VI SA/Wa 590/16

WyrokWSA w Warszawie2016-11-15

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Danuta Szydłowska, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozpowszechnienie w wywiadzie telewizyjnym nierzetelnych informacji dotyczących potencjalnego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji tej spółki, stanowi manipulację rynkiem finansowym w rozumieniu art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, uzasadniającą nałożenie kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Rozpowszechnienie nierzetelnych informacji dotyczących potencjalnego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji tej spółki, stanowi manipulację rynkiem finansowym w rozumieniu art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, nawet jeśli informacja ta nie była cenotwórcza ani nie wprowadziła faktycznie nikogo w błąd, wystarczający jest potencjał wprowadzenia w błąd. Odpowiedzialność administracyjna zależy od tego, czy osoba wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że informacje są nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na J. W. przez Komisję Nadzoru Finansowego za rozpowszechnienie w wywiadzie telewizyjnym nierzetelnych informacji dotyczących potencjalnego złożenia wniosku o upadłość spółki C. S.A., które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji spółki W. S.A. J. W. twierdził, że złożenie wniosku zależy od determinacji wierzycieli, podczas gdy zarząd C. S.A. podjął uchwałę o zaistnieniu przesłanek do złożenia wniosku. Sąd administracyjny oddalił skargę J. W., uznając, że doszło do manipulacji rynkiem finansowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2016 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za rozpowszechnianie informacji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. Komisja Nadzoru Finansowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1149, ze zm.) oraz art. 172 ust. 1 w zw. z art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. z 2014 r. poz. 94, ze. zm.) po rozpatrzeniu wniosku J. W. o ponowne rozpoznanie sprawy uchyliła decyzję własną z dnia [...] czerwca 2014 r., w przedmiocie nałożenia na J. W. kary pieniężnej w wysokości 100 000 zł wobec stwierdzenia, iż rozpowszechniał on w wywiadzie udzielonym w dniu 16 lutego 2010 r. w programie "[...]" w T. nierzetelne informacje dotyczące ewentualnego złożenia przez C. S.A. z siedzibą w [...] wniosku o ogłoszenie upadłości, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji W. S.A. z siedzibą w [...] (dawniej I. S.A. z siedzibą w [...]) i nałożyła na J. W. karę pieniężną w wysokości 80 000 zł wobec stwierdzenia, iż rozpowszechniał w wywiadzie udzielonym w dniu 16 lutego 2010 r. w programie "[...] " w T. nierzetelne informacje dotyczące ewentualnego złożenia przez C. S.A. z siedzibą w [...] wniosku o ogłoszenie upadłości, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji W. S.A. z siedzibą w [...] (dawniej I. S.A. z siedzibą w [...]). W obszernym (38 str.) uzasadnieniu swojego stanowiska Komisja wyjaśniła, że postanowieniem z dnia [...] września 2013 r. wszczęła z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia na podstawie art. 172 ustawy o obrocie kary pieniężnej wobec podejrzenia naruszenia przez J.W. art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie, w związku z rozpowszechnianiem w wywiadzie udzielonym w dniu 16 lutego 2010 r. w programie "[...] " w T. nierzetelnych lub fałszywych informacji albo pogłosek, które wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd w zakresie akcji spółki W. S.A. z siedzibą w [...] (dawniej I.S.A. z siedzibą w [...]). Komisja wskazała, iż na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach postępowania, uzupełnionego o: wyciąg z protokołu z [...] posiedzenia Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] czerwca 2014 r., na którym doszło do nałożenia kary pieniężnej na stronę, pisemne oświadczenie strony z dnia [..] kwietnia 2015 r., złożone do protokołu rozprawy administracyjnej z dnia [...] kwietnia 2015 r., wnioski dowodowe z dnia [...] maja 2015 r. oraz z dnia [...] maja 2015 r. o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka i dowodu z opinii biegłych oraz pisemne zeznania J.W. z dnia 8 lipca 2015 r. w przedmiocie jego obecnej sytuacji majątkowej, po dokonaniu ponownej jego analizy, ustaliła tożsamy z ustalonym w pierwszej instancji stan faktyczny, za wyjątkiem sytuacji majątkowej strony. Wyjaśniła, że w dniu [...] lutego 2010 r. zarząd C.- podmiotu z grupy kapitałowej I.(Spółka posiadała 100 % akcji w kapitale zakładowym C.) podjął uchwałę w sprawie zaistnienia przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. C. działała w segmencie Platformy Marketingowego Wsparcia Sprzedaży oferującym zintegrowane rozwiązania, usługi i narzędzia wspierające sprzedaż, konsulting marketingowy i analizy rynku reklamowego, a także specjalizującym się w opracowywaniu i wdrażaniu strategii e-marketingowych obejmujących tworzenie serwisów internetowych oraz reklamę. Ze względu na swoją pozycję rynkową i osiągane wyniki była znaczącą w grupie kapitałowej Spółki, jednak w wyniku prowadzonej w okresie od dnia [...] stycznia 2010 r. do dnia [...] lutego 2010 r. gruntownej analizy sytuacji finansowej ustalono, że brak jest realnych przesłanek na pozyskanie kapitału od potencjalnych inwestorów, co pozwoliłoby na zaspokojenie wszystkich wierzycieli oraz umożliwiło niezakłócone funkcjonowanie tego podmiotu. W ocenie zarządu C. złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu dałoby C.możliwość zachowania kontroli nad działalnością operacyjną oraz umożliwiłoby objęcie jej ochroną przed wierzycielami, co z kolei miało przyczynić się do akumulacji środków finansowych w celu przeznaczenia ich na działania restrukturyzacyjne i realizację układu z wierzycielami. Ponadto z treści uchwały zarządu C. wynika, że złożenie przedmiotowego wniosku miało na celu również zapobieżenie odpowiedzialności karnej zarządu C. wobec wierzycieli tego podmiotu z tytułu jego nieterminowego złożenia. W dniu [...] lutego 2010 r. przedmiotową uchwałę, pozytywnie opiniującą przygotowanie i złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości C. otrzymał J.W. - ówczesny Prezes Zarządu J., który uczestniczył wówczas w posiedzeniu rady nadzorczej Spółki i poinformował o jej treści obecnych na posiedzeniu członków tego organu. Następnie w dniu [...] lutego 2010 r. I. sporządziła plan restrukturyzacji grupy kapitałowej, którego jednym z elementów było złożenić przez C. wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Z jego treści wynika, że ww. spółka przedstawiała plan dalszej aktywności na rynku, uzależnionej od możliwości odbudowy relacji handlowych z dostawcami. W tym celu właścicielom mediów otwartych na współpracę zaproponowana miała zostać mniejsza redukcja wierzytelności. W efekcie możliwe byłoby wypracowanie w okresie trzech lat kwoty ok. 9 min zł, niezbędnej do spłaty wierzycieli C. Ponadto C. planowała sprzedać I. zorganizowaną część przedsiębiorstwa o wartości 1 min zł. Plan układu przewidywał także wpływ z domów mediowych kwoty 3,6 min zł tytułem odsetek od nieterminowych płatności za faktury oraz spłatę przez spółki zależne od C. kwoty 6,3 min zł tytułem zaciągniętych zobowiązań. Pod planem restrukturyzacji grupy kapitałowej Spółki podpisała się m. in. strona. W dniu [...] lutego 2010 r. odbyło się posiedzenie rady nadzorczej Spółki, w którym uczestniczyła strona. W trakcie posiedzenia członkowie rady nadzorczej I. zapoznali się z opinią kancelarii prawnej na temat przydatności ewentualnego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości C. i pozytywnie zaopiniowali plan restrukturyzacji grupy kapitałowej I., zobowiązując jednocześnie zarząd Spółki do podjęcia dalszych, intensywnych prac nad dopracowaniem szczegółowego planu działań w celu jak najlepszego zabezpieczenia interesów Spółki i jej akcjonariuszy. W dniu [...] lutego 2010 r. Spółka skierowała pismo do B. S.A. z siedzibą w [...] głównego wierzyciela I., w którym wskazała na konieczność złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości C. z możliwością zawarcia układu, co pozwoli utrzymać kontrolę nad procesem upadłościowym. Jako termin złożenia wniosku Spółka wskazała dzień [...] lutego 2010 r. Ponadto w ww. piśmie I. podkreśliła, że sytuacja C. sprawia, iż w najbliższym czasie mogą pojawić się wnioski wierzycieli o ogłoszenie upadłości tej spółki. W tym samym dniu (16 lutego 2010 r.) o godz. 11:57 w programie "[...] " w T. dziennikarz R. S. przeprowadził wywiad z J. W. (wywiad był transmitowany na żywo i trwał około 10 minut). Udzielając odpowiedzi na zadane przez dziennikarza pytanie dotyczące C. (przed rozmową na antenie J.W. nie otrzymał pytań, które były mu zadane podczas wywiadu i nie została mu przybliżona jego tematyka), tj. "(...) a czy trwają rozmowy z wierzycielami" strona oznajmiła: "(...) tak, trwają rozmowy z wierzycielami, były składane propozycje, te propozycje nawet w naszym przekonaniu, zarządu, bardzo interesujące, jednak nie zostały przyjęte, jeden z wierzycieli znaczących zgodził się skorzystać z takiej oferty, pozostali nie, są (...) dalej prowadzone rozmowy". Następnie J. W. stwierdził: "(...) tu (sytuacja - przyp. Komisji) nie jest jeszcze rozwiązana i mamy nadzieję, że w ciągu kilku dni uda się nam tę sprawę rozwiązać". Na pytanie dziennikarza: "(...)powiedział Pan, że nie ma sytuacji, żeby wniosek o upadłość wobec I.się pojawił, ale wobec C.(C. - przyp. Komisji) może się pojawić w najbliższych tygodniach, dniach?" Strona odpowiedziała, że "(...) to zależy oczywiście od determinacji poszczególnych naszych wierzycieli (...)". W dniu [...] lutego 2010 r. Spółka opublikowała raport bieżący nr [...], w którym poinformowała o złożeniu przez C. wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Następnie Komisja szczegółowo opisała przebieg postępowania w sprawie i stwierdziła, że ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie poczyniła na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego postępowaniu .administracyjnym, dając wiarę wszystkim przeprowadzonym dowodom, za wyjątkiem zeznań złożonych w charakterze strony przez J. W. w Urzędzie Komisji w dniu [...] października 2013 r. . Wskazała na treść art.. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b, art. 172 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 174 ust. 4 ustawy o obrocie. Stwierdziła, że J. W. rozpowszechnił w wywiadzie udzielonym w dniu 16 lutego 2010 r. w programie "[...] " w T. nierzetelne informacje dotyczące złożenia przez C. wniosku o ogłoszenie upadłości, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji I. W trakcie udzielania przedmiotowego wywiadu J. W. upowszechnił za pośrednictwem wywiadu bezpośrednio udzielonego na antenie programu "[...] " w T. informacje dotyczące sytuacji I. oraz jej spółki zależnej – C. Tym samym uczynił ogólnie znaną informację m. in. o zadłużeniu C. w kwocie 16 min zł oraz o kryzysowej sytuacji segmentu Platformy Marketingowego Wsparcia Sprzedaży, w którym działała ta spółka. W wywiadzie odniósł się również do ewentualnego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki oraz C., wskazując m.in., iż złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości C. zależy od determinacji poszczególnych wierzycieli, z którymi prowadzone były rozmowy. Komisja oceniła przedmiotową wypowiedź jako nierzetelną oraz powodującą mylne wyobrażenie, że dłużnik w postaci C. nie zamierza i nie planuje złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości. Tymczasem w dniu 5 lutego 2010 r. zarząd C. podjął uchwałę w sprawie wystąpienia przesłanek do złożenia stosowanego wniosku. Zgodnie z brzmieniem art. 21 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze zaistnienie przesłanek zobowiązuje zarząd danej spółki do złożenia w sądzie wniosku o ogłoszeniu upadłości w sądzie w ustawowo określonym terminie dwóch tygodni od dnia wystąpienia przesłanek. C. złożył wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu w dniu [...] lutego 2010 r. Z kolei J. W. otrzymał uchwałę zarządu G. o zaistnieniu przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w dniu jej podjęcia tj. w dniu [...] lutego 2010 r. Tym samym w trakcie udzielania wywiadu w dniu [...] lutego 2010 r. strona była świadoma, iż dojdzie do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez zarząd C., tj. przez dłużnika, co stało w sprzeczności z jej przytoczoną wcześniej wypowiedzią. Podsumowując Komisja stwierdziła, iż strona dopuściła się naruszenia art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie, rozpowszechniając w wywiadzie udzielonym w dniu 16 lutego 2010 r. w programie "[...] " w T. nierzetelne informacje dotyczące ewentualnego złożenia przez C. wniosku o ogłoszenie upadłości, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji W. S.A. z siedzibą w [...], co stanowiło zagrożenie dla transparentności rynku regulowanego, na straży którego stoi organ nadzoru. Jednocześnie, mając na uwadze trudną sytuację majątkową strony, która to sytuacja została ponownie ustalona w niniejszym postępowaniu, Komisja zdecydowała się uchylić zaskarżoną decyzję oraz nałożyć karę pieniężną w wysokości 80 000 zł W dalszej części uzasadnienia Komisja szczegółowo odniosła się do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy uznając je za bezzasadne. Podniosła, że w toku trwającego postępowania zapewniła stronie czynny udział w każdym stadium postępowania, gdyż informowała o możliwości przeglądania akt, wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów, materiałów i zgłoszonych żądań, o załączeniu dokumentów do akt postępowania, a także o terminie ukończenia sprawy, informując również o konieczności przedłużenia postępowania wraz z podaniem przyczyny zwłoki oraz nowego terminu załatwienia sprawy. Dołożyła także należytej staranności w objaśnieniu stronie zasadności podjętego rozstrzygnięcia. Wskazała, że przepis art. 39 ust. 2 pkt lit. b ustawy o obrocie wprost zakazuje rozpowszechnianie informacji, które są fałszywe bądź nierzetelne, nie podając jednocześnie legalnej definicji powyższych pojęć i podkreśliła, że ustawodawca nieprzypadkowo posłużył się pojęciem o szerszym zakresie, wychodząc z założenia, iż nie jest możliwe skatalogowanie wszystkich zachowań podmiotów, którzy mogą stać się adresatami przepisu art. 39 ust. 2 pkt. 4 lit. b ustawy o obrocie. Oznacza to, że by stwierdzić, czy dana informacja jest rzetelna, konieczne jest jej skonfrontowanie z konkretnymi okolicznościami faktycznymi danej sprawy. Nie jest zatem możliwe ustalenie wzorca "nierzetelności" danej informacji in abstracto, w oderwaniu od skonkretyzowanej sytuacji, w której przedmiotowa informacja została rozpowszechniona. Dopiero wówczas, po ustaleniu pełnego kontekstu, istnieją podstawy do dokonania oceny informacji mając na uwadze przesłanki wynikające z brzmienia art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie. Komisja wymieniła zebrany w sprawie materiał dowodowy i stwierdziła, że po dokonaniu jego analizy oceniła, iż wypowiedź J. W. z dnia 16 lutego 2010 r., wskazująca, iż złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości C. zależy od determinacji poszczególnych wierzycieli, z którymi prowadzone były rozmowy była nierzetelna i powodowała mylne wyobrażenie, że dłużnik tj. C.nie zamierza i nie planuje złożyć takiego wniosku i wyjaśniła powody dla których za niewiarygodne uznała zeznania J.W., iż na dzień złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości C. z możliwością zawarcia układu nie znał powodów jego złożenia jak również, iż nie posiadał wiedzy, kiedy zaczęły się prace związane z przygotowaniem wniosku oraz kompletowaniem załączników do niego, i czy początkiem prac była uchwała zarządu C. z dnia [...] lutego 2010 r. Komisja wskazała, że wypowiedź strony w programie T. "[...] " z dnia 16 lutego 2010 r. była oceniana całościowo w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego. Podkreśliła, iż zebrany materiał dowodowy pozwolił na stwierdzenie, że C. podjęła działania zmierzające do złożenia wniosku o ogłoszeniu upadłości w ciągu dwóch tygodni od dnia [...] lutego 2010 r. (tj. od dnia podjęcia uchwały o zaistnieniu przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości). Jednocześnie ustalono, iż J.W. był świadomy zaistniałej sytuacji, a jego wypowiedź z dnia [...] lutego 2010 r. była rozbieżna z jego ówczesnym stanem wiedzy, co skutkowało rozpowszechnieniem nierzetelnej informacji, iż złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości C. zależy od determinacji poszczególnych wierzycieli, z którymi prowadzone były rozmowy. Powyższe miało skutkować powstaniem mylnego wyobrażenia, iż dłużnik w postaci C. nie zamierza i nie planuje złożyć takiego wniosku. Następnie Komisja szczegółowo wyjaśniła dlaczego nie zgodza się ze stanowiskiem strony, która wskazuje, iż z treści uchwały nr [...] Rady Nadzorczej I., która miała zobowiązywać zarząd Spółki do dalszych prac w zakresie jej restrukturyzacji, nie wynikała decyzja w przedmiocie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jak również, iż złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości było uzależnione od ewentualnych działań wierzycieli, ani, źe, podjęte działania stanowiły jedynie "przygotowanie ewentualnego pola do takiego działania". W ocenie Komisji wypowiedź J.W. była nierzetelna w tym sensie, iż wykreowała jednowymiarowy obraz, w którym sytuacja w C. nie była na dzień udzielenia wywiadu przesądzona z uwagi na trwające rozmowy z wierzycielami, stwarzając błędne przekonanie o tym, że decyzja o złożeniu rzeczonego wniosku została pozostawiona; wyłącznie wierzycielom i sugerując, że wszczęcie postępowania upadłościowego wobec podmiotu zależnego Spółki zależy od podjęcia stosownych kroków przez C. Wypowiedzi te wskazywały także, że wierzyciele z uwagi na zadowalające efekty rozmów mogą nie zażądać wszczęcia postępowania upadłościowego. Na podstawie powyższego inwestorzy mogli mieć podstawy by sądzić, iż sytuacja nie jest rozstrzygnięta i w pełni zależna od działań wierzycieli. Wypowiedzi te wskazywały także, że wierzyciele z uwagi na zadowalające efekty rozmów mogą nie zażądać wszczęcia postępowania upadłościowego. Na podstawie powyższego inwestorzy mogli mieć podstawy by sądzić, iż sytuacja nie jest rozstrzygnięta i w pełni zależna od działań wierzycieli. Powyższe przedstawienie sytuacji, w połączeniu z przekazanymi informacjami dotyczącymi toczących się rozmów z wierzycielami, miało niepełny, a tym samym nierzetelny charakter i abstrahowało od działań C., które były nakierowane na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości do dnia 19 lutego 2010 r. Wywodziła, że przedmiotowa wypowiedź strony skutkowała zniekształceniem obrazu w zakresie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, mającej strategiczne znaczenie dla każdego uczestnika rynku. Podkreśliła, że C., z uwagi na swoją pozycję rynkową oraz osiągane wyniki, była znaczącym podmiotem w grupie co podkreślało wagę wypowiedzi strony odnoszących się do kwestii złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Podniosła, że w przeprowadzonej analizie nie mogła również abstrahować od czasu, w którym doszło do udzielenia wywiadu przez J.W. oraz od stanowiska, jakie pełnił w momencie udzielania wywiadu, tj. funkcji Prezesa Zarządu I. Wyjaśniła, że odpowiedzialność administracyjna za naruszenie art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie nie jest uzależniona od stwierdzenia, czy rozpowszechniona przez stronę nierzetelna informacja była cenotwórcza, tj. czy rzeczywiście wpłynęłaby na cenę akcji Spółki i odniosła się szczegółowo do przeprowadzonej przez stronę analizy notowań akcji Spółki. Wskazała, że postępowanie nie toczyło się w przedmiocie nieprzekazania informacji o planowanym złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości przez C. a w przedmiocie rozpowszechnienia w wywiadzie udzielonym w dniu 16 lutego 2010 r. w programie "[...] " w T.nierzetelnych informacji dotyczących złożenia przez C.wniosku o ogłoszenie upadłości, które mogły wprowadzać w błąd w zakresie akcji I. i wyjaśniła, że powyższe zachowania nie pozostają ze sobą we wząjemnym stosunku i należy rozpatrywać je odrębnie. Organ szczegółowo wyjaśnił także powody nieuwzględnienia wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę i podkreślił, że przedmiotem oceny organu były wypowiedzi J.W. w takiej postaci, w jakiej faktycznie padły w toku udzielonego wywiadu, bez czynienia dodatkowych założeń. W ocenie organu na stronie, jako Prezesie Zarządu spółki publicznej spoczywała szczególna odpowiedzialność za przekazanie informacji, które mogły mieć bezpośredni wpływ na decyzje inwestycyjne podejmowane przez uczestników rynku. Będąc świadomy swojej roli winien on udzielać publicznych wypowiedzi, przewidując jak jego słowa mogą być odebrane przez odbiorców, tak by nie dopuścić naruszenia obowiązujących przepisów prawa. Poprzez swoją wypowiedź J.W. wykreował mylny sposób postrzegania sytuacji C.- podmiotu znaczącego w grupie kapitałowej Spółki i w efekcie sytuacji Spółki. Komisja obszernie wyjaśniła, że w toku trwającego postępowania zapewniła stronie czynny udział w każdym stadium postępowania, gdyż informowała o możliwości przeglądania akt, wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów, materiałów i zgłoszonych żądań, o załączeniu dokumentów do akt postępowania, a także o terminie ukończenia sprawy, informując również o konieczności przedłużenia postępowania wraz z podaniem przyczyny zwłoki oraz nowego terminu załatwienia sprawy. Wyjaśniła także, że początkowo przedmiot postępowania wynikający z treści postanowienia o wszczęciu postępowania miał szerszy zakres od przedmiotu postępowania przedstawionego w piśmie z dnia 28 kwietnia 2014 r. Powyższe nie stanowi jednakże naruszenia zasad określonych w przepisach k.p.a. Komisja prowadzi bowiem postępowanie administracyjne w przedmiocie podejrzenia naruszenia przepisów prawa. Powyższe oznacza, że Komisja działa w postępowaniu następczo wobec naruszeń popełnionych przez dany podmiot. Zatem nie można zgodzić się z poglądem strony, że pod jedną sygnaturą sprawy prowadzono dwa odrębne postępowania administracyjne: dotyczące rozpowszechniania nierzetelnych lub fałszywych informacji albo pogłosek, które wprowadzają lub mogą wprowadzić w błąd w zakresie akcji spółki W. S.A. oraz dotyczące rozpowszechniania nierzetelnych informacji dotyczących ewentualnego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości C. W dalszej części uzasadnienia Komisja wyjaśniła przesłanki którymi kierowała przy ustaleniu wysokości nałożonej kary pieniężnej. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J.W. wniósł o o uchylenie zaskarżonej decyzji w punkcie II, zasądzenie koszów postępowania oraz oględziny na rozprawie całego materiału audiowizualnego dokumentującego wywiad. Podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: -art. 7 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie niezbędnych dowodów umożliwiających dokładne wyjaśnienie sprawy a przez to załatwienie sprawy z pominięciem słusznego interesu strony polegającego na uczciwym, obiektywnym i wyczerpującym rozpatrzeniu sprawy, wobec oddalenia wniosków dowodowych mogących umożliwić organowi dokonanie prawidłowej oceny znaczenia wypowiedzi skarżącego z uwzględnieniem kontekstu wypowiedzi, jej charakteru jako spontanicznego wywiadu telewizyjnego oraz obiektywnie pojmowanej treści zawartej w tej wypowiedzi; ten błąd doprowadził organ do naruszenia praworządności przez przyznanie rażącej nadrzędności interesu, i do tego rzekomego, społecznego i obywateli z pogwałceniem słusznego interesu skarżącego; -art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organu administracji publicznej wobec niezachowania zasady dwuinstancyjności (dwukrotnej oceny istotnego materiału dowodowego) a także braku konsekwencji w zakresie informowania strony o przedmiocie prowadzonego postępowania, przejawiającego się wręcz sprzecznościami utrudniającymi podejmowanie rzeczowej dyskusji z organem, a co znalazło odbicie w odmiennych uzasadnieniach obu decyzji; nadto, skarżący upatruje naruszenie tego przepisu w mętnym i zawierającym sprzeczne twierdzenia uzasadnieniu decyzji, które zostało sporządzone w ten właśnie sposób nie po to aby wyjaśnić istotne motywy rozstrzygnięcia ale wręcz ukryć brak podstaw do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia; -art. 11 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy wobec nieokreślenia obiektywnych kryteriów oceny wypowiedzi skarżącego, jako rzekomo wyczerpującej przesłanki z art. 39. ust. 2 pkt. 4 lit. b) ustawy o obrocie instrumentami finansowymi; -art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 84 k.p.a. poprzez oddalenie istotnych wniosków dowodowych - z zeznań ważnego dla oceny wypowiedzi strony świadka i opinii biegłych medioznawców - a przez to brak wszechstronnego zbadania sprawy i niedokonanie wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z uwzględnieniem wiedzy specjalnej a w konsekwencji błędne i tendencyjne przyjęcie, że skarżący pomimo, że wiedział, iż w niedalekim czasie być może zostanie złożony wniosek o ogłoszenie upadłości spółki C.S.A. upowszechnił w wywiadzie w T. informację prowadzącą do wniosku, iż spółka nie zamierza podejmować takich kroków i wszystko uzależnia od determinacji swoich wierzycieli, podczas gdy z analizy przeprowadzonego wywiadu i informacji przekazanych przez stronę niniejszego postępowania w jej wyjaśnieniach, a także pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego przy ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy wynika, że upowszechnione informacje były prawdziwe i nie przesądzały jednoznacznie o przyszłości spółki oraz podmiocie, który będzie ewentualnie składał wniosek o ogłoszenie upadłości C.S.A. a przede wszystkim nie mogły wprowadzić odbiorców w błąd co do dużego prawdopodobieństwa upadłości tej spółki; -art. 127 § 3 k.p.a. w związku z art. 136 k.p.a. przez naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania polegające na przeprowadzeniu najistotniejszych dowodów w sprawie tylko w drugiej instancji - oględziny kluczowego materiału dowodowego na rozprawie drugoinstancyjnej oraz przesłuchanie skarżącego na rozprawie drugoinstancyjnej - co doprowadziło do jednorazowej oceny tych dowodów przez organ bez możliwości ich powtórnej weryfikacji. oraz naruszenia przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy tj.: -art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nałożenie kary niewspółmiernie wysokiej do zarzucanego mu czynu, a także potraktowanie ukarania w przeszłości za naruszenie obowiązku informacyjnego, które miało miejsce ponad 2 lata po zdarzeniu będącym przedmiotem niniejszego postępowania jako ewidentnie okoliczność obciążającą skutkującą rażąco wygórowaną karą wobec błahości zarzucanego naruszenia i niejasności lub wręcz braku kryteriów oceny zdarzenia, do czego nie upoważnia treść wskazanego na wstępie przepisu. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadni podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Komisja Nadzoru Finansowego wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jak również decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu organu rozstrzygającego w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Podstawą prawną nałożonej kary były art. 172 ust. 1 w związku z art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. z 2014 r., poz. 94 ze zm.) Art. 39 ust. 1 stanowi, że zakazana jest manipulacja instrumentem finansowym. Przy czym ust. 2 pkt 4b przewiduje, że manipulację stanowi rozpowszechnianie za pomocą środków masowego przekazu, w tym internetu, lub w inny sposób fałszywych lub nierzetelnych informacji albo pogłosek, które wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd w zakresie instrumentów finansowych - przez inną osobę - jeżeli wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że są to informacje nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd. Nie ma znaczenia, czy informacja nosi cechy "precyzyjności" w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie. Art. 39 ustawy o obrocie, w odróżnieniu od art. 154, nie wymaga expressis verbis wykazania istnienia, związku między rozpowszechnianiem informacji i jej wypływem na cenę danego instrumentu finansowego. Przy czym zwrot "w zakresie instrumentów finansowych" należy interpretować szeroko, obejmując nim wszelkie okoliczności wpływające na decyzje rzeczywistych i potencjalnych inwestorów na rynku kapitałowym (cena, popyt, podaż, tendencje wzrostu lub spadku, czynniki cenotwórcze (T. Sójka, Komentarz do art. 39 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, LEX/2015), a zatem możliwy również wpływ na cenę instrumentów finansowych. Zgodnie z językowym znaczeniem sformułowania "rozpowszechniać" oznacza uczynić coś powszechnie znanym, wiadomym, rozpropagować coś, rozgłosić, upowszechnić (tak S. Dubisz (red.), Uniwersalny słownik języka polskiego, t. 4, s. 176), sprawić, by zwiększyła się liczba osób, które to znają (zob. M. Bańko (red.), Inny słownik języka polskiego, s. 492). Rozpowszechnianie może następować przy użyciu środków masowego przekazu lub w inny sposób, przy czym za środki masowego przekazu uważa się wszelkie środki komunikacji pozwalające na dotarcie do znacznej liczby osób a w szczególności media, takie jak prasa, telewizja, radio oraz wskazany przez ustawodawcę Internet. Rozpowszechniane mogą być informacje albo pogłoski, przy czym wskazuje się, iż pojęcie pogłoski zawiera się w definicji informacji. Z językowego brzmienia tego terminu wynika, że pogłoska to wiadomość niepewna i niesprawdzona (zob. S. Dubisz (red.), Uniwersalny słownik języka polskiego, t. 3, s. 597; M. Bańko (red.), Inny słownik języka polskiego, s. 144). Za fałszywe powszechnie uważa się informacje obiektywnie niezgodne z rzeczywistością. Z kolei informacje uważane są za nierzetelne, jeśli zawarte w nich twierdzenia i oceny są bezpodstawne i nieuzasadnione. Zgodnie z art. 39 ust. 2 pkt 4 rozpowszechniane informacje lub pogłoski mają mieć charakter wprowadzających w błąd lub mogących wprowadzać w błąd w zakresie instrumentów finansowych. Nie ma zatem znaczenia cel przekazywanych informacji, ale okoliczność ich wpływu na błędny sposób postrzegania sytuacji na rynku lub możliwość takiego wpływu. Skoro informacje lub pogłoski "wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd", to manipulację poprzez rozpowszechnianie informacji stanowi zniekształcenie obrazu rynku bez względu na to, czy osoba dopuszczająca się tych czynności miała to na celu. Okoliczność wprowadzenia bądź możliwości wprowadzenia w błąd oznacza, iż fałszywe lub nierzetelne informacje nie muszą nikogo faktycznie wprowadzić w błąd, wystarczające jest, gdy mają do tego odpowiedni potencjał. Dla dokonania jego oceny zasadnym jest odniesienie się do osób, które są adresatami danej informacji. Powinna to być ocena zobiektywizowana, posługująca się modelem typowej, przeciętnej osoby znajdującej się w kręgu adresatów określonej informacji (tak też: K Kom, Pojęcie manipulacji instrumentem finansowym - część II, Transformacje prawa prywatnego 4/2012, ISSN 1641-1609). Z kolei za błąd w rozumieniu przepisu art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie uważa się niezgodność pomiędzy obiektywną rzeczywistością, a jej odbiciem w świadomości człowieka, która w tym przypadku dotyczy instrumentów finansowych i wszelkich okoliczności mających znaczenie dla ich wyceny. Dla stwierdzenia, czy dana informacja mogła mieć istotne znaczenie dla instrumentów finansowych, a tym samym pośrednio na ewentualne decyzje inwestycyjne, należy odnieść się do perspektywy rozsądnego (racjonalnego) inwestora. Wszelkie uwarunkowania, które taki modelowy inwestor wziąłby pod uwagę przy podejmowaniu decyzji co do nabycia bądź zbycia określonych instrumentów finansowych, w sytuacji rynkowej istniejącej w momencie rozpowszechniania przedmiotowych informacji (ocena ex cinte), należy uznać za istotne dla wyceny tych instrumentów (tak też: K Kom, Pojęcie manipulacji instrumentem finansowym - część II, Transformacje prawa prywatnego 4/2012, ISSN 1641-1609). Znamiona czynu stanowiącego tego rodzaju manipulację zostały doprecyzowane w art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. a i b w zależności od tego, czy czynu tego dopuszcza się dziennikarz, czy inna osoba. Konsekwencją popełnienia tego czynu przez dziennikarza, pod warunkiem wypełnienia dodatkowych znamion, jest sankcja kryminalna, stanowi on zatem przestępstwo (art. 183 ust. 1 w zw. z art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. a ), natomiast gdy chodzi o zachowanie innej osoby, prawodawca zdecydował, że czyn ten będzie deliktem administracyjnym (art. 172 ust. 1 w zw. z art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b) a jej odpowiedzialność zależy od tego, czy osoba ta wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że rozpowszechniane informacje są nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd (art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b). Za należytą staranność uznaje się staranność ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju (art. 355 kc). Jak trafnie stwierdził organ, za oczywiste należy uznać odpowiednie zastosowanie przedmiotowego standardu do rozpowszechnienia informacji, które mogą wpływać na podejmowanie przez inwestorów decyzji w zakresie instrumentów finansowych. Konkretyzacja obiektywnej miary staranności powinna odwoływać się do oczekiwań ogólnie podzielanych w społeczeństwie lub danej grupie społecznej, której określony obszar zagadnień w szczególności dotyczy. W przypadku manipulacji informacją za grupę społeczną, stanowiącą wzorzec ogólnych oczekiwań należy uznać inwestorów, którzy oczekują staranności jaka winna być dochowana przy weryfikacji informacji związanych i instrumentami finansowymi. Zachowanie należytej staranności powinno być stwierdzane z uwzględnieniem okoliczności konkretnego przypadku. zatem ustalenie, czy dana osoba dochowała należytej staranności, dokonywane jest poprzez zestawienie jej działań, podjętych w określonych okolicznościach, z wzorcem prawidłowego działania w tych warunkach. Jeśli osoba ta nie dotrzymała standardów, do których zastosowałaby się w danej sytuacji modelowa starannie działająca osoba, to oznacza, że nie dochowała ona należytej staranności (tak też: K. Kom, Pojęcie tem finansowym - część II, Transformacje prawa prywatnego 4/2012). Stosownie do treści art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie na każdego, kto dokonuje manipulacji, o której mowa m. in. w art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b tejże ustawy, Komisja może, w drodze decyzji, nałożyć karę pieniężną do wysokości 200 000 zł lub karę pieniężną do wysokości dziesięciokrotności uzyskanej korzyści majątkowej albo obie te kary łącznie. Zgodnie z art. 172 ust. 2 ustawy o obrocie, wydanie decyzji następuje po przeprowadzeniu rozprawy. W myśl art. 174 ust. 4 ustawy o obrocie, rozstrzygnięcie, o którym mowa w ust. 1 tego artykułu, Komisja w całości lub w części ogłasza w Dzienniku Urzędowym Komisji lub nakazuje jego ogłoszenie w dwóch dziennikach ogólnopolskich, na koszt strony, chyba że spowodowałoby to poniesienie przez uczestników obrotu niewspółmiernej szkody lub naraziłoby na poważne niebezpieczeństwo rynki finansowe. W ocenie Sądu, Komisja Nadzoru Finansowego prawidłowo ustaliła, że skarżący pełniąc funkcję Prezesa Zarządu I., rozpowszechnił za pomocą środków masowego przekazu a mianowicie w wywiadzie udzielonym w dniu 16 lutego 2010 r. w programie "D." w T., nierzetelne informacje, które wykreowały na rynku mylny sposób postrzegania sytuacji C.- podmiotu znaczącego w grupie kapitałowej Spółki i w efekcie sytuacji Spółki. Wypowiedź skarżącego, że sytuacja w C.nie była na dzień udzielenia wywiadu przesądzona z uwagi na trwające rozmowy z wierzycielami mogła wprowadzić uczestników rynku w błąd, stwarzając błędne przekonanie o tym, że decyzja o złożeniu rzeczonego wniosku została pozostawiona wyłącznie wierzycielom i sugerując, że wszczęcie postępowania upadłościowego wobec podmiotu zależnego Spółki zależy od podjęcia stosownych kroków przez wierzycieli, a nie przez C. Wypowiedzi te wskazywały także, że wierzyciele C. z uwagi na zadowalające efekty rozmów mogą nie zażądać wszczęcia postępowania upadłościowego. Postępowanie upadłościowe może być zaś wszczęte nie tylko na wniosek wierzycieli, ale także na wniosek dłużnika. Tymczasem w dniu 5 lutego 2010 r. zarząd C.podjął uchwałę w sprawie wystąpienia przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, którą to uchwałę skarżący otrzymał w dniu jej podjęcia, co oznaczało, iż posiadał wiedzę o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 14 dni od dnia podjęcia uchwały (art. 21 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze). Tym samym w trakcie udzielania wywiadu w dniu 16 lutego 2010 r. skarżący miał świadomość, iż dojdzie do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez zarząd C., o czym świadczyły podjęte przez zarząd działania ustalone w toku postępowania przez organ nadzoru i szczegółowo opisane w uzasadnienniu decyzji. Z uwagi na fakt, iż w niniejszej sprawie nierzetelna informacja była rozpowszechniona przez skarżącego za pośrednictwem telewizji T. o profilu biznesowym, trafnym jest twierdzenie organu, że odbiorcami wypowiedzi skarżącego były osoby zainteresowane inwestowaniem na rynku kapitałowym, o różnym poziomie posiadanej wiedzy i doświadczenia w tym zakresie. Jak już wyżej wskazano w myśl art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie nie ma znaczenia dla stwierdzenia zaistnienia manipulacji, czy rozpowszechniona w wywiadzie przez skarżącego nierzetelna informacja wprowadziła inwestorów w błąd i nie jest konieczne wykazanie jej wpływu na kurs akcji Spółki. Wystarczające jest to, że ta informacja mogła wprowadzić uczestników rynku kapitałowego w błąd. Nie ma przy tym znaczenia cel rozpowszechnianych informacji ani też stopień ich szczegółowości, ale okoliczność ich wpływu na mylny sposób postrzegania sytuacji na rynku lub sposobność takiego wpływu. Treść upublicznianych informacji musi być w takim stopniu jednoznaczna, aby nie było konieczności dokonywania jej wykładni, czy interpretacji. Oznacza to, że w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki wymienione w art. 39 ust. 2 pkt 4 lit. b ustawy o obrocie, co uprawniało Komisję Nadzoru Finansowego do nałożenia a podstawie art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie kary pieniężnej. Ocena działania strony w dacie zachowania i w dacie wydania decyzji oparta została na obowiązującym prawie. Sankcja określona w przepisie art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie nakładana jest w ramach uznania administracyjnego. Art 172 ustawy o obrocie nie określa przesłanek, które Komisja powinna wziąć pod uwagę przy wymierzaniu kary, ustalaniu jej wysokości. Do takiego jednak działania zobowiązują Komisję przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, zasady ogólne zawarte w rozdziale 2. Wynika z nich, ze organ administracji stoi na straży praworządności i dąży do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Nakładane na podstawie powyższego przepisu sankcje mają charakter represyjny, a ich celem jest dyscyplinowanie adresatów norm prawnych zagrożonych sankcją do przestrzegania obowiązującego prawa. Niewątpliwie dla osiągnięcia skuteczności przedmiotowe sankcje muszą powodować dolegliwość ale jednocześnie muszą być współmierne w stosunku do rodzaju naruszenia i nieuchronne. Zdaniem Sądu, decyzja nakładająca na skarżącego karę pieniężną w wysokości 80 000 złotych nie narusza prawa. Organ działał w granicach prawa i uzasadnił wysokość wymierzonej kary wskazując przesłanki, którymi się kierował. Komisja Nadzoru Finansowego uchylając decyzję własną z dnia [...] czerwca 2014 r. nakładającą karę w wysokości 100 0000 i orzekając o nałożeniu kary pieniężnej w kwocie 80 000 zł rozważyła wagę i znaczenie nierzetelnie rozpowszechnionych przez skarżącego informacji, uwzględniła także okoliczność, że na skarżącego została już nałożona sankcja administracyjna. Przy wymiarze kary uwzględniła zarówno charakter stwierdzonego naruszenia jak i cele nakładanych sankcji administracyjnych stwierdzając, że kara pieniężna w wysokości 80 000 zł spełni cele w zakresie prewencji indywidualnej i generalnej. Należy zaakcentować, że na gruncie rozpatrywanej sprawy nie wykazano, że wysokość nałożonej kary została ustalona przez organ dowolnie-skarżący wyraził jedynie przekonanie, iż jest ona niewspółmiernie wysoka do zarzucanego mu czynu, stwierdził także, że organ potraktował ukaranie w przeszłości za naruszenie obowiązku informacyjnego, które miało miejsce ponad 2 lata po zdarzeniu będącym przedmiotem niniejszego postępowania jako ewidentnie okoliczność obciążającą skutkującą rażąco wygórowaną karą wobec błahości zarzucanego naruszenia i niejasności lub wręcz braku kryteriów oceny zdarzenia, do czego nie upoważnia treść wskazanego na wstępie przepisu. Komisja Nadzoru Finansowego w ramach uznania administracyjnego, o którym mowa w art. 172 ust. 1 ustawy o obrocie, uwzględniła również sytuację ekonomiczną strony. Jednakże ta przesłanka nie może być traktowana w kategoriach kluczowej, która ma decydujące znaczenie dla określenia wysokości kary pieniężnej. Biorąc pod uwagę opisane w decyzji naruszenie oraz cel kary pieniężnej sankcja w ww. wysokości stanowi adekwatny instrument oddziaływania na skarżącego. Sąd nie podzielił zarzutów naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 84 k.p.a. poprzez oddalenie istotnych wniosków dowodowych. Zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Opinia biegłego, co do zasady, ma na celu pomóc organom administracji w ustaleniu okoliczności, do wyjaśnienia których konieczna jest wiedza specjalistyczna z określonej dziedziny. Zdaniem Sądu ustalenie czy skarżący podczas wywiadu telewizyjnego przekazał nierzetelne informacje mieści się w kompetencjach organu nadzoru w postaci samodzielnej oceny materiału dowodowego. Przedmiotem oceny organu były wypowiedzi skarżącego w takiej postaci, w jakiej padły w toku udzielonego wywiadu, bez czynienia dodatkowych założeń, co też Komisja, analizując zgromadzony materiał dowodowy, uczyniła. Nie jest także zasadnym zarzut naruszenia art. 127 k.p.a. w związku z art. 136 k.p.a.. W toku postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Komisja przeprowadziła dowód z oględzin wywiadu telewizyjnego w formie audiowizualnej. Art. 136 k.p.a. odnosi się do uzupełnienia dowodów lub materiałów w postępowaniu odwoławczym. Nieprzeprowadzenie dowodu z oględzin w pierwszej instancji a przeprowadzenie go w drugiej, nie świadczy o naruszeniu zasady dwuinstancyjności. Organ w II instancji ma obowiązek przeprowadzić wszelkie czynności, włącznie z postępowaniem wyjaśniającym, a jeśli to nie zapewni organowi odwoławczemu pewności co do słuszności podjętego rozstrzygnięcia, wówczas organ ten ma możliwość, zgodnie z przepisami art. 136 i 138 § 2 k.p.a., przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe (wyrok NSA z dnia 4 maja 1982 r., I SA 95/82). Jak trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę odtworzenie nagrania podczas rozprawy II instancyjnej nie świadczy o tym, że wywiad jako taki, udzielony przez skarżącego, podlegał tylko jednorazowej ocenie i że organ nie rozpatrzył dwukrotnie całego materiału dowodowego. Sąd oddalił wniosek dowodowy zawarty w skardze. Sąd administracyjny, co do zasady, nie przeprowadza postępowania dowodowego, albowiem kontrolę legalności decyzji administracyjnej opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżone rozstrzygnięcie (art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Wyjątek od tej zasady zawiera art. 106 § 3 p.p.s.a. jednakże nie służy on do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 2004 r. FSK1186/04 nie publ.). Należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia. Oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Należy zauważyć, iż przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości. Podkreślić zatem należy, że zakres kognicji sądu administracyjnego jest ograniczony do kontroli legalności zaskarżonego aktu i wyłącza możliwość czynienia przez ten sąd ustaleń faktycznych, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy. Celem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest bowiem ponownie ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej (zob. NSA w wyroku z 6 października 2005 r. sygn. akt II GSK 164/05), lecz zbadanie, czy ustalenia dokonane przez organy administracyjne, których akty zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2007 r. II FSK 72/06). Reasumując Sąd uznał, iż w rozpoznawanej sprawie organ administracji ustalił wszelkie okoliczności istotne z punktu widzenia prawa materialnego, dokonał wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnił w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Również wypełnił zasadę art. 11 kpa, zgodnie z którą organ ma obowiązek wyjaśnić zasadność przesłanek, którymi się kierował przy załatwieniu sprawy. Zdaniem Sądu analiza okoliczności dokonana przez organ nie jest wadliwa i mieści się w granicach obowiązującego prawa. Nałożona kara jest adekwatna do stwierdzonego w toku postępowania naruszenia przepisów prawa, które znajduje odzwierciedlenie w zebranym materialne dowodowym. Organ wziął pod uwagę okoliczności wskazane przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy czemu dał wyraz w uzasadnieniu decyzji. Przedstawione zaś w skardze zarzuty, w ocenie Sądu mają charakter polemiczny, zarówno w odniesieniu do prawa procesowego jak i materialnego. W konsekwencji, w ocenie Sądu organ nie naruszył przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego wskazanych w skardze, w tym w szczególności art. 7, 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem podjął wszelkie możliwe i niezbędne zarazem czynności celem pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Ponadto poprzez pełne - w ocenie Sądu - uzasadnienie faktyczne obu decyzji organ nie naruszył normy postępowania administracyjnego wskazanej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.. w stopniu, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło