VII SA/Wa 2123/15
PostanowienieWSA w Warszawie2016-01-13
Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia skargi, gdy strona uchybiła terminowi z powodu błędnej informacji o terminie przekazanej przez osobę trzecią?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Błędna informacja przekazana przez sołtysa nie stanowiła przeszkody nieusuwalnej mimo dołożenia należytej staranności, a strona mogła zweryfikować termin w organie administracyjnym.Stan faktyczny
Skarżąca J. C. wniosła skargę na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, jednak skarga została odrzucona z powodu uchybienia terminu. Skarżąca nie była stroną postępowania administracyjnego, a termin do wniesienia skargi upłynął 2 września 2015 r., podczas gdy skarga została nadana 4 września 2015 r. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, tłumacząc się błędną informacją o terminie przekazaną przez sołtysa wsi oraz brakiem uznania mieszkańców za strony postępowania.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. C. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 4 września 2015 r. (data nadania w placówce pocztowej) J. C. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. [...].
Postanowieniem z dnia 20 października 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 2123/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił ww. skargę z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia. Skarżąca nie była stroną postępowania administracyjnego, w związku z czym mogła ona wnieść skargę w terminie określonym w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej jako: p.p.s.a., tj. w terminie 30 dni liczonym od daty doręczenia decyzji innej stronie postępowania administracyjnego. W niniejszej sprawie zaskarżoną decyzję jedynej stronie postępowania (inwestorowi) w dniu 3 sierpnia 2015 r., zatem termin do wniesienia skargi upływał z dniem 2 września 2015 r. Skarżąca zaś nadała skargę w dniu 4 września 2015 r.
W piśmie z dnia 16 listopada 2015 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że "skarżąca nie ponosi winy w uchybieniu terminu, uchybienie nie jest nadmierne a skarżąca podobnie jak inni mieszkańcy wsi [...] dotkniecie ww. decyzją ponieśliby niepowetowane straty". Skarżąca oświadczyła, że dowiedziała się o uchybieniu terminu dopiero z treści postanowienia o odrzuceniu skargi.
W ocenie skarżącej ona oraz mieszkańcy wsi [...] zostali bezprawnie pominięci jako strona w całym postępowaniu, a ich nieuznanie powinno skutkować nieważnością postępowania. Mieszkańcy byli aktywnie zaangażowani w sprawie, składali liczne protesty. Doręczenie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. najpierw inwestorowi, a dopiero później Wójtowi Gminy [...] i Staroście Powiatu w [...] miało na celu zmylenie mieszkańców co do daty, od której liczy się termin do wniesienia skargi na decyzję. Skarżąca oświadczyła, że o wydanej decyzji dowiedziała się z pisma sołtysa wsi [...] z dnia 20 sierpnia 2015 r., skierowanego do mieszkańców wsi. W piśmie tym sołtys poinformował o treści wydanej decyzji i wskazał, że termin wniesienia skargi upływa z dniem 5 września 2015 r. Skarżąca stwierdziła, że ustawowy termin terminie 30 dni na wniesienie skargi został zachowany – liczony od dnia doręczenia zaskarżonej decyzji Wójtowi Gminy [...] (5 sierpnia 2015 r.) upływał dopiero z dniem 4 września 2015 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej jako: p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie, zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest zatem łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1) i dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4).
Wniosek podlega oddaleniu.
W przedmiotowej sprawie niewątpliwie niedokonanie przez stronę skarżącą czynności w terminie powoduje dla niej ujemne skutki w postaci odrzucenia skargi.
Wniosek został złożony w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W rozpoznawanej sprawie początek biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wyznacza data doręczenia skarżącej postanowienia Sądu z dnia 20 października 2015 r. o odrzuceniu skargi (10 listopada 2015 r.), z którego skarżąca dowiedziała się, że doszło do naruszenia terminu.
W aktach sprawy znajduje się już skarga J. C. (wniesiona w dniu 4 września 2015 r.), wobec czego nie było już konieczne ponowne jej wnoszenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu.
W dalszej kolejności ocenie Sądu podlega uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca twierdzi, że powodem niedopełnienia czynności w terminie była błędna informacja o końcowym terminie złożenia skargi zawarta w piśmie sołtysa wsi [...] z dnia 20 sierpnia 2015 r. oraz nieuznanie przez organ za strony postępowania mieszkańców wsi [...] na etapie postępowania administracyjnego.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (por. postanowienia NSA: z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 91/15; z dnia 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GZ 416/14; z dnia 7 sierpnia 2008 r., sygn. akt I OZ 581/08; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Biorąc pod uwagę powyższe należy wskazać, że skarżąca nie uprawdopodobniła zaistnienia po swojej stronie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W ocenie Sądu tylko nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Już z samego wniosku o przywrócenie terminu wynika, że mieszkańcy wsi Pieńków zostali powiadomieni (m.in. pismem sołtysa) o istnieniu decyzji i to w czasie, w którym był jeszcze otwarty termin do wniesienia skargi. Wprawdzie w piśmie z dnia 20 sierpnia 2015 r. błędnie wskazano datę upływu terminu do wniesienia skargi, to jednak nic nie stało na przeszkodzie, żeby zweryfikować kwestie proceduralne, takie jak termin do wniesienia skargi – chociażby poprzez uzyskanie telefonicznie informacji w organie. Pismo sołtysa było skierowane do wszystkich mieszkańców wsi [...], jednak z faktu uchybienia terminu wynika, że nikt – w tym skarżąca, nie zainteresował się wskazanymi kwestiami proceduralnymi odnośnie terminu do wniesienia skargi. Nikt nie podjął się próby ustalenia informacji niezbędnych do podjęcia dalszych działań w sprawie. Trudno sytuację taką uznać za brak winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że argumenty skarżącej podniesione we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie są przekonujące. Nie można zasłaniać się brakiem winy w uchybieniu terminu jedyną informacją, jaką mieszkańcy uzyskali od sołtysa wsi [...].
W konsekwencji Sąd stanął na stanowisku, że trudno dopatrywać się braku winy w sytuacji, gdy mieszkańcy wsi zostali powiadomieni o istnieniu decyzji, nie było żadnego kataklizmu, który uniemożliwiał złożenie skargi wcześniej czy też utrudniał uzyskanie rzetelnej informacji z organu wydającego decyzję. Na uwagę zasługuje również fakt, że z dołączonych do wniosku o przywrócenie terminu pism wynika, że mieszkańcy [...] oraz okolicznych miejscowości od co najmniej dwóch lat interesowali się kwestią pozwolenia na budowę spalarni odpadów pozwierzęcych w miejscowości [...]. Wydaje się zatem nieprawdopodobne, że w tak ważnej dla nich sprawie nie dołożyli wszelkich starań, aby uzyskać wiarygodne, tak istotne informacje, jak: data wydania spornej decyzji, kwestia jej doręczenia oraz termin do wniesienia skargi na tę decyzję, opierając się jednocześnie na jedynej informacji uzyskanej do sołtysa wsi. Dotyczy to również skarżącej J. C., która – jak wynika treści skargi, jest właścicielką nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której planowana jest sporna inwestycja.
Konkludując, Sąd uznał, że nie została spełniona podstawowa przesłanka do przywrócenia terminu jaką jest brak winy w uchybieniu terminu.
Jedynie na marginesie wyjaśnić należy, że jedyną stroną postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę spornej inwestycji był inwestor (B. M.). Inne strony postępowania, które nie brały udziału w postępowaniu odwoławczym, mogły wnieść skargę do sądu administracyjnego w terminie przewidzianym właśnie dla inwestora, będącego adresatem decyzji Wojewody M. z dnia [...] lipca 2015 r. Prowadzone postępowanie administracyjne nie dotyczyło interesu prawnego wójta gminy [...] ani samej gminy, zatem wójt nie miał statusu strony postępowania. Dręczenie zaskarżonej decyzji Wójtowi Gminy [...] nastąpiło wyłącznie "do wiadomości", tj. miało charakter informacyjny i nie nadało mu przymiotu strony postępowania.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło