VI SA/Wa 85/11

WyrokWSA w Warszawie2011-04-29

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Ewa Frąckiewicz, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na umieszczaniu na pojazdach oznaczeń firmy i numeru telefonu, a także umieszczaniu na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych, stanowi rażące naruszenie warunków wykonywania działalności objętej licencją, uzasadniające jej cofnięcie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prowadzenie działalności sprzecznej z warunkami i zakresem przedmiotowym licencji na krajowy transport drogowy osób, polegającej na umieszczaniu na pojazdach oznaczeń firmy i numeru telefonu oraz montowaniu na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych, stanowi rażące naruszenie prawa. Wielokrotność tych naruszeń, pomimo wcześniejszego ostrzeżenia, potwierdza sprzeczność z udzieloną licencją i stanowi podstawę do jej cofnięcia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia licencji na krajowy transport drogowy osób przedsiębiorcy L. T. Organy administracji stwierdziły wielokrotne naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym umieszczanie na pojazdach oznaczeń firmy i numeru telefonu oraz montowanie na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych. Przedsiębiorca otrzymał ostrzeżenie, a następnie karę pieniężną, jednak nadal dopuszczał się naruszeń. L. T. zaskarżył decyzję o cofnięciu licencji, argumentując, że naruszenia nie miały charakteru rażącego i nie zagrażały bezpieczeństwu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi L. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2010 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu odwołania przedsiębiorcy L. T. działającego pod nazwą "[...]" z siedzibą w [...] utrzymało w mocy decyzję nr [...] Prezydenta W. z dnia [...] sierpnia 2010 roku cofającą wyżej wymienionemu przedsiębiorcy licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, wydaną w dniu [...] kwietnia 2008 roku. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ wyjaśnił, iż od dnia 12 czerwca 2008 roku do dnia 25 lutego 2010 roku stwierdzono cztery przypadki jedno- lub wielokrotnego naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym przez osoby wykonujące transport osób na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób nr [...], udzielonej Panu L. T. – przedsiębiorcy działającemu pod firmą "[...]" z siedzibą w [...]. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] czerwca 2008 roku podczas kontroli pojazdów świadczących usługi w zakresie okazjonalnego przewozu osób na obszarze [...], przeprowadzonej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, wspólnie z funkcjonariuszami Policji, Służby Celnej i pracownikami Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu W., między innymi stwierdzono, że na pojeździe marki [...] o nr rej. [...], którym kierował Pan R. K. oraz na pojeździe marki [...] o nr rej. [...], którym kierował Pan D. K., zgłoszone do licencji nr [...], umieszczono oznaczenia z nazwą firmy "[...]" oraz numerem telefonu przedsiębiorcy. W dniu [...] lipca 2008 roku, w związku z powyższymi nieprawidłowościami, stanowiącymi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, działający z upoważnienia Prezydenta W. – Dyrektor Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń (zwany dalej także "organem koncesyjnym") na podstawie art. 15 ust. 2 cyt. ustawy, udzielił Panu L. T. ostrzeżenia, pouczając, że w przypadku ponownego stwierdzenia naruszenia wymienionych przepisów zostanie wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Niezależnie od powyższego, organ wezwał stronę do usunięcia powyższych uchybień w terminie 14 dni od daty doręczenia przedmiotowego ostrzeżenia. Ostrzeżenie zostało doręczone stronie w dniu 10 lipca 2008 roku (k. 5 akt administracyjnych sprawy). W dniu [...] listopada 2009 roku podczas kontroli przez funkcjonariuszy KRP [...] pojazdu marki [...] o nr rej. [...], wykonującego przewozy na podstawie licencji nr [...] stwierdzono, że pojazd wyposażony był w urządzenia techniczne w postaci podświetlonego transparentu (lampy) zainstalowanego na dachu pojazdu, z napisem i numerem telefonu oraz w drogomierz marki "[...]". Kierujący pojazdem, Pan M. S. wykonywał przewóz w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa "[...]" L. T. Za stwierdzone naruszenia, tj. wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, Komendant Rejonowy Policji [...], decyzją z dnia [...] stycznia 2010 roku nałożył na przedsiębiorcę "[...]" L. T. karę pieniężną w kwocie 15.000 zł. (k. 7 akt administracyjnych sprawy). W dniu [...] lutego 2010 roku funkcjonariusze KRP [...] dokonując kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] także stwierdzili, że kierujący pojazdem Pan M. K. wykonywał przewóz w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa "[...]" L. T. oraz, że przewóz osób odbywał się z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (k. 11-12 akt administracyjnych sprawy). W związku z powyższym pismem z dnia [...] maja 2010 roku organ koncesyjny ponownie udzielił Panu L. T. ostrzeżenia na podstawie art. 15 ust.2 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (k. 16 akt administracyjnych sprawy). Jednocześnie w tym samym dniu organ koncesyjny zawiadomił Pana L. T. – przedsiębiorcy działającego pod nazwą "[...]" z siedzibą w [...]o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Strona w toku postępowania administracyjnego odniosła się jedynie do ostrzeżenia udzielonego w dniu 17 maja 2010 roku oświadczając organowi, że w zakresie kontroli pojazdów przez Policję w dniu [...] listopada 2009 roku oraz [...] lutego 2010 roku "są prowadzone czynności wyjaśniające, iż kontrolowane pojazdy nie mają zamontowanych taksometrów oraz kogutów taxi na dachu". Organ nie uznał za wiarygodne tych wyjaśnień, gdyż uznał, iż przedstawione przez Wydział Prewencji Komendy Rejonowej Policji [...] materiały zawierały zdjęcia, które przeczą twierdzeniom strony. W świetle przedstawionych wyżej naruszeń organ koncesyjny decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 roku uznał, że strona wyczerpała dyspozycję art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 874 z późn. zm. – zwaną dalej także "u.t.d."). W myśl tego przepisu licencję cofa się, jeżeli jej posiadacz rażąco naruszył warunki wykonywania działalności objętej licencją określone przepisami prawa. Strona zaś wielokrotnie naruszyła przepis art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., gdyż stwierdzone kontrole wykazały, że na pojazdach przedsiębiorcy wykonujących przewozy okazjonalne osób na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób umieszczane były oznaczenia z nazwą oraz telefonem przedsiębiorcy. Do zaniechania działalności w sposób naruszający przepisy u.t.d. nie skłoniła przedsiębiorcy nawet decyzja [...] Inspektora Transportu Drogowego nakładająca karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Uzasadniając tę decyzją organ, oprócz wskazanych wyżej faktów na okoliczność stwierdzonych naruszeń wyjaśnił, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją tych odmienności jest wprowadzony w art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym. Działania strony stanowi rażące naruszenie wykonywania działalności objętej licencją nr [...], gdyż licencja ta nie uprawnia do świadczenia usług taksówkowych, a strona poprzez umieszczanie na pojazdach nazwy wraz z numerem telefonu upodabnia swoje pojazdy do taksówek, przez co pasażerowie "mogą odnosić wrażenie, że pojazd taki jest taksówką bowiem wygląda jak pojazd TAXI". Strona w piśmie z dnia 30 sierpnia 2010 roku odwołała się od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (zwanego dalej także "SKO"), wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu odwołania w szczególności podniosła, że naruszanie zakazu umieszczania na pojeździe określonych oznaczeń ma charakter porządkowy i w żaden sposób nie zagraża bezpieczeństwu pasażerów ani innych uczestników ruchu drogowego. Z tego powodu nie można uznać, że jest to rażące naruszenie warunków licencji. Ponadto oznaczenia stosowane na pojazdach wykonujących przewóz dla jego firmy w żadnym stopniu nie przypominają oznaczeń taksówek, gdyż nie zawierają oznaczenia TAXI oraz, że inne korporacje działają na tych samych zasadach prawnych, a mimo tego oznaczają swoje pojazdy nazwami i numerem telefonów korporacji. SKO decyzją z dnia [...] listopada 2010 roku, powołując się na art. 138 § 1 pkt. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 15 ust.1 pkt 2 lit. b) w zw. z art. 18 ust.5 lit.a), b) i c) u.t.d. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podkreślił, że cofnięcie licencji przez organ I instancji stanowiło ostateczną sankcję za naruszanie warunków określonych w licencji i decyzję w tym zakresie "przesądziła wysoka skala powtarzalności naruszeń", a mianowicie fakt, że "w przeciągu 20 miesięcy stwierdzono aż 8 naruszeń przepisów w 4 pojazdach" jeżdżących w ramach działalności przedsiębiorcy. Bezspornym jest też, że organ koncesyjny pismem z dnia 3 lipca 2008 roku udzielił stronie ostrzeżenia na podstawie art. 15 ust. 2 u.t.d., a zatem dopełnił przesłanek formalnych poprzedzających decyzję cofającą licencję. Takie stanowisko organu ma też poparcie "w licznych orzeczeniach WSA w Warszawie, które pokazują, że naruszenie art. 18 ust. 5 u.t.d. stanowi podstawę do nakładania wysokich kar pieniężnych". Jednocześnie SKO szczegółowo odniosło się do zarzutów odwołania, nie znajdując podstawy do ich uwzględnienia. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pan L. T. i, zwany dalej "skarżącym", wniósł poprzez swojego pełnomocnika o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, wstrzymanie ich wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania w sprawie. Skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego błędną wykładnię i spowodowane nią niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż posiadany i używany przez skarżącego drogomierz marki [...] jest taksometrem, tj. naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący, reasumując obszerne wywody, stwierdził w szczególności, że "w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do uznania, iż dokonane przez skarżącego naruszenia wypełniają dyspozycję przepisu z art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o transporcie drogowym" oraz, że "nie zostało to także wykazane w decyzjach wydanych przez orzekające w tej sprawie organy administracji". Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym wyrok z WSA w Warszawie z dnia 29 czerwca 2006 roku (sygn. akt VI SA/Wa 901/05) skarżący podkreślił także, że "samo stwierdzenie dokonania naruszenia przepisów ustwy o transporcie drogowym bądź innych przepisów prawa określających warunki wykonywania działalności objętej licencją nie daje automatycznie podstawy do cofnięcia licencji na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. b) cyt. ustawy. Do zakwalifikowania danego naruszenia jako rażące nie wystarczy także stwierdzenie jego powtarzalności, zaś SKO w zaskarżonej decyzji wskazało, że "o zasadności cofnięcia licencji przesądziła wysoka skala powtarzalności naruszeń". Skarżący podniósł także, że – w jego ocenie – naruszenie przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d., poprzez umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego "nie stanowi bardzo poważnego naruszenia prawa", gdyż naruszenia te nie zagrażają bezpieczeństwu ludzi korzystających z usług przewozowych świadczonych przez skarżącego ani nie stanowią zagrożenia dla innych użytkowników ruchu drogowego. Na poparcie tego poglądu wskazał wyroki NSA z których wynika, że jako rażące naruszenie prawa zostało uznane m. in. "poruszanie się pojazdem zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym pojazdem bez ważnych badań technicznych, bez dowodu ubezpieczenia OC" oraz sytuację, "gdy kierowca zatrudniony przez przedsiębiorcę posiadającego licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób był karany za przestępstwo umyślne przeciwko mieniu, co stanowi naruszenie art. 5 ust. 3 pkt. 4 u.t.d. Ponadto nie można przyjąć, że naruszenie przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. ma charakter rażący. Skarżący nie naruszył też przepisu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., gdyż w pojazdach stosowane były drogomierze firmy [...], a nie taksometry; podobnie na używanych przez skarżącego pojazdach nie były używane oznaczenia z adresem przedsiębiorcy, a zatem nie została w pełni wypełniona norma z art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Naruszenie przepisów postępowania polegało zaś na błędnym ustaleniu stanu faktycznego, polegającym na przyjęciu, że posiadane i używane przez skarżącego drogomierze marki [...] są taksometrami. Tymczasem definicja taksometru jest ściśle określona w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 roku w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych. W odpowiedzi na skargę z dnia 12 stycznia 2011 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W działaniu organu rozstrzygającego w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, stanowiącego materialnoprawną przesłankę zaskarżonej decyzji, obligatoryjne cofnięcie licencji następuje w sytuacji, gdy przedsiębiorca rażąco naruszył warunki określone w licencji lub inne warunki wykonywania działalności objętej licencją określone przepisami prawa. Cofnięcie licencji powinno być poprzedzone, zgodnie z art. 15 ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 2 tego artykułu, pisemnym ostrzeżeniem przedsiębiorcy o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia licencji. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w jednym ze swoich wyroków, cofnięcie licencji nie jest dopuszczalne, jeżeli nie zostanie poprzedzone skierowaniem do przedsiębiorcy pisemnego ostrzeżenia wskazującego stwierdzone naruszenie, a po tym ostrzeżeniu dojdzie do ponownego naruszenia, przy czym chodzi o naruszenie tych przepisów, które zostały wymienione w pisemnym ostrzeżeniu jako naruszone przez przedsiębiorcę (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 2008 roku; sygn. akt II GSK 143/08; LEX nr 489113). Organ administracji po stwierdzeniu naruszeń licencji lub innych warunków powinien więc ostrzec pisemnie przedsiębiorcę. Stwierdzenie naruszeń po tym ostrzeżeniu skutkuje wszczęciem postępowania, w wyniku którego zostanie cofnięta licencja. Katalog przesłanek z art. 15 ust.1 i 2 u.t.d. ma charakter zamknięty. Zamieszczone w nim okoliczności uzasadniające cofnięcie licencji opierają się na kryteriach obiektywnych. Na dyspozycję tego przepisu składają się różne potencjalne zdarzenia dotyczące przedsiębiorców posiadających licencję. W rozpatrywanej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych, przeprowadzone kontrole wykazały, iż pojazdy wykonujące przewozy osób na podstawie licencji nr [...] udzielonej Panu L. T. – przedsiębiorcy działającemu pod firmą "[...]" z siedzibą w [...], wielokrotnie naruszyły obowiązujące przepisy art. 18 ust. 5lit.a), b), i c) ustawy o transporcie drogowym, poprzez umieszczenie w pojeździe taksometru, umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą oraz telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczenie na pojeździe urządzenia technicznego. Zauważyć należy, że Skarżący nie kwestionuje stanu faktycznego w tym zakresie, tj. stwierdzonych faktów tych naruszeń, a jedynie podnosi, że "w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do uznania, iż dokonane przez Skarżącego naruszenia wypełniają dyspozycję art. 15 ust.1 pkt 2 lit. b) u.t.d.", gdyż nie mają charakteru "rażącego naruszenia prawa". Za rażące naruszenie prawa, zdaniem Skarżącego, można uznać takie sytuacje, jak np. "poruszanie się pojazdem zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym pojazdem bez ważnych badań technicznych, bez dowodu ubezpieczenia OC" oraz sytuację, "gdy kierowca zatrudniony przez przedsiębiorcę posiadającego licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób był karany za przestępstwo umyślne przeciwko mieniu, co stanowi naruszenie art. 5 ust. 3 pkt. 4 u.t.d.", albowiem "rażący" oznacza kwalifikowaną postać naruszenia, tj. najwyższy stopień naruszenia. Także "wielokrotność naruszenia obowiązków nałożonych przez odpowiednie przepisy prawa", zdaniem Skarżącego, nie może stanowić podstawy do cofnięcia licencji. Sąd nie może podzielić powyższych poglądów Skarżącego. Jak podkreśla się w piśmiennictwie, pojęcie "rażącego" i "innego" (niebędącego "rażącym") naruszenia prawa jest niedookreślone i dopiero staranna, wnikliwa analiza wykładni przepisu prawa może doprowadzić do wniosku, jakiego rodzaju naruszenie zachodzi (por. Zbigniew Janowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa – Pozanń 1992, str. 378, 380). W tym miejscu Sąd zwraca uwagę, że organy administracji, uzasadniając swoje decyzje wyjaśniły, że działanie strony stanowi rażące naruszenie wykonywania działalności objętej licencją nr [...] dlatego, że licencja ta nie uprawnia Skarżącego do świadczenia usług taksówkowych, a kierowcy, wykonujący w imieniu i na rzecz Skarżącego przewozy osób, poprzez - w szczególności - umieszczanie na swoich pojazdach nazwy wraz z numerem telefonu upodabniają swoje pojazdy do taksówek, przez co pasażerowie "mogą odnosić wrażenie, że pojazd taki jest taksówką bowiem wygląda jak pojazd TAXI". Organy podkreśliły także, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją tych odmienności jest wprowadzony w art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym. I właśnie naruszenie przepisów w zakresie udzielonej licencji nr [...] stanowi rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 15 ust.1 pkt 2 lit. b) u.t.d. Stwierdzone zaś podczas kontroli naruszenia z art. 18 ust. 5 u.t.d., notabene wielokrotne i pomimo wcześniejszego udzielenia przedsiębiorcy ostrzeżenia w trybie art. 15 ust. 2 u.t.d., stanowiły jedynie potwierdzenie sprzecznego z udzieloną licencją wykonywania przez Skarżącego działalności. Inaczej mówiąc, w rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie ma fakt prowadzenia działalności sprzecznej z udzieloną licencją Skarżącemu, co – zdaniem Sądu – wyczerpuje znamiona "rażącego" naruszenia prawa i w związku z tym było podstawą prawną cofnięcia licencji. Natomiast ilość (wielokrotność) i rodzaj stwierdzonych przez organy kontroli naruszeń dyspozycji art. 18 ust. 5 u.t.d. przez Skarżącego stanowi potwierdzenie naruszenia warunków udzielonej licencji. Powyższe wynika także z zawiadomienia organu z dnia 17 maja 2010 roku o wszczętym postępowaniu administracyjnym, w którym wyraźnie podkreślono, że w związku z ponownym stwierdzeniem naruszenia przepisu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. zostało wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego osób. Dodatkowo Sąd podnosi, że ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", znalazły jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Jak zwrócił na to uwagę Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu postanowienia z dnia 27 lipca 2010 r., "wprowadzone zakazy zapobiegają obchodzeniu prawa w zakresie obowiązku uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką" oraz mają - co do zasady - "przeciwdziałać wprowadzeniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, a kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką". Odnosząc się zatem do zasadniczego zarzutu skargi, iż "to nie sama powtarzalność naruszeń ma decydować o uznaniu, iż dane naruszenia wypełniają przesłankę >rażącego charakteru<, której zaistnienia wymaga art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.t.d." stwierdzić należy, że to nie ilość stwierdzonych naruszeń była podstawą cofnięcia licencji, ale prowadzenie działalności przez Skarżącego sprzeczne z warunkami i zakresem przedmiotowym licencji [...]. SKO rozpoznając odwołanie i utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję jedynie potwierdziło, że "o zasadności cofnięcia licencji przesądziła (podkreślenie Sądu) wysoka skala powtarzalności naruszeń". Bezspornym w sprawie jest, że dniu 3 lipca 2008 roku, w związku z nieprawidłowościami, stanowiącymi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a),b) i c) u.t.d., organ koncesyjny, na podstawie art. 15 ust. 2 cyt. ustawy, udzielił Skarżącemu ostrzeżenia, pouczając, że w przypadku ponownego stwierdzenia naruszenia wymienionych przepisów zostanie wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Niezależnie od powyższego, organ wezwał stronę do usunięcia powyższych uchybień w terminie 14 dni od daty doręczenia przedmiotowego ostrzeżenia. Ostrzeżenie zostało doręczone stronie w dniu 10 lipca 2008 roku (k. 5 akt administracyjnych sprawy). W dniu 17 maja 2010 roku organ koncesyjny ponownie udzielił Skarżącemu ostrzeżenia na podstawie art. 15 ust. 2 u.t.d. (k. 16 akt administracyjnych sprawy). I choć to drugie ostrzeżenie nie ma istotnego znaczenia w sprawie, gdyż przesłanka ostrzeżenia została już wcześniej wypełniona, to należy podnieść, że mimo tego Skarżący ponownie dopuścił się naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., co świadczy także o uporczywości w zakresie łamania przepisów. Podkreślić także należy fakt, że z dniem 5 września 2008 roku uprawomocniła się decyzja [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2008 roku (por. k 45 i 46 akt administracyjnych sprawy) w zakresie wymierzonej kary pieniężnej za naruszenie przepisów art. 18 ust. 5 lit. b) – a zatem z tą datą Skarżący miał pełną świadomość, iż umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy stanowi delikt administracyjny, za który wymierzono mu karę pieniężną. Mimo tego oraz mając na uwadze wezwanie wynikające z ostrzeżenia (wzywające do usunięcia stwierdzonych naruszeń), kontynuował działalność sprzeczną z przepisami ustawy o transporcie drogowym, co potwierdziły dalsze kontrole pojazdów wykonujących działalność na rzecz i w imieniu skarżącego przedsiębiorcy w dniach [...] listopada 2009 roku oraz [...] lutego 2010 roku. W tym stanie rzeczy należy przyjąć umyślność postępowania i naruszenia wskazanych przepisów. Zestawienie wyników kontroli z treścią odpowiednich, przywołanych przepisów, pozwala zdaniem Sądu, na zakwalifikowanie stwierdzonych uchybień jako rażącego naruszenia tych przepisów, a więc warunków określonych w licencji i innych warunków wykonywania działalności objętej licencją określonych przepisami prawa. Oznacza to, w świetle wyników przeprowadzonych kontroli, że organ był zobowiązany cofnąć licencję nr [...] udzieloną w dniu [...] kwietnia 2008 roku. Podkreślić należy, iż skarżący, prowadzący działalność gospodarczą, znał zasady prowadzenia tej działalności, a przede wszystkim te ograniczenia, których naruszenie może prowadzić do utraty licencji. W świetle przedstawionych ustaleń i stanowiska Sądu za oczywiście chybiony należy uznać zarzut Skarżącego naruszenia przepisów prawa postępowania, poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż posiadane i używane przez Skarżącego drogomierze marki [...] są taksometrami. Jak już bowiem wskazano wcześniej, kwestia ta jest irrelewantna prawnie dla rozpoznawanej sprawy zasadności cofnięcia licencji nr [...]. Dodać jedynie można, że nawet gdyby wziąć pod uwagę ten zarzut, to jest on oczywiście bezpodstawny, gdyż w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., gdyż służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania, według ustalonej taryfy, należności za wykonywany taksówką przewóz osób (por. m.in. wyroki NSA z 13 maja 2009 r., II GSK 911/08 oraz z dnia 16 grudnia 2009 r., II GSK 202/09). W ocenie Sądu, organy orzekające obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 kpa). Tym samym bezpodstawny jest zarzut naruszenia zasad postępowania administracyjnego. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło