fundamentalnych aktach jak Kodeks postępowania cywilnego czy Kodeks postępowania karnego. Odnosząc się do pytania nr 79 w ocenie Sądu zarzuty skarżącego są bezzasadne, gdyż odpowiedź "B" na to pytanie ma wprost oparcie w art. 86 k.r.i.o., który stanowi, że ""Powództwo o ustalenie lub zaprzeczenie ojcostwa oraz o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa może wytoczyć także prokurator; jeżeli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego; wytoczenie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa oraz ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa nie jest dopuszczalne po śmierci dziecka. Jeżeli uznanie ojcostwa nastąpiło po śmierci dziecka, prokurator może wytoczyć powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania.". Z konstrukcji zdania drugiego i trzeciego tego przepisu wynika, że dopuszczalne jest wytoczenie przez prokuratora powództwa o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa także po śmieci dziecko, jeśli uznanie ojcostwa nastąpiło po śmierci dziecka. Natomiast zdanie pierwsze tego przepisu wskazuje na podstawową przesłankę wytoczenia wskazanych w przepisie powództw przez prokuratora, tj. dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego. Tylko w tym zakresie może działać prokurator. Pytanie zostało postawione prawidłowo, natomiast argumentacja skarżącego wskazująca że nie ma odpowiedzi, która byłaby poprawna, zmierza do wskazania na nieprawidłowe sformułowaniu powyższego przepisu , tj. art. 86 k.r.i.o., przez ustawodawcę. Odnosząc się do pytania nr 106 w ocenie Sądu zarzuty skarżącego są bezzasadne, gdyż odpowiedź "A" na to pytanie ma wprost oparcie w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, który stanowi, że świadczeniami rodzinnymi są: świadczenia opiekuńcze: zasiłek pielęgnacyjny i świadczenia pielęgnacyjne". W art. 2 ustawy on świadczeniach rodzinnych zawarto katalog świadczeń rodzinnych. Nie zostały w niej wymienione zasiłek wyrównawczy (odpowiedź "B") oraz zasiłek opiekuńczy (odpowiedź "C"). Nie zasługują na uwzględnienie rozważania skarżącego związane z podobieństwem znaczeń "zasiłek" i "świadczenie". Przepisy prawa posługują się konkretnymi pojęciami, w tym przypadku art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach. posługuje się pojęciem "zasiłku pielęgnacyjnego" natomiast ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa posługuje się pojęciem "zasiłku opiekuńczego", i są to dwa różne pojęcia związane z dwoma różnymi świadczeniami. Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela w pełni dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości materialnoprawną ocenę stawianych zarzutów, uznając, iż w świetle obowiązujących przepisów prawa strona skarżąca udzieliła niepoprawnych odpowiedzi na te pytania. Sporne pytania testowe mieszczą się w ramach zakresu przedmiotowego egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką. Zostały sformułowane zgodnie z zaleceniem zawartym w przepisie art. 75i ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze, zaś odpowiedź wskazana przez organ, jako właściwa - wynika z poprawnego w tym zakresie klucza odpowiedzi załączonego do testu. Udzielenie przez skarżącego błędnych odpowiedzi było, w ocenie Sądu, wynikiem czynienia przez niego pewnych dodatkowych założeń nie wynikających z treści pytania oraz jego własnej interpretacji przepisów. W związku z powoływaniem się przez skarżącego na doktrynę, nadmienić należy, iż pytania testu były układane w oparciu o treść obowiązujących przepisów prawa, nie sprawdzały znajomości orzecznictwa czy poglądów doktryny, które mogą być różne a czasami wręcz rozbieżne. Egzamin był testem na wiedzę wynikającą z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne a nie egzaminem ze znajomości poglądów wyrażanych przez doktrynę. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło