VII SA/Wa 1157/10

PostanowienieWSA w Warszawie2010-09-28

Skład orzekający: Ewa Machlejd

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu niedbalstwa osoby odbierającej korespondencję, która nie przekazała jej pozostałym skarżącym?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest możliwe tylko wtedy, gdy strona wykaże, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, czyli mimo zachowania wszelkiej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie. Niedbalstwo osoby odbierającej korespondencję, która nie przekazała jej pozostałym adresatom, nie uzasadnia przywrócenia terminu. Doręczenie zastępcze jest skuteczne, a odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązku przekazania pisma obciąża stronę.
Stan faktyczny
W dniu 17 czerwca 2010 r. do WSA w Warszawie wpłynęła skarga kilku osób na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Skarga części osób została odrzucona z powodu nieuiszczenia wpisu sądowego w terminie. Osoby te wniosły o przywrócenie terminu, tłumacząc, że korespondencja sądowa została dostarczona pod jeden adres i jedna z nich, mając doświadczenie z wcześniejszych spraw, błędnie uznała, że dokonując wpłaty w swoim imieniu, uiszcza opłatę za wszystkich. Dopiero po otrzymaniu postanowienia o odrzuceniu skargi poinformowała pozostałych o zaistniałej sytuacji.
Rozstrzygnięcie
Odmówił A. W. i J. W. oraz M. K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA – Ewa Machlejd po rozpoznaniu w dniu 28 września 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi I. W. i K. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak : [...] w przedmiocie : odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji postanawia : odmówić A. W. i J. W. oraz M. K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W dniu 17 czerwca 2010 r. (data stempla biura podawczego) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga I. W. i K. W., A. W. i J. W. oraz M. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak : [...]. Postanowieniem z dnia 19 sierpnia 2010r. Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie odrzucił skargę A. W. i J. W. oraz M. K., ze względu na nieuiszczenie wpisu sądowego w terminie. Pismem z dnia 13 września 2010 r. (data stempla biura podawczego) A. i J. W. oraz M. K. wnieśli o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazali, że zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi zostało dostarczone pod jeden adres tj. adres zamieszkania I. i K. W. Wyjaśnili, że realizacją wpłat zwyczajowo zajmuje się I.W., która mając doświadczenie z 3 poprzednich spraw sądowych dotyczących tej samej nieruchomości, gdzie stroną były te same osoby była przekonana, iż realizując opłatę wpisu sądowego w kwocie 200,00 złotych dokonuje jej w imieniu wszystkich 5 osób jak to było wcześniej, a nie jedynie w imieniu własnym i męża. Wskazali, że faktem jest, iż I. W. nie doczytała dokładnie sformułowań zawartych w piśmie Sądu, ale zmyliło ją nietypowe podzielenie opłaty na 3 razy po 200,00 złotych. Wskazali, że w piśmie skierowanym do I. i K. W. znajdował się zapis, że dokonanie opłaty przez jedną z osób zwalnia pozostałe osoby z tego obowiązku, co opatrznie zostało zrozumiane przez I. W., która nawet nie otworzyła dwóch pozostałych kopert zaadresowanych do A. W. i J. W. oraz do M. K. będąc przekonaną, że realizacja opłaty wpisu sądowego ma przebiegać według tego samego schematu, jak poprzednio. Oświadczyli, że dopiero w dniu wczorajszym, tj. 6 września 2010 r. I. W. zawiadomiła ich o zaistniałej sprawie, a w dniu 7 września 2010 r. przekazała im skierowaną do nich korespondencję dotyczącą postanowienia o uiszczeniu wpisu sądowego, którą odebrała za nich w dniu 25 czerwca 2010 r. wraz z korespondencją zawierającą postanowienie Sądu z dnia 19 sierpnia 2010 r. dotyczące odrzucenia skargi, które odebrała w dniu 6 września 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje : Stosownie do treści art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu – zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a. - wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Zatem siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu rozpoczyna bieg od daty powzięcia wiadomości, że do uchybienia terminu doszło. W piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu ( art. 87 § 1 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie ( art. 87 § 4 p.p.s.a.). Z powyższego wynika, że wnosząc o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). W orzecznictwie i w literaturze przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i jest uzasadnione wówczas, gdy strona mimo dołożenia wszelkich starań, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, nie mogła usunąć przeszkody, która była przyczyną uchybienia terminu. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się na przykład: przerwę na komunikacji, nagłą chorobą, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest więc uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie. Kwestię oceny braku winy ustawodawca pozostawił natomiast do uznania sądu. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998r., sygn. akt II CKN 8/98, publ. LEX nr 50679). Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 października 1999r., sygn. akt IV SA 1656/97). Wszystkie przesłanki z art. 87 P.p.s.a. muszą być spełnione łącznie, w przeciwnym razie uchybiony termin nie może zostać przywrócony. W niniejszej sprawie przyczyną uchybienia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi było mylne przekonanie osoby która odebrała korespondencję, a która jest również stroną skarżącą w niniejszej sprawie, że uiszczenie wpisu sądowego tylko przez nią w wysokości 200,00 złotych zwalnia z tego obowiązku pozostałe osoby wnoszące skargę. Wnioskujący wskazali, że o swym mylnym przekonaniu I. W. dowiedziała się, gdy otrzymała w dniu 6 września 2010 r. postanowienie Sądu odrzucające skargę pozostałych skarżących tj. A. W. i J. W. oraz M. K. Wówczas poinformowała skarżących o całej sprawie oraz przekazała im korespondencję do nich kierowaną. Zatem od tego dnia skarżący mieli siedem dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi i terminu tego dochowali, albowiem wniosek taki złożyli w dniu 9 września 2010 r. (data stempla urzędu pocztowego). Nie zadośćuczynili natomiast drugiej przesłance niezbędnej do przywrócenia terminu, mianowicie równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu nie dokonali czynności, którą powinni dokonać w wyznaczonym terminie. Do oceny Sądu pozostała ostatnia z przesłanek decydująca o przywróceniu terminu, sprowadzająca się do odpowiedzi na pytanie, czy A. W. i J. W. oraz M. K. uprawdopodobnili, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy. Sąd – mając na względzie powyższe wywody – stanął na stanowisku, iż wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nie zawiera danych wskazujących na brak zawinienia stron w niedochowaniu terminu. Jak już wykazano przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wówczas, gdy strona wykaże, iż przy zachowaniu wszelkiej staranności nie mogła danej czynności dokonać w terminie. Okoliczności takiej w żadnym wypadku – zdaniem Sądu - nie może stanowić fakt, iż I. W. która odebrała adresowaną do pozostałych skarżących korespondencję nie doczytała dokładnie sformułowań zawartych w piśmie Sądu oraz pozostawała w mylnym przekonaniu, że uiszczenie wpisu przez nią zwalnia z tego obowiązku pozostałych skarżących. Fakt odebrania przez nią korespondencji adresowanej do pozostałych skarżących i nie przekazania jej niezwłocznie właściwym adresatom nie może również stanowić przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania czynności. W tym kontekście podkreślić należy, iż stosownie do art. 72 P.p.s.a., jeżeli doręczający niezastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Przepis ten ustanawia sposób doręczenia zastępczego, które zastosowanie znajdzie w sytuacji, gdy przesyłka nie może zostać doręczona do rąk własnych adresata. Jednocześnie okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi we właściwym terminie, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia. Określony w art. 72 P.p.s.a. sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi, oraz że pismo to zostało doręczone (wyrok NSA z 14 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 315/06; postanowienie NSA z 3 listopada 2009 r., sygn. akt II OZ 955/09). Również w postanowieniu z dnia 31 lipca 2008r. (sygn. akt I FZ 324/08, publ. Lex nr 494221) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż "instytucja doręczenia zastępczego ma charakter fakultatywny. Tym samym osoba odbierająca pismo podejmuje się oddać je adresatowi i dobrowolnie bierze na siebie odpowiedzialność za prawidłowy odbiór przesyłki przez adresata. Oznacza to, że z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się do oddania pisma wynika generalne domniemanie upoważnienia do odbioru pism". Tym samym stwierdzić należy, że ewentualne działania i zaniechania I. W. obciążają skarżących. Niewątpliwie w niniejszej sprawie I. W. dopuściła się niedbalstwa, skoro nie poinformowała skarżących w stosownym terminie o nadejściu przesyłki z Sądu i niewątpliwie okoliczność ta wpłynęła na bezzasadność wniosku skarżących o przywrócenie terminu do uiszczenie wpisu sądowego od skargi. Z powyższych względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło