VII SA/Wa 1834/21

WyrokWSA w Warszawie2022-03-03

Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Elżbieta Granatowska, Andrzej Siwek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dla nadbudowy kamienicy frontowej i oficyny, uwzględniająca specyfikę zabudowy zabytkowej i urbanistycznej, została wydana z poszanowaniem przepisów prawa, w szczególności zasad dobrego sąsiedztwa, kontynuacji funkcji i cech zabudowy, oraz czy parametry techniczne zostały określone w sposób jednoznaczny i zgodny z prawem?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że decyzje organów obu instancji dotyczące ustalenia warunków zabudowy dla nadbudowy kamienicy frontowej i oficyny zostały wydane z poszanowaniem przepisów prawa. Analiza urbanistyczna została przeprowadzona prawidłowo, uwzględniając specyfikę zabudowy zabytkowej i urbanistycznej. Parametry techniczne, takie jak wysokość i geometria dachu, zostały określone w sposób zgodny z prawem i zasadą dobrego sąsiedztwa, nawiązując do istniejącej zabudowy. Sąd podkreślił, że wcześniejsze orzeczenie WSA w Warszawie w podobnej sprawie wiąże w zakresie oceny prawnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg Wspólnoty Mieszkaniowej i spółki M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) uchylającą w części decyzję organu I instancji dotyczącą ustalenia warunków zabudowy dla nadbudowy kamienicy frontowej i oficyny. Organy ustaliły dopuszczalną wysokość obiektu i geometrię dachu, nawiązując do istniejącej zabudowy. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym nieprawidłowe przeprowadzenie analizy urbanistycznej, brak jednoznaczności decyzji oraz naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Sędziowie asesor WSA Elżbieta Granatowska, sędzia WSA Andrzej Siwek, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 marca 2022 r. sprawy ze skarg Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w W. i M. Sp. z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2020 r. znak [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargi Uzasadnienie. I. Stan sprawy. 1. Zaskarżoną decyzją z [...] lipca 2020 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO",) na podstawie art. 127 § 2 i art. 17 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), oraz art. 1 i 2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych po rozpatrzeniu odwołań Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] oraz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] z [...] kwietnia 2019 r., nr [...], ustalającej warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na nadbudowie na cele mieszkalne kamienicy frontowej oraz jej oficyny, na działce ewid. nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...], w [...] - uchyliło zaskarżoną decyzję w części orzekającej o wysokości nadbudowy poszczególnych części obiektu i w tej części ustaliło: a) dopuszczalną wnioskowaną wysokość obiektu w części frontowej - 29,9m z tolerancją do 5% mniej (liczba kondygnacji VIII), b) dopuszczalną wnioskowaną wysokość oficyny - 24,0m z tolerancją do 5% mniej oraz 2) geometrii dachu i w tej części ustaliło: a) w części frontowej budynku mieszkalnego wielorodzinnego dach płaski nad VIII kond., zewnętrzna ściana (od frontu) VII kond. pod kątem 45°, pełni jednocześnie funkcję dachu, b) w części oficyny budynku mieszkalnego wielorodzinnego dach jednospadowy o kącie nachylenia nawiązującym do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny - a w pozostałej części utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy podał, że [...] Sp. z o.o., pismem z 4 grudnia 2018 r., wystąpiła z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla ww. inwestycji. Zawiadomieniem z 20 grudnia 2018 r. powiadomiono strony o wszczęciu postępowania w sprawie oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, a także składania wniosków i uwag. Zarząd Dzielnicy [...] decyzją z [...] kwietnia 2019r. nr [...] ustalił warunki zabudowy i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji (dalej: "decyzja WZ"). Wspólnota Mieszkaniowa [...] w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika oraz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] złożyły odwołania od powyższego rozstrzygnięcia. SKO decyzją z [...] października 2019 r., znak: [...] uchyliło ww. decyzję Zarządu Dzielnicy [...] z [...] kwietnia 2019 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. WSA w Warszawie wyrokiem z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2834/19 uchylił ww. decyzję SKO wskazując, że przedmiotowy budynek znajduje się w układzie urbanistycznym ul. [...], podlegającym ochronie konserwatorskiej. [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał zalecenia konserwatorskie dotyczące przedmiotowej nieruchomości a następnie uzgodnił projekt decyzji o warunkach zabudowy. Z uwagi na zabytkowy charakter kamienicy analizę urbanistyczną należało przeprowadzić głównie wzdłuż tej ulicy, zatem niecelowe byłoby poszerzenie kręgu analizowanego obszaru. Ponadto Sąd wyjaśnił, że SKO, jako organ II instancji, może samo usunąć pozostałe wymienione w decyzji z [...] października 2019 r., uchybienia dotyczące decyzji z [...] kwietnia 2019 r. SKO przytoczyło art. 61 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 293, dalej: "u.p.z.p") i stwierdziło, że przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy uzależnia zmianę w zagospodarowaniu terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego (tzw. zasada dobrego sąsiedztwa). Taka regulacja ma na celu zagwarantowanie ładu przestrzennego, określonego w art. 2 pkt 1 ustawy, jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w przyporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo-społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno- estetyczne. Zasada dobrego sąsiedztwa określa konieczność dostosowania nowej zabudowy do wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie terenu) i architektonicznym (ukształtowanie wzniesionych obiektów). SKO powołało się na wyrok NSA z 7 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 1440/05, w którym stwierdzono, że działka sąsiednia powinna być zabudowana w taki sposób, że zabudowa ta umożliwia określenie wymagań nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania przestrzennego, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu w najbliższej okolicy. W art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy nie chodzi o to, by nowa zabudowa była odtworzeniem istniejącej zabudowy sąsiedniej, ale o to by na jej podstawie możliwe było określenie cech nowej zabudowy, która ma być kontynuacją, przez co należy rozumieć zachowanie charakteru zabudowy. Kontynuacja funkcji oznacza, że nowa zabudowa musi mieścić się w granicach zastanego w analizowanym obszarze sposobu zagospodarowania terenu. Nowa zabudowa jest dopuszczalna, gdy można ją pogodzić (nie jest sprzeczna) z funkcją istniejącą na analizowanym obszarze. Ochrona ładu przestrzennego - na terenach, gdzie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego - ma na celu powstrzymanie zabudowy, której nie da się pogodzić z zastanym w analizowanym obszarze sposobem zagospodarowania terenu. Odnosząc się do warunku określonego w pkt 1 stwierdziło, że ocena spełnienia tego warunku powinna zostać dokonana poprzez analizę funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu, w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r., w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (tj. Dz. U. Nr 164, poz. 1588). W § 2 pkt 2 i 3 ww. rozporządzenia podana jest definicja funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu oraz definicja cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Natomiast § 3 wskazuje na konieczność dokonania analizy funkcji i cech oraz sposób ich dokonania. Zgodnie z § 3 ust. 1 ww. rozporządzenia, organ w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany (w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów) i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Aby wydać ustalić warunki zabudowy i zasady zagospodarowania terenu organ I instancji zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy powinien ustalić istnienie, chociaż jednego budynku odpowiadającego planowanej inwestycji w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. W ocenie SKO, organ I instancji w sposób prawidłowy określił front terenu inwestycji wskazując, że stanowi on odcinek 1-2, o szerokości ok. 32m na załączniku graficznym do decyzji. Prawidłowo ustalił granice obszaru analizowanego we wszystkich kierunkach w odległości 96 m od granic działki, na której ma być zlokalizowana inwestycja. Organ odwoławczy przytoczył treść wyroku WSA w Warszawie z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2834/19 "poza obszarem analizowanym znalazły się zabudowane działki nr [...] i [...]. Pomimo tego, iż znajdują się one w odległości mniejszej niż 96, Om od granicy działki objętej wnioskiem (nr [...]) pominięcie tych działek w trakcie sporządzania analizy było zdaniem Sądu prawidłowe. Wskazać bowiem należy, iż działka nr [...] wraz ze znajdującą się na niej XIX-wieczną kamienicą znajduje się na terenie układu urbanistycznego ulicy [...], podlegającego ochronie konserwatorskiej na mocy wpisu do Rejestru zabytków pod nr [...] decyzją z lipca 1965r. Ponadto, przedmiotowy obiekt został ujęty w Gminnej Ewidencji Zabytków utworzonej na podstawie Zarządzenia nr [...] Prezydenta m. [...] z dnia [...] lipca 2012?: w sprawie założenia ewidencji zabytków Miasta [...]. W dniu 13 listopada 2018r. [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał zalecenia konserwatorskie dotyczące przedmiotowej inwestycji. Organ konserwatorski na podstawie dokumentacji projektowej, zawierającej część projektową wraz z szczegółowym opisem planowanych prac, wyraził wstępną akceptację przedsięwzięcia. Postanowieniem z [...] lutego 2019r. [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków uzgodnił ze stanowiska konserwatorskiego projekt decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, wskazując, iż jest ona dopuszczalna oraz nie będzie miała negatywnego wpływu na wartości istotne dla zabytkowego obiektu i układu urbanistycznego. (...) Mając powyższe na uwadze Sąd wskazuje, iż istotny dla planowanej inwestycji obszar analizy w postaci głównie ulicy [...] został wyznaczony prawidłowo. Z uwagi na zabytkowy charakter kamienicy znajdującej się przy ul. [...] na działce nr [...], objętej wnioskiem, analizę urbanistyczną należało przeprowadzić głównie wzdłuż tej ulicy i jej bliskim sąsiedztwie, jak to uczynił organ I instancji. Niecelowe w tej sytuacji byłoby poszerzenie kręgu analizowanego obszaru o kolejne zabudowane nieruchomości tj. działki nr [...] oraz [...], z uwagi na ich dalszą odległość, a nawet niewidoczność z perspektywy działki, na której zaplanowano inwestycję. Działka nr [...] położona jest przy ul. [...] (w bliskiej odległości zbiegu ulic [...] i [...]) natomiast działka [...], jakkolwiek położona przy ul. [...], jednakże w dużo dalszej odległości, u zbiegu z ulicą [...]. Wskazać należy, iż właśnie z uwagi na taki charakter terenu inwestycji wyznaczono granice obszaru pomiędzy ulicami [...],[...] i [...]. I dlatego właściwym punktem odniesienia dla kształtowania gabarytów kamienicy frontowej jest wyłącznie zabudowa wzdłuż tej ulicy, tworząca zwartą jej pierzeję". WSA wskazał, że analiza obszaru wykazała przy tym zachowanie zasady dobrego sąsiedztwa oraz zasady kontynuacji funkcji i cech zabudowy. Wokół terenu inwestycji znajdują się budynki mieszkalne wielorodzinne z usługami. Zatem planowana inwestycja będzie stanowić kontynuację funkcji w analizowanym obszarze. Warunek w zakresie "kontynuacji funkcji" należy rozumieć szeroko, to znaczy w taki sposób, że tylko wówczas nie jest on spełniony, gdy projektowana inwestycja jest sprzeczna z dotychczasową funkcją terenu i nie da się z nią w praktyce pogodzić. Organ I instancji ustala warunki zabudowy biorąc pod uwagę istniejącą zabudowę oraz charakter wnioskowanej inwestycji, przy czym ustalenia te wymagają szczegółowego uzasadnienia. Zgodnie z § 4 rozporządzenia, obowiązującą linię nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się, jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Trafnie wskazał organ I instancji, że obowiązująca linia zabudowy pozostaje bez zmian, linię tę wyznacza bowiem zabudowa frontowa ul. [...]. Przedmiotem wniosku jest ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na nadbudowie na cele mieszkalne kamienicy frontowej oraz jej oficyny, a więc budynku już istniejącego. W tym zakresie zatem niezmienna pozostaje linia zabudowy. W świetle ww. zakresu inwestycji również wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki pozostaje bez zmian. Stosownie do § 6 rozporządzenia, szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to przeprowadzonej analizy. W przedmiotowej sprawie, szerokość elewacji frontowej jest już wyznaczona przez szerokość elewacji istniejącego budynku. Zatem również ten parametr pozostaje bez zmian. SKO (powołując się na ww. wyrok IV SA/Wa 2834/19) uznało za prawidłowe ustalenie, że szerokość elewacji frontowej pozostaje bez zmian. Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy, jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich (por. § 7 ust. 1 rozporządzenia). Jeżeli wysokość, o której mowa w ust. 1, na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, o której mowa w ust. 1, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 (por. § 7 ust. 3 i 4 rozporządzenia). Uznało także, że brak jest podstaw do wyznaczania nowej wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej. Stosownie do § 8 rozporządzenia geometrię dachu (kąt nachylenia, wysokość głównej kalenicy i układ połaci dachowych, a także kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki) ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym. W kwestionowanej decyzji z [...] kwietnia 2019 r. wskazano, że "dopuszcza się obydwa rodzaje dachów, spadziste o różnym kącie nachylenia oraz płaskie". Zdaniem SKO, takie oznaczenie jednak nie jest prawidłowe, co potwierdził WSA w Warszawie w wyroku z 20 stycznia 2020 r. Brak jest bowiem wyznaczenia konkretnego parametru, na podstawie którego powinna zostać dokonana nadbudowa, co może skutkować dowolnym wyborem inwestora. Jednakże z akt sprawy oraz pisma Urzędu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] czerwca 2020 r., znak: [...] wynika, że "właściwym punktem odniesienia dla kształtowania gabarytów kamienicy frontowej jest wyłącznie zabudowa wzdłuż tej ulicy, a dla gabarytów oficyny, zabudowa bezpośrednio granicząca z oficyną (wewnątrz kwartału) oraz gabaryty wysokościowe istniejącej części oficyny bocznej kamienicy frontowej. Budynki, których dotyczy inwestycja posiadają już określony układ połaci dachowych oraz tworzonych przez te połacie kierunki kalenic dachowych, co w oczywisty sposób eliminuje układ kalenic przy nadbudowie obiektów. (...) Zabudowa ul. [...] posiada główne kalenice równoległe do tej ulicy. Zabudowa oficynowa z uwagi na usytuowanie wzdłuż granic działek - kalenice równoległe do tych granic. Nadbudowa powtarza te kierunki. Należy zauważyć, że budynki usytuowane wzdłuż ul. [...] posiadają zróżnicowaną geometrię dachów spadzistych, jeśli chodzi o kąty nachylenia. Występują tu również dachy płaskie. Działki sąsiednie są zabudowane kamienicami, które zostały nadbudowane w nowoczesnym stylu, z dachami płaskimi. Dotyczy to również kamienicy bezpośrednio sąsiadującej tj. [...], która została wcześniej nadbudowana w sposób, do którego nawiązuje geometrią dachów nadbudowa [...]". Organ odwoławczy uznał powyższe wyjaśnienie za wystarczające do ustalenia konkretnego parametru dotyczącego geometrii dachu zarówno w części frontowej budynki, jak i oficyny. Wyjaśnił, że z orzecznictwa wynika, że za wadliwe należy uznać wskazanie przez organ I instancji takich parametrów planowanej inwestycji jedynie poprzez wskazanie ich wartości maksymalnej, czy też wartości minimalnej. Niedopuszczalne jest określenie w decyzji o warunkach zabudowy parametrów projektowanej inwestycji wyłącznie poprzez podanie wskaźnika maksymalnego bądź minimalnego, albo też poprzez odwołanie się do pojęć nieskonkretyzowanych. W takiej sytuacji decyzja ustalająca warunki zabudowy umożliwiałaby realizację obiektów, które nie byłyby charakterystyczne dla obiektów występujących w obszarze analizowanym i tym samym naruszałyby zasadę "dobrego sąsiedztwa". Organ I instancji wskazał, że "dopuszcza się wnioskowaną max. wysokość obiektu w części frontowej - 29,9m (liczba kondygnacji VIII); dopuszcza się wnioskowaną max. wysokość w części oficynowej - 24,0m (liczba kondygnacji VI)". Takie wyznaczenie parametru, w świetle judykatury jest nieprawidłowe. Z ww. pisma Urzędu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] czerwca 2020 r. wynika, że deklarowana we wniosku wysokość oficyny, która wynosi 24,0m z tolerancją 5%, nawiązuje do wysokości istniejącego fragmentu oficyny bocznej kamienicy frontowej i jest kontynuacją tej wysokości. "Oficyna boczna [...] przylega bezpośrednio do oficyny bocznej [...], która również wcześniej została nadbudowana. Ustalenie kalenicy oficyny bocznej, nie jest uzależnione od średniej obszaru tylko od wysokości graniczących budynków. Ponadto, w sytuacji zależności tego parametru od przepisów zawartych w ustawie Prawo budowlane i rozporządzeń wykonawczych do tej ustawy, wysokość nadbudowy oficyny ma prawo ulec zmianie (stąd przyjęta tolerancja 5%) na etapie postępowania o pozwolenie na budowę. Nadbudowa oficyny bezpośrednio wzdłuż granicy z działkami nr [...] i [...], zależy w głównej mierze od przepisów techniczno- budowlanych, a jednocześnie powinna być zgodna z ustalonym w decyzji WZ parametrem wysokościowym". Odnośnie wysokości budynku frontowego wskazano, że "analiza wysokości zabudowy wzdłuż ul. [...] wykazała duże różnice - od 21,7 m (nr [...]), 21,5 m (nr [...]), 25,96 m (nr [...]), 29,7 m (nr [...]) do 29,9 m (nr [...]), dlatego też dopuszczono deklarowaną wysokość planowanej nadbudowy, nawiązującą do wysokości kamienicy w bliskim sąsiedztwie, tj. [...]. Dodatkowo kąt nachylenia dachu na I poziomie nadbudowy, nawiązujący do kształtu dachu kamienicy sąsiedniej [...] oraz bardzo duże wycofanie II poziomu nadbudowy powoduje, że zostaje zachowany lad przestrzenny ulicy". Dlatego SKO uchyliło decyzję z [...] kwietnia 2019r. w części dotyczącej ustalenia wysokości oficyny i ustaliło wysokość nadbudowy, w ten sposób, że dopuszcza się wnioskowaną wysokość obiektu w części frontowej - 29,9 m z tolerancją do 5% mniej (liczba kondygnacji VIII) oraz dopuszcza się wnioskowaną wysokość oficyny - 24,0 m z tolerancją do 5% mniej. SKO (odnosząc się zaś do zarzutów [...] Sp. z o.o., że spółka nie otrzymała żadnego pisma w przedmiotowej sprawie, przez co została pozbawiona udziału w postępowaniu) - wyjaśniło, że powyższy zarzut nie może być podstawą uchylenia decyzji organu I instancji. Z akt sprawy wynika, że [...] Sp. z o.o. jako strona postępowania złożyła skutecznie odwołanie od decyzji organu I instancji, mogła również w każdym czasie zapoznać się aktami sprawy. Ponadto, [...] Sp. z o.o. jest współużytkownikiem wieczystym nieruchomości oznaczonej nr [...], położonej przy ul. [...]. Jest zatem reprezentowana przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej [...], która działa przez profesjonalnego pełnomocnika. Kolegium uznało zatem za zasadne uwzględnienie część zarzutów podniesionych przez Wspólnotę Mieszkaniową przy ul. [...] (dot. nieprawidłowej wysokości głównej kalenicy dachu spadzistego, nieprawidłowe ustalenie kąta nachylenia dachu spadzistego, brak ustalenia układu połaci dachowych i kierunku kalenicy dachu, czy nieprecyzyjne ustalenie parametrów nowej zabudowy). Dostrzeżone wady decyzji organu I instancji mogły jednak zostać usunięte w ramach postępowania odwoławczego. 2. Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wnieśli [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (pismem datowanym na dzień 14 sierpnia 2020 r.) oraz Wspólnota Mieszkaniowa [...] w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (pismem datowanym na dzień 12 sierpnia 2020 r.), 2.1. [...] Sp. z o.o. wskazała w skardze zarzut całkowitego jej pominięcia, jako strony, w postępowaniu przed organem I instancji i dodała, że SKO nie mogło utrzymać decyzji w mocy. Tym samym naruszono art. 7, 15, 10, 77 § 1 i 80 k.p.a. Wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu zaznaczyła, że nie zostało jej doręczone żadne pismo, żadne wezwanie. Postępowanie przed organem I instancji prowadzone było z całkowitym pominięciem skarżącej spółki. O wydaniu decyzji organu I instancji przedstawiciele spółki dowiedzieli się po fakcie. Z tego względu spółka wniosła odwołanie od ww. decyzji. W związku z powyższym, SKO bezwzględnie musiało uchylić ww. decyzję i nakazać Urzędowi [...] ponownie zająć się sprawą. Inne rozstrzygnięcie oznacza rażące naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania (odnoszonej do wszystkich jego stron) oraz zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Spółka (powołując się na orzecznictwo) podała m.in., że jeżeli w postępowaniu nie uczestniczyły wszystkie strony, to organ odwoławczy zobowiązany jest zastosować się do treści art. 138 § 2 k.p.a., albowiem postępowanie administracyjne jest postępowaniem dwuinstancyjnym (art. 15 k.p.a.), a pozbawienie strony udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji prowadziłoby do wadliwości wydanej przez ten organ decyzji. W takiej sytuacji dochodzi do naruszenia przepisów procedury administracyjnej (art. 7,10, 77 § 1 i 80 k.p.a.). Okoliczność ta jest wystarczającą podstawą zastosowania tegoż przepisu. Brak czynnego udziału strony w postępowaniu przed organem I instancji powoduje, że postępowanie wyjaśniające obarczone jest taką wadą, że zachodzi konieczność powtórzenia czynności procesowych składających się na postępowanie wyjaśniające. Zdaniem skarżącej, w związku z tym, że SKO nie uchyliło zaskarżonej i nie przekazało sprawy do ponownego rozpoznania, dla skarżącej spółki postępowanie ograniczało się do jednej tylko instancji. Zatem konieczne jest, aby WSA Warszawa (kontynuując ugruntowaną linię orzeczniczą) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Jednocześnie zaznaczyła, że sprzeciwia się konkluzji SKO, że pominięcie spółki przez Urząd Dzielnicy nie może być podstawą uchylenia decyzji organu I instancji. Takie stanowisko jest sprzeczne z orzecznictwem. Nie zgodziła się również z twierdzeniem, jakoby opisaną wadę decyzji (pominięcie spółki) naprawia to, że spółka jest członkiem Wspólnoty [...], która brała udział w postępowaniu I instancji. Otóż Wspólnota ta jest stroną postępowania, jako właściciel budynku położonego na Działce nr [...]. Tymczasem Spółka jest właścicielem zupełnie odrębnej nieruchomości (z oddzielną księgą wieczystą), która graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji - działki [...]). W budynku na tej działce nie funkcjonuje żadna wspólnota mieszkaniowa (spółka jest jedynym właścicielem obiektu). Poza tym, interesy spółki są w niniejszej sprawie odrębne od interesów Wspólnoty [...]. Skarżąca spółka uznała, że niedopuszczalne jest przejście do porządku dziennego nad naruszeniem konstytucyjnego prawa spółki do dwuinstancyjnego postępowania. 2.2. Wspólnota Mieszkaniowa [...] w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżonej decyzji zarzuciła: "2.1) naruszenie § 1 r.s.u. w zw. z § 3 ust. 1-2 r.s.u. - poprzez nieprawidłowe przeprowadzenie analizy urbanistycznej, polegające na braku zbadania parametrów zabudowy znajdującej się na wszystkich zabudowanych nieruchomościach znajdujących się w obszarze analizowanym, 2.2) naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. - poprzez nieprzeprowadzenie zawnioskowanego przez Skarżącego w piśmie z 15 maja 2020 r. dowodu, a mianowicie brak sporządzenia dla Inwestycji nowej analizy urbanistycznej, w ramach której zbadano by szerszy zakres okolicznej zabudowy, niż zakres zabudowy poddany badaniu w analizie urbanistycznej będącej podstawą Decyzji WZ i Skarżonej Decyzji, 2.3) naruszenie art. 4 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z § 9 ust. 1 r.s.u. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ("r.s.u.") w zw. z art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. - poprzez naruszenie wymogu jednoznaczności decyzji o warunkach zabudowy, przejawiające się w następujących nieprawidłowościach: 2.3.1) w Decyzji WZ, odpowiednio skorygowanej mocą Skarżonej Decyzji, z jednej strony nakazano pozostawienie w ramach realizacji Nadbudowy Frontu elewacji frontowej na dotychczasowym poziomie (wysokości), a z drugiej strony - dopuszczono realizację, ponad ten poziom, przednich ścian zewnętrznych Budynku, cofniętych względem dolnych kondygnacji, co oznacza, że Decyzja WZ jest wewnętrznie sprzeczna, gdyż - wbrew stanowisku SKO i Prezydenta m. [...] - przednie ściany zewnętrzne Budynku, pomimo, że są cofnięte względem dolnych kondygnacji, nadal stanowią elewację frontową, 2.3.2) nie jest jasne, czy SKO, zmieniając brzmienie pkt 1.1.8.[1.1.9] Decyzji WZ, uchyliło znajdujący się w pkt 1.1.8.[1.1.9] Decyzji WZ akapit zaczynający się od słów "Wysokość nadbudowy części oficynowej może być uszczegółowiona (...)", co jest niedopuszczalną dwuznacznością, gdyż ustalenie zawarte w tym akapicie może mieć przesądzające znaczenie dla wysokości Nadbudowy Oficyny, przy czym w przypadku, gdyby uznać, że omawiany akapit pozostał w rozstrzygnięciu Decyzji WZ, to sam w sobie wywołuje niejasności, gdyż ustala parametr zabudowy w sposób nieskonkretyzowany, 2.3.3) zawarte w pkt I.2.b Skarżonej Decyzji rozstrzygnięcie, iż kąt nachylenia dachu spadzistego Nadbudowy Oficyny ma "nawiązywać do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny", jest: 2.3.3.1) niesamodzielne (ani w Skarżonej Decyzji, ani w Decyzji WZ nie ma informacji, ile wynosi kąt nachylenia dachu spadzistego istniejącej oficyny Budynku), 2.3.3.2) puste i nieniosące w sobie żadnej treści (każdy kąt nachylenia dachu spadzistego w ten czy inny sposób będzie nawiązywać do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny Budynku: np. 10°, 30°, 60°), co oznacza pełną dowolność Inwestora w zakresie wskazanego parametru, 2.3.4) dla ustalenia gabarytów Inwestycji w Skarżonej Decyzji posłużono się pojęciami wysokość nadbudowy, wysokość obiektu i wysokość oficyny, bez jednoczesnego wyjaśnienia, w jaki sposób te wysokości powinny być mierzone, co wywołuje istotną dwuznaczność, gdyż przepisy prawa zagospodarowania przestrzennego w zakresie budynków mieszkalnych także nie ustalają sposobu mierzenia wskazanych wysokości ani nie definiują użytych przez SKO pojęć, przy czym wskazana niejasność jest wynikiem tego, że SKO, dla ustalenia gabarytów wysokościowych Inwestycji, nie posłużyło się przewidzianymi do tego przez § 7 ust. 1 r.s.u. i § 8 r.s.u. pojęciami wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki lub wysokość głównej kalenicy, lecz zastosowało własną, niejasną nomenklaturę, 2.4) naruszenie art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji w zw. z § 1 r.s.u. w zw. § 7 ust. 1 r.s.u. w zw. z § 8 r.s.u. w zw. z § 9 ust. 1 r.s.u. - poprzez posłużenie się w celu ustalenia gabarytów wysokościowych Inwestycji pojęciami, których użycie w tym celu w decyzji o warunkach zabudowy jest niedopuszczalne {wysokość nadbudowy, wysokość obiektu i wysokość oficyny), zamiast ustalenia owych gabarytów poprzez posłużenie się pojęciami, których użycia w tym celu nakazuje ustawodawca w § 7 ust. 1 r.s.u. (wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki) oraz § 8 r.s.u. (wysokość głównej kalenicy), 2.5) art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji - poprzez określenie wartości wskaźników wysokość nadbudowy, wysokość obiektu i wysokość oficyny w sposób zupełnie dowolny, bowiem nieprzewidziany żadnymi przepisami prawa powszechnie obowiązującego, 2.6) naruszenie art. 60 ust. 4 u.p.z.p. w zw. z art. 15 k.p.a. - poprzez brak sporządzenia projektu Skarżonej Decyzji w zakresie, w jakim ustala warunki zabudowy dla Inwestycji, przez osobę, o której mowa w art. 60 ust. 4 u.p.z.p., 2.7) naruszenie § 3 ust. 1-2 r.s.u. w zw. z § 8 r.s.u. - poprzez ustalenie kąta nachylenia dachu 7. kondygnacji Nadbudowy Frontu na poziomie 45°, podczas gdy w myśl analizy urbanistycznej do Decyzji WZ w obszarze analizowanym występują tylko dachy spadziste o niewielkim spadku oraz płaskie, a więc kąt nachylenia dachu na poziomie 45° nie jest odpowiedni względem geometrii dachów w obszarze analizowanym, 2.8) naruszenie § 1 pkt 5 r.s.u. w zw. z § 8 r.s.u. w zw. z § 9 ust. 1 r.s.u. - poprzez brak ustalenia dla Inwestycji układu połaci dachowych i kierunku głównej kalenicy dachu". Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także przyznanie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca Wspólnota (powołując się na orzecznictwo) podniosła m.in., że w ramach analizy urbanistycznej nie zbadano parametrów zabudowy znajdującej się na wszystkich zabudowanych nieruchomościach znajdujących się w obszarze analizowanym, co stanowiło naruszenie § 1 r.s.u. w zw. z § 3 ust. 1-2 r.s.u. Po przeprowadzeniu analizy urbanistycznej w ramach nowego postępowania, Prezydent m. [...] doszedł do wniosku, że inwestycja jest niedopuszczalna, gdyż - ze względu na swoją wysokość - zaburzałaby ład przestrzenny. Wniosek ten wynikał z tego, że - w przeciwieństwie do niniejszej sprawy - Prezydent m. [...] uwzględnił w analizie urbanistycznej nie tylko wysokości zabudowy występujące po tej samej stronie ul. [...], co inwestycja, lecz również po przeciwnej. Z tego powodu inwestor cofnął swój nowy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, a postępowanie przed Prezydentem m. [...] zostało umorzone. Omawiana negatywna analiza urbanistyczna (złożona przez skarżącego do akt sprawy), potwierdza zasadność wyjaśnionego wyżej zarzutu niekompletności analizy, w oparciu o którą wydano decyzję WZ i skarżoną decyzję. W piśmie z 15 maja 2020 r., skarżący zwrócił się do SKO o przeprowadzenie dowodu, poprzez sporządzenie dla inwestycji nowej analizy urbanistycznej, w ramach której - podobnie jak to uczynił Prezydent m. [...] w ramach nowego postępowania - zbadano by szerszy zakres okolicznej zabudowy, niż zakres zabudowy poddany badaniu w analizie urbanistycznej będącej podstawą decyzji WZ i zaskarżonej decyzji. Kolegium nie uwzględniło tego wniosku, ani nie odniosło się do niego w zaskarżonej decyzji, co stanowi naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. Parametry zabudowy ustalone w decyzji o warunkach zabudowy powinny zostać określone jednoznacznie i nie pozostawiać możliwości różnych interpretacji. Muszą stanowić samodzielną i uniezależnioną (w sensie znaczeniowym) od uzasadnienia orzeczenia całość, kompleksowo wyznaczając kształt przyszłego przedsięwzięcia. W niniejszej sprawie ani sama decyzja WZ, ani tym bardziej jej brzmienie zmienione zaskarżoną decyzją, nie spełniają wymogu jednoznaczności rozstrzygnięcia. Wspólnota wyjaśniła m.in. pojęcie "elewacja" oraz "elewacja frontowa". Podała, że z wniosku o ustalenie warunków zabudowy wynika, że zamiarem inwestora była w szczególności Nadbudowa Frontu, którego przednie ściany zewnętrzne miałyby być nieco cofnięte względem dolnych kondygnacji: Ustalając warunki zabudowy dla tak zawnioskowanych parametrów inwestycji, w decyzji WZ oraz zaskarżonej decyzji Prezydent m. [...] i SKO przyjęli pojęcie elewacji frontowej sprzeczne z zaprezentowanym rozumowaniem. Uznali mianowicie, że przednie ściany zewnętrzne budynku cofnięte względem dolnych kondygnacji nie są elewacją frontową. Wskazane organy przyjęły zatem, że elewacją frontową nie są przednie ściany zewnętrzne Nadbudowy Frontu ze względu na fakt ich cofnięcia względem dolnych kondygnacji (s. 6 zaskarżonej decyzji i s. 4 analizy urbanistycznej do decyzji WZ). Pojęcie elewacji frontowej przyjęte przez Prezydenta m. [...] i SKO odbiega od prawidłowego rozumienia tego zwrotu. W decyzji WZ, utrzymanej w tym zakresie zaskarżoną decyzją ustalono, że wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej ma pozostać bez zmian: "1.1.8. Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej - bez zmian, wyznaczona przez istniejące gzymsy wieńczące kamienicy frontowej [ok. 23,70 m]" (s. 1 decyzji WZ). Z obiektywnego punktu widzenia (w szczególności z punktu widzenia architekta sporządzającego projekt budowlany i organu go zatwierdzającego), zacytowany zapis oznacza, że na podstawie decyzji WZ nie można zrealizować żadnej elewacji frontowej, czyli przedniej ściany zewnętrznej budynku, czy to cofniętej względem dolnych kondygnacji, czy nie. Jednocześnie jednak, w decyzji WZ zmienionej zaskarżoną decyzją dopuszczono Nadbudowę Frontu zwieńczoną przednią ścianą zewnętrzną budynku, czyli elewacją frontową, na wysokości ok. 29,90 m: "1.1.8.[1.1.9] Warunki nadbudowy w zakresie wysokości poszczególnych części obiektu: (...) dopuszcza się wnioskowaną wysokość obiektu w części frontowej - 29,9m z tolerancją do 5% mniej (...)" w części frontowej budynku mieszkalnego wielorodzinnego dach płaski nad VII kond." (s.1 decyzji WZ i s. 1 zaskarżonej decyzji). Dwa zacytowane zapisy są wzajemnie sprzeczne. Niemożliwe jest bowiem jednoczesne pozostawienie wysokości elewacji frontowej na dotychczasowym poziomie ok. 23,70 m (pkt. 1.1.8) oraz jej podwyższenie do wysokości ok. 29,90 m (pkt 1.1.8. [1.1.9]). Narusza to wymóg jednoznaczności rozstrzygnięcia, a w konsekwencji - wymaga jego uchylenia. Fragment orzeczenia SKO narusza wymóg jednoznaczności rozstrzygnięcia. Nie jest jasne, czy SKO uchyliło zamieszczony po drugim tiret w pkt 1.1.8.[1.1.9] decyzji WZ akapit, zaczynający się od słów "Wysokość nadbudowy części oficynowej może być uszczegółowiona (...)". Z jednej strony, SKO pkt 1.1.8.[1.1.9] decyzji WZ nie został wymieniony wprost, tj. nie wskazano, że uchyla się ustalenie o tym numerze, lecz jedynie zastąpiono treść pierwszych dwóch tiret pkt 1.1.8[1.1.9] decyzji WZ nową treścią, co oznaczałoby, że akapit zaczynający się od słów "Wysokość nadbudowy części oficynowej może być uszczegółowiona (...)" pozostał w mocy. Świadczyłaby też o tym okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie ma informacji o tym, że zdaniem SKO ów akapit rozstrzygnięcia decyzji WZ wymaga uchylenia. Gdyby uznać, że omawiany akapit pozostał w rozstrzygnięciu decyzji WZ, to sam w sobie wywołuje niejasności, gdyż ustala parametr zabudowy w sposób nieskonkretyzowany. Z drugiej strony, można próbować twierdzić, że zamiarem SKO było nadanie nowej treści całemu pkt 1.1.8.[1.1.9] decyzji WZ, a więc uchylony został również akapit zaczynający się od słów "Wysokość nadbudowy części oficynowej może być uszczegółowiona (...)".Opisana niejednoznaczność ma duże znaczenie praktyczne, gdyż ustalenie zawarte w omawianym akapicie może mieć przesądzające znaczenie dla wysokości nadbudowy oficyny. SKO, w pkt I.2.b zaskarżonej decyzji orzekło, że kąt nachylenia dachu spadzistego nadbudowy oficyny ma "nawiązywać do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny". Takie rozstrzygnięcie jest niedopuszczalne, gdyż narusza wymóg jednoznaczności. Po pierwsze, wymóg jednoznaczności zakłada, że rozstrzygnięcie każdej decyzji o warunkach zabudowy musi być samodzielne, tj. w oparciu o nie samo powinna istnieć możliwość zrozumienia ustalonych parametrów zabudowy. Zapis, że kąt nachylenia dachu spadzistego nadbudowy oficyny ma "nawiązywać do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny" tego warunku nie spełnia. Oznacza bowiem, że przy wydaniu pozwolenia na budowę konieczne będzie ustalenie na podstawie dowodów, ile wynosił kąt nachylenia dachu spadzistego istniejącej oficyny budynku w dniu wydania zaskarżonej decyzji (ani w zaskarżonej decyzji, ani w decyzji WZ tej informacji nie zawarto). Po drugie, zapis, że kąt nachylenia dachu spadzistego nadbudowy oficyny ma "nawiązywać do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny" w rzeczywistości jest zapisem pustym i nie niesie w sobie żadnej treści, gdyż każdy kąt nachylenia dachu spadzistego w ten czy inny sposób będzie nawiązywać do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny budynku (np. 10°, 30°, 60°). W rzeczywistości SKO dopuściło dowolny kąt nachylenia dachu spadzistego nadbudowy oficyny. Skarżąca Wspólnota podała, że przepisy r.s.u. nakazują, aby w decyzji o warunkach zabudowy gabaryty wysokościowe inwestycji ustalać za pomocą parametrów wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki (§ 7 ust. 1 r.s.u.) lub wysokość głównej kalenicy (§ 8 r.s.u.). Ustalenie przedmiotowych parametrów w inny sposób jest nielegalne (art. 7 Konstytucji w zw. z art. 6 k.p.a.). Co istotne, zarówno w przypadków wskaźników z § 7 ust. 1 r.s.u., jak i z § 8 r.s.u., jasne jest, do którego najwyższego punktu należy mierzyć ustaloną w rozstrzygnięciu wysokość (górna krawędź elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki albo górny punkt głównej kalenicy). W zaskarżonej decyzji, dla ustalenia gabarytów wysokościowych inwestycji, zamiast wskaźników przewidzianych w § 7 ust. 1 r.s.u. i § 8 r.s.u., posłużono się pojęciami wysokość nadbudowy i wysokość obiektu. Pojęcia te oznaczają co innego niż pojęcia, którymi posłużył się ustawodawca w § 7 ust. 1 r.s.u. i § 8 r.s.u. (arg. z zakazu wykładni synonimicznej). Stąd uznać należy, że SKO naruszyło art. 7 Konstytucji w zw. z art. 6 k.p.a., używając do celów ustalenia warunków zabudowy wskaźników innych niż te, do których użycia zostało prawie zobowiązane. Przepisy prawa zagospodarowania przestrzennego w zakresie budynków mieszkalnych nie określają sposobu mierzenia żadnego z użytych przez SKO wskaźników wysokościowych, ani go nie definiują. Brak jest także takich wytycznych w samej zaskarżonej decyzji. W tym świetle nie jest jasne, wysokością czego jest wysokość nadbudowy i wysokość obiektu, ani czy decydują tu wysokość attyki, gzymsu, nadbudówki, komina, stropu, kalenicy, maszynowni dźwigu, urządzenia klimatyzacyjnego, pokrycia dachowego, balustrady, anteny, reklamy, przewodu wentylacyjnego lub innego elementu. W przyszłości może to powodować istotne spory, gdyż inwestor, dążąc do maksymalizacji kubatury obiektu, będzie najprawdopodobniej twierdził, że omawiane wysokości należy mierzyć do wysokości górnego stropu. W zaskarżonej decyzji chodziło o najwyżej położony punkt jakiegokolwiek elementu inwestycji, co może dawać różnicę nawet kilku metrów wysokości, czyli różnicę przesądzającą o możliwości realizacji całego przedsięwzięcia. Prezydent m. [...] i SKO przy wydaniu decyzji byli związani zasadą legalizmu, tj. mogli działać tylko i wyłącznie w sposób zakreślony przepisami. Nawet gdyby dopuścić posłużenie się przez organy, do celów ustalenia gabarytów wysokościowych inwestycji pojęciami wysokość nadbudowy, wysokość obiektu i wysokość oficyny, to należy zauważyć, że konkretnie wartość tych wskaźników również zostały określone w sposób zupełnie dowolny, bowiem nieprzewidziany żadnymi przepisami prawa (co znamienne, Prezydent m. [...] ani SKO nie powoływali się przy ustaleniu tej wartości na żadne przepisy, co jest przy decyzjach o warunkach zabudowy praktyką powszechną, a nadto prawnym obowiązkiem (art. 107 § 1 pkt 4 i 6 k.p.a.) Aby ustalić wysokość nadbudowy frontu (29,90 m), w analizie urbanistycznej do decyzji WZ podano wysokości pięciu budynków znajdujących się po tej samej stronie ul. [...], co inwestycja, których średnia wysokość wynosi 25,75 m, i na tym gruncie stwierdzono, że dopuszczalna jest wysokość nadbudowy frontu na poziomie 29,90 m (o 13,8% wyższa od średniej), gdyż taką wysokość ma budynek przy ul. [...]: "Analizując wysokości kamienic tworzących pierzeję ul. [...] na całym odcinku, w granicach obszaru analizowanego, należy zauważyć, że są zmienne i wynoszą od 21,7 m (nr [...]), 21,5 (nr [...]), 25,96 (nr [...]), 29,7 (nr [...]) i 29,9m (nr [...]). Deklarowana wysokość planowanej nadbudowy nawiązuje do wysokości kamienicy w bliskim sąsiedztwie tj. [...]. Dwa elementy - wycofanie planowanej nadbudowy i istniejące w bliskim sąsiedztwie kamienice o podobnej co planowana wysokości powodują, że zostaje zachowany ład przestrzenny ulicy tj. ład urbanistyczny. Dopuszcza się planowaną wysokość obiektu - 29,9 m" (s. 4 analizy urbanistycznej do decyzji WZ). Zdaniem skarżącej Wspólnoty, opisana metodyka ustalenia wysokości nadbudowy frontu jest całkowicie dowolna. Sposób ustalenia wysokości nadbudowy oficyny nie został wyjaśniony w analizie urbanistycznej do decyzji WZ choćby jednym zdaniem, lecz po prostu arbitralnie zapisano w niej, że ów parametr powinien wynosić 24 m: "Dla nadbudowy o dwie kondygnacje oficyny bocznej, usytuowanej wewnątrz kwartału zabudowy, w granicach działki nr [...], nie ustala się parametru wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, ponieważ przepisy w powyższej kwestii odnoszą się wyłącznie do elewacji frontowych budynków. Dopuszcza się deklarowaną we wniosku wysokość, która wynosi ok. 24,0 m" (s. 4 analizy urbanistycznej do decyzji WZ). Później, na etapie postępowania odwoławczego, w piśmie do SKO z 17 czerwca 2020 r. Prezydent m. [...] wyjaśnił dopuszczoną wysokość nadbudowy oficyny następująco: "Dla oficyny dopuszcza się deklarowaną we wniosku wysokość, która wynosi 24,Om. z tolerancją 5%, z uwagi na to, że nawiązuje ona do wysokości istniejącego fragmentu oficyny bocznej kamienicy frontowej i jest kontynuacją tej wysokości. Oficyna boczna [...] przylega bezpośrednio do oficyny bocznej [...] która również została wcześniej nadbudowana" (s. 2 pisma Prezydenta m. [...] do SKO z 17 czerwca 2020 r.). Przytoczone wyjaśnienia nie konwalidują jednak nieprawidłowości ustalenia wysokości nadbudowy oficyny. Po pierwsze, ustalenie jej wysokości, jako przedłużenie istniejącego fragmentu budynku wciąż nie jest sposobem ustalenia gabarytów wysokościowych przedsięwzięcia przewidzianym przez którykolwiek przepis prawny. Po drugie, wspomnianej w omawianym piśmie z 17 czerwca 2020 r. nadbudowy sąsiedniej części budynku przy ul. [...] w [...] dokonano do wysokości ok. 22,50 m i ok. 17 m. Powoływana przez organ I instancji sąsiednia nadbudowa nie uzasadnia więc ustalonej dla nadbudowy oficyny wysokości na poziomie 24 m (o 6,25% i 29,16% wyżej). W ocenie skarżącej, organy obu instancji nie ustalały wysokości inwestycji w sposób określony w § 7 ust. 1 r.s.u., gdyż ustalona wysokość nie stanowi przedłużenia wysokości zabudowy istniejącej na działkach sąsiednich. Potencjalnie mogły więc tę wysokość wyznaczać tylko w trybie § 7 list. 4 r.s.u. i § 8 r.s.u. Z utrwalonego orzecznictwa wynika jednak, że do tego konieczna jest znajomość parametrów wysokościowych dla wszystkich zabudowanych nieruchomości znajdujących się w obszarze analizowanym. Przy ustaleniu wysokości inwestycji Prezydent m. [...] i SKO nie dysponowali danymi dotyczącymi zabudowy na wszystkich działkach w obszarze analizowanym lub choćby ich większości, a jedynie danymi o wysokości pięciu budynków znajdujących się po tej samej stronie ul. [...], co inwestycja. W zaskarżonej decyzji zostały ustalone warunki zabudowy w zakresie kluczowych parametrów inwestycji. Jej projekt nie został jednak sporządzony w tym zakresie przez osobę, o której mowa w art. 60 ust. 4 u.p.z.p., co oznacza, że SKO naruszyło ww. przepis. Prezydent m. [...] stwierdził w analizie urbanistycznej, że w obszarze analizowanym występują dachy spadziste o niewielkim spadku oraz płaskie: "Budynki usytuowane na analizowanym obszarze posiadają zróżnicowaną geometrię dachów - dachy spadziste o niewielkim spadku oraz płaskie" (s. 4 analizy urbanistycznej do decyzji WZ). W oparciu o powyższe stwierdzenie Prezydent m. [...] dopuścił w decyzji WZ dowolny kąt nachylenia dachów inwestycji: "1.1.9.[1.1.10] geometria dachów - dopuszcza się obydwa rodzaje dachów, spadziste o różnym kącie nachylenia oraz płaskie" (s. 2 decyzji WZ). Kolegium uznało, że dopuszczenie w decyzji WZ dowolnego kąta nachylenia dachów Inwestycji jest niedopuszczalne: "W kwestionowanej decyzji (...) wskazano, że dopuszcza się obydwa rodzaje dachów, spadziste o różnym kącie nachylenia oraz płaskie. Takie oznaczenie jednak, zdaniem Składu Orzekającego, nie jest prawidłowe (...). Brak jest bowiem wyznaczenia konkretnego parametru, na podstawie którego powinna zostać dokonana nadbudowa, co może skutkować dowolnym wyborem inwestora" (s. 7 zaskarżonej decyzji). W związku z powyższym, SKO uchyliło w omawianym zakresie decyzję WZ i ustaliło, że kąt nachylenia dachu 7. kondygnacji Nadbudowy Frontu powinien wynieść 45°: "(...) zewnętrzna ściana (od frontu) VII kond. pod kątem 45°, pełni jednocześnie funkcję dachu (...)"(s. 1 zaskarżonej decyzji). Powyższe ustalenie SKO narusza § 8 r.s.u., nakazującego ustalać kąt nachylenia dachu odpowiednio do kątów nachylenia dachów występujących na obszarze analizowanym. Jak bowiem stwierdzono, w obszarze analizowanym występują tylko dachy spadziste o niewielkim spadku oraz płaskie. Kąt nachylenia dachu na poziomie 45° nie jest więc odpowiedni do kątów nachylenia dachów występujących w obszarze analizowanym (gdyby uznać taki kąt nachylenia za odpowiedni do dachów spadzistych o niewielkim spadku, to oznaczałoby, że w przypadku wszystkich inwestycji zawsze i wszędzie byłby dopuszczalny w zasadzie każdy kąt nachylenia dachu). Wspólnota zaznaczyła, że zgodnie z § 1 pkt 5 r.s.u. w zw. z § 8 r.s.u. w zw. z § 9 pkt 1 r.s.u., w decyzji o warunkach zabudowy ustala się układ połaci dachowych i kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki. W odniesieniu do inwestycji tych parametrów nie ustalono i nie wyjaśniono przyczyny takiego braku, co oznacza naruszenie wymienionych przepisów. 3. W odpowiedzi na ww. skargi SKO podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o ich oddalenie. 4. Pismem procesowym z 12 stycznia 2021 r., skarżąca Wspólnota, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika uzupełniła powyższą skargę, zarzucając dodatkowo SKO w [...] "naruszenie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. - poprzez wydanie decyzji, która dotyczy sprawy poprzednio rozstrzygniętej ostateczną decyzją". Wniosła na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. o "przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z decyzji SKO z [...] listopada 2020 r. ([...]) - na okoliczność uchylenia decyzji Prezydenta m. [...] nr [...] z [...] maja 2020 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na nadbudowie oficyny Budynku, z powodu poprzedniego rozstrzygnięcia tej sprawy ostateczną decyzją (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. - powaga rzeczy osądzonej)". W uzasadnieniu ww. pisma procesowego podniosła, że inwestor dąży do nadbudowy frontu i oficyny Budynku. W tym celu złożył do Prezydenta m. [...] - Urzędu Dzielnicy [...] - 5 wniosków o wydanie decyzji o warunkach nadbudowy: 1) wniosek z 4 grudnia 2018 r. - nadbudowa frontu i oficyny budynku, załatwiony pozytywnie mocą: decyzji Prezydenta m. [...] nr [...] z [...] kwietnia 2019 r., decyzji SKO z [...] lipca 2020r. ([...]). Sprawa jest obecnie rozpoznawana przez WSA w Warszawie pod sygn. akt IV SA/Wa 1944/20; 2) wniosek z 18 czerwca 2019 r. - nadbudowa frontu budynku, załatwiony pozytywnie mocą: decyzji Prezydenta m. [...] nr [...] z [...] października 2019 r., decyzji SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]). Sprawa jest obecnie rozpoznawana przez WSA w Warszawie pod sygn. akt IV SA/Wa 1946/20, 3) wniosek z 17 czerwca 2019 r. - nadbudowa oficyny budynku, załatwiony pozytywnie mocą: decyzji Prezydenta m. [...] nr [...] z [...] listopada 2019 r., decyzji SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]). Sprawa jest obecnie rozpoznawana przez WSA w Warszawie pod sygn. akt IV SA/Wa 1947/20, 4) wniosek z 3 grudnia 2019 r. - nadbudowa frontu budynku, załatwiony pozytywnie mocą: decyzji Prezydenta m. [...] nr [...] z [...] maja 2020 r., decyzji SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]). Sprawa jest obecnie rozpoznawana przez WSA w Warszawie pod sygn. akt IV SA/Wa 2062/20, 5) wniosek z 3 grudnia 2019 r. - nadbudowa oficyny budynku, załatwiony negatywnie mocą: decyzji Prezydenta m. [...] nr [...] z [...] maja 2020 r., decyzji SKO z [...] listopada 2020 r. ([...]). Sprawa nie jest obecnie rozpoznawana przez WSA w Warszawie. Wszystkie powyższe wnioski inwestora obejmowały inwestycje o takim samym przedmiocie. Wniosek z pkt 2 pokrywał się z wnioskiem z pkt 4 (nadbudowa frontu), wniosek z pkt 3 pokrywał się z wnioskiem z pkt 5 (nadbudowa oficyny), a wniosek z pkt 1 (nadbudowa frontu oraz oficyny) pokrywał swoim przedmiotem wnioski z pkt 2,3,4 i 5 (odrębnie zgłoszone nadbudowa frontu oraz nadbudowa oficyny). Wszystkie te wnioski dotyczyły więc tej samej sprawy. Dla nadbudowy frontu budynku decyzja o ustaleniu warunków zabudowy stała się ostateczna z chwilą wydania decyzji SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]) (pkt 4). Oznacza to, że późniejsze ostateczne ustalenie warunków zabudowy dla nadbudowy frontu Budynku było niedopuszczalne. Z tego powodu decyzja SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]) (pkt 1), w zakresie, w jakim dotyczy ustalenia warunków zabudowy dla nadbudowy frontu budynku, oraz cała decyzja SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]) (pkt 2) są obarczone wadą nieważności ze względu na ich wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Co się tyczy nadbudowy oficyny budynku, SKO wydało w odniesieniu do niej tego samego dnia jednocześnie 2 decyzje w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy: decyzję SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]) (pkt 1) oraz decyzję SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]) (pkt 3). Tym samym, mocą tych decyzji dwukrotnie, ostatecznie i jednocześnie rozstrzygnięto tę samą sprawę - ustalenie warunków zabudowy dla nadbudowy oficyny budynku. Nakazuje to uznać, że z tego powodu decyzja SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]) (pkt 1), w zakresie, w jakim dotyczy ustalenia warunków zabudowy dla nadbudowy oficyny budynku, oraz cała decyzja SKO z [...] lipca 2020 r. ([...]) (pkt 3) są obarczone wadą nieważności ze względu na ich wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Skarżąca Wspólnota wskazała, że w decyzji SKO z [...] listopada 2020 r. ([...]) (pkt 5) zostało rozpatrzone odwołanie skarżącej od decyzji Prezydenta m. [...] nr [...] z [...] maja 2020 r., o ustaleniu warunków zabudowy dla nadbudowy oficyny budynku. W ww. orzeczeniu SKO uznało, że dla tej inwestycji już została wydana ostateczna decyzja o warunkach zabudowy, a zatem wydanie kolejnej decyzji w tej samej sprawie naruszałoby art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. W konsekwencji, SKO uchyliło zaskarżoną decyzję Prezydenta m. [...] i umorzyło postępowanie w sprawie. 5. Uczestnicy postępowania złożyli w przedmiotowej sprawie pisma procesowe. W tym m.in. również inwestor [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, która pismem procesowym z 11 stycznia 2021 r., wniosła o oddalenie skargi Wspólnoty Mieszkaniowej. W uzasadnieniu podniosła m.in., że w jej ocenie zarzuty skarżącej Wspólnoty nie zasługują na uwzględnienie. Odnośnie zarzutu nieprawidłowego przeprowadzenia analizy urbanistycznej podała, że zarzut ten stanowi powtórzenie podnoszonego przez skarżącą zarzutu nieprawidłowego wyznaczenia obszaru analizowanego, poprzez pominięcie działek nr [...] i nr [...]. Powyższa kwestia była przedmiotem rozważań WSA w Warszawie w wyroku z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2834/20. Niezmiernie istotnym jest fakt, że w najbliższym sąsiedztwie kamienicy objętej wnioskiem - na odcinku pomiędzy ulicami [...] i [...] występują obiekty tak współczesne, jak i historyczne o wysokości przekraczającej planowaną nadbudowę. Przy czym obiekty historyczne często posiadają nadbudowy w formie prostopadłościanów wycofanych od frontowego lica obiektu. Podlegające ochronie konserwatorskiej wnętrze ulicy [...] jest tworzone przez zwarte pierzeje budynków w większości historycznych, ale też współczesnych o zróżnicowanej wysokości kalenic i gzymsów tworzących charakterystyczną dla tej ulicy "linię nieba". Projekt inwestycji został przez organ konserwatorski zaakceptowany, w konsekwencji czego [...] WKZ wydał decyzję z [...] lipca 2020 r. o pozwoleniu na przebudowę i nadbudowę nieruchomości znajdującej się na terenie układu urbanistycznego ulicy [...] podlegającego ochronie konserwatorskiej. W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, że wnioskowane prace obejmują kompleksowy remont budowlany i konserwatorski obiektu wraz z klatkami schodowymi i elewacją oraz nadbudowę budynku frontowego i oficyny o dwie kondygnacje, a ze względu na formę planowanych prac "zostanie zachowana wizualna ciągłość elewacji wyznaczona przez Unie gzymsów istniejących budynków sąsiednich. Takie rozwiązanie spowoduje, iż pierwszy poziom nadbudowy nie będzie widoczny z poziomu chodnika a wysokość elewacji bezpośrednio przylegającej do ulicy nie ulegnie zmianie. Drugi, przeszklony poziom maisonette został wycofany do połowy traktu istniejącego budynku". Odnośnie zarzutu braku przeprowadzenia dodatkowego dowodu spółka stwierdziła, że skarżący podaje nieprawdę wskazując, że inwestor wystąpił do Prezydenta m. [...] o ustalenie warunków zabudowy dla analogicznej inwestycji. Prezydent m. [...] Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego jest organem właściwym w przypadku inwestycji przekraczających 30 metrów wysokości, skarżąca podaje zatem nieprawdę. Skarżąca Wspólnota nie dysponowała żadnym dowodem, którego brak przeprowadzenia zarzuca organowi odwoławczemu. W przywołanym przez skarżącą postępowaniu nie zostało wydane żadne rozstrzygnięcie. Wbrew twierdzeniom skarżącej, nie została także sporządzona analiza urbanistyczna, a jedynie jej projekt (nieznany inwestorowi), który dotyczył inwestycji o innych parametrach. Wnioskowany "dowód" z projektu analizy sporządzonej w innym (umorzonym) postępowaniu dla inwestycji o innych parametrach nie miał znaczenia dla sprawy, zwłaszcza, że w sprawie analogicznej przesądził WSA w Warszawie w wyroku z 20 stycznia 2020 r., sygn. IV SA/Wa 2834. Odnośnie zarzutu naruszenia wymogu jednoznaczności rozstrzygnięcia decyzji o warunkach zabudowy - zaznaczyła, że jest on niezrozumiały i wewnętrznie sprzeczny. Skarżący nie wskazuje bowiem w czym upatruje naruszenie wymogu jednoznaczności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Poza zacytowaniem fragmentu komentarza do Kodeksu i stwierdzeniu, że skarżona decyzja nie spełnia wymogu jednoznaczności rozstrzygnięcia brak jest jakikolwiek argumentacji uzasadniającej stanowisko w powyższym zakresie, przeto zarzut ten uznać należy za wyłącznie polemiczny. Odnośnie zarzutu wewnętrznej sprzeczności związanej z zakazem podwyższania elewacji frontowej, spółka stwierdziła, że rzekoma sprzeczność wynika jedynie z przyjętej przez skarżącego definicji elewacji frontowej. Skarżący dąży do zakwestionowania stanowiska Sądu wyrażonego w wyroku WSA w Warszawie z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2434/19 i organu odwoławczego. W najbliższym sąsiedztwie kamienicy objętej wnioskiem występują obiekty tak współczesne, jak i historyczne o wysokości przekraczającej planowaną nadbudowę. Obiekty historyczne często posiadają nadbudowy w formie prostopadłościanów wycofanych od frontowego lica obiektu. Podlegające ochronie konserwatorskiej wnętrze ulicy [...] tworzone przez zwarte pierzeje budynków historycznych i współczesnych kreuje - poprzez zróżnicowaną wysokość kalenic i gzymsów tych obiektów - charakterystyczną dla tej ulicy linię nieba. Planowana inwestycja, poprzez jej "schowanie" polegające na cofnięciu nadbudowy o połowę traktu (co charakterystyczne jest dla tej ulicy i stanowi rozwiązanie zastosowane także przez skarżącego przy nadbudowie kamienicy przy ul. [...]) nie zaburza tej linii. Odnośnie zarzutu niejasności co do faktu uchylenia ustalenia o dostosowaniu wysokości nadbudowy oficyny wyjaśniła, że zawarte w decyzji organu I instancji stwierdzenie "Wysokość nadbudowy części oficynowej może być uszczegółowiona (...)" nie stanowi – wbrew stanowisku skarżącego - żadnego ustalenia. Ustaleniem jest wysokość poszczególnych części obiektu, a rozstrzygnięcie w tym przedmiocie nie powoduje żadnych niejasności. Organ odwoławczy uchylił rozstrzygnięcie w części dotyczącej wysokości poszczególnych części obiektu i na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., orzekł co do istoty sprawy. Rozważania skarżącego w tym zakresie pozbawione są znaczenia dla sprawy, bowiem nie dotyczą w ogóle rozstrzygnięcia. Odnośnie zarzutu posłużenia się niedopuszczalnymi parametrami wysokościowymi oraz niejasności sposobu mierzenia ustalonych w zaskarżonej decyzji wysokości - zauważyła, że nie jest prawdą twierdzenie skarżącego, jakoby "w skarżonej decyzji dla ustalenia gabarytów wysokościowych Inwestycji, zamiast wskaźników przewidzianych w § 7 ust. 1 r.s.u. i § 8 r.s.u." posłużono się innymi pojęciami. Wszystkie wymagane w rozporządzeniu parametry zostały ustalone. Właśnie ze względu na specyfikę planowanej inwestycji musiały one zostać doprecyzowane. Zarzut ten stanowi kontynuację polemiki z ustaleniami organów obu instancji, zaakceptowanymi przez (wskazany powyżej) wyrok WSA w Warszawie z 20 stycznia 2020 r., sygn. IV SA/Wa 2834. Z kolei, odnośnie zarzutu dowolności sposobu ustalenia parametrów wysokościowych, spółka podała, że z analizy urbanistycznej uzupełnionej w toku postępowania odwoławczego wynika, w jaki sposób ustalono parametry wysokościowe. Przy ustaleniu warunków zabudowy zasadnicze znaczenie ma zachowanie ładu przestrzennego, tymczasem formułując zarzuty wobec ustaleń poczynionych przez organy obu instancji skarżący dokonuje wykładni art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. bardzo rygorystycznie i wąsko postrzegając pojęcie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, o jakiej mowa w tym przepisie. Skarżący koncentruje się na różnych aspektach tego pojęcia w rozumieniu ogólnym, abstrakcyjnym, w oderwaniu od konkretnych okoliczności niniejszej sprawy. Jest to o tyle niezrozumiałe, że dokładnie takie same ustalenia zawarte zostały w decyzjach na podstawie których skarżący zrealizował nadbudowę na własnych nieruchomościach - bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością, na której planowana jest realizacja inwestycji, dla której warunki zabudowy ustalono w zaskarżonej decyzji. Odnośnie zarzutu braku sporządzenia projektu zaskarżonej decyzji w zakresie nowych ustaleń przez urbanistę - zaznaczyła, że wbrew twierdzeniom skarżącego, projekt ten został sporządzony przez osobę, o której mowa w art. 60 ust. 4 u.p.z.p. Wyniki analizy urbanistycznej, sporządzonej przez uprawniony podmiot, stanowią w zakresie merytorycznym projekt ustaleń zawartych w decyzji o warunkach zabudowy. Pismem z 8 czerwca 2020 r. SKO w [...], na podstawie art. 136 k.p.a. zleciło organowi I instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. W wykonaniu zlecenia organu odwoławczego - pismem z 17 czerwca 2020 r. (przywołanym również przez skarżącego) - osoba legitymująca się odpowiednimi uprawnieniami dokonała uzupełnienia analizy urbanistycznej, zaś ustalenia te wraz z ustaleniami analizy urbanistycznej w zakresie dokonanej przez organ odwoławczy zmiany zostały następnie zawarte w decyzji. Odnośnie zarzutu nieprawidłowego ustalenia kąta nachylenia dachu 7 kondygnacji nadbudowy frontu - spółka wskazała, że zabudowa ul. [...] posiada główne kalenice równoległe do tej ulicy, zaś planowana nadbudowa powtarza te kierunki. Budynki usytuowane wzdłuż ul. [...] posiadają zróżnicowane kąty nachylenia dachów spadzistych. Występują tam również dachy płaskie. Działki sąsiednie zabudowane są kamienicami, które zostały nadbudowane w nowoczesnym stylu, z dachami płaskimi. Dotyczy to również kamienicy bezpośrednio sąsiadującej tj. nieruchomości skarżącego przy ul. [...], która została wcześniej nadbudowana w sposób, do którego nawiązuje geometrią dachu, objęta zaskarżoną decyzją, planowana nadbudowa nieruchomości przy ul. [...]. To właśnie ukształtowanie dachu nieruchomości skarżącego - dach spadzisty o kącie nachylenia 45% na I poziomie nadbudowy oraz dach płaski na II poziomie nadbudowy przesądził o tym, że orzekające w sprawie organy dopuściły tożsame rozwiązanie w planowanej inwestycji. Jak wskazuje skarżący, § 8 rozporządzenia nakazuje ustalać kąt nachylenia dachu odpowiednio do kątów nachylenia dachów występujących na obszarze analizowanym. Ustalenie warunków w omawianym zakresie w sposób tożsamy z bezpośrednio sąsiadującą nieruchomością skarżącego ten wymóg wypełnia. Odnośnie zarzutu braku ustalenia układu połaci dachowych i kierunku głównej kalenicy, spółka podkreśliła, że zakres planowanej inwestycji dotyczy uzupełnienia poprzez nadbudowę istniejącej zabudowy tworzącej pierzeję ul. [...] w [...]. Właściwym punktem odniesienia dla kształtowania gabarytów kamienicy frontowej jest wyłącznie zabudowa wzdłuż tej ulicy. Budynki te posiadają określony już układ połaci dachowych oraz tworzonych przez te połacie kierunki kalenic dachowych co w oczywisty sposób determinuje układ kalenic przy nadbudowie obiektów. Planowana inwestycja zlokalizowana jest w ściśle określonym miejscu, do którego ma się dostosować z zachowaniem ładu przestrzennego ul. [...]. Z tego też powodu nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego analizowanie kątów nachylenia dachów ani kierunków kalenic czy też ich wysokości, jako średniej z całego obszaru, ponieważ wynik będzie całkowicie fałszywy i bezużyteczny. Ustalenie wysokości głównej kalenicy - najwyższego punktu przecięcia połaci dachowych, jest równoznaczne z ustaleniem wysokości budynku. Nadbudowa frontu posiada dach płaski, a zatem z oczywistych względów nie ustalono tego parametru. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie naruszały prawa w sposób opisany powyżej, a skargi zasługiwały na oddalenie, z przyczyn wskazanych poniżej. II. 1. Skarga Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...]. Wyjaśnić też należy, że 3 marca 2022 r. tut. Sąd wyrokami: a) w sprawie sygn. akt VII SA/Wa 1831/21 oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej na decyzję SKO z [...] lipca 2020 r., znak: [...], którą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] maja 2020r., nr [...], ustalającą dla tego samego inwestora warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla nadbudowy na cele mieszkalne części frontowej budynku mieszkalnego wielorodzinnego, na terenie stanowiącym część działki ewid. nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...], w Dzielnicy [...] m. [...]. b) w sprawie sygn. akt VII SA/Wa 1832/21 oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej na decyzję SKO z [...] lipca 2020 r., znak: [...], którą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] listopada 2019 r., nr [...], ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na nadbudowie o dwie kondygnacje mieszkalne oficyny, wraz ze zmianą sposobu użytkowania poddasza nieużytkowego na cele mieszkalne, budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...], na terenie inwestycji stanowiącym działkę ewid. nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...] w [...], c) w sprawie sygn. akt VII SA/Wa 1833/21 oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej na decyzję SKO z [...] lipca 2020 r., znak: [...], którą organ odwoławczy uchylił w części decyzję Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] października 2019 r., nr [...], ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na nadbudowie na cele mieszkalne kamienicy frontowej, na terenie inwestycji stanowiącej cześć działki ewid. nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...], w Dzielnicy [...] m. [...] - w części orzekającej o wysokości nadbudowy poszczególnych obiektu i w tej części ustalającą dopuszczalną wnioskowaną wysokość obiektu w części frontowej 29,9m z tolerancją do 5% mniej (liczba kondygnacji VIII), w pozostałej zaś części utrzymując w mocy ww. decyzję organu I instancji. Z tej przyczyny, część rozważań prawnych w niniejszej sprawie jest tożsama z poczynionymi w sprawach o ww. sygn. akt. 1. Ustawa z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 741, dalej: "u.p.z.p.") określa zasady kształtowania polityki przestrzennej przez jednostki samorządu terytorialnego i organy administracji rządowej i zakres i sposoby postępowania w sprawach przeznaczania terenów na określone cele oraz ustalania zasad ich zagospodarowania i zabudowy - przyjmując ład przestrzenny i zrównoważony rozwój za podstawę tych działań (art. 1 ust. 1). W kształtowaniu ładu przestrzennego u.p.z.p. wprowadza nakaz uwzględnienia m.in. wymagań ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, walorów architektonicznych i krajobrazowych, walorów ekonomiczne przestrzeni, prawa własności i potrzeb interesu publicznego (art. 1 ust. 2). Zgodnie z art. 2 pkt. 1 cyt. ustawy ładem przestrzennym jest takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Regułą tworzenia ładu przestrzennego jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W sytuacji, kiedy plan taki nie został na danym terenie uchwalony, określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 2 pkt. 2 u.p.z.p.). Zgodnie z art. 59 ust. 1 u.p.z.p. zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy określone zostały w art. 61 ust. 1 u.p.z.p.; zgodnie z pkt 1 – 3 tego przepisu przesłanką jest to, aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Ponadto, teren ma mieć dostęp do drogi publicznej, a istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu ma być wystarczające dla danego zamierzenia budowlanego. Kwestie szczegółowe dotyczące procedury dokonywania w decyzji ustaleń niezbędnych i dopuszczalnych warunków nowej zabudowy w sytuacji braku planu miejscowego ustawodawca pozostawił do regulacji aktem niższego rzędu. Akt taki stanowi rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r., Nr 164 poz. 1588, dalej: "rozporządzenie"). Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia, w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy zasadniczej (w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej), przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmującej teren, którego wniosek dotyczy i obszar, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1000, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. W ten sposób prawodawca określił w rozporządzeniu sposób, w jaki organ ma wyznaczyć teren poddawany analizie planistycznej dla potrzeb określenia dopuszczalnych warunków zabudowy. Rozporządzenie przewiduje również sposób wyznaczenia linii nowej zabudowy (§ 4). wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu (§ 5), szerokości elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki (§ 6) i wysokości dla nowej zabudowy górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki (§ 7). Organ wydający decyzję o warunkach zabudowy, działając na podstawie prawa (art. 6 k.p.a.) musi więc ustalić (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.) stan faktyczny analizowanego obszaru w sposób określony w wiążącym go rozporządzaniu, a następnie dokonać subsumpcji prawnej w sposób niewykraczający poza granice swobodnej oceny (art. 80 k.p.a.). Odnosząc powyższą ocenę prawną do sprawy zawisłej przed tut. Sądem należy stwierdzić, że analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził analizę warunków wymaganych dla ustalenia warunków zabudowy w tej sprawie i w konsekwencji wydał - w zakresie niezmienionym przez organ odwoławczy - słuszną decyzję ustalającą wiążące inwestora warunki zabudowy, zaś SKO – zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. – poprawnie dokonało zmiany tej decyzji w części, a w pozostałej utrzymało w mocy tą decyzję. Analiza decyzji organu I instancji prowadzi do wniosku, że ustalone przez ten organ warunki zabudowy, oznaczone szczegółowo w pkt. 1 - 2 decyzji z [...] kwietnia 2019 r., ustalone zostały – w zakresie niezmienionym reformatoryjnie przez SKO - w sposób zgodny z wymaganiami art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 oraz ww. art. 61 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z powołanymi powyżej przepisami rozporządzenia wykonawczego. Zarówno treść przedmiotowa tych warunków, jak i sposób ich ustalenia został zaś przez organ przedstawiony w uzasadnieniu decyzji w sposób odpowiadający wymogom z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. i nie sposób doszukać się w tym zakresie braku uzasadnienia faktycznego lub prawnego (a więc potencjalnego naruszenia art. 107 § 3 k.p.a.). Organ pierwszoinstancyjny, aby ustalić wymagania dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, wyznaczył wokół działki nr ewid. [...] przy ul. [...] w [...], której dotyczył wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany w prawidłowej odległości i przeprowadził w tak wyznaczonym obszarze wymaganą prawem analizę. Z jej wyników należało – co słusznie zauważył organ II instancji - wysnuć wnioski, że działki sąsiednie, dostępne z tej samej drogi publicznej, zagospodarowane są w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących planowanej inwestycji, zarówno w zakresie kontynuacji funkcji, jak i cech, parametrów zabudowy oraz zagospodarowania terenu. W stanowiących załącznik Nr 2 do decyzji pierwszoinstancyjnej wynikach analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy organ wyraźnie wskazał, że charakter ustalanej w decyzji dopuszczalności inwestycji (nadbudowy na cele mieszkalne części frontowej budynku) powodował konieczność uwzględnienia wyłącznie zabudowy przy ul [...] – a to ze względu na odniesienie się do gabarytów wysokościowych frontów innych, istniejących już kamienic w celu niezakłócania zwartej pierzei zachodniej tej ulicy. Prawidłowość takiego, jak w sprawie niniejszej, wyznaczenia dla inwestycji obejmującej nadbudowę oficyny kamienicy przy ul [...] w [...] obszaru analizowanego i uwzględnienia wyłącznie zabudowy przy ul. [...] nie może budzić w świetle uzasadnienia organu wątpliwości. Wskazać ponadto należy, że ta właśnie kwestia była przedmiotem kontroli sądowej, dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który – wprawdzie w wydanym po dniu decyzji pierwszoinstancyjnej - prawomocnym wyroku z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2834/19 (CBOSA) stwierdził, że zarówno wyznaczenie obszaru dla analizy, jak i zawężenie parametrów analizowanej inwestycji przy ul. [...] do zabudowy ulicy [...] jest prawidłowe. Sąd wskazał przy tym na zabytkowy charakter kamienicy znajdującej się przy ul. [...], objętej wnioskiem i analizą urbanistyczną, stwierdzając, że "należało ją przeprowadzić głównie wzdłuż tej ulicy i jej bliskim sąsiedztwie, jak to uczynił organ I instancji. Niecelowe w tej sytuacji byłoby poszerzanie kręgu analizowanego obszaru o kolejne zabudowane nieruchomości". Ponadto, jak ocenił WSA w Warszawie w ww. wyroku, "właśnie z uwagi na taki charakter terenu inwestycji wyznaczono granice obszaru pomiędzy ulicami [...], [...], [...]. I dlatego właściwym punktem odniesienia dla kształtowania gabarytów kamienicy frontowej jest wyłącznie zabudowa wzdłuż tej ulicy, tworząca zwartą jej pierzeję". Należy w tym kontekście zauważyć, że organ II instancji nie mógł w postępowaniu odwoławczym nie uwzględnić oceny prawnej sądu administracyjnego z ww. wyroku - w niezmienionym stanie prawnym i faktycznym. Nie tylko dlatego, że orzekał w niniejszej sprawie ponownie w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., a więc dokonana przez WSA w Warszawie w wyroku z 20 stycznia 2020 r. wiążąca ocena prawna stanowiła "wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie (por. S. Hanausek [w:] System Prawa Procesowego Cywilnego, t. 3, Zaskarżanie orzeczeń sądowych, red. W. Siedlecki, Ossolineum 1986, s. 318). Stanowiła tum samym wiążącą (art. 153 p.p.s.a.) sądową ocenę sposobu zastosowania przez organ udzielający warunków zabudowy w danym stanie faktycznym normy prawnej, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydawać będzie ponownie decyzję, jest poprawne. Należy też wyjaśnić, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a. ww. prawomocny wyrok WSA w Warszawie wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jakkolwiek związanie prawomocnym wyrokiem wiąże tylko w danej sprawie, może odnosić się do innych postępowań w zakresie, w jakim w wyroku tym rozstrzygnięta została określona kwestia prawna, która ma znaczenie dla rozstrzygnięcia w innej sprawie, jako zagadnienie wstępne, czy też dalszy element kształtujący proces stosowania prawa przez sąd (tak też np. komentarz do art. 170 p.p.s.a. w: B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021; por. też wyrok NSA z 24 listopada 2020 r., II FSK 1014/19, CBOSA). Stąd też niezasadny był zarzut naruszenie § 1 w zw. z § 3 ust. 1-2 rozporządzenia przez "nieprawidłowe przeprowadzenie analizy urbanistycznej, polegające na braku zbadania parametrów zabudowy znajdującej się na wszystkich zabudowanych nieruchomościach znajdujących się w obszarze analizowanym". Słusznie też w tym zakresie na istotne znaczenie w tej sprawie wyroku WSA w Warszawie z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2834/19 wskazał w zaskarżonej decyzji zarówno organ odwoławczy, jak i inwestor (w piśmie procesowym z 11 stycznia 2021 r. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji SKO w aspekcie rozstrzygnięcia reformatoryjnego, tut. Sąd podzielił stanowisko wyrażone przez organ odwoławczy w uzasadnieniu tej decyzji. Nie było bowiem naruszeniem prawa materialnego lub procesowego (w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit a oraz c p.p.s.a.) to, że SKO orzekło – na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. – o uchyleniu zaskarżonej odwołaniem decyzji Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] w części orzekającej o wysokości nadbudowy i w tej części ustaliło: a) dopuszczalną wnioskowaną wysokość obiektu w części frontowej - 29,9m z tolerancją do 5% mniej (liczba kondygnacji VIII), b) dopuszczalną wnioskowaną wysokość oficyny - 24,0m z tolerancją do 5% mniej oraz 2) geometrii dachu i w tej części ustaliło: a) w części frontowej budynku mieszkalnego wielorodzinnego dach płaski nad VIII kond., zewnętrzna ściana (od frontu) VII kond. pod kątem 45°, pełni jednocześnie funkcję dachu, b) w części oficyny budynku mieszkalnego wielorodzinnego dach jednospadowy o kącie nachylenia nawiązującym do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny - a w pozostałej części utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Odnosząc się do kwestii wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, określonej, jako niezmienna w decyzji Zarządu Dzielnicy [...] m. [...], należy w całości podzielić ocenę prawną (art. 170 p.p.s.a.) skutków zaprojektowania ściany frontowej nadbudowy, wycofanej w stosunku do elewacji istniejącego budynku, wyrażoną w ww. wyroku WSA w Warszawie z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2834/19 – na którą nota bene powołuje się również SKO - że "z analizy wynika, iż wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej kamienicy [...] wynosi około 21,5 m, co stanowi kontynuację wysokości kamienicy sąsiedniej pod nr [...]. Elewacja w części środkowej jest wycofana, przez co nadbudowa w postaci dwupoziomowych mieszkań również pozostaje wycofana, tym samym wysokość górnej elewacji frontowej pozostaje bez zmian". Uzasadnione więc w pełni było stwierdzenie organu I instancji, że wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej pozostaje bez zmian. W tym też zakresie twierdzenia pełnomocnika skarżącej, podnoszone w skardze, a dotyczące dokonywanej przez niego wykładni pojęcia "elewacja frontowa" i odnoszenie jej do wysokości kamienicy zmienionej przez nadbudowę były nietrafne i nie mogły odnieść zamierzonego skutku procesowego. Nie został naruszony art. 4 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. w zw. z § 9 ust. 1 rozporządzenia w zw. z art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. (pkt 2.3 i 2.3.1 skargi) przez "naruszenie wymogu jednoznaczności decyzji o warunkach zabudowy, przejawiające się w następujących nieprawidłowościach: (...) w Decyzji WZ, odpowiednio skorygowanej mocą Skarżonej Decyzji, z jednej strony nakazano pozostawienie w ramach realizacji Nadbudowy Frontu elewacji frontowej na dotychczasowym poziomie (wysokości), a z drugiej strony - dopuszczono realizację, ponad ten poziom, przednich ścian zewnętrznych Budynku, cofniętych względem dolnych kondygnacji, co oznacza, że Decyzja WZ jest wewnętrznie sprzeczna, gdyż - wbrew stanowisku SKO i Prezydenta m. [...] - przednie ściany zewnętrzne Budynku, pomimo, że są cofnięte względem dolnych kondygnacji, nadal stanowią elewacji frontową". Wysokość elewacji frontowej pozostawała niezmienna, co organ I instancji jasno sformułował w pkt. 1.1.8 decyzji. Naruszenia takiego nie można stwierdzić również z uwagi na to, że jak wynika z dokonanej powyżej oceny prawnej tut. Sądu (ale również oceny wyrażonej w wyroku WSA w Warszawie z 20 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2834/19), wysokość elewacji frontowej kamienicy przy ul. [...] nie ulegała zmianie na skutek udzielenia warunków zabudowy wycofanej w stosunku do niej nadbudowy. Tym samym niezasadnym był zarzut z pkt. 2.3.4 skargi "posłużenia się pojęciem wysokość nadbudowy i wysokość obiektu, bez jednoczesnego wyjaśnienia, w jaki sposób ta wysokość powinna być mierzona, co wywołuje istotną dwuznaczność", a organa obu instancji – wbrew skardze – nie "zastosowały własnej, niejasnej nomenklatury" pojęć wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki lub wysokości głównej kalenicy. Organa w ogóle nie "definiowały" ww. pojęć, niezgodnie z § 7 ust. 1 i § 8 rozporządzenia. SKO natomiast – w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – wskazuje na ww. ocenę prawną sądu administracyjnego w takim zakresie. Ponadto, pojęcie wysokość "obiektu" lub "nadbudowy" nie jest pojęciem – jak twierdzi pełnomocnik skarżącej m.in. w pkt 2.4 skargi - niezdefiniowanym, gdyż odnosi się do "obiektu budowlanego" w rozumieniu art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, a taka wysokość jest wymierna. Z powyższych przyczyn tut. Sąd uznał za niezasadne zarzuty naruszenie § 1 w zw. z § 3 ust. 1-2 rozporządzenie i art. 78 § 1 k.p.a. (przez nieprzeprowadzenie na wniosek skarżącego z 15 maja 2020 r. dowodu - nowej analizy urbanistycznej). Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a w tej sprawie taka okoliczność nie powstała. Organ zasadnie bowiem przyjął, jako kontynuację zabudowy, pierzeję ul. [...], zaś wyznaczenie obszaru analizowanego było poprawne. Jest prawem strony (nawet reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika) niezgadzanie się z oceną prawną zawartą w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego, ale nie może to odnieść oczekiwanego skutku procesowego. Należy też zwrócić uwagę, że w okolicznościach niniejszej sprawy udzielane warunki nadbudowy części frontowej budynku dotyczyły nie tylko takiego projektu, w którym owa nadbudowa 7 kondygnacji była wycofana w stosunku do lica elewacji frontowej, ale ponadto stanowiąca ścianę zewnętrzną tejże nadbudowy od strony ul. [...] konstrukcja nie była pionowa, ale ukośna (45.o). Taka konstrukcja powodowała dodatkowe, optyczne wycofanie ściany nadbudowy kondygnacji VIII od frontu budynku. Natomiast dach całości nadbudowy miał być płaski lub spadzisty o różnym kącie nachylenia, przy czym (wbrew skardze) z decyzji nie wynika, aby kąt ten miał wynosić 45.o, gdyż ten wskaźnik dotyczył kąta nachylenia ściany - a nie dachu (pkt 1.1.4 tiret 2). Dokonana przez SKO reformatoryjną zmiana pkt 1.1.9 decyzji organu I instancji, polegała na uchyleniu tego punktu w całości i zastąpieniu dotychczasowego brzmienia w sposób następujący: "a) w części frontowej budynku mieszkalnego wielorodzinnego dach płaski nad VIII kond., zewnętrzna ściana (od frontu) VII kond. pod kątem 45°, pełni jednocześnie funkcję dachu, b) w części oficyny budynku mieszkalnego wielorodzinnego dach jednospadowy o kącie nachylenia nawiązującym do kąta nachylenia dachu istniejącej oficyny." Jak wynika z powyższego, SKO nawiązało do użytego przez organ I instancji określenia w pkt. 1.1.5 tiret 1 "ściana", dodając jedynie w zmienianym pkt 1.1.9 funkcję tej ściany ("pełni jednocześnie funkcję dachu"). Określenie kąta nachylenia dachu oficyny do kąta dachu już istniejącej oficyny nie może być uznane – jak twierdzi pełnomocnik skarżącej – za "niesamodzielne", "puste i nieniosące żadnej treści", gdyż owo "nawiązanie" oznacza po prostu konieczność budowy dachu oficyny pod tym samym kątem, co dachu oficyny już istniejącej. Wbrew twierdzeniom skargi, wartości kątowe nieodpowiadające kątowi istniejącego dachu w żaden sposób do niego nie nawiązują, ale są po prostu odmienne. Już z samego znaczenia słowa "nawiązywać" wynika, że oznacza ono: "oprzeć się na czymś, jako na wzorze" (por. też Słownik języka polskiego, PWN, https://sjp.pwn.pl/). Dopuszczenie więc w decyzji takiej geometrii dachu obu nadbudów – wbrew twierdzeniom skargi - odpowiadało wymogom § 8 rozporządzenia i należy uznać, że ustalona ona została odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym; dach płaski nadbudowy w części frontowej i dach nadbudowy oficyny nawiązujący do geometrii dachu już istniejącej oficyny. Organa nie naruszyły więc § 3 ust. 1-2 w zw. z § 8 rozporządzenia (zarzut 2.7 skargi) "przez ustalenie kąta nachylenia, dachu 7 kondygnacji Nadbudowy Frontu na poziomie 45°, podczas gdy w myśl analizy urbanistycznej do Decyzji WZ w obszarze analizowanym występują tylko dachy spadziste o niewielkim spadku oraz płaskie, a więc kąt nachylenia dachu na poziomie 45° nie jest odpowiedni względem geometrii dachów w obszarze analizowanym". Niejasnym jest zarzut skarżącej z pkt 2.3.2 skargi. SKO nie zmieniło bowiem decyzji pierwszoinstancyjnej w jej pkt 1.1.9, natomiast uchyliło w całości oba 2 tirety pkt 1.1.8 (warunki nadbudowy) i zastąpiło je następującym sformułowaniem: "a) dopuszcza się wnioskowaną wysokość obiektu w części frontowej - 29,9m z tolerancją do 5% mniej (liczba kondygnacji VIII), b) dopuszcza się wnioskowaną wysokość oficyny - 24,0m z tolerancją do 5% mniej". Nie powstała więc żadna wątpliwość, o której wspomina pełnomocnik skarżącej odnosząca się do treści zmienianego pkt 1.1.8 decyzji pierwszoinstancyjnej. Nie został również naruszony art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji R.P. (dwukrotnie w skardze w tym samym znaczeniu podniesiony przez pełnomocnika skarżącej) w zw. z § 1 i § 7 i § 8 i § 9 ust. 1 rozporządzenia. Należy wyjaśnić, że organ I instancji (a także SKO w decyzji reformatoryjnej w tymże zakresie) odnosił użyte w pkt. 1.1.8 decyzji określenie "wysokość obiektu" nie do "elewacji frontowej" istniejącego budynku (w takim zakresie bowiem właściwe byłoby określenie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki), ale do wysokości jego "części frontowej", powiększonej w wyniku projektowanej i zezwalanej nadbudowy. Skoro słusznie – zgodnie z oceną prawną tut. Sądu i WSA w Warszawie w ww. wyroku – organa stwierdziły, że wysokość już istniejącej elewacji frontowej istniejącego budynku przy ul. [...] nie zmieniała się przez projektowaną nadbudowę (a tym samym nie zmieniał się jej gzyms lub potencjalna attyka), to nie odniosły tych pojęć do projektowanej nadbudowy. Fakt nadbudowy nie powodowałby również przeniesienia na inną wysokość już przecież istniejącej głównej kalenicy całego budynku. Niezasadnym był zarzut naruszenia § 1 pkt 5 w zw. z § 8 i § 9 ust. 1 rozporządzenia przez "brak ustalenia dla Inwestycji układu połaci dachowych i kierunku głównej kalenicy dachu". Po pierwsze, § 1 rozporządzenia zawiera jedynie stwierdzenie, że rozporządzenie to określa sposób ustalania w decyzji o warunkach zabudowy wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – z natury rzeczy więc nie mógł być naruszony. Po drugie, zgodnie z § 8, geometrię dachu (kąt nachylenia, wysokość głównej kalenicy i układ połaci dachowych, a także kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu terenu) ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym – co w niniejszej sprawie organ I instancji ustalił w pkt. 1.1.5 decyzji, słusznie biorąc pod rozwagę, że kalenica dachu nadbudowy nie jest główną kalenicą budynku, która odnosi się do dachu zasadniczego całego budynku, a układ połaci dachowych budynku jest już ukształtowany. Tym samym, skoro połać dachowa nadbudowy części frotowej określona została w decyzji pierwszoinstancyjnej, jako płaska – gdyż ściana pełniąca rolę dachu nie jest połacią dachową - (pkt. 1.1.9), a połać dachu nadbudowy oficyny miała być jednospadowa o kącie nawiązującym do istniejącej oficyny, to przez takie określenie organ ustalił również ich układ. Po trzecie, zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia warunki i wymagania dotyczące nowej zabudowy i zagospodarowania terenu ustala się w decyzji o warunkach zabudowy, zawierającej część tekstową i graficzną – co w niniejszej sprawie zostało też ustalone zarówno w części tekstowej, jak i graficznej (załącznik Nr 1 i 2 do decyzji). Tym samym, organ I instancji – o czym była już mowa – prawidłowo ustalił stan faktyczny i w tym zakresie zebrał wymagane dowody, przez ustalenie obszaru analizowanego i odniesienie się do warunków wyznaczanych istniejącą pierzeją ulicy [...]. Niezasadny był też – i niezrozumiały prawnie - zarzut naruszenia art. 60 ust. 4 u.p.z.p. w zw. z art. 15 k.p.a. przez "brak sporządzenia projektu Skarżonej Decyzji w zakresie, w jakim ustala warunki zabudowy dla Inwestycji, przez osobę, o której mowa w art. 60 ust. 4 u.p.z.p.". Zgodnie z art. 60 ust. 4 u.p.z.p. sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie, o której mowa w art. 5 u.p.z.p., albo osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego architektów posiadającej uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej albo uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności architektonicznej. Zgodnie zaś z art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Jedynym uzasadnieniem tego zarzutu jest wyjaśnienie pełnomocnika skarżącej, że "w Skarżonej Decyzji zostały ustalone warunki zabudowy w zakresie kluczowych parametrów Inwestycji. Jej projekt nie został jednak sporządzony w tym zakresie przez osobę, o której mowa w art. 60 ust. 4 u.p.z.p., co oznacza, że SKO ów przepis naruszyło". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia więc, że SKO – jako organ odwoławczy – nie sporządzało "projektu decyzji" w rozumieniu art. 60 ust. 4 u.p.z.p., ale orzekało reformatoryjnie o decyzji (również nie o projekcie decyzji) organu I instancji. Czym innym jest "projekt decyzji", a czym innym decyzja. Żaden przepis nie nakazuje organowi odwoławczemu (SKO) zlecanie sporządzenia projektu decyzji w postępowaniu odwoławczym "osobie, o której mowa w art. 5 u.p.z.p., albo osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego architektów posiadającej uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej albo uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności architektonicznej" 2. Odnosząc się natomiast do zarzutu podniesionego w piśmie procesowym skarżącej z 12 stycznia 2021 r. naruszenia przez SKO art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. przez "wydanie decyzji, która dotyczy sprawy poprzednio rozstrzygniętej ostateczną decyzją" Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, co następuje. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco. Dla stwierdzenia, że w sprawie występuje tzw. res iudicata, niezbędne jest wystąpienie tożsamości obu spraw. Decyzja ostateczna ma bowiem powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Sprawa musi dotyczyć więc tych samych podmiotów i tego samego przedmiotu; musi więc występować tożsamość stron, podstawy prawnej oraz faktycznej i treści żądania strony (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2021 r., sygn. akt I OSK 2529/20, CBOSA). Zdaniem pełnomocnika skarżącej, w tej sprawie zachodzi tożsamość kwestionowanych w niniejszym postępowaniu sądowym decyzji nr [...] Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] kwietnia 2019 r. i decyzji organu odwoławczego z [...] lipca 2020 r. znak [...] (w części reformatoryjnej i w części utrzymującej w mocy) z: 1. decyzją Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] października 2019 r., nr [...], utrzymaną w mocy decyzją SKO z [...] lipca 2020 r. znak [...], będąca przedmiotem odrębnego postępowania przed tut. Sądem i 2. decyzją Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] listopada 2019 r., nr [...], utrzymaną w mocy decyzją SKO z [...] lipca 2020 r. znak [...], również będąca przedmiotem odrębnego postępowania przed tut. Sądem i 3. decyzją Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] maja 2020 r., nr [...] utrzymaną w mocy decyzją SKO z [...] lipca 2020 r. znak [...], również będąca przedmiotem odrębnego postępowania przed tut. Sądem i 4. decyzją Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] maja 2020 r., nr [...], utrzymaną w mocy decyzją SKO z [...] listopada 2020 r. znak [...], niezaskarżoną do sądu administracyjnego. Ww. decyzje SKO z [...] lipca 2020 r. znak [...], z [...] lipca 2020 r. znak [...] i z [...] lipca 2020 r. znak [...] były przedmiotem kontroli tut. Sądu, który wyrokami z 3 marca 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 1831/21, VII SA/Wa 1832/21 i VII SA/Wa 1933/21 oddalił skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na te decyzje. Nie przywiązał jednak pełnomocnik skarżącej stawiając ten zarzut należytej wagi do tego, że organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej nie prowadzi postępowania nadzwyczajnego o stwierdzenie nieważności. Nie bada on istnienia przesłanek dla stwierdzenia nieważności decyzji, ale ponownie rozpatruje sprawę rozstrzygniętą zaskarżoną decyzją. Postępowanie odwoławcze, jako kodeksowy tryb właściwego postępowania zainicjowanego odwołaniem (a nie wnioskiem o stwierdzenie nieważności) ma pierwszeństwo przed trybem nadzwyczajnym, a więc takim, w którym organ podejmuje postępowanie z urzędu lub na wyraźne żądanie strony i bada ważność decyzji administracyjnej. Pełnomocnik skarżącej mógł – opowiadając się za prezentowaną w części piśmiennictwa i orzecznictwa koncepcją dopuszczalności wszczęcia postępowania nadzwyczajnego o stwierdzenie nieostatecznej decyzji administracyjnej, z takim wnioskiem wystąpić (zamiast odwołania) – czego nie uczynił. Natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekający w niniejszej sprawie nie dopatrzył się przesłanek zastosowania art. 145 § pkt 2 p.p.s.a. i stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji z urzędu. Pomiędzy bowiem powyżej wskazanymi decyzjami nie zachodzi tożsamość, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Po pierwsze, decyzja Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] nr [...] z [...] kwietnia 2019 r. dotyczyła ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji, polegającej na łącznej nadbudowie frontu i oficyny budynku przy ul. [...], podczas, gdy decyzja z [...] października 2019 r., nr [...] dotyczyła nadbudowy wyłącznie frontu budynku, decyzja z [...] listopada 2019 r., nr [...] dotyczyła nadbudowy wyłącznie oficyny budynku, decyzja z [...] maja 2020 r., nr [...] dotyczyła nadbudowy wyłącznie frontu budynku, zaś decyzja z [...] maja 2020 r., nr [...] dotyczyła nadbudowy wyłącznie oficyny budynku. Jak widać z powyższego, zakres przedmiotowy zaskarżonej w tej sprawie decyzji SKO i decyzji ją poprzedzającej był szerszy od decyzji, których tożsamości dopatruje się pełnomocnik skarżącej. Dlatego też nie można mówić o przedmiotowej tożsamości spraw załatwianych ww. decyzjami. Po drugie, zupełnie odmienny przedmiotowo był zakres wniosku inwestora, inicjujący postępowanie w sprawie kontrolowanej przez tut. Sąd w tym postępowaniu (wniosek z wniosek z 4 grudnia 2018 r. dotyczył ustalenia warunków dla nadbudowy frontu i oficyny budynku) od zakresu wniosków z 18 czerwca 2019 r., z 17 czerwca 2019 r., z 3 grudnia 2019 r. i z 3 grudnia 2019 r. – które dotyczyły ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla węższych przedmiotowo inwestycji budowlanych (odpowiednio: nadbudowy oficyny lub części frontowej kamienicy). Po trzecie ponadto, decyzja Zarządu Dzielnicy [...] m. [...] z [...] maja 2020 r., nr [...] utrzymana w mocy decyzją SKO z [...] lipca 2020 r. znak [...] dotyczyła nadbudowy z szerszym określeniem sposobu użytkowania – na cele mieszkalne wraz z usługami (co wynika z określającego rodzaj zabudowy pkt. 1.1.2 ww. decyzji), a nie tylko mieszkalne. II. 2. Skarga [...] Sp. z o.o. Jak wynika ze skargi ww. Spółki, upatruje ona swego interesu prawnego zarówno do udziału w postępowaniu administracyjnym (w rozumieniu art. 28 k.p.a.), jak do wniesienia skargi do sądu administracyjnego (w rozumieniu art. 50 p.p.s.a.) w tym, że jest właścicielem nieruchomości oznaczonej nr ewid. [...], częściowo sąsiadującej z działką nr ewid. [...] w odniesieniu do której ustalone zostały zaskarżoną decyzją i decyzją ją poprzedzającą warunki zabudowy dla nadbudowy części frontowej i oficyny kamienicy przy ul. [...] w [...]. Analiza akt administracyjnych prowadzi do wniosku, że organa obu instancji uznawały tą Spółkę za stronę postępowania o udzielenie warunków zabudowy w sprawie obecnie zawisłej przed tut. Sądem; nie wynika natomiast żadną miarą, aby Spółka ta w jakikolwiek sposób wykazała w postępowaniu administracyjnym posiadanie interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a., to jest jakiego interesu prawnego Spółki lub obowiązku dotyczyć ma postępowanie o udzielenie warunków zabudowy kamienicy przy ul. [...] na działce nr ewid. [...]. Pomimo to organ II instancji – bez wezwania Spółki do wyjaśnienia jej interesu prawnego – rozpoznał jej odwołanie od decyzji organu I instancji. SKO przyjęło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jednocześnie, że [...] sp. z o.o. jest "współużytkownikiem wieczystym nieruchomości działki oznaczonej nr [...], położonej przy ul. [...]. Jest zatem reprezentowana przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej [...], która działa przez pełnomocnika r. pr. R. K.". Takie stwierdzenie organy (co do współużytkowania wieczystego działki znajduje potwierdzenie w wypisie z rejestru gruntów dla nieruchomości o nr. ewid. [...]). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdza więc, że przez fakt uznania przez organa obu instancji tej Spółki za stronę postępowania – pomimo tego, że w żaden sposób nie wykazała ona interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym - [...] sp. z o.o. zyskała legitymacje procesową do złożenia do sądu administracyjnego skargi na decyzję SKO (por. np. wyrok NSA z 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II OSK 2044/18, CBOSA). Tym niemniej, analiza akt sprawy nie wykazuje, aby Spółka ta dopełniła obowiązku wykazania materialnego interesu prawnego. Za utrwalone można uznać stanowisko, wyrażone m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, z 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 982/17 (CBOSA), zgodnie z którym interes prawny strony musi wynikać z przepisu prawa materialnego, stanowiącego podstawę ustalenia praw lub obowiązków w sprawie będącej przedmiotem postępowania. Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnia się natomiast interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa (materialnego) – por. w tym zakresie komentarz do art. 28 k.p.a. w: M. Wierzbowski, R. Hauser (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2018. Pogląd taki nie jest kwestionowany; jak ponadto wyjaśnił NSA w wyroku z dnia 10 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 439/10 (CBOSA) "Ustalenie interesu prawnego sprowadza się do wykazania związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej". Interes prawny pojawia się więc wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego. Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia ponadto, że obowiązkiem strony jest przy pierwszej czynności wykazanie, że przysługuje jej interes prawny i uzasadnienie tego stanowiska. Nie jest rzeczą organów administracji publicznej (ani sądu administracyjnego) domyślanie się, na czym polega interes prawny podmiotu żądającego określonych czynności od organu. Organ ma więc jedynie ocenić, czy wskazywana przez podmiot inicjujący postępowanie norma prawa materialnego może być naruszona w sposób powodujący powstanie legitymacji materialnej i w konsekwencji nakazujący uznać ten podmiot za stronę w rozumieniu art. 28 k.p.a. Sam fakt sąsiedztwa nieruchomości stanowiącej własność podmiotu (który uważa się za stronę) z nieruchomością, której dotyczy postępowanie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie jest wystarczający. Podmiot taki powinien bowiem wykazać, w jaki sposób udzielane warunki zabudowy na nieruchomości w części sąsiadującej z jego gruntem kształtować mogą jego sferę materialnoprawnych uprawnień wynikających z prawa własności. W orzecznictwie, dotyczącym art. 50 p.p.s.a., podkreśla się, że posiadanie interesu prawnego i tym samym uprawnienia wniesienia skargi do sądu powinno być rozumiane wyłącznie, jako obiektywna, aktualna, rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej (tak np. NSA w wyroku z 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II OSK 1236/19, CBOSA). Owa "potrzeba ochrony prawnej" dotyczy jednakże takiego "interesu prawnego" w rozumieniu przepisu art. 50 § 1 p.p.s.a., który ma oparcie w przepisach prawa, zazwyczaj materialnego. Dlatego też ze skargą może wystąpić podmiot, który wykaże związek między chronionym przez przepisy prawa materialnego interesem prawnym, a aktem lub czynnością organu administracji publicznej. Zaskarżony do sądu akt lub czynność, ale także bezczynność lub przewlekłość postępowania, może dotyczyć tylko własnej sprawy administracyjnej skarżącego, rozumianej, jako przewidziana w przepisach prawa administracyjnego możliwość konkretyzacji uprawnień i obowiązków stron stosunku administracyjnego, którymi są organ administracji publicznej i indywidualny podmiot niepodporządkowany organizacyjnie temu organowi (tak np. WSA w Bydgoszczy w wyroku z 7 grudnia 2021 r., sygn. akt II SAB/Bd 117/21, CBOSA). Tut. Sąd brał tez pod rozwagę, że z przedłożonej do skargi mapki sytuacyjnej obrazującej położenie nieruchomości skarżącej, w żaden sposób nie wynika, w jaki sposób ustalenie warunków zabudowy w tej sprawie – nadbudowy części frontowej i oficyny kamienicy przy ul. [...] – miałoby wpływać na prawa Spółki, związane z własnością działki nr ewid. [...] – zwłaszcza, że graniczy ona z działką inwestycyjną tylko na określonym odcinku w sposób niepowodujący sąsiedztwa frontów kamienic na obu działkach. Nie wiadomo też, czemu ustalana w warunkach zabudowy nadbudowa oficyny kamienicy przy ul. [...] miałaby mieć potencjalny wpływ na prawa skarżącej. Zarzut niewłaściwego kierowania korespondencji w sprawie przez organ nie może odnieść zamierzonego skutku procesowego. Jeżeli bowiem organ pominąłby stronę postępowania, to taka stroną mogłaby po pierwsze żądać dopuszczenia do udziału w sprawie, a w wypadku wydania ostatecznej decyzji z jej pominięciem domagać się wznowienia postępowania. Taki jednakże zarzut procesowy służyłby pomijanej lub pominiętej stronie, ale nie skarżącej Spółce – wobec niewykazania interesu prawnego. Skutek zaniechania skarżącej wykazania swego interesu prawnego należy odnieść do istoty legitymacji skargowej. Istotę tą bowiem stanowi uprawnienie do żądania przeprowadzenia przez sąd administracyjny kontroli określonego aktu organu administracji publicznej wyłącznie przez podmiot wykazujący istnienie związku między sferą jego indywidualnych praw i obowiązków a zaskarżonym aktem. Zatem skarga osoby, która takiego interesu nie ma i nie wykazała podlega oddaleniu przez sąd (tak też WSA w Warszawie w wyroku z 9 stycznia 2020 r., sygn.. akt VII SA/Wa 796/19, CBOSA). II. 3. Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (...) – t. jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło