VII SA/Wa 1529/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-20

Skład orzekający: Joanna Gierak - Podsiadły, Krystyna Tomaszewska, Elżbieta Zielińska – Śpiewak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności decyzji PINB, wydana na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 40 i art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., była uzasadniona, jeśli organ odwoławczy oparł się na braku planu miejscowego i stwierdził rażące naruszenie prawa przez organ I instancji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy nie wykazał rażącego naruszenia prawa przez organ I instancji, co jest warunkiem stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Brak obowiązującego planu miejscowego dla terenu inwestycji, w połączeniu z faktem, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie jest aktem prawa miejscowego, nie stanowił podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji PINB, która opierała się na analizie zgodności z przepisami o planowaniu przestrzennym w kontekście obowiązujących przepisów i stanu faktycznego z daty budowy.
Stan faktyczny
Skarżący M.T. i M.T. zaskarżyli decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) z maja 2015 r., która stwierdziła nieważność decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) z listopada 2013 r. Decyzja PINB nakazywała wykonanie zmian w budynku produkcyjnym na działce skarżących, uznając, że nie zachodzą przesłanki do rozbiórki z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. GINB uchylił decyzję PINB, uznając ją za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ PINB oparł się na zaświadczeniu o utracie ważności planu miejscowego i studium uwarunkowań, zamiast na obowiązującym planie.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od niego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Sędzia WSA Elżbieta Zielińska – Śpiewak, Protokolant st. ref. Katarzyna Zychora, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi M.T. i M. T. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2015 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących M. T. i M. T. kwotę 474 zł (czterysta siedemdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi wniesionej przez M. T. i M. T. jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2015 r. znak: [...], wydana w przedmiocie stwierdzenia nieważności. Decyzja ta została wydana po rozpatrzeniu odwołania uczestniczki postępowania E. G. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...]. Wskazaną decyzją GINB, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.), uchylił w całości decyzję organu wojewódzkiego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] a orzekając co do istoty – stwierdził nieważności decyzji PINB w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...]. W uzasadnieniu tej decyzji organ II instancji podał, że decyzja [...] WINB nr [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. została wydana w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Celem tego postępowania nie jest merytoryczne rozpatrzenie sprawy ani badanie przyczyn i przesłanek podjęcia przez organ rozstrzygnięcia w postępowaniu zwykłym. Procedowanie we wskazanym trybie sprowadza się wyłącznie do skontrolowania, czy rozstrzygnięcie zawiera wady wymienione w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Tryb ten umożliwia weryfikację również ostatecznych orzeczeń organów administracji publicznej, stanowiąc wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, sformułowanej w art. 16 § 1 k.p.a. Z tego względu przesłanki nieważnościowe zostały sprecyzowane w art. 156 § 1 k.p.a. i nie jest dopuszczalna ich wykładnia rozszerzająca. Sankcja stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia jest o tyle dolegliwa, że powoduje jego wyeliminowanie z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, tj. od dnia, w którym zostało wydane (wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 597/08). Ponadto weryfikując decyzję w trybie stwierdzenia nieważności uwzględnia się stan faktyczny i prawny z daty jej wydania. Materialnoprawną podstawę weryfikowanej w niniejszym postępowaniu decyzji PINB w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r., stanowi art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), zgodnie z którym w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji państwowej wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami. Jak wynika z jednoznacznego brzmienia art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974 r., przesłanką warunkującą wydanie decyzji nakazującej wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami, jest uprzednie ustalenie przez organ nadzoru budowlanego, że w sprawie nie zachodzą okoliczności określone w art. 37 wskazanej ustawy. Przepis art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. stanowi natomiast, że obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Ustawodawca jako pierwszą przesłankę określoną w ww. przepisie, a więc najistotniejszą z punktu widzenia porządku prawnego, wskazuje zgodność obiektu budowlanego z przepisami o planowaniu przestrzennym. Takie rozwiązanie normatywne ma ścisły związek z obowiązkiem zapewnienia ochrony dobra publicznego, jakim jest ład przestrzenny i architektoniczny. Nie może budzić wątpliwości, że realizacja tak określonego celu możliwa jest wyłącznie w przypadku dostosowania nielegalnie wybudowanych obiektów budowlanych do przepisów z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego powszechnie obowiązujących i to zarówno aktów ustawowych, jak i aktów prawa miejscowego (miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego). Zgodnie z uchwałą NSA z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II OPS 2/13, "Przepisami o planowaniu przestrzennym, o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), są przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji, z tym że w postępowaniu w przedmiocie nakazania przymusowej rozbiórki należy uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt budowlany, od daty jego budowy". W uzasadnieniu decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. PINB w [...] wskazał, że przesłankę określoną w art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane wykluczył w oparciu o zaświadczenie Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] lipca 2013 r. Zaświadczenie to zostało przedłożone w związku z postanowieniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., którym organ powiatowy wezwał M. T. i M. T. do przedłożenia zaświadczenia stwierdzającego, że budynek produkcyjny zlokalizowany na działce nr [...] w miejscowości [...] znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym jest przeznaczony pod tego rodzaju zabudowę. W odpowiedzi wezwani przedłożyli zaświadczenie wydane z upoważnienia Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] lipca 2013 r. stwierdzające, że obowiązujący dla terenu ww. działki plan miejscowy utracił ważność z dniem 01.01.2003 r., natomiast zgodnie ze "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...] ", uchwalonym na sesji Rady Miejskiej w [...] uchwałą Nr [...] z dnia [...].04.1998 r., działka nr [...] położona jest na terenie mieszkaniowo-usługowym do adaptacji, modernizacji i intensyfikacji zabudowy w obrębie terenów zainwestowanych. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 9 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm., tekst na dzień orzekania przez PINB w [...]), studium nie jest aktem prawa miejscowego. W związku z powyższym nie może stanowić podstawy ustaleń co do zgodności obiektu z przepisami o planowaniu przestrzennym. Na marginesie dodał, że nawet gdyby wbrew powyższej regulacji w rozpatrywanej sprawie przyznać wiążącą moc studium, wnikliwego wyjaśnienia wymagałaby kwestia, czy budynek produkcyjny (przetwórnia mięsa) może być sytuowany na terenie mieszkaniowo-usługowym. W związku z powyższym GINB stwierdził, że decyzja PINB w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. została wydana z rażącym naruszeniem art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., w zakresie ustalenia, że w sprawie nie zachodzą przesłanki określone w art. 37 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy. Podał przy tym, że decyzja ta nie może być akceptowana z punktu widzenia zasady praworządności, ponieważ studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie jest aktem prawa miejscowego. Prawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego w przedmiotowym zakresie może doprowadzić do ustaleń odmiennych niż przyjęte przez organ powiatowy, co powoduje, że wskazane naruszenie pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Dodatkowo wyjaśnił, że art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie zawęża rażącego naruszenia prawa, o jakim mowa w tym przepisie, do uregulowań materialnoprawnych i nie wyklucza wobec tego przypisania decyzji wady nieważności w przypadku ujawnienia rażącego naruszenia przepisów proceduralnych (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), jeśli to naruszenie pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. W skardze na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2015 r. znak: [...], skarżący – M. T. i M. T. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji. Decyzji tej zarzucili: naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez przyjęcie, że przy wydaniu decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. miało miejsce rażące naruszenie prawa; naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz art. 75 k.p.a., to jest naruszenie zasady prawdy obiektywnej poprzez przyjęcie, że decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. została wydana po nieprawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym i nie wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które fakty organ uznał za udowodnione; a w konsekwencji naruszenie przez organ II instancji art. 80 k.p.a., przez nieocenienie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, a tym samym przekroczenie granic dopuszczalnej oceny dowodów oraz art. 8 k.p.a., statuującego zasadę budzenia zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej oraz art. 11 k.p.a. przez lakoniczne wyjaśnienie stronie przesłanek jakimi kierował się organ II instancji przy wydaniu zaskarżonej decyzji, jak również błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy; naruszenie art. 16 § 1 k.p.a. przez stwierdzenie przez organ II instancji nieważności decyzji ostatecznej w sytuacji, gdy nie zachodził przypadek przewidziany w Kodeksie postępowania administracyjnego "i uchylona" decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa; w związku z powyższym - naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. przez "uchylenie" nieobarczonej wadą decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r., "mimo że istniały podstawy do jej utrzymania w mocy". Skarżący zarzucili nadto: niewłaściwe zastosowanie art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., poprzez przyjęcie przez organ II instancji, że w prowadzonym postępowaniu zachodzą przesłanki w nim określone; niewłaściwe zastosowanie art. 40 Prawa budowlanego z art. 1974 r., poprzez błędne przyjęcie w zaskarżonej decyzji, że przepis ten nie znajduje zastosowania i uchylenie decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, podczas gdy w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym decyzja ta powinna zostać utrzymana w mocy. W uzasadnieniu skargi skarżący przede wszystkim zaznaczyli, iż w ich ocenie badana decyzja PINB w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] nie jest dotknięta wadą nieważności, przy jej wydaniu nie doszło do oczywistego naruszenia prawa, a organ odwoławczy w sposób wybiórczy traktując dowody, dokonał jej wadliwej oceny. Nie wziął m. in. pod uwagę (choć czynił ustalenia w tej materii), jaki plan miejscowy obowiązywał w dacie budowy przedmiotowego w sprawie obiektu. Powołując się na orzecznictwo skarżący podnieśli zaś, że niedopuszczalna jest odmowa legalizacji samowoli budowlanej jedynie z uwagi na brak planu zagospodarowania przestrzennego w dacie orzekania przez organ. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 25 listopada 2015 r. pełnomocnik reprezentujący uczestniczkę postępowania – E. W. wniósł o oddalenie skargi w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem -w ocenie Sądu- stan sprawy nie uzasadniał stwierdzenia nieważności badanej decyzji PINB w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. na [...], na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 40 i art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. Przed wskazaniem przyczyn, dla których Sąd podzielił stanowisko skarżących, wskazać trzeba, iż przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2015 r. znak: [...] uchylająca decyzję organu wojewódzkiego z dnia [...] stycznia 2015 r. wydaną w sprawie w I instancji, i stwierdzająca nieważność badanej w tym postępowaniu decyzji PINB w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr jw. Ta ostatnia, wydana została w postępowaniu legalizacyjnym dotyczącym budynku produkcyjnego zlokalizowanego na działce oznaczonej nr [...] w [...], wszczętym na wniosek jego właścicieli a skarżących w sprawie. Materialnoprawną podstawę tego orzeczenia stanowi przepis art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Na podstawie tego przepisu orzeczeniem tym nakazano właścicielom wykonanie w obiekcie konkretnych przeróbek, w celu doprowadzenia go do stanu zgodnego z prawem. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, iż przedmiotowy obiekt -jak ustalono- został zrealizowany przed dniem 1 stycznia 1995 r., a także, że w stosunku do tego obiektu nie zachodzi żadna z przesłanek uregulowanych w art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., obligująca organ do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę. Przy czym, wskazując, iż w sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 37 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, organ powiatowy oparł się na zaświadczeniu wydanym z upoważnienia Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] lipca 2013 r. stwierdzającym, że obowiązujący dla terenu przedmiotowej w sprawie działki plan miejscowy utracił ważność z dniem 1 stycznia 2003 r., natomiast zgodnie ze "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...] ", uchwalonym na sesji Rady Miejskiej w [...] uchwałą Nr [...] z dnia [...] kwietnia 1998 r., działka nr [...] położona jest na terenie mieszkaniowo-usługowym do adaptacji, modernizacji i intensyfikacji zabudowy w obrębie terenów zainwestowanych. Powyższe zostało zakwestionowane przez Głównego Inspektora w zaskarżonej decyzji z dnia [...] maja 2015 r. Organ odwoławczy przyjął bowiem, iż PINB w [...] badając przesłankę z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. winien był dysponować planem miejscowym dla przedmiotowego terenu w celu dokonania jednoznacznych ustaleń w zakresie zgodności inwestycji z przepisami o planowaniu przestrzennym (czy inaczej: nie mógł oprzeć się tylko na studium planu). Dopiero zaś wykluczenie wystąpienia tej przesłanki, umożliwiało wydanie decyzji na podstawie art. 40 ww. ustawy. W konsekwencji, organ odwoławczy dopatrzył się rażącego naruszenia przepisów procesowych w zw. z ww. art. 40 i art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. Oceny tej, zdaniem Sądu, nie sposób uznać za prawidłową. Rozważania nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji należy poprzedzić wskazaniem, że decyzja ta została wydana w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności. Tego rodzaju postępowanie ma charakter nadzwyczajny i jest postępowaniem odrębnym od innych postępowań, albowiem ukierunkowanym wyłącznie na kontrolę decyzji w aspekcie wystąpienia przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Oznacza to, że organ rozpatrując sprawę w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nie rozstrzyga jej ponownie merytorycznie, lecz orzeka wyłącznie w kwestii wadliwości kontrolowanego aktu administracyjnego. Działa więc jako organ kasacyjny i w oparciu (zazwyczaj) o zamknięty materiał dowodowy weryfikuje ten akt. Z uwagi na treść zaskarżonej decyzji należy też zważyć, że stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wymaga wykazania, iż badana decyzja wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu ww. art. 156 § 1 pkt 2, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia i nie może być interpretowane rozszerzająco. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że istnieje różnica między "zwykłym" naruszeniem prawa, a naruszeniem, które może być zakwalifikowane jako "rażące". Zarówno w orzecznictwie, jak i piśmiennictwie przyjmuje się także, że niedopuszczalne jest utożsamianie każdego uchybienia z rażącym naruszeniem prawa. Naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują natomiast łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Przy czym, oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Tym samym, sankcja w postaci stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie jest możliwa do zastosowania, gdy nie wystąpiło owo wskazane "oczywiste" naruszenie prawa. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że organ odwoławczy nie wykazał, aby badana decyzja zapadła z rażącym naruszeniem prawa. Trudno bowiem zgodzić się z tym organem, iż weryfikowana decyzja jest w sposób oczywisty sprzeczna z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., czy art. 40 tej ustawy. Dostrzec trzeba, iż przepis art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., w związku z którym GINB dopatrzył się rażącego naruszenia prawa, budził wątpliwości interpretacyjne i problemy w stosowaniu. Stąd dopiero uchwała NSA z dnia 16 grudnia 2013 r. sygn. akt II OPS 2/13 wątpliwości te usunęła wskazując, iż przepisy o planowaniu przestrzennym, o których w nim mowa, to przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji, z tym że w postępowaniu w przedmiocie nakazania przymusowej rozbiórki należy uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt, od daty jego budowy. Wydając weryfikowaną decyzję organ powiatowy miał na względzie konieczność analizy sprawy w tym kontekście. Zażądał bowiem -na wcześniejszym etapie postępowania- przedłożenia przez właścicieli obiektu, zaświadczenia wskazującego na zgodność inwestycji z planem miejscowym. Wydając zaś decyzję w oparciu o art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., organ ten dysponował zaświadczeniem wydanym z upoważnienia Burmistrza Miasta [...] a wskazującym na to, iż w chwili obecnej na terenie, na którym znajduje się obiekt, nie obowiązuje plan miejscowy, dotychczasowy utracił bowiem ważność z dniem 1 stycznia 2003 r. W uzasadnieniu orzeczenia wskazał zaś na jedną z obowiązujących wówczas w orzecznictwie interpretację ww. przepisu. W konsekwencji organ powiatowy uznał, że w sprawie nie występuje przesłanka uregulowana w art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. i możliwe jest kontynuowanie postępowania legalizacyjnego. Zdaniem Sądu, taka ocena organu powiatowego w kontekście wskazanej normy prawnej i stanu faktycznego sprawy jest prawidłowa. Nie można bowiem, tak jak to uczynił GINB, zarzucić temu organowi rażącego naruszenia przepisów procesowych, albowiem z przedstawionego w niej przebiegu postępowania, jak i akt administracyjnych wynika, że organ ten prowadził postępowanie wyjaśniające w koniecznym zakresie. Dotyczyło ono tak daty realizacji budynku, jak również jego zgodności z przepisami o planowaniu przestrzennym. Nie można też uznać, aby w sprawie doszło do oczywistego, co więcej rażącego naruszenia prawa, tj. art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z 1974 r. poprzez błędną ocenę sprawy w jego kontekście, czy - jego błędną interpretację. Wskazać przy tym należy, iż w myśl ww. przepisu obiekty budowlane lub ich części wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce w sytuacji, gdy znajdują się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę. Wskazać także trzeba, że dopiero ww. uchwała NSA usunęła wszelkie wątpliwości występujące w orzecznictwie odnośnie zawartego w tym przepisie zwrotu, odsyłającego do przepisów o planowaniu przestrzennym. Powyższe ma o tyle znaczenie, iż musi być brane pod uwagę przy dokonywaniu gradacji ewentualnego naruszenia wskazanej normy prawnej. W weryfikowanej decyzji organ powiatowy przyjął wykładnię tego przepisu, zaakceptowaną następnie w ww. uchwale NSA. Uznał też, że skoro dla działki, na której znajduje się obiekt, nie ma planu miejscowego (a tylko "Studium", wskazujące na przeznaczenie terenu m. in. pod usługi), to nie występuje sprzeczność, o której mowa w ww. art. 37 ust. 1 pkt 1. O ile zgodzić się trzeba z GINB, że studium nie jest aktem prawa miejscowego, o tyle nie można podzielić poglądu tego organu, aby w przypadku braku planu miejscowego istniała konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego (dla pełnego wyjaśnienia sprawy w zw. z art. 37 ust. 1 pkt 1). Zdaniem Sądu, w takim bowiem przypadku należało wykluczyć wystąpienie przesłanki z ww. przepisu, co też w sprawie miało miejsce i uzasadniało kontynuowanie postępowania legalizacyjnego, a następnie - wydanie decyzji w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Dokonując takiej oceny Sąd wziął pod uwagę pogląd NSA wyrażony m. in. w wyroku tego Sądu z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt II OSK 1067/08. NSA w orzeczeniu tym wskazał, że dla zastosowania sankcji zawartej w tym przepisie konieczne jest ustalenie, że wystąpiły obie przesłanki w nim zawarte, samowola budowlana i wybudowanie obiektu lub jego części sprzecznie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dokonanie takich ustaleń "wymaga odniesienia się do treści planu miejscowego, co jest możliwe jedynie wówczas gdy taki plan istnieje." I dalej NSA stwierdził, że "(...) jeżeli na danym terenie brak jest obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego to ocena zgodności lub niezgodności wybudowanego czy też przebudowanego obiektu z przepisami o planowaniu przestrzennym jest w zasadzie wykluczona". Pogląd ten Sąd orzekając w niniejszej sprawie w pełni podziela. Podziela również wyrażone w ww. wyroku stanowisko NSA, zgodnie z którym brak obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego dla danego terenu włącza możliwość orzeczenia przez organ nadzoru budowlanego rozbiórki na podstawie ww. art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., w stosunku do wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę obiektów. Z tych też przyczyn Sąd uznał, iż ocena dokonana w sprawie przez organ odwoławczy (wskazująca na konieczność zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), jest całkowicie wadliwa i nieuprawniona. Orzekając ponownie w sprawie GINB obowiązany będzie uwzględnić powyższe stanowisko Sądu. W tej sytuacji, WSA w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło