VI SA/Wa 989/11
PostanowienieWSA w Warszawie2011-05-19
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne zaadresowanie skargi przez stronę, która otrzymała prawidłowe pouczenie o sposobie i adresie jej wniesienia, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej złożenia?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi, uznając, że błędne zaadresowanie korespondencji zawierającej skargę, mimo otrzymania przez stronę prawidłowego pouczenia o sposobie i adresie jej wniesienia, nie może być uznane za okoliczność wyłączającą winę strony w uchybieniu terminu. Brak winy wymaga bowiem dołożenia szczególnej staranności i wystąpienia przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy największym wysiłku, a błędne zaadresowanie nie spełnia tych kryteriów.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, podając, że skarga została pomyłkowo zaadresowana przez jego żonę na stary adres organu i wróciła do niego z adnotacją "nie zastano adresata". Decyzja GITD, doręczona skarżącemu, zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi, wskazując dokładny adres, na jaki należy ją przesłać. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku M. J. o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia
2011 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącego – M. J. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia
[...] października 2008 r., nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję
w całości oraz nałożył karę pieniężną w wysokości 11.950 złotych za stwierdzone naruszenia, umarzając postępowanie administracyjne w przedmiocie jednego
z naruszeń. Dnia 2 lutego 2011 r. przedmiotowa decyzja została doręczona skarżącemu, który osobiście kwitowała jej odbiór.
Skarżący 1 kwietnia 2011 r. złożył za pośrednictwem organu
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wspomnianą decyzję GITD wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
We wniosku tym podał, że skarga została pomyłkowo zaadresowana przez jego żonę na stary adres organu, tj. ul. M. [...] w W. i wysłana w dniu 4 marca 2011 r. Skarżący wskazał, że korespondencja zawierająca skargę wróciła do niego
28 marca 2011 r. z adnotacją "nie zastano adresata".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Przepis art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a., wprowadził zasadę, zgodnie z którą czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Kryterium braku winy o jakiej mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a., stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zarówno w nauce postępowania administracyjnego, jak
i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego panuje zgodność, że
oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149). Podkreślić należy,
iż kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu ma bowiem
charakter wyjątkowy i nie jest możliwe w sytuacji, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Co prawda katalog przyczyn niezawinionych przez stronę, dających podstawę do przywrócenie terminu jest otwarty, niemniej jednak, w okolicznościach konkretnej sprawy należy badać przyczynę uchybienia terminu w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż dniem ustania przyczyny uchybienia terminu do złożenia skargi jest dzień 28 marca 2011 r.,
w którym skarżącemu zwrócono błędnie zaadresowaną korespondencję zawierającą skargę. W konsekwencji przyjąć należy, że skarżący ponownie składając w dniu
1 kwietnia 2011 r. skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia, zachował wspomniany wyżej siedmiodniowy termin, warunkujący skuteczne złożenie tego wniosku.
Dokonując natomiast oceny pozostałych przesłanek wniosku
o przywrócenie terminu, w ocenie Sądu, skarżący nie wykazał braku winy w jego uchybieniu, a wskazana okoliczność błędnego zaadresowania korespondencji zawierającej skargę, nie może być uznana za wyłączającą winę skarżącego. Należy bowiem zauważyć, iż zaskarżona do Sądu decyzja GITD, doręczona skarżącemu, który osobiście kwitował jej odbiór, zawierała w swojej treści wyraźne pouczenie
o terminie i sposobie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie, wskazując, że należy ją wnieść za pośrednictwem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, ul. P. [...],[...] W.. Skoro więc organ wskazał wprost dokładny adres, na jaki należy przesłać skargę, to nie można przyjąć, iż wysłanie jej, jak podał skarżący, omyłkowo na adres obowiązujący we wcześniejszej korespondencji z organem, może stanowić przesłankę do
przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Z tych względów, nie można mówić o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu, o jej braku można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku
(por. postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02, M.Pr. 2002, nr 23,
s. 1059). Podobnie wypowiada się H. Knysiak – Molczyk twierdząc, że tak
w doktrynie, jak również w orzecznictwie, przyjmuje się, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 333 i cyt. tam orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego). W przedmiotowej sprawie tego rodzaju okoliczności, których
przy dołożeniu należytej staranności w zakresie przestrzegania terminowości czynności procesowych nie można było przezwyciężyć, nie wystąpiły.
Jednocześnie zauważyć należy, iż jak wynika z dotychczasowego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, nadanie skargi na niewłaściwy adres organu nie stanowi podstawy uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia (vide: postanowienie NSA z 9 lutego 2011 r., sygn. akt II OZ 54/11). Natomiast w postanowieniu z 1 grudnia 2008 r., sygn. akt II OZ 1261/08, NSA wyraził pogląd, iż strona, która mimo prawidłowego pouczenia nie stosuje się do niego, nie może skutecznie powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu, jeśli nie
zaistniały przeszkody fizyczne uniemożliwiające dokonanie czynności w przepisanym terminie. Jak wskazał NSA, błędu polegającego na nieprawidłowym zaadresowaniu przesyłki, nie można zaliczyć do przeszkód, których nie można przewidzieć
i przezwyciężyć.
Mając powyższe na względzie, Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło