VII SA/Wa 203/11

WyrokWSA w Warszawie2011-04-14

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Leszek Kamiński, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez pracownika kancelarii pełnomocnika, spowodowane nagłym zasłabnięciem, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nagłe zasłabnięcie pracownika kancelarii pełnomocnika, potwierdzone zaświadczeniem lekarskim, stanowi wystarczającą przesłankę do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W związku z tym, wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie, a zaskarżone postanowienie odmawiające przywrócenia terminu, jak i poprzedzające je postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu, zostały uchylone.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, wskazując, że pracownik kancelarii pełnomocnika zasłabł w dniu, w którym miał nadać odwołanie, co spowodowało uchybienie terminu. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy pracownika, a pełnomocnik nie wykazał braku swojej winy. Skarżący złożyli skargę do WSA, która została rozpoznana po uchyleniu przez NSA wcześniejszego wyroku WSA oddalającego skargę.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzające je postanowienie tegoż organu, stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Kowalska, , Sędzia WSA Leszek Kamiński (spr.), Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Banaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2011r. sprawy ze skargi E. N. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2008 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie tegoż organu z dnia [...] lutego 2008 r. znak: [...], II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej E. N. kwotę 400 zł (czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] lutego 2008 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, zw. dalej GINB, na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm.), zw. dalej k.p.a., odmówił E. i P. N. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zw. dalej [...] WINB, z dnia [...] listopada 2007 r., Nr [...], stwierdzającej nieważność decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia [...] grudnia 2006 r., Nr [...], w przedmiocie nakazu sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego budynku mieszkalnego położonego na działce nr ew. [...] w K.. W uzasadnieniu organ wskazał, że decyzja [...] WINB została doręczona pełnomocnikowi E. i P. N. w dniu 12 listopada 2007 r. Natomiast odwołanie zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 27 listopada 2007 r., tj. z jednodniowym uchybieniem terminu do jego wniesienia. W dniu 24 grudnia 2007 r. do GINB wpłynął wniosek E. i P. N. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji WINB. W jego uzasadnieniu jako przyczynę uchybienia wskazano fakt, iż J. M. - pracownik sekretariatu w Kancelarii pełnomocnika strony - nie dotarła w dniu 26 listopada 2007 r. (tj. ostatnim dniu terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania) do urzędu pocztowego celem nadania ww. odwołania, z uwagi na nagłe pogorszenie się stanu jej zdrowia (zasłabnięcie, zaburzenia rytmu serca). Z tego względu udała się do lekarza, a następnie do domu i nie była w stanie wykonać jakichkolwiek czynności. Z tej przyczyny nie wysłała korespondencji z całego dnia, jak również nie skontaktowała się z innymi pracownikami Kancelarii. GINB, powołując się na treść art. 58 § 1 i 2 k.p.a., doktrynę oraz orzecznictwo sądowoadministracyjne stwierdził, że przedmiotowy wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W jego ocenie w niniejszej sprawie uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pracownika kancelarii pełnomocnika, a nie samego pełnomocnika. Ponadto pełnomocnik nie wykazał braku swojej winy. Zdaniem organu tylko pełnomocnik musiałby wykazać fakt, iż nie dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa przy dokonywaniu czynności, ponieważ brak winy odnosić się musi do strony lub jej pełnomocnika, a nie do osób trzecich, jak miało to miejsce w omawianym przypadku. A zatem bezpodstawne byłoby przyjęcie, iż w omawianej sprawie mamy do czynienia z wystąpieniem przeszkody, która uzasadniałaby brak winy pełnomocnika strony w uchybieniu terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania. GINB nie zgodził się też, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje ocena prawna zawarta w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 1935 r., sygn. akt C III 1146/34 (OSP 1935, poz. 597), ponieważ obecnie regułą jest, iż wina personelu administracyjnego uchybienia terminu obciąża adwokata lub inny podmiot sprawujący obsługę prawną (Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, C.H.BECK 2006, str. 337). Ponadto organ wskazał, że w jego ocenie przeszkoda ustała w dniu 27 listopada 2007 r., kiedy czynności dopełniono, natomiast wniosek o przywrócenie terminu wniesiony został dopiero w dniu 19 grudnia 2007 r. z uchybieniem siedmiodniowego terminu do złożenia rozpatrywanego wniosku. Organ wskazał także, iż brak powiadomienia pełnomocnika przez pracownika Kancelarii o nadaniu odwołania po terminie związany jest z organizacją pracy Kancelarii, a zaniedbanie personelu niesie negatywne skutki dla pełnomocnika w postaci naruszenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu z art. 58 § 2 k.p.a. W ocenie GINB bez znaczenia przy tym jest to, że pełnomocnik dopiero z pisma [...] WINB z dnia 10 grudnia 2007 r., znak: [...], które - jak twierdzi - otrzymał w dniu 14 grudnia 2007 r., dowiedział się o uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Jak wynika bowiem z treści wniosku o przywrócenie terminu, pełnomocnik nie dokonywał osobiście czynności polegającej na złożeniu w urzędzie pocztowym przedmiotowego odwołania, a ponadto nie dochował on należytej staranności, jeżeli chodzi o potwierdzenie daty wysłania przez pracownika przedmiotowego dokumentu. Z tego też względu pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za działania swojego personelu. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli E. i P. N., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia, jako wydanego z naruszeniem art. 7, 8, 77 i 80 oraz art. 58 § 1 k.p.a. Skarżący podnieśli, że pełnomocnik skarżących powziął informacje o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dopiero w dniu 14 grudnia 2007 r., wobec czego wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu 19 grudnia 2007 r. Do dnia 14 grudnia 2007 r. strona i pełnomocnik przekonani byli, że odwołanie zostało wniesione prawidłowo. Okoliczność, że pracownik kancelarii mający wysłać korespondencję w dniu 26 listopada 2007 r. zasłabł, stanowi o wyjątkowości sytuacji. Organ nie wziął pod uwagę wyjaśnień pełnomocnika wskazujących na brak winy, które to wyjaśnienia mają uprawdopodobnić, a nie wykazać brak winy. Ponadto nagła choroba pracownika kancelarii uniemożliwiła wysłanie odwołania. A zatem niedokonanie czynności powinno być uznane za niezawinione i za okoliczność usprawiedliwiającą przywrócenie terminu. W ocenie skarżących, z dniem powzięcia wiadomości o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania winien rozpocząć bieg termin z art. 58 § 2 k.p.a. W odpowiedzi na skargę GINB podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wyrokiem z dnia 19 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 391/09, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1570/08, którym oddalono skargę E. i P. N. na postanowienie GINB z dnia [...] lutego 2008 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w przedmiotowej sprawie strona w sposób wystarczający uprawdopodobniła brak winy osoby odpowiedzialnej za wysłanie odwołania, a ponadto wniosek o przywrócenie uchybionego terminu, złożony w dniu 19 grudnia 2007 r., został wniesiony w terminie określonym w art. 58 § 2 k.p.a. W związku z powyższym przedmiotowa skarga podlega ponownemu rozpoznaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dna 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że wykonywana kontrola polega na weryfikacji decyzji lub postanowienia organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Na podstawie art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z tego względu w niniejszej sprawie Sąd, rozpoznając ponownie skargę związany jest wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 391/09. Skarga jest zasadna, ponieważ wbrew twierdzeniom GINB w okolicznościach przedmiotowej sprawy uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pracownika kancelarii pełnomocnika jest uzasadnioną podstawą do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że pełnomocnik spełnił wszystkie formalnoprawne wymagania, które warunkują merytoryczne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu. Stosownie do treści art. 58 § 2 k.p.a., rozpoznanie takiego wniosku jest uzależnione od m.in. złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie pełnomocnik spełnił powyższy wymóg. Wbrew twierdzeniom organu administracyjnego dla tej oceny nie jest bez znaczenia okoliczność, że dopiero w dniu 14 grudnia 2007 r. pełnomocnik powziął informację o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W tym dniu bowiem otrzymał od [...] WINB pismo, w którym zawarta była taka informacja. Dodatkowo potwierdza to oświadczenie pracownika kancelarii, z którego wynika, iż J. M. nie poinformowała pełnomocnika o zdarzeniu z dnia 26 listopada 2007 r. i późniejszym nadaniu odwołania. Skoro wcześniej pełnomocnik nie posiadał w ogóle wiedzy o okolicznościach, które zaszły w dniu 26 listopada 2007 r., a miały wpływ na uchybienie przez niego terminu, to nie można było przyjąć, że pełnomocnik nie dochował należytej staranności, jeżeli chodzi o potwierdzenie daty wysłania odwołania przez pracownika. Z tej przyczyny termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu należy liczyć od dnia 14 grudnia 2007 r. Zatem wniosek o przywrócenie uchybionego terminu, złożony w dniu 19 grudnia 2007 r., został wniesiony w terminie określonym w art. 58 § 2 k.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W przypadku, gdy w sprawie administracyjnej strona jest zastępowana przez pełnomocnika, to w zakresie braku winy w uchybieniu terminu do czynności procesowej należy oceniać okoliczności dotyczące pełnomocnika. A zatem w przypadku, gdy pełnomocnik strony przy realizacji celu, jakim jest wykonanie udzielonego pełnomocnictwa posługuje się swoim pracownikiem do spełnienia tego celu i de facto uchybienie terminu następuje w wyniku działania jego pracownika, a nie osobistego działania pełnomocnika, to składając wniosek o przywrócenie terminu taki pełnomocnik winien uprawdopodobnić, że przyczyna uchybienia terminu powstała bez winy jego pracownika, ponieważ to pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników. GINB, powołując się na generalną regułę, iż wina personelu administracyjnego w uchybieniu terminu obciąża adwokata lub inny podmiot sprawujący obsługę prawną, a prezentowaną m.in. w doktrynie (por. Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, C.H.BECK 2006, str. 337), pominął fakt, że powyższa reguła odnosi się tylko do sytuacji, w której uchybienie nastąpiło z winy pracownika. Należy zgodzić się więc z powyższym stanowiskiem, że powoływanie się przez pełnomocnika na zawinione działania jego pracownika nie ma wpływu na uprawdopodobnienie braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Nie jest to bowiem wystarczająca przesłanka przemawiająca za uznaniem braku winy pełnomocnika. Natomiast w przypadku, gdy pełnomocnik wykazuje brak winy w działaniu swojego pracownika, to mamy do czynienia zupełnie z innymi okolicznościami niż te, na które powołał się w niniejszej sprawie organ administracyjny. Uprawdopodobnienie bowiem braku winy w działaniach pracownika jest zarazem uprawdopodobnieniem braku winy pełnomocnika i to w tym zakresie organ administracyjny winien rozważyć czy nastąpiło niezawinione uchybienie terminu. W niniejszej sprawie mamy do czynienia właśnie z takimi okolicznościami. Jak wynika z akt sprawy, pełnomocnik w sposób wystarczający uprawdopodobnił brak winy osoby odpowiedzialnej za wysłanie odwołania. Zasłabnięcie pracownika kancelarii - potwierdzone zaświadczeniem lekarskim z dnia 26 listopada 2007 r., wydanym przez Centrum Medyczne przy Ambasadzie Niemiec w Warszawie - odpowiedzialnego za wysłanie odwołania w dniu 26 listopada 2007 r. stanowiło przeszkodę nagłą, niezależną od pracownika, trudną do przezwyciężenia i uniemożliwiającą mu dokonanie czynności procesowej, jaką jest nadanie odwołania w urzędzie pocztowym. Zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i doktrynie przyjmuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się m.in. nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 grudnia 2009 r. sygn. akt V SA/Wa 1366/09, LEX nr 583499 oraz Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 335). W przedmiotowej sprawie należy więc przyjąć, iż została spełniona przesłanka zawarta w art. 58 § 1 k.p.a., gdyż strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, tj. bez winy strony i jej pełnomocnika, w tym pracownika kancelarii. W ocenie Sądu przedstawione przez pełnomocnika zaświadczenie lekarskie, potwierdzające nagłe pogorszenie zdrowia pracownika Kancelarii w dniu 26 listopada 2007 r., jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy tego pracownika w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Tym samym został uprawdopodobniony brak winy pełnomocnika, a więc i strony postępowania. W tym miejscu wskazania wymaga, że w związku z odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania GINB postanowieniem z dnia [...] lutego 2008 r., znak: [...], na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania. Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych, lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. A zatem, mając na względzie powyższe rozważania oraz treść art. 135 p.p.s.a., w ocenie Sądu w niniejszej sprawie zachodzą okoliczności, które świadczą o tym, że organ błędnie zastosował art. 134 k.p.a. Dlatego poza zaskarżonym postanowieniem z obrotu prawnego należało wyeliminować również postanowienie GINB z dnia [...] lutego 2008 r., znak: [...]. Z tych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. W pkt. II i III orzeczono na podstawie art. 152 i 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło