VII SA/Wa 1928/17

WyrokWSA w Warszawie2018-05-25

Skład orzekający: Małgorzata Jarecka, Mirosława Kowalska, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego, wyznaczając termin usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego, powinien uwzględniać plany przyszłej modernizacji lub rozbiórki obiektu, a także argumenty ekonomiczne strony?
Ratio decidendi
Termin wyznaczony na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego musi być ustalony w sposób racjonalny, uwzględniając zakres prac i obiektywne możliwości jego wykonania. Plany przyszłej modernizacji lub rozbiórki obiektu oraz argumenty ekonomiczne strony nie mogą stanowić podstawy do odstąpienia od obowiązku usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, jeśli prace te mają na celu zabezpieczenie obiektu przed dalszą degradacją i zapewnienie bezpieczeństwa użytkowników.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał spółce akcyjnej usunięcie nieprawidłowości w stanie technicznym kładki dla pieszych. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję w części dotyczącej terminu wykonania robót, wyznaczając nowy termin. Spółka zaskarżyła decyzję w tej części, argumentując, że termin jest zbyt krótki i nieracjonalny w kontekście planowanej modernizacji linii kolejowej, w ramach której przewidziana jest rozbiórka kładki. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jarecka (spr.), , Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Asesor WSA Karolina Kisielewicz, Protokolant specjalista Monika Gąsińska - Goc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2018 r. sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2017 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. znak: [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w [...] od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] maja 2017. nr [...] nakazującej tejże spółce usunięcie w terminie do 31 sierpnia 2017 r. stwierdzonych nieprawidłowości stanu technicznego kładki dla pieszych zlokalizowanej w km 44+972 linii kolejowej Nr [...] na stacji kolejowej w [...], gmina [...] poprzez wykonanie określonych robót budowlanych uchylił ww. decyzję w części wyznaczającej termin wykonania nałożonych obowiązków, wyznaczając nowy termin do 31 grudnia 2017 r., a w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Decyzja ta została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] dokonał w dniu 20 kwietnia 2016 r. kontroli użytkowania kładki dla pieszych nad torami linii kolejowej nr [...] w km 44+972. Ustalono, że ww. kładka powstała w 1968 r. i przebiega nad sześcioma torami kolejowymi. Składa się z części żelbetowej i stalowej. Część żelbetowa zlokalizowana jest nad torami 4, 6, 8, prowadzą na nią dwa biegi schodowe, które są zamknięte i trwale wygrodzone dla pieszych. Biegi schodowe na część żelbetową są popękane z miejscowym odsłoniętym zbrojeniem, spoczniki z dołu skorodowane, rozwarstwione z licznymi ubytkami betonu na krawędziach. Podpory pod biegami schodowymi z zaciekami betonu, korozją betonu i wysoleniami. Zamknięte dla ruchu pieszych przęsło żeIbetowe jest skorodowane z licznymi pęknięciami, wykruszeniami betonu, odsłoniętym skorodowanym betonem. Stwierdzono ugięcie i przesunięcie przęsła kładki nad torami nr [...] i [...] w części żelbetowej. Kładka tej części jest podparta konstrukcją stalową (część zamknięta dla pieszych). Zarządca obiektu przedłożył protokół z kontroli okresowej rocznej z 2015 r., w którym zgodnie z przyjętą skalą ocen elementów kolejowego obiektu inżynieryjnego stan obiektu oceniono jako dostateczny (3/5), co oznacza, że występują uszkodzenia świadczące o procesach degradacji zachodzących w warstwach wewnętrznych nie obniżających jednak przydatności użytkowej elementu. Za niedostateczny stan techniczny, czyli taki w którym występują uszkodzenia świadczące o zmniejszeniu przydatności i kwalifikujące element do remontu lub wymiany, uznano stan izolacji przeciwwodnej, stwierdzając jej uszkodzenie. Wykonując obowiązek nałożony postanowieniem z dnia [...] maja 2016 r. [...] przedłożyły ekspertyzę stanu technicznego obiektu z października 2016r. autorstwa mgr. inż. D. M., w której szczegółowo przedstawiony został stan poszczególnych elementów kładki wahający się pomiędzy złym a dostatecznym. W posumowaniu ekspertyzy jej autor wskazał, że obiekt nie nadaje się do przebudowy. Główne elementy nośne są ogólnie złej jakości, ponadto kładka już raz była nieskutecznie przebudowana. Opierając się na powyższych ustaleniach, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...], działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (Dz.U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.), ze względu na stwierdzenie nieodpowiedniego stanu technicznego kładki dla pieszych zlokalizowanej nad torami linii kolejowej [...] w km 44+972 na stacji kolejowej w [...], decyzją z dnia [...] maja 2017 r. nakazał [...] S.A. do dnia 31 sierpnia 2017 r. usunąć stwierdzone nieprawidłowości stanu technicznego ww. obiektu. Organ orzekł, że zgodnie z rozwiązaniami przyjętymi w dokumentacji uzupełniającej do opracowania " Wykonanie ekspertyzy stanu technicznego kładki w stacji [...] km 44.972 na linii kolejowej nr [...]" - autorstwa inż. D. M. - należy: 1. naprawić żelbetowe podpory i dźwigary, belki nośne biegów schodowych poprzez naprawę miejscową betonu i skorodowanej stali zbrojeniowej; 2. naprawić skorodowane stopnie biegów schodowych poprzez uzupełnienie ubytków betonu i zabezpieczenie antykorozyjne; 3. lokalnie naprawić dylatacje poprzeczne pomiędzy pomostem kładki a biegami schodowymi poprzez uszczelnienie przerw dylatacyjnych. W wyniku rozpoznania odwołania [...] S.A. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał ww. decyzję z dnia [...] lipca 2017 r., w której orzeczeniem reformatoryjnym objęty został wyłącznie wyznaczony przez organ I instancji termin usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Organ odwoławczy podał, że nieodpowiedni stan techniczny kładki nie był w sprawie kwestionowany przez skarżącą spółkę, w swoim odwołaniu zakwestionowała ona wyłącznie celowość wykonania nałożonego na nią obowiązku ze względu na to, że nakaz zawarty w decyzji dotyczy wykonania kosztownego remontu kładki w sytuacji, gdy linia kolejowa nr [...] na stacji [...], w tym kładka, została objęta planami modernizacyjnymi na lata 2018-2019, a docelowo do 2024 roku. Odnosząc się do treści art. 66 ustawy - Prawo budowlane, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził jednakże, że nakaz wykonania robót budowlanych, określony w oparciu o zalecenia z ekspertyzy, polegających na oczyszczeniu odsłoniętego zbrojenia i uzupełnieniu odspojonego betonu konstrukcji nośnej, uzupełnieniu ubytków betonu i zabezpieczeniu antykorozyjnym schodów oraz lokalnej naprawie dylatacji należy zakwalifikować jako minimalny zakres robót mających na celu zabezpieczenie kładki przed dalszą degradacją (korozją zbrojenia i betonu). Zakres robót budowlanych dotyczy wykonania rutynowych, typowych prac konserwacyjnych, a nie remontu kładki. Biorąc to pod uwagę, w ocenie organu odwoławczego, nie można tym samym uznać, że wykonanie ww. robót jest niecelowe. Organ przyjął, że przyszła modernizacja linii kolejowej nr [...] nie może powodować odstąpienia od nakazu, ponieważ organy nadzoru budowlanego nie mogą opierać swojego rozstrzygnięcia o deklarowane zdarzenia przyszłe, lecz obowiązane są uwzględniać wyłącznie obiektywnie ustalony stan prawny i faktyczny. Obowiązkiem organu jest dążenie do możliwie szybkiego usunięcia nieprawidłowości, tj. wyznaczenie możliwie krótkiego, aczkolwiek oczywiście racjonalnego z punktu widzenia potrzeb i obiektywnej możliwości realizacji obowiązku przez zobowiązaną terminu wykonania nakazanych czynności. Biorąc pod uwagę cel i zakres nałożonego obowiązku, w ocenie organu odwoławczego, nie do zaakceptowania jest prolongowanie terminu o ponad dwa lata. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2017 r. złożyła [...] S.A., zaskarżając ją w części wyznaczającej termin wykonania nałożonych na stronę skarżącą obowiązków i wnosząc o jej uchylenie w tym zakresie. Powyższemu rozstrzygnięciu spółka zarzuciła naruszenie art. 66 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. określenie zbyt krótkiego terminu usunięcia nieprawidłowości. W uzasadnieniu skargi spółka wskazała, że wydłużony przez organ odwoławczy termin usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości jest zbyt krótki, a podporządkowanie się jemu doprowadzi do sytuacji, w której realizacja wskazanego obowiązku we wskazanym terminie byłaby nieracjonalna, a także pomijałaby względy techniczno-budowlane. To właśnie kryterium techniczno-budowlane powinien stosować organ przy orzekaniu na podstawie art. 66 Prawa budowlanego. W orzecznictwie wskazuje się, że termin wyznaczony na podstawie omawianego przepisu musi być ustalony w sposób racjonalny, a zatem – jak wskazała spółka - u jego podstaw musi leżeć zarówno ocena zakresu prac, o których orzeczono w decyzji, jak też całokształt okoliczności związanych z przygotowaniem i wykonaniem prac. [...] S.A. wyjaśniła, że aktualnie Centrum Realizacji Inwestycji Region Południowy realizuje zadanie "Prace na linach kolejowych [...] i [...] na odcinku Tunel [...]", a w ramach tego zdania przewidziana jest przebudowa układu torowego stacji [...] od km 44,665 do km 45,750 wraz z rozbiórką istniejącej kładki dla pieszych w km 44,972 i budowa nowej kładki. Zgodnie z planowanym harmonogramem robót, prace mają się zakończyć w 2024 r., przy czym roboty związane z kładką w [...] ujęte zostały w planie na lata 2018-2019. W związku z powyższym wyznaczenie terminu realizacji obowiązku do 31 grudnia 2017 r. jest, w ocenie spółki, nieracjonalne i uchybia art. 66 ustawy - Prawo budowlane. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w treści zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Sąd w toku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji z dnia [...] lipca 2017 r. nie stwierdził naruszeń prawa, które podważałyby moc obowiązującą kwestionowanego rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd nie stwierdził zatem istnienia wadliwości prowadzącej do nieważności decyzji i wad powodujących wznowienie postępowania, jak również takich naruszeń prawa materialnego lub prawa procesowego, które miały lub mogły mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia sprawy. W tym zakresie kontrolowana decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odpowiada prawu. Powyższą ocenę Sąd odniósł przy tym wyłącznie do tej części ww. decyzji, która została objęta granicami zaskarżenia, tj. orzeczenia organu odwoławczego w zakresie, w jakim odnosiło się ono do uchylenia i wyznaczenia spółce nowego terminu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Termin wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 66 ustawy- Prawo budowlane jest obligatoryjnym elementem decyzji administracyjnej, niemniej nie pozostaje nierozerwalnie związany z treścią stwierdzonych przez organ administracji nieprawidłowości oraz treścią nakazu ich usunięcia w określony w decyzji sposób, przez co może zostać wyłączony zgodnie z żądaniem strony wnoszącej skargę z merytorycznego rozstrzygnięcia, stając się samodzielnym i jednocześnie wyłącznym przedmiotem kontroli sprawowanej przez sąd administracyjny w kontekście potrzeby przesądzenia legalności wyznaczonego stronie terminu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Należy przypomnieć, że stosownie do przepisu art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, będącego podstawą wydania decyzji z dnia 3 lipca 2017 r., w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Jak się przyjmuje w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych, nieodpowiedni stan techniczny obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, dotyczy z reguły sytuacji zużycia technicznego obiektu budowlanego lub nagłych zdarzeń mających miejsce po oddaniu obiektu do użytkowania. Celem art. 66 Prawa budowlanego jest zapewnienia właściwego, bezpiecznego stanu technicznego istniejących obiektów budowlanych oraz użytkowania ich w sposób niezagrażający wskazanym dobrom chronionym (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2009 r. sygn. II OSK 427/09). Ustawodawca dał szeroki margines swobody przy ocenie zaistnienia przesłanki określonej w art. 66 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy ze względu na posłużenie się zwrotem niedookreślonym odnoszonym do "nieodpowiedniości" stanu technicznego, tenże margines swobody wynika również z nieokreślenia rodzaju podjętej z tego względu reakcji organu, co jest wynikiem ograniczenia się do wskazania, że jego działanie ma doprowadzić do "usunięcia" nieprawidłowości. Przyjąć należy, że powyższa swoboda oceny obejmuje również wyznaczenie adresatowi nakazu terminu, w jakim stwierdzone nieprawidłowości powinny zostać usunięte. W powyższym zakresie słusznie zatem strona skarżąca wywodzi, że określenie terminu wykonania obowiązków wskazanych w decyzji, o której mowa w art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, daje organowi dużą autonomię w wyznaczeniu ostatecznej daty zakończenia robót. Nie ma jednakże racji strona twierdząc, że powyższy aspekt rozstrzygnięcia podejmowanego przez organ opiera się na uznaniu administracyjnym. O wydaniu decyzji w ramach swobodnego uznania (w znaczeniu ścisłym) można bowiem mówić wówczas, gdy ustawodawca przyznał organowi kompetencję do dokonania wyboru jednego z kilku równoważnych względem siebie rozwiązań. W kontrolowanej sprawie taka sytuacja nie ma miejsca, albowiem luz decyzyjny, jaki posiada organ nadzoru budowlanego w zakresie wyznaczenia terminu usunięcia nieprawidłowości, nie przybiera charakteru dyskrecjonalnego uprawnienia, którego ściśle nie determinują okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy. Wynika on wyłącznie z charakteru podejmowanego rozstrzygnięcia, które musi uwzględniać szereg okoliczności i kwestii technicznych oraz organizacyjnych odnoszonych do konkretnego przypadku. Ustawodawca bliżej nie precyzując w jakim terminie powinny zostać wykonane prace nadające obiektowi budowlanemu ponownie stan "odpowiedni", miał na uwadze, że nie dało się tego przesądzić w treści przepisu, skoro każdy przypadek wymaga zindywidualizowanej oceny organu. W tym zakresie organ powinien kierować się tak obiektywnymi względami (specyfiką i rodzajem koniecznym prac, ich skomplikowaniem, wymaganiami technicznymi), jak i interesem publicznym związanym z obowiązkiem osiągnięcia wyznaczonego w ustawie celu stosowanej normy prawnej ("doprowadzenie do usunięcia nieprawidłowości"). Przesłankom, w oparciu o które wyznaczany jest termin, można zatem nadać ściśle określoną obiektywną treść, której podstawowym elementem jest z jednej strony wymóg wymuszenia na drodze administracyjnej na właścicielu obiektu budowlanego doprowadzenia do jak najszybszego usunięcia nieprawidłowości i uzyskania w ten sposób stanu zgodności z prawem, z drugiej zaś konieczność zastosowania reakcji nie tylko adekwatnej do skali naruszenia, ale również wykonalnej i dającej się racjonalnie przez stronę zrealizować. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę opowiada się za tym kierunkiem wykładni art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, która zgodność z prawem wyznaczonego terminu odnosi do oceny, czy termin ten został wyznaczony w sposób adekwatny do skali i formy stwierdzonych nieprawidłowości, jak również w sposób dający realną możliwość adresatowi decyzji wykonania obowiązków nią nałożonych (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2018 r. sygn. II OSK 2619/17; wyrok NSA z dnia 19 marca 2015 r. sygn. II OSK 1991/13; wyrok NSA z dnia 13 maja 2014 r. sygn. II OSK 2290/13; wyrok NSA z dnia 28 marca 2014 r. sygn. II OSK 2619/12). Dowolność lub arbitralność jego wyznaczenia nie może zatem być dowodzona innymi okolicznościami, w szczególności argumentacją nastawioną na wykazanie niecelowości prowadzenia robót w określonym czasie, czy też względami ekonomicznymi niezależnie, czy dotyczą one trudności w zgromadzeniu środków finansowych na przeprowadzenie prac, czy też wskazują na nieracjonalność ich wydatkowania. Takie zapatrywanie zostało zresztą wyraźnie zaakcentowane w przywołanym w uzasadnieniu skargi przez spółkę wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 2009 r. sygn. II OSK 1751/08. Sąd zauważa, że powyższe stanowisko nie może być traktowane jako odrzucające całkowicie możliwość uwzględnienia powyższych okoliczności przy określaniu terminu, w jakim nakaz powinien zostać wykonany, gdyż na przeszkodzie temu stoi zasada ogólna brania również pod uwagę indywidualnego interesu strony (art. 7 k.p.a.). Rzecz jednak w tym, że charakter nakazu kierowanego do właściciela obiektu budowlanego ma charakter szczególny, albowiem nie tworzy on nowego obowiązku dla jego adresata, ale niejako "przypomina" mu o konieczności przestrzegania obowiązku ustawowego w zakresie utrzymywania obiektu budowlanego w stanie odpowiednim. Jeżeli zatem te indywidualne powody niemożności osiągnięcia zgodności z prawem postrzegać w ten sposób, to nie powinno budzić wątpliwości, że tylko wyjątkowe przyczyny niepozwalające na bezzwłoczne usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości i uchybień powinny być uważane za usprawiedliwiające odroczenie przez organ nadzoru budowlanego terminu wykonania koniecznych prac. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę z dystansem podchodzi jednocześnie do poglądu, który wyznaczenie terminu usunięcia nieprawidłowości łączy z ich postacią, co pozwalałoby przyjąć, że nieprawidłowości stanu technicznego o niekwalifikowanym charakterze mogłyby podlegać usunięciu w terminie dłuższym aniżeli wynika to z możliwości technicznych i organizacyjnych podmiotu, do którego jest kierowany nakaz. Z oczywistych powodów pierwszeństwo zawsze powinny mieć takie roboty, które są niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa zarówno korzystających z obiektu budowlanego, jak i osób trzecich, niemniej trudno w powyższym podziale wynikającym z zagrożenia jakie dany obiekt tworzy dostrzegać podstawę do odstąpienia od jak najszybszej likwidacji stwierdzonych nieprawidłowości, jeżeli jest to obiektywnie w danym przypadku możliwe. Wojewódzki Sąd Administracyjny zgadza się natomiast z poglądem, że oceniana możność zastosowania się do sformułowanego nakazu powinna mieć na uwadze czas wystąpienia określonych nieprawidłowości, które powinny zostać wyeliminowane samodzielnie przez właściciela obiektu budowlanego bez potrzeby uciekania się do kierowania do niego egzekwowanego w drodze egzekucji administracyjnej nakazu (por. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2017 r. sygn. II OSK 2733/15). W sytuacji, gdy zły stan obiektu jest jego właścicielowi znany i przeprowadzenie prac mających na celu doprowadzenie go do odpowiedniego stanu było możliwe już wcześniej i właściciel powinien tenże obowiązek prawny uwzględnić w swoim działaniu, trudno jest twierdzić, że inne względy aniżeli przede wszystkim czas konieczny do zrealizowania wymaganych prac - jako warunek wykonalności wydawanej decyzji administracyjnej - powinny być przez organ nadzoru budowlanego dodatkowo brane pod uwagę przy wyznaczaniu terminu, o którym mowa w art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane. Jeżeli odnieść powyższe znaczenie normy prawnej wyprowadzonej z treści art. 66 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, to nie powinno budzić wątpliwości, że wyznaczenie w zaskarżonej decyzji przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego terminu końcowego wykonania wymienionych w rozstrzygnięciu prac przy kładce dla pieszych zlokalizowanej w km 44+972 linii kolejowej Nr [...] na stacji kolejowej w [...] na dzień 31 grudnia 2017 r. nie stanowiło rozstrzygnięcia arbitralnego, które godziłoby w interes prawny spółki i uniemożliwiało jej zastosowanie się do nakazu. Przede wszystkim, za niesporne należy uznać to, że niewielki zakres prac polegających na oczyszczeniu odsłoniętego zbrojenia i uzupełnieniu odspojonego betonu konstrukcji nośnej, uzupełnieniu ubytków betonu i zabezpieczeniu antykorozyjnym schodów oraz naprawie dylatacji konstrukcji dawał spółce możliwość wywiązania się z nałożonego na nią obowiązku do końca 2017 r. Pięciomiesięczny okres, jaki dzielił termin końcowy oraz dzień doręczenia stronie decyzji ostatecznej, pozwalał realnie przeprowadzić wszystkie konieczne prace, czemu zresztą nie zaprzeczyła skarżąca spółka, odnosząc swój sprzeciw wyłącznie do nieracjonalności wykonywania oznaczonych w decyzji robót, jeżeli w przyszłości została zaplanowana rozbiórka kładki. Ma jednakże rację organ odwoławczy, wskazując, że zakres robót, których przeprowadzenie obciąża [...] S.A., ma na celu zabezpieczenie kładki przed postępującą jej degradacją i zdaniem Sądu - wbrew odmiennemu twierdzeniu spółki - nie przekracza zakresu rutynowych prac utrzymaniowych wykonywanych przy obiektach tego typu. Nawet, jeżeli wskazane wyżej roboty ze względu na nakład i skalę prac, jak to postrzega strona skarżąca, mają charakter remontu kładki, to ta kwalifikacja nie odbiera im cechy zgodności z prawem, albowiem brak jest powodów, by przyjąć, że kładka niewyłączona z użytkowania, a więc taka, po której odbywa się (częściowo) ruch pieszy, miałaby nie podlegać koniecznemu remontowi tylko z tego względu, że w przyszłości została zaplanowana jej rozbiórka. Sąd dostrzega tę ocenę, która wynika z przedłożonej do akt ekspertyzy, a której wnioskiem jest stwierdzenie, że efektywność przeprowadzanego remontu czy przebudowy kładki ze względu na jej zły ogólny stan techniczny będzie niewielka. Konieczność przeprowadzenia doraźnych robót zabezpieczających kładkę, jak to zostało wcześniej zauważone, nie może jednakże być oceniana przez pryzmat samego ponoszonego nakładu finansowego, ponieważ do czasu wyłączenia kładki w całości z eksploatacji powinna ona przynajmniej w minimalnym zakresie podlegać robotom, które zniwelują uszkodzenia w nawierzchni i stopniach schodów powodujące utrudnienia w korzystaniu z niej przez jej użytkowników. Skarżąca spółka w skardze nie wskazała z jak dużymi nakładami finansowymi wiązać by się miały nakazane decyzją roboty, sprzeciwić się niemniej jednak należy temu, by można było koszt nakazanych robót postrzegać jako "rażącą stratę finansową" dla spółki, jeżeli się uwzględni, że konieczność ich aktualnego poniesienia wynika z zaniechania finansowania jej bieżących remontów, co doprowadziło do stwierdzenia, że w dacie przeprowadzanej kontroli stanu utrzymania obiektu stan kładki był zły. Wojewódzki Sąd Administracyjny, mając na uwadze kierunek wykładni nadawanej art. 66 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, nie znajduje argumentów pozwalających uznać, by niecelowość wyznaczenia terminu krótszego aniżeli oczekiwany przez stronę (do 31 grudnia 2019 r.) mogłaby być dowodzona faktem, iż stwierdzone nieprawidłowości nie wpływają na bezpieczeństwo. Okoliczność, że w toku badań nie stwierdzono uszkodzeń o charakterze wytrzymałościowym, a przy tym część ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa użytkowników kładki elementów (osłony przeciwporażeniowe, balustrada) jest w stanie dobrym nie oznacza, że zarządca obiektu – pomijając obowiązek ustawowy - może powstrzymać się od przeprowadzenia doraźnych prac koniecznych do zapewnienia bezpiecznego odbywania się po kładce ruchu pieszych do czasu jej zamknięcia. Z tych wszystkich względów w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło