VI SA/Wa 923/11

WyrokWSA w Warszawie2011-07-21

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Piotr Borowiecki, Ewa Frąckiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego, jest zgodna z prawem, w szczególności w zakresie oceny pracy z prawa karnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę skarżącego z zakresu prawa karnego jako niedostateczną. Błędna interpretacja przepisu art. 158 § 1 k.k. przez skarżącego, polegająca na nieprawidłowym rozumieniu pojęcia 'narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo', świadczy o braku wiedzy i umiejętności praktycznego zastosowania prawa, co uzasadnia negatywny wynik z tej części egzaminu. Sąd podkreślił, że kontrola sądowa uchwał komisji egzaminacyjnych w ramach uznania administracyjnego ogranicza się do badania legalności postępowania i zgodności z prawem, a nie celowości czy słuszności rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Skarżący K. S. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Po rozpatrzeniu odwołania, Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia stwierdzającą negatywny wynik. Skarżący zarzucił błędy w ocenie pracy z prawa karnego i prawa cywilnego, kwestionując uzasadnienia ocen cząstkowych oraz sposób interpretacji przepisów przez egzaminatorów. Skarżący domagał się uchylenia uchwały Komisji II stopnia i przyznania oceny dostatecznej z zadania z prawa karnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2011 r. sprawy ze skargi K. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę UZADADNIENIE Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, po rozpatrzeniu odwołania K. S. (dalej także jako: skarżący) utrzymała w mocy uchwałę z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego. Do wydania niniejszych uchwał doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. – działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) - stwierdziła, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Według Komisji, skarżący z części pierwszej egzaminu otrzymał ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu ocenę niedostateczną, z trzeciej części ocenę niedostateczną, z czwartej części ocenę dostateczną oraz z piątej części ocenę celującą, co w świetle art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych przesądza o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego. Od w/w uchwały z dnia [...] lipca 2010 r. skarżący złożył odwołanie, w którym wniósł o zmianę ocen z zadania z zakresu prawa karnego oraz zadania z zakresu prawa cywilnego i ustalenie, że każde z wymienionych zadań zostało rozwiązane na ocenę dostateczną i tym samym ustalenie, że skarżący uzyskał wynik pozytywny z egzaminu radcowskiego. Skarżący wskazał, że uzasadnienie oceny cząstkowej z zakresu prawa karnego wystawionej przez egzaminatora W. K., który napisał w opinii, że stanowisko zdającego o braku podstaw prawnych do wniesienia apelacji nie jest poprawne i "świadczy o niedostatkach co do umiejętności interpretacyjnych" ma bardzo ogólny charakter. Zdaniem skarżącego egzaminator nie sformułował żadnych argumentów na poparcie tak zwięźle wyrażonej opinii. Nie podał również w ocenie cząstkowej, dlaczego stanowisko zdającego "nie może być uznane za poprawne", ani też, które elementy pracy świadczą "o niedostatkach co do umiejętności interpretacyjnych, a w szczególności brakach w znajomości przepisów prawa". Skarżący podniósł także, że uzasadnienie oceny cząstkowej sporządzone przez SSO P. M. w pkt 3 uzasadnienia w sposób oczywisty nie odnosi się do pracy skarżącego, skoro w opinii tej poddane zostały krytyce wnioski apelacyjne, m.in. wniosek o wyznaczenie terminu 14 dni do naprawienia szkody, a skarżący nie pisał apelacji. Zdaniem skarżącego żadna uwaga sformułowana w tym punkcie nie dotyczy jego pracy. Według skarżącego błędna interpretacja przepisu art. 158 § 1 k.k. (za stanowiskiem przedstawiciela doktryny prawa karnego) zasadniczo nie ma większego znaczenia, skoro z ustaleń stanu faktycznego wynika, że brak jest podstaw do przypisania oskarżonemu sprawstwa czynu zabronionego opisanego w przepisie art. 158 k.k. Ponadto kazus zawierał braki w postępowaniu przygotowawczym, gdyż nie dokonano okazania osoby oskarżonego świadkom zdarzenia. ponadto tylko zeznania jednego świadka; tj. pokrzywdzonego, mogły obciążać oskarżonego, który zresztą nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Zdaniem skarżącego uznać należy w konsekwencji, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do objęcia aktem oskarżenia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. Skarżący w swojej pracy uznał, że wyrok Sądu I instancji był prawidłowy także co do pkt 2 sentencji, w ocenie cząstkowej SSO P. M. stwierdzono natomiast, że nie dostrzegł obrazy prawa materialnego - art. 46 § 1 k.k. poprzez zakreślenie terminu do spełnienia obowiązku naprawienia szkody. Jest to zdaniem skarżącego przypadek w rozbieżności interpretacji przepisu, a nie uchybienie jego treści. Skarżący odnosząc się do ocen cząstkowych z zadania z zakresu prawa cywilnego, wskazał na art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, w myśl którego oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy, a zdaniem skarżącego uzasadnienia ocen cząstkowych wystawionych przez SSA A. D. oraz radcę prawnego Z. T. są jednobrzmiące, ponieważ treść uzasadnień każdej z ocen cząstkowych jest identyczna. Ponadto wskazał, że skoro egzaminatorzy stwierdzili, że wybrał prawidłowe rozwiązanie kazusu z prawa cywilnego, to przy bardzo wysokim poziomie trudności kazusu powinno to mieć wpływ na ocenę, bowiem prawidłowo sporządził i uzasadnił apelację, mimo zastrzeżeń sformułowanych w uzasadnieniu oceny niedostatecznej. Wskazał, że wniosek apelacji o zasądzenie 455.000, PLN należy traktować jako oczywistą omyłkę, niemającą znaczenia nie tylko dla apelacji, ale zwłaszcza dla interesów klienta. W wyniku rozpoznania odwołania, Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego uchwałą z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...] - utrzymała w mocy uchwałę z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego. W uzasadnieniu uchwały Komisja II stopnia wskazała, że spełnienie wymogów ustawowych określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych stanowi podstawę do ustalenia wyniku pozytywnego z danej części egzaminu radcowskiego. Ocena rozwiązania każdego z zadania egzaminu radcowskiego powinna uwzględniać zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji oraz poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Odnosząc się do zarzutów z zakresu drugiej części egzaminu radcowskiego Komisja II Stopnia wskazała, że skarżący niepoprawnie rozstrzygnął problem i zamiast sporządzić apelację, której wniesienie było zasadne, sporządził opinię prawną o niecelowości wniesienia apelacji. Opinia ta została sporządzona w sposób całkowicie błędny i świadczący o nieznajomości przepisów prawnych przez skarżącego. Skarżący przeprowadzając w opinii wywód teoretyczny na temat przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. w ogóle nie odnosi się do trafności ustaleń faktycznych poczynionych w tym zakresie przez Sąd Rejonowy. Zdaniem Komisji II stopnia w realiach sprawy podstawą zarzutu powinien być błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia co do rozstrzygnięcia w zakresie czynu z art. 158 § 1 k.k. Błąd Sądu tkwił bowiem w tym, że prezentując trafną konstrukcję "współsprawstwa" nie dostrzegł on, iż w zeznaniach w postępowaniu przygotowawczym pokrzywdzony wyraźnie wskazał, że mężczyzna w czarnej kurtce (oskarżony) nie tylko stanął tak, iż był zwrócony do ludzi stojących na ulicy, co odbierał jako oddzielenie pokrzywdzonego od tych ludzi, ale przede wszystkim słowami wulgarnymi nie dopuścił jednego z gapiów, który chciał podejść do pokrzywdzonego. Zachowanie oskarżonego niewątpliwie stanowiło, po pierwsze, pomoc dla mężczyzn bijących pokrzywdzonego a po drugie, stanowiło wyraźną oznakę własnego udziału w realizacji czynu, objętego dorozumianym porozumienie, które jest wymagane przy współsprawstwie. Tak opisane przez pokrzywdzonego zachowanie zostało w ogóle pominięte w ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy w wyroku. Opisane powyżej zachowanie skarżący winien wykazać jako zachowanie istotne w kontekście zapewnienia możliwości realizacji przez dwóch mężczyzn znamion przestępstwa pobicia. Co więcej, także wspólna ucieczka mogła zostać wykorzystana przez zdającego do wykazania, że zachowanie oskarżonego stanowiło wyraz wspólnego udziału w pobiciu, udziału w którym porozumienie zaistniało w trakcie realizacji. Zdaniem Komisji II stopnia słusznie wskazane zostało w opinii, że przestępstwo z art. 158 § 1 k.k. jest przestępstwem materialnym, tzn. skutkowym, jednak nie rozróżniono tego, że skutkiem, jaki musi nastąpić, by można było mówić o występku z art. 158 § 1 k.k. jest nie wystąpienie konkretnych obrażeń, lecz niebezpieczeństwo ich wystąpienia. Błędny sposób rozstrzygnięcia poprzez sporządzenie przez skarżącego opinii o niezasadności apelacji skutkowało więc oceną niedostateczną. Komisja ustosunkowując się do przedstawionych w odwołaniu zarzutów skarżącego odnośnie oceny z trzeciej części egzaminu radcowskiego wskazała, że pozytywna ocena pracy egzaminacyjnej powinna być więc uzależniona od tego czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy wobec treści wyroku sądu I instancji i jego uzasadnienia autor pracy podniósł wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powodów w możliwie najszerszym zakresie, w odniesieniu do zgłoszonych przez nich żądań w pozwie. Sporządzona przez skarżącego apelacja spełnia, co do zasady wymogi formalne określone w art. 126 k.p.c. (wymogi pisma procesowego) oraz w art. 368 k.p.c. (wymogi formalne apelacji), lecz niewłaściwie skarżący określił we wnioskach apelacyjnych, że żąda zmiany zaskarżonego wyroku i zasądzenie na rzecz powodów od strony pozwanej kwoty 455.000 zł, mimo, że sąd I instancji zasądził już skarżonym wyrokiem kwotę 260.000 zł Prawidłowo precyzując wniosek apelacji należało żądać podwyższenia zasądzonej kwoty 260.000zł do kwoty 455.000 zł. Wątpliwości budzi również żądanie zasądzenia kwoty 15.000 zł z tytułu utraty ulgi podatkowej. Zdający błędnie zaskarżył rozstrzygnięcie, co do kwoty 15.000 złotych tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Komisja zauważyła, że skarżący zasadnie przyjął, że strony łączyła umowa deweloperska, która dawała znacznie szersze możliwości zabezpieczenia interesu powodów niż przy przyjęciu koncepcji umowy przedwstępnej. Wskazała, że najbardziej korzystnym dla powodów rozwiązaniem było znalezienie i użycie przez skarżącego w pracy egzaminacyjnej takich argumentów, które podważyłyby stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, iż strony wiązała umowa przedwstępna Tym samym Komisja uznając, że zasadne jest uwzględnienie odwołania w tym zakresie i podwyższenie oceny z zakresu prawa cywilnego do oceny dostatecznej. Na powyższą uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Przy Ministrze Sprawiedliwości skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w zakresie dotyczącym jej sentencji oraz w części dotyczącej oceny z zakresu prawa karnego. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej uchwały i wyrażenie w uzasadnieniu wyroku oceny prawnej o tym, że zadanie z zakresu prawa karnego spełnia wymagania wystarczające do uzyskania oceny dostatecznej, skarżący zarzucił: - naruszenie prawa materialnego, tj. przepisów art. 364 ust. 10 pkt 1 lit. d) oraz art. 365 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, poprzez odmowę wystawienia oceny dostatecznej z zadania z zakresu prawa karnego, co miało wpływ na treść uchwały, - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 10 § 1, art. 77§ 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia, która dokonała całościowej merytorycznej oceny zadania z zakresu prawa karnego, uznała, że skarżący dokonał niewłaściwej wykładni art. 158 § 1 k.k., co spowodowało błędne rozwiązanie całego zadania. W przekonaniu skarżącego dokonana przez niego interpretacja przepisu art. 158 § 1 k.k. nie zasługuje na ocenę, wedle której "świadczy o nieznajomości przepisów, a także o braku umiejętności ich interpretacji". Zdaniem skarżącego, dokonana przez niego interpretacja, chociaż mogła zostać uznana za nieprawidłową - to jednak mieściła się w dopuszczalnych ramach interpretacyjnych wynikających z treści art. 158 § 1 k.k. i nie miała charakteru dyskwalifikującego. Skarżący podkreślił, że trafnie ocenił wyrok Sądu i sformułował wobec niego zarzuty, lecz w swojej opinii wskazał na inne przyczyny odstąpienia od apelacji. Skarżący wskazał, że ważnym kryterium jest także interes strony reprezentowanej przez radcę prawnego. Wyjaśnił, że wyrok Sądu Rejonowego odpowiadał żądaniom pokrzywdzonego co do uciążliwości kary oraz zakresu obowiązku naprawienia szkody. W ocenie strony sporna praca zawierała wszystkie elementy wymagane dla opinii prawnej. Nadto w treści pracy zamieszczono bardzo wiele prawidłowych informacji i ustaleń dotyczących sposobu i możliwości wniesienia apelacji oraz wymagań co do treści apelacji, kosztów sądowych, itp. Wobec powyższego skarżący uznał, że nie można było przyjąć, iż praca jest w całości wadliwa i zasługuje na ocenę niedostateczną. Ustawa o radach prawnych przewiduje cztery oceny pozytywne i tylko jedną negatywną. Oznacza to, zdaniem strony, że również prace obarczone wadami i błędami mogą zostać ocenione pozytywnie na jedną z niższych ocen. Ocena negatywna jest tylko jedna i oznacza dyskwalifikację pracy. Według skarżącego, skoro nie ma gradacji prac źle napisanych, to wydaje się, że tylko praca wszechstronnie wadliwa i pozbawiona odpowiedniej ilości elementów poprawnych, podlega ocenie negatywnej. Skarżący wskazał ponadto, że negatywna ocena jego pracy z powodu wadliwej interpretacji przepisu narusza zasadę równego traktowania osób zdających egzamin, ponieważ według informacji udostępnianych przez innych uczestników egzaminu radcowskiego, Komisja Egzaminacyjna II Stopnia oceniała pozytywnie także te prace z zakresu prawa cywilnego, które oparte zostały na tezie, że strony łączyła tylko umowa przedwstępna, chociaż rozwiązanie takie było niekorzystne dla klienta. Skarżący wskazał także na niezapewnienie mu możliwości udziału w postępowaniu, ani możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów, ponieważ nie został powiadomiony o fakcie sporządzenia opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem, ani o możliwości zapoznania się z treścią takiej opinii. Tymczasem dokument ten był podstawą do podjęcia uchwały przez Komisję Egzaminacyjną II Stopnia. Ponadto skarżący stwierdził, że sformułowany na tle zadania z zakresu prawa karnego zarzut nieznajomości przepisów i braku umiejętności ich interpretacji, nie jest prawdziwy w odniesieniu do wyników całego egzaminu radcowskiego, ponieważ skarżący otrzymał tylko jedną ocenę niedostateczną. W tej sytuacji, zdaniem strony, nie można zdającemu przypisać braku umiejętności interpretacji przepisów i ich właściwego stosowania. Tym bardziej, że interpretacja art. 158 § 1 k.k., choć negatywnie oceniona przez Komisję Egzaminacyjną II Stopnia, to jednak nie rozmijała się z treścią tego przepisu wprost, lecz tylko w zakresie rozumienia pojęcia "narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo". W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Odnośnie zarzutu nierównego traktowania organ wskazał, że każda z prac ma swój konkretny, indywidualny charakter i zważywszy na kwestię uznania administracyjnego przy dokonywanej ocenie prac egzaminacyjnych zarzut ten jest w ocenie organu nieuprawniony. Według organu, oceny wystawiane przy innych pracach, z uwagi na indywidualny charakter każdego z postępowań nie mają znaczenia przy ocenianiu pracy skarżącego. Wszyscy egzaminatorzy dysponują bowiem swobodą przy sporządzaniu ocen konkretnych prac, a przepisy prawa nie nakazują całkowitej jednomyślności w tym zakresie wśród sprawdzających. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.). Dokonując oceny zasadności wniesionej przez K. S. skargi na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w przepisach art. od art. 36 do art. 369 ustawy o radcach prawnych oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski (...) - Dz. U. Nr 70, poz. 606, wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 ustawy o radcach prawnych. Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (Komisji Odwoławczej). Do postępowania przed Komisją Odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co pozwala traktować uchwały tej Komisji jak decyzje administracyjne (por. art. 368 ust. 1 i 12 ustawy). Wskazane wyżej przepisy ustawy o radcach prawnych określają też kryteria, które muszą być brane pod uwagę przy wydawaniu uchwał ustalających wynik z egzaminu radcowskiego. Zgodnie art. 364 ust. 1 cyt. ustawy, egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o stroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawody radcy prawnego i etyki tego zawodu. Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego określono w art. 365 ust. 1 i 2 w/w ustawy, w myśl którego test z pierwszej części egzaminu radcowskiego sprawdzają niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. W myśl art. 366 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Komisja Egzaminacyjna podejmuje uchwałę o wyniku egzaminu radcowskiego większością głosów w obecności wszystkich członków komisji. W razie odwołania się zdającego od uchwały Komisji Egzaminacyjnej (por. przepisy art. 368 cyt. ustawy) ustalenie końcowego wyniku egzaminu radcowskiego ustawa o radcach prawnych nakazała Komisji Odwoławczej, która rozpoznając sprawę ponownie, stosownie do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych, podejmuje uchwałę ostateczną, biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym opinie wyrażone przez egzaminatorów. Uchwałę tę komisja podejmuje większością 2/3 głosów w obecności wszystkich członków komisji. W świetle wymienionych przepisów, w tym określających charakter i warunki zdania egzaminu radcowskiego, Komisja Odwoławcza jest uprawniona do dokonania samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Czyni to w warunkach swoistego luzu decyzyjnego, który jest związany z oceną stanu faktycznego i zasadą swobodnej oceny dowodów stan ten wyczerpujących. W tym sensie rozstrzygnięcie tego organu w kwestii ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego należy postrzegać w kategoriach charakterystycznych dla administracyjnego uznania. Ma to istotne znaczenie dla sądowej kontroli takich rozstrzygnięć, która ogranicza się w tej sytuacji do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo postąpić w sprawie tak jak postąpił. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, materiał dowodowy sprawy tj.: praca pisemna skarżącego z części drugiej egzaminu radcowskiego oceniona została w sposób prawidłowy, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Z uzasadnienia uchwały komisji odwoławczej wynika, iż odniesiono się do wszystkich zarzutów odwołania, których uwzględnienie mogłoby zaważyć na treści podjętego rozstrzygnięcia. Przechodząc do kwestii merytorycznej rozstrzygnięcia, Sąd w pełni popiera stanowisko organu, wyrażone w zaskarżonej uchwale, zgodnie z którym skarżący niepoprawnie rozstrzygnął problem przedstawiony w kazusie z prawa karnego i zamiast sporządzić apelację, której wniesienie było zasadne, sporządził opinię prawną o niecelowości wniesienia apelacji. Jak słusznie podkreślił organ, skarżący przeprowadzając w opinii wywód teoretyczny na temat przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. w ogóle nie odnosi się do trafności poczynionych przez Sąd Rejonowy w tym zakresie ustaleń faktycznych. Skarżący wyprowadził swój wniosek o tym, że oskarżonemu nie można było przypisać popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. jednak w oparciu o inne błędne przesłanki niż Sąd Rejonowy. Skarżący stwierdził bowiem, że działanie sprawców nie wyczerpało jednego ze znamion występku z art. 158 § 1 k.k., tj. narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. Zdaniem Sądu organ prawidłowo uznał, iż argumentacja skarżącego na poparcie tej tezy jest błędna i świadczy o całkowitej nieznajomości przepisów a także o braku umiejętności ich interpretacji. Opiera się ona bowiem na tezie, że przepis art. 158 § 1 k.k. wymaga, aby skutkiem pobicia był ciężki lub średni uszczerbek na zdrowiu wymieniony w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. co jest nieprawdą. Skarżący słusznie wskazał wprawdzie w swej opinii, że przestępstwo z art. 158 § 1 k.k. jest przestępstwem materialnym, tzn. skutkowym, jednak nie rozróżnia tego, że skutkiem, jaki musi nastąpić, by można było mówić o występku z art. 158 § 1 k.k., jest nie wystąpienie konkretnych obrażeń, lecz niebezpieczeństwo ich wystąpienia. W tej sytuacji należy - zdaniem Sądu – uznać, że na gruncie analizowanej sprawy (kazusu egzaminacyjnego), podstawą zarzutu powinien być błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia co do rozstrzygnięcia w zakresie czynu z art. 158 § 1 k.k. Błąd Sądu tkwił bowiem w tym, że prezentując trafną konstrukcję "współsprawstwa" nie dostrzegł on, iż w zeznaniach w postępowaniu przygotowawczym pokrzywdzony wyraźnie wskazał, że mężczyzna w czarnej kurtce (oskarżony) nie tylko stanął tak, iż był zwrócony do ludzi stojących na ulicy, co odbierał jako oddzielenie pokrzywdzonego od tych ludzi, ale przede wszystkim słowami wulgarnymi nie dopuścił jednego z gapiów, który chciał podejść do pokrzywdzonego. Zachowanie oskarżonego niewątpliwie stanowiło, po pierwsze, pomoc dla mężczyzn bijących pokrzywdzonego, a po drugie - stanowiło wyraźną oznakę własnego udziału w realizacji czynu, objętego dorozumianym porozumienie, które jest wymagane przy współsprawstwie. Tak opisane przez pokrzywdzonego zachowanie zostało w ogóle pominięte w ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy w wyroku. Mając na względzie powyższe Sąd uznał zatem, że trafnie organ podkreślił, iż opisane w aktach (kazusie) zachowanie zdający winien wykazać jako zachowanie istotne w kontekście zapewnienia możliwości realizacji przez dwóch mężczyzn znamion przestępstwa pobicia. Co więcej, także wspólna ucieczka mogła zostać wykorzystana przez zdającego do wykazania, że zachowanie oskarżonego stanowiło wyraz wspólnego udziału w pobiciu, udziału w którym porozumienie zaistniało w trakcie realizacji przestępstwa. Sąd wyciągnął wnioski i poczynił ustalenia faktyczne niezgodnie z treścią dowodów, które obdarzył wiarą. Zdaniem Sądu fakt, że zdający nie sporządził apelacji, świadczy o nieznajomości przepisów i niezrozumieniu, w jakich sytuacjach należy postawić zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, skoro w szczególności z samej sentencji wyroku wynika, że oskarżony został uniewinniony - a więc Sąd Rejonowy ustalił, że oskarżony nie dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa pobicia ani w formie współsprawstwa, ani pomocnictwa, to oczywistym jest, że dla skarżącego jedynym prawidłowym rozstrzygnięciem powinno być sporządzenie apelacji od wyroku Sądu Rejonowego. Reasumując, błędny sposób rozstrzygnięcia poprzez sporządzenie przez skarżącego opinii o niezasadności apelacji świadczy o nieznajomości i nieumiejętności interpretacji przepisów przez skarżącego, a niewątpliwie jest to jeden z wymogów ustawowych określonych w art. 365 ust.2 ustawy o radcach prawnych. W ocenie Sadu, powyższe argumenty potwierdzają zasadność oceny cząstkowej, jaką uzyskał skarżący z części drugiej egzaminu. Odnosząc się do zarzutu nierównego traktowania należy zwrócić uwagę, że każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych jest sprawą indywidualną, w rozumieniu art. 1 § 1 k.p.a. Indywidualizm takiej sprawy powoduje, że nigdy nie jest ona rozpatrywana porównawczo, ponieważ uchwały komisji egzaminacyjnych konkretyzują normy prawa materialnego (ustawy o radcach prawnych) wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i w jego wyłącznie sprawie. Organy administracyjne, badając całokształt zgromadzonego w indywidualnej sprawie materiału dowodowego, nie wykraczają poza granice tej sprawy. Wbrew zarzutom skargi, organ wszechstronnie rozpoznał sprawę w odniesieniu do pracy z zakresu prawa karnego. Zdaniem Sądu, Komisja wykazała, że zaproponowany przez skarżącego sposób rozwiązania z części II egzaminu zawiera na tyle istotne uchybienia, że praca ta nie zasługiwała na ocenę pozytywną, gdyż świadczy o niewystarczającym stopniu przygotowania zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Korzystanie przez komisje egzaminacyjne w sprawach dotyczących ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ze swoistego luzu decyzyjnego wpływa na zakres kontroli sądowoadministracyjnej. Skoro przepis prawa daje organowi administracji możliwość wyboru rozwiązania, to każdy wybór mieszczący się w ustawowych granicach jest zgodny z prawem i on sam nie może zostać zakwestionowany co do zasady przez sąd administracyjny. Kontrolując akty swobodne, do których zaliczyć trzeba uchwały komisji egzaminacyjnych ustalające wynik egzaminu radcowskiego, sąd administracyjny może więc tylko badać, czy nie zostały przekroczone granice uznania i czy podjęte rozstrzygnięcie nie było dowolne. Sądowa kontrola uchwał ustalających wynik egzaminu radcowskiego polega na zbadaniu, czy organy nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponowały niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonały wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sądowa kontrola decyzji administracyjnej podjętej w ramach uznania administracyjnego ma zatem zakres ograniczony co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi (vide: m.in. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 1998 r., sygn. akt I SA/Kr 1227/97, czy też wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r., I SA/Gd 1507/00), zaś orzeczenia sądu winny opierać się jedynie na kryterium legalności (zob. A. Habuda, Uznanie administracyjne - zmierzch czy renesans pojęcia; Administracja i prawo administracyjne u progu trzeciego tysiąclecia, Łódź 2000, s. 117). Sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu, lecz powinien wyłącznie ocenić, czy w sprawie zachodzą warunki materialno-prawne uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz czy wydanie rozstrzygnięcia przez ten organ zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Łd 852/07). Uznanie administracyjne w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego wyposaża komisje egzaminacyjne w prawo wyboru konsekwencji prawnych. Innymi słowy, komisje egzaminacyjne mają prawo, po dokonaniu subsumcji, do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia (J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, s. 364). Wybór danego rozwiązania, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę, nie jest zupełnie dowolny i swobodny. Ograniczony jest on przez przepisy prawa materialnego (w tym wypadku przez przepisy ustawy o radcach prawnych, zwłaszcza art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2) oraz przepisy proceduralne, zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy, odpowiednio stosowane przez Komisję II stopnia przepisy k.p.a. Sama jednakże okoliczność różnicowania ocen wystawionych przez egzaminatorów oraz poszczególne komisje egzaminacyjne, jak również siły przedstawianej przez nich argumentacji, jest rzeczą naturalną, gdyż nie jest możliwe ustalenie idealnych kryteriów ocen. Te naturalne różnice uwzględnił zresztą ustawodawca w art. 364 ust. 9 i 10 ustawy o radcach prawnych, przyjmując stosowny system punktacji i dokonywania tych ocen. Z tych też przyczyn nieuzasadniony jest podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 365 ust. 2 oraz art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych, ponieważ istota uznania administracyjnego w sprawach o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego tkwi właśnie w - ograniczonej co prawda prawem materialnym i procesowym - swobodzie oceny prac zdającej. Przepisy ustawy o radcach prawnych nie nakładają na egzaminatorów obowiązku wypracowania jednolitych zasad i kryteriów wystawiania ocen. Kryteria oceny prac sporządzanych w trakcie egzaminu radcowskiego wymienione zostały wyczerpująco w ustawie o radcach prawnych w art. 364 ust. 1 i art. 365 ust. 2, pomocniczym zaś instrumentem o charakterze wewnętrznym jest tzw. opis istotnych zagadnień, który egzaminatorom ułatwia ocenę, zaś komisjom jej weryfikację. Opisowi temu nie został jednakże przyznany przez ustawodawcę żaden walor normatywny, o czym była już wyżej mowa. Stosowanie tych kryteriów w warunkach uznania administracyjnego może rzeczywiście prowadzić do sytuacji nietraktowania podobnych spraw identycznie, lecz założywszy racjonalność ustawodawcy jest to okoliczność przez niego przewidziana. Ustawodawca większą wagę przykłada w tym wypadku do zapewnienia możliwości dokonania indywidualnej, elastycznej oceny każdej pracy każdego zdającego. Z tego powodu zarzut naruszenia art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych w zw. z art. 7 i art. 45 Konstytucji RP - nie jest usprawiedliwiony. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K. S., działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło