VII SA/Wa 1524/15

PostanowienieWSA w Warszawie2016-01-05

Skład orzekający: Maria Tarnowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę, oparty na zarzutach dotyczących niezgodności decyzji z prawem i potencjalnych trudnych do odwrócenia skutków, spełnia przesłanki określone w art. 61 § 3 PPSA?
Ratio decidendi
Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że jej wykonanie grozi wyrządzeniem znacznej szkody lub spowodowaniem trudnych do odwrócenia skutków. Argumenty oparte na potencjalnej niezgodności decyzji z prawem nie są wystarczające na etapie wniosku o wstrzymanie wykonania, a podniesione okoliczności dotyczące zmiany architektury i zagrożenia uszkodzenia budynków nie zostały odpowiednio uzasadnione ani udokumentowane.
Stan faktyczny
Skarżący M. Ł. złożył skargę na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. W skardze zawarł wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, argumentując, że jej realizacja spowoduje nieodwracalne zmiany w architekturze i zagrożenie dla istniejących budynków. Uczestnik postępowania, Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa T., wniosła o oddalenie wniosku, wskazując na poniesione koszty i społeczne skutki opóźnienia inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Tarnowska po rozpoznaniu w dniu 5 stycznia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. Ł. o wstrzymanie wykonania decyzji w sprawie ze skargi M. Ł. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015 r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżący – M. Ł., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015 r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowalnego i udzielenia pozwolenia na budowę. W skardze zawarty został wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżący wskazał, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowodowałoby nieodwracalne i zbyt ciężkie dla skarżącego skutki, gdyż rozpoczęcie procesu budowlanego przez Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową T. w W. wiązałoby się z nieodwracalną zmianą istniejącej architektury (wykopy, drogi dojazdowe, garaże podziemne, budynki) oraz zagrożeniem uszkodzenia istniejących budynków. Podniósł, że zarzuty przedstawione w skardze należy uznać za uzasadnione i wskazujące na możliwość uchylenia zaskarżonej decyzji przez Sąd. W odpowiedzi na skargę, uczestnik postępowania – Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "T." w W. wniosła o oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji z uwagi na grożące Spółdzielni straty, których skarżący nie będzie w stanie powetować. Podniosła, że w śródmiejskiej zabudowie miejskiej, z natury dość ciasnej, argumenty skarżącego dotyczące obniżenia jakość życia dotychczasowych mieszkańców (ograniczenie przestrzeni życiowej, zmniejszenie terenów zielonych, zmiana infrastruktury osiedlowej) nie mogą uzasadniać blokowania dalszych inwestycji, w sytuacji, gdy są one zatwierdzone przez organy planistyczne, a projekt budowlany odpowiada wymogom prawa budowlanego. Spółdzielnia wskazała, iż dotychczas poniosła z tytułu przygotowania inwestycji koszty w wysokości 2.003.919 zł. Koszty społeczne wstrzymania prac są trudne do oszacowania, gdyż oznacza wstrzymanie realizacji 83 mieszkań, na które w Spółdzielni oczekuje około 500 członków Spółdzielni. Przedłużanie procesu decyzyjnego (odwlekanie rozpoczęcia inwestycji) będzie skutkowało tym, że dokumentacja projektowa zdezaktualizuje się i będzie wymagała ponownych nakładów na uzgodnienia z gestorami miejskiej infrastruktury sieciowej i mediów, z urzędami i instytucjami np. Zarządem Dróg Miejskich, Inżynierem Ruchu, [...] Zakładem Gazowniczym, R. czy Wydziałem Architektury Dzielnicy. Każde przesuwanie terminów zakłóci przyjęty harmonogram robót, co wpłynie na większe uzależnienie przebiegu robót od warunków atmosferycznych i powiększy koszty z tego tytułu i ryzyka z tym związane tj. przykładowo: gospodarki zielenią istniejącą, straty z tytułu braku możliwości przesadzeń, w zakresie robót ziemnych i fundamentowych oraz zabezpieczenia ścian wykopów oraz w zakresie przebudowy i usunięcia kolizji sieci gazowych i cieplnych. Powyższe prace związane są w dużej mierze z porami roku. Ponadto Spółdzielnia wskazała, że kosztorys zaplanowanych robót sięga 65 mln złotych w okresie ok 600 dni roboczych. Oznacza to przerób dzienny netto około 100 tys. zł. Opóźnienia inwestycji o każdy dzień roboczy oznaczają straty wykonawcy i inwestora wynikające z braku dyskontowania poniesionych nakładów. Ponadto oba te podmioty ponoszą koszty stałe na utrzymanie zaplecza, infrastruktury technicznej, wykonanych rozbiórek, płace itd. Brak tego typu pożytków Spółdzielnia oszacowała na 10 tys. zł dziennie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 61 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej: "ppsa", zasadą jest, że wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Sąd natomiast może, na wniosek skarżącego, wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (art. 61 § 3 ppsa). Orzekając o wstrzymaniu lub odmowie wstrzymania zaskarżonego aktu Sąd dokonuje więc oceny, czy w sprawie zaistniały przesłanki określone w art. 61 § 3 ppsa. Ocena ta jest możliwa i w dużym stopniu zależy od argumentacji przedstawionej we wniosku złożonym przez stronę. Oznacza to, że wniosek powinien być wnikliwie uzasadniony. Konieczna jest spójna argumentacja, poparta faktami oraz odnoszącymi się do nich dowodami, które uzasadniają wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Nieodzowne jest w jej ramach wykazanie zaistnienia jednej z przesłanek określonych w art. 61 § 3 ppsa, tj. niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych zdarzeń (okoliczności) świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest uzasadnione. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (postanowienia: z dnia 25 maja 2004 r., sygn. akt FZ 71/04 i sygn. akt FZ 87/04 oraz z dnia 18 maja 2004 r. sygn. akt FZ 65/04; niepublikowane) przyjmuje się, że to na stronie ciąży obowiązek uzasadnienia wniosku, a w tym wskazania okoliczności uzasadniających jego uwzględnienie. Sąd administracyjny nie dokonuje żadnych ustaleń faktycznych w sprawie o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia. Wnioskujący musi dokładanie przytoczyć okoliczności, które przemawiają za wstrzymaniem wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, gdyż od uprawdopodobnienia niebezpieczeństwa wystąpienia znacznej szkody i negatywnych skutków zależy orzeczenie Sądu (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 2005 r., sygn. akt II OZ 201/2005). Uprawdopodobnienie zaś okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania decyzji spoczywa na stronie skarżącej (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2004 r., sygn. akt FZ 496/2004). W tym miejscu należy podkreślić, że użycie w art. 61 § 3 ppsa zwrotów nieostrych, wiąże się z koniecznością konkretyzacji zawartej w nich normy ogólnej. Próbę zdefiniowania przesłanki wyrządzenia znacznej szkody podjął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04, (publ. lex nr 281811), stwierdzając, że chodzi o taką szkodę (majątkową, a także niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem lub gdy zachodzi niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu. Trudne do odwrócenia skutki to takie prawne lub faktyczne skutki, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 182/10, niepubl.). Mając powyższe na uwadze należało stwierdzić, że nie zostały przez stronę skarżącą wykazane przesłanki z art. 61 § 3 ppsa uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim strona skarżąca nie wyjaśniła na czym miałyby polegać trudne do odwrócenia skutki. Strona skarżąca podniosła, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje nieodwracalne i zbyt ciężkie dla skarżącego skutki, gdyż rozpocznie się proces budowalny, a co za tym idzie nieodwracalną zmianę istniejącej architektury. A poza tym istnieje duże prawdopodobieństwo uchylenia przez Sąd zaskarżonej decyzji. Wskazać jednak należy, że przywołane przez stronę skarżącą w treści wniosku powyższe okoliczności nie uzasadniają wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Sąd wskazuje, że rozpoznając na podstawie art. 61 § 3 ppsa wniosek o wstrzymanie wykonania przedmiotu zaskarżenia, sąd nie dokonuje oceny zawartości skargi (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2004 r., sygn. akt FZ 163/04, niepubl.). Niezgodność decyzji z prawem, która jest przedmiotem oceny sądu w toku rozprawy, i ochrona tymczasowa wynikająca z art. 61, to dwie różne kwestie. Oparcie wniosku o ochronę tymczasową na niezgodności decyzji z prawem, a zwłaszcza rozstrzygnięcie sądu w tym zakresie, niweczyłoby kontrolę sądową legalności decyzji administracyjnej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2005 r., sygn. akt II OZ 184/05, niepubl.). Brak właściwego uzasadnienia wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej uniemożliwia Sądowi jego merytoryczną ocenę (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 maja 2004 r., sygn. akt FZ 65/04, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl.). Nie jest bowiem wystarczające upatrywanie zasadności takiego wniosku w zarzutach dotyczących zaskarżonej decyzji. Na etapie rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania aktu, Sąd nie bada zasadności samej skargi, lecz bada, czy wystąpiły przesłanki zawarte w art. 61 § 3 ppsa, uzasadniające przyznanie przedmiotowej ochrony tymczasowej (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2013 r. sygn. akt I OZ 27/13, pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl.). W innym przypadku, Sąd rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji i oceniając jednocześnie wagę postawionych w skardze zarzutów, dokonałby kontroli legalności decyzji administracyjnej, do czego na tym etapie postępowania sądowego nie jest uprawniony (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2004 r., sygn. akt FZ 163/04, niepublikowane; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2005 r., sygn. akt II OZ 184/05, niepublikowane). Również argumenty dotyczące nieodwracalnych zmian w postaci zmiany istniejącej architektury, same w sobie nie przesądzają o możliwości postania nieodwracalnej szkody czy trudnych do odwrócenia skutków. Natomiast okoliczność o zagrożeniu uszkodzenia istniejących budynków nie została w żaden sposób przez skarżącego wyjaśniona, a tym bardziej udokumentowana. W niniejszej sprawie uwzględniając interesy wszystkich stron postępowania, w uznaniu Sądu nie zachodzą przesłanki do wstrzymania wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę. Należy bowiem zaznaczyć, że prowadzenie przez inwestora prac budowlanych, zanim Sąd rozstrzygnie wniesioną skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015 r. – odbywa się na wyłączne ryzyko inwestora, który powinien być świadomy, że niekorzystne dla niego rozstrzygnięcie wiązać się może z wszczęciem odpowiedniej procedury. Sąd uznał zatem, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, bowiem uzasadnienie wniosku nie wskazuje i nie zostało to uprawdopodobnione, że wykonanie zaskarżonego aktu groziłoby wyrządzeniem znacznej szkody lub wywołaniem trudnych do odwrócenia skutków, co jest warunkiem koniecznym wstrzymania wykonania decyzji. Natomiast Sąd nie dopatrzył się zaistnienia przesłanek określonych w art. 61 § 3 ppsa, które uzasadniałyby uwzględnienie złożonego wniosku. Z uwagi na powyższe, zgodnie z art. 61 § 3 i 5 ppsa, Sąd postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło