VII SA/Wa 1805/16

WyrokWSA w Warszawie2017-06-05

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Grzegorz Rudnicki, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że wniosek został złożony po terminie i nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony po terminie określonym w art. 58 § 2 k.p.a. Ponadto, nawet gdyby termin został zachowany, nie uprawdopodobniono braku winy profesjonalnego pełnomocnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, co jest warunkiem koniecznym do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli odwołanie od decyzji Wojewody z uchybieniem 14-dniowego terminu. Następnie złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie (7 dni od ustania przyczyny uchybienia) oraz że nie uprawdopodobniono braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu, wskazując na jego chorobę. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 58 § 1 i § 2 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), , Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi E. P., A. B., P. S., I. B., P. B., T. B., M. W. i M. P. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2016 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] maja 2016 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 58 § 2 oraz art. 59 § 2 k.p.a. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23), po rozpoznaniu wniosku E. P., P. S., I. B., P. B., M. W., T. B., M. P., A. B., o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...]z dnia [...]lutego 2016 r., nr [...], umarzającej, wszczęte na wniosek ww. osób postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...]z dnia [...]września 2014 r., nr [...], zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu dla inwestycji l i II etap budowy dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych "[...]i [...]" wraz z infrastrukturą techniczną i zjazdami z drogi publicznej oraz zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Spółce jawnej, pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym "[...]" - etap I wraz ze zjazdem z drogi publicznej i infrastrukturą techniczną, na działkach nr ewid. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], położonych przy ul. [...], w [...], gmina [...]- odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wskazał, że jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonego rozstrzygnięcia ww. decyzja Wojewody [...]z dnia [...]lutego 2016 r., nr [...], została skutecznie doręczona pełnomocnikowi odwołujących się w dniu [...]lutego 2016 r. Ustawowy (14 dniowy) termin do złożenia odwołania upłynął zatem z dniem [...]lutego 2016 r. Podaniem z dnia [...]lutego 2016 r., E. P., P. S., I. B., P. B., M. W., T. B., M. P., A. B. reprezentowani przez adwokat K. M. wnieśli odwołanie od ww. decyzji Wojewody [...] Odwołanie zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu [...]lutego 2016 r., a zatem z uchybieniem 14-dniowego terminu, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Wraz z odwołaniem od decyzji Wojewody [...]z dnia [...]lutego 2016 r., nr [...], skarżący nie złożyli wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W związku z powyższym, postanowieniem z dnia [...]kwietnia 2016 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził uchybienie przez ww. osoby terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Wojewody [...]. Podaniem z dnia [...]kwietnia 2016 r. (nadanym w placówce pocztowej w dniu [...]kwietnia 2016 r.), wnioskodawcy reprezentowani przez adwokat K. M. wnieśli o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji Wojewody [...]z dnia [...]lutego 2016 r., nr [...]. Do powyższego wniosku wnioskodawcy dołączyli odwołanie. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie zaś z art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść wciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z treści przywołanych unormowań wynika, że organ administracji publicznej jest zobowiązany przywrócić termin wtedy, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Organ stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został wniesiony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a. Przyczyna uchybienia terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania ustała najpóźniej w dacie wniesienia przez wnioskodawców ww. odwołania z dnia [...]lutego 2016 r., tj. w dniu [...]lutego 2016 r., kiedy przedmiotowe odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej. Tak więc termin na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu upłynął najpóźniej z dniem [...]marca 2016 r. Skoro nie został spełniony warunek wynikający z cytowanego wyżej art. 58 § 2 k.p.a., to zasadne jest odmówienie wnioskodawcom - przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Wojewody [...]. Odnosząc się do argumentacji wniosku o przywrócenie terminu Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że pierwszą z przesłanek przywrócenia terminu jest złożenie prośby w tym przedmiocie w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Przesądza o tym wprost literalne brzmienie art. 58 § 2 k.p.a. Brak jest zatem podstaw aby uznać, że datą ustania przyczyny, na skutek której uchybiono terminowi, jest dzień, w którym dowiedziano się o tym uchybieniu. Ze swej istoty, dowiedzenie się o uchybieniu terminu nie może być przyczyną tego uchybienia, albowiem względem niego ma ono charakter następczy (tj. następuje "po" a nie "przed" uchybieniem terminu). Jakkolwiek odmienny pogląd jest znany Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego, organ odwoławczy nie podziela go. Ponadto, organ podkreślił, że kolejnym kryterium przywrócenia terminu, w myśl przywołanego art. 58 § 1 k.p.a., jest uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu. Oceniając spełnienie tej przesłanki należy mieć na uwadze, że na stronach postępowania spoczywa obowiązek szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można zatem mówić wyłącznie w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1257/11; B.Adamiak (w:) B.Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, s. 282). We wniosku o przywrócenie terminu wskazano, że pełnomocnik "w okresie od dnia [...]lutego do dnia [...]lutego przebywała na zwolnieniu lekarskim, następnie od dnia [...]lutego do dnia [...]marca z uwagi na pogarszający się stan zdrowia nie opuszczała miejsca zamieszkania, po czym ponownie od dnia [...]marca do dnia [...]marca 2016 r., przebywała na zwolnieniu lekarskim". Okoliczność wskazana przez pełnomocnika nie daje podstaw do uznania, że nie ponosi ona winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji organu wojewódzkiego. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wówczas gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością wskazującą na brak winy osoby zainteresowanej w niedochowaniu terminu są m.in. takie okoliczności faktyczne, jak przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. W orzecznictwie i literaturze przedmiotu wyrażany jest również pogląd, że choroba nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza to bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez skarżącego z zachowaniem terminu, osobiście lub korzystając z pomocy innych osób. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2175/12, nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. O braku winy można mówić tylko w tym przypadku, gdy strona w celu dochowania terminu zmuszona byłaby do podjęcia nadzwyczajnego wysiłku, przykładowo zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty. Taka sytuacja nie zachodzi w analizowanej sprawie. Organ podniósł, że choroba wskazana przez adwokat nie była chorobą nagłą i nieprzewidzianą. Skoro adwokat cierpi na tą chorobę, jak sama wskazuje, od urodzenia oraz ma wiedzę o jej objawach, to miała możliwość zorganizowania swojej pracy, polegającej na wykonywaniu obowiązków profesjonalnego pełnomocnika. Także pełnomocnictwa uprawniały do udzielenia dalszych pełnomocnictw, substytucji oraz upoważnień. Dodatkowo Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, iż wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania czyni zbędnym celowość i konieczność wydawania postanowienia w oparciu o art. 134 k.p.a. Odmowa przywrócenia terminu załatwia nie tylko sprawę wniosku o przywrócenie terminu, ale jednocześnie potwierdza, że wniesienie odwołania nastąpiło z uchybieniem terminu, czyli rozstrzyga również o tym, co jest przedmiotem postanowienia z art. 134 k.p.a. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wnieśli E. P., P. S., I. B., P. B., M. W., T. B., M. P., A. B.. Postanowieniu zarzucili: 1) naruszenie prawa materialnego tj. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego nie zastosowanie pomimo, że zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy; 2) naruszenie prawa materialnego tj. art. 58 § 2 k.p.a. poprzez uznanie, że datą ustania przyczyny uchybienia terminu nie jest data, w której strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminowi. Na tej podstawie wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Stanowisko skarżącego znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentacje. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe, wyczerpujące. Przyjmuje za własne. Sąd kontrolował postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wydane na podstawie art. 58 § 2 k.p.a. Przywołajmy treść art. 58 – " § 1. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. § 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin". Tym samym istnieją cztery przesłanki przewrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym, które muszą wystąpić łącznie tj.: brak winy zainteresowanego w uchybieniu terminu; wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu; dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie czynności, dla której ustanowiono przywracalny termin. W przypadku wniesienia prośby o przywrócenie terminu w pierwszej kolejności badaniu podlega dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia tej prośby. W okolicznościach niniejszej sprawy prawidłowo oceniono, że nie został zachowany termin 7 dniowy, o którym mowa w ww. przepisie. Dla oceny tej przesłanki istotne jest bowiem w szczególności to, że chodzi o działanie profesjonalnego pełnomocnika, który wnosząc odwołanie powinien był ocenić czy dochowany został termin do jego wniesienia i już na tym etapie wnieść o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Sądu przyjmując nawet, że ww. termin zachowano (o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik dowiedział się po tym jak stwierdzono, że odwołanie wniesiono z uchybieniem terminu) słusznie organ ocenił - bezsprzecznie nie zaistniały pozostałe warunki umożliwiające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nie zaistniała przesłanka uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy wnoszącego je profesjonalnego pełnomocnika. Skoro art. 58 § 1 k.p.a. jako konieczną przesłankę przywrócenia terminu określa brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przepis ww. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Przy ocenie braku winy należy mieć na względzie "obiektywny miernik staranności", jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy i przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Badanie okoliczności ustania przyczyny uchybienia terminu powinno być każdorazowo odniesione do indywidualnych, specyficznych dla sprawy uwarunkowań, a samo ustanie przyczyny uchybienia terminu musi mieć charakter realny, a nie tylko potencjalny lub domniemywany. Podkreślmy od profesjonalnego pełnomocnika dysponującego w szczególności pełnomocnictwem umożliwiającym udzielenie substytucji wymagać należy szczególnej staranności, której w okolicznościach niniejszej sprawy zabrakło w sposób oczywisty. Jak słusznie podniósł organ - profesjonalny pełnomocnik, jak sam wskazał świadomy od lat swoich dolegliwości musi już po ich pierwszych symptomach zagwarantować mocodawcom prawidłowe działanie, choćby w drodze udzielenia substytucji na okres choroby. Kierując się powyższą argumentacją Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718). Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło