VI SA/Wa 620/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-18
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Joanna Kruszewska-Grońska, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ patentowy, umarzając postępowanie w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy z powodu wygaśnięcia tego prawa i braku interesu prawnego po stronie wnioskodawcy, narusza zasadę związania oceną prawną wyrażoną w poprzednich orzeczeniach sądowych dotyczących tej samej sprawy, a także czy uwzględnia zmianę stanu prawnego polegającą na zniesieniu wymogu wykazywania interesu prawnego w postępowaniu o unieważnienie znaku towarowego?Ratio decidendi
Organ patentowy naruszył zasadę związania oceną prawną wyrażoną w poprzednich orzeczeniach sądowych, które przesądziły o istnieniu interesu prawnego skarżącej. Ponadto, organ nie uwzględnił istotnej zmiany stanu prawnego polegającej na zniesieniu wymogu wykazywania interesu prawnego w postępowaniu o unieważnienie znaku towarowego, co stanowiło podstawę do uchylenia jego decyzji. Wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy nie powoduje automatycznie unicestwienia interesu prawnego ani bezprzedmiotowości postępowania o unieważnienie, gdyż unieważnienie ma skutek wsteczny (ex tunc).Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu wygaśnięcia prawa ochronnego oraz braku interesu prawnego po stronie skarżącej. Skarżąca zarzuciła naruszenie zasady związania oceną prawną wyrażoną w poprzednich orzeczeniach sądowych, które potwierdziły jej interes prawny, a także nieuwzględnienie zmiany stanu prawnego polegającej na zniesieniu wymogu wykazywania interesu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej. Zasądzono od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej kwotę 2217 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2017 r. sprawy ze skargi B. O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej B. O. kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "organ", "UP RP") decyzją
z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej: "k.p.a.") w związku z art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej: "p.w.p") oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1822 ze zm.) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., po rozpoznaniu wniosku B. O. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" w [...] (dalej: "skarżąca") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" o nr [...], udzielonego na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "uczestnik postępowania") umorzył postępowanie i przyznał uczestnikowi postępowania od skarżącej kwotę 1.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym
i prawnym.
Decyzją z [...] lipca 2006 r. UP RP udzielił na rzecz uczestnika postępowania prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "[...]" (dalej: "sporny znak"), przeznaczony do oznaczania towarów według klasyfikacji nicejskiej w klasie 16, tj. "krzyżówki, czasopisma i książki z krzyżówkami". Oznaczenie to zostało zarejestrowane pod nr [...], jako znak towarowy składający się z napisu "[...]" wykonanego czarnymi literami znajdującego się na tle ramki nad kratką u góry z prawej strony, a także ze znajdującego się w centralnej części znaku diagramu krzyżówki o jasnoniebieskich polach posiadających czarny kontur. Z opisu znaku wynika ponadto, że napis wraz z diagramem umieszczony jest na niebieskim prostokącie, przy czym lewa krawędź diagramu przylega do krawędzi prostokąta.
Pismem z 30 sierpnia 2011 r. skarżąca wniosła o unieważnienie spornego znaku. Podstawą swojego żądania uczyniła naruszenie art. 129 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. w zakresie krzyżówek, alternatywnie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. w zakresie krzyżówek oraz czasopism i książek z krzyżówkami. Stwierdziła, że sporny znak nie spełnia kryteriów w świetle art. 120 ust. 1 p.w.p., ponieważ krzyżówka nie jest towarem ani usługą, zatem rejestracja znaku nastąpiła
z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 p.w.p., a sporny znak nie posiada konkretnej zdolności odróżniającej dla czasopism i książek z krzyżówkami oraz dla krzyżówek i nie miał tej zdolności w dacie zgłoszenia do rejestracji. Zdaniem skarżącej, kolorowa ramka i kratki w tej ramce są od dawna elementami typowymi, zwyczajnymi dla wydawnictw krzyżówkowych, także jako elementy konieczne do wpisywania haseł. Ponadto, przed datą zgłoszenia spornego znaku kolorowe ramki dla publikacji szaradziarskich były powszechnie stosowane. Samo zaś określenie "[...]" w spornym znaku zostanie odebrane przez konsumenta jako cecha (właściwość) towaru, tj. stopień trudności krzyżówki. Jak wskazała skarżąca, słowo to jest bez znaczenia w całościowym oddziaływaniu znaku, jest słabo widoczne i zostanie pominięte przez odbiorcę przy całościowej percepcji oznaczenia. Z tego powodu określenie to nie podlega ochronie, a rejestracja spornego znaku świadczy o nagannej intencji uczestnika, który w istocie dąży do uzyskania monopolu na używanie kolorowych ramek dla czasopism i książek z krzyżówkami.
Pismem z 22 grudnia 2011 r. uczestnik postępowania wniósł o oddalenie ww. wniosku. Podkreślił, że skarżąca jest uprawniona z tytułu rejestracji znaku towarowego [...] o nr [...], a więc znaku zawierającego słowo krzyżówki i przeznaczonego do oznaczania krzyżówek, a małżonek skarżącej jest uprawniony z rejestracji 21 znaków towarowych przedstawiających wyłącznie ramki, które służą do oznaczania krzyżówek. Natomiast sporny znak jest znakiem słowno-graficznym, w którym znajduje się słowo "[...]", a ten element słowny ma dominujące i wyróżniające znaczenie, co potwierdza orzecznictwo. Podał przykłady znaków stosowanych do oznaczania tytułów czasopism. Podniósł, że skarżąca umniejsza znaczenie słowa "[...]" poprzez twierdzenie, że słowo to będzie odbierane jako oznaczenie opisowe, wskazujące na stopień trudności zawartych w nim krzyżówek. Zdaniem uczestnika, jako znaki towarowe rejestrowane są tytuły czasopism nawiązujące właśnie w tytule do treści w nich zawartych (wskazał przykłady). W takiej sytuacji, jego zdaniem, znak towarowy "[...]" o nr [...] , posiadający określoną warstwę graficzną i przeznaczony dla oznaczania czasopism szaradziarskich, jest znakiem wręcz wybitnie fantazyjnym.
UP RP decyzją z dnia [...] marca 2013 r. oddalił wniosek skarżącej
o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy, uznając zarzut udzielenia tego prawa w odniesieniu do krzyżówek z naruszeniem art. 129 ust. 1
pkt 1 w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. za niezasadny. Stwierdził, że krzyżówka jest towarem, który może być sprzedawany. Słowo krzyżówka jest powszechnie używane w języku potocznym jako oznaczenie czasopisma zawierającego zadania diagramowe oraz inne zagadki, a także jest podawane na stronach internetowych różnych kolporterów jako określenie kategorii czasopism.
Za niezasadny organ uznał także zarzut udzielenia spornego prawa ochronnego w odniesieniu do krzyżówek, czasopism i książek z krzyżówkami
z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 p.w.p., ponieważ towary te skierowane są do szerszej grupy konsumentów. Są to towary, które ze względu na niską cenę należy uznać za ogólnodostępne
i powszechnego użytku, a ich nabywcami są osoby w różnym wieku, niezależnie
od płci, wykształcenia, statusu społecznego, nierzadko są to hobbyści. Zatem są to odbiorcy właściwe poinformowani i uważni. UP RP stwierdził, biorąc pod uwagę cechy strukturalne spornego znaku towarowego, że jako całość posiada on dostateczne znamiona odróżniające. Sama kolorowa ramka i kratka (określona przez uczestnika jako diagram krzyżówki o jasnoniebieskich polach) nie mają cech odróżniających, gdyż są powszechnie używane w wydawnictwach krzyżówkowych, ale element słowny "[...]" już takie cechy posiada. Nie odnosi się bezpośrednio i konkretnie do samego towaru lub jego cech, więc nie można uznać go za element opisowy, pozbawiony zdolności odróżniającej. Słowo to oznacza osobę studiującą i choć zapisane jest małą czcionką, umieszczono je w miejscu wyraźnie widocznym, zauważalnym przez odbiorcę. Organ przyjął, iż jedynie drogą skojarzeń myślowych odbiorca może kojarzyć to słowo ze stopniem trudności zadania szaradziarskiego, a to, w jego ocenie, za mało, by uznać je za opisowe względem towaru, gdyż skojarzenie to nie wystąpi bez głębszej refleksji u odbiorcy.
UP RP nie zgodził się również z twierdzeniem skarżącej, że słowo "[...]" jest elementem informacyjnym w spornym znaku, mającym wskazywać na stopień trudności zadań, ponieważ odnosi się ono do osoby rozwiązującej krzyżówki, a nie do samej krzyżówki. Podniesioną przez skarżącą okoliczność, że sporny znak nie jest widoczny w trakcie zakupu oznaczanych nim towarów, a tym samym nie może odróżniać tych towarów, uznał zaś za niepotwierdzoną żadnym dowodem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej także: "WSA") wyrokiem z 12 lutego 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1936/13 uwzględnił skargę i uchylił decyzję UP RP z [...] marca 2013 r. Sąd uznał, że skarżąca miała interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Ponadto Sąd stwierdził, iż słowno-graficzny znak towarowy "[...]" posiada abstrakcyjną zdolność odróżniającą, w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 p.w.p., gdyż jego cechy strukturalne przesądzają o tym, że może on pełnić podstawową funkcję znaku towarowego, a więc funkcję identyfikacyjną, rozumianą jako możliwość przekazania odbiorcy informacji o pochodzeniu towaru, a także spełnia warunek graficznej przedstawialności. Zdaniem Sądu sporny znak cechuje się samodzielnością względem oznaczanych towarów, stanowiąc oznaczenie, które nie jest zdeterminowane wyłącznie względami (cechami) funkcjonalnymi towarów, do oznaczania których zostało przeznaczone.
Według Sądu, organ trafnie przyjął, że krzyżówka jest towarem, który może być przedmiotem transakcji handlowych. Krzyżówka jako synonim czasopisma (publikacji) zawierającego zadania logiczne (zadania diagramowe i szarady) stanowi towar, na który przedsiębiorca może nakładać w obrocie handlowym znaki towarowe.
W ocenie Sądu, UP RP dokonał prawidłowej wykładni art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p., prawidłowo rozumie związek pomiędzy znakiem i oznaczanymi nim towarami, wymagany do przyjęcia informacyjnego (opisowego) charakteru oznaczenia. Jednakże organ, wydając zaskarżoną decyzję, naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także ze względu na dowolne ustalenia faktyczne oraz przeprowadzenie wadliwej i niepełnej analizy zebranego materiału dowodowego. W konsekwencji tych uchybień UP RP dokonał błędnych ustaleń, a te ustalenia stanowiły podstawę odmowy unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w oparciu o art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p., które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Według Sądu, skarżąca zasadnie zarzuciła, że organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że sporny znak (jako całość) nie będzie postrzegany przez odbiorców jako oznaczenie opisowe (informujące o cesze towaru, tj. o stopniu trudności zadania szaradziarskiego), w sytuacji gdy sam stwierdził, że część przeciętnych odbiorców czasopism krzyżówkowych należy do osób o szczególnie wnikliwej percepcji. Skoro organ ustalił, iż część nabywców krzyżówek to tzw. hobbyści, którzy są szczególnie uważni, to uznając ten element znaku za dystynktywny i odróżniający oraz dostrzegany przez nabywców (chociaż mało widoczny) należało przeprowadzić argumentację pod kątem rozumienia słowa "[...]" przez tę grupę nabywców, tj. przez osoby często zajmujące się tego rodzaju rozrywką. Powinna to być argumentacja szersza niż odniesienie się do znaczenia słowa "[...]" w słowniku języka polskiego.
Uczestnik postępowania od powyższego wyroku Sądu wniósł skargę kasacyjną, którą Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") oddalił wyrokiem z 8 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1891/14. NSA podzielił stanowisko Sądu I instancji, wskazując iż organ poprzestał na analizie językowej słowa "[...]" opartej na słowniku PWN, jednak w ogóle nie przeprowadził analizy znaczeniowej tego wyrazu, z którego wynika przecież nie tylko, że chodzi o osobę, która pobiera nauki na wyższej uczelni, ale także i to, że chodzi o osobę która dopiero uczy się, a zatem nie posiada pełnej wiedzy. Poczyniona przez organ analiza językowa trafnie została uznana za niewystarczającą, bowiem należało ocenić jak będzie rozumiane słowo "[...]" użyte w znaku towarowym nakładanym na krzyżówki, czasopisma i książki z krzyżówkami przez odbiorców tych towarów uważnych i dobrze zorientowanych, którzy wiedzą, że krzyżówki posiadają różny stopień trudności i z reguły wiedzą dlaczego są im w stanie sprostać oraz jaki wysiłek intelektualny sprawi im przyjemność, a zatem wiedzą jakiego towaru poszukują. To właśnie tacy odbiorcy będą oglądać towar i ich percepcję należy brać pod uwagę przy ocenie, czy z nałożonego na towar znaku towarowego wynika dla nich tylko informacja o pochodzeniu towaru, czy też informacja o cechach towaru, to jest informacja o tym, dla kogo jest on przeznaczony z uwagi na stopień trudności krzyżówek. Ponieważ takiej analizy w uchylonej decyzji nie było, Sąd I instancji zasadnie uznał, że być powinna, a organ powinien wyjaśnić, dlaczego uważa, że odbiorcy towaru nie będą ze słowa "Student" czerpać informacji o towarze, czyli o stopniu trudności krzyżówek.
UP RP, ponownie rozpoznając sprawę o unieważnienie prawa ochronnego
na sporny słowno-graficzny znak towarowy "[...]", przeprowadził w dniu [...] lipca 2016 r. rozprawę, na której zarówno skarżąca, jak i uczestnik postępowania podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska.
Uczestnik postępowania nadto wskazał, że w jego ocenie wyrok NSA nie przesądził kwestii interesu prawnego skarżącej w tej sprawie, który powinien istnieć przez cały czas postępowania. Tymczasem w zakresie działalności gospodarczej skarżącej zaszły zmiany i aktualnie prowadzi ona agencję reklamową. Poinformował, iż prawo na sporny znak towarowy wygasło i wobec tego nie stanowi ono żadnej przeszkody dla działalności skarżącej.
W odpowiedzi skarżąca stwierdziła, że posiada interes prawny w niniejszej sprawie, co potwierdza wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "CEIDG"). Odnośnie faktu wygaśnięcia spornego prawa podniosła, iż nie stanowi to przeszkody w unieważnieniu prawa ochronnego na sporny znak.
W uzasadnieniu powołanej na wstępie decyzji UP RP stwierdził, że jest związany zarówno oceną prawną, jak i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w ww. orzeczeniach WSA i NSA, tj. odpowiednio VI SA/Wa 1936/13 i II GSK 1891/14. Niemniej wyjaśnił, że rozpatrując tę sprawę uwzględnił także okoliczność, że pomiędzy skarżącą a uczestnikiem toczą się inne, analogiczne postępowania o unieważnienie innych znaków towarowych, przeznaczonych do oznaczania towarów w klasie 16, tj. m.in. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2040/13, w której to, w ocenie organu, w pogłębiony sposób zweryfikowano istnienie po stronie skarżącej interesu prawnego. Ostatecznie organ, kierując się innymi podobnymi sprawami toczącymi się pomiędzy tymi stronami, przyjął, że także w toku ponownego postępowania w tej sprawie obowiązany był dokonać "pogłębionej analizy posiadania przez wnioskodawcę aktualnego i realnego interesu prawnego (art. 164 p.w.p.) w domaganiu się unieważnienia przedmiotowego znaku i jednoznacznego wskazania w jakim zakresie sporna rejestracja uniemożliwiała mu w dacie złożenia wniosku swobodne prowadzenie działalności gospodarczej" (str. 39 uzasadnienia wyroku VI SA/Wa 2040/13).
UP RP, ponownie rozpatrując wniosek o unieważnienie prawa ochronnego
na znak towarowy słowno-graficzny "[...]", wskazał, że sporny znak
(z pierwszeństwem od [...] października 2003 r.) służył do oznaczania towarów w klasie 16, przy czym to prawo wygasło z dniem [...] października 2013 r. Nadto skarżąca wnosząc o unieważnienie spornego znaku uczyniła to w oparciu o art. 164 p.w.p., zgodnie z którym z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny.
W ocenie UP RP, przedstawiona przez skarżącą argumentacja interesu prawnego nie uzasadnia jej żądania unieważnienia spornego prawa. W uzasadnieniu interesu prawnego skarżącej zabrakło bowiem elementów stanowiących o istocie samego interesu prawnego, jego cech, tj. bezpośredniości, konkretności, realności, jak i aktualności, ocenianych w relacji do okoliczności faktycznych tej sprawy. Skarżąca nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że aktualnie prowadzi działalność gospodarczą w zakresie wynikającym z treści wydruków dotyczących jej przedsiębiorstwa, a sam wpis, nawet szczegółowo wskazujący charakter tej działalności jak: przeważająca działalność gospodarcza i wykonywana działalność gospodarcza, nie kreuje działalności per se.
Po drugie, jak stwierdził UP RP, skoro uczestnik postępowania wykazał, że prawo na sporny znak towarowy wygasło i ochrona nie została przedłużona, to skarżąca nie może zasadnie twierdzić, iż istnienie tego prawa stanowi przeszkodę w aktualnie prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Prawo wyłączne na sporny znak wygasło w dniu [...] października 2013 r., zatem obecnie nie stwarza ono skarżącej sytuacji realnego i bezpośredniego zagrożenia ograniczenia wolności w prowadzeniu przez nią działalności gospodarczej. Ponadto organ ustalił, że między stronami nie toczą się żadne postępowania sądowe dotyczące choćby pośrednio spornego prawa. Uczestnik nie domaga się od skarżącej zaprzestania działań w związku z wygasłym aktualnie prawem na sporny znak towarowy. UP RP wyjaśnił przy tym, iż wygaśnięcie prawa na sporny znak nastąpiło na skutek upływu okresu, na które zostało ono udzielone oraz niezłożenia przez uczestnika wniosku o przedłużenie tej ochrony, więc prawo to wygasło ex lege.
Zdaniem organu, nie można przyjąć, aby interes prawny skarżącej posiadał ww. cechy - realności i aktualności, skoro fakty i okoliczności zaistniałe w sprawie
nie wykazują związku pomiędzy jej sytuacją prawną a prawem na sporny znak.
Na powyższą decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie następujących przepisów postępowania, a mianowicie:
- art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej wyrażonej w wyroku WSA z 12 lutego 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1936/13, tj. wyroku wydanego w niniejszej sprawie i utrzymanego w mocy wyrokiem NSA z 8 września
2015 r., sygn. akt II GSK 1891/14, a to poprzez przyjęcie, że skarżąca nie legitymuje się interesem prawnym w postępowaniu o unieważnienie prawa na sporny znak,
co skutkowało wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie, podczas gdy w ww. wyrokach WSA i NSA przesądziły o interesie prawnym skarżącej;
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy, błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę dowodów oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej – w zakresie w jakim UP RP przyjął, że skarżąca nie wykazała okoliczności przemawiających za uznaniem jej indywidualnego, realnego, aktualnego i bezpośredniego interesu prawnego
w unieważnieniu spornego znaku, podczas gdy faktycznie wykazała takie okoliczności;
- art. 8 k.p.a. ustanawiającego zasadę pogłębienia zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydanie odmiennej decyzji w porównaniu z innymi rozstrzygnięciami wydanymi w analogicznych stanach faktycznych i prawnych
(tj. w trzech sprawach dotyczących znaków "[...]" oraz wbrew niedawno wydanemu wyrokowi WSA z 7 grudnia 2016 r., sygn. akt: VI SA/Wa 979/16);
Skarżąca sformułowała również zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 28 k.p.a. w związku z art. 164 p.w.p. i w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w przyjęciu braku interesu prawnego skarżącej w unieważnieniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy, podczas gdy wykazała interes prawny w rozumieniu ww. przepisów.
W kontekście powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według nom przepisanych.
Zdaniem skarżącej, organ błędnie odwołał się w tej sprawie do uzasadnienia wyroku zapadłego w innej sprawie tj. VI SA/Wa 2040/13, pomijając przy tym wyrok zapadły w niniejszej sprawie tj. VI SA/Wa 1936/13, w którym Sąd potwierdził interes prawny skarżącej w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak. Wskazała, że organ na podstawie art. 153 p.p.s.a. związany był powyższą oceną prawną, a mimo to pominął ją i w niniejszym postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak zanegował jej interes prawny. Dodatkowo przywołała liczne sprawy zawisłe przed WSA, w tym wyrok z 18 stycznia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1138/10, w której WSA potwierdził jej interes prawny - "jako dystrybutor czasopism zawierających szarady i krzyżówki - ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, gdyż wynika to z ograniczenia jej działalności gospodarczej w zakresie dystrybucji omawianych towarów opatrzonych, w jej ocenie, ogólnoinformacyjnym oznaczeniem 1000".
Skarżąca stwierdziła również, że UP RP w sposób całkowicie dowolny zakwestionował stosunek konkurencji pomiędzy nią a uczestnikiem postępowania. W szczególności zdezawuował znaczenie wydruków z CEIDG oraz wynikający z nich zakres działalności. Wskazała, że wydruki te potwierdzają działalność konkurencyjną stron, dowodzą, że działalność gospodarcza skarżącej "oczywiście obejmuje działalność wydawniczą (np. kod [...] - m.in. wydawanie czasopism i pozostałych periodyków ukazujących się mniej niż 4 razy w tygodniu, w formie drukowanej lub elektronicznej, włączając Internet; kod [...] - m.in. wydawanie książek, broszur, ulotek i podobnych publikacji, włączając słowniki i encyklopedia, w formie drukowanej, elektronicznej i dźwiękowej lub w Internecie; kod [...]- m.in. wydawanie, włączając udostępnianie w trybie on-line: katalogów, materiałów reklamowych, fotografii, rycin i pocztówek itp.)".
Skarżąca odniosła się także do istoty sprawy - do opisowości spornego znaku, wskazując, że jako taki nie miał zdolności odróżniającej i nie mogło zostać na niego udzielone prawo ochronne, gdyż powinien być wyłączony spod ochrony, jako oznaczenie opisowe dla towarów z klasy 16 (art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p.).
Ponadto skarżąca wskazała, iż za potwierdzeniem jej interesu prawnego przemawia również okoliczność, że na mocy ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy Prawo własności przemysłowej (ostania nowelizacja ww. ustawy), odstąpiono od przesłanki interesu prawnego we wszczęciu postępowania o unieważnienie i wygaszenie prawa ochronnego na znak towarowy. Oznacza to, zdaniem skarżącej, iż wnioskodawca nie musi już wykazywać istnienia interesu prawnego w celu uzyskania decyzji stwierdzającej unieważnienie prawa do znaku. Zasada ta dotyczy nie tylko znaków zgłoszonych po dacie wejścia w życie nowelizacji (tj. 15 kwietnia 2016 r.), ale także znaków zgłoszonych z wcześniejszą datą pierwszeństwa. Zgodnie bowiem z art. 2 powoływanej ustawy, w postępowaniach o unieważnienie praw ochronnych, dotyczących znaków towarowych zgłoszonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji, a wszczętych po dniu jej wejścia w życie, nie jest wymagane wykazanie interesu prawnego. Powyższe zmiany w przepisach prawa (odpowiednio, w art. 164 i w art. 169 p.w.p.) dobitnie dowodzą postrzegania przez ustawodawcę przesłanki interesu prawnego jako zbędnej bariery we wszczęciu postępowania spornego (o wygaszenie albo o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy). To stanowisko ustawodawcy powinno, zdaniem skarżącej, zostać uwzględnione także w sprawach takich jak niniejsza, gdzie
w rachubę wchodzi ocena interesu prawnego (z uwagi na datę złożenia wniosku
w celu wszczęcia postępowania). Przemawia mianowicie za wykluczeniem takiej interpretacji wskazanej przesłanki, która stanowiłaby bezzasadne utrudnienie
w realizacji prawnie chronionych interesów wnioskującego o unieważnienie
w postępowaniu spornym.
W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o jej oddalenie, wskazując, że podtrzymuje swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Kontrolując zaskarżoną decyzję świetle powyższych kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Istota rozpoznawanej sprawy dotyczyła oceny prawidłowości decyzji UP RP, który umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe z powodu braku po stronie skarżącej interesu prawnego oraz ze względu na fakt, iż sporny znak towarowy słowno-graficzny "[...]" nr [...] wygasł z mocy prawa z dniem [...] października 2013 r.
W ocenie Sądu zarzuty skargi są zasadne. Jednakże przed przystąpieniem do ich oceny należy poczynić kilka uwag natury ogólnej.
Stosownie do treści art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także sąd. Przyjmuje się, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla organu oraz dla sądu zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że organ, a w dalszej kolejności wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach.
Niewątpliwie ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku ciążący na organie i wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (tak również: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w: / T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo).
W konsekwencji należy uznać, że związanie organu, a w dalszej kolejności Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie.
W niniejszej sprawie NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 września 2015 r. sygn. akt II GSK 1891/14 co do zasady podzielił stanowisko Sądu I instancji w zakresie konieczności ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ, zgodnie z prawidłowymi wytycznymi tego Sądu zawartymi w uzasadnieniu wyroku z 12 lutego 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1936/13.
Sąd również zauważa, że w pojęciu "ocena prawna" w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Determinuje ona zatem wskazania co do dalszego postępowania, działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (czynności). Związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania samego sądu oznacza natomiast, że sąd zobowiązany jest do podporządkowania się w pełnym zakresie poglądowi wyrażonemu we wcześniejszym orzeczeniu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 22 października 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 959/13, LEX nr 1384916).
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę za uzasadniony uznał zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej wyrażonej w wyroku WSA z 12 lutego 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1936/13, tj. wyroku wydanego w niniejszej sprawie i utrzymanego w mocy wyrokiem NSA z 8 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1891/14, podczas gdy w ww. orzeczeniach przesądzono o interesie prawnym skarżącej. W konsekwencji za zasadny należało też uznać zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 28 k.p.a. w zw. z art. 164 p.w.p. i w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w przyjęciu braku interesu prawnego skarżącej w unieważnieniu prawa ochronnego na sporny znak.
Sąd podzielił stanowisko skarżącej, iż organ nie zastosował się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Sądu I instancji, a potwierdzonych w wyroku Sądu kasacyjnego. Fakt, że NSA nie wypowiedział się w tej kwestii expressis verbis nie oznacza automatycznie, iż w takiej sytuacji UP RP jest uprawniony do ponownego badania interesu prawnego wnioskodawcy. Należy w tym miejscu podkreślić, co uszło uwadze organu, że NSA jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. Skoro skarga kasacyjna nie obejmowała zarzutu naruszenia prawa materialnego, czyli art. 28 k.p.a., to Sąd kasacyjny nie mógł zająć się tym z urzędu, chyba, że zachodziłaby nieważność postępowania, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W konsekwencji brak rozważań dotyczących interesu prawnego strony zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu kasacyjnego nie oznacza automatycznie, iż UP RP ponownie rozpoznając sprawę o unieważnienie tego znaku towarowego może pominąć stanowisko Sądu I instancji zawarte w wyroku uchylającym. Skarga kasacyjna od tego wyroku została oddalona, a zatem wskazania Sądu I instancji co do faktu posiadania przez skarżącą interesu prawego są aktualne i wiążą organ w konkretnej sprawie. Z przepisu art. 153 p.p.s.a. wynika bowiem, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 153 p.p.s.a. dotyczy tylko dwóch sytuacji: pierwsza jest związana z ewentualną zmianą stanu faktycznego, gdy w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy organ stwierdzi, że stan faktyczny uległ zasadniczej zmianie i jest odmienny od przyjętego przez sąd, a druga sytuacja ma miejsce wówczas, gdy następuje zmiana stanu prawnego po wydaniu orzeczenia przez sąd. W rozpoznawanej sprawie nie nastąpiła zasadnicza zmiana stanu faktycznego, trudno bowiem uznać za taka zmianę fakt, iż skarżąca w toku postępowania złożyła wypis z CEIDG wskazujący na zakres wykonywanej działalności gospodarczej, tj. działalności wydawniczej.
Jak słusznie podniesiono w skardze, w dacie wydania zaskarżonej decyzji stan prawny uległ zmianie, bowiem zgodnie z nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy Prawo własności przemysłowej odstąpiono od przesłanki interesu prawnego we wszczęciu postępowania o unieważnienie i wygaszenie prawa ochronnego na znak towarowy (art. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej - Dz.U. z 2015 r., poz. 1615). Nowelizacja ta weszła w życie 15 kwietnia 2016 r., zaś zaskarżona decyzja została wydana [...] lipca 2016 r. Ponadto zasada ta dotyczy nie tylko znaków zgłoszonych po dacie wejścia w życie nowelizacji (tj. 15 kwietnia 2016 r.), ale także znaków zgłoszonych z wcześniejszą datą pierwszeństwa. W myśl art. 2 ww. ustawy, w postępowaniach o unieważnienie praw ochronnych, dotyczących znaków towarowych zgłoszonych przed dniem wejścia w życie nowelizacji, a wszczętych po dniu jej wejścia w życie, nie jest wymagane wykazanie interesu prawnego.
Oceny Sądu nie zmienia także okoliczność, że prawo na sporny znak towarowy wygasło z dniem [...] października 2013 i ochrona nie została przedłużona. UP RP wywiódł błędny wniosek, iż w takiej sytuacji brak jest realnego i bezpośredniego zagrożenia ograniczenia wolności w prowadzeniu działalności gospodarczej. Sąd nie podziela tego stanowiska organu, które legło u podstaw umorzenia postępowania, wskazując, że fakt wygaśnięcia spornego prawa ochronnego automatycznie nie spowodował unicestwienia interesu prawnego oraz bezprzedmiotowości postępowania w sprawie o unieważnienie znaku.
Sąd zwraca uwagę, iż unieważnienie znaku następuje ze skutkiem ex tunc (wstecznym), czyli od dnia, od którego istniała ochrona, co pociąga za sobą nieważność czynności prawnych dokonanych dotychczas przez uprawnionego do znaku (por. wyrok NSA z 16 września 2004 r., sygn. akt II GSK 774/04). Natomiast takiego skutku nie ma wygaśnięcie znaku z mocy prawa na skutek upływu czasu, na który zostało udzielone ( art.168 ust. 1 pkt 1 p.w.p).
W konsekwencji przyjętego toku rozumowania Sąd uznał za zasadne również pozostałe zarzuty skargi zawarte w pkt I ppkt 2 i 3 petitum skargi, dotyczące naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ zobowiązany jest do zastosowania się do wytycznych zawartych w wyroku WSA z 12 lutego 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1936/13 utrzymanego w mocy wyrokiem NSA z 8 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1891/14, jak również uwzględni zmianę przepisów p.w.p., o której była mowa wyżej.
Mając na uwadze powyższe, Sąd w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
O zwrocie kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło