VI SA/Wa 453/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-11
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Aneta Lemiesz, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV została nałożona prawidłowo, mimo że skarżący twierdził, iż kierowca samowolnie zmienił rozmieszczenie ładunku, a nadto powinien być zastosowany przepis dotyczący zezwolenia kategorii VII?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś o 0,5 tony kwalifikowało pojazd jako nienormatywny, a brak zezwolenia kategorii IV był podstawą do nałożenia kary. Argumentacja skarżącego o samowolnej zmianie rozmieszczenia ładunku przez kierowcę nie zwalniała przewoźnika z odpowiedzialności, gdyż odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie zależy od winy. Nie wykazano również, że przedsiębiorca dołożył należytej staranności, a zezwolenie kategorii VII nie było właściwe w tej sytuacji, gdyż dotyczy ono przekroczenia nacisku osi powyżej 11,5 tony.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki R. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 zł. Podstawą kary był przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii IV, polegający na przekroczeniu dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową o 0,5 tony. Skarżący zarzucał błędną kwalifikację naruszenia, niewłaściwe zastosowanie przepisów oraz naruszenie przepisów proceduralnych, w tym odmowę przesłuchania świadka.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2015 r. sprawy ze skargi "R." Sp. z o.o. z siedzibą w T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Główny Inspektora Transportu Drogowego w decyzji z dnia [...] grudnia 2014 r. -działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej "p.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260) - zwanej dalej "u.d.p." - po rozpatrzeniu odwołania spółki R. Sp. z o.o. z siedzibą w [...], utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych,
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego.
W dniu [...] stycznia 2014 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan K. S., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem arkuszy, krążków ocynkowanych (ładunek podzielny) w imieniu skarżącej spółki. Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony podczas kontroli i wynika z treści dokumentów nr WZ [...], WZ[...], okazanych podczas kontroli, których kopie znajdują się w aktach sprawy.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r.
Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu.
Droga krajowa nr [...] na odcinkach [...] /DROGA [...] / - [...] - DROGA [...] - [...] - [...] - [...] /DROGA [...] / została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych norm w zakresie nacisków na pojedynczej osi napędowej 10,5 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę), tj. przekroczenie o 0,5 t.
Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych norm.
Podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W ustalonym stanie faktycznym organ nałożył karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do p.r.d. jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej:
a) o rzeczywistej masie-całkowitej nie większej od dopuszczalnej,
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) o długości nieprzekraczającej:
- 15 m dla pojedynczego pojazdu,
- 23 m dla zespołu pojazdów,
- 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI, i w tej wysokości kara została nałożona.
W uzasadnieniu decyzji, organ odwoławczy odnosząc się do stanu faktycznego sprawy, powołał szczegółowo przepisy prawa materialnego, w tym akty wykonawcze stanowiące podstawę nałożonej kary.
Wskazał, że ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do p.r.d. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 p.r.d. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 p.r.d. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
W uzasadnieniu wskazano także, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] maja 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do [...] marca 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r.
Ww. stan faktyczny ustalono - jak wskazał organ - na podstawie następującego materiału dowodowego: protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r., dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu członowego, prawa jazdy kontrolowanego kierowcy, wypisu nr [...] z zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne, dokumentów nr WZ [...],[...], świadectw legalizacji wag, protokołu z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów, protokołu przesłuchania w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy.
Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.
Organ odnosząc się do podniesionego w odwołaniu argumentu, że to kierowca dokonał samowolnej zmiany rozmieszczenia ładunku, co uzasadniał obawą o bezpieczeństwo związane z pogorszeniem się warunków atmosferycznych, tym samym strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, podkreślił, ze Strona jako podmiot wykonujący przejazd nie może przenosić odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na kierowcę. Kierowca i podmiot wykonujący przejazd ponoszą bowiem odrębną odpowiedzialność. Zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d., karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Ustawodawca nie wskazał przeto "kierowcy" jako adresata takiej decyzji i był to zabieg celowy. Kierowca podczas kontroli drogowej podlega odpowiedzialności za stwierdzone wykroczenie. Podmiotem wykonującym przejazd jest zaś ten na rzecz kogo jest on wykonywany. Kierowca wykonuje jedynie czynności kierowania pojazdem, jest dzierżycielem pojazdu, nie wykonuje przejazdu dla siebie lecz dla innej osoby. Gdyby ustawodawca chciał, aby odpowiedzialność administracyjną ponosił kierowca, to nie użył by zwrotu "podmiot wykonujący przejazd", lecz "kierujący pojazdem". Celowo więc użyto tego zwrotu, aby odpowiedzialność ponosili przewoźnicy drogowi, podmioty wykonujące przewozy na potrzeby własne itp., bez względu na to czy jest to osoba prawna, jednostka organizacyjna, czy osoba fizyczna itp. Zasada zaś, że odpowiedzialności przedsiębiorstwa transportowego za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy zapisana jest wprost w przepisach dotyczących czasu pracy kierowców.
Organ odwoławczy wskazał, że przesłuchany podczas kontroli w charakterze świadka kierowca Pan K. S., zeznał, że załadunku dokonano w firmie R. Sp. z o.o. Podczas wykonywania przejazdu, część ładunku rozładowany w [...]. Kierowca poinformował, że był obecny podczas załadunku, a pojazd z ładunkiem przed wyjazdem na drogę nie został zważony. Argumentacja skarżącego o samowolnej zmianie rozmieszczenia ładunku dokonanej przez kierowcę pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Za działalność przedsiębiorstwa zawsze ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - z podmiotowego punktu widzenia - przedsiębiorca, w niniejszym przypadku spółka. To na niej spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób (w tym kierowców), którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Zgodnie bowiem z zasadą ryzyka pracodawcy (tzw. ryzyko osobowe) to pracodawca obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników i zmuszony jest ponosić straty wynikłe w skutek ich nie zaradności i braku należytego przygotowania do pracy. Pracodawca w ramach stosunku pracy ma wiele instrumentów prawnym by dyscyplinować podległych pracowników, aby swoje czynności wykonywali z należytą starannością, a mianowicie m.in. posiada możliwość zwrócenia się ze stosownym roszczeniem odszkodowawczym na drodze cywilnej.
W związku z powyższym organ uznał, że brak było podstaw do przeprowadzania dodatkowego postępowania w zakresie przesłuchania w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy, które służyć mogło jedynie bezpodstawnemu przedłużaniu postępowania.
Organ odwoławczy dokonał także analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII mając na uwadze ujawnione podczas kontroli naruszenie i stwierdza, iż organ I instancji dokonał prawidłowej kwalifikacji. Przedmiotem przewozu były arkusze, krążki ocynkowane (ładunek podzielny). Zgodnie z art. 64 ust. 2 p.r.d., zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Natomiast jest zakaz umieszczania ładunku podzielnego na pojazdach nienormatywnych za wyjątkiem pojazdów poruszających się na podstawie zezwoleń kategorii I i II. Przejazd nienormatywny należy uznać za odstępstwo od normy. Przy przewozie ładunku podzielnego można uzyskać jedynie zezwolenia kategorii I i II, a w pozostałych przypadkach podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek zmniejszenia ilości przewożonego ładunku, co jest możliwe z uwagi na jego podzielność. Co do zasady ładunki podzielne powinny być przewożone pojazdem normatywnym. Niemożność uzyskania zezwolenia w zakresie rodzaju "przewożonego ładunku" nie upoważnia do poruszania się takim pojazdem po drodze publicznej. W niniejszym przypadku organ stwierdził, iż występuje brak zezwolenia kategorii IV ze względu na parametry wagowe uzyskane podczas czynności kontrolnych oraz kategorię drogi, na której zatrzymano kontrolowany pojazd, a stosownie do art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym jak wskazał organ są jednoznaczne. Poza tym GITD zauważył, że zezwolenie kategorii VII, stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu:
a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Tymczasem kontrolowany pojazd członowy zatrzymano na drodze krajowej [...], która w miejscowości [...] została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Podczas kontroli w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono, iż nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu wyniósł 10,5 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę), a zatem nie przekraczał wartości 11,5 t. Tym samym organ I instancji prawidłowo dokonał kwalifikacji ujawnionego podczas kontroli naruszenia.
Strona miała zapewniony czynny udział w każdym stadium postępowania o czym została pouczona w treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia [...] stycznia 2014 r. Przysługiwało jej również uprawnienie wynikające z art. 73 k.p.a., tj. prawo do przeglądania akt sprawy, sporządzania odpisów i notatek.
Organ II instancji uzna, iż odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem.
GITD wyjaśnił, że podmioty wykonujące przejazdy mają obowiązek przestrzegania nakazów płynących z art. 61 p.r.d., który jasno wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę. GITD wskazał przy tym, że przepis art. 61 p.r.d. nie określa sposobów działania jakie powinny podejmować osoby odpowiedzialne za załadunek, lecz określa do jakiego załadunku nie można dopuścić. Zatem to podmiot wykonujący przejazd musi zadbać i tak zorganizować załadunek i przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Brak takiej zapobiegliwości przesądza natomiast o braku należytej staranności, jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. W związku z powyższym GITD stwierdził, że między zachowaniem skarżącego, a stwierdzonymi naruszeniami istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy.
Poza tym w decyzji wskazano, że [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia [...] stycznia 2014 r. poinformował stronę o treści art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. oraz wezwał do przedstawienia dowodów na istnienie okoliczności w tym artykule wymienionych.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Odnośnie zaś niezdefiniowanych w powyższym przepisie pojęć "należytej staranności" i "braku wpływu" GITD odwołał się odpowiednio do regulacji zawartych w art. 355 § 1 i § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.) i do wykładni dokonywanej przez orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 u.t.d., według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2011 r. (Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z 6 kwietnia 2011 r.).
Jak wskazał organ Strona nie dostarczyła takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 p.r.d. W rozpatrywanym przypadku nie przewożono ładunku sypkiego, ani drewna. Przedmiotem przewozu były arkusze, krążki ocynkowane. Nie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.
Skarżący pismem z dnia [...] lutego 2014 r. złożył wyjaśnienia, które nie stanowią dowodów świadczących, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Wraz z wyjaśnieniami przesłał kopię decyzji o nałożeniu kary pieniężnej na inny podmiot, która dotyczyła innego stanu faktycznego zastanego podczas kontroli, innego podmiotu, a więc nie ma znaczenia dla niniejszego postępowania.
Skarżący nie zgadzając się z decyzją GITD w terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Decyzji zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa administracyjnego materialnego, tj. art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu braku przesłanek uzasadniających umorzenie postępowania administracyjnego oraz art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. poprzez niewłaściwie zastosowanie polegające na przypisaniu kierowcy braku zezwolenia kategorii IV, podczas gdy kierowca winien posiadać zezwolenie kategorii VII, a zatem kara powinna być wymierzona na podstawie przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 3 ppkt a ww. ustawy,
2) naruszenie przepisów prawa administracyjnego procesowego, tj. art.7 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1-2 k.p.a., art. 80 k.p.a. polegające na:
a) nieuwzględnieniu wniosku dowodowego dotyczącego przesłuchania świadka K. S. i przedstawieniu argumentacji, iż przesłuchanie nie wniosłoby żadnych dodatkowych informacji do sprawy, a jedynie wydłużyłoby postępowanie,
b) nieuwzględnieniu wniosku dowodowego dotyczącego kopii decyzji o nałożeniu kary pieniężnej w analogicznej sprawie, uzasadniając to stwierdzeniem, iż decyzja dotyczy innego podmiotu i stanu faktycznego,
c) na nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego sprawy.
Powodując się na ww. zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] i decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] jako decyzji naruszających prawo i przekazanie sprawy do organu administracyjnego I instancji celem m.in. ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz o zasądzenie od organu administracji kosztów postępowania w sprawie na rzecz skarżącego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W pierwszej kolejności skarżący nie zgadza się z twierdzeniem, iż strona nie dochowała należytej staranności przy realizacji czynności związanych z przejazdem ani też z twierdzeniem, że strona miała wpływ na powstanie naruszenia.
Jak wskazano w skardze już w pisemnych wyjaśnieniach strony z dnia [...] lutego 2014 r. wykazano, iż załadunek samochodu ciężarowego i naczepy w bazie w [...] nadzorowało kilka osób odpowiedzialnych za prawidłowe rozmieszczenie paczek zawierających arkusze blachy ocynkowanej w środku pojazdów tak, by nacisk na każdą z osi nie przekroczył dozwolonych 10 t. Tuż po załadunku samochód ciężarowy wraz z naczepą zostały zważone przy użyciu urządzenia pomiarowego (wagi) celem upewnienia się, iż ładunek został prawidłowo rozmieszczony zgodnie z przewidzianymi normami. Żadna wartość pomiaru nie została przekroczona. Ponadto pojazd nie przekroczył dopuszczalnej masy całkowitej.
K. S. będący kierowcą kontrolowanego pojazdu i pracownikiem strony miał wykonać przewóz ładunku na trasie [...] - [...] - [...]. Oświadczył on, iż po częściowym rozładunku w [...], dokonał samowolnej zmiany rozmieszczania towaru. Swoje posunięcie uzasadnił obawą o bezpieczeństwo związane z pogorszeniem się warunków atmosferycznych, o których informowały media. Wyjaśnienia K. S. wskazują na podjęcie słusznej decyzji mającej na celu zwiększenie na drodze bezpieczeństwa własnego i innych użytkowników drogi, a także transportowanego towaru.
Zdaniem skarżącego nie sposób zgodzić się zatem z uzasadnieniem organu II instancji, iż strona ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników, w związku z czym musi się liczyć z sankcjami administracyjnymi w razie przeprowadzenia kontroli. Poprzez podjęte działania kierowca K. S. zmierzał do zmniejszenia ryzyka wystąpienia zagrożeń na drodze w związku z pogorszeniem się warunków pogodowych. Chcąc uniknąć niebezpieczeństwa dla siebie i innych użytkowników drogi postanowił zmienić rozmieszczenie ładunku po częściowym rozładunku towaru w [...]. Wówczas kierowca nie miał już możliwości ponownego zważenia pojazdu.
Poza tym w skardze wskazano, że do nieznacznych przesunięć ładunku wewnątrz pojazdu skutkujących zwiększonym naciskiem na pojedynczą oś napędową mogło dojść także z uwagi na zły stan nawierzchni drogi.
Z uwagi na ww. okoliczności, wobec strony postępowanie w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej nie powinno zostać wszczęte, z kolei wszczęte winno zostać umorzone w myśl art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., gdyż wykazano dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz brak wpływu podmiotu prowadzącego przejazd na powstanie naruszenia.
Celem wykazania dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu strony na powstanie naruszenia strona wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka K. S. Wniosek strony nie został uwzględniony, o czym strona dowiedziała się dopiero z uzasadnienia decyzji organu I instancji, w której przy odmowie przesłuchania K. S. w charakterze świadka powołano się na art. 78 § 1 i 2 k.p.a.
Odmowa przesłuchania zawnioskowanego przez stronę świadka nie pozwoliła na wykazanie zaistnienia przesłanek warunkujących umorzenie postępowania administracyjnego. Zdaniem organu dodatkowe przesłuchanie kontrolowanego kierowcy w charakterze świadka służyłoby jedynie bezpodstawnemu przedłużaniu postępowania.
W ocenie skarżącego, dopuszczenie dowodu z zeznań świadka z pewnością nie wydłużyłoby rozpoznania sprawy na tyle długo, jak rozpoznanie przez organ II instancji odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (odwołanie z dnia [...] kwietnia 2014 r., decyzja organu II instancji z dnia [...] grudnia 2014 r.).
Organ II instancji ponownie rozpoznając sprawę, nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, a także stwierdził, że strona nie dostarczyła takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia. Wobec takiego uzasadnienia należy podkreślić, iż to organ administracji nie dopuścił wnioskowanych przez skarżącego dowodów, natomiast organ odwoławczy uznał takie posunięcie organu I instancji za słuszne.
Strona nie zgadza się z takim stwierdzeniem, gdyż załączona do pisemnych wyjaśnień kopia decyzji dotyczy sprawy, w której podczas kontroli ujawniono przekroczenie nacisku jednej osi o ponad 2 t powyżej dopuszczalnych 10 t na danej drodze. Wówczas inspektor transportu drogowego uznał, iż kara pieniężna w wysokości 2.000 zł została nałożona z uwagi na brak zezwolenia kategorii VII w związku z przekroczeniem wartości nacisku jednej osi o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (przekroczono wartość dopuszczalnego nacisku o 20%).
W wyjaśnieniach wskazano, iż rażąco niesprawiedliwym byłoby ponoszenie przez stronę wyższej kary pieniężnej z uwagi na brak zezwolenia kategorii IV przy niewielkim przekroczeniu dopuszczalnego nacisku na oś (o 5%) zamiast do kategorii VII, gdzie przewidziana kara jest znacznie mniejsza. Porównując sytuację w niniejszej sprawie z sytuacją przedstawioną w decyzji w analogicznej sprawie, okazuje się, iż przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś o 20% zdaje się cięższym przewinieniem, które z uwagi na zakwalifikowanie do kategorii VII wiąże się z niższą karą pieniężną. Skarżący pomimo niewielkiego przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu ponosi surowszą karę pieniężną aniżeli ten, który znacznie przekracza dopuszczalne normy.
Nadto organ odwoławczy niewłaściwie stwierdził, iż załączona do pisemnych wyjaśnień kopia decyzji o nałożeniu kary pieniężnej w analogicznej sprawie nie ma znaczenia dla niniejszego postępowania, ponieważ dotyczy innego podmiotu i stanu faktycznego. Pominięcie zawnioskowanego dowodu z dokumentu spowodowało niemożność wykazania przez skarżącego w wypadku nieuwzględnienia argumentów dotyczących umorzenia postępowania, iż organ I instancji naruszył art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez niewłaściwie zastosowanie polegające na przypisaniu kierowcy braku zezwolenia kategorii IV, podczas gdy kierowca winien posiadać zezwolenie kategorii VII, a zatem kara powinna być wymierzona na podstawie przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 3 ppkt a ww. ustawy.
W odpowiedzi na skargę GITD wnosząc o oddalenie skargi podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.".
Oceniając zaskarżoną decyzję pod kątem zgodności jej z prawem Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego i procesowego, które mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi.
Przedmiotem rozpoznania jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 zł.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowił przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii IV, bez wymaganego zezwolenia.
Zgodnie z przepisem art. 2 pkt 35a p.r.d. pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do treści art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
Zgodnie z kolei z art. 41 ust. 1 u.d p. po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t., z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tego przepisu. W art. 41 ust. 2 u.d.p. znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu:
1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Na podstawie powyższej delegacji ustawowej, wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t, został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi do 19 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061).
Droga krajowa nr [...] (po której poruszał się kontrolowany pojazd na odcinku [...] ([...]) /droga [...] / - [...] - droga [...] - [...] - [...] - [...] /droga [...] / została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że w dniu [...] stycznia 2014 r. w miejscowości [...] na ww. drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy marki [...] nr rej. [...]. Pojazdem wykonywano ładunku arkuszy, krążków ocynkowanych w imieniu i na rzecz skarżącego. W wyniku zważenia kontrolowanego pojazdu członowego za pomocą nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/ll o numerach fabrycznych wskazanych w decyzji stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej wyniósł 10,5 t (dopuszczalny nacisk 10 t - przekroczenie o 0,5 t). Masa całkowita, długoś, szerokość i wysokość kontrolowanego pojazdu nie były większe od dopuszczalnych norm. Stwierdzono, że przewoźnik na przejazd omawianego pojazdu powinien posiadać zezwolenie kategorii IV. Kierowca nie okazał do kontroli żadnego zezwolenia, natomiast zgodnie z Ip. 4 załącznika do ustawy - Prawo o ruchu drogowym winien okazać zezwolenie kategorii IV uprawniające do przejazdu po drodze krajowej pojazdu nienormatywnego:
a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej o dopuszczalnej
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) o długości nieprzekraczającej:
- 15 m dla pojedynczego pojazdu,
- 23 m dla zespołu pojazdów,
- 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
W świetle powyższego zdaniem Sądu kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym, a kierowca nie okazał zezwolenia kategorii IV uprawniającego do przejazdu kontrolowanym pojazdem,
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, iż błędnie zakwalifikowano stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym be zezwolenia kategorii IV, ponieważ powinna został nałożona kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII, wskazać należy, że w myśl art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Karę pieniężną nakłada się przede wszystkim na podmiot wykonujący przejazd (ust. 3 pkt 1 omawianego przepisu).
W przedmiotowej sprawie z protokołu kontroli wynika jednoznacznie, ze nastąpiło przekroczenie dopuszczalnej normy nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 500 kg i w związku z tym, że nie przekroczył on wielkości 11,5 t właściwym dokumentem uprawniającym do poruszania się po drodze krajowej nr [...] byłoby zezwolenie kategorii IV (w świetle wspomnianego wyżej załącznika do ustawy). Z powoływanego protokołu wynika również, że kierujący kontrolowanym pojazdem nie okazał (nie posiadał) wymaganego zezwolenia.
Trzeba również wskazać, ze zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do zakwestionowania prawidłowości procesu ważenia kontrolnego pojazdu, który wykonany został przez osoby uprawnione i przy zastosowaniu sprzętu specjalistycznego (waga samochodowa do pomiarów statycznych ) posiadającego aktualne świadectwa legalizacji.
Ponadto podkreślić należy, że z art. 64 ust. 3 p.r.d. wynika, że ustawodawca wyróżnił siedem kategorii zezwoleń, których uzyskanie wymagane jest w zależności od posiadanych przez pojazd lub zespół pojazdów parametrów: wymiarów, masy całkowitej, nacisków osi oraz kategorii drogi, które określone zostały w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy. Poszczególne kategorie zezwoleń opisane zostały od art. 64a do art. 64d p.r.d. W art. 64 d ust. 1 zdanie drugie, ustawodawca wyraźnie wskazał, że zezwolenie kategorii VII wydaje się dla pojazdu, którego ruch, ze względu na jego wymiary, masę lub naciski osi, nie jest możliwy na podstawie zezwoleń kategorii I -VI. W trakcie przedmiotowej kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosi 10,5 t. w związku z powyższym przedmiotowy stan faktyczny należało zakwalifikować jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Zezwolenie kategorii VII wymagane byłoby natomiast w przypadku przekroczenia nacisku pojedynczej osi powyżej 11,5 t.
W związku z powyższym organy słusznie zakwalifikowały stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV i na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. nałożyły karę pieniężna w wysokości 5.000.
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego nienormatywność wynika z przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, ma wymusić na właścicielach pojazdów przestrzeganie prawa zarówno w zakresie obowiązku uzyskiwania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, jak i obowiązku przestrzegania warunków uzyskanego zezwolenia, a także, aby wymusić właściwą dbałość o stan techniczny pojazdu. Pieniężna forma represji nadaje się do osiągnięcia tych celów, gdyż z reguły dotyczyć będzie osób zajmujących się zarobkowo przewozem towarów, co uzasadnia też jej surowość przejawiającą się w wielokrotnym przekroczeniu stawek opłaty, którą przedsiębiorca musiałby zapłacić za przejazd pojazdem nienormatywnym na podstawie zezwolenia. Regulacja dotycząca kar pieniężnych jest niezbędna dla ochrony i realizacji interesu publicznego, z którym jest związana. Tym interesem publicznym jest niewątpliwie porządek publiczny związany ze stanem dróg publicznych i bezpieczeństwem na nich. Zły stan dróg publicznych w Polsce jest faktem notoryjnym. Wysokość kar za poszczególne naruszenia przepisów p.r.d., jako element polityki państwa w poszczególnych dziedzinach życia, jest wyłączną kompetencją ustawodawcy i nie ma możliwości oceniania przez sądy czy strony, czy wysokość danej kary przewidziana przez ustawodawcę w wystarczającym stopniu realizuje cel jej wprowadzenia, przy jednoznacznej treści przepisu nakładającego karę.
Następną kwestią – w świetle zarzutów zawartych w skardze - wymagającą rozstrzygnięcia Sądu jest możliwość zastosowania wobec przewoźnika regulacji art. 140 aa ust. 4 p.r.d. Przepisy te obligują organ prowadzący postępowanie administracyjny w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenia wyszczególnione w art. 140ab ust. 1 i 2 tej ustawy, do umorzenia postępowania, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Skarżący twierdzi, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, bo przyczyną przekroczenia dopuszczalnych norm obciążenia osi pojazdu była zmiana położenia ładunku w pojeździe. Decyzję w tym zakresie podjął samodzielnie kierowca, a jej powodem była obawa o bezpieczeństwo związane z pogorszeniem się warunków atmosferycznych.
Taka argumentacja nie może jednak - zdaniem Sądu - podważyć ustaleń i ocen dokonanych przez organy. Przedstawione okoliczności nie mogły bowiem usprawiedliwiać powstania naruszenia, a tym bardziej świadczyć o dochowaniu należytej staranności w realizacji przez podmiot wykonujący przejazd czynności związanych z przewozem, czy chociażby uprawdopodobnić, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Zgłoszone przez stronę skarżącą wyjaśnienia nie obligowały organu do podejmowania dodatkowych czynności dowodowych. Podkreślić należy bowiem, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym zaś decyduje norma prawa materialnego i wskazane w niej przesłanki odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Zgodnie natomiast z art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 1 p.r.d. na podmiot wykonujący przejazd nakłada się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust.1 pkt 1 tej ustawy.
Zgodnie z dyspozycją tych przepisów kara może być zawsze nałożona na podmiot wykonujący przewóz (vide: wyrok NSA z dnia 9 maja 2012r., sygn. akt II GSK 491/11, publ. w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Administracyjnych na stronie www.nsa.gov.pl), a więc w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorcę, który przewóz realizował w ramach prowadzonej działalności. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego przewóz w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 i 2, które, stanowiąc wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, nie mogą być interpretowane rozszerzająco.
Zacytowany powyżej art. 140aa ust. 4 pkt 1, co prawda przewiduje możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (wyrok NSA z 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10).
W sprawie, w której wydano zaskarżoną decyzję, nie wykazano, że przedsiębiorca dołożył należytej staranności, czyli że uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, aby nie doszło do naruszenia przepisów o normatywności pojazdu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa w ww. zakresie.
Jak bowiem wynika z zeznań kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka pojazd nie został zważony po częściowym rozładunku towaru w [...]. Tak więc nie można ustalić, czy wtedy był pojazdem normatywnym, a do przeciążenia osi doszło wyłącznie w następstwie decyzji kierowcy. Tymczasem za organizację przejazdu odpowiada przewoźnik. W ramach obowiązków z tym związanych jest zobowiązany tak ułożyć stosunki z innymi uczestnikami procedury przewozu aby uniemożliwić wyjazd na drogę publiczną pojazdowi nienormatywnemu. W okolicznościach faktycznych sprawy niezrozumiały jest zaś brak kontrolnego sprawdzenia obciążenia poszczególnych osi pojazdu po rozładowaniu części ładunku. Oczywistym bowiem jest, że do przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi pojazdu może dojść pomimo nieprzekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Na okoliczności związane z zapowiadaną zmianą warunków pogodowych kierowca zaś w ogóle nie powoływał się w czasie kontroli. Co więcej, w aktach jest pismo (karta nr 9), w którym kierowca w dniu kontroli zawraca się o umożliwienie przeładowania towaru, co spowoduje, że oś napędowa nie będzie przeciążona. Również w tym piśmie nie ma mowy o konieczności załadowania towaru w sposób powodujący nienormatywność pojazdu z uwagi na panujące, czy tylko prognozowane warunki pogodowe.
Należy zdyskwalifikować - jako przesłankę wyłączenia odpowiedzialności skarżącego w tej sprawie – także drugą okoliczność podnoszoną w ww. zakresie, tj., że do nieznacznych przesunięć ładunku wewnątrz pojazdu - skutkujących zwiększonym naciskiem na pojedynczą oś napędową - mogło dojść także z uwagi na zły stan nawierzchni drogi. Zgodnie bowiem z art. 61 ust. 3 ustawy p.r.d., ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia.
Tak więc zdaniem Sądu należy stwierdzić, że skarżący jako przewoźnik nie wykazał, że ze swojej strony dołożył - prawnie doniosłej - należytej staranności (prawidłowo przez organ na podstawie art. 355 § 2 Kc odniesionej do wzorca staranności podmiotów wykonujących przewozy drogowe).
Tak więc brak podstaw do zastosowania w tej sprawie przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d.
Za pozbawione podstaw Sąd uznaje również powoływanie się w stanowisku strony skarżącej na fakt innej kwalifikacji prawnej przez organ analogicznego do jej przypadku naruszenia przepisów p.r.d. Zważyć bowiem należy, że każda sprawa jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a., której indywidualizm powoduje, że nigdy nie jest rozpatrywana porównawczo, ponieważ w decyzji organ konkretyzuje normy prawa materialnego wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonej strony i wyłącznie w jej sprawie.
W tych okolicznościach zarzuty skargi nie podważają ustaleń, na jakich podjęte zostało zaskarżone rozstrzygnięcie, zaś Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w działaniu organu wydającego decyzję, tak gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Organ poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne oraz należycie uzasadnił treść rozstrzygnięcia.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło