VI SA/Wa 60/15
WyrokWSA w Warszawie2015-08-19
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Danuta Szydłowska, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo nałożył karę pieniężną za nieuiszczenie opłaty elektronicznej, gdy kierujący zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony nie posiadał w pojeździe urządzenia viaBox, mimo że droga, po której się poruszał, była objęta systemem opłat elektronicznych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo nałożył karę pieniężną. Obowiązek posiadania urządzenia do poboru opłat elektronicznych (viaBox) jest bezwzględny, a jego brak w pojeździe zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, poruszającego się po płatnym odcinku drogi krajowej, stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych. Brak wiedzy o przepisach nie jest usprawiedliwieniem dla naruszenia prawa.Stan faktyczny
Skarżący, M. S., został zatrzymany do kontroli drogowej podczas kierowania zespołem pojazdów (samochód ciężarowy i przyczepa) o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony. Kontrola wykazała, że w pojeździe nie było zainstalowanego urządzenia viaBox, służącego do poboru opłat elektronicznych, a zespół pojazdów poruszał się po odcinku autostrady objętym systemem opłat. Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak zapewnienia tłumacza i błędną wykładnię przepisów dotyczących masy pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.) oraz załącznika nr 2 pkt 11 lit. d do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1263 ze zm.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b), ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), po rozpoznaniu wniosku M. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] września 2014 r. nakładającą karę pieniężną w wysokości 3.000 zł z tytułu nieuiszczenia opłaty elektronicznej.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że w dniu [...] września 2014 r. o godz. 9:31 na odcinku autostrady [...] (skrzyżowanie z drogą gminną [...]) - węzeł [...], zatrzymano do kontroli mobilnej zespół pojazdów, składający się z samochodu ciężarowego o nr. rej. [...] i przyczepy o nr. rej. [...]. Pojazdem samochodowym kierował M. S. Podczas przejazdu ww. zespołu pojazdów po odcinku autostrady [...] skaner urządzenia kontrolnego (urządzenie DSRC) zainstalowany w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego nie wykrył urządzenia służącego do poboru opłaty elektronicznej (jednostki pokładowej viaBox). Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów przekraczała 3,5 tony, co zostało ustalone na podstawie okazanych przez kierowcę dowodów rejestracyjnych. Podczas kontroli potwierdzono, że kierujący nie posiadał w prowadzonym pojeździe zainstalowanego urządzenia viaBox, służącego do elektronicznego poboru opłat.
Odcinek autostrady [...] (skrzyżowanie z drogą gminną [...]) - węzeł [...], po którym poruszał się kontrolowany zespół pojazdów w dniu kontroli został wyszczególniony w załączniku nr 1 pkt 2 lit. a do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 roku w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Stwierdzono zatem, że w dniu [...] września 2014 roku M. S. - poruszał się odcinkiem autostrady [...], na którym pobiera się opłatę elektroniczną, bez jej uiszczenia. Organ na podstawie pisma informacyjnego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (Oddział w P.) ustalił, że w dniu [...] września 2014 roku na odcinku Autostrady [...], na którym zatrzymano kontrolowany zespół pojazdów znajdowały się znaki informujące użytkowników dróg o obowiązku wnoszenia opłaty elektronicznej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego powołał przepisy regulujące elektroniczny system poboru opłat, który wszedł w życie w dniu 1 lipca 2011 r., jak również przepisy stanowiące podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji. Stwierdził, iż zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Podkreślił, że okoliczności podniesione przez stronę nie mogą stanowić podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego i uchylenia nałożonej kary pieniężnej. Ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 udp w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Opłata elektroniczna jest naliczana i pobierana jedynie przy pomocy zainstalowanego w pojeździe urządzenia viaBox. Niezainstalowanie w pojeździe urządzenia viaBox skutkowało niewniesieniem opłaty elektronicznej za przejazd po płatnym odcinki drogi krajowej, czego konsekwencją było nałożenie kary pieniężnej. Bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których strona dopuściła się nieprawidłowości, bowiem organy administracji mają za zadanie stwierdzenie zaistniałych skutków, a kierujący pojazdami samochodowymi powinni znać podstawowy zakres przepisów dotyczących dróg publicznych. Brak wiedzy, czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych i ponoszenia opłat elektronicznych, nie może być usprawiedliwieniem dla naruszenia przepisów.
Organ odnosząc się do zarzutu niezapewnienia stronie tłumacza powołał się na uregulowania ustawy ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 1999 r., nr 90, poz. 999 ze zm.) i zaznaczył, że ustawa ta nakazuje wszystkim podmiotom realizującym zadania publiczne na terenie Rzeczypospolitej Polskiej dokonywania wszystkich czynności urzędowych w języku polskim i tym samy organ nie jest zobowiązany do powoływania tłumacza podczas wykonywanej kontroli drogowej. Wyjaśnił ponadto, że w przypadku kontroli podmiotów zagranicznych, niezależnie od kraju w którym jest przeprowadzana kontrola drogowa, organy inspekcji transportu drogowego nie korzystają z pomocy tłumaczy, bowiem inspektorzy podczas kontroli wymagają tylko tych dokumentów, które określają przepisy prawa.
Organ podkreślił, że od 1 lipca 2011 r. system poboru opłat za przejazd po drogach krajowych, oparty na kartach opłat drogowych (tzw. "winietach"), został zastąpiony przez system elektronicznego poboru opłat. Nie istnieje zatem inna forma poboru opłat za przejazd po drogach krajowych, niż w ramach systemu elektronicznego. Wskazując na rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2011 r. w sprawie trybu sposobu i zakresu kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r., Nr 133, poz. 773), wyjaśnił na czym polega przeprowadzanie stacjonarnej i mobilnej kontroli sprawdzającej prawidłowość uiszczenia opłaty elektronicznej oraz w jaki sposób działa system elektronicznego poboru opłat. Obowiązujący system pozwala na naliczanie i pobieranie opłaty elektronicznej wyłącznie za pośrednictwem zainstalowanego w pojeździe urządzenia (viaBox), brak zainstalowania w pojeździe tego urządzenia, w toku wykonywania przejazdu po drogach wskazanych w załączniku nr 1 i 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r., uniemożliwia uiszczenie opłaty elektronicznej. Tak wykonywany przejazd jest rejestrowany w systemie jako incydent w postaci nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Konsekwencją tego było nałożenie na stronę kary pieniężnej zgodnie z dyspozycją art. 13k ust. 1 pkt 1 udp.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. S. (dalej zwany skarżącym), wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając jej:
1) obrazę prawa procesowego tj.
-art. 6, 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz błędne uzasadnienie wydanej decyzji polegające na błędnej ocenie stanu faktycznego i uznaniu, że skarżący w dniu [...] września 2014 r. korzystał z drogi publicznej kierując zespołem pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony bez posiadania viaBox,
-art. 9 i 11 k.p.a. poprzez zaniechanie poinformowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które miały wpływ na nałożenie kary w wysokości 3000 zł. Zdaniem skarżącego organ wiedział, że stroną postępowania jest obywatel Niemiec, nieznający języka polskiego, a pomimo tego nie zapewnił udziału w sprawie tłumacza oraz nie wskazał w języku dla strony zrozumiałym przepisów prawa które skarżący miał naruszyć. Organ nie udzielił także wskazówek co do podstaw wydanej decyzji oraz możliwości jej zaskarżenia. Na decyzji brak podpisu strony co świadczy o jej niedoręczeniu, a strona nie mogła podpisać dokumentu całkowicie dla niej niezrozumiałego;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
-art. 13 k. ust. 1 i 4 i 131 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych przez nałożenie kary pieniężnej pomimo braku podstaw do jej nałożenia, tj. uznanie, że skarżący w dniu [...] września 2014 r. korzystał z drogi publicznej kierując zespołem pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony bez posiadania urządzenia viaBox;
- art. 13 k. ust. 1 i 4 i 131 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych prze błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, poprzez uznanie, że masa całkowita powyżej 3,5 tony dotyczy samochodu osobowego i przyczepy,
- art. 13 k. ust. 1 i 4 w zw. art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych przez nałożenie kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł jako kary nadmiernej i wygórowanej za popełniony czyn.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że wykładnia art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych nakazuje pobieranie opłat elektronicznych wyłącznie na kierujących zespołem pojazdów, w których decydująca jest dopuszczalna masa całkowita przyczepy lub naczepy, a nie samochodu osobowego, bowiem pobieranie opłat od pojazdów osobowych nie jest intencją systemu Viatoll. Zdaniem skarżącego okoliczności sprawy uzasadniały pouczenie go o obowiązku uiszczenia opłaty za przejazd oraz wskazania miejsca jej uiszczenia, co z pewnością doprowadziłoby do usunięcia naruszeń prawa i spowodowałoby zapłacenie przez skarżącego należnej opłaty.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W działaniu organu Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Z dniem 1 lipca 2011 r. elektroniczny system poboru opłat zastąpił system "winietowy". Obowiązek ponoszenia powyższej opłaty spoczywa na korzystającym z dróg krajowych lub ich odcinków, natomiast sankcja za naruszenie tego obowiązku nakładana jest na kierującego pojazdem.
Drogą publiczną według art. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. u.d.p. jest droga zaliczona na podstawie ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych.
Podstawową, zatem zasadą użytkowania dróg publicznych jest powszechne prawo do korzystania z nich zgodnie z przeznaczeniem, ale ustawodawca przewidział ograniczenia i wyjątki, związane m.in. z obowiązkiem opłaty za korzystanie z drogi publicznej.
Takim wyjątkiem jest art. 13 ust. 1 pkt 3) ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (DZ. U z 2013 r., poz. 260 ze zm.), stanowiący, iż korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.), za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Pojazd samochodowy to pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h, z wyjątkiem ciągnika rolniczego.
Przepis art. 13 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy dodany został przez art. 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 7 listopada 2008 r. (Dz. U. Nr 218, poz. 1391) zmieniającej ustawę o drogach publicznych z dniem 24 grudnia 2008 r., ze stosowaniem od dnia 1 lipca 2011 r., a więc zarówno w dacie kontroli jak i wydania decyzji przepis ten obowiązywał.
Konsekwencja nieuiszczenia opłaty przez kierującego pojazdem wynika z art. 13k ust. 1 pkt 1 udp. (odwołującego się z kolei do art. 13 ust. 1 pkt 3 udp) - za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną, bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Zgodnie z art. 13k ust. 4 udp kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 i 2, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 13 i ust. 1.
Według art. 50 pkt 1 lit. j ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. , poz. 1414 ze zm.), do zadań Inspekcji należy kontrola prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych. Zgodnie z art. 51 ust. 6 lit. b utd Główny Inspektor Transportu Drogowego jest organem właściwym w sprawach związanych z kontrolą uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych, na zasadach określonych w udp i w myśl z art. 51 ust. 7 utd może w sprawach, o których mowa w ust. 6 pkt 1 lit. a i b, upoważnić do działania w jego imieniu wojewódzkiego inspektora transportu drogowego. Zgodnie zaś z art. 51 ust. 5 utd czynności związane z realizacją zadań określonych w art. 50 pkt 1 w zakresie określonym w art. 68-75 wykonują inspektorzy Inspekcji. Stosownie do treści art. 56 ust. 1 pkt 3 utd inspektor ma prawo do nakładania i pobierania kar pieniężnych oraz grzywien w drodze mandatów karnych w zakresie określonym w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Według art. 13 ust. 1 pkt 2 udp do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust. 3, jeżeli jest ono wymagane, oraz nałożenia i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 13k, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Zatem zarówno do kontroli, jak i do nakładania kar pieniężnych, w dacie kontroli skarżącego i wydania decyzji, uprawniony był inspektor transportu drogowego.
Ustawa o drogach publicznych uwzględnia wymagania Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2004/52/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie interoperacyjności systemów elektronicznych opłat drogowych we Wspólnocie (Dz. U. UE. L. 2004. 166. 124 ze zm.). Zgodnie z art. 2 ust. 1 Dyrektywy: wszystkie nowe systemy opłat elektronicznych wprowadzone do użytku od dnia 1 stycznia 2007 r., do celów przeprowadzania transakcji związanych z opłatami elektronicznymi, stosują jedną lub kilka spośród następujących technologii:
a) pozycjonowanie satelitarne;
b) łączność ruchoma stosująca normę GSM-GPRS (GSM TS 03.60/23 060);
c) technologia mikrofalowa 5,8 GHz.
W myśl ust. 2 art. 2 Dyrektywy: europejska usługa opłaty elektronicznej zostaje wprowadzona do użytku na podstawie art. 3 ust. 1.(...) . Urządzenia te są co najmniej interoperacyjne i zdolne do komunikowania ze wszystkimi systemami działającymi w Państwach Członkowskich z wykorzystaniem jednej lub więcej technologii wymienionych w ust. 1.(...) . Zgodnie ze wskazaniem art. 3 ust. 1 Dyrektywy tworzy się europejską usługę opłaty elektronicznej, która obejmuje wszystkie sieci drogowe we Wspólnocie, w których opłaty lub opłaty za użytkowanie dróg są pobierane środkami elektronicznymi. Ta usługa opłaty elektronicznej zostanie zdefiniowana za pomocą umownego zbioru reguł umożliwiającego wszystkim operatorom i/lub emitentom świadczenie usługi, zbioru norm i wymogów technicznych oraz jednej umowy subskrypcyjnej pomiędzy klientami i operatorami i/lub emitentami oferującymi usługę. Umowa ta przyznaje dostęp do usługi w ramach całej sieci, a subskrypcje są udostępniane przez operatora jakiejkolwiek części sieci i/lub przez emitenta. Jednocześnie zgodnie z ust. 2 cytowanego przepisu europejska usługa opłaty elektronicznej jest niezależna od podstawowych decyzji podjętych przez Państwa Członkowskie mających na celu nałożenie opłat na określone rodzaje pojazdów, od poziomów opłat oraz od celu, jaki mają nakładane opłaty. Usługa ta odnosi się jedynie do sposobu pobierania opłat. Usługa umożliwia zawieranie umów niezależnie od miejsca rejestracji pojazdu, przynależności państwowej stron umowy, w odniesieniu do których opłata jest naliczana.
Ramy prawne poboru opłat za przejazd pojazdów, przez które rozumie się pojazdy silnikowe lub zespoły pojazdów, które są wyłącznie przeznaczone lub wyłącznie używane do przewozu drogowego towarów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t po drogach znajdujących się w sieci transeuropejskiej określa Dyrektywa 2006/38/WE.
Fakt, że ustawa o drogach publicznych implementuje do polskiego porządku prawnego dyrektywę 2006/38/WE, nie wyklucza wprowadzenia obowiązku uiszczania opłat za przejazd dla pojazdów samochodowych innych niż samochody ciężarowe, co wynika z unormowania zawartego w art. 7 ust. 1 dyrektywy.
Z możliwości takiej skorzystał polski ustawodawca, który przepisami ustawy z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw objął opłatą elektroniczną nie tylko samochody ciężarowe, lecz wszystkie pojazdy samochodowe i zespoły pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t oraz autobusy niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Z kolei rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. Nr 80, poz. 433) zakłada pobór opłat na drogach krajowych, które nie znajdują się w sieci transeuropejskiej.
Zaakcentowania przy tym wymaga, że na podstawie art. 7a ust. 4 dyrektywy 2006/38/WE państwa członkowskie są obowiązane informować Komisję Europejską o nowych systemach opłat za przejazd co najmniej cztery miesiące przed ich wprowadzeniem. Polska notyfikowała elektroniczny system poboru opłat w dniu 25 lutego 2011 r. Dnia 30 czerwca 2011 r. Komisja Europejska wyraziła pozytywną opinię o tym systemie, stwierdzając, że zastosowanie nowego systemu poboru opłat stanowi rozwiązanie "przejrzyste, niedyskryminacyjne i proporcjonalne do kosztów infrastruktury, eksploatacji, zarządzania i poboru opłat oraz że najprawdopodobniej nie będzie miało negatywnych skutków dla konkurencji na rynku wewnętrznym oraz dla swobodnego przepływu towarów" (opinia Komisji dostępna na stronie www. transport.gov.pl.)
Status drogi określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1263 z późn. zm.). Stosownie do § 2 rozporządzenia opłatę elektroniczną pobiera się na drogach krajowych lub ich odcinkach klasy: A i S określonych w załączniku nr 1 do rozporządzenia oraz na drogach krajowych lub ich odcinkach klasy GP i G określonych w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Zgodnie natomiast z § 4 rozporządzenia początkiem albo końcem drogi krajowej lub jej odcinka, na którym pobiera się opłatę elektroniczną, jest: punkt przecięcia osi dróg w węźle lub skrzyżowaniu albo punkt przecięcia osi drogi z granicą miasta na prawach powiatu lub granicą państwową. Poszczególne drogi krajowe lub ich płatne odcinki są oznaczane literą z jedną cyfrą lub dwoma cyframi oraz jedną cyfrą lub dwoma cyframi i oznaczenia te są ustawiane przez zarządcę drogi.
Jak wynika z akt sprawy skarżący w momencie zatrzymania do kontroli poruszał się samochodem ciężarowym marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą o nr rej. [...]. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów przekraczała 3,5 t. Podczas kontroli drogowej ustalono, że kierujący zespołem pojazdów dnia [...] września 2014 r. wjechał na autostradę [...] na odcinek [...] (skrzyżowanie z drogą gminną [...]) - węzeł [...] bez uiszczenia wymaganej opłaty elektronicznej co zostało zarejestrowane przez skaner urządzenia kontrolnego zainstalowanego w pojeździe służbowym Inspekcji Transportu Drogowego. Droga krajowa po której poruszał się kontrolowany zespołu pojazdów samochodowych została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 2 lit. a Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną.
Z ustaleń poczynionych przez organ wynika zatem, że skarżący nie uiścił za wskazany przejazd opłaty elektronicznej. W tym stanie rzeczy nałożenie na niego kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych było zgodne z przepisami prawa tj. z art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych. Odpowiedzialność przewidziana w tym przepisie obciąża "kierującego pojazdem samochodowym" a więc nie tylko przedsiębiorców ale także osoby prywatne, wykonujące przejazd na użytek własny. Obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej powstaje z cytowanych wyżej uregulowań ustawy o drogach publicznych w przypadku poruszania się do drogach krajowych lub ich odcinkach określonych w rozporządzeniu wykonawczym.
Tak więc osoba poruszająca się pojazdem lub zespołem pojazdów przekraczającym 3,5 t, nieposiadająca urządzenia służącego do poboru opłaty elektronicznej nie może korzystać z sieci dróg objętej w.w. rozporządzeniem. W przeciwnym razie, nieuiszczenie opłaty powoduje obowiązek organu administracji publicznej nałożenia na kierującego kary administracyjnej, zgodnie z dyspozycją wyrażoną w art. 13k ust. 1 pkt 1 udp.
W powyżej ustalonym stanie faktycznym sprawy organ prawidłowo uznał, że istnieje podstawa do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych. W myśl bowiem art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych korzystający z dróg publicznych zobowiązani są do uiszczenia opłat elektronicznych, jeżeli poruszają się po nich m.in. zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Niezbędnym warunkiem do uiszczenia opłaty jest zatem posiadanie w samochodzie urządzenia viaBOX, które służy do poboru tej opłaty. Zdaniem Sądu, obowiązek posiadania urządzenia do poboru opłat elektronicznych jest obowiązkiem o charakterze bezwzględnym. Poza sporem pozostaje bowiem, że obowiązujący system pozwala na naliczanie i pobieranie opłaty elektronicznej wyłącznie za pośrednictwem zainstalowanego w pojeździe urządzenia, tzw. viaboxu, a co za tym idzie brak zainstalowania w pojeździe tego urządzenia, w toku wykonywania przejazdu po drogach wskazanych w załączniku nr 1 i 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r., uniemożliwia uiszczenie opłaty elektronicznej.
Sąd stoi na stanowisku, że kierujący pojazdami samochodowymi mają bezwzględny obowiązek znajomości podstawowego zakresu przepisów dotyczących korzystania z dróg publicznych. Brak wiedzy, czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych, czy też ponoszenia opłat elektronicznych, niewątpliwie nie może być usprawiedliwieniem dla naruszania przepisów.
Przepis art. 2 Konstytucji RP, stanowiący o państwie prawa urzeczywistniającym zasadę sprawiedliwości społecznej, nie wyłącza nakładania na obywateli obowiązków właściwymi ustawami. Nakładanie owych obowiązków ustawowych musi mieścić się w granicach wskazanych przez przepis art. 7, stanowiący odpowiednik art. 6 k.p.a., określający, iż organy władzy publicznej mogą wykonywać swoje zadania jedynie na podstawie i w granicach prawa regulującego zakres działania konkretnych organów. W rozpoznawanej sprawie organy Inspekcji Transportu Drogowego, prowadząc postępowanie i wydając decyzje na podstawie wymienionych przepisów ustawy o drogach publicznych, nie naruszyły przepisu art. 32 Konstytucji RP. Wszyscy bowiem obywatele (kierujący pojazdami powyżej 3,5 t DMC na drogach płatnych) są obowiązani do ponoszenia stosownych opłat.
Zarzut, że skarżący nie mógł wziąć czynnego udziału w postępowaniu z powodu nieznajomości języka polskiego, przez co nie mógł wypowiedzieć się co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie. Jak stanowi art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (t. j. Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 ze zm.), na terenie Rzeczypospolitej Polskiej język polski jest językiem urzędowym; 1) konstytucyjnych organów państwa, 2) organów jednostek samorządu terytorialnego i podległych im instytucji w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne, 3) terenowych organów administracji publicznej, 4) instytucji powołanych do realizacji określonych zadań publicznych, 5) organów, instytucji i urzędów podległych organom wymienionym w pkt 1 i pkt 3, powołanych w celu realizacji zadań tych organów, a także organów państwowych osób prawnych w zakresie, w jakim wykonują zadania publiczne, 6) organów samorządu innego niż samorząd terytorialny oraz organów organizacji społecznych, zawodowych, spółdzielczych i innych podmiotów wykonujących zadania publiczne. W oparciu o art. 4 ustawy o języku polskim, organ, który wydaje decyzje administracyjne, nie ma obowiązku zapewniania podmiotom zagranicznym tłumacza. Taki obowiązek nie wynika także z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Należy podkreślić, że w przedmiotowej sprawie protokół kontroli, potwierdzający ustalenia faktyczne dokonane w czasie kontroli - został podpisany przez kierowcę bez żadnych zastrzeżeń. Skoro zatem kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń, to należy uznać, iż miał świadomość jakiego rodzaju dokument podpisuje, czego on dotyczy i na jakie naruszenia wskazuje. Protokół, jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń również z tego względu, że jest sporządzany z udziałem kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Co do zasady, znaczenia dowodowego protokołu z kontroli drogowej nie sposób przecenić. Obrazuje on bowiem stan faktyczny, który później jest trudny do odtworzenia, co wielokrotnie było podkreślane w orzecznictwie (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 2318/08, wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1723/09). W ocenie Sądu, gdyby kierowca nie rozumiał znaczenia dokonywanej przez siebie czynności, bądź nie zgadzał się w jakimkolwiek zakresie z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli z pewnością odmówiłby podpisania protokołu, bądź sporządziłby o powyższym fakcie stosowną adnotację w języku ojczystym. Późniejsze kwestionowanie protokołu z tego powodu, że kierowca nie znał języka polskiego pozostaje w sprzeczności z tym protokołem, bowiem nie było przeszkód, by kierowca składając podpis poczynił adnotacje co do braku zrozumienia dokonanych ustaleń czy wyraził inne zastrzeżenia do kontroli – także w swoim języku ojczystym. Nawet jeżeli przyjąć za zasadne argumenty skarżącego odnośnie braku możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej co do zebranych dowodów i materiałów oraz pozbawienie go na tym etapie możliwości zgłoszenia jakichkolwiek żądań – uchybienia te zostały naprawione przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, kiedy skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i miał możliwości procesowe składania wniosków dowodowych i wyjaśnień. Należy zatem podkreślić, że organ kontrolny nie jest zobowiązany do powoływania tłumacza podczas wykonywanej kontroli drogowej. Poza tym nie można przewidzieć z jakiego kraju będzie pochodził podmiot, poddany kontroli drogowej. Inspektorzy Transportu Drogowego stwierdzają naruszenia przepisów regulujących problematykę transportu drogowego w państwach Unii Europejskiej. Nieznajomość języka polskiego nie może więc być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa. W konsekwencji, w ocenie Sądu, zarzut strony skarżącej dotyczący nieznajomości języka polskiego należy uznać za niezasadny, a zarzuty naruszenia art. 6, 7, 8,9, 11 77, 80 k.p.a. za bezpodstawne. Także zarzut dotyczący niedoręczenia decyzji stronie jest całkowicie bezpodstawny, bowiem odbiór decyzji wydanej w I instancji skarżący pokwitował własnoręcznym podpisem, natomiast decyzja wydana po ponownym rozpoznaniu sprawy, została doręczona pełnomocnikowi skarżącego, co potwierdza dołączone do akt sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru.
Podkreślenia wymaga także, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo-zarządzających zadań administracji. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej.
Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec podmiotów wykonujących przewóz po drogach publicznych bez dopełnienia stosownego obowiązku opłat, które nakładają na nich przepisy ustawy o drogach publicznych, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu, obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji.
Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa krajowego wynika bezspornie, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa - mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których skarżący dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków.
Reasumując powyższe rozważania Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie organ działał w ramach i na podstawie prawa. Interpretacja przepisów ustawy o drogach publicznych i ustawy o transporcie drogowym dotyczących opłaty elektronicznej nie budzi wątpliwości zaś długi okres vacatio legis ustawy nowelizacyjnej pozwalał na zapoznanie się z nowymi uregulowaniami, które jednakowo dotyczą wszystkich korzystających z dróg publicznych.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło