VI SAB/Wa 233/11

PostanowienieWSA w Warszawie2012-01-09

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej podlega umorzeniu, jeśli organ wydał decyzję lub podjął czynność będącą przedmiotem skargi po jej wniesieniu do sądu, ale przed wydaniem wyroku przez sąd?
Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie, uznając, że wydanie przez organ decyzji w sprawie, która była przedmiotem skargi na bezczynność, czyni postępowanie sądowe bezprzedmiotowym. Zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 PPSA, sąd umarza postępowanie, gdy stało się ono bezprzedmiotowe, co ma zastosowanie również w przypadku, gdy organ po wniesieniu skargi na bezczynność wyda akt lub dokona czynności, której domagała się strona.
Stan faktyczny
Spółka T. Sp. z o.o. złożyła skargę na bezczynność Prezydenta W. (reprezentowanego przez Zarząd Dróg Miejskich - ZDM) w przedmiocie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego. Skarżąca zarzuciła organowi rażące naruszenie terminów załatwienia sprawy i nierozpoznanie wniosku o wydanie decyzji zezwalającej na zajęcie pasa drogowego na okres do 31 grudnia 2034 r. W odpowiedzi na skargę, ZDM podniósł, że nie pozostawał w bezczynności, ponieważ kierował do strony pisma z żądaniem uzupełnienia wniosku, a ponadto w dniu wydania decyzji przez ZDM, która była przedmiotem skargi, sprawa została już zakończona wydaniem decyzji nr [...] z dnia [...] września 2011 r.
Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowoadministracyjne i zasądzono od Prezydenta W. na rzecz skarżącej T. Sp. z o.o. kwotę 357 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego (ul. A. na odcinku ul. Z. - ul. P. w W.) postanawia: 1. umorzyć postępowanie sądowoadministracyjne; 2. zasądzić od Prezydenta W. na rzecz skarżącej T. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Dnia 22 września 2011 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga T. Spółka z o.o., z/s w Z. (Spółka, TTI) na naruszenie prawa polegające na bezczynności Prezydenta W., w imieniu którego działa Zarząd Dróg Miejskich (ZDM). W skardze, opartej na podstawie art. 3 § 2 pkt 4, art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 1 i 2, art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr !54 poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), zarzucono ZDM naruszenie art. 64 § 2 w zw. art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r. Nr 98 poz. 1071, z późn. zm.; dalej: K.p.a.) przez rażące naruszenie terminów załatwienia sprawy i nierozpoznanie sprawy, oraz wniesiono o zobowiązanie Prezydenta W., w imieniu, którego działa ZDM, do: 1) merytorycznego zakończenia sprawy w przedmiocie wydania decyzji zezwalającej na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia urządzenia infrastruktury technicznej (kanalizacji teletechnicznej) na okres do 31 grudnia 2034 r. w pasie drogowym ul. [...] na ode. ul. [...] - ul. [...] w W. w terminie 7 dni od dnia doręczenia akt organowi (dot. sygn. akt. [...]), 2) ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, 3) w przypadku określonym w art. 54 § 2 p.p.s.a., o nałożenie na organ administracji kary pieniężnej w trybie określonym w art. 55 § 1 p.p.s.a., 4) zasądzenie kosztów postępowania. Skargę oparto na zarzucie naruszenia przepisów prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: - art. 64 § 2 K.p.a. poprzez wezwanie strony do uzupełnienia braków formalnych i przedstawienie dokumentów i informacji znajdujących się w posiadaniu organu lub nie wymienionych w § 1 ust. 2, 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. w sprawie warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego (Dz. U. 2004 r. Nr 140 z 2004 r. poz. 1481) w zw. z art. 40 ust. 16 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. 2007 r. Nr 19 poz. 115; dalej: Ustawa), - art. 35 § 3 w zw. art. 64 § 2 K.p.a. poprzez niezałatwienie sprawy w terminie. W uzasadnieniu przypomniano, że dnia 3 listopada 2009 r. Spółka T. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na podstawie ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych złożyła w siedzibie ZDM wniosek o zmianę decyzji w trybie art. 155 K.p.a. w przedmiocie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia urządzeń infrastruktury technicznej w pasie drogowym na dłuższy okres do dnia 31 grudnia 2034 r. Wyjaśniono, iż Spółka corocznie występowała z analogicznym wnioskiem na kolejny rok umieszczenia ww. urządzeń w pasie drogowym. Otrzymywała decyzje pozytywne. Mając na względzie fakt, iż składanie kolejnych wniosków w kilkudziesięciu sprawach było uciążliwe nie tylko dla Spółki, lecz także dla organu administracji w przedmiotowym wniosku TTI wystąpiła o wydanie decyzji na okres dłuższy niż rok. Wniosek poza tą jedną korektą zawi[...] ł takie same informacje i były doń załączone takie same dokumenty jak do poprzednich wniosków, które zostały pozytywnie rozpoznane. Wniosek, w ocenie Spółki, spełniał wszystkie warunki wymagane przez ustawodawcę wynikające z § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. w sprawie warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego wydanego na podstawie art. 40 ust. 16 ustawy, tj. wskazano w nim: 1) nazwę i siedzibę podmiotu występującego o zajęcie pasa drogowego; 2) cel zajęcia pasa drogowego; 3) lokalizację i powierzchnię zajętego pasa drogowego; 4) planowany okres zajęcia pasa drogowego. W aktach sprawy znajduje się załączony do poprzednich wniosków plan sytuacyjny w skali 1:1000 lub 1:500, z zaznaczeniem granic i podaniem wymiarów planowanej powierzchni zajęcia pasa drogowego. Ustawodawca szczegółowo określił i sformalizował przedmiotowy wniosek precyzując w § 1 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. wyłącznie wymagane informacje oraz dokumenty do rozpoznania przedmiotowej sprawy. Zastosowania do przedmiotowego wniosku nie ma ani § 1 ust. 3 pkt 2 ani § 1 ust. 4, 5, 6 ww. rozporządzenia, albowiem kanalizacja teletechniczna jest już położona w pasie drogowym i w związku z tym zajęcie pasa drogowego nie będzie dokonywane w celu prowadzenia robót, nie wpływa na ruch drogowy, nie ogranicza widoczność na drodze, nie powoduje wprowadzenie zmian w istniejącej organizacji ruchu pojazdów lub pieszych. Zatem wobec dopełnienia wszystkich obowiązków przez TTI, tj. złożenia wszystkich wymaganych § 1 ust. 3) ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. dokumentów oraz wskazaniu we wniosku wszystkich danych wymaganych § 1 ust. 2 ww. rozporządzenia, ZDM powinien w terminie zgodnym z art. 35 § 3 K.p.a. wydać decyzję w sprawie. Tymczasem przez ponad dwa lata ZDM robi wszystko, by nie rozpoznać sprawy. Kwestia opieszałości, bezczynności ZDM była przedmiotem rozpoznania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, niestety ZDM z rażącym naruszeniem art. 35 § 3 K.p.a. pod byle pretekstem wzywał się stronę do uzupełnienia wniosku o dane niewymienione w ww. rozporządzeniu. Zdaniem skarżącej, jedyną podstawą żądania uzupełnienia braków formalnych może być, bowiem tylko akt wykonawczy do art. 40 ust. 16 Ustawy, tj. ww. rozporządzenie § 1 ust. 2 i 3. Mimo wielu prób ponaglenia organu administracji i prób wyjaśnienia powyższej sytuacji, a także wyczerpania drogi skarg na bezczynność ZDM (tak: decyzja w sprawie Samorządowego Kolegium Odwoławczego) sprawa nie została rozpoznana. Organ administracji nadużywając swojej pozycji albo w sprawie nie robił nic przez kolejne miesiące albo żądał niewymienionych w § 1 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia: - inwentaryzacji powykonawczej, - wskazania rodzaju, ilości i parametrów technicznych (a także innych danych ?!), - długości, szerokości kabli telekomunikacyjnych, - opinii ZUD, - projektu budowlanego urządzenia, czy - rzutu poziomego infrastruktury technicznej. TTI kolejnymi pismami z dnia 31.05.2011 r. oraz 10.06.2011 r. wyjaśniała ZDM rzekome wątpliwości, mimo tego do dnia dzisiejszego ZDM nie rozpoznał sprawy. Co więcej, w kontekście przebiegu postępowania i opieszałości ZDM kolejne wezwania do usunięcia domniemanych braków formalnych należy traktować jako celową próbę usprawiedliwienia bezczynności organu. Postępując w ten sposób ZDM uchylał się od merytorycznego rozpoznania wniosku. Stąd brak ostatecznego rozpoznania sprawy stanowi oczywiste naruszenie prawa polegające na bezczynności ZDM. Nigdy nie było żadnych przeszkód, by sprawę rozpoznać i wydać decyzję in meriti. Z takim skandalicznym sposobem prowadzenia postępowania przez ZDM nie sposób się zgodzić. Podkreślić raz jeszcze należy, iż do "pierwotnego" wniosku TTI załączył wszystkie wymagane załączniki i wskazał precyzyjnie zakres żądania. Fakt, iż wcześniej została wydana pozytywna decyzja "umieszczeniowa" przesądza o tym, że dokumenty w sprawie były i są kompletne, a także, że są one znane ZDM, gdyż znajdują się w aktach sprawy. Abstrahując od błędnie lansowanej tezy przez ZDM, że organ administracji ma prawo do żądania wszelkich dokumentów i wszelkich danych w trybie art. 64 § 2 K.p.a., w tym nie wymienionych w akcie wykonawczym (rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r.) zauważyć trzeba, iż po zapoznaniu się z aktami spraw dotyczących decyzji umieszczeniowych TTI stwierdziło, że w istocie są one połączone w jedną dokumentację z decyzją "pierwotną". Dlatego należy stwierdzić, iż organ administracji dysponuje od dawna odpowiednimi dokumentami, by rozpoznać sprawę i wydać decyzję. Co więcej, w wezwaniu o wskazanie danych ZDM posługuje się niedopuszczalnym sformułowaniem żądania "innych danych", jakich niestety strona nie jest w stanie się domyśleć. Stąd skarżąca podnosi, iż praktyka ZDM jest nieuprawniona i w oczywisty sposób zmierza tylko do nakładania na Spółkę kolejnych niezrozumiałych utrudnień w celu uchylenia się od merytorycznego rozpoznania wniosku. Przedmiotowy wniosek obligował organ administracji publicznej do podjęcia stosownych czynności procesowych i wydania decyzji w sprawie. Żądanie było w sposób jasny sprecyzowane, zgodnie zaś z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II GSK 911/2009, przepis art. 64 § 2 K.p.a. dotyczy wezwania do usunięcia w postępowaniu administracyjnym braków, które są możliwe do usunięcia: "Wezwanie wystosowane w trybie art. 64 § 2 k.p.a. powinno służyć wyłącznie usunięciu braków formalnych wynikających ze ściśle określonych przepisów i nie może zmierzać do merytorycznej oceny przedstawionego wniosku oraz jego załączników". Dlatego, w ocenie Spółki, ZDM nie miał prawa żądać danych i dokumentów innych niż wskazane w ww. § 1 ust. 2-3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. w sprawie warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego, w konsekwencji czego naruszył art. 64 § 2 K.p.a. i błędnie pozostawił wniosek bez rozpoznania. W związku z powyższym należy przyjąć, iż organ administracji przekroczył swoje uprawnienia, błędnie nadinterpretując brzmienie przepisów szczególnych mogąc na podstawie posiadanej i załączonej dokumentacji merytorycznie rozpoznać sprawę, czego domaga się Spółka. W ocenie skarżącego, z powyższego jednoznacznie wynika, że Prezydent W. dopuścił się w sprawie rażącej bezczynności. Odnosząc się do kwestii dopuszczalności wniesienia przedmiotowej skargi skarżąca wyjaśniła, że w każdym wypadku, gdy organ pozostawia podanie bez rozpoznania, osobie, która zarzuca organowi administracji publicznej naruszenie prawa polegające na bezczynności organu wobec zaniechania wszczęcia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego na podstawie wniesionego przez nią wniosku, przysługuje - na ogólnych zasadach - skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. (tak: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2010 r., I OSK 944/2010). TTI wyczerpała tryb zaskarżenia przewidziany w art. 5 p.p.s.a. w związku z powyższym przysługuje skarga. Spółka, dając szansę organowi administracji na zamianę podejścia do sprawy najpierw wezwała ZDM na zaniechania naruszenia prawa i załatwienie sprawy ZDM do zaniechania naruszenia prawa. Wezwanie pozostało bez odpowiedzi. Spółka dochowała wszelkich formalności - w tym wyczerpała tryb zaskarżania i dlatego wnosi niniejszą skargę. Nadto wskazała, iż terminy wskazane w treści art. 53 p.p.s.a. nie mają zastosowania do skargi na bezczynność, która może być wniesiona w dowolnym czasie (tak: M. Jagielska w komentarzu do Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pod redakcją prof. zw. dr hab. Romana Hausn[...] , prof. zw. dr hab. Marka Wierzbowskiego wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, strona 288 nr boczny 5, oraz wyrok WSA w Warszawie z dn.17.02.2010 r., VII SAB/Wa/167/09). Tym samym wypełniony został przez skarżącego tryb postępowania uprawniający do wniesienia skargi na bezczynność na podstawie art. 3 § 2 pkt 4, art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 1 i 2, art. 54 § 1 p.p.s.a . W odpowiedzi na skargę na bezczynność ZDM wniósł o oddalenie skargi w całości oraz zasądzenie od TTI kosztów postępowania. Na wstępie wskazano, że w ocenie ZDM skarga powinna podlegać oddaleniu, a w przypadku odmiennego stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego należy wskazać, że złożenie samej skargi powinno zostać uznane za przedwczesne. Jednocześnie nie sposób milczeniem pominąć treści skargi, w której czytamy, że "w każdym wypadku, gdy organ pozostawia podanie bez rozpoznania osobie, która zarzuca organowi administracji publicznej naruszenie prawa polegające na bezczynności organu wobec zaniechania wszczęcia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego na podstawie wniesionego przez nią wniosku, przysługuje - na ogólnych zasadach - skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.". Treść skargi w tej części jest zupełnie sprzeczna z innym fragmentem skargi, w którym czytamy " TTI kolejnymi pismami z dnia 31.05.2011 r. oraz 10.06.2011 r. wyjaśniał ZDM rzekome wątpliwości, mimo tego niestety do dnia dzisiejszego ZDM nie rozpoznał sprawy. Co więcej w kontekście przebiegu postępowania i opieszałości ZDM kolejne wezwania do usunięcia domniemanych braków formalnych należy traktować jako celową próbę usprawiedliwienia bezczynności organu". Z powyższego wynika jednoznacznie, że ZDM nie pozostawał w sprawie bezczynny, ponieważ kierował do TTI pisma z żądaniem uzupełnienia wniosku. Należy zaznaczyć ponadto, że w aktach sprawy nie ma żadnego pisma TTI datowanego na dzień 31.05.2011 r., na które Spółka powołuje się w skardze. W dniu 31.05.2011 r., to ZDM wystąpił do TTI o dostarczenie niezbędnych dokumentów. W przedmiotowej sprawie po ustaleniu stanu faktycznego oraz mimo braku jakiejkolwiek współpracy ze strony TTI postępowanie w sprawie zostało zakończone wydaniem w dniu [...] września 2011 r. decyzji nr [...], co czyni złożoną przez TTI skargę bezprzedmiotową. Złożenie skargi datowane jest na dzień 22 września 2011 r. natomiast decyzja wydana przez ZDM w zakresie wniosku TTI datowana jest również na dzień [...] września 2011 r. W związku z powyższym nie można uznać, że decyzja została wydana wskutek złożenia przedmiotowej skargi lub po jej złożeniu. W przypadku gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił argumentów i stanowiska ZDM zaprezentowanego w zakresie oddalenia skargi w całości oraz zasądzenia od TTI kosztów postępowania oraz z ostrożności procesowej ZDM przedstawił stanowisko będące odpowiedzią na przedmiotową skargę, odnosząc się kolejno do zarzutów skargi. Ad. 1. a) Podstawowe żądanie skargi, tj. "zobowiązanie Prezydenta m. W., w imieniu którego działa ZDM do merytorycznego zakończenia sprawy (...) w terminie 7 dni od dnia doręczenia organowi" uznać należy za błędnie sformułowane, niepodlegające rozstrzygnięciu na podstawie przepisów przytoczonych w petitum skargi, tj. art. 3 § 2 pkt 4, art. 3 § 2 pkt 8, art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. Zgodnie z treścią art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, a zatem niedopuszczalne jest żądanie przez skarżącą rozstrzygnięć wychodzących poza ustawowy zakres kontroli, co ma miejsce w niniejszej sprawie. Istotą skargi winno być żądanie rozstrzygnięcia co do bezczynności Prezydenta m. W., a nie żądanie zobowiązania organu do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto skarżąca spółka w praktyce nie precyzuje, którego z przypadków wskazanych w art. 3 § 2 pkt l-4a p.p.s.a dotyczy zarzucana bezczynność organu podlegająca kontroli sądu administracyjnego zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Tak sformułowana skarga jest błędna co do zasady i powinna ulec oddaleniu. Ponadto stwierdzenie TTI, że należy zobowiązać ZDM do " merytorycznego zakończenia sprawy w przedmiocie wydania decyzji zezwalającej na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia urządzenia infrastruktury technicznej (kanalizacji teletechnicznej) na okres do dnia 31 grudnia 2034 r. w ul. [...] na odcinku ul. [...] - ul. [...] w W.", obrazuje jednoznacznie, że TTI wszelkimi sposobami próbuje wymusić na organie wydanie decyzji zezwalającej w oparciu o dokumenty, które są niespójne z rzeczywistością. b) W ocenie ZDM źródłem skargi i powodem orzeczenia o bezczynności nie może być prawomocna decyzja z dnia 1 września 2009 r. w przedmiocie wyrażenia zgody na kontynuację umieszczenia w pasie drogowym ul. [...] na odcinku ul. [...] - ul. [...] w W. urządzenia infrastruktury technicznej, tj. kanalizacji teletechnicznej (nie związanej z funkcją drogi) o powierzchni całkowitej rzutu poziomego urządzeń 93,48 m2, określająca termin funkcjonowania urządzenia do dnia 31 grudnia 2009 r. Decyzja ta wydana była na ściśle określony czas i wygasła z ostatnim dniem okresu w niej wskazanego. c) Żądanie skargi zmierzające do zobowiązania przez Sąd organu I instancji do zmiany decyzji z dnia 1 września 2009 r. jest bezprzedmiotowe także z tego względu, że na rzecz skarżącej spółki, na podstawie znowelizowanych przepisów art. 39 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych wydano decyzję nr [...] z dnia [...] września 2011 r. zezwalającą na umieszczenie w pasie drogowym ul. [...] na odcinku ul. [...] - ul. [...] w W., urządzenia infrastruktury technicznej, tj. kanalizacji teletechnicznej (nie związanej z funkcją drogi) o powierzchni całkowitej rzutu poziomego urządzeń 93,48 m2, na okres do dnia 31 grudnia 2034 r. Podkreślić należy, że wydanie decyzji pozytywnej było skutkiem zmiany obowiązujących dotychczas przepisów i uznania przez ustawodawcę, że lokalizowanie urządzeń teletechnicznych stanowi każdorazowo "szczególny przypadek" uzasadniający wydanie zezwolenia. Odpadł tym samym obowiązek dokumentowania i uzasadniania powyższej okoliczności przez inwestora, do czego był zobowiązany w poprzednim stanie prawnym. d) Wydanie w dniu [...] września 2011 r. decyzji zezwalającej dotyczącej 93,48 m2 powierzchni nie zmieniło faktu (ustalonego w wyniku dodatkowych działań ZDM podjętych w sytuacji braku współpracy ze strony TTI), że w pasie drogowym TTI umieściła bez zezwolenia większą ilość urządzeń zajmujących większą powierzchnię niż deklarowana we wniosku, czego skutkiem będzie wszczęcie procedury nałożenia kar pieniężnych przewidzianych przepisami o drogach publicznych. e) W przypadku decyzji nr [...] z dnia [...] września 2011 r., zezwalającej na umieszczenie urządzeń o powierzchni 93,48 m2 w okresie do dnia 31 grudnia 2034 r., strona nie złożyła żadnych środków zaskarżenia. Wziąwszy pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania w sprawie przepisów art. 52 § 1 w zw. z 52 § 2 p.p.s.a, co czyni skargę TTI niedopuszczalną. f) W opinii ZDM zawarte w skardze żądanie, zmierzające do zobowiązania organu I instancji do wydania decyzji, stanowi niezasadną próbę uzyskania w sprawie dotyczącej bezczynności rozstrzygnięcia merytorycznego w zakresie, który został już zamknięty decyzją, która uległa uprawomocnieniu. Zobowiązanie w niniejszej sprawie organu I instancji do wydania decyzji oznaczałoby powstanie, po stronie ZDM, obowiązku wprowadzenia do obrotu prawnego drugiej decyzji w tej samej sprawie, co łamałoby podstawowe zasady postępowania administracyjnego. Gdyby, w ocenie Sądu, skarga nie podlegała jednak oddaleniu z przyczyn wskazanych powyżej, przeciwnik skargi z ostrożności procesowej podnosi, że sam zarzut bezczynności (nawet w przypadku gdyby strona go prawidłowo sformułowała) nie zasługuje na uwzględnienie, w szczególności oceniany w kontekście całokształtu sprawy i przy uwzględnieniu zdarzeń, które miały miejsce w trakcie prowadzonego przez ZDM postępowania zmierzającego do ustalenia okoliczności faktycznych sprawy istotnych dla prawidłowego wydania decyzji. Ocena całokształtu dowodów wskazuje, że nie doszło w niej do bezczynności organu administracji lecz do próby wymuszenia na organie I instancji decyzji, która byłaby niezgodna z przepisami ustawy o drogach publicznych, a także przepisami K.p.a., choćby w zakresie obowiązku ustalenia stanu faktycznego i prawnego danej sprawy. Ponadto należy wskazać, że TTI w złożonej skardze nie precyzuje co w przedmiotowej sprawie stanowiło "bezczynność" po stronie organu administracji. Konstrukcja skargi oparta jest na założeniu sformułowanym przez TTI, że "przez dwa lata ZDM robi wszystko by nie rozpoznać sprawy". Samo stwierdzenie "robi" wyklucza bezczynność, ponieważ bezczynność jest brakiem podejmowania działań w celu rozpatrzenia wniosku, a w tym konkretnym przypadku ZDM robił wszystko, aby ustalić stan faktyczny związany z rzeczywistą powierzchnią zajęcia pasa drogowego. Dlatego też należy stwierdzić, że założenie to kierowane w skardze jest rażąco sprzeczne z faktami towarzyszącymi sprawie i stanowi swego rodzaju wybieg ze strony spółki mający na celu odwrócenie uwagi od rzeczywistych przyczyn niezakończenia postępowania w ustawowym terminie. Na przyczyny te składają się między innymi następujące okoliczności: (1) wniosek o zmianę decyzji z dnia 1 września 2009 r. w trybie art. 155 K.p.a. TTI jako podmiot gospodarczy wyspecjalizowany w budowie sieci kablowych/telekomunikacyjnych korzystający z kilkuletnich doświadczeń zarządu i personelu swojego poprzednika prawnego, tj. T. Sp. z o.o., posiadał pełne rozeznanie co do niedopuszczalności zastosowania w sprawie przepisów art. 155 K.p.a. z następujących przyczyn: (a) wyłączną podstawą prawną zezwolenia na umieszczenie istniejących już urządzeń w pasie drogowym były przepisy art. 40 ust. 1 w zw. z art. 39 ust. 3 Ustawy a nie przepisy K.p.a. dotyczące zmiany decyzji, (b) niedopuszczalność zastosowania trybu zmiany decyzji w tego typu sprawach stwierdziły orzeczenia SKO w W., w innych sprawach których TTI była stroną, (c) TTI jako doświadczonemu, branżowemu przedsiębiorcy znane też były orzeczenia sądów administracyjnych w sprawach tożsamych z przedmiotową sprawą, w których wielokrotnie i jednoznacznie stwierdzano, że do decyzji umieszczeniowych podlegających przepisom art. 39 i 40 Ustawy nie stosuje się przepisów art. 155 K.p.a. jako podstawy rozstrzygnięć merytorycznych. W ocenie ZDM, działania TTI były zamierzone, świadomie ukierunkowane na osiągnięcie celów sprzecznych z przepisami prawa - niepodlegających ochronie. Wnioskując o zmianę decyzji z dnia [...] września 2009 r. na podstawie przepisów art. 155 K.p.a. strona zmierzała do uchylenia się od przekazania organowi administracji danych wymaganych przepisami art. 40 ust. 1 w zw. z art. 39 ust. 3 Ustawy dotyczących ilości, rodzaju oraz powierzchni urządzeń umieszczonych w pasie drogowym. Docelowo chodziło o zaniżenie wysokości opłaty za zajęcie pasa drogowego ciążącej na TTI, ustalonej w oparciu o faktyczną powierzchnię rzutu poziomego urządzeń umieszczonych w pasie. Brak zaktualizowanych przez spółkę danych prowadzić miał, w jej zamierzeniu, do wydania decyzji opartej o jej deklaracje, pozostające w sprzeczności z realiami sprawy. Ponadto, mając pełne rozeznanie co do umieszczenia w obszarze podlegającym nadzorowi zarządcy drogi większej niż wcześniej deklarowana ilości urządzeń, TTI podjęła próbę obejścia przepisów Ustawy i zalegalizowania znajdujących się tam bezprawnie urządzeń przesyłowych na okres następnych 25 lat. Zgodnie z przepisami art. 39 ust. 3 Ustawy umieszczenie kanalizacji teletechnicznej było możliwe jedynie "w szczególnie uzasadnionych przypadkach lokalizowanie w pasie drogowym obiektów budowlanych i urządzeń niezwiązanych z zarządzeniem drogami i potrzebami ruchu drogowego może nastąpić wyłącznie za zezwoleniem właściwego zarządcy drogi wydawanym w drodze decyzji administracyjnej". Powołany przepis dawał ZDM upoważnienie do wydania decyzji odmawiającej zgody na umieszczenie kanalizacji teletechnicznej, jeżeli wnioskodawca nie wykazał istnienia tzw. szczególnego przypadku oraz obligował zarządcę drogi do zweryfikowania treści składanych wniosków. Brak było podstaw do zastosowania w sprawie art. 155 K.p.a. (2) wniosek TTI z dnia 3 listopada 2009 r. był niekompletny bowiem nie pozwalał na jednoznaczne określenie ilości, rodzaju umieszczonych w pasie drogowym urządzeń, a tym samym nie pozwalał na ustalenie powierzchni tych urządzeń. Odwoływanie się przez TTI do dokumentacji złożonej do innych wniosków i zakończonych już postępowań w innych sprawach poza tym, że było niedopuszczalne z prawnego punktu widzenia, miało też cel praktyczny, ponieważ służyło zatajeniu informacji na temat rodzaju i ilości urządzeń umieszczonych w pasie drogowym bez zezwolenia. TTI uchylało się od złożenia jednoznacznych oświadczeń w tym zakresie bowiem byłyby one nieprawdziwe i rodziłyby odpowiedzialność. Powyższą tezę ZDM potwierdzają wyniki kontroli, która ujawniła istotnie większą powierzchnię zajęcia pasa, a tym samym istotne pomniejszenie wysokości opłat należnych W. Ponadto przyjmując, że "pierwotny wniosek" (jak to określa TTI) był kompletny to należy uwidocznić, że po weryfikacji akt załączonych do "pierwotnego wniosku" oraz kontroli w terenie ZDM stwierdza, że "pierwotny wniosek zawi[...] ł nieprawdziwe informacje sprzeczne ze stanem faktycznym. (3) wydanie przez ZDM decyzji Nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. odmawiającej zezwolenia na umieszczenie urządzeń w okolicznościach sprawy przytoczonych w pkt 1 i 2 powyżej potwierdza, że w sprawie nie zachodziła bezczynność organu. Ponadto należy wskazać, że ww. decyzja została doręczona stronie, o czym świadczy fakt, że od powyższej decyzji TTI złożyła odwołanie do SKO. W dniu [...] marca 2010 r. SKO wydało decyzję sygn. KOC [...] orzekającą na zasadzie art. 138 § 2 K.p.a. o uchyleniu w całości zaskarżonej decyzji oraz o przekazaniu jej do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Skutkiem zobowiązania ZDM do ustalenia przesłanek dla wydania nowej decyzji było wezwanie skarżącej spółki do uzupełnienia wniosku z dnia 3 listopada 2009 r. i dostarczenia do ZDM m. in.: a. "informacji dotyczącej ilości rur i rodzaju kabli telekomunikacyjnych, które są umieszczone w pasie drogowym oraz powierzchni zajętego pasa drogowego (wymiary wbudowanego urządzenia), b. szczegółowego planu sytuacyjnego w skali 1:1000 lub 1:500 z zaznaczeniem granic i podaniem wymiarów planowanej powierzchni zajęcia pasa drogowego (opinia ZUD - załącznik mapowy z wrysowanym przebiegiem urządzenia lub inwentaryzacja powykonawcza wbudowanego urządzenia)." Na tak sformułowane żądanie ZDM w dniu 10 listopada 2010 r. wpłynęła odpowiedź od TTI z informacją, że złożony w dniu 3 listopada 2009 r. wniosek był kompletny, a dokumenty znajdują się w posiadaniu ZDM. W uzupełnieniu wniosku TTI złożyło wyłącznie kopię opłaty skarbowej od załączonego do wniosku KRS-u. Jednocześnie w dniu 18 października 2010 r. wpłynęło od TTI do SKO w W. za pośrednictwem ZDM zażalenie na bezczynność organu administracji w związku z nie podjęciem przez zarząd drogi czynności zmierzających do rozpoznania wniosku. W dniu [...] listopada 2010 r. postanowieniem o sygn. [...] SKO rozpoznało zażalenie spółki TTI uznając zażalenie za uzasadnione i wyznaczyło organowi I instancji dodatkowy termin załatwienia sprawy do dnia 3 stycznia 2011 r. Rozpatrując powyższą sprawę, SKO zważyło, że wezwanie do uzupełnienia brakujących dokumentów powinno zostać wysłane do pełnomocnika, a nie do strony. Biorąc pod uwagę zapisy postanowienia SKO ZDM wystąpił ponownie w dniu 22.12.2010 r. do pełnomocnika Spółki o uzupełnienie wniosku o dokumenty wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. w sprawie warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego, które są niezbędne do rozpatrzenia sprawy dotyczącej umieszczenia urządzenia infrastruktury technicznej, tj. kanalizacji teletechnicznej w pasie drogowym ul. [...] na odcinku ul. [...] - ul. [...] w W. W odpowiedzi na wezwanie, w dniu 17 stycznia 2011 r. ZDM otrzymał pismo z żądaniem niezwłocznego nadania sprawie biegu. W odniesieniu do otrzymanej korespondencji, ZDM przedstawił pisemnie pełnomocnikowi TTI celowość działania zarządu drogi w zakresie rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. W dalszej licznej korespondencji prowadzonej pomiędzy Spółką a zarządem drogi dochodziło do cyklicznej wymiany argumentów, jednakże nie przyczyniło się to do uzupełnienia przez TTI dokumentów o które wnioskował ZDM. Uzupełniająco ZDM pragnie odnieść się do niektórych z tez strony zawartych w skardze i podnosi co następuje: TTI w skardze z dnia 22 września 2011 r. powołuje się na fakt, iż Spółka corocznie występowała z analogicznym wnioskiem na kolejny rok umieszczenia urządzeń w pasie drogowym oraz, że otrzymywała decyzje pozytywne. Zarówno orzecznictwo sądów administracyjnych, jak i SKO w W., a także działanie ZDM jako zarządcy drogi nie potwierdzają tezy skarżącej, iż przesłanką odstępstwa od zakazu określonego przepisami art. 39 ust. 1 Ustawy może być okoliczność, że w przedmiotowej sprawie zostały wydane już wcześniej inne decyzje zezwalające. Nie budzi wątpliwości, że każdy wniosek to odrębna sprawa, okoliczności, dowody oraz uzasadnienie. ZDM zobowiązany był rozpatrywać każdy wniosek jako nową, odrębną sprawę, tym bardziej, że dysponował już wiedzą na temat umieszczenia w pasie drogowym większej ilości urządzeń i zajmowania przez nie większej powierzchni. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 czerwca 2010 r. (II GSK 621/09 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl) nawet "postulat przewidywalności działań organów administracji w danym układzie postępowania nie może prowadzić do sytuacji, w której organ nie może wycofać się z dotychczasowej błędnej praktyki udzielania zezwoleń (...)". W ocenie ZDM, popartej licznym orzecznictwem NSA, nie ma możliwości "kontynuowania" czy też "przedłużania" zezwoleń na umieszczenie urządzeń w pasie drogi. Jak stwierdził NSA w cytowanym już wyroku z dnia 23 czerwca 2010 r. (II GSK 621/09) "Takiej formy (tu: przedłużenia zezwolenia) nie zna ustawa o drogach publicznych a więc powoływanie się na utartą praktykę organu, czy to w zakresie terminu załatwiania sprawy, czy to sposobu jej załatwienia, jest nieuprawnione". Zdaniem NSA "Każdy wniosek o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego na określony czas inicjuje nowe postępowanie administracyjne". Podobnie uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17 października 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 1177/08. We wcześniejszym wyroku NSA stwierdził, że fakt udzielenia wcześniejszego zezwolenia na zajęcie pasa drogowego nie rodzi po stronie wnioskodawcy uprawnienia żądania udzielenia kolejnego zezwolenia, ani tym bardziej nie rodzi po stronie zarządcy drogi obowiązku ponownego udzielenia zezwoleń. A zatem w sprawie o zezwolenie na kolejny okres konieczne jest ponowne ustalenie, czy umieszczenie urządzenia stanowi szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 39 ust. 3 Ustawy (wyrok NSA z dnia 29 lipca 2008 r., sygn. akt II GSK 275/08 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). "Każdorazowo przed upływem terminu, na który opiewa zezwolenie podmiot zainteresowany dalszym bytem obiektu w pasie drogowym jest zmuszony do uzyskania kolejnego zezwolenia i każdorazowo organ bada czy w dalszym ciągu istnieją przesłanki dla możliwości dalszego trwania obiektu w danym miejscu pasa drogowego". Powyższą linię orzecznictwa uzupełniają: - wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 476/08, - wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 565/08, - wyrok NSA z dnia 20 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 499/08, - wyrok NSA z dnia 16 października 2008 r., sygn. akt II GSK 380/08, - wyrok NSA z dnia 29 lipca 2008 r., sygn. akt II GSK 275/08, - wyrok NSA z dnia 5 września 2008 r., sygn. akt II GSK 341/08. Ponadto podkreślić należy wewnętrzną sprzeczność argumentacji prawnej TTI zawartej w skardze. Skarżąca spółka powołuje się na naruszenie przepisów art. 35 § 3 K.p.a. oraz art. 64 § 2 K.p.a., których naruszenie w przedmiotowej sprawie nie może zachodzić równocześnie. ZDM, zgodnie z przepisami art. 64 § 2 K.p.a., wezwał TTI do usunięcia braków złożonego wniosku oraz pouczył stronę, iż w przypadku niezłożenia dodatkowej dokumentacji przez TTI w terminie siedmiu pozostawi sprawę bez rozpoznania. Nieuzupełnienie braków przez skarżącą w wyznaczonym terminie skutkowało zastosowaniem przepisów art. 64 § 2 K.p.a.. W zaistniałej sytuacji powoływanie się przez skarżącą na przepis art. 35 § 3 K.p.a. jest całkowicie niezasadne. Zakończenie postępowania i wydanie decyzji w określonych K.p.a. terminach możliwe jest jedynie w przypadku, gdy stan faktyczny i prawny danej sprawy pozwala na wydanie rozstrzygnięcia przez organ administracyjny. Zgodnie z art. 35 § 5 K.p.a. do terminów określonych w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego nie wlicza się m. in. okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. W świetle opisanych wyżej okoliczności sprawy oraz dokumentów w niej zgromadzonych nie budzi wątpliwości, że powstałe opóźnienia spowodowane były świadomymi oraz zawinionymi działaniami TTI a z pewnością nie były one zależne od organu I instancji. Zarzuty TTI naruszenia art. 64 § 2 K.p.a., poprzez wezwanie strony do uzupełnienia braków, nie wytrzymują w żadnym zakresie konfrontacji ze stanem faktycznym sprawy, a także przywołanym w niniejszej sprawie orzecznictwem sądów administracyjnych. Zgodnie z treścią rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. w sprawie warunków udzielania zezwoleń za zajęcie pasa drogowego, wnioskujący o wydanie zezwolenia zobowiązany jest do zawarcia we wniosku informacji dotyczących "lokalizacji i powierzchni zajętego pasa drogowego". Z powyższego wynika, że pierwotnym obowiązkiem wnioskodawcy w każdym przypadku jest jednoznaczne zdefiniowanie urządzeń (w tym ich rodzaju, ilości, zajmowanej przez nie powierzchni), które zamierza umieścić w pasie drogowym. Przytoczone wcześniej orzecznictwo potwierdza, że informacje te mają być zaktualizowane, jednoznaczne i odnosić się muszą do okoliczności danej sprawy w chwili jej rozpatrywania. Brak wiarygodnych informacji ze strony TTI, a także ujawnione rozbieżności w stanie urządzeń i ich ilości w pasie drogowym uzasadniały żądanie organu administracji uzupełnienia braków mających podstawowe znaczenie dla prawidłowości wydawanej decyzji, przy czym nie jest zasadny zarzut skarżącej, iż wymaganie przez ZDM dokumentów następowało z naruszeniem powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów. Zarzut ten jest gołosłowny i przeczą mu fakty. W dniu 2 listopada 2010 r. ZDM wezwał strony do uzupełnienia wniosku o dokumenty stricte wymienione w cyt. rozporządzeniu. Wobec braku współpracy w zakresie dostarczenia informacji będących w wyłącznej dyspozycji TTI, ZDM postanowił przeprowadzić czynności kontrolne. W związku z czym, ZDM pismem z dnia 1 września 2011 r. powiadomił o konieczności powołania komisji oględzin urządzenia umieszczonego w pasie drogowym ul. [...] i ul. [...], w celu zgromadzenia dokumentacji dowodowej w sprawie oraz ustalenia faktycznej powierzchni zajęcia pasa drogowego. ZDM zwołał komisję z udziałem właściciela urządzeń, tj. firmy TTI oraz Straży Miejskiej. W wyniku przeprowadzonych oględzin z udziałem strony, po komisyjnym otwarciu studni teletechnicznej oraz wykonaniu wykopów kontrolnych przy studni w pasie drogowym ul. [...] w rej. ul. [...] dokonano inwentaryzacji urządzeń umieszczonych w pasie drogowym i ustalono, że w studni i w wykopie znajdują się następujące urządzenia: w kierunku ul. [...] usytuowanych jest 8 rur o średnicy 40 mm, w tym: 2 rury opisane są [...], pozostałych 6 rur jest nieopisanych. W kierunku do ul. [...] usytuowanych jest również 8 rur o średnicy 40 mm, w tym: 2 opisane [...], pozostałych 6 rur nieopisanych. Wszystkie rury są ze sobą połączone w relacji ul. [...] - ul. [...] . Wykonano szkic sytuacyjny obrazujący zajęcie terenu oraz sporządzono dokumentację fotograficzną i dokonano komisyjnego zamknięcia studni. Studnia opisana jest na pokrywie napisem "WSD". Znajdujące się w studni 2 urządzenia opisane są jako [...] , a część urządzeń jest nieopisanych. Przy czym należy podkreślić, że spółka [...] nie posiada decyzji na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia urządzeń infrastruktury technicznej, wydanej przez ZDM, co skutkuje tym, że po wybudowaniu tych urządzeń przez TTI i brakiem informacji o zbyciu części urządzeń innym podmiotom przez w/w firmę w ocenie zarządu drogi to TTI nadal pozostaje ich właścicielem i wyłącznym dysponentem. W związku z ujawnionymi urządzeniami w trakcie kontroli pasa drogowego oraz po przeprowadzonej analizie wydanych dla TTI decyzji w pasie drogowym ul. [...]na ode: ul. [...] - ul. [...] wynika, że prawidłowo obliczona powierzchnia zajęta pod urządzenia kanalizacji teletechnicznej jest większa niż powierzchnia deklarowana przez TTI we wnioskach. Przeprowadzona kontrola w terenie poprzedzona żądaniem przez ZDM uzupełnienia dokumentów w toku prowadzonego postępowania administracyjnego do wniosku o zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia urządzeń infrastruktury technicznej w pasie drogowym ul. [...]na ode: ul. [...] - ul. [...] potwierdziła, że działanie organu było trafne i niezbędne do prawidłowego rozpatrzenia wniosku oraz ustalenia faktycznej powierzchni zajętego terenu, a co się z tym wiąże z ustaleniem prawidłowych wysokości ustawowych opłat z tym związanych. Postępowanie przeprowadzone przez ZDM przyczyniło się do ustalenia faktycznej długości przebiegu urządzeń oraz wskazało ich faktyczną ilość i powierzchnię zajęcia pasa drogowego. W tym miejscu należy podkreślić, co zgodnie z przepisami prawa kanalizacja teletechniczna jest urządzeniem infrastruktury, a w konsekwencji za powierzchnię jakich urządzeń ZDM jest zobligowany pobierać opłaty za umieszczenie ich w pasie drogowym. Art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2004 r., Nr 17, poz. 1800 z późn. zm.; dalej: UPT) zawierają definicję "infrastruktury telekomunikacyjnej", która wskazuje jednoznacznie, iż stanowią ją urządzenia telekomunikacyjne oraz w szczególności linie, kanalizacje kablowe, słupy, wieże, maszty, kable, przewody i osprzęt, wykorzystywane do zapewnienia telekomunikacji. Każde z powyżej wymienionych urządzeń, w świetle przepisów ustawy, to odrębne urządzenie telekomunikacyjne. Ponadto będące własnością TTI urządzenia infrastruktury telekomunikacyjnej stanowią niewątpliwie urządzenia przesyłowe w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego (dalej K.c.). W art. 49 § 1 K.c. stwierdza się, że urządzeniami przesyłowymi są "urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne". Zgodnie z powoływanym przepisem K.c., urządzenia te nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Nie budzi wątpliwości, że zarówno rury HDPE składające się na kanalizacje kablowe, jak też umieszczane w nich kable i przewody, wchodzą w skład przedsiębiorstwa TTI i nie stanowią części składowych nieruchomości będących własności m. W. Tak ukształtowany stan prawny posiada cechy charakterystyczne dla służebności przesyłu określonej przepisami art. 3051 i nast. K.c. Kolejną regulacją potwierdzającą stanowisko ZDM w sprawie zasadności zidentyfikowania urządzeń jest ustawa z dnia 7 maja 2010 r. o wspomaganiu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. z dnia 16 czerwca 2010 r., Nr 106, poz. 675; dalej uwrust). Przepisy tej ustawy przewidują, iż włókna światłowodowe, kable telekomunikacyjne, kanalizacje kablowe stanowią odrębne: 1. elementy infrastruktury telekomunikacyjnej, 2. są przedmiotem odrębnej własności. Ustawodawca jednoznacznie wskazał, że kanalizacja kablowa oraz kable telekomunikacyjne stanowią odrębne urządzenia, które mogą być przedmiotem odrębnej własności i innych praw rzeczowych a także przedmiotem obrotu. Szczegółowe uregulowania w tym zakresie znalazły się w art. 37- 45 powołanej wyżej ustawy. Działania TTI doprowadziły do sytuacji, w której Spółka nieujawniając dokumentów będących w wyłącznym jej posiadaniu próbuje zalegalizować na 25 lat umieszczone w pasie drogowym urządzenia telekomunikacyjne, a jednocześnie zataja faktyczną powierzchnię zajęcia pasa drogowego deklarując we wnioskach mniejszą powierzchnię urządzeń. Doprowadzając do takiej sytuacji występuje jednocześnie ze skargą na bezczynność. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że TTI w poprzednich okresach występowała z kolejnymi wnioskami określającymi powierzchnię zajęcia pasa drogowego niezgodnie ze stanem faktycznym. Każdorazowo w przypadku żądania przez ZDM dokumentów, na podstawie których zostałaby określona faktyczna powierzchnia zajęcia pasa drogowego, TTI nagminnie wskazywała, że wszystkie dokumenty są w posiadaniu ZDM, co jest nieprawdą. W praktyce jedynie TTI dysponuje dokumentacją potwierdzającą jakie urządzenia i w jakich ilościach oraz o jakich parametrach zostały umieszczone w pasie drogowym. ZDM, jako zarząd drogi, ma natomiast obowiązek ustalenia faktycznej powierzchni zajęcia pasa drogi i pobrania z tego tytułu opłaty zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. W związku z powyższym zachodzi konieczność weryfikacji wniosków oraz ustalenia faktycznej powierzchni urządzenia. Opisany wyżej stan faktyczny mający odzwierciedlenie w aktach sprawy ZDM uzupełnił odnosząc się do treści skargi, z której wynika jednoznacznie, że TTI jest w pełni zorientowana w zakresie przepisów obowiązujących w obszarze warunków udzielania zezwoleń na zajęcie pasa drogowego. Wynika to ze stwierdzenia TTI, że "wniosek spełniał warunki wymagane przez ustawodawcę" (...) Jednocześnie wskazuje, że "w aktach sprawy znajduje się załączony do poprzednich wniosków plan sytuacyjny (...) z zaznaczeniem granic i podaniem wymiarów planowanej powierzchni zajęcia pasa drogowego". Jest to stwierdzenie nieprawdziwe, gdyż z analizy dokumentacji załączonej do skarżonego postępowania, jak i analizy dokumentacji do "pierwotnych wniosków", zakończonych wydaniem decyzji, brak jest załączników mapowych wypełniających cechy opisane w skardze. TTI przez ponad dwa lata nie zrobiła nic, żeby umożliwić ZDM rozpoznanie sprawy w oparciu o podane przez Spółkę inne informację i dokumenty, mimo wielokrotnie kierowanych do niej wezwań. Odnosząc się do stwierdzeń skarżącego, że "organ administracji nadużywając swojej pozycji albo w sprawie nie robił nic przez kolejne miesiące albo żądał niewymienionych w § 1 ust 2 i 3 ww. rozporządzenia: - inwentaryzacji powykonawczej, - wskazania rodzaju, ilości i parametrów technicznych, - długości, szerokości kabli telekomunikacyjnych, - opinii ZUD, - projektu budowlanego czy - rzutu poziomego infrastruktury technicznej, (...) Postępując w ten sposób ZDM uchylał się od merytorycznego rozpoznania wniosku", należy w szczególności podnieść, że to właśnie do merytorycznego rozpoznania wniosku konieczne było dostarczenie informacji, które umożliwiłyby ustalenie faktycznej powierzchni urządzeń, skutkujące zajęciem pasa drogowego. Niestety, w rozumieniu TTI merytoryczne rozpoznanie wniosku przez ZDM powinno ograniczyć się do przepisania powierzchni deklarowanej we wniosku bez przeprowadzenia postępowania w celu ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Postępowanie TTI, jak wykazano w treści niniejszej odpowiedzi na skargę, miało na celu zatajenie faktu umieszczenia większej ilości urządzeń w pasie drogowym a co się z tym wiąże uniknięcie opłat związanych z zajęciem przez TTI większej powierzchni pasa drogowego. W skardze czytamy, że "w aktach sprawy znajduje się załączony do poprzednich wniosków plan sytuacyjny w skali 1:1000 lub 1:500 z zaznaczeniem granic i podaniem wymiarów planowanej powierzchni zajęcia pasa drogowego". Wysuwanie takiej tezy przez TTI zmusza ZDM do sformułowania wniosku, że TTI nie wie jakie załączniki złożył do "pierwotnych" wniosków, na podstawie których zostały wydane decyzje i bezpodstawnie wskazuje, że były na nich zaznaczone granice i wymiary powierzchni zajęcia pasa drogowego. Dodatkowo należy podkreślić, że decyzje wydawane w oparciu o przekazane przez TTI dane skutkowały pobieraniem opłat za zajęcie pasa drogowego w niższej wysokości. Odnosząc się do treści skargi TTI, w której stwierdzono, że "po zapoznaniu się z aktami spraw dotyczących decyzji umieszczeniowych TTI stwierdziło, że w istocie są one połączone w jedną dokumentację z decyzją "pierwotną". Dlatego należy stwierdzić, iż organ administracji dysponuje od dawna odpowiednimi dokumentami, by rozpoznać sprawę i wydać decyzję" należy podkreślić, że ZDM dążąc do wyjaśnienia sprawy opierając się na pismach TTI wskazujących, że ZDM jest w posiadaniu dokumentów zweryfikował posiadaną dokumentację w innych zakończonych postępowaniach, co wskazało jednoznacznie, że przy "pierwotnym" wniosku, na podstawie którego została wydana decyzja powierzchnia deklarowana przez TTI, nie odpowiada stanowi faktycznemu ustalonemu w postępowaniu wyjaśniającym. Jednocześnie nie można pominąć faktu, że każdy wniosek składany przez TTI powinien zawierać wszystkie niezbędne informacje umożliwiające wydanie decyzji w danej sprawie. Tylko na podstawie dokumentów złożonych do wniosku ZDM może zweryfikować żądanie TTI i wydać decyzję zgodną ze stanem faktycznym. Wydawanie decyzji w "pierwotnych" wnioskach w oparciu o nierzetelny materiał dowodowy było spowodowany zaufaniem do wnioskodawcy, który zaufanie te wykorzystał i umieścił urządzenia w ilości rur niezgodnej z deklarowaną we wniosku. Ponadto szczególnej uwagi wymaga analiza dokumentacji, w przypadku kiedy TTI żąda wydania decyzji na okres 25 lat. W przypadku kiedy organ zaniechałby ustalenia faktycznej ilości oraz powierzchni urządzeń to przez 25 lat funkcjonowałyby w pasie drogowym urządzenie umieszczone tam bez zgody i wiedzy ZDM. Jak wykazało postępowanie wyjaśniające, szeroko opisane w odpowiedzi na skargę, żądanie ZDM było zasadne i konieczne do określenia faktycznej powierzchni zajęcia pasa drogowego. Jednocześnie żądanie ZDM co do dostarczenia dokumentów, które w ocenie TTI nakładają "na spółkę kolejnych niezrozumiałych utrudnień w celu uchylenia się od merytorycznego rozpoznania sprawy", nie mają na celu nakładanie utrudnień, lecz mają na celu podjęcie działania zgodnego z przepisami prawa. ZDM wydając decyzje na podstawie art. 40 ust. 1 i 2 Ustawy, zezwalające na umieszczenie w pasie drogowym urządzeń lub obiektów na kolejne okresy roczne, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz ugruntowaną linią orzecznictwa zobowiązany jest ustalić istnienie/kontynuację przesłanek wydania decyzji lokalizacyjnej przewidzianych przepisami art. 39 ust. 1, 3 ustawy o drogach publicznych, a nadto ustalić i pobrać należną opłatę. Podkreślić należy jednoznaczne stabilne orzecznictwo sądów administracyjnych, w świetle którego zarządca drogi nie dysponuje żadną swobodą w zakresie realizacji obowiązku pobrania opłat, jak też uznaniowością co do ich wysokości. Obowiązujące obecnie przepisy nie przewidują żadnych wyłączeń podmiotowych lub przedmiotowych odnośnie opłat za zajęcie pasa drogowego lub umieszczenie w nim obiektów lub urządzeń, z wyłączeniem tych, które są związane z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego. W oparciu o postanowienia art. 40 ust. 3 Ustawy ZDM jest zobowiązany każdorazowo do ustalenia i pobrania opłaty za zajęcie pasa drogowego. Sposób obliczenia opłaty określony został w art. 40 ust. 4, 5, i 6 Ustawy. W wykonaniu postanowień art. 40 ust. 8 Ustawy organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego, tj. Rada W. w uchwale Nr [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. ustaliła wysokość stawek opłat za zajęcie pasa drogowego dróg publicznych na obszarze W. Powyższe wyjaśnienia potwierdzają istnienie po stronie ZDM ustawowego obowiązku weryfikowania treści składanych wniosków w sprawach lokalizacji (art. 39 Ustawy) i umieszczanie (art. 40 Ustawy) w pasie drogowym urządzeń, przedmiotów i materiałów celem ustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i wydania prawidłowej decyzji opartej na stanie prawnym i faktycznym zgodnym z rzeczywistością. Na powyższy stan składają się informacje i dane dotyczące rodzaju urządzeń, ich ilości, parametrów technicznych i innych danych pozwalających na ich właściwą identyfikację i zakwalifikowanie do stosownej grupy podlegającej danej kategorii opłat. Opisany wyżej stan faktyczny sprawy wykazuje, iż działanie podejmowane przez TTI było ukierunkowane na zatajenie samowolnego zajęcia pasa drogowego, a także uchylanie się od uiszczania opłat za rzeczywistą powierzchnię urządzeń umieszczonych w pasie drogowym. Ad. 2, 3) Mając na uwadze stanowisko ZDM szeroko uzasadnione i wyrażone w odpowiedzi na pkt 1 powyżej, uznać należy, że nie zachodzą żadne przesłanki do nałożenia kar dyscyplinarnych wnioskowanych przez TTI. Abstrahując od bezpodstawności żądania wskazać należy na fakt niewykazania przez TTI podstaw prawnych takiego żądania. Ad. 4) Zgodnie z terminem określonym w przepisach art. 54 § 2 p.p.s.a. ZDM przekazał skargę Sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie 30 dni od dnia jej wniesienia, w związku z czym nie nastąpiło uchybienie terminu określonego w ustawie p.p.s.a., a tym samym nie zachodzą przesłanki do zastosowania przepisów art. 55 § 1 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 pkt 8 powołanego wyżej artykułu kontrola ta obejmuje również bezczynność organów w przypadkach określonych w tym przepisie. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.). Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga T. Sp. z o.o. na bezczynność Prezydenta W., w imieniu którego działa ZDM, wyrażająca się rażącym naruszeniem terminów załatwienia sprawy i pozostawieniem sprawy bez rozpoznania. Jednocześnie należy zauważyć, że skarga TTI wpłynęła do Sądu za pośrednictwem ZDM dnia [...] września 2011 r. natomiast decyzja wydana przez ZDM w zakresie wniosku TTI datowana jest również na dzień [...] września 2011 r. W związku z powyższym nie można uznać, w ocenie Sądu, że decyzja została wydana wskutek złożenia przedmiotowej skargi lub po jej złożeniu. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w sprawie ma w tej sytuacji zastosowanie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., w myśl którego: "Art. 161 § 1 Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania: 1) jeżeli skarżący skutecznie cofnął skargę; 2) w razie śmierci strony, jeżeli przedmiot postępowania odnosi się wyłącznie do praw i obowiązków ściśle związanych z osobą zmarłego, chyba że udział w sprawie zgłasza osoba, której interesu prawnego dotyczy wynik tego postępowania; 3) gdy postępowanie z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe." Potwierdza to, w ocenie Sądu, teza uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08, w myśl której "Przepis art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153. poz. 1270 ze zm.) ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt l-4a tej ustawy - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności." Podejmując powyższą uchwałę Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: "Odnosząc się do przedstawionego wniosku Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego należy przede wszystkim stwierdzić, że jest on w pełni uzasadniony rozbieżnościami występującymi w tym zakresie w orzecznictwie sądów administracyjnych, na co wskazują powołane w nim orzeczenia. Przechodząc zaś do meritum sprawy, to po pierwsze, należy zauważyć, że do wszczęcia postępowania na skutek wniesienia skargi dochodzi z dniem doręczenia skargi organowi, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy (art. 54 § 1 p.p.s.a.). Z tym momentem organ administracyjny staje się stroną tego postępowania i ma obowiązek udzielenia odpowiedzi na skargę oraz przesłania do sądu skargi i akt sprawy. Ponadto z dniem doręczenia skargi organowi powstaje jego uprawnienie do dokonania autokontroli zaskarżonego działania lub bezczynności. Instytucja ta stanowi jedyną na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego dopuszczoną przez prawo możliwość podjęcia przez organ władczego rozstrzygnięcia w sprawie, w której wniesiono skargę do sądu. Samoistną podstawę prawną do przeprowadzenia autokontroli przez organ administracji stanowi art. 54 § 3 p.p.s.a. Jedyny warunek, jaki musi być spełniony, to uwzględnienie skargi w całości. W literaturze prawniczej podkreśla się przy tym, że uwzględnienie skargi w całości oznacza uznanie za uzasadnione zarówno zarzutów oraz wniosków skargi, jak i wskazanej w niej podstawy prawnej - por. A. Kabat. Skarga do sądu administracyjnego na decyzje Komisji Nadzoru Bankowego (zagadnienia wybrane), "Prawo Bankowe" 2004, nr 12. s. 33 i n. Uwzględnienie skargi na podstawie art. 54 § 3 odnosi się do skargi na akty lub czynności, ale także do skargi na bezczynność organów w przypadkach, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4a, albowiem przepis ten wyraźnie stanowi, że organ, którego bezczynność zaskarżono może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę. Skoro uwzględnienie przez organ skargi na bezczynność może nastąpić tylko w trybie autokontroli (uregulowanym w art. 54 § 3), to uwzględnienie skargi w całości w takiej sprawie oznacza wydanie żądanego przez stronę aktu lub dokonanie żądanej czynności. Organ administracji wydając akt lub dokonując czynności z zakresu administracji publicznej po wniesieniu skargi do sądu przyznaje, że pozostawał w bezczynności. Jednocześnie w literaturze przedmiotu przyjmuje się pogląd, że postępowanie sądowoadministraeyjne staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku wystąpią zdarzenia, w następstwie których przestanie istnieć sprawa sądowoadministracyjna, co oznacza, że przed wydaniem wyroku przestanie istnieć przedmiot zaskarżenia. Nie budzi w zasadzie kontrowersji stanowisko, że w szczególności, sprawa sądowoadministracyjna przestaje istnieć na skutek uwzględnienia skargi przez organ administracyjny w trybie autokontroli - por. np.). P. Tarno. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 3. LexisNexis. Warszawa 2008, s. 403; B. Dauter [w: J B. Dauter. B. Gruszczyński. A. Kabat. M. Niezgódka-Medek. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 2. Zakamczyce 2005, s. 376, czy T. Woś [w:] T. Woś. II. Knysiak-Molczyk. M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis. Warszawa 2005. s. 495. Jeżeli stanowisko to nie budzi zastrzeżeń w odniesieniu do postępowań ze skargi na określone działanie (akt lub czynność) organu administracji, to nie ma żadnego powodu, ażeby nie miało ono zastosowania również w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi na bezczynność. I już to - zdaniem Sądu - jest wystarczającym powodem, dla którego należy umorzyć postępowanie sądowe na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., gdy w wyniku wniesienia skargi na bezczynność, organ wyda żądany akt lub dokona wnioskowanej czynności. Po drugie, stosownie do art. 149 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność organów w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt l-4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Z przepisu tego wynika a contrario, że wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi nawet wówczas, gdy ta decyzja lub akt podjęte zostały z naruszeniem terminu przewidzianego do ich wydania - por. wyr. NSA z 16 marca 2000 r., I SAB 201/99 (niepubl.). Jest zatem rzeczą oczywistą, że jeżeli do daty orzekania przez sąd organ administracji publicznej, którego dotyczyła skarga na bezczynność, wyda akt lub podejmie czynność, których domagała się strona, to - mimo pozostawania w zwłoce - przestaje on tkwić w bezczynnością. Postępowanie sadowoadministracyjne w sprawie jego bezczynności staje się więc bezprzedmiotowe również i z tego powodu, i dlatego podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3. Nie ma w takiej sytuacji podstaw do oddalenia skargi, ponieważ powodem oddalenia skargi jest jej bezzasadność. Oznacza to, że sąd powinien skargę na bezczynność organu oddalić, jeżeli stwierdzi, że wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Uznawszy zaś, że organ był bezczynny w tej dacie, ale przestał nim być, wydając stosowny akt lub podejmując właściwą czynność w trybie autokontroli. Sąd powinien u/nać, że przestała istnieć sprawa sądowoadministracyjna (rozumiana jako ustalenie, czy istnieje potrzeba zmuszenia organu do podjęcia nakazanych prawem aktów lub czynności), a co za tym idzie postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. W takim przypadku bowiem już samo wniesienie skargi na milczenie organu wywołuje pożądany skutek w postaci likwidacji jego bezczynności. Nie ma wówczas żadnych innych powodów, które przemawiałyby za wydaniem wyroku oddalającego skargę, który - najogólniej rzecz ujmując - jest orzeczeniem stwierdzającym, że podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia prawa jest bezzasadny. Takie orzeczenie będzie niezrozumiałe dla skarżącego, który przecież zasadnie żądał od sądu administracyjnego ochrony, osiągnął zamierzony cel na skutek skorzystania z przysługującego mu środka prawnego, bo organ, którego bezczynność zaskarżono, w całości uwzględnił skargę. Uwzględnienie skargi przez organ wywołuje także ten skutek, że skarga została przez organ rozpoznana, a więc sąd nie może ponownie rozpoznać tej samej skargi. Inaczej mówiąc, skoro organ uwzględnił skargę, to tej samej skargi sąd nie może uwzględnić lub oddalić. Pogląd, że uwzględnienie skargi na bezczynność przez organ administracji nie czyni bezprzedmiotowym postępowania sądowego pozostaje ponadto w sprzeczności z podstawowym zadaniem sądów administracyjnych, którym jest ochrona praw i wolności obywateli, a dopiero w następnej kolejności ochrona obiektywnego porządku prawnego. Funkcja ochrony praw podmiotowych jednostki wynika z przyjętych w polskim systemie sądownictwa administracyjnego założeń weryfikacji działalności administracji publicznej - por. np. R. Hauser. Konstytucyjny model polskiego sądownictwa administracyjnego [w: J Polski model sądownictwa administracyjnego, (red.) J. Stelmasiak, J. Niczyporuk, S. Fundowicz. Lublin 2003, s. 143 i n. Sąd administracyjny rozstrzyga spór pomiędzy skarżącym a organem administracji publicznej o legalność zaskarżonego aktu lub czynności albo ich braku. Co do zasady, podstawą uwzględnienia skargi jest naruszenie prawa, które miało lub mogło mieć wpływ (istotny wpływ) na wynik sprawy. W ten sposób sądowa kontrola ukierunkowana jest na ochronę subiektywnego porządku prawnego. Jedynie najcięższe naruszenia prawa (zob. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) oraz pkt 2 p.p.s.a.) rodzą obowiązek wyeliminowania zaskarżonego aktu z obrotu prawnego, bez względu na to, czy miało ono wpływ na wynik sprawy. Natomiast warunkiem wydania wyroku oddalającego skargę jest jej bezzasadność. Mówiąc innymi słowy, sąd skargę oddali, jeżeli przeprowadzone postępowanie rozpoznawcze wykaże (brak związania granicami skargi) nieistnienie naruszenia prawa w działalności organu administracji, której skarga dotyczy, albo wyłącznie takie uchybienia przepisom obowiązującego prawa, które nie dają podstaw do uwzględnienia skargi. W szczególności będą to naruszenia prawa niemające lub niemogące mieć wpływu na wynik sprawy, jeżeli jednocześnie nie stanowią podstawy do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności decyzji. Wykładnia systemowa przepisów regulujących uprawnienia orzecznicze sądów administracyjnych (art. 145 - 151 p.p.s.a.) prowadzi do jednoznacznego wniosku: Nie można oddalić skargi w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa nakazującego sądowi jej uwzględnienie na podstawie art. 145 - 150 p.p.s.a. Uwzględnienie skargi na bezczynność przez organ administracji publicznej w trybie autokontroli dowodzi, że naruszenie prawa nakazujące uwzględnienie skargi, miało miejsce, przynajmniej w dacie jej wniesienia do sądu. Wszak inaczej organ nie uwzględniłby tej skargi w całości. Fakt, że organ usunął istniejące naruszenie prawa we własnym zakresie nie upoważnia sądu administracyjnego do wydania wyroku stwierdzającego bezzasadność zaskarżenia bezczynności organu. Fakt ten oznacza jedynie, że między skarżącym a organem przestał istnieć spór, co do legalności niepodjęcia w terminie określonego aktu lub czynności. Brak tego sporu jest równoznaczny z tym, że sprawa sądowoadministracyjna przestaje istnieć, a co za tym idzie z bezprzedmiotowością dalszego postępowania w sprawie. Po trzecie, za przyjętym w uchwale stanowiskiem przemawiają również względy wykładni systemowej. W razie umorzenia postępowania z przyczyny określonej w art. 54 § 3 p.p.s.a. skarżący ma możność ubiegania się o zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw - art. 201 § 1 p.p.s.a. Natomiast, w przypadku oddalenia skargi skarżący pozbawiony byłby tej możliwości, musiałby ponieść koszty postępowania, przynajmniej w wysokości należnego wpisu. To zaś kłóci się z przyjętą w postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasadą (art. 200), że skarżący nie ponosi kosztów postępowania, jeżeli słusznie domagał się ochrony prawnej od sądu. Tak więc również z art. 201 p.p.s.a. wynika wprost, że w razie uwzględnienia skargi przez organ umarza się postępowanie sądowe a skarżącemu przysługuje zwrot kosztów od organu. Warto w tym miejscu dodać, że za przyjętym w niniejszej uchwale stanowiskiem przemawiają także względy wykładni historycznej. Problematyka ta była przedmiotem orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego w czasie obowiązywania art. 216 k.p.a. Tak np. w postanowieniu NSA z dnia 23 września 1986 r. sygn. akt IV SAB 8/86 (ONSA 1986 r., nr 2, poz. 50 i OSPiKA 1988 r.. nr 4. poz. 87) przyjęta została teza, że "rozpoznając skargę na bezczynność organu, sąd orzeka z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego sprawy ustalonego w dniu wydania orzeczenia". Natomiast w postanowieniu z dnia 14 stycznia 1987 r. sygn. akt IV SAB 14/86 (ONSA 1987 r. nr 1. poz. 7 i GAP 1989. nr 1 8-20. s. 74) NSA stwierdził, że "skarga na zwłokę w załatwieniu sprawy, wniesiona po wydaniu i doręczeniu jej decyzji, jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu, gdy zaś decyzja została wydana po wniesieniu skargi, ale przed jej rozpoznaniem przez ten sąd postępowanie sądowe podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe". Na marginesie prowadzonych tu rozważań można wreszcie dodać, że celem wprowadzenia do systemu sądowej kontroli administracji skargi na bezczynność organu administracji było wyposażenie jednostki w środek prawny, którego zastosowanie skutecznie przymuszałoby organ do podjęcia żądanego działania, /a optymalną należy uznać sytuację, kiedy dochodzi do wydania aktu lub podjęcia czynności bez konieczności wydania w tym względzie wyroku uwzględniającego skargę. Tak było w latach 80-tych XX wieku, kiedy to już samo złożenie skargi na bezczynność powodowało jej uwzględnienie w trybie samokontroli w większości wypadków - J. P. Tarno, [w:] Z. Kmieciak, J. P. Tamo, Postępowanie administracyjne oraz postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (w świetle orzecznictwa NSA), Warszawa 1988, s. 210. Aktualnie skargi na milczenie organu administracyjnego nie są tak liczne, co nie zmienia faktu, że odsetek skarg uwzględnionych przez organ jest nadal wysoki. Przykładowo, w 2007 r. na 614 skarg rozpoznanych, uwzględniono 240. oddalono 238. natomiast w 136 przypadkach umorzono postępowanie, w zdecydowanej większości przypadków z powodu uwzględnienia skargi przez organ - Informacja o działalności sądów administracyjnych w 2007 r. Warszawa 2008. s. 370. Na koniec należy zauważyć, że przyjęcie stanowiska, że wydanie przez organ żądanego aktu po wniesieniu skargi do sądu, ale przed zamknięciem rozprawy powinno skutkować oddaleniem skargi, ponieważ organ nie pozostaje już w stanie bezczynności może w konsekwencji doprowadzić do lekceważenia przepisów wyznaczających organom administracyjnym terminy załatwiania spraw (por. art. 35 k.p.a., czy art. 139 Ordynacji podatkowej). Skarga na bezczynność organu przestanie wówczas spełniać swoje zadanie, ponieważ stanie się tylko iluzorycznym środkiem przymuszania do terminowego załatwiania spraw przez organy administracyjne. Skoro jej uwzględnienie w trybie autokontroli czyni ją bezzasadną, to nie będzie można organowi skutecznie postawić zarzutu, że naruszył prawo opieszałym działaniem, jeżeli tylko zdąży z wydaniem aktu lub podjęciem czynności przed wydaniem wyroku w sprawie przez sąd." Biorąc pod uwagę powyższe, a także uwzględniając fakt, że decyzja wydana przez ZDM w zakresie wniosku TTI datowana jest na dzień [...] września 2011 r., w którym została złożona skarga, należy zgodzić się z oceną ZDM, iż przedmiotowa decyzja nie została wydana wskutek złożenia skargi lub po jej złożeniu. W zasadzie tylko ta konstatacja powinna przesądzać o umorzeniu postępowania w sprawie. Inaczej mówiąc, nie można mówić w tym przypadku o rażącym naruszeniu terminów załatwienia sprawy. O braku przewlekłości postępowania w rozpatrywanej sprawie, o którym mowa w art. 37 § 1 K.p.a., świadczą natomiast wyjaśnienia ZDM, które Sąd przytoczył w całości, w celach również edukacyjnych, istotnych dla innych zarządców dróg, w których umieszczone są urządzenia infrastruktury telekomunikacyjnej. Z tych wyjaśnień wynika jednoznacznie, że przepisy ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspomaganiu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych nie mogą zwalniać zarządców dróg z obowiązku dogłębnej kontroli wniosków składanych w sprawach "przedłużenia" ważności zezwoleń na cele umieszczenia urządzeń telekomunikacyjnych nie związanych bezpośrednio z funkcjami określonych dróg publicznych. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. postanowił umorzyć postępowanie sądowoadministracyjne. O kosztach orzeczono na podstawie art. 201 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło