VII SA/Wa 1542/12
WyrokWSA w Warszawie2013-03-05
Skład orzekający: Ewa Machlejd, Włodzimierz Kowalczyk, Bożena Więch - Baranowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i umarzając postępowanie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., prawidłowo ocenił, czy postępowanie przed organem pierwszej instancji było bezprzedmiotowe, zwłaszcza w kontekście wcześniejszego wyroku sądu administracyjnego nakazującego ocenę przymiotu strony?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo umorzył postępowanie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ nie wykazał, że postępowanie przed organem pierwszej instancji było bezprzedmiotowe. W szczególności, organ nie wykonał wytycznych sądu zawartych w poprzednim wyroku, który nakazywał ocenę przymiotu strony odwołującej się. Brak decyzji o warunkach zabudowy nie czynił postępowania bezprzedmiotowym, jeśli w momencie złożenia wniosku i wydania decyzji organu pierwszej instancji taka decyzja obowiązywała.Stan faktyczny
Sprawa dotyczy pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Po wydaniu decyzji przez Prezydenta, Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że właściciele sąsiednich działek nie są stronami. WSA uchylił tę decyzję, wskazując na konieczność oceny przymiotu strony. Następnie Wojewoda ponownie uchylił decyzję Prezydenta i umorzył postępowanie, powołując się na brak decyzji o warunkach zabudowy. Skarżąca spółka zaskarżyła tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Konstytucji RP.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia [...] kwietnia 2012 r., stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Machlejd, , Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędzia WSA Bożena Więch - Baranowska (spr.), Protokolant spec. Sylwia Kruszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2013 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej W. delegowanego do Prokuratury Okręgowej w W. sprawy ze skargi [...] Spółka Komandytowo - Akcyjna z siedzibą w [...] na decyzję Wojewody [....] z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [....] w przedmiocie pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję , II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej [....] Spółka Komandytowo - Akcyjna z siedzibą w [...] kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Prezydent [...] decyzją nr [...] wydaną dnia [...] stycznia 2008 r.
zatwierdził projekt budowlany i udzielił "[...][...]" Sp. z o.o. w K.
pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z instalacjami
wewnętrznymi, podpiwniczeniem, garażem podziemnym oraz wjazdem na posesję na
terenie działek o nr ew. [...] i [...]przy ul. R. w W..
Odwołania od tej decyzji złożyli B. W., D. P. oraz
I. B.. Po rozpatrzeniu odwołań Wojewoda [...] decyzją wydaną
w dniu [...] października 2008 r. umorzył postępowanie odwoławcze - uznając, iż mimo,
że odwołujący się są właścicielami działek sąsiadujących z terenem inwestycji, nie
mogą być uznani za strony postępowania, gdyż obszar oddziaływania inwestycji
zamyka się w granicach działek inwestora.
Wobec tego brak jest po stronie odwołujących się przymiotu strony co powoduje , że
pozbawieni są oni legitymacji procesowej do wnoszenia odwołań.
Decyzja ta była przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w
Warszawie. Wyrokiem z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2124/08
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...]. W uzasadnieniu Sąd
podniósł, że Wojewoda [...] nie ocenił w sposób właściwy, czy odwołujący się
posiadają, czy tez nie, przymiot strony dla skutecznego prawnie zainicjowania
postępowania odwoławczego.
Nie ocenił czy działki odwołujących się znajdują się w obszarze oddziaływania
spornej inwestycji, czy też położone są poza jego zasięgiem, nie uzasadnił też w jaki
sposób inwestycja będzie wpływała w przyszłości na zagospodarowanie działek
skarżących.
Ponownie rozpatrując odwołania D. P., B. W. i I.B. Wojewoda [...] decyzją nr [...] wydaną w dniu [...] kwietnia 2012 r. na podst. art. 138 § 1 pkt. 2 kpa uchylił decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2008 r. w całości i w tym zakresie umorzył postępowanie.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, iż na etapie postępowania
odwoławczego uzyskał informację, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
wyrokiem z dnia 9 października 2009 r. w sprawie sygn. akt IV SA/WA 760/09 uchylił
decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2006
r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] listopada 2005 r.
o warunkach zabudowy a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 6
października 2011 r. w sprawie sygn. akt II OSK 1252/10 oddalił skargę kasacyjną od
wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego. Wobec uzyskanej informacji
Wojewoda [...] wezwał inwestora do przedłożenia decyzji o warunkach
zabudowy dla planowanej inwestycji. Mimo upływu określonego w wezwaniu terminu,
inwestor decyzji nie przedstawił. Wobec tego organ odwoławczy uznał, że wniosek o
pozwolenie na budowę na etapie postępowania odwoławczego utracił kompletność.
Brak jest zatem wniosku mogącego skutecznie inicjować postępowanie, wobec czego
nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygniecie jej co do istoty.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
Warszawie wniosła spółka z o.o. [...][...][...][...] w K..
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 7
w zw. z art. 6 Konstytucji RP oraz art. 7, art. 12, art. 77, art. 107 § 3 i art. 138 kpa.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wnosząc o jej oddalenie
podtrzymał argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów
administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują
działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając
prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich
wykładni. W świetle powołanego przepisu, do kompetencji sądu administracyjnego
należy badanie aktów administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem
materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Na podst. art. 145 § 1 pkt 1
ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi , sąd uwzględnia skargę tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia
przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w
postępowaniu administracyjnym. Natomiast na podst. art. 145 § 1 pkt 2 ww. ustawy sąd
stwierdza nieważność aktu administracyjnego, jeżeli zachodzą przesłanki określone w
art. 156 § kpa.
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju naruszenia wystąpiły, wobec czego
należy uznać, iż skarga jest zasadna.
W pierwszej kolejności należy podnieść, że kontrolowana przez Sąd decyzja
Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. została wydana po wyroku
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lipca 2009 r.
uchylającym decyzję tego organu z dnia [...] października 2008 r. umarzającą
postępowanie odwoławcze po uznaniu, iż wnoszący odwołanie od decyzji wydanej w
przedmiocie pozwolenia na budowę nie mają przymiotu strony koniecznego dla
wszczęcia postępowania odwoławczego.
Zgodnie z art. 153wyżej powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi ocena prawna i wytyczne sądu co do dalszego postępowania
wyrażone w orzeczeniu, wiążą w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub
bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W powołanym wyroku Sąd wskazał, że obowiązkiem organu jest ocena czy
odwołującym się przysługuje przymiot strony - konieczny dla wniesienia środka
zaskarżenia, bowiem badanie dopuszczalności odwołania w tym ustalenie czy zostało
ono wniesione przez legitymowany podmiot - stronę postępowania - jest obowiązkiem
organu.
W uzasadnieniu kontrolowanej decyzji organ nawet jednym zdaniem nie wykazał,
że wykonał wytyczne Sądu. Nie dokonał w żadnej mierze ustaleń i ocen co do
przymiotu strony - osób odwołujących się. Podał jedynie, że w związku z wyrokiem
Sądu z dnia 16 lipca 2009 r. uchylającym wcześniej wydaną decyzję został
zobowiązany do ponownego rozpatrzenia odwołań złożonych przez I. B., D. P. i B. W.. Takie lakoniczne stwierdzenie nie
wypełnia obowiązku organu wynikającego z art. 153 ww. ustawy, a sądowi
rozpoznającemu sprawę nie pozwala na właściwe skontrolowanie oceny organu
odwoławczego.
W tym miejscu należy ponadto podkreślić, że zasadą wynikającą z art. 138 kpa
są kompetencje merytoryczne do rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją organu I
instancji, przy czym ten organ rozpoznaje i rozstrzyga ponownie sprawę
administracyjną rozstrzygniętą decyzją organu I instancji w oparciu o stan prawny i
faktyczny obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej. Tylko w ograniczonym
zakresie organ odwoławczy ma kompetencje kasacyjne, bowiem stanowią one wyjątek
od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i dlatego nie mogą one podlegać
wykładni rozszerzającej.
Podstawą prawną, objętej skarga decyzji, jest przepis art. 138 § 1 pkt 2 kpa. Na
podstawie tego przepisu organ odwoławczy jest uprawniony do wydania decyzji., w
której uchylając tę decyzję - umarza postępowanie w pierwszej instancji. Z redakcji
tego przepisu wynika, że wydanie decyzji przewidzianej w art. 138 § 1 pkt 2 kpa,
ograniczone jest kryterium umorzenia postępowania I instancji, a zatem dotyczy on
przypadków, gdy postępowanie było bezprzedmiotowe. W przypadku gdy nie wystąpi
przesłanka bezprzedmiotowości postępowania przed organem I instancji, organ
odwoławczy jest władny sprawę rozpatrzeć merytorycznie, chyba że są podstawy do
kasacji decyzji z przekazaniem sprawy do ponownego jej rozpatrzenia przez organ I
instancji.
Przesłanka bezprzedmiotowości wystąpi, gdy brak było podstaw prawnych do
merytorycznego rozpoznania danej sprawy w ogóle, bądź nie było podstaw do
rozpoznania jej w drodze postępowania administracyjnego, bądź postępowania
prowadzonego przed organem I instancji. W tym miejscu należy za wyrokiem NSA z
dnia 8 sierpnia 1995 r. sygn. akt SA/Wr 96/95 powtórzyć, że organ odwoławczy może
umorzyć postępowanie co do istoty sprawy tylko wówczas, gdy w wyniku rozpoznania
odwołania uchylił decyzję I instancji i stwierdził, że postępowanie przed tym organem
jest bezprzedmiotowe.
Taka sytuacja w ocenie Sądu nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie -
bowiem w dacie złożenia wniosku, który skutecznie wszczął postępowanie w
przedmiocie wydania pozwolenia na budowę, a także w dacie wydania przez
organ I instancji decyzji rozstrzygającej sprawę, funkcjonowała w obrocie prawnym
ostateczna decyzja o warunkach zabudowy wydana dla przedmiotowej inwestycji.
Rozpoznając sprawę ponownie organ zobowiązany będzie uwzględnić powyższe
uwagi Sądu.
Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia Wojewódzki Sąd Administracyjny w
Warszawie na podst. art. 145 § 1 pkt 1c i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło