VI SA/Wa 974/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-26

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Danuta Szydłowska, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, została wydana z naruszeniem przepisów prawa, w szczególności w zakresie oceny pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną z prawa cywilnego jako negatywną. Mimo że skarżący mógł argumentować za kwalifikacją umowy jako przedwstępnej, jego apelacja była zbyt zachowawcza i nie zabezpieczała optymalnie interesów klienta, zwłaszcza w zakresie utraconych korzyści. Dodatkowe błędy w apelacji, takie jak niewłaściwe sformułowanie wniosków i pominięcie wadliwego rozstrzygnięcia o kosztach procesu, uzasadniały negatywny wynik egzaminu. Sąd podkreślił, że kontrola sądowa uchwał komisji egzaminacyjnych w ramach uznania administracyjnego jest ograniczona do badania legalności postępowania i braku dowolności rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Skarżący M. B. wniósł skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego. Negatywna ocena wynikała głównie z pracy z prawa cywilnego, gdzie skarżący sporządził apelację, która została oceniona jako niedostateczna. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o radcach prawnych, w tym brak wyjaśnienia stanu faktycznego i nierozpatrzenie wszystkich zarzutów odwołania. Kwestionował ocenę swojej pracy, wskazując na niejednoznaczność kwalifikacji umów w orzecznictwie i literaturze.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M. B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2011 r. sprawy ze skargi M. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyników egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (dalej także: Komisja Odwoławcza), działając na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.) - utrzymała w mocy uchwałę z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...] Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] (dalej także: Komisja Egzaminacyjna), w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego M. B. (dalej: skarżący). Do wydania zaskarżonej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości uchwałą nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. – działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - stwierdziła, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Według Komisji, skarżący z części pierwszej egzaminu (zestaw pytań testowych) otrzymał ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu (prawo karne) ocenę dobrą, z trzeciej części (prawo cywilne) ocenę niedostateczną, z czwartej części (prawo gospodarcze) ocenę dostateczną oraz z piątej części (prawo administracyjne) ocenę dostateczną, co w świetle art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych przesądza o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego. Zadanie z trzeciej części egzaminu radcowskiego polegało na sporządzeniu (w oparciu o załączone materiały), w roli pełnomocnika powodów - radcy prawnego, apelacji albo - w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej sporządzenia - opinii prawnej o braku podstaw do sporządzenia apelacji. Od wskazanego w zadaniu egzaminacyjnym wyroku sądu okręgowego skarżący, jako pełnomocnik powodów sporządził apelację skierowaną do Sądu Apelacyjnego. Rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego przedstawione przez skarżącego zostało sprawdzone przez dwóch egzaminatorów - członków Komisji Egzaminacyjnej: SSA E. K. oraz radcę prawnego D. S. Oboje egzaminatorzy wystawili ocenę cząstkową - niedostateczny (2). Uzasadniając ocenę cząstkową egzaminator SSA E. K. wskazała na błędne zakwalifikowanie przez skarżącego umowy wiążącej strony, jako umowy przedwstępnej. Egzaminator podkreśliła, że nie dokonał on interpretacji umowy z dnia 21 stycznia 2006 r. zgodnie z art. 65 § 2 k.c., a w konsekwencji nie uznał, iż jest to umowa deweloperska. W ocenie sprawdzającej, skarżący błędnie przyjął, że w granicach ujemnego interesu umowy mieści się także utracona korzyść w postaci wzrostu wartości lokalu. Zdaniem sprawdzającej, w opisanym stanie faktycznym, proponowane rozwiązanie nie było korzystne dla klientów, gdyż przy koncepcji umowy przedwstępnej nie otrzymaliby oni odszkodowania odpowiadającego różnicy wartości samego lokalu bez garażu, tj. 120.000, złotych. Jednocześnie, w opinii egzaminator, Sąd Apelacyjny przy wskazanym zakresie zaskarżenia, z urzędu na podstawie art. 471 w zw. z art. 361 § 1 k.c., zasądziłby na rzecz powodów odszkodowanie z tytułu niewykonania umowy deweloperskiej (utracone korzyści) – 120.000 złotych + 10.000 złotych (utrata w postaci kosztów kredytu). W ocenie drugiego egzaminatora, radcy prawnego D. S., skarżący zachował podstawowe wymogi formalne apelacji, której konstrukcja wzbudziła jednak zastrzeżenia sprawdzającego. Za podstawowy błąd pracy ww. radca prawny uznał oparcie się skarżącego na koncepcji umowy przedwstępnej, gdy tymczasem z okoliczności sprawy wynikało, że strony zawarły umowę definitywną – deweloperską, do której skutków niewykonania mają zastosowanie ogólne przepisy kodeksu cywilnego. Egzaminator zauważył, iż skarżący nie podniósł zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c. i art. 471 k.c., a nadto nie zawarł prawidłowej argumentacji prawnej we wniesionej apelacji. Niezależnie od przyjętego reżimu prawnego błędem było również kwestionowanie rozstrzygnięcia co do kwoty utraconej ulgi. W odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] sierpnia 2010 r. skarżący wniósł o uchylenie przez organ odwoławczy zaskarżonej uchwały i ustalenie pozytywnego wyniku egzaminu radcowskiego. W uzasadnieniu skarżący zarzucił, iż sporna uchwała podjęta została z rażącym naruszeniem art. 365 ust. 4 i ust. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. Skarżący wskazał, iż z przedłożonych przez Komisję Egzaminacyjną ocen cząstkowych prac Komisji Egzaminacyjnej z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego wynika, że średnia ocen cząstkowych wynosi 3,0. Natomiast średnia ocen za część pierwszą egzaminu radcowskiego jest oceną pozytywną – dostateczną - 71 punktów, a średnia ocen prac wskazanych w art. 364 ust. 9 i ust. 10 cyt. ustawy jest oceną pozytywną. Zdaniem skarżącego, powyższa okoliczność zobowiązywała Komisję Egzaminacyjną do przekazania jego prac Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości celem ustalenia ostatecznych ocen tych prac, w szczególności pracy - zadania z zakresu prawa cywilnego. Ponadto skarżący uznał, że zarzuty Komisji Egzaminacyjnej oceniającej jego pracę z zakresu prawa cywilnego zawierają wiele uchybień. Skarżący zauważył, iż ocena cząstkowa dokonana przez radcę prawnego D. S. zakończona w pkt 4 stwierdzeniem "bez istotnych zastrzeżeń" jak również w pkt 2 dopisanie poza załączonym arkuszem (niepodpisanym) nie może stanowić obiektywnej oceny jego pracy. Zdaniem strony, jest to luźna kartka załączona po ocenie dokonanej w dniu [...] lipca 2010 r. przez SSA E. K. W tej sytuacji skarżący wywnioskował, że ocena tej pracy była uzgodniona, na co - jego zdaniem - wskazują zbieżne stwierdzenia zawarte w ocenie. Ustosunkowując się merytorycznie do oceny pracy z zakresu prawa cywilnego, skarżący wskazał, że zawarł w apelacji wniosek o zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kosztów postępowania za obie instancje. Ponadto skarżący stwierdził, że w jego ocenie apelacja w pełni zaspakajała roszczenia powoda, a posługiwanie się nazewnictwa "umowa przedwstępna" czy "umowa deweloperska" w świetle złożonej apelacji i zgłoszonego wniosku o odszkodowanie nie naruszała prawa i prawa powoda. Skarżący zarzucił również, iż nietrafna jest ocena dokonana przez SSA E. K., że powód "zbył mieszkanie", gdyż powód "zbył nieruchomość", co jest pojęciem szerszym, niż "zbycie mieszkania". Zdaniem skarżącego, również ocena w pkt 4 dokonana przez SSA E. K. jest zaniżona i krzywdząca. W konsekwencji skarżący uznał, że z ocen osób dokonujących sprawdzenia jego pracy z zakresu prawa cywilnego, nie wynika, aby ocena ta była negatywna, tj. niedostateczna. W wyniku rozpatrzenia odwołania Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, uchwałą z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], utrzymała w mocy ww. uchwalę Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] sierpnia 2010 r. W uzasadnieniu uchwały Komisja Odwoławcza wskazała, że w spornej pracy egzaminacyjnej zostały wskazane uchybienia, które nie pozwalają na pozytywną ocenę trzeciej części egzaminu radcowskiego. Organ stwierdził, iż dokonując oceny apelacji sporządzonej przez skarżącego, należy przede wszystkim określić kryteria tej oceny przy uwzględnieniu faktu, iż zdający przygotowywał środek odwoławczy, jako reprezentant strony powodowej. Zdaniem Komisji Odwoławczej, ocena pracy powinna być więc uzależniona od tego, czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy w świetle wyroku sądu pierwszej instancji i jego uzasadnienia, podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powodów. Zdaniem organu, niewątpliwie trudnością dla zdających było prawidłowe zakwalifikowanie umowy z uwagi na występujące w doktrynie i orzecznictwie rozbieżności poglądów co do charakteru prawnego tzw. umowy deweloperskiej. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę rodzaj roszczeń, jakich powodowie dochodzili w niniejszej sprawie, zdaniem Komisji Odwoławczej, nie powinno budzić wątpliwości, że korzystniejszym dla powodów wariantem było przyjęcie, że zawarta przez nich umowa nie była umową przedwstępną (takie stanowisko przeważa w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w literaturze), co otwierało możliwość żądania odszkodowania w pełnym zakresie, a nie tylko w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Oparcie zatem apelacji na założeniu, że strony łączyła umowa przedwstępna, nie leżało - zdaniem organu - w interesie strony powodowej, bo utrudniało formułowanie zarzutów zmierzających do zasądzenia na rzecz powodów świadczeń odszkodowawczych. Niemniej jednak Komisja Odwoławcza wyraźnie stwierdziła, że z uwagi na trudności interpretacyjne i rozbieżność poglądów w orzecznictwie i literaturze, nie można za dyskwalifikujące uznać nie zakwestionowanie w apelacji stanowiska sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna, a nie tzw. umowa deweloperska, tym bardziej, że ze stanu faktycznego kazusu będącego przedmiotem egzaminu radcowskiego nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć, iż zawarto umowę deweloperską a nie przedwstępną. Według organu odwoławczego, zakwalifikowanie przez skarżącego umowy, jako przedwstępnej, prawidłowo doprowadziło go do wniosku, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego.. Przyjmuje się, że pojęciem tym objęte są zarówno straty (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans) – poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej (organ przytoczył na ten temat orzecznictwo Sądu Najwyższego i poglądy doktryny). W takim wypadku, zdaniem organu, skarżący powinien rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach do dochodzenia zasądzenia na rzecz powodów odszkodowania wyrażającego się w różnicy wartości lokalu. Komisja Odwoławcza wskazała ponadto, że treść apelacji sporządzonej przez skarżącego wskazuje na to, iż zakresem zaskarżenia objął on także i te należności, które nie zasługiwały na uwzględnienie, zaś w uzasadnieniu apelacji nie przedstawił takiego wywodu prawnego, z którego wynikałoby, że przyjęta przez niego koncepcja jest przemyślana i poparta odpowiednią analizą prawną powództwa, skupiając się na podważaniu ustaleń faktycznych sądu okręgowego i dokonanej przez niego oceny dowodów. Odnośnie pozostałych należności głównych (zadatek i ulga podatkowa) rozstrzygnięcie sądu I instancji było prawidłowe i nie powinno być zaskarżone. W związku z tym, organ odwoławczy podzielił uwagi egzaminatorów odnośnie objęcia wnioskami apelacyjnymi kwoty, co do której nie zgłoszono żadnych dowodów (ulga podatkowa), bowiem skarżący błędnie wniósł o zasądzenie kwoty 15.000 złotych tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Roszczenie to, co do wysokości nie zostało wykazane (udowodnione) przez powodów przed sądem I instancji, a żadne nowe dowody na tą okoliczność nie zostały powołane w apelacji. Za niewłaściwe Komisja Odwoławcza uznała także rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w wyroku sądu I instancji, na co zwrócili uwagę również egzaminatorzy w swych recenzjach. Sąd I instancji oparł swe orzeczenie o kosztach na art. 100 k.p.c., co w stanie faktycznym przedmiotowego zadania egzaminacyjnego było wadliwe i tym samym krzywdzące dla powodów. W interesie powodów, wnosząc apelację, należało odpowiednio sformułować wniosek o zmianę rozstrzygnięcia o kosztach procesu za I instancję i go uzasadniać. Komisja Odwoławcza wskazała także, że w kazusie egzaminacyjnym sąd I instancji nieprawidłowo ustalił datę początkową płatności odsetek od uwzględnionej części powództwa, zasądzając je od 7 dnia po doręczeniu stronie pozwanej odpisu pozwu. Z uwagi na to, że w zadaniu istniała możliwość przyjęcia dwóch różnych dat płatności odsetek, autor mógł wnosić o zasądzenie dochodzonej kwoty wraz z odsetkami ustawowymi bądź od daty wezwania do zapłaty na podstawie art. 455 k.c., bądź od dnia doręczenia odpisu pozwu. Drugie z rozwiązań uznać należało w przedmiotowej sprawie za właściwsze. Za wadliwe organ odwoławczy uznał także wnioski apelacyjne, ponieważ ograniczają się jedynie do żądania uchylenia zaskarżonego wyroku, podczas gdy uwzględnienie apelacji prowadziłoby do wydania wyroku reformatoryjnego. Zdaniem Komisji Odwoławczej, wystawienie oceny niedostatecznej z pracy cywilnej należało uznać za zasadne. Wprawdzie, według organu, stwierdzone nieprawidłowości nie dyskwalifikowały całej apelacji, która zawiera niezbędne elementy konstrukcyjne i obejmuje zarzuty mogące doprowadzić do zmiany wyroku na korzyść strony skarżącej, jednak przyjęcie mniej korzystnej dla mandanta konstrukcji prawnej umowy oraz tak poważne błędy, jak bezpodstawne rozszerzenie zakresu zaskarżenia, narażające stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania apelacyjnego oraz nieprawidłowe sformułowanie wniosków apelacyjnych, a także pominięcie uchybień sądu pierwszej instancji w zakresie orzeczenia o odsetkach i kosztach procesu, a w końcu brak odpowiedniej argumentacji prawnej, która uzasadniałaby przyjętą przez skarżącego koncepcję prawną świadczą o niewystarczającym opanowaniu przez niego materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce, podczas, gdy egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takich kwalifikacji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie spornej uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z dnia [...] lutego 2011 r. oraz poprzedzającej ją uchwały organu I instancji, zarzucając naruszenie przepisów: 1) art. 7 k.p.a. - poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy – wbrew zasadzie praworządności, a także poprzez brak oceny (ustalenia wyniku egzaminu) tzw. uznania administracyjnego i ustalenia, czy granice tego uznania nie zostały przekroczone; 2) art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 140 k.p.a., który w sprawach nieuregulowanych w art. 136 - 139 k.p.a. odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów o postępowaniu przed organami pierwszej instancji - poprzez pominięcie w sposób wyczerpujący zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego a w szczególności pominięcie wyjaśnienia - ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w odwołaniu; 3) art. 365 ustawy o radcach prawnych dotyczącego oceniania prac, albowiem ocena pracy pisemnej z zakresu prawa cywilnego nie została oceniana przez członków komisji niezależnie od siebie, a ponadto jest dowolna i niesprawiedliwa oraz wzajemnie wykluczająca się. W uzasadnieniu skarżący na wstępie wskazał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie ustosunkowała się do jego zarzutów podniesionych w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010r., a skupiła się przede wszystkim na własnej ocenie stanu faktycznego pracy z zakresu prawa cywilnego, co - zdaniem skarżącego - stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażonej w art. 15 k.p.a. Skarżący, przytaczając szeroko treść zaskarżonej uchwały, podniósł w szczególności, że skoro w orzecznictwie i w literaturze problem kwalifikacji umów, której przykładem było zadanie (kazus) z egzaminu radcowskiego, nie jest jednoznaczny, na co wskazują wyroki Sądu Najwyższego, to sugerowanie przez organ, że przyjął on koncepcję zwolenników "umowy przedwstępnej" jest błędne i jako takie nie może być powodem oceny negatywnej. Zdaniem skarżącego, również powoływanie się na niepublikowany wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2005 r., sygn. akt III CK 103/05, który nie jest dostępny dla egzaminowanego, powoduje zdecydowanie, że stanowisko Komisji Odwoławczej, a przede wszystkim jej ocena - nie jest i nie może być obiektywna. Skarżący wskazał, że gdyby miał możliwość zapoznania się z powyższym, niepublikowanym wyrokiem Sądu Najwyższego, zapewne złożona apelacja odpowiadałaby w pełni wymogom oceniającej Komisji. Skarżący nie zgodził się również, że dokonując oceny umowy przedwstępnej (z dnia 21 stycznia 2006 r.) należało postawić pytanie, czy istotnie zawarta przez strony umowa była umową deweloperską. Według strony, za taką umowa ta mogłaby być uznaną, gdyby spełniała wymogi określone w art. 9 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. W ustalonym stanie faktycznym sprawy oceniana umowa miała, zdaniem skarżącego, cechy umowy przedwstępnej, skoro określony w niej został przedmiot zbycia, a także czasowy termin jej zawarcia. Skarżący uznał ponadto, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia niezasadnie stwierdziła, iż mocą art. 368 ustawy o radcach prawnych wyłączone jest stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem strony skarżącej, Komisja dokonując oceny egzaminu korzysta w tym zakresie z uznania administracyjnego, lecz taka uznaniowość nie oznacza dowolności orzeczenia administracyjnego. Skarżący stwierdził, że rolą organu odwoławczego jest zbadanie, czy granice tego uznania nie zostały przekroczone. Zdaniem strony Komisja Odwoławcza nie dokonała powyższej oceny. Skarżący ponownie zarzucił, że Komisja Odwoławcza pominęła podnoszoną w odwołaniu okoliczność naruszenia dyspozycji art. 365 ustawy o radcach prawnych, w szczególności ust. 5, którego brzmienie nakłada na Komisję Egzaminacyjną obligatoryjny obowiązek odstąpienia od wystawienia ostatecznych ocen oraz przekazania Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości prac pisemnych zdającego oraz ich ocen cząstkowych wraz z uzasadnieniem w celu ustalenia ostatecznych ocen tych prac w przypadku, gdy przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego z zadań z części od drugiej do piątej są negatywne a średnia arytmetyczna tych prac wskazuje na pozytywną ostateczną ocenę tych prac. Zdaniem skarżącego, w jego przypadku ostateczna średnia arytmetyczna ocen jest pozytywna. Według strony, należy założyć, że w sytuacji negatywnych dwóch prac pisemnych obowiązuje procedura wskazana w art. 365 ust. 5 ustawy o radcach prawnych. Skarżący zarzucił, że z uzasadnienia zaskarżonej uchwały nie wynika, aby Komisja Odwoławcza rozważała i zajmowała się powyższym problemem. Skarżący zarzucił ponadto, iż organ odwoławczy pominął w swych rozważaniach okoliczność załączenia do oceny radcy prawnego D. S. luźnej kartki po ocenie pozytywnej dokonanej w dniu [...] lipca 2010 r. - "Brak istotnych zastrzeżeń". Według skarżącego, również ocena pracy dokonana przez SSA E. K. w podsumowaniu pkt 4 str. 2 nie wskazuje, aby ocena mogłaby być negatywną. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Na rozprawie przed Sądem w dniu 26 października 2011 r. skarżący poprał skargę. Obecny na rozprawie pełnomocnik Komisji Egzaminacyjnej II stopnia wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko organu odwoławczego wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.). Dokonując oceny zasadności wniesionej przez M. B. skargi na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. Na gruncie niniejszej sprawy skarżący nie zgodził się z ustalonym uchwałą Komisji Egzaminacyjnej negatywnym wynikiem egzaminu radcowskiego, któremu został poddany w dniach [...] czerwca – [...] lipca 2010 r., kwestionując prawidłowość oceny z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne), z której otrzymał ocenę niedostateczną. Zarzuty skarżącego w tym względzie determinowały zakres rozpatrzenia sprawy w II instancji przez Komisję Odwoławczą, jak i obecnie określają ramy kontroli sądowoadministracyjnej w sprawie. Wynika to z faktu, że innych – pozytywnych ocen, uzyskanych z pozostałych części egzaminu – skarżący nie kwestionuje. Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w przepisach od art. 36 do art. 369 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułów aktów prawnych (Dz. U. Nr 70, poz. 606), wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 cyt. ustawy. Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 cyt. ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (Komisji Odwoławczej). Do postępowania przed Komisją Odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co pozwala traktować uchwały tej Komisji jak decyzje administracyjne (por. art. 368 ust. 1 i 12 ustawy). Wymienione wyżej przepisy ustawy o radcach prawnych określają też kryteria, które muszą być brane pod uwagę przy wydawaniu uchwał, ustalających wynik z egzaminu radcowskiego. Zgodnie art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawody radcy prawnego i etyki tego zawodu. Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego określono w art. 365 ust. 1 i 2 ustawy o radcach prawnych, w myśl którego test z pierwszej części egzaminu radcowskiego sprawdzają niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. W myśl art. 366 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Komisja Egzaminacyjna podejmuje uchwałę o wyniku egzaminu radcowskiego większością głosów w obecności wszystkich członków komisji. W razie odwołania się zdającego od uchwały Komisji Egzaminacyjnej (por. przepisy art. 368 cyt. ustawy), ustalenie końcowego wyniku egzaminu radcowskiego ustawa o radcach prawnych nakazała Komisji Odwoławczej, która rozpoznając sprawę ponownie, stosownie do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 368 ust. 12 ustawy, podejmuje uchwałę ostateczną, biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym opinie wyrażone przez egzaminatorów. Uchwałę tę komisja podejmuje większością 2/3 głosów w obecności wszystkich członków komisji. W świetle wymienionych przepisów, w tym określających charakter i warunki zdania egzaminu radcowskiego, Komisja Odwoławcza jest uprawniona do dokonania samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Czyni to w warunkach swoistego luzu decyzyjnego, który jest związany z oceną stanu faktycznego i zasadą swobodnej oceny dowodów stan ten wyczerpujących. W tym sensie rozstrzygnięcie tego organu w kwestii ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego należy postrzegać w kategoriach charakterystycznych dla administracyjnego uznania. Ma to istotne znaczenie dla sądowej kontroli takich rozstrzygnięć, która ogranicza się w tej sytuacji do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo postąpić w sprawie tak jak postąpił. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy sprawy – praca pisemna skarżącego z części trzeciej egzaminu radcowskiego oceniona w świetle mających zastosowanie do objętych nią kwestii faktyczno-prawnych przepisów prawa oraz poglądów orzecznictwa i doktryny – został prawidłowo uwzględniony i rozpatrzony w ustaleniach organu, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym zaskarżoną uchwałę. Należy przy tym odnotować sformalizowany tryb podjęcia tej uchwały. Mianowicie, zgodnie z przepisami § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 164, poz. 1314), regulującymi zasady funkcjonowania tej komisji (Komisji Odwoławczej), odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie jest wynikiem głosowania wszystkich członków, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie wszystkich zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Jak wynika z uzasadnienia spornej uchwały z dnia [...] lutego 2010 r., Komisja Odwoławcza odniosła się do tych wszystkich zarzutów odwołania, których uwzględnienie mogłoby zaważyć na treści podjętego rozstrzygnięcia. Zarzuty skargi wynikają natomiast przede wszystkim z innej, niż przyjęta przez organ, oceny materiału dowodowego sprawy i mają względem niej charakter w znacznej mierze polemiczny. Praca pisemna (apelacja) sporządzona przez skarżącego w wykonaniu zadania egzaminacyjnego została sprawdzona i oceniona przez dwóch wymienionych wyżej egzaminatorów, stosownie do przepisów art. 365 ust. 2 i 3 ustawy o radcach prawnych, w świetle których przy ocenie pracy należy brać pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Kryteria te są zatem podstawowym wyznacznikiem tej oceny. Według tych samych kryteriów pracę egzaminacyjną oceniała też Komisja Odwoławcza, ponownie rozpatrując sprawę skutkiem odwołania od uchwały organu I instancji. Wymaga podkreślenia, że z uwagi na indywidualny charakter każdej ze spraw rozpatrywanych przez komisje egzaminacyjne nie było zasadne badanie stanów faktycznych postępowań, w wyniku których wystawiono oceny pozytywne. W przedmiotowym stanie faktycznym nie doszło do wykroczenia poza ramy, w których organ miał kompetencje do podjęcia decyzji. W postępowaniu zbadano zasadność przyjętego przez skarżącego rozwiązania kazusu stanowiącego przedmiot trzeciej części egzaminu i zgodnie z ustawowymi kryteriami dokonano jego oceny. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej uchwały, Komisja Odwoławcza poddała zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wyczerpującej analizie i ponownej ocenie w świetle zarzutów odwołania. Potwierdza to w szczególności częściowe przychylenie się do tych zarzutów przez uwzględnienie argumentacji odwołania podnoszącej, że apelację będącą przedmiotem zadania egzaminacyjnego można było wywieść z umowy przedwstępnej. Wbrew zarzutom skargi treść zaskarżonej uchwały Komisji Odwoławczej nie jest wewnętrznie sprzeczna. Oceny cząstkowe niedostateczne – skutkujące negatywną oceną egzaminu przez Komisję Egzaminacyjną – egzaminatorzy oparli przede wszystkim na zarzucie nieprawidłowej interpretacji umowy łączącej strony w stanie faktycznym objętym kazusem, podnosząc, że chodziło w nim o umowę deweloperską – a nie przedwstępną, jak przyjął skarżący, co doprowadziło do ograniczenia dochodzonych przezeń roszczeń i było niekorzystne z punktu widzenia interesów klientów. Zarzut ten dotyczył zatem nienależytej ochrony tych interesów, a szerzej błędnego rozwiązania zagadnienia objętego kazusem. Komisja Odwoławcza, akcentując w następstwie rozpoznanego odwołania problematyczność zagadnienia egzaminacyjnego z uwagi na rozbieżność poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących umowy deweloperskiej (nienazwanej), jej podobieństw i różnic z uregulowaną w Kodeksie cywilnym umową przedwstępną, podzieliła zarzut skarżącego, że z kazusu nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć (w jego rozwiązaniu), iż zawarto umowę deweloperską a nie przedwstępną. Nie dopatrując się podstaw do dyskwalifikacji pracy egzaminacyjnej tylko z powodu przyjęcia, iż w stanie faktycznym kazusu chodziło o umowę przedwstępną, skoro odpowiednia argumentacja pozwalała na obronę tego poglądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała jednak, że nawet w tej sytuacji istniały podstawy do podważenia stanowiska Sądu Okręgowego, który oddalił roszczenie strony powodowej o odszkodowanie z tytułu różnicy w ocenie lokalu objętego umową (wymieniona wyżej. kwotę 150.000 złotych), gdyż zakresem ujemnego interesu umownego na podstawie art. 390 § 1 k.c. "objęte są zarówno straty (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans) – poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej (...)", tj. korzyści, jakie strona (poszkodowany) uzyskałaby, gdyby szkoda nie została wyrządzona. Na ten temat Komisja przytoczyła w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały orzecznictwo i poglądy doktryny, podnosząc, że w takim wypadku zdający winien rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150.000 złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu. Stanowisko to, udokumentowane w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wzmiankowanym orzecznictwem i literaturą przedmiotu, Sąd w pełni podziela. W stanie faktycznym kazusu z faktu, że umowa łącząca strony zawiera elementy charakterystyczne dla umowy przedwstępnej i tak też może być zakwalifikowana, skarżący, od którego należało wymagać znajomości orzecznictwa i poglądów doktryny na ten temat, w tym przytoczonych przez Komisję Odwoławczą, żeby uzyskać pozytywny wynik egzaminu powinien, posługując się tą wiedzą, wyciągnąć wnioski prowadzące do sformułowania apelacji w sposób gwarantujący optymalne zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony. Tymczasem, mimo że w świetle tej wiedzy, na tle art. 390 § 1 k.c. za powszechny można uznać pogląd (przy istnieniu odmiennych), w myśl którego pojęcie ujemnego interesu umownego obejmuje nie tylko szkodę rzeczywistą (stratę – damnum emergens), ale i utracone korzyści (lucrum cessans) – tu w granicach ujemnego interesu umowy przyrzeczonej – skarżący ograniczył się w apelacji do dochodzenia odszkodowania w wysokości pomijającej utracone korzyści z tytułu wymienionej wyżej różnicy w cenie lokalu. Nie wykorzystał więc możliwości prawnych pozwalających zabezpieczyć wzmiankowany interes strony w pełnym zakresie poniesionej szkody. Skoro, zdaniem Sądu, w stanie faktycznym kazusu odpowiednio dobrana argumentacja prawna pozwalała dochodzić dalej idących, niż wskazane w apelacji - żądań, a skarżący, formułując w niej zarzuty i wnioski, tego nie dostrzegł, co jest ewidentnym błędem pracy egzaminacyjnej, gdyż w konsekwencji nie zabezpieczył w należyty sposób interesu reprezentowanej strony, Komisja Odwoławcza, mając też na uwadze inne uchybienia pracy, prawidłowo nie dopatrzyła się podstaw do uwzględnienia odwołania. Podkreślenia przy tym wymaga, że rozbieżności orzeczniczo-doktrynalne zdający winien zawsze wykorzystać na korzyść reprezentowanej strony. W realiach kazusu egzaminacyjnego tej sprawy, nawet przy założeniu trudności z zakwalifikowaniem wymienionej w nim umowy z uwagi na te rozbieżności, zasadnie nie zaakceptowano wybranego przez skarżącego w apelacji rozwiązania problemu faktyczno-prawnego opisanego w kazusie, gdyż w świetle istniejącej innej możliwości tego rozwiązania, przyjęte założenie okazało się dla strony najmniej korzystne, czy wręcz szkodzące jej interesowi, w kontekście rozwiązania, które skarżący mógł wybrać, gdyby właściwie zinterpretował zastosowane przepisy stosownie do poglądów, których wykorzystanie (poprzedzone ich znajomością) prowadziłoby do zabezpieczenia interesu strony w zakresie, który można byłoby uznać za optymalny. W tej sytuacji stanowisko zaskarżonej uchwały, uznające niepodjęcie w apelacji próby zaskarżenia wyroku Sądu Okręgowego w zakresie utraconych korzyści za mankament pracy, a samą apelację za zbyt zachowawczą, jest uzasadnione i wbrew zarzutowi skargi nie narusza dyspozycji ww. art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Zdaniem Sądu, stanowisko organu odpowiada kryteriom oceny prac egzaminacyjnych, którymi posługuje się ten przepis, także w kontekście wzmiankowanego celu postępowania o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego oraz istoty zawodu radcowskiego. Istotą tą jest świadczenie pomocy prawnej w celu ochrony interesów mocodawcy. Egzamin radcowski stanowi formę weryfikacji umiejętności świadczenia takiej pomocy. Wybierając w apelacji dopuszczalną, lecz mniej korzystną dla swoich klientów, kwalifikację umowy będącej podstawą ich powództwa, a następnie nie wykorzystując możliwości prawnych dochodzenia roszczeń także w zakresie utraconych korzyści (lucrum cessans) przy wybranej kwalifikacji, skarżący nie wykazał tych umiejętności. Uzasadniało to nieuwzględnienie odwołania i utrzymanie w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] sierpnia 2010 r. o negatywnym wyniku skarżącego z egzaminu radcowskiego. Było to tym bardziej zasadne, że nawet w zaproponowanym w apelacji rozwiązaniu zadania skarżący dopuścił się uchybień, prawidłowo ustalonych przez organ odwoławczy, a wcześniej w postępowaniu przed organem I instancji. Na uwagę zasługuje przede wszystkim wskazanie na istnienie podstaw do zaskarżenia oddalenia powództwa o zapłatę kwoty 15.000 złotych z tytułu utraconej ulgi podatkowej. Sąd podziela stanowisko Komisji Odwoławczej oraz egzaminatorów, zgodnie z którym zawarta w odwołaniu argumentacja nie świadczy za istnieniem podstaw dla tego roszczenia. Ponadto, zdaniem Sądu, Komisja Odwoławcza zasadnie zarzuciła skarżącemu, iż w projekcie apelacji błędnie zgłosił wniosek o uchylenie wyroku sądu okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (w zaskarżonym zakresie) wobec braku ku temu przesłanek z art. 386 § 4 k.p.c. W ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo zwrócił również uwagę na brak zaskarżenia wadliwego rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. W konsekwencji uznać należy, iż - wbrew zarzutom skarżącego - organ wszechstronnie rozpoznał sprawę w odniesieniu do pracy z zakresu prawa cywilnego. Zdaniem Sądu, Komisja Odwoławcza wykazała, że zaproponowane przez stronę skarżącą sposoby rozwiązania spornej części egzaminu zawierają na tyle istotne uchybienia, że praca ta nie zasługiwała na ocenę pozytywną, gdyż świadczy o niewystarczającym stopniu przygotowania zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Korzystanie przez komisje egzaminacyjne w sprawach dotyczących ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ze swoistego luzu decyzyjnego wpływa na zakres kontroli sądowo-administracyjnej. Skoro przepis prawa daje organowi administracji możliwość wyboru rozwiązania, to każdy wybór mieszczący się w ustawowych granicach jest zgodny z prawem i on sam nie może zostać zakwestionowany co do zasady przez sąd administracyjny. Kontrolując akty swobodne, do których zaliczyć trzeba uchwały komisji egzaminacyjnych ustalające wynik egzaminu radcowskiego, sąd administracyjny może więc tylko badać, czy nie zostały przekroczone granice uznania i czy podjęte rozstrzygnięcie nie było dowolne. Sądowa kontrola uchwał ustalających wynik egzaminu radcowskiego polega na zbadaniu, czy organy nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponowały niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonały wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sądowa kontrola decyzji administracyjnej podjętej w ramach uznania administracyjnego ma zatem zakres ograniczony co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi (zob. np. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 1998 r., I SA/Kr 1227/97, czy też wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r. I SA/Gd 1507/00), zaś orzeczenia sądu winny opierać się jedynie na kryterium legalności (zob. A. Habuda, Uznanie administracyjne - zmierzch czy renesans pojęcia; Administracja i prawo administracyjne u progu trzeciego tysiąclecia, Łódź 2000, s. 117). Sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu, lecz powinien wyłącznie ocenić, czy w sprawie zachodzą warunki materialno-prawne uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz czy wydanie rozstrzygnięcia przez ten organ zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem (tak m.in. wyrok WSA w Łodzi z dnia 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Łd 852/07). Uznanie administracyjne w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego wyposaża komisje egzaminacyjne w prawo wyboru konsekwencji prawnych. Innymi słowy, komisje egzaminacyjne mają prawo, po dokonaniu subsumcji, do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia (J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, s. 364). Wybór danego rozwiązania, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę, nie jest zupełnie dowolny i swobodny. Ograniczony jest on przez przepisy prawa materialnego (w tym wypadku przez przepisy ustawy o radcach prawnych, zwłaszcza art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2 tego aktu normatywnego) oraz przepisy proceduralne (zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych odpowiednio stosowane przez Komisję II stopnia przepisy k.p.a.). Sama jednakże okoliczność różnicowania ocen wystawionych przez egzaminatorów oraz poszczególne komisje egzaminacyjne, jak również siły przedstawianej przez nich argumentacji, jest rzeczą naturalną, gdyż nie jest możliwe ustalenie idealnych kryteriów ocen. Te naturalne różnice uwzględnił zresztą ustawodawca w art. 364 ust. 9 i 10 ustawy o radcach prawnych przyjmując stosowny system punktacji i dokonywania tych ocen. Z tych też przyczyn nieuzasadniony jest podniesiony przez stronę skarżącą zarzut naruszenia art. 365 ust. 2 oraz art. 364 ust. 10 cyt. ustawy, ponieważ istota uznania administracyjnego w sprawach o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego tkwi właśnie w - ograniczonej co prawda prawem materialnym i procesowym - swobodzie oceny prac osoby zdającej. Przepisy ustawy o radcach prawnych nie nakładają na egzaminatorów obowiązku wypracowania jednolitych zasad i kryteriów wystawiania ocen. Kryteria oceny prac sporządzanych w trakcie egzaminu radcowskiego wymienione zostały wyczerpująco w ustawie o radcach prawnych w art. 364 ust. 1 i art. 365 ust. 2, pomocniczym zaś instrumentem o charakterze wewnętrznym jest tzw. opis istotnych zagadnień, który egzaminatorom ułatwia ocenę, zaś komisjom jej weryfikację. Opisowi temu nie został jednakże przyznany przez ustawodawcę żaden walor normatywny. Stosowanie tych kryteriów w warunkach uznania administracyjnego może rzeczywiście prowadzić do sytuacji nietraktowania podobnych spraw identycznie, lecz założywszy racjonalność ustawodawcy jest to okoliczność przez niego przewidziana. Ustawodawca większą wagę przykłada w tym wypadku do zapewnienia możliwości dokonania indywidualnej, elastycznej oceny każdej pracy każdego zdającego. Sąd, analizując zarzuty skargi, uznał ponadto, iż nieuprawnione są wątpliwości skarżącego dotyczące rzekomego naruszenia przepisu art. 365 ust. 5 ustawy o radcach prawnych. Przepis ten stanowi, że jeżeli przynajmniej dwie oceny cząstkowe prac pisemnych zdającego z zadań z części od drugiej do piątej są negatywne, a średnia arytmetyczna, o której mowa w ust. 4, wskazuje na pozytywną ostateczną ocenę tych prac, komisja egzaminacyjna odstępuje od wystawienia ostatecznych ocen z tych prac oraz przekazuje komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, o której mowa w art. 368, prace pisemne zdającego oraz ich oceny cząstkowe wraz z uzasadnieniami, w celu ustalenia ostatecznych ocen tych prac. Otóż należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie skarżący z jednego przedmiotu (prawo cywilne) otrzymał dwie oceny niedostateczne i procedura wskazana w 365 ust. 5 cyt. ustawy nie miała w ogóle zastosowania w niniejszym postępowaniu. W przypadku pracy skarżącego średnia ocen z danego zadania egzaminacyjnego (prawo cywilne) wynosiła 2 i bez znaczenia w takiej sytuacji jest średnia wszystkich ocen z poszczególnych zadań egzaminacyjnych. W tej sytuacji uznać trzeba, iż niewątpliwy brak ustosunkowania się przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do powyższego zarzutu strony skarżącej, nie mógł mieć jakiegokolwiek istotnego wpływu na wynik sprawy. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę M. B., uznając ją za niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło