II GZ 416/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-08-13

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło – Chlabicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik firmy, który odebrał przesyłkę sądową z pieczęcią firmową i ważnym pełnomocnictwem pocztowym, ale przeoczył w niej wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego z powodu złego samopoczucia, działał bez winy w uchybieniu terminu do uiszczenia tego wpisu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pracownik firmy, który odebrał przesyłkę sądową z pieczęcią firmową i ważnym pełnomocnictwem pocztowym, a następnie przeoczył w niej wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego z powodu złego samopoczucia, nie działał bez winy. Podkreślono, że osoba prowadząca działalność gospodarczą ponosi odpowiedzialność za zaniedbania personelu, a skuteczne doręczenie korespondencji osobie upoważnionej, nawet jeśli przeoczy ona jej treść, czyni doręczenie skutecznym. W związku z tym, zażalenie na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał Spółkę do uiszczenia wpisu sądowego i usunięcia braku formalnego w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Spółka uzupełniła brak formalny, ale nie uiściła wpisu. Sąd odrzucił skargę. Spółka wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, argumentując, że pracownik przeoczył wezwanie w przesyłce z powodu złego samopoczucia i nie był upoważniony do odbioru pism sądowych. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne na podstawie pełnomocnictwa pocztowego i pieczęci firmowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Sieńczyło – Chlabicz po rozpoznaniu w dniu 13 sierpnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 183/14 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym postanawia: oddalić zażalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 5 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 183/14 odmówił [...] przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi tej Spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] sierpnia 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. Zarządzeniem z dnia [...] stycznia 2014 r. Przewodniczący Wydziału II wezwał [...] (dalej: skarżąca lub Spółka) do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 600 zł. Odrębnym wezwaniem zobowiązał Spółkę do usunięcia braku formalnego skargi poprzez złożenie dokumentów określających umocowanie osoby podpisanej pod tym pismem do reprezentowania Spółki. Do dokonania tych czynności wyznaczono Spółce termin siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Odpis ww. zarządzenia doręczono Spółce w dniu [...] lutego 2014 r., gdzie zgodnie z adnotacją poczty odebrał ją upoważniony pracownik - [...] (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru k. 30 akt sądowych). W dniu [...] lutego 2014 r. Spółka nadesłała odpis z KRS-u wykazujący uprawnienie podpisanego pod skargą Prezesa Spółki do jednoosobowej reprezentacji strony skarżącej. W siedmiodniowym terminie nie został jednak uiszczony wymagany wpis sądowy od skargi. Wobec powyższego postanowieniem z dnia [...] marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę. Pismem z dnia [...] kwietnia 2014 r. (data nadania k. 55 akt sądowych) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. W uzasadnieniu podniesiono, że Prezes Zarządu Spółki jest jedynym podmiotem uprawnionym do jej reprezentacji, który dopiero w dacie doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi powziął wiadomość o nałożonym na Spółkę obowiązku uiszczenia wpisu sądowego. W dniu [...] lutego 2014 r. w siedzibie Spółki jej pracownik [...] odebrała przesyłkę poleconą z Sądu. Nie dostrzegła ona, że wśród kilku pism znajdującego się w tej przesyłce znajduje się również zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Owe przeoczenie ze strony pracownika wynikło ze złego samopoczucia, na jakie uskarżała się [...] w dniu [...] lutego 2014 r. Przy tym wskazano, że Zarząd Spółki nie upoważnił [...] do odbioru pism w niniejszej sprawie sądowej. Postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu Sąd I instancji podkreślił, że wskazane przez Spółkę okoliczności, mające świadczyć o braku zawinienia w nieterminowym uiszczeniu wpisu od skargi, nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności. Z art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) wynika, że strona, która uchybiła terminowi, powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. W ocenie Sądu nie można zgodzić się z zawartym we wniosku twierdzeniem, że pracownik Spółki – [...] nie została upoważniona przez Zarząd Spółki do odbioru pism sądowych w niniejszej sprawie. W aktach sprawy zalega pełnomocnictwo pocztowe z dnia [...] marca 2007 r., nr [...] złożone w Urzędzie Pocztowym w [...]. Zgodnie z tym dokumentem, [...] została upoważniona przez Prezesa Zarządu Spółki – [...] do odbioru m.in. przesyłek poleconych skierowanych na adres [...]. Pełnomocnictwo to jest ważne do odwołania. Jak wynika z nadesłanego do akt odpisu KRS-u oraz z twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu, [...] jako Prezes jednoosobowego Zarządu Spółki jest uprawniony do jej reprezentacji. Odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu wraz z pozostałą korespondencją sądową został zaś przesłany listem poleconym. Nadto odbiór przez [...] korespondencji w sprawie nie miał charakteru jednorazowego. Również postanowienie o odrzuceniu skargi zostało doręczone [...]. WSA nadmienił, że sytuacji w której okazałoby się, że ww. pełnomocnictwo pocztowe zostało odwołane, to pracownicy Spółki nie powinni legitymować się tym dokumentem oraz pieczątką firmową przy odbiorze pism. To na pracodawcy spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy aby odbiór korespondencji następował jedynie do rąk osób upoważnionych w tym zakresie. Zdaniem Sądu I instancji o braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nie świadczy także fakt złego samopoczucia pracownika, który przeoczył skierowane do Spółki zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia tej opłaty. Wszak przy dochowaniu należytej staranności pracownik winien zapoznać się z całą korespondencją sądową, której odbiór poświadczył na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki poleconej. Owego zaniechania ze strony pracownika nie można zaś usprawiedliwiać okolicznością umieszczenia w kopercie kilku pism sądowych, a nie skierowania wezwań w odrębnych przesyłkach pocztowych. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyło [...], wnosząc o jego uchylenie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania tj. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że Sąd I instancji nie wykazał, że [...] została upoważniona przez Prezesa Zarządu do odbioru pism procesowych. Przy tym WSA błędnie zinterpretował treść pełnomocnictwa pocztowego z dniu 16 marca 2007 r., nr [...]. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Przywrócenie uchybionego terminu jest możliwe jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, 5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie domagającej się przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy. Wskazać należy, że ustawodawca nie określił kryteriów oceny zachowania strony (co do wykazania braku winy), co oznacza, że kwestia ta pozostawiona została ocenie sądu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być zatem oceniany przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności konkretnej sprawy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002 r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.), czy też nie zachowała należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl). Zatem o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu Sąd I instancji zakwestionował jedynie uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wymóg ten oznacza, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. Podkreślenia wymaga fakt, iż osoba prowadząca działalność gospodarczą ponosi odpowiedzialność za zaniedbania personelu administracyjnego, którym posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niedochowaniu terminu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że nie do przyjęcia jest argumentacja skarżącej Spółki, która uzasadniając brak winy w niedochowaniu terminu, ceduje odpowiedzialność za to uchybienie na swojego pracowników, próbując przy tym wyłączyć swoją winę. Jak już wyżej wskazano, osoba prowadząca działalność gospodarczą przejmuje negatywne konsekwencje wszelkich działań swoich pracowników, w tym także nieterminowe doręczenie korespondencji czy też przeoczenie pisma z Sądu wśród napływającej korespondencji. Wbrew argumentom zawartym w zażaleniu Sąd I instancji prawidłowo ocenił treść dokumentu pełnomocnictwa pocztowego nr [...]. W zażaleniu nie wskazano, dlaczego ocena dokonana przez WSA jest w tej mierze nietrafna. Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga, że skarżąca w korespondencji prowadzonej z WSA wskazał jako adres oraz miejsce do doręczeń ul. [...] (v: k. 6 akt sądowych). Korespondując z Sądem (v: pismo Spółki z [...] lutego 2014 r., k. 31 akt sądowych) każdorazowo wskazywała skarżąca ww. adres jako adres do korespondencji. Adres ten jest zbieżny z ujawnionym odpisie aktualnym z KRS (k. 32 akt sądowych). W przypadku zaś doręczenia przesyłki osobie prawnej skutecznym jest doręczenie przesyłki osobie do takiego odbioru upoważnionej. Zarządzenie Sądu I instancji z dnia [...] stycznia 2014 r. odebrał pracownik skarżącej – [...]. Przy tym w toku postępowania ustalono, że ww. legitymowała się pełnomocnictwem pocztowym nr [...]do odbioru korespondencji w imieniu Spółki. Co istotne pełnomocnictwo to nie zostało skutecznie odwołane. Na zalegającym w aktach sprawy (k. 30 akt sądowych) zwrotnym potwierdzeniu korespondencji z Sądu – [...] potwierdziła odbiór korespondencji pieczęcią firmy skarżącej. W judykaturze przyjmuje się, że osobą uprawnioną do odbioru korespondencji jest pracownik firmy posiadający jej pieczęć. Co istotne robi to za wiedzą i zgodą osoby prowadzącej działalność gospodarczą. To do obowiązków osoby kierującej daną jednostką należy takie zorganizowanie pracy przedsiębiorstwa, ażeby wykluczyć możliwość odbioru przesyłek przez osoby nieuprawnione (por. postanowienie NSA z 7 lipca 2011 r., I OZ 474/11; postanowienie NSA z 7 maja 2010, II OSK 741/09). Należy zatem uznać, że skoro w realiach sprawy korespondencja zawierająca zarządzenie Sądu I instancji w sprawie uiszczenia wpisu sądowego została odebrana w siedzibie firmy skarżącego, wskazanej przez niego jako adres do korespondencji, przez osobę będącą pracownikiem przedsiębiorstwa posługującą się pieczęcią firmy oraz pełnomocnictwem pocztowym, to doręczenie zostało dokonane do rąk osoby uprawnionej, a w konsekwencji uznać należało je za skuteczne. Tym samym twierdzenie zawarte w zażaleniu odnośnie braku upoważnienia do odbioru korespondencji przez [...] jest niezasadne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach – z przyczyn wskazanych powyżej – prawidłowo uznał, że skarżąca nie wykazała, by uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło