VI SA/Wa 690/18

WyrokWSA w Warszawie2018-08-02

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Danuta Szydłowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowny 'G.' (GRIPEX) przeznaczony do oznaczania leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych posiadał pierwotną zdolność odróżniającą, nie był opisowy ani aluzyjny, a jego zgłoszenie nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub nie nastąpiło w złej wierze, co uzasadnia odmowę unieważnienia prawa ochronnego na ten znak?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP jest prawidłowa i nie narusza prawa. Znak towarowy 'G.' (GRIPEX) posiadał pierwotną zdolność odróżniającą, nie był opisowy ani aluzyjny w stosunku do oznaczanych towarów (leki), a jego zgłoszenie nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ani nie nastąpiło w złej wierze. Sąd podzielił stanowisko organu, że znak jest fantazyjny i nie stanowi nazwy rodzajowej ani nie informuje bezpośrednio o właściwościach towarów, co uzasadnia odmowę unieważnienia prawa ochronnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. Sp. z o.o. Sp. k. na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 'G.' (GRIPEX), używany do oznaczania leków. Skarżąca zarzucała, że znak nie posiada zdolności odróżniającej, jest opisowy i został zgłoszony w złej wierze. Urząd Patentowy uznał, że znak posiada zdolność odróżniającą, nie jest opisowy i nie został zgłoszony w złej wierze.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. staż. Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę `Sygn. akt VI SA/Wa 690/18 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia Urząd Patentowy RP, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2017 roku sprawy z wniosku H. sp, z o. o. sp. k, z siedzibą w W. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy G. o nr [...], udzielonego na rzecz U., Inc. z siedzibą w R., Stany Zjednoczone Ameryki na podstawie art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. 2013 r. poz. 1410 ze zm.) w zw. z art 4 ust. 1. art. 7 i art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. 1985r. nr 5, poz. 17 ze zm.) oraz w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p., a także art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o oddaleniu wniosku i kosztach postępowania. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że podstawą prawną wniosku o unieważnienie spornego prawa przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 5, który wpłynął w dniu 21 grudnia 2015 r. był art. 4 ust. 1, art. 7 ust. 1 i 2 oraz art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 roku nr 5 poz. 17 ze zm.) i szczegółowo (do strony 15 uzasadnienia) opisał stanowisko stron zajęte w toku postępowania. Rozpoznając sprawę Kolegium Orzekające uznało, że wnioskodawca posiada interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na spory znak towarowy G., co warunkuje możliwość wszczęcia i występowanie w przedmiotowej sprawie przez wnioskodawcę w charakterze strony. Wyjaśniło, iż wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy został złożony po upływie 5 - ciu lat od daty udzielenia w dniu 10 marca 2000 r. prawa ochronnego zatem już pod rządami ustawy Prawo własności przemysłowej, której przepisy co do zasady nie przewidują żadnych ograniczeń czasowych do występowania z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Wyjątek stanowią przypadki określone w art. 165 p.w.p., w tym art. 165 ust. 1 pkt 2 p.w.p. jednakże ten przypadek, w ocenie Kolegium nie ma miejsca w przedmiotowej sprawie, bowiem sporny znak towarowy od daty zgłoszenia posiadał charakter odróżniający. Kolegium wskazało, że zgodnie z art 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego, znaku towarowego albo topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym. Sporny znak towarowy został zgłoszony do ochrony w dniu 8 kwietnia 1997 r. Wobec tego w przedmiotowej sprawie, w powyższym zakresie będą miały zastosowanie art. 4, 7 i 8 ust. 1 u.z.t. Zdaniem Kolegium niezasadny jest zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art 4 ust, 1 u.z.t. zgodnie z którym znakiem towarowym, w rozumieniu ustawy może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Kolegium uznało, że sporny znak towarowy G. posiada abstrakcyjną zdolność odróżniającą, o której mowa w art. 4 ust 1 u.z.t. Znak ten jest oznaczeniem słownym, natomiast słowo "gripex" nie ma ustalonego znaczenia w języku polskim, nie stanowi też zapożyczenia zaczerpniętego z innego języka, nie jest określeniem języka potocznego. Oznaczenie "GRIPEX" jest znaczeniowo abstrakcyjne. Wyraz ten nie należy do języka potocznego, co świadczy o tym, że sporne oznaczenie może spełniać funkcje przypisane znakowi towarowemu, tj. nadawać się do skojarzenia jakiegokolwiek towaru z jakimkolwiek przedsiębiorcą. Podnoszona przez wnioskodawcę okoliczność możliwości skojarzenia pierwszych liter wyrazu "GRIP" z grypą, będącą nazwą choroby, nie jest w ocenie Kolegium wystarczająca by odmówić znakowi G. abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Kolegium uznało za niezasadny także zarzut naruszenia art. 7 u.z.t., gdyż sporny znak posiada konkretną zdolność odróżniającą. Został on przeznaczony do oznaczania takich towarów jak; "leki do celów medycznych, środki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe". Wskazane towary należą do towarów powszechnego użytku, skierowanych do nieograniczonej liczby odbiorców. Potencjalnymi nabywcami tych towarów mogą być praktycznie wszyscy konsumenci. Przy czym przeciętny odbiorca jest osobą należycie poinformowaną, dostatecznie uważną i rozsądną. Kolegium nie podzieliło stanowiska wnioskodawcy, iż znak towarowy słowny G. składa się z dwóch osobnych sylab; pierwszej "GRIP" i drugiej "EX", a skoro w języku polskim słowo "grypa" oznacza ostrą chorobę zakaźną układu oddechowego, a dodatkowo w wielu językach choroby te określane są bardzo podobnym słowem np. w języku niemieckim "die Grippe", w języku francuskim "la grippe", w języku hiszpańskim "la gripe", to element "grip" nie posiada zdolności odróżniającej, gdyż wskazuje na zastosowanie leku, który został nim oznaczony. Zdaniem Kolegium niezasadne jest stanowisko, iż odbiorcy znaku towarowego G. będą zwracać uwagę wyłącznie na element "grip" pomijając inne elementy tego znaku, a sam element "grip" nie ma zdolności odróżniającej, zatem cały znak będzie postrzegany przez przeciętnego odbiorcę jako znak nie posiadający zdolności odróżniającej. W ocenie Kolegium znak towarowy, na który składa się słowo G. jest fantazyjny, nie ma żadnego określonego znaczenia w języku polskim jak i wskazanych przez wnioskodawcę językach obcych. Oznaczenie to ma pierwsze litery "GRIP-"i co najwyżej może wywoływać skojarzenia z chorobą, jaką jest grypa. W świetle jednak ugruntowanego orzecznictwa sądowego i doktryny oznaczenie nie może być uznane za niedystynktywne tylko dlatego, że sugeruje określone cechy zgłoszonych towarów "znaki towarowe sugerujące" łub stanowi aluzję do tych cech "znaki towarowe aluzyjne". Znaku G. jako całości nie można uznać za oznaczenie ściśle opisowe. Znak ten wywołuje bowiem jedynie pewne konotacje (skojarzenia) ze schorzeniem jakim jest grypa, jednak nie stanowi przykładu oznaczenia opisowego. Podobnie, Kolegium uznało za zbyt daleko idące argumenty wnioskodawcy, że nawet gdyby przy ocenie znaku towarowego G. przyjąć, iż przeciętny odbiorca nie będzie zwracać uwagi wyłącznie na element "grip", to weźmie pod uwagę element "ex", który także nie ma zdolności odróżniającej. Słowo "ex" ("eks") ma określone znaczenie w języku polskim, tj. zgodnie z definicją zawartą w Słowniku wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych (W. Kopaliński, Warszawa 1989, str. 140 oznacza: "były, dawny, dymisjonowany (np. eks- urzędnik), w złożeniach nierozdzielonych oznacza zazwyczaj: od-, wy-, z (czego), roz-; wzmocnienie łac. ex: "od, z czego". Element "-ex" jest powszechnie używany do tworzenia różnych nazw leków, pochodzących z różnych przedsiębiorstw i jego użycie w nazwach oznaczeń leków ma na celu dodać im oryginalności, fantazyjności, a nie odwrotnie. W związku z powyższym Kolegium nie podzieliło stwierdzenia wnioskodawcy, że element "ex" nie ma zdolności odróżniającej pozwalającej na odróżnianie towarów pochodzących z różnych przedsiębiorstw, gdyż nie jest elementem wyodrębnionym w znaku i trudno nadać mu w kontekście znaku spornego, jako całości znaczenie wyłącznie wskazane przez wnioskodawcę. Nie uznało także za zasadne stanowiska wnioskodawcy, iż element "ex" w połączeniu z elementem "grip" będzie jednoznacznie sugerować, że jest to produkt leczniczy przeznaczony do leczenia grypy i chorób grypopodobnych nadając mu charakter opisowy i pozbawiony zdolności odróżniającej i podkreśliło, iż w przemyśle farmaceutycznym ogólnie przyjęte jest obieranie dla środków leczniczych jako znaków - nazw fantazyjnych, utworzonych ze źródłosłowów zaczerpniętych z nazw podstawowych składników chemicznych danego środka lub nazwy choroby, do której usunięcia dany środek jest przeznaczony, w połączeniu z pewnymi przedrostkami lub pewną stereotypową końcówką: - ol, -al, - on, -an, -yn, -in itp. Zdaniem Kolegium znak sporny G. zapada w pamięć konsumentów i posiada w warstwie słownej pierwotną zdolność odróżniającą (abstrakcyjną jak i konkretną). Nie jest oznaczeniem wyłącznie wskazującym na cechy towarów do oznaczania których został przeznaczony. W ocenie Kolegium Orzekającego brak było również podstaw do uznania by sporny znak towarowy został zgłoszony z naruszeniem art. 8 pkt 1 u.z.t. zgodnie z którym niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Wnioskodawca nie wykazał, aby sporny znak towarowy został zgłoszony w złej wierze, gdyż okoliczności, na które się powołał nie mogą świadczyć o złej wierze. Okoliczności takiej nie może stanowić dokonanie zgłoszenie znaku będącego oznaczeniem ogólnoinformacyjnym, w sytuacji gdy wnioskodawca nie wykazał, by znak sporny miał taki charakter. Ponadto wnioskodawca nie wykazał także, by zgłoszenie to miało charakter blokujący dostęp do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. Natomiast podejmowanie działań w obronie własnego znaku towarowego, tj. kierowanie pism ostrzegawczych z powołaniem się na przysługujące prawo ochronne do znaku należy do prerogatyw związanych z posiadaniem tego prawa i nie mieści się w pojęciu złej wiary, chociażby było dolegliwe dla strony, wobec której takie działania są podejmowane. Kolegium nie badało kwestii wtórnej zdolności odróżniającej, gdyż uznało, iż znak sporny G. posiada pierwotną zdolność odróżniającą, jest bowiem znakiem fantazyjnym, a argumenty wnioskodawcy o opisowym charakterze znaku uznało za bezzasadne. Na poparcie swojego stanowiska organ powołał się na konkretnie wskazane orzeczenia oraz poglądy doktryny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie H. sp, z o, o. sp. k, z siedzibą w W. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia- 1) prawa prawa materialnego, tj. przepisów art. 4 ust. 1, art. 7 ust. 1 i 2 oraz art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 roku nr 5 poz. 17 ze zm.) poprzez jego błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, 2) przepisów prawa formalnego tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 15, art. 77 § 1 i 4 i art. 80 kpa. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła i uzasadniła podniesione zarzuty. Podniosła m.in., że znak sporny G., wbrew stanowisku Urzędu Patentowego nie posiadał zdolności odróżniającej i nie nabył jej poprzez używanie w obrocie, gdyż wskazuje na przeznaczenie produktów leczniczych, a tym przeznaczeniem jest leczenie grypy. W ocenie skarżącej organ nie wziął pod uwagę warunków obrotu produktami leczniczymi. Ponadto błędnie ustalił jakoby znak ten nie został zgłoszony w złej wierze, podczas gdy znak ten, jako oznaczenie ogólnoinformacyjne, wskazujące na przeznaczenie produktu leczniczego został zgłoszony po to, by uniemożliwić innym podmiotom możliwość używania tego oznaczenia. Zdaniem skarżącej Urząd wydał zaskarżoną decyzję bez rozważenia całego materiału nie dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności, mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, co doprowadziło Urząd Patentowy RP do błędnych ustaleń, których skutkiem było wydanie nieprawidłowej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Rozstrzygnięcie dokonane przez Urząd Patentowy jest prawidłowe i nie narusza obowiązującego w tym zakresie prawa a argumenty zawarte w skardze zasadności tego rozstrzygnięcia nie podważają. Pozostaje poza sporem, że ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (p.w.p.) w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl, której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed wejściem jej w życie ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów, którymi są normy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (u.z.t.). Nie ulega, bowiem wątpliwości, że uzyskanie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy dotyczy tego, czy prawo to zostało prawidłowo nabyte, a więc przedmiotem żądania jest dokonanie oceny zdarzenia, które było źródłem nabycia prawa (decyzja o rejestracji). Żądanie unieważnienia prawa musi odwoływać się do przesłanek unieważnienia obowiązujących w czasie nabycia prawa. Prawo może być unieważnione, jeżeli zostało wadliwie nabyte, tzn. nie były spełnione ustawowe warunki wymagane do nabycia tego prawa. Ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa ochronnego powinny być oceniane wg stanu prawnego z daty rejestracji tj. z punktu widzenia ustawy o znakach towarowych. W myśl art. 164 p.w.p. z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić każdy kto ma w tym interes prawny jeżeli wykaże, że przy udzielaniu prawa wyłącznego nie zostały spełnione warunki ustawowe wymagane do uzyskania tego prawa. Skład orzekający w niniejszej sprawie podzielił stanowisko Urzędu Patentowego RP, który uznał wnioskującego za stronę postępowania. Wnioskodawca oparł wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji spornego znaku na przesłankach wskazanych w art. 4 ust. 1, art. 7 ust. 1 i 2 oraz art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Zgodnie z ust. 4 art. 255 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Powyższe zarzuty i wskazana podstawa prawna zakreśliły zatem ramy postępowania przed Urzędem Patentowym. Rzeczą Urzędu Patentowego było przeprowadzenie postępowania, w tym zgromadzenie materiału dowodowego, w kierunku umożliwiającym dokonanie oceny spornego znaku z punktu widzenia powołanych przepisów. Z obowiązków tych Urząd wywiązał się w sposób należyty. Podkreślić przy tym należy, iż obowiązująca w przedmiotowym postępowaniu zasada kontradyktoryjności oznacza, iż to wnioskodawca winien wskazywać środki dowodowe na potwierdzenie swego stanowiska, które ma prowadzić do uzyskania przez niego korzystnego orzeczenia, co nie oznacza całkowitego zwolnienia Urzędu z obowiązku wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.). Jednakże ten obowiązek nie może być rozumiany jako powinność Urzędu stawiania określonych tez dowodowych i wskazywania konieczności złożenia określonych materiałów na ich potwierdzenie. W przeciwnym razie zniweczeniu uległaby istota kontradyktoryjności postępowania. Zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 u.z.t. znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru znak ten przekazuje nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2002 r., jak wyżej). Oznaczenie towaru zatem, by uzyskać status znaku towarowego, musi czynić zadość wymaganiom w/w przepisu art. 4 ust. 1 u.z.t., z którego wynika przede wszystkim, że funkcję odróżniania towarów i usług na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą, czyli zdolność przekazywania informacji o pochodzeniu towaru, w odniesieniu do konkretnych towarów i usług. Zdolność odróżniania może być zdolnością pierwotną - wynikającą z natury oznaczenia, względnie wtórną, czyli nabytą skutkiem używania danego oznaczenia jako znaku towarowego w obrocie gospodarczym. Ogólna zdolność danej kategorii oznaczeń do bycia znakiem towarowym w rozumieniu art. 4 u.z.t. nie przesądza, że oznaczenia te w każdym przypadku mają charakter odróżniający stosownie do art. 7 u.z.t., którego odpowiednikiem na gruncie rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (ze zm.), jest art. 7 ust. 1 lit. b) i c). W świetle art. 7 ust. 1 i 2 u.z.t., jako znak towarowy może być zarejestrowane tylko takie oznaczenie, które ma dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego (ust. 1). Dostatecznych znamion odróżniających nie ma znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji lub przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru (ust. 2). Dostateczne znamiona odróżniające znaku towarowego to inaczej takie jego cechy, które mogą utkwić w świadomości i pamięci kupującego powodując, że będzie on utożsamiał towary objęte podaniem o rejestrację z konkretnym przedsiębiorstwem i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego umożliwiać odróżnianie towarów lub usług tego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw. Charakter odróżniający znaku należy oceniać po pierwsze w odniesieniu do towarów i usług będących przedmiotem zgłoszenia, po drugie w stosunku do sposobu postrzegania oznaczenia przez właściwy krąg odbiorców, który tworzą należycie poinformowani, wystarczająco uważni i rozsądni przeciętni konsumenci tychże towarów lub usług (por. wyrok TS z 22 czerwca 2006 r., w sprawie C-24/05 P, pkt 23 oraz wyrok TS z 12 stycznia 2006 r., w sprawie C-173/04 P, pkt 25). Rolą przepisu art. 7 u.z.t. jest eliminowanie oznaczeń, które z jednej strony nie zapewniają realizacji podstawowej funkcji znaku towarowego, tzn. wskazywania źródła pochodzenia towarów, z drugiej zaś tych, które nie mogą być zmonopolizowane przez jednego tylko uczestnika rynku ze względu na zasadę swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i ich cechach lub właściwościach. (por. U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, Warszawa 2005 r., s. 212). Przepis ten stoi zatem na przeszkodzie przyznawaniu wyłączności na używanie takich oznaczeń lub wskazówek jednemu przedsiębiorcy z tytułu ich rejestracji w charakterze znaku towarowego. Oznaczenia, o których mowa (...) są oznaczeniami uważanymi za nienadające się do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, jaką jest wskazywanie na pochodzenie handlowe towaru lub usługi, umożliwiając w ten sposób konsumentowi, nabywającemu towar lub usługę oznaczone znakiem towarowym, dokonanie przy kolejnym zakupie tego samego wyboru, w razie pozytywnych doświadczeń, albo dokonania innego wyboru, jeżeli doświadczenie okaże się negatywne. Zdolność odróżniająca jest jedną z podstawowych przesłanek rejestracji znaku towarowego. Oznaczenie niezdolne do wskazywania źródła pochodzenia towarów objętych podaniem o rejestrację nie może być chronione prawem wyłącznym, gdyż nie spełnia podstawowej funkcji znaku towarowego w obrocie gospodarczym W art. 7 ust. 2 u.z.t. chodzi natomiast o oznaczenia opisowe uznawane za niezdolne do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, polegającej na wskazywaniu pochodzenia towarów lub usług; a w konsekwencji nie mogące być zarejestrowane. Oznaczenie ma charakter opisowy, jeżeli wykazuje wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z wchodzącymi w grę towarami lub usługami, który może pozwolić docelowemu kręgowi odbiorców natychmiast i bez głębszego zastanowienia dostrzec w nim opis tych towarów lub usług lub jednej z ich podstawowych cech. Prawo wyłączne może zostać udzielone na oznaczenie posiadające zdolność odróżniającą abstrakcyjną lub konkretną. Zdolność odróżniającą abstrakcyjną posiada znak towarowy kiedy oceniany abstrakcyjnie tj. w oderwaniu od konkretnych towarów lub usług, nadaje się do odróżniania towarów lub usług, natomiast zdolność odróżniająca konkretna ma miejsce wówczas, gdy znak towarowy nadaje się do odróżniania towarów lub usług dla których został przeznaczony od towarów lub usług innego przedsiębiorstwa. Nie ulega wątpliwości, że uzyskanie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy dotyczy tego, czy prawo to zostało prawidłowo nabyte, a więc przedmiotem żądania jest dokonanie oceny zdarzenia, które było źródłem nabycia prawa (decyzja o rejestracji). Nie jest bowiem kwestionowane, iż żądanie unieważnienia prawa musi odwoływać się do przesłanek unieważnienia obowiązujących w czasie nabycia prawa. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 marca 2007 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 296/06 prawo ochronne podlega ocenie w takim zakresie w jakim zostało udzielone nie zaś w takim w jakim w sposób faktyczny uprawniony z niego korzysta. A zatem zdolność odróżniająca spornego znaku należy badać w odniesieniu do konkretnych towarów wskazanych w wykazie znaku. W rozpoznawanej sprawie sporne oznaczenie uzyskało ochronę dla towarów w klasie 5 takich jak; "leki do celów medycznych, środki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe". Towary te należą do towarów powszechnego użytku zatem potencjalnymi nabywcami mogą być wszyscy konsumenci. Sąd, uznając za prawidłowe, przyjmuje za własne ustalenia Urzędu Patentowego, że znak towarowy G. jest znaczeniowo abstrakcyjny, nie jest opisowy w stosunku do towarów, dla których oznaczania został przeznaczony i ma dostateczne znamiona odróżniające. Nie stanowi bowiem ani nazwy rodzajowej żadnego z wymienionych towarów, nie informuje też o ich właściwościach. Stanowisko Urzędu Patentowego, który, co należy podkreślić, oceniał znak "G.", a nie znak "Grip", iż nie ma charakteru opisowego element aluzyjny, znajduje uzasadnienie w orzecznictwie sądowym. Zgodzić się także należy, iż w stosunku do oznaczanych spornym znakiem towarów znak ten ma charakter fantazyjny bowiem wbrew przekonaniu skarżącej słowo Gripex nie ma określonego znaczenia, posiada również pierwotną zdolność odróżniającą. Bezsprzecznie względem jednych towarów to samo oznaczenie może być uznane za fantazyjne w stosunku do innych zaś nie. Nie może przy tym ujść uwadze Sądu, że fantazyjność spornego oznaczenia została potwierdzona przez skarżącą w ramach postępowania toczącego się przed Urzędem Patentowym RP. W sprzeciwie z dnia 21 lutego 2018 r. wobec zgłoszenia w dniu 25 lipca 2017 r. na rzecz U., Inc. za numerem [...], znaku towarowego "G.", skarżąca wskazała wprost iż "Znak towarowy "G." składa się z jednego wyrazu: GRIPEX. Jest to słowo fantazyjne." Powołany przez skarżącą jako kolejna podstawa wniosku o unieważnienie prawa ochronnego art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych stanowi, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z poglądami prezentowanymi w doktrynie oraz orzecznictwie sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, stanowiąca przesłankę niedopuszczalności zarejestrowania znaku towarowego na podstawie powołanego przepisu, należy łączyć nie tylko bezpośrednio z samym znakiem, ale również odnosi ona się do działań zgłaszającego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 września 2006 r. w sprawie sygn. II GSK 113/06 "niezgodność znaku z zasadami współżycia społecznego obejmuje już nie tylko samą postać znaku, ale także - a może nawet przede wszystkim - skutki, jakie ten znak wywołuje w szeroko rozumianym obrocie prawnym. Trzeba, bowiem, pamiętać, że ze znakiem towarowym wiąże się przecież istotne w obrocie gospodarczym domniemanie, że podmiot, który się posługuje tym znakiem ma do niego prawo, a towary opatrzone takim znakiem pochodzą od tego właśnie podmiotu". NSA wskazał także, że taki kierunek interpretacyjny odpowiada również tendencjom międzynarodowym w tym zakresie, bowiem "Pierwsza Dyrektywa - z dnia 21 grudnia 1988 r. - mająca na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (89/104/EWG) przewidziała w Artykule 3 ust. 2 pkt d), że każde Państwo Członkowskie może postanowić, że znak towarowy nie zostanie zarejestrowany, a dokonana rejestracja będzie podlegać unieważnieniu, jeżeli wniosek o rejestrację znaku towarowego został złożony przez wnioskującego w złej wierze. Dyrektywa ta może (a nawet powinna) stanowić istotną wskazówkę interpretacyjną przy wykładni i stosowaniu przepisów prawa krajowego". Orzecznictwo Urzędu Patentowego RP (por. np. dec. UP RP z 27 września 1994r. nr Sp. 40/94 i dec. Kom. Odw. przy UP RP z dnia 29 maja 1995r. nr Odw. 1023/95/ w sprawie "Tchibo"), oraz sądowoadministracyjne (np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 września 2006 r., sygn. akt II GSK 113/06, z dnia 17 lipca 2003r. sygn. akt II SA 1165/02, lub z dnia 28 marca 2002r. sygn. akt II SA 2971/02 patrz także m.in.: wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lipca 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 135/05, z dnia 26 sierpnia 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1112/04, z dnia 5 lipca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 2310/05, z dnia 26 lipca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/06) a także doktryna (por. R. Skubisz "Prawo znaków towarowych. Komentarz" Warszawa 1997, s. 74-75, R. Skubisz, E. Traple glosa do wyroku SN z dnia 23 czerwca 1989r. ICR 236/89 w Przegląd Sądowy nr 2/1992) od lat zgodnie przyjmują, że art. 8 pkt 1 u.z.t. musi być interpretowany rozszerzająco i obejmuje nie tylko samą postać znaku, ale również elementy podmiotowe. Podstawą unieważnienia mogą być, zatem nie tylko cechy samego znaku towarowego, ale także naganne zachowania zgłaszającego. Za prawidłowością takiej interpretacji art. 8 p.1 u.z.t. przemawia również treść art. 31 u.z.t. wprost przewidująca możliwość unieważnienia prawa z rejestracji uzyskanego w wyniku działania w złej wierze. Tym niemniej należy podkreślić, iż istnienie negatywnej materialnoprawnej przesłanki udzielenia ochrony, polegającej na zachowaniu uprawnionego sprzecznym z zasadami współżycia społecznego należy wykazać w dacie zgłoszenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego. A zatem chwilą istotną dla oceny złej wiary jest moment dokonania przez zainteresowanego zgłoszenia rejestracyjnego. Takie stanowisko potwierdza treść art. 8 ust. 1 u.z.t. stanowiący, iż "....niedopuszczalna jest rejestracja.." jak również art. 31 ...."od daty rejestracji..." Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 5 kwietnia 2002 r. sygn. akt II SA 3856/01 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarte w wyroku z dnia 4 stycznia 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1784/05, że towarzyszący uzyskaniu prawa z rejestracji znaku towarowego zamiar zamknięcia konkurentom drogi do rynku nie wystarczy do udowodnienia złej wiary, ponieważ prawo z rejestracji znaku towarowego, jako prawo wyłączne, ze swej natury wprowadza pewne ograniczenia; udzielenie takiego prawa na rzecz jednego podmiotu oznacza, że inne podmioty nie mogą takiego znaku używać. Również używanie znaku towarowego nie jest ustawowym warunkiem wymaganym dla uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy, albowiem brak jego używania w odniesieniu do towarów dla oznaczenia których został przeznaczony może stanowić podstawę do ubiegania się o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego. Skarżący nie wykazał, iż na dzień zgłoszenia spornego znaku do rejestracji uprawniony działał w złej wierze. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP nie nosi cech dowolności, organ prawidłowo ocenił zaistniały w sprawie stan faktyczny w świetle obowiązujących przepisów prawa i w oparciu o dowody przedstawione przez strony wyjaśnił stan faktyczny sprawy, tylko dokonał odmiennych ustaleń w tym zakresie niż chciałaby tego skarżąca. Nie znajdują uzasadnienia zarzuty skargi, ani odnośnie naruszenia przez organ przy rozpoznaniu sprawy przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, w sposób nie budzący wątpliwości, jakimi przesłankami kierował się organ przy załatwieniu sprawy. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. ----------------------- 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło