VI SA/Wa 707/16
WyrokWSA w Warszawie2016-08-10
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Danuta Szydłowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił stan faktyczny i zastosował przepisy dotyczące kar pieniężnych za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu, pomimo twierdzeń przedsiębiorcy o braku jego wpływu na naruszenie i sprzecznościach w dowodach?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, naruszając tym samym przepisy k.p.a. dotyczące postępowania dowodowego i oceny dowodów. Brak wyjaśnienia sprzeczności między zeznaniami kierowcy a dowodami przedstawionymi przez stronę skarżącą uniemożliwił prawidłową ocenę, czy przedsiębiorca miał wpływ na powstanie naruszenia, co jest kluczowe dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na F. Sp. j. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za nierejestrowanie przez kierowcę M. S. wskazań tachografu w określonym przedziale czasowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Strona skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że kierowca działał samowolnie, wbrew organizacji pracy przedsiębiorcy, a przedstawione przez nią dowody (np. bilingi) zaprzeczają zeznaniom kierowcy co do momentu otrzymania dyspozycji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Protokolant ref. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi F. Sp. j. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej F. Sp. j. z siedzibą w K. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Podczas kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzonej w dniu [...] lipca 2015 r. w C. na drodze krajowej nr [...] (kierunek K.) [...], stwierdzono nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Pojazdem kierował M. S., wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy. Powyższe udokumentowano protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] lipca 2015 r.
Decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych.
Pismem z dnia 23 września 2015 r. pełnomocnik strony wniósł odwołanie od powyższej decyzji, podnosząc, że przedmiotowa decyzja została wydana z naruszeniem przepisu 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem spółki kierowca samodzielnie nie rejestrował swoich aktywności na karcie kierowcy i tym samym nie wykonywał on poleceń spedytora. Ponadto, strona podnosi, że zapewnia właściwą dyscyplinę i organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie. Na dowód tego do akt sprawy zostały dołączone oświadczenia podpisane przez kierowcę M. S., w których zobowiązuje się do przestrzegania m.in. przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, certyfikat uczestnictwa w szkoleniu dotyczącego czasu pracy kierowców, a także karę nagany wymierzoną M. S. za dokonanie naruszenia w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W związku z powyższym strona wniosła o uchylenie przedmiotowej decyzji i umorzenie postępowania.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, art. 92 a ust. 1 - 6, art. 92 b, art. 92 c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 15 ust. 8 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE nr L 370 z 31.12.1985, P.0008-0021 ze zm.), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UEL 2014 60.1 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez stronę od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 (słownie: pięć tysięcy) złotych, orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że stosownie do art. 92 a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie. Zgodnie z art. 92 a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych. Stosownie do art. 92 a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Zgodnie z art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h ustawy o transporcie drogowym obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21) i rozporządzenia WE nr 561/2006.
Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi; Ip 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady EWG Nr 3821/85 zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach.
Organ odwoławczy poinformował, iż w dniu 02.03.2015 roku wszedł w życie art. 34 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 60, str. 1).
Konsekwencją jest treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy, który karą pieniężna w wysokości 5000 złotych sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, m.in. protokołu przesłuchania świadka M. S., protokołu kontroli drogowej z dnia [...] lipca 2015 r. oraz danych cyfrowych z karty kierowcy, a także z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia, że kierowca M. S. nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi między godziną 17:30 a godziną 18:56 w dniu [...].07.2015 r. Powyższe zostało stwierdzone przez inspektorów [...] WITD w dniu [...].07.2015 r. podczas kontroli drogowej w miejscowości C. (kierunek K.) [...]. W celu udokumentowania powyższego sporządzono protokół z kontroli nr [...] z dnia [...] lipca 2015 r.
Jednocześnie w toku kontroli przesłuchano M. S., kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy o pracę w przedsiębiorstwie F. Spółka jawna, ul. D., K., [...] Z., w charakterze świadka, pouczając go o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. W trakcie przesłuchania zeznał on, że pomiędzy godziną 17:30 a godziną 18:56 w dniu [...] lipca 2015 r. nie rejestrował na karcie kierowcy za pomocą urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności i przebytej drogi. Kierowca zeznał także, iż uzupełnił ten okres zaznaczając ręcznie na wydruku "odpoczynek". M. S. wyjaśnił także, że między godziną 15:00 a godziną 16:30 otrzymał wiadomość sms od spedytora, w której poinformowano go o tym, że ma wykonać przejazd do C.
Organ II instancji uznał, że zeznania złożone przez kierowcę, pracownika przedsiębiorcy, uzupełniają materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i potwierdzają prawidłowość ustaleń poczynionych przez organ I instancji. Wskazać należy, iż kierowca potwierdził, że świadomie wyciągnął kartę kierowcy ze slotu tachografu cyfrowego, by nie rejestrować na niej swojej aktywności, co potwierdził w trakcie przesłuchania podczas kontroli drogowej.
Ponadto, organ odwoławczy zważył, że dołączone do odwołania dokumenty w postaci billingu oraz wyciągów z raportu dotyczącego czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków w żaden sposób nie podważają zeznań kierowcy dotyczących nowego zlecenia. M. S. zeznał bowiem, że powyższe zlecenie przydzielono mu wysyłając wiadomość sms, a niewykonanie przez niego zlecenia mogłoby skutkować nałożeniem na niego kary pieniężnej, gdyż było to zlecenie terminowe, a ładunek objęty był awizacją. Dodatkowo, skarżąca nie wskazała, który numer telefoniczny należy do spedytora, a który do kierowcy.
Mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ II instancji zważył, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego, i słusznie nałożył karę pieniężną w wysokości 5000 złotych za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Pismem z dnia 22 lutego 2016 r. F. Spółka Jawna z siedzibą w K., wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję, zarzucając;
- rażące naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie, poprzez nieprawidłową ocenę stanu faktycznego w aspekcie tegoż przepisu, stanowiącego w zaistniałym stanie faktycznym sprawy uzasadnioną podstawę do tego aby uchylić decyzję i umorzyć postępowanie wobec przedsiębiorcy z uwagi na brak jakiegokolwiek wpływu na zaistniałe naruszenie w postaci nierejestrowania aktywności , prędkości pojazdu i przebytej drogi, którego samowolnie dopuścił się kierowca oraz panującej w przedsiębiorstwie właściwej organizacji pracy;
- wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a. polegające na uchybieniu obowiązkom wynikającym z ustawy poprzez zaniechanie przeprowadzenia należytego postępowania dowodowego w sposób wnikliwy i szczegółowy w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności w zakresie ustalenia okoliczności (niewyjaśniania sprzeczności) w jakich doszło do naruszenia, co skutkowało uchybieniami w zakresie ustalenia prawdy obiektywnej i powodowało, że zapadłe rozstrzygnięcie oparte zostało na niepełnym i niekompletnym materiale dowodowym, co w konsekwencji mogło prowadzić do nieuzasadnionego nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika.
Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu II instancji w całości i umorzenie postępowania, względnie, przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu spółka rozwinęła powyższe zarzuty podkreślając że organ nie wyjaśnił sprawy i nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób umożliwiający jej rozpoznanie.
Strona wskazał, że kierowca nie skonsultował się z przedsiębiorcą, że przed dojazdem do C. pojedzie jeszcze na parking w R., co było powodem stwierdzonego naruszenia prawa. Kierowca realizując zadanie przewozowe nie czuł żadnej presji podczas wykonywanego przewozu, która mogłaby skłonić go do działania niezgodnego z prawem, czego dowodem jest załączona uprzednio w postępowaniu dokumentacja świadcząca o należytym zaplanowaniu przewozu, z odpowiednią rezerwą czasową (biling telefoniczny potwierdzający wydanie polecenia dojazdu do C. z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym oraz wykres dot. czasu prowadzenia pojazdu). Jak już wyżej wspomniano, decyzja dot. realizowania przewozu bez włożonej karty kierowcy była wyłączną decyzja kierowcy przez co doszło do naruszenia zasad panujących w przedsiębiorstwie, w którym takie działania są bezwzględnie zakazane, o czym świadczy dokumentacja przedłożona w niniejszej sprawie, jako załącznik do pisma wyjaśniającego.
Strona wyjaśniła, że nieprawdą jest, jak stwierdził podczas przesłuchania kierowca, jakoby dyspozycję dotyczącą wykonania przejazdu do C. otrzymał pomiędzy godz. 15 a 16:30. Informację taką kierowca otrzymał o godzinie 11:18 z numeru [...] - dzwoniła D. G. (kierownik ds. transportu) do M. S. na numer służbowy [...]. Rozmowa trwała 1 minutę 18 sekund. Pani G. przekazała informację, aby kierowca po zakończonym rozładunku pojechał zaraz do C. W tym samym czasie t.j. 11:18 z numeru [...] inny pracownik biura na polecenie p. G. wysłał sms do p. S. na numer [...] z adresem załadunku w C.
Zatem zeznania kierowcy są sprzeczne z przedłożonym przez stronę skarżącą w sprawie materiałem dowodowym. Przedsiębiorca przekazał kierowcy informację odnośnie konieczności wykonania przejazdu do C. o godz. 11:18, a nie jak stwierdził w godzinach popołudniowych pomiędzy godz. 15 a 16:30.
Mając na uwadze powyższe nie sposób zgodzić się z twierdzeniem organu jakoby złożone przez kierowcę zeznania potwierdzały i uzupełniały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, ponieważ złożone zeznania są sprzeczne z innymi dowodami (z bilingiem potwierdzającym przekazanie informacji kierowcy). W przedmiotowej sprawie organ pominął wyjaśnienie sprzeczności pomiędzy zeznaniami kierowcy, a przedłożonym dowodem w postaci bilingu potwierdzającego dokładny czas przekazania kierowcy polecenia wykonania przewozu do C., co w rezultacie doprowadziło do nieuzasadnionego ukarania przedsiębiorcy na stwierdzone naruszenie, którego dopuścił się samowolnie i wbrew woli i wiedzy przedsiębiorcy kierowca.
Z uwagi na fakt, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia, decyzja o ukaraniu winna zostać uchylona. Przedsiębiorca na rzecz którego kierowca wykonywał przewóz w dniu kontroli, jako profesjonalista powziął wszelkie możliwe i dostępne w tych okolicznościach środki mające na celu umożliwienie kierowcy przestrzeganie przepisów (o czym bezspornie świadczy przedłożona jako załącznik do uprzednich pism dokumentacja), czego jednak wbrew jego woli i wiedzy nie uczynił. Co najmniej raz do roku przeprowadzane są szkolenia przez firmę zewnętrzną a ponadto kilka razy w roku odbywają się również wewnętrzne szkolenia kierowców, których tematem są między innymi normy związane z czasem prowadzenia pojazdu, przerw, i odpoczynków, funkcjonowanie urządzeń rejestrujących, czy zasady na których możliwe są ewentualne odstępstwa o obowiązujących przepisów prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm., dalej "ppsa").
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego narusza prawo.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ administracji nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego do czego zobowiązany jest na podstawie art. 7 i 77 kpa, nie wykazując należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Zebrane natomiast w sprawie dowody ocenił z naruszeniem zasady zawartej w art. 80 kpa, tj. swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji uzasadnienie wydanej decyzji nie spełnia wymogów określonych w art.107 § 3 k.p.a.
Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] lipca 2015 r. w miejscowości C., na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli ciągnik siodłowy marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M. S., wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz F. Spółka Jawna z siedzibą w K. W trakcie kontroli i analizy okazanych do kontroli dokumentów stwierdzono, iż kierowca M. S. nie rejestrował wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w dniu 17.07.15 r. pomiędzy godz. 17:30 a 18:56, w związku z czym wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie ukarania.
Okoliczność ta jest bezsporna. W ocenie Sądu podzielić jednak należy stanowisko skarżącej spółki, że koniecznym staje się ponowne wyjaśnienie kwestii prawidłowego zaplanowania zadania przewozowego, które wykonywał kierowca w momencie zatrzymania go do kontroli, a tym samym wykazanie braku winy i jakiegokolwiek wpływu na stwierdzone naruszenie ze strony przedsiębiorcy, na rzecz którego kierowca wykonywał w dniu kontroli przewóz, w kontekście przesłanek zastosowania art. 92c. ust 1 pkt 1 ustawy z dnia ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.).
Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
W toku postępowania administracyjnego jak i w skardze, przedsiębiorca wskazywał na okoliczności, którego jego zdaniem miały świadczyć o tym, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Okoliczności te nie zostały jednak przez organ wyjaśnione.
Jak wynika z wyjaśnień skarżącej spółki w dniu [...].07.2015 r. kierowca był na rozładunku w L. gdzie o godzinie 11:18 otrzymał telefoniczne dyspozycje od dyspozytora oraz SMS z adresem kolejnego załadunku, aby po zakończeniu rozładunku w L. pojechał bezpośrednio na załadunek do C. Kierowca rozładował się i ruszył o godzinie 11:55 więc dysponował czasem w wymiarze aż 6-ciu godzin do rozpoczęcia obowiązywania zakazów, natomiast czas dojazdu z L. do C. to 1,5 do 2 godzin (dokumentacja potwierdzająca fakt prawidłowego zaplanowania zadania przewozowego został uprzednio w postępowaniu przedłożona).
Jednocześnie przedsiębiorca wskazał, że nie wie dlaczego kierowca samowolnie udał się na parking w R. k/ L. zamiast jechać zgodnie z dyspozycją na załadunek do C. Kierowca bowiem postąpił zatem niezgodnie z wydanym poleceniem służbowym. Nieprawdą jest co zeznał kierowca podczas kontroli, jakoby nie rejestrując swojej aktywności na karcie kierowcy wykonywał polecenie spedytora z firmy, który zlecił mu przejazd na załadunek w godzinach obowiązujących zakazów ruchu dla danej kategorii pojazdu oraz, że nie podjął on samodzielnie decyzji o dalszym wykonywaniu zadania. Otóż prawdą jest, iż kierowca otrzymał polecenie jazdy na załadunek do C., jednak z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ potrzebował on maksymalnie na dojazd 2 godzin, natomiast zapas czasowy wynosił aż 6 godzin (informacje kierowca otrzymał o godz. 11:18).
Strona skarżąca dodatkowo załączyła wydruk z przeprowadzonych rozmów telefonicznych z kierowcą wyjaśniając, że informację o wyjeździe kierowca otrzymał o godzinie 11:18. Z numeru [...] - dzwoniła Pani D. G. (kierownik ds. transportu) do pana M. S. na numer służbowy [...]. Rozmowa trwała 1 minutę 18 sekund. Pani G. przekazała informację, aby kierowca po zakończonym rozładunku pojechał zaraz do C. W tym samym czasie t.j. 11:18 z numeru [...] inny pracownik biura na polecenie p. G. wysłał sms do p. S. na numer [...] z adresem załadunku w C.
Wobec powyższego stanowiska i przedstawionych przez stronę dowodów oraz zeznań kierowcy, które są odmienne, organ zobowiązany był podjąć działania mające na celu wyjaśnienia tych rozbieżności chociażby poprzez ponowne przesłuchanie kierowcy czy też dokonanie konfrontacji stron. Organ nie poczynił żadnych ustaleń w tym zakresie, nie wzywając nawet strony na etapie postępowania odwoławczego do uzupełnienia billingu.
W ocenie Sądu bez wyjaśnienia powyższych okoliczności nie sposób stwierdzić czy pracodawca stworzył kierowcy warunki umożliwiające przestrzeganie norm czasu pracy poprzez wyznaczanie w sposób prawidłowy zadania przewozowego, a zatem czy miał wpływ na stwierdzone w czasie kontroli naruszenie.
Sąd podziela, pogląd zgodnie, z którym przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Powinnością pracodawcy jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać obowiązujące przepisy, ale również bieżące kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków (wyrok NSA z 18.11.2014 r., II GSK 1473/13, lex nr 1658713; Zob. też wyrok NSA z 12.05.2015 r., II GSK 128/14, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Jednak w niniejszej sprawie zabrakło tego rodzaju analizy działania przedsiębiorcy.
Mając na uwadze, iż sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, za niezbędne Sąd uznał uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi administracji publicznej.
Dlatego też Sąd działając na podstawie art. art. 145 § 1 pkt c) p. p. s. a. orzekł jak w sentencji. Jednocześnie Sąd – działając w oparciu o przepis art. 200 p.p.s.a. - zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło