VII SA/Wa 166/20

WyrokWSA w Warszawie2020-05-06

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Monika Kramek, Izabela Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z powodu braku przymiotu strony, jeśli ustalenie tego przymiotu wymaga złożonej analizy prawnej lub faktycznej?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z powodu braku przymiotu strony, jeśli ustalenie tego przymiotu wymaga złożonego procesu wykładni lub przeprowadzenia czynności wyjaśniających i dowodów. Odmowa wszczęcia postępowania jest dopuszczalna jedynie w sytuacjach oczywistych, niewymagających analizy sprawy. W przypadku wątpliwości co do posiadania interesu prawnego przez wnioskodawcę, organ powinien wszcząć postępowanie i ewentualnie umorzyć je na późniejszym etapie, jeśli okaże się bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Skarżący K. S. i R. S. złożyli wniosek o sprawdzenie prawidłowości budowy linii energetycznej w sąsiedztwie ich działki. Organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony. Po uchyleniu tej decyzji i ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ I instancji ponownie odmówił wszczęcia postępowania, a postanowienie to utrzymał w mocy organ II instancji (Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego). Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, w szczególności dotyczące ustalenia ich statusu jako stron postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, , Sędzia WSA Monika Kramek, Sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 maja 2020 r. sprawy ze skargi K. S. i R. S. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2019 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących K. S. i R. S. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] listopada 2019 r., Nr [...], znak: [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "[...]WINB", "organ II instancji") na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: "k.p.a.") oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm.), po rozpatrzeniu zażalenia K. S. i R. S. na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: "PINB w [...]", "organ I instancji") Nr [...] z dnia [...] października 2019 r., znak: [...], odmawiającego wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie prawidłowości budowy linii energetycznej przebiegającej w sąsiedztwie działki nr ew. [...], obręb [...] w gminie [...], z uwagi na brak przymiotu strony - utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Z akt postępowania administracyjnego wynika, że w dniu [...] lipca 2019 r. do PINB w [...] wpłynął wniosek K. S. i R. S. (dalej: "wnioskodawcy") o sprawdzenie prawidłowości budowy linii energetycznej w sąsiedztwie ich działki nr ew. [...], obręb [...] w gminie [...]. Po przeanalizowaniu wniosku organ I instancji, pismem z [...] lipca 2019 r., wezwał [...] S.A. [...] do złożenia pisemnych wyjaśnień w zakresie robót budowlanych prowadzonych na sieci energetycznej w rejonie działki wnioskodawców. W odpowiedzi [...] S.A. [...] wyjaśnił, że inwestycja realizowana na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...] w miejscowości [...] w gminie [...] oraz na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...] w miejscowości [...], gmina [...] prowadzona jest na podstawie decyzji Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] marca 2019 r. Następnie, w dniu [...] sierpnia 2019 r. organ I instancji przeprowadził kontrolę dotyczącą prawidłowości budowy stacji transformatorowej na działce nr ew. [...] w miejscowości [...]. W jej trakcie ustalono, że na przedmiotowej działce na granicy pasa drogowego drogi gminnej asfaltowej [...] został usytuowany nowy słup wirowy linii energetycznej, na którym zamontowano napowietrzną stację transformatorową. Od słupa wzdłuż zachodniej granicy ogrodzenia przedmiotowej działki wytyczono trasę linii kablowej, która będzie przebiegać w odległości 50 cm od ogrodzenia, po terenie działki nr ew. [...]. Z kolei słup energetyczny usytuowano poza drogą gminną w odległości około 8,5 m od wschodniego ogrodzenia przedmiotowej działki. PINB w [...] postanowieniem Nr [...] z [...] sierpnia 2019 r. odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie prawidłowości budowy linii energetycznej przebiegającej w sąsiedztwie działki wnioskodawców. Wskazał, że nie posiadają oni przymiotu strony w przedmiotowym postępowaniu. Rozstrzygnięcie to zostało następnie uchylone przez [...]WINB postanowieniem Nr [...] z [...] września 2019 r. Równocześnie przekazał on sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W ocenie [...]WINB postanowienie organu I instancji zostało wydane z naruszeniem zasad prawa materialnego, gdyż podanie wnioskodawców o sprawdzenie prawidłowości budowy linii energetycznej, zostało podpisane tylko przez jedną ze stron – K. S.. Ponownie rozpatrując sprawę, PINB w [...] wezwał R. S. do uzupełnienia wniosku z [...] lipca 2019 r. poprzez jego podpisanie. Po jego uzupełnieniu PINB w [...] postanowieniem Nr [...] z [...] października 2019 r. ponownie odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie z uwagi na brak przymiotu strony u wnioskodawców. Pismem z [...] października 2019 r. wnioskodawcy wnieśli zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie. Wskazali, że usytuowanie transformatora w tak bliskiej odległości od ich działki – 7,5 m - realnie zagraża życiu oraz zdrowiu mieszkańców, szczególnie ze względu na ciężki stan zdrowia wnioskodawcy. Podnieśli, że organ odmówił udzielenia im jakichkolwiek informacji, pomimo że posiadają oni interes prawny w dochodzeniu swoich praw. Po rozpatrzeniu powyższego zażalenia [...]WINB postanowieniem z [...] listopada 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 61 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 k.p.a., zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może byt wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Równocześnie podkreślił, że przesłanki odmowy wszczęcia postępowania można podzielić według kryterium podmiotowego i przedmiotowego. Przesłanka podmiotowa występuje wtedy, gdy żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną. W niniejszym przypadku organ uzasadnił odmowę wszczęcia postępowania okolicznością nieposiadania przez wnioskodawców interesu prawnego w sprawie dotyczącej budowy linii energetycznej przebiegającej w sąsiedztwie działki nr ew. [...], obręb [...] w gminie [...]. [...]WINB podniósł, że na gruncie art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Rolą organu administracji publicznej jest zaś ustalenie z urzędu kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek, a więc czy w danej sprawie oprócz inwestora mają prawnie chronione interesy także inne jednostki. Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, że art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego dodatkowo precyzuje pojęcie strony w stosunku do postępowania administracyjnego w sprawach budowlanych. Powyższe regulacje oznaczają, że podstawowym obowiązkiem organu nadzoru budowlanego, przed merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, jest ustalenie, czy wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego składa podmiot legitymujący się przymiotem strony. W ocenie organu II instancji w niniejszej sprawie interesu prawnego wnioskodawców nie można wywodzić z faktu, że są oni właścicielami nieruchomości zlokalizowanej w sąsiedztwie odcinka inwestycji (około 0,5 m od planowanego przebiegu linii kablowej oraz około 8,5 m od słupa energetycznego). Sporna inwestycja realizowana jest bowiem w oparciu o decyzję Starosty [...] Nr [...] z [...] marca 2019 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę linii napowietrznej [...], budowę linii kablowej [...], budowę napowietrznej stacji transformatorowej [...], rozbudowę istniejącej linii napowietrznej [...], budowę przyłącza kablowego [...], rozbiórkę linii napowietrznej [...] oraz napowietrznej stacji transformatorowej [...] w miejscowości [...] oraz [...], gmina [...]. Z rozstrzygnięcia tego nie wynika, aby przedmiotowa inwestycja oddziaływała na nieruchomości położone w jej sąsiedztwie, w tym na należącą do inwestorów działkę. [...]WINB wskazał, że zgodnie z projektem budowlanym, zatwierdzonym omawianą decyzją, obszar oddziaływania spornej inwestycji zamyka się na terenie działek nr ew. [...], [...],[...] i [...] w miejscowości [...] oraz działek nr ew. [...], [...], [...], [...] w miejscowości [...]. W związku z tym wnioskodawcy nie zostali uznani za strony postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę omawianej inwestycji. Równocześnie organ odwoławczy podkreślił, że aby uznać określony podmiot za stronę postępowania administracyjnego musi istnieć przepis prawa materialnego wskazujący, że interes prawny lub obowiązek tego podmiotu podlega konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. Z kolei cechami interesu prawnego jest indywidualność, konkretność, aktualność, sprawdzalność obiektywna, zaś jego istnienie znajduje potwierdzenie w przepisach prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnia się natomiast interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa. W świetle ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie, zdaniem [...]WINB, o posiadaniu przez wnioskodawców interesu prawnego w rozumieniu przepisów k.p.a., nie świadczy okoliczność sąsiadowania ich działki ze sporną inwestycją. Wnioskodawcy zaś nie wskazali na konkretny przepis prawa materialnego, z którego mogliby wywodzić swój interes prawny. W związku z tym organ I instancji słusznie nie znalazł podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego, z uwagi na złożenie wniosku przez podmioty, którym nie przysługuje przymiot strony. Odnosząc się do zarzutów sformułowanych w zażaleniu, dotyczących nieprawidłowych - zdaniem wnioskodawców – pomiarów odległości inwestycji od ich działki, organ odwoławczy wyjaśnił, że organ I instancji to fachowy pion administracji. Dokonane przez niego ustalenia są tym bardziej wiarygodne, gdyż wnioskodawcy nie przedłożyli innych dokumentów technicznych wskazujących na odmienne ustalenia. Skargę na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli K. S. i R. S., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych, jednocześnie zarzucając organowi naruszenie: - art. 28 k.p.a. poprzez ustalenie, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postepowaniu administracyjnym, mimo faktu, że posiadają oni tytuł własności do nieruchomości, która zlokalizowana jest na obszarze inwestycji związanej z rozmieszczeniem linii energetycznej, - art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez jego zastosowanie, mimo że stosuje się go do spraw z zakresu prawa budowlanego, których przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę, podczas gdy przedmiotem w niniejszej sprawie było sprawdzenie budowy linii energetycznej i usadowienia słupa, - art. 28 ust.2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że obszar oddziaływania inwestycji ogranicza się wyłącznie do nieruchomości, na których prowadzone są prace budowlane, podczas gdy budowa linii energetycznej i usadowienie słupa elektrycznego oddziałuje nie tylko na grunty, na których zlokalizowane są inwestycje, ale również na grunty sąsiednie, - art. 28 ust. 4 Prawa budowlanego przez jego niezastosowanie, podczas gdy powinien on stanowić podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie z uwagi na fakt, że przedmiotem postepowania jest rozmieszczenie linii energetycznej i usadowienie słupa, a więc dotyczy sprawy wymagającej udziału społeczeństwa, - art. 61a k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie za prawidłowe odmówienie wszczęcia postepowania przez organ I instancji, podczas gdy przewiduje on, że organ odmawia wszczęcia postepowania wówczas, gdy podanie zostaje wniesione przez osobę niebędącą strona, co zaś nie miało miejsca w niniejszej sprawie, - art. 28 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 20 Prawa budowlanego, polegające na tym, że organ zaniechał ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji, z góry zakładając, że nie obejmuje on nieruchomości sąsiednich, - art. 7 k.p.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na niejednoznacznym ustaleniu umiejscowienia słupa linii energetycznej i w rezultacie wskazanie w zaskarżonym postanowieniu dwóch sprzecznych ze sobą lokalizacji, skutkiem czego jest powstanie wątpliwości co do tego, jakie ustalenia faktyczne legły u podstaw skarżonego rozstrzygnięcia, podczas gdy naruszony przepis nakazuje organom administracji podejmować wszystkie czynności niezbędne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, - art. 8 k.p.a. poprzez zaniechanie prawidłowego ustalenia obszaru oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 3 ust. 20 Prawa budowlanego, a którego prawidłowe ustalenie definiuje interes prawny przyznający przymiot strony w postepowaniu administracyjnym, co godzi w zasadę pogłębiania zaufania obywateli do aparatu państwa. W uzasadnieniu strona skarżąca rozwinęła powyższe zarzuty. Wskazała, że zgodnie z poglądami dominującymi w doktrynie i orzecznictwie jeżeli ocena statusu osoby, ubiegającej się o wszczęcie postępowania jako jego strony, wywołuje jakiekolwiek wątpliwości, to właściwym miejscem ich wyjaśnienia jest postępowanie administracyjne, nie zaś czynności wstępne poprzedzające jego formalne wszczęcie. Odmowa wszczęcia postępowania na gruncie art. 61a § 1 k.p.a. może mieć bowiem miejsce tylko w sytuacjach oczywistych, które nie wymagają analizy sprawy, przeprowadzenia czynności wyjaśniających oraz dowodów. Jeżeli natomiast organ przeprowadza dowody i ustala stan faktyczny w sprawie, bądź przeprowadza czynności wyjaśniające, to zakończenie takich działań nie może nastąpić postanowieniem o odmowie wszczęcia postępowania. Ponadto pełnomocnik skarżących podniósł, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że właściciele nieruchomości sąsiednich posiadają interes prawny wynikający z art. 140 k.c., jako strona w postępowaniach administracyjnych, dotyczących stosunków na sąsiedniej nieruchomości. W odpowiedzi na skargę [...]WINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.). sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Badając legalność zaskarżonego postanowienia Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2019 r., Nr [...], znak: [...], utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] października 2019 r., Nr [...], znak: [...], którym odmówiono K. S. i R. S. wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie prawidłowości budowy linii energetycznej przebiegającej w sąsiedztwie działki nr ew. [...], obręb [...] w gminie [...], z uwagi na brak przymiotu strony. Na wstępie należy zaznaczyć, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane na gruncie art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym gdy żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Z treści art. 61a § 1 k.p.a. wynika więc, że samo złożenie żądania wszczęcia postępowania w danej sprawie nie powoduje automatycznego skutku jego wszczęcia. Organ zobowiązany jest przeprowadzić wstępną analizę wniosku pod kątem zbadania, czy nie zachodzą okoliczności uniemożliwiające merytoryczne rozpatrzenie wniosku. Na gruncie art. 61a § 1 k.p.a. ustawodawca wprowadził dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego - przesłankę podmiotową i przesłankę przedmiotową. Pierwsza z nich ma miejsce w sytuacji, gdy żądanie wszczęcia postępowania pochodzi od osoby niebędącej stroną postępowania, a więc od osoby, która nie ma legitymacji materialnej w rozumieniu art. 28 k.p.a. do złożenia wniosku. Natomiast przesłanka przedmiotowa objęta jest zakresem "uzasadnione przyczyny", a ustawodawca pozostawił ją wyjaśnieniom doktryny i orzecznictwa. Jednocześnie w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym powyższa regulacja - w zakresie w jakim wskazuje na podstawę do odmowy wszczęcia postępowania, gdy wniosek został wniesiony przez osobę niebędącą stroną - ma zastosowanie, jeżeli już z treści żądania wszczęcia postępowania wynika w sposób oczywisty, że podmiot je wnoszący nie ma interesu prawnego, którego mogłoby dotyczyć postępowanie (por. wyroki NSA z: 17 czerwca 2005 r., OSK 1534/04, LEX nr 190574; z 25 kwietnia 2006 r., I OSK 725/05, LEX nr 209119; z 2 października 2009 r., II OSK 1501/08, LEX nr 571791; z 10 marca 2010 r., II GSK 433/09, LEX nr 596817; z 28 marca 2012 r., II GSK 321/11, LEX nr 1219017). W sytuacji zaś, gdy ustalenie istnienia interesu prawnego, bądź związków takiego interesu z postępowaniem, którego wszczęcia domaga się strona wymaga dokonania złożonego procesu wykładni, czy też podjęcia określonych czynności, to mogą być one dokonane wyłącznie w toku postępowania administracyjnego. Oznacza to więc, że odmowa wszczęcia postępowania na gruncie art. 61a § 1 k.p.a. jest możliwa tylko w sytuacjach oczywistych, niewymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów. Równocześnie podkreśla się, że z "oczywistością" okoliczności warunkującej odmowę wszczęcia postępowania organ administracji publicznej powinien mieć do czynienia już na etapie podania zawierającego żądanie wszczęcia postępowania, bądź po dokonaniu jednostkowych i prostych czynności. Chodzi tu zatem o przypadek niewątpliwego i nieskomplikowanego ustalenia, że żądanie osoby dotyczy cudzej sprawy. W razie zaś negatywnego wyniku dokonanych czynności dowodowych, zmierzających do zbadania statusu osoby wnoszącej podanie jako strony postępowania, organ administracji publicznej powinien zakończyć te czynności procesowe decyzją o umorzeniu postępowania. Trudno bowiem przyjąć, że po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w oparciu o art. 7 i 77 § 1 k.p.a., organ miałby odmawiać wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. (por. Romańska Marta. Art. 61(a). [w]: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II. Wolters Kluwer Polska, 2019). Należy zatem przyjąć, że jeżeli wnioskodawca powołuje się na swój interes prawny, ustalenie zasadności tego żądania może nastąpić wyłącznie w toku postępowania, przy zapewnieniu jednostce wnoszącej podanie prawo do czynnego w nim udziału. Rozważenie zaś przez organ administracji publicznej interesu prawnego poza formami postępowania administracyjnego jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, którego jedną z podstawowych wartości jest prawo do obrony (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2019 r., II OSK 2211/18, LEX nr 2676661). Ponadto należy wyjaśnić, że ocena czy danej osobie przysługuje przymiot strony w postępowaniu zasadniczo następuje na podstawie art. 28 k.p.a. Zgodnie z jego treścią, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z kolei o tym, czy określonemu podmiotowi przysługują uprawnienia strony, a więc czy ma on interes prawny w rozstrzygnięciu sprawy, przesądzają przepisy prawa materialnego, z których wynikają dla tego podmiotu określone prawa lub obowiązki. Pojęcie interesu prawnego może być rozumiane jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że kwestia przymiotu strony skarżącej nie jest na tyle oczywista, aby mogła być rozważana w fazie wstępnej postępowania administracyjnego. Strona skarżąca w treści wniosku o wszczęcie postępowania wskazała bowiem, że jej działka nr ew. [...], obręb [...] w gminie [...], bezpośrednio sąsiaduje ze sporną inwestycją - około 0,5 m od planowanego przebiegu linii kablowej oraz około 7,5 m (w ocenie organu 8,5 m) od słupa energetycznego. Tak więc skarżący swój interes prawny wywodzą z faktu własności nieruchomości sąsiadującej z przedmiotową inwestycją. Należy przy tym podkreślić, że w sytuacji gdy właściciel nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z nieruchomością inwestora kwestionuje wykonanie robót budowlanych z tego powodu, że inwestycja z uwagi na jej rodzaj oddziałuje na prawa właściciela wbrew wynikającym z Kodeksu cywilnego gwarancjom prawa właściciela do korzystania z jego nieruchomości oraz zakazowi naruszania jego własności, nie można w sposób oczywisty przyjąć, że inwestycja ta nie dotyczy jego interesu prawnego. W takim bowiem przypadku interes prawny właścicieli nieruchomości sąsiedniej w rozumieniu art. 28 k.p.a. z związku z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, wynika z przepisów prawa cywilnego gwarantujących właścicielowi prawo do korzystania z przedmiotu swojej własności, a także z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, nakazującego poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich. Oznacza to, że organy administracji publicznej nie mogą już we wstępnej fazie postępowania przesądzić, że skarżący, jako właściciele nieruchomości sąsiedniej nie są stroną postępowania, gdyż ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, co potwierdza decyzja Starosty [...] Nr [...] z [...] marca 2019 r. Sąd analizując przedmiotową sprawę stwierdził, że podjęte w ramach postępowania wyjaśniającego czynności na okoliczność ustalenia, czy skarżącym przysługuje status strony w tym postępowaniu nie mogły być przeprowadzone przed wszczęciem postępowania. Organy dokonały analizy wyjaśnień inwestora – [...]S.A. [...] oraz decyzji Starosty [...] Nr [...] z [...] marca 2019 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę linii napowietrznej [...], budowę linii kablowej [...], budowę napowietrznej stacji transformatorowej [...], rozbudowę istniejącej linii napowietrznej [...], budowę przyłącza kablowego [...], rozbiórkę linii napowietrznej [...] oraz napowietrznej stacji transformatorowej [...] w miejscowości [...] oraz [...], gmina [...]. W związku z argumentami prezentowanymi przez stronę skarżącą, opierającymi się na negatywnym oddziaływaniu spornej inwestycji na nieruchomość skarżących, a także na życie i zdrowie jej mieszkańców, organ I instancji nie mógł odmówić wszczęcia postępowania, bowiem jego działanie nie wskazywało na istnienie oczywistego przekonania, co do niedopuszczalności jego prowadzenia. Tym samym, w ocenie Sądu, odmowa wszczęcia postępowania w przez PINB w [...], następnie utrzymana w mocy przez [...]WINB, stanowiła naruszenie art. 61a § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie orzekając w sprawie organy powinny uwzględnić powyższe stanowisko Sądu i przeprowadzić postępowanie merytoryczne, z uwzględnieniem okoliczności prezentowanych przez skarżących. W przypadku ustalenia we wszczętym postępowaniu, że skarżącym przymiot strony nie przysługuje organ winien umorzyć postępowanie w oparciu o art. 105 § 1 k.p.a., uznając jego prowadzenie za bezprzedmiotowe. Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 oraz art. 200 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło