VI SA/Wa 443/08

PostanowienieWSA w Warszawie2008-12-22

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu niedołożenia należytej staranności przez pełnomocnika reprezentującego stronę?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest możliwe tylko wtedy, gdy strona uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu. W przypadku reprezentacji przez pełnomocnika, zaniedbania osób, którymi pełnomocnik się posługuje, obciążają pełnomocnika i stronę. Niedostateczna staranność pełnomocnika, w tym brak nadzoru nad pracownikiem kancelarii, który popełnił błąd, wyklucza przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
B. SA z siedzibą w B. złożyła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP oddalającą sprzeciw w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Skarga została odrzucona z powodu uchybienia terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Pełnomocnik strony wnioskował o przywrócenie terminu, wskazując na błąd pracownicy kancelarii, która z powodu choroby i działania leków błędnie odnotowała datę wpływu wezwania do uiszczenia wpisu. WSA początkowo przywrócił termin, jednak NSA uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku B. z siedzibą w B., F. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi B. SA z siedzibą w B., F. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2007 r. Nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy SOBIE... nr R-160595 postanawia odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił wniesioną przez B. SA z siedzibą w B., F. skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2007 r. Nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy SOBIE... nr R-160595. Powodem odrzucenia skargi było uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Pismem z dnia 13 maja 2008 r. pełnomocnik strony skarżącej, rzecznik patentowy E. M. wniosła o przywrócenie terminu do dokonania czynności, której strona uchybiła. W uzasadnieniu wniosku podniosła, iż w prowadzonej przez nią kancelarii E. M. & P. za obieg dokumentów, dozorowanie terminów i funkcjonowanie biura kancelarii odpowiedzialna jest pani A. R. Na skutek niedyspozycji spowodowanej rozwijającą się chorobą i pod wpływem leków, w dniu wpływu do kancelarii wezwania do uiszczenia przedmiotowego wpisu pani A. R. błędnie odnotowała datę wpływu na piśmie sądowym, wpisując jako dzień wpływu 26 marca 2008 r., zamiast dzień 25 marca 2008 r. W związku z powyższym błędnie obliczyła siedmiodniowy termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Na skutek narastającej niedyspozycji w tym dniu wcześniej opuściła biuro i chorowała przez kolejne cztery dni. Po powrocie do pracy odnotowała konieczność uiszczenia przedmiotowego wpisu na dzień 2 kwietnia 2008 r., zgodnie z wcześniejszą błędnie odnotowaną datą wpływu wezwania sądowego. Źródło błędu w obliczeniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego zostało wykryte dopiero po otrzymaniu postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2008 r., o odrzuceniu skargi (tj. w dniu 6 maja 2008 r.) i po sprawdzeniu w Sądzie w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania o uiszczenie wpisu. Do wniosku dołączono oświadczenie A. R., w którym wskazała m.in. że w dniu odebrania wezwania odczuwała silne dolegliwości żołądkowe, w następstwie czego zażyła lek o nazwie Zyrtec UCB. Wspomniany preparat ma działania uśmierzające ból, połączone w niepożądanymi objawami takimi jak brak pełnej koncentracji oraz świadomości wykonywanych czynności. Skutkiem niepożądanego działania zażytego leku była pomyłka w odnotowaniu daty wpływu korespondencji sądowej oraz błędne obliczenie terminu uiszczenia przedmiotowego wpisu sądowego od skargi. Postanowieniem z dnia 17 czerwca 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając wniosek przywrócił termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2007 r. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, iż okoliczności przedstawione przez stronę oraz poparte dokumentacją medyczną (m.in. oryginał zaświadczenia lekarskiego z dnia 3 czerwca 2008 r., wydanego przez lekarza-specjalistę medycyny rodzinnej J. R. potwierdzającego chorobę A. R. w dniach od 25 marca 2008 r. do 29 marca 2008 r., poświadczoną kserokopię ulotki informacyjnej preparatu przeciwalergicznego Zyrtec UCB oraz wyniki badań A. R.) uprawdopodabniają brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Sąd uznał, iż w dniu doręczenia przedmiotowego wezwania osoba odpowiedzialna w kancelarii za obieg korespondencji miała kłopoty zdrowotne, które mogły spowodować nieprawidłowe wykonywanie obowiązków pracowniczych, co spowodowało niezawinione błędne wpisanie daty doręczenia. Następstwem tego było nieświadome, a w konsekwencji nieprawidłowe obliczenie siedmiodniowego terminu do uiszczenia wpisu. Na powyższe postanowienie zażalenie wniosła B. S.A., domagając się jego uchylenia w całości i oddalenia wniosku o przywrócenie terminu ewentualnie o uchylenie tego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania "za instancję odwoławczą według norm przepisanych". Postanowieniem z dnia 10 września 2008 r. sygn. akt II GZ 213/08 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. W uzasadnieniu postanowienia Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż ustalając terminowość wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sąd I instancji błędnie przyjął, iż moment ustania przyczyny uchybienia terminu do jego złożenia biegł od dnia doręczenia pełnomocnikowi skarżącej odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi tj. 6 maja 2008 r. Podnosząc, iż sąd I instancji braku winy upatrywał w chorobie podległego pełnomocnikowi strony pracownika trwającej od 25 do 29 marca 2008 r. Sąd wyższej instancji podkreślił, iż termin 7 dniowy do złożenia wniosku o przywrócenie terminu biegnie w przypadku choroby od dnia jej zakończenia z tym, że nie dotyczy to choroby podległego pełnomocnikowi pracownika. Sąd nie podzielił ponadto, stanowiska sądu I instancji, zgodnie z którym stan zdrowia pracownika poparty dokumentacją lekarską "uprawdopodabnia brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - p.p.s.a. (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270) Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę ponownie związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. Czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu, jest bezskuteczna (art. 85 p.p.s.a.). Jednakże w świetle art. 86 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a przesłanką od której wystąpienia Sąd uzależnia przywrócenie terminu jest brak winy w uchybieniu terminu. Obowiązkiem strony jest więc uprawdopodobnienie okoliczności wyłączających winę po jej stronie. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne jeśli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Oceniając terminowość wniesienia wniosku o przywrócenie terminu podkreślić należy, iż w sytuacji, w której z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin określony w art. 87 § 1 został zachowany, sąd wydaje rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu na podstawie art. 86 § 1 (por.: B.Dauter, B.Gruszczyński, A.Kabat, M. Niezgódka - Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 222; podobnie postanowienie NSA z dnia 11 czerwca 2008 r. sygn. akt I FZ 228/08). Mając na względzie wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego w kwestii ustalenia terminowości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, a w szczególności zakwestionowanie przez Naczelny Sąd Administracyjny poglądu, iż ustanie przyczyny uchybienia terminu nastąpiło w niniejszej sprawie w dniu doręczenia pełnomocnikowi skarżącej odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi, jak również wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowisko, iż 7 dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu biegnie w przypadku choroby od dnia jej zakończenia z tym, że nie dotyczy to choroby podległego pełnomocnikowi pracownika, Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie powstały wątpliwości co do terminu złożenia wniosku, dlatego też wniosek należało rozpoznać merytorycznie. Przechodząc do meritum sprawy podkreślić należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149). W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika przy ustaleniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje obciążają jego samego, nie zwalniając strony od winy w niezachowaniu terminu (postanowienie SN z 15 marca 2000 r., II CKN 554/00, LEX nr 51986). Uzasadniając okoliczność braku winy w uchybieniu terminu pełnomocnik skarżącej wskazywała, iż w prowadzonej przez nią kancelarii za obieg dokumentów, dozorowanie terminów i funkcjonowanie biura odpowiedzialna jest pani A. R. W dniu 25 marca 2008 r. wskazana pracownica na skutek niedyspozycji spowodowanej rozwijającą się chorobą oraz znajdując się pod wpływem leków błędnie odnotowała datę wpływu pisma sądowego zawierającego wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi. Na kopercie zawierającej wezwanie, która wpłynęła do kancelarii w dniu 25 kwietnia 2008 r. błędnie wpisała datę 26 kwietnia 2008 r. Pełnomocnik podniosła ponadto, iż narastająca niedyspozycja pracownicy w dniu 25 kwietnia 2008 r. wiązała się z koniecznością wcześniejszego opuszczenia miejsca pracy oraz czterodniowym zwolnieniem lekarskim. Źródło błędu w obliczeniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego zostało wykryte dopiero po otrzymaniu postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2008 r., o odrzuceniu skargi. Dokonując analizy wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego Sąd uznał, iż przytoczone w jego treści okoliczności pozwalają postawić pełnomocnikowi skarżącej zarzut niedołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jak podkreśliła pełnomocnik strony, pracownica odpowiedzialna za czynności administracyjne w prowadzonej przez nią kancelarii, która to dokonała błędnej adnotacji na kopercie zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego - sugerującej datę doręczenia pisma w dniu 26 kwietnia 2008 r. - w dniu 25 kwietnia 2008 r. z uwagi na zły stan zdrowia wcześniej opuściła miejsce pracy. Wiedząc o złym samopoczuciu pracownika oraz jego zwolnieniu lekarskim pracodawca, jakim w tym przypadku jest pełnomocnik skarżącej nie dołożyła starań w celu sprawdzenia czy wszystkie czynności służbowe dokonane przez panią A. R. w dniu 25 kwietnia 2008 r. zostały wykonane prawidłowo. Gdyby bowiem tego dnia lub dnia następnego tj. 26 kwietnia 2008 r. pełnomocnik strony przejrzała lub zleciła przejrzenie korespondencji z dokonanymi przez panią A. R. odręcznym wpisami dostrzegłaby (pomijając nawet wątpliwości podniesione przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 września 2008 r. sygn. akt II GZ 213/08, co do rzetelności tego zapisu), że dokonany przez panią A. R. zapis na kopercie w której nadesłano odpis zarządzenia z dnia 11 marca 2008 r. nie odpowiada stanowi faktycznemu. Skoro bowiem od 26 kwietnia 2008 r. pani A. R. przebywała na zwolnieniu lekarskim nie mogła uczynić na kopercie adnotacji o otrzymaniu listu poleconego w dniu 26 kwietnia 2008 r. Ponadto należy podkreślić, iż sama niedyspozycja zdrowotna pracownika kancelarii nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. W orzecznictwie przyjęty jest pogląd, iż pełnomocnik odpowiada za winę osób, którymi się posługuje, w szczególności dotyczy to zaniedbań przez personel administracyjny czynności koniecznych do zachowania terminu procesowego (postanowienie z 5 lutego 1999 r. III CKN 1052/98, LEX nr 50719, post. z 10 stycznia 1956 r. sygn. akt 4 CO 58/55 OSN 1956 p.106, post. z 20 maja 1970 r., I CR 184/70 Biul. SN z 1970 nr 11 poz. 20). W sytuacji na którą powołuje się skarżąca, pełnomocnik – pracodawca pani A. R. - powinien ustanowić zastępstwo w czasie nieobecności pracownika odpowiedzialnego za odbiór korespondencji, a tego niestety nie uczyniono. Dlatego też w ocenie Sądu, nie stanowi o braku winy zaniedbanie, jakiego dopuściła się zatrudniona przez pełnomocnika pracownica. Pewność obrotu wymaga, aby mocodawca ponosił odpowiedzialność z tytułu działań pełnomocnika. Osoba działająca przez profesjonalnego pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała określonych czynności procesowych, dlatego też obciąża ją odpowiedzialność związana z wyborem osoby, której zleciła pomoc prawną. Warto przy tym podkreślić, że w rozpatrywanej sprawie nie udowodniono jakoby pełnomocnik działał celowo na szkodę mocodawcy. W świetle powyższego należało przyjąć, iż pełnomocnik skarżącej nie wykazał należytej staranności przy dokonaniu czynności procesowej i w konsekwencji wniosek strony o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi należało uznać za niezasadny. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło