VI SA/Wa 578/11
WyrokWSA w Warszawie2011-06-08
Skład orzekający: Waldemar Śledzik, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący regularny transport drogowy osób ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie warunków zezwolenia dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków, nawet jeśli naruszenie to nastąpiło na polecenie kierowcy, a także czy ponosi odpowiedzialność za brak uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, gdy kierowca nie okazał wymaganej karty opłaty?Ratio decidendi
Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia obowiązków przez osoby, którymi się posługuje, niezależnie od winy. Wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. W przypadku braku uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, przedsiębiorca jest odpowiedzialny za wyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty, a brak takiego dokumentu lub jego nieokazanie stanowi podstawę do nałożenia kary.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę przedsiębiorców H. K. i J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), który utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) nakładającą na skarżących karę pieniężną w wysokości 6000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków zezwolenia dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków oraz za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów postępowania, w tym niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy i wadliwe uzasadnienie decyzji, a także kwestionowali sposób przeprowadzenia kontroli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi H. K. i J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – zwaną dalej "k.p.a.") oraz art. 18 ust. 1, art. 20 ust. 1 i ust. 1a, art. 20a ust. 1 i ust. 2, art. 42 ust. 1, art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – zwaną dalej także "u.t.d.") oraz 1p. 2.2. ust. 3 i 4.1 załącznika do tejże ustawy o transporcie drogowym oraz § 3 ust. 1-5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 czerwca 2009 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 86, poz. 721), po rozpatrzeniu odwołania z dnia 11 listopada 2010 r. p.p. H. K. i J. K., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą [...], od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6000 zł, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków oraz wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Rozstrzygnięcia organów nastąpiły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu [...] czerwca 2010 r. o godz. 09.40 w miejscowości P. przy ul. B. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o nr rej. [...]. Zatrzymanie pojazdu poprzedzone było kontrolą mobilną (nieoznakowanym pojazdem służbowym Inspekcji Transportu Drogowego za kontrolowanym pojazdem) rozpoczętą o godz. 08.03 na ulicy N. w miejscowości I., a następnie na trasie przejazdu poprzez ulicę R., K., D., K., P. oraz miejscowości C., R., W., P. (ulicami I., R., J., B.), przez miejscowości P., Z., S., W., K. do miejscowości B. (ulicami P. i D.). Po zakończeniu przewozu przeprowadzono kontrolę pojazdu oraz sporządzono protokół kontroli. Z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, szczegółowej kontroli dokonano w miejscowości P. przy ul. B. (dworzec PKS).
Kontrolowanym pojazdem wykonywano regularny krajowy przewóz osób w ramach linii regularnej na trasie B. – P. – I. na podstawie udzielonego p.p. H. K. i J. K. -przedsiębiorcom [...]. zezwolenia z dnia [...] października 2008 r. nr [...] (k. 6 akt administracyjnych sprawy – dalej "akt adm.") Pojazdem kierował Pan W. P.. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu, zgodnie z okazanym dowodem rejestracyjnym, przekraczała 12 t.
W czasie obserwacji kontrolowanego pojazdu stwierdzono, że kierowca wysadzał pasażerów poza przystankami określonymi w stanowiącym załącznik do ww. zezwolenia rozkładzie jazdy. Pierwszy raz takie zdarzenie miało miejsce w miejscowości P. na ul. R. (wysiadło 10 pasażerów), a drugi raz w miejscowości P. przy ul. J. (wysiadło 3 pasażerów).
Powyższe okoliczności potwierdzili przesłuchany w charakterze świadka kierowca zatrzymanego pojazdu Pan W. P., który zeznał , że "wbrew obowiązującemu rozkładowi jazdy pojechał z ulicy I. w P. przez R. na ulicę J.. Na ulicy R. o godz. 8.25 wysadził ok. 10 osób, natomiast na ul. J. o godz. 8.27 wysadził 3 osoby". Następnie wrócił na prawidłową trasę przejazdu tj. na ul. B.. Jednocześnie kierowca zeznał, że przejazd realizował taką trasą, gdyż "szefowie wyjaśnili mi, że taką trasą mam jeździć kursem o 08:01 z I. przez P. do B. (...). Tak przebiega trasa przejazdu na linii I. – P. — B. i zawsze tędy jeżdżę" (k. 8 akt adm.).
W czynnościach kontrolnych uczestniczył także pracownik Urzędu Marszałkowskiego w T. Pan Z. P., który także został przesłuchany w charakterze świadka i w swoich zeznaniach potwierdził wskazane wyżej okoliczności, dotyczące realizowania przewozu osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków (k. 7 akt adm.).
W czasie realizacji kursu pojazd poruszał się ul. D. w I., która znajduje się w ciągu drogi krajowej nr [...]. W trakcie kontroli kierowca nie okazał ważnej na dzień kontroli karty opłaty drogowej za przejazd po drogach krajowych, wyjaśniając, że karty opłaty drogowej nie otrzymał w firmie. Szef wyjaśnił mu, że nie będzie potrzebował karty opłaty drogowej, gdyż na tę linię regularną "nie potrzeba winietki" Dodał, że "na szybie czołowej pojazdu znajduje się jedynie nieaktualny odcinek samoprzylepny dobowej karty opłaty drogowej, tj. winieta o serii nr [...], przedziurkowana datą 28.05.2010 r." (k. 8 akt adm.).
Powyższy stan faktyczny sprawy potwierdzono protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. (k. 9-10 akt adm.) oraz wykonanymi zdjęciami kontrolowanego pojazdu (k. 1 akt adm.).
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B. (zwany dalej "WITD") decyzją z dnia [...] października 2010 r. w związku ze stwierdzonymi naruszeniami: wykonywaniem transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków na podstawie art. 92 ust.1, art. 92 ust.4 w zw. z 1p. 2.2. pkt 3 załącznika do u.t.d. nałożył na przedsiębiorcę karę 3.000 zł oraz wykonywaniem transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych na podstawie art. 92 ust.1, art. 92 ust.4 w zw. z 1p. 4.1 załącznika do u.t.d. nałożył na przedsiębiorcę 3.000 zł – w sumie 6.000 zł.
W uzasadnieniu organ podał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego "bezsprzecznie i jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli pojazdem wykonywano regularny transport drogowy z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na trasie I. – P. – B., co stanowi naruszenie przepisu art. 18 b ust.1 u.t.d. Dodał, że taki sposób wykonywania transportu tj. z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących przejazdu po ustalonej trasie bądź wyznaczonych przystanków uznać należy za przejaw nieuczciwej konkurencji wobec przedsiębiorców wykonujących przewozy regularne zgodnie z przepisami. Organ nie uwzględnił złożonych w trakcie wszczętego postępowania wyjaśnień, że kierowca prowadził w dniu kontroli prowadził pojazd po raz pierwszy i samowolnie zmienił ustaloną rozkładem jazdy trasę przejazdu, gdyż kierowca pouczony pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań podał, że przejazd wykonywał taką trasą, jaką mu wyznaczył w rozkładzie jazdy przedsiębiorca i zgodnie z jego poleceniem, tj. kursu z miejscowości I. o godz. 8.01.
Podobnie jako bezsporne organ uznał, iż kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał aktualnej karty opłaty za korzystanie z dróg krajowych podczas przejazdu w ramach linii regularnej I. – P. – B., gdyż w miejscowości I. wyjechał z ul. K. na ul. D., leżącą w ciągu drogi krajowej nr [...] – którą przejechał odcinek ok. 1 kilometra. Podkreślił, że kontrolowany pojazd na przedniej szybie miał jedynie nieaktualny odcinek samoprzylepny dobowej karty opłaty drogowej, tj. winietę o serii nr [...], przedziurkowana datą 28.05.2010 r., co potwierdza także dokumentacja fotograficzna.
Jednocześnie organ nie uznał argumentów przedsiębiorcy, że przebieg realizowanego kursu nie wymagał uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. W tym stanie rzeczy WITD uznał, że zgodnie bowiem z art. 42 ust.1 u.t.d. w zw. z art. 87 ust.1 powyższe naruszenie w chwili kontroli drogowej należało zakwalifikować pod 1p. 4.1 załącznika do u.t.d. tj. wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd drogowy.
Od decyzji tej przedsiębiorca wniósł pismem z dnia 11 listopada 2010 r. odwołanie, zarzucając decyzji naruszenie art. 7 i 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz art. 107 § 3-5 k.p.a. w zw. z art. 9 i 11 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób lakoniczny, uniemożliwiający poznanie, jakimi motywami kierował się przy jej wydaniu WITD, a w szczególności nie wyjaśnienie zasadności przesłanek nałożonych kar. Ponadto, zdaniem odwołującego się, organ I instancji nie zwrócił uwagę na fakt, że kierowca pojazdu – p. W. P. "po raz pierwszy wykonywał przejazdy na przedmiotowej trasie" oraz, że chociaż "nie budzi wątpliwości, iż kierowca wjechał na przystanek nieobjęty rozkładem jazdy, niemniej zrobił to samowolnie, bez zgody i wiedzy przedsiębiorcy".
W konsekwencji strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, nie podzielając argumentów przytoczonych w odwołaniu. Uzasadniając swoje stanowisko stwierdził, że na podstawie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego nie ma wątpliwości, że w dniu kontroli strona wykonywała transport drogowy osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących: ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków oraz wykonywała przejazd drogowy bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Nie zgodził się ze stroną, że organ I instancji nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy. Zaistniały w czasie kontroli stan faktyczny został ustalony zarówno na podstawie obserwacji kontrolujących, jak i na podstawie treści zeznań osób przesłuchanych w charakterze świadków, w tym także kierowcy zatrzymanego pojazdu. Wszystkie te dowody wskazują na zaistnienie naruszeń za które nałożono kary pieniężne. Podniósł też, że sama strona przyznała w odwołaniu, że kierowca pojazdu zatrzymywał się na przystankach nie wymienionych w rozkładzie jazdy i "wysadzał pasażerów".
GITD nie dał wiary oświadczeniom strony, że decyzję o zmianie trasy przejazdu i zatrzymywaniu się na przystankach niewymienionych w rozkładzie jazdy samowolnie podjął kierowca, który miał "po raz pierwszy wykonywać przewóz na przedmiotowej trasie". Z zeznań kierowcy, złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej za ich fałszywe składanie wynika, iż omawiane zachowanie było wynikiem polecenia otrzymanego od przełożonego i zawsze tak realizuje przewóz.
W ocenie GITD [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w sposób kompletny i prawidłowy zebrał materiał dowody w sprawie, który pozwalał na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy. Nie można także postawić zarzutu, iż został on oceniony w sposób dowolny. Organ I instancji dokonał także prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do obowiązujących przepisów prawa.
Zdaniem organu odwoławczego nie ulega także wątpliwości, że odwołujący dopuścił się naruszenia w postaci wykonywania przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Kontrolowany kierowca nie okazał żadnej ważnej w dniu [...] czerwca 2010 r. karty opłaty drogowej i zeznał, iż nie został w nią wyposażony. Twierdzenie strony w odwołaniu, iż kierowca posiadał takowy dokument nie znajduje zatem żadnych podstaw. Powołując się na fragment uzasadnienia wyroku z dnia 13 maja 2008 r., Naczelnego Sądu Administracyjnego (Sygn. Akt II GSK 105/08) wskazał, że w myśl art. 83 ust. 3 u.t.d. przedsiębiorca wykonujący przewozy drogowe odpowiedzialny jest za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy w wymagane dokumenty. Wykonanie tego obowiązku nie zwalnia jednak przedsiębiorcy z odpowiedzialności, jeżeli kierowca posiadałby takie dokumenty a nie okazał ich w czasie kontroli.
Bezspornym jest także, że w dniu kontroli, wykonując kontrolowany przewóz pojazd poruszał się ul. D. w I., która stanowi część drogi krajowej nr [...]. Potwierdził to także w swoich zeznaniach kierowca Pan W. P. Jako chybiony uznał zarzut dotyczący zwolnienia z obowiązku uiszczenia przedmiotowej opłaty strony, gdyż realizowała ona komunikację miejską. Należy zwrócić uwagę, że już z samego wypisu z okazanego zezwolenia nr [...] wynika, że dotyczy ono regularnego przewozu osób, którego definicja znajduje się w art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym. W art. 4 pkt 7a powoływanej ustawy znajduje się także legalna definicja komunikacji miejskiej. Zgodnie z nią drogowym komunikacja miejska to przewóz regularny wykonywany w ramach lokalnego transportu zbiorowego w granicach administracyjnych miasta, albo miasta i gminy, miast albo gmin ze sobą sąsiadujących, jeżeli zawarły porozumienie lub utworzyły związek międzygminny w sprawie wspólnej realizacji komunikacji na swoim obszarze. Analiza akt sprawy nie pozostawia żadnych wątpliwości, że strona nie wykonywała przewozu w ramach komunikacji miejskiej, w rozumieniu cytowanego przepisu.
Organ II instancji nie podzielił także zarzutu skarżącego, że decyzja organu I instancji nie posiada uzasadnienia faktycznego i prawnego, spełniającego wymogi, o których mowa w art. 107 Kpa. Jednocześnie zaznaczył, że zawsze można czynić uwagi czy uzasadnienie nie mogło być obszerniejsze i lepiej wyjaśniające tok "rozumowania" organu administracji. W przedmiotowej sprawie organ pierwszo instancyjny w sposób dostateczny dopełnił warunków określonych w art. 107 Kpa. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że konieczne jest wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego w oparciu o ww. okoliczności.
Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, iż kary w transporcie drogowym określono w sposób sztywny w ramach poszczególnych przewinień, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma związany, a nie uznaniowy charakter. Jeśli strona znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej poniesienie kary w orzeczonej wysokości, to wówczas może wystąpić ze stosownym wnioskiem do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wydającego decyzję w I instancji.
Pismem z dnia 1 lutego 2011 r. p.p. H. K. i J. K. (zwani dalej także jako "skarżący") wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r., wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Także uzasadnienie przedmiotowej decyzji nie spełnia warunków art. 107 § 3 k.p.a., gdyż organ nie wskazał faktów, które uznał za udowodnione, a także dowodów na których się oparł oraz nie wyjaśnił przyczyn których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zwrócili też uwagę, że organy obu instancji pominęły w ogóle kwestię związaną z rzekomą wiedzą skarżących o nieprawidłowych praktykach kierowców. Poddali też w wątpliwość fakt, że kierowca zatrzymał się we wskazanych przez kontrolerach miejscach skoro fizycznie nie ma tam przystanków. Nie jest też możliwa sytuacja aby skarżący wydawali kierowcom sprzeczne z prawem polecenia – taka argumentacja organu choćby z uwagi na częstotliwość kontroli jest sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Wreszcie podnieśli, że organy kierowały się wyłącznie interesem fiskalnym Państwa, zupełnie pomijając interes strony.
GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasową argumentację. Odnosząc się do ostatniego zarzutu skargi organ stwierdził, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest podnoszona okoliczność szczegółowych instrukcji kierowanych do kierowców ze strony pracodawcy, gdyż nie usprawiedliwia braku nadzoru przedsiębiorcy nad zachowaniem pracowników i nie może stanowić usprawiedliwienia naruszania przez przedsiębiorcę warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu i wyznaczonych przystanków.
W dniu 7 czerwca 2011 r. skarżący w piśmie nazwanym "uzupełnienie skargi" dodatkowo zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 71 u.t.d. polegające na tym,. że kontrola została przeprowadzona z nieoznakowanego samochodu na przystanku autobusowym w miejscowości P. Tymczasem zgodnie z treścią tego przepisu zatrzymanie pojazdu do kontroli może być dokonane tylko przez umundurowanych inspektorów znajdujących się w pobliżu oznakowanego pojazdu służbowego lub w miejscu oznakowanym znakiem drogowym uprzedzającym o kontroli. Przepis ten nie przewiduje możliwości zatrzymania do kontroli pojazdu na przystanku autobusowym nie oznakowanym jako punkt kontroli przez funkcjonariuszy znajdujących się w nieoznakowanym pojeździe. Zdaniem skarżących, skoro zatrzymanie jest pierwszym etapem kontroli początkującym jej przebieg i bez zatrzymania nie mogą być realizowane dalsze zadania i etapy kontroli, to tym samym przyjąć trzeba, że zatrzymanie pojazdu do kontroli było prawnie bezskuteczne. Sprzeczne zaś z prawem pozyskiwanie materiału dowodowego wyklucza możliwość jego wykorzystania jako podstawy orzekania w demokratycznym państwie prawnym Inaczej mówiąc, skoro kontrola była niezgodna z prawem to tym samym dowody uzyskane w jej trakcie nie mogą być wykorzystane w prowadzonym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej: "p.p.s.a.").
Rozpatrując sprawę w świetle powyższych kryteriów należy stwierdzić, że skarga p.p. H. K. i J. K., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą [...] jest nieuzasadniona.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, zdaniem Sądu, nie budzą wątpliwości ustalenia organu, iż w dniu kontroli [...] czerwca 2010 r. wykonywano regularny transport drogowy z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na trasie I. – P. – B. poprzez wysiadanie pasażerów poza przystankami określonymi w załączniku do ww. zezwolenia rozkładu jazdy.
Pierwszy raz takie zdarzenie miało miejsce w miejscowości P. na ul. R. (o godz. 8.25 wysiadło 10 pasażerów), a drugi raz w miejscowości P. przy ul. J. o godz. 8.27 (wysiadło 3 pasażerów).
Powyższe okoliczności potwierdził zarówno przesłuchany w charakterze świadka kierowca zatrzymanego pojazdu Pan W. P., jak i uczestniczący w czynnościach kontrolnych pracownik Urzędu Marszałkowskiego w T. Pan Z. P. (k. 7 i 8 akt adm.).
Jednocześnie kierowca zeznał, że przejazd realizował taką trasą, gdyż "szefowie wyjaśnili mi, że taką trasą mam jeździć kursem o 08:01 z I. przez P. do B. (...). Tak przebiega trasa przejazdu na linii I. – P. — B. i zawsze tędy jeżdżę" (k. 8 akt adm.).
Z oświadczeniem tym nie zgadza się skarżący, stwierdzając, że - co prawda - "nie budzi wątpliwości, iż kierowca wjechał na przystanek nieobjęty rozkładem jazdy, niemniej zrobił to samowolnie, bez zgody i wiedzy przedsiębiorcy". Zarzuca przy tym, że organy bezkrytycznie przyjęły zeznania kierowcy co do faktu wydawania kierowcy poleceń sprzecznych z prawem, gdyż "z uwagi na częstotliwość kontroli" należy uznać, że byłaby to praktyka "sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego".
Zarzut ten, podobnie jak i zarzut nieuwzględnienia przez organ słusznego interesu publicznego oraz naruszenie słusznego interesu społecznego, nie zasługują na uwzględnienie.
Jak prawidłowo wskazał organ, w świetle art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za naruszenie obowiązków przez osoby, którymi się posługuje. Dodać należy, że odpowiedzialność ta ma charakter wyłącznie administracyjny, a nie karnoadministracyjny. Jak stwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu prawnym do wyroku z dnia 26 lipca 2007 r. (I OSK 1257/06, LEX nr 382716) - "(...) kary pieniężne wymierzane w postępowaniu administracyjnym na podstawie ustawy o transporcie drogowym nie uzależniają nałożenia kary od winy, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne odpowiedzialność administracyjną ponosi przedsiębiorca. Odpowiedzialność tę ponosi także za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje".
Administracyjny charakter odpowiedzialności określonej w art. 92 ust. 1 u.t.d. prowadzi do konstatacji, że do zaistnienia tejże odpowiedzialności wystarczające jest, co do zasady, stwierdzenie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony. Inaczej mówiąc, nawet gdyby przyjąć twierdzenie skarżącego, że nie wydawał poleceń, na które powołał się kierowca w trakcie kontroli, to i tak na gruncie u.t.d. ponosi odpowiedzialność za działania zatrudnionego kierowcy. W tym miejscu Sąd wyraźnie jednak podkreśla, że zarówno w świetle zeznań kierowcy, jak i inspektorów, którzy dokonywali kontroli pojazdu, nie ma usprawiedliwionych podstaw do uznania tych zeznań za niewiarygodne. Wręcz przeciwnie, ponieważ osoby te wskazały na okoliczności i fakty sprawy zeznając pod rygorem odpowiedzialności karnej za zgłaszanie fałszywych zeznań, to przyjąć należy, że korzystają one z przymiotu wiarygodności i pełnej mocy dowodowej. Zauważyć przy tym trzeba, że Skarżący, oprócz powoływania się na bliżej niedookreślone "zasady doświadczenia życiowego" nie wzruszył tych zeznań, a w szczególności nie wykazał, że są nieprawdziwe.
Podkreślić należy, że także wykładnia funkcjonalna przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. pozwala na stwierdzenie, że do grup podmiotów wymienionych w tym przepisie tj. wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności z nim związane, nie zalicza się kierowców, którzy dokonują fizycznej czynności kierowania pojazdem. Jak stwierdził WSA Warszawie w wyroku z dnia 29 maja 2007 r. (sygn. Akt VI SA/Wa 315/07, LEX nr 342125), który to pogląd Sąd niniejszy w pełni akceptuje, "(...) sankcje zawarte w przepisie art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (...) dotyczą podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności z nim związane, podmiotami tymi nie są jednak kierowcy przedsiębiorcy-przewoźnika, lecz sam przedsiębiorca, co wynika z definicji przewozu drogowego zawartego w art. 4 pkt 6a ustawy".
Rekapitulując powyższe wywody prawne, zdaniem Sądu, odpowiedzialność skarżącego jako przedsiębiorcy za opisane wyżej naruszenie art. 18 b ust. 1i 2 u.t.d. polegające na wykonywaniu transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, a dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków jest bezsporna, zaś nałożona w tym zakresie kara jest prawidłowa, gdyż zgodna z wysokością określoną w 1p. 2.2. pkt 3 załącznika do u.t.d.
W tym miejscu Sąd zauważa, że przepisy art. 18b ust. 1 i 2 u.t.d. określają zasady wykonywania przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym, które można podzielić na dwie zasadnicze grupy:
1) regulacje zawarte w art. 18b ust. 1 pkt 1-7 u.t.d., stanowiące nakazy zachowań, do których przewoźnik wykonujący regularne przewozy osób w krajowym transporcie drogowym powinien się zastosować;
2) przepisy art. 18b ust. 2 pkt 1-5 u.t.d., zawierające wykaz czynów zabronionych dla przewoźnika wykonującego tego rodzaju przewozy.
Obowiązek umieszczania rozkładów jazdy na wszystkich przystankach i dworcach autobusowych wymienionych w rozkładzie jazdy wynika z art. 18b ust. 1 pkt 2 u.t.d. i jest ściśle powiązany z zakazem określonym w art. 18b ust. 2 pkt 2 u.t.d. Wykładnia semantyczna wskazanych powyżej przepisów pozwala na stwierdzenie, że przewoźnik wykonujący regularne przewozy osób w krajowym transporcie drogowym powinien umieszczać na przystankach i dworcach autobusowych, które są wymienione w rozkładzie jazdy stanowiącym załącznik do udzielonego mu zezwolenia, pisemne informacje o rozkładzie jazdy. Informacje te, poza rozkładem jazdy, powinny również zawierać nazwę, adres siedziby i numer telefonu przewoźnika.
Jednocześnie przepis art. 18b ust. 2 pkt 2 u.t.d. wskazuje wprost na zakaz zatrzymywania się przez przewoźnika na przystankach, na których informacja o rozkładzie jazdy nie została zamieszczona, a także na zakaz korzystania z przystanków niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów.
A contrario, na przewoźniku drogowym wykonującym przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym ciąży obowiązek zatrzymywania się na każdym przystanku, który został wskazany w rozkładzie jazdy podanym do publicznej wiadomości na tych przystankach. Tym samym wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się wyłącznie na przystankach wskazanych w rozkładzie jazdy. Inaczej mówiąc, wykładnia omawianego przepisu uprawnia do wniosku, że zakazane jest zabieranie i wysadzanie pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy (por. art. 18b ust. 2 pkt 3 u.t.d.).
Naruszenie wykonywania transportu drogowego osób z pogwałceniem określonych w zezwoleniu warunków dotyczących przystanków wyznaczonych w rozkładzie jazdy, sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 3000 zł - taką właśnie karę wymierzył WITD.
Jako oczywiście niezasadne Sąd uznał, że na tle opisanych okoliczności sprawy organy nie wzięły pod uwagę tego, że opisane naruszenie powstało z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy.
Odnosząc się do tego zarzutu wystarczy wskazać, że zgodnie z art. 20a ust. 1, ust. 2 u.t.d., warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych. W sprawie będącej przedmiotem rozstrzygnięcia organów okoliczności takie nie wystąpiły. Skarżący nie podał też ani nie uprawdopodobnił ewentualnych innych okoliczności, których wystąpienie można zakwalifikować jako niezależne od przedsiębiorcy (np. samowolne wyjście z autobusu pasażerów).
Na rozprawie w dniu 8 czerwca 2011 r. skarżący jako fundamentalny zarzut skargi podniósł naruszenie przez organ I instancji w trakcie kontroli art. 71 u.t.d. i tym samym "sprzeczne z prawem pozyskanie materiału dowodowego" co winno "wykluczyć możliwość jego wykorzystania jako podstawy orzekania w demokratycznym państwie prawnym".
Naruszenie to miało, zdaniem skarżącego, polegać na tym, że kontrola została przeprowadzona z nieoznakowanego samochodu na przystanku autobusowym w miejscowości P. Tymczasem zgodnie z treścią przepisu art. 71 u.t.d. zatrzymanie pojazdu do kontroli może być dokonane tylko przez umundurowanych inspektorów znajdujących się w pobliżu oznakowanego pojazdu służbowego lub w miejscu oznakowanym znakiem drogowym uprzedzającym o kontroli. Przepis ten nie przewiduje możliwości zatrzymania do kontroli pojazdu na przystanku autobusowym nie oznakowanym jako punkt kontroli przez funkcjonariuszy znajdujących się w nieoznakowanym pojeździe. Jak dowodzi Skarżący, skoro zatrzymanie jest pierwszym etapem kontroli początkującym jej przebieg i bez zatrzymania nie mogą być realizowane dalsze zadania i etapy kontroli, to tym samym, zdaniem skarżącego, zatrzymanie pojazdu do kontroli było prawnie bezskuteczne.
Sąd nie może przychylić się do takiego poglądu albowiem przywołany przez Skarżącego przepis art. 71 u.t.d. nie może stanowić podstawy do subsumcji w rozstrzyganym stanie faktycznym sprawy.
Wbrew twierdzeniom Skarżącego, inspektor WITD wcale nie zatrzymał pojazdu do kontroli, co zarzuca skarżący w swoim piśmie z dnia 7 czerwca 2011 r., lecz wsiadł do autobusu linii regularnej I. – P. – B., wraz z osobami mu towarzyszącymi, po jego przyjeździe na przystanek końcowy w miejscowości P. i oświadczył, że zostanie przeprowadzona kontrola. Powyższy stan faktyczny wynika jednoznacznie z zeznań kierowcy kontrolowanego pojazdu, p. W. P., który oświadczył, iż: "na końcowym przystanku mojej trasy, przy ul. D. w P., po zakończeniu przejazdu, do mojego autobusu wsiadł umundurowany inspektor transportu drogowego K. G., M. R. oraz pracownik departamentu infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego w T. Osoby te wylegitymowały się i oznajmiły, że zamierzają przeprowadzić kontrolę (...)" (por. k. 8 akt adm.).
Zdaniem Sądu, kwestionowany przez Skarżącego przebieg i sposób przeprowadzonych czynności kontrolnych pozostaje w zgodzie z przepisami dotyczącymi kontroli przewozów regularnych.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 u.t.d. inspektor transportu drogowego, co do zasady, wykonuje czynności kontrolne w umundurowaniu oraz posługuje się legitymacją służbową i znakiem identyfikacyjnym. Regulacja ta koresponduje z przepisem art. 71 u.t.d., w myśl którego zatrzymanie pojazdu do kontroli może być dokonane tylko przez umundurowanych inspektorów.
Ustawodawca dopuścił jednak od tej zasady wyjątek, m. innymi w stosunku do przewozów regularnych. Mianowicie zgodnie z art. 69 ust. 1a, inspektor może wykonywać bez umundurowania czynności kontrolne podczas kontroli:
1) w przedsiębiorstwie;
2) przewozów regularnych, o ile nie wymaga to zatrzymywania pojazdów na drodze poza przystankami;
3) transportu drogowego taksówką, o ile nie wymaga to zatrzymywania pojazdów na drodze poza postojem.
Powyższa regulacja oznacza, że inspektor transportu drogowego w odniesieniu do kontroli przewozów regularnych, o których mowa w art. 69 ust.1a pkt 2) u.t.d., jest uprawniony do wykonywania czynności kontrolnych polegających na:
1. zatrzymaniu takiego pojazdu na przystanku (wówczas nie musi być umundurowany);
2. zatrzymaniu takiego pojazdu poza przystankami (wówczas musi być umundurowany, a wówczas przepis art. 71 stosuje się odpowiednio).
Niezależnie od powyższego, inspektor transportu drogowego może podjąć czynności kontrolne bez konieczności zatrzymywania pojazdu – tj. podczas zatrzymania się pojazdu na przystanku linii oraz podczas postoju takiego pojazdu.
Wymienione wyżej kontrole nie muszą się odbyć w "oznakowanym punkcie kontroli" tj. w miejscu oznakowanym znakiem drogowym uprzedzającym o kontroli.
Powyższe uprawnienia oraz odstępstwa od ogólnych zasad czynności kontrolnych m. inn. w odniesieniu do przewozów regularnych, wynikają ze specyfiki tych przewozów i konieczności zapewnienia realnych i szerokich możliwości kontroli w zakresie ruchu i bezpieczeństwa tych pojazdów oraz, w szczególności, sprawdzenia wykonywania przewozów regularnych zgodnie z rozkładem jazdy i w wyznaczonych miejscach (przystankach).
Dodać można, że mimo możliwości odstąpienia od obowiązku prowadzenia kontroli w umundurowaniu, zgodnie z postulatami doktryny, w celu pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, inspektor transportu drogowego przystępując do czynności kontrolnych w omówionych przypadkach, powinien okazać legitymację służbową i odznakę identyfikacyjną, a ponadto pouczyć kontrolowanego o przysługujących mu prawach i obowiązkach (por. komentarz ABC do art. 69; R. Strachowska – LEX), co notabene w przypadku przedmiotowej kontroli w dniu 1 czerwca 2010 r. miało miejsce.
Biorąc pod uwagę przytoczone okoliczności faktyczne sprawy, uznać należy, że opisane wyżej czynności kontrolne odbyły się w trybie przepisu art. 69 ust.1a pkt 2) u.t.d., co wynika w sposób nie budzący wątpliwości z przytoczonych zeznań świadka, gdyż odbyły się podczas postoju pojazdu - na przystanku końcowym trasy, po zakończeniu przejazdu autobusu na linii regularnej, tj. bez zatrzymywania pojazdu w trakcie kontroli drogowej pomiędzy przystankami.
Dlatego też, zdaniem Sądu, zarzut "sprzecznego z prawem pozyskania materiału dowodowego" jest bezzasadny.
W ocenie Sądu nie ulega także wątpliwości, że skarżący dopuścił się naruszenia w postaci wykonywania przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Bezspornym jest, że w dniu [...] czerwca 2010 r. kontrolowany pojazd poruszał się ul. D. w I., która stanowi część drogi krajowej nr [...] oraz, że kierowca nie okazał w dniu kontroli żadnej ważnej karty opłaty drogowej. Taki stan sprawy wynika zarówno z protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2010 r., jak i zeznań kierowcy p. W. P.
Jako chybiony Sąd uznał zarzut, że skarżący korzysta ze zwolnienia z obowiązku uiszczenia przedmiotowej opłaty, gdyż wykonuje przewóz komunikacji miejskiej. Wystarczy na tę okoliczność stwierdzić, że z samego wypisu z okazanego zezwolenia nr [...] wynika, że dotyczy ono regularnego przewozu osób, którego definicja znajduje się w art. 4 pkt 7 u.t.d.
W art. 4 pkt 7a cyt. ustawy znajduje się także legalna definicja komunikacji miejskiej, zgodnie z którą drogowa komunikacja miejska to przewóz regularny wykonywany w ramach lokalnego transportu zbiorowego w granicach administracyjnych miasta, albo miasta i gminy, miast albo gmin ze sobą sąsiadujących, jeżeli zawarły porozumienie lub utworzyły związek międzygminny w sprawie wspólnej realizacji komunikacji na swoim obszarze. Analiza akt sprawy nie pozostawia żadnych wątpliwości, że strona nie wykonywała przewozu w ramach komunikacji miejskiej, w rozumieniu przywołanego przepisu.
Zgodnie z art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych, której maksymalna wysokość nie może być wyższa niż równowartość 1800 euro rocznie, z wyłączeniem:
1) przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką;
2) pojazdów transportu kombinowanego;
3) pojazdów realizujących komunikację miejską;
4) zakładów pracy chronionej lub zakładów aktywności zawodowej, w przypadku
wykonywania przewozów na potrzeby własne;
5) pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 12 ton.
Stosownie do art. 87 ust. 1 ww. ustawy, podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, między innymi kartę opłaty drogowej.
Zgodnie z § 3 ust. 1 — 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 5 czerwca 2009 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 86, poz. 721 – zwanego dalej "rozporządzeniem"), uiszczenie opłaty przez podmiot wykonujący na terenie Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy, następuje poprzez użycie karty opłaty w jednostce upoważnionej do poboru opłat (zwanej dalej "jednostką").
Pracownik jednostki, dokonując sprzedaży karty opłaty drogowej, wpisuje na rewersie odcinka kontrolnego datę oraz składa podpis.
Karta opłaty składa się z dwóch części:
1) winiety samoprzylepnej (zwanej dalej "winietą"), umieszczonej w sposób trwały
wewnątrz pojazdu samochodowego, w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu;
2) odcinka kontrolnego przechowywanego w pojeździe samochodowym i okazywanego na żądanie osób uprawnionych do kontroli karty opłaty.
Dowód uiszczenia opłaty stanowi łącznie przedziurkowany odcinek kontrolny i przedziurkowana winieta o tym samym numerze i serii umieszczona w sposób, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 rozporządzenia.
Nie stanowią dowodu uiszczenia opłaty:
1) odcinek kontrolny nieprzedziurkowany lub winieta nieprzedziurkowana bądź winieta nieumieszczona trwale w sposób, o którym mowa w ust. 3 pkt 1;
2) uszkodzona winieta lub odcinek kontrolny w sposób uniemożliwiający odczytanie numeru rejestracyjnego pojazdu samochodowego lub daty ważności karty;
3) odcinek kontrolny noszący ślady ingerencji chemicznej lub mechanicznej;
4) odcinek kontrolny zafoliowany (zalaminowany) lub w stanic uniemożliwiającym sprawdzenie umieszczonych na dokumencie zabezpieczeń.
Ponieważ skarżący nie dopełnił wskazanych wyżej przepisów oraz dopuścił się naruszenia w postaci wykonywania transportu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drodze krajowej nr [...], organ zobowiązany był wymierzyć karę pieniężną w wysokości wynikającej z treści 1p. 4.1. załącznika do u.t.d., tj. w wysokości 3000 zł.
Zgodnie z treścią art. 92 ust. 1 i ust. 2 w zw. z ust.4 u.t.d., który daje podstawę do sumowania kar za poszczególne naruszenia podczas jednej kontroli (por. – wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 września 2010 r. – sygn. akt II GSK 738/09) organ wymierzył skarżącemu w sumie 6.000 zł.
Odnosząc się do zarzutu wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego, że decyzja zaskarżonego organu nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a., tj. nie posiada uzasadnienia faktycznego ani prawnego.
Decyzja GITD, który rozpoznał sprawę jako organ II instancji w jej całokształcie i ramach dwukrotnego merytorycznego rozstrzygnięcia, zawiera wszystkie niezbędne elementy pozwalające nie tylko skontrolować przez Sąd legalność zaskarżonej decyzji, ale pozwala też w pełni skarżącemu na zapoznanie się z motywami rozstrzygnięcia, zadośćczyniąc zasadzie przekonywania (art. 11 k.p.a.) oraz wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli.
Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło