VII SA/Wa 1616/13
PostanowienieWSA w Warszawie2013-09-02
Skład orzekający: Bogusław Cieśla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pełnomocnika w zaadresowaniu skargi, wynikający z pośpiechu, stresu i braku pomocy asystenckiej, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?Ratio decidendi
Błąd pełnomocnika w zaadresowaniu skargi, nawet jeśli wynika z pośpiechu, stresu lub braku pomocy asystenckiej, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do jej wniesienia, ponieważ nie spełnia przesłanki braku winy. Strona ponosi odpowiedzialność za niedołożenie należytej staranności przy adresowaniu korespondencji.Stan faktyczny
Pełnomocnik strony skarżącej wniósł skargę po terminie, kierując ją bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zamiast do właściwego organu. Następnie złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że błąd wynikał z pośpiechu, stresu związanego z burzami i braku pomocy asystenckiej. Sąd uznał, że przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 września 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla po rozpoznaniu w dniu 2 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku H. S.A. w L. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi H. S.A. w L. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2013 r., znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 29 kwietnia 2013 r. została doręczona pełnomocnikowi strony skarżącej zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2013 r., znak: [...], w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej. A zatem do dnia 29 maja 2013 r. stronie skarżącej przysługiwał termin do wniesienia skargi.
W dniu 29 maja 2013 r. (data nadania w Urzędzie Pocztowym) pełnomocnik strony skarżącej wniósł skargę na ww. decyzję bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Od dnia 1 stycznia 2006 r. skargi wnoszone bezpośrednio do wojewódzkich sądów administracyjnych (zamiast jak wynika z art. 54 § 1 p.p.s.a.) są przekazywane do właściwych organów, jednak termin do wniesienia skarg jest liczony od daty ich nadania przez sąd w urzędzie pocztowym. Ryzyko przekroczenia w takim przypadku trzydziestodniowego - procesowego terminu do wniesienia skargi obciąża stronę postępowania. W dniu 6 czerwca 2013 r. Sąd przekazał skargę do organu, a zatem niewątpliwie przedmiotowa skarga została wniesiona po terminie.
Następnie w dniu 14 czerwca 2013 r. (data nadania Urzędzie Pocztowym) pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2013 r., znak: [...].
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że pierwotnie przedmiotowa skarga została wysłana na adres Sądu na skutek niezawinionej omyłki o charakterze czysto technicznym, nie będącej wynikiem niewiedzy, czy nierzetelności, a jedynie ludzkim błędem wynikającym z kilku czynników. Jako te czynniki we wniosku wskazano, to że pełnomocnik strony skarżącej w tym samym dniu sporządzał dwie skargi do Sądu w sprawach o dużym stopniu skomplikowania. Dlatego prace nad ukończeniem tych skarg trwały do samego końca, a ponadto w godzinach wieczornych ostatniego dnia terminu, pełnomocnik osobiście zajmował się sporządzaniem odpisów skarg, drukowaniem i kserowaniem dokumentów. Prace te trwały do godziny 22:00 ostatniego dnia terminu. Pełnomocnik wskazał, że w ten sposób zostawił sobie wystarczająco dużo czasu, aby nadać przesyłki na Poczcie Głównej w W. Natomiast w wyniku informacji medialnych o nadchodzących burzach, pełnomocnik przyznał, że zaczął działać w stresie co spowodowało błędne zaadresowanie skarg bezpośrednio do Sądu. W ocenie pełnomocnika strony skarżącej to, że działał pod wpływem stresu, presji czasu oraz braku pomocy asystenckiej oznacza, że jego działanie polegające na błędnym zaadresowaniu przesyłki nie posiada znamion zawinienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Natomiast w myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Nie ulega zatem wątpliwości, że warunkiem przywrócenia terminu jest wykazanie przez stronę, że uchybienie nastąpiło bez jej winy.
W niniejszej sprawie wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ okoliczności wskazane we wniosku nie świadczą o braku winy. Strona postępowania nie może zasłaniać się tym, że pierwotne zaadresowanie skargi na błędny adres nastąpiło bez jej winy. W ocenie Sądu błąd popełniony przez pełnomocnika strony skarżącej, polegający na tym, że błędnie zaadresowano korespondencję zawierającą skargę nie ma związku ze wskazanymi we wniosku okolicznościami wystąpienia takich czynników jak burze, presja czasu, brak pomocy asystenckiej, co wywołało u pełnomocnika stres. Okoliczności wskazane w przedmiotowym wniosku nie spełniają przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Od braku winy w takiej sytuacji nie zwalnia fakt, że skarżący wysłał skargę na adres Sądu pod wpływem stresu, wywołanego różnymi czynnikami, które nie miały nic wspólnego z wiedzą pełnomocnika. Nieprawidłowe zaadresowanie koperty i w konsekwencji przesłanie skargi bezpośrednio do sądu, a nie do organu świadczy o niedołożeniu należytej staranności przez stronę i stanowi błąd, za który ponosi ona winę (por. postanowienie NSA z dnia 9 marca 2012 r., sygn. akt I OZ 139/12, LEX nr 1120744).
Dodatkowo należy wskazać, że pełnomocnik sam przyznał we wniosku, że zostawił sobie wystarczająco dużo czasu, aby nadać przesyłkę na Poczcie Głównej w W., jak i miał świadomość co do trybu wniesienia skargi, jednak przy adresowaniu przesyłki popełnił błąd, kierując przesyłkę bezpośrednio do Sądu. Bezrefleksyjne adresowanie koperty przez pracownika kancelarii powoduje, że nie sposób mówić o tym, by zaszła przeszkoda nie do przezwyciężenia we wniesieniu skargi w terminie i w prawidłowym trybie, a w konsekwencji, że spełniona została przesłanka braku winy, o której mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 19 września 2012 r., sygn. akt I FZ 341/12, LEX nr 1221204).
Z tych względów przedmiotowy wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło