VII SA/Wa 2337/16

WyrokWSA w Warszawie2017-08-09

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Maria Tarnowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że skarżąca nie dochowała 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, licząc go od dnia nadania zażalenia, a nie od dnia, w którym skarżąca dowiedziała się o uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ błędnie zinterpretował art. 58 § 2 k.p.a. Termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu należy liczyć od dnia, w którym strona dowiedziała się o uchybieniu terminu, a nie od dnia, w którym złożyła środek zaskarżenia, jeśli nie wiedziała o jego uchybieniu. Skoro skarżąca dowiedziała się o uchybieniu terminu z postanowienia GINB, od tego dnia należało liczyć 7-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, który został przez nią zachowany.
Stan faktyczny
Skarżąca E. S. wniosła skargę na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB). Skarżąca argumentowała, że uchybiła terminowi z przyczyn niezależnych od niej, związanych ze stanem zdrowia. GINB odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie dochowała 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, licząc go od dnia nadania zażalenia. Sąd uchylił postanowienie GINB, uznając, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu powinien być liczony od dnia, w którym skarżąca dowiedziała się o uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, sędzia WSA Maria Tarnowska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi E. S. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia uchyla zaskarżone postanowienie Przedmiotem skargi wniesionej przez E. S. jest postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]sierpnia 2016 r. znak: [...], o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: [...]Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...]czerwca 2016 r. znak: [...]po rozpatrzeniu wnioski E. S., odmówił wstrzymania postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez PINB w [...]w celu wyegzekwowania obowiązku wynikającego z decyzji tego ostatniego z dnia [...]lutego 2010 r., znak: [...]. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...]lipca 2016 r., działając na podstawie art. 134 i art. 144 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, w związku z zażaleniem E. S. na postanowienie [...]WINB z dnia [...]czerwca 2016 r. znak: [...], stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. W piśmie z dnia [...]sierpnia 2016 r., skierowanym do WSA w Warszawie, stanowiącym skargę na ww. postanowienie GINB z dnia [...]lipca 2016 r., E. S. zawarła również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie [...]WINB z dnia [...]czerwca 2016 r. znak: [...]. W uzasadnieniu tego wniosku wskazała, że jest osobą niepełnosprawną, niezdolną do samodzielnej egzystencji oraz, że w czerwcu 2016 r. jej stan zdrowia uległ pogorszeniu, co wiąże się z wizytami u lekarzy i licznymi badaniami. Z tego też powodu, jak wyjaśniła, nie była w stanie wysłać listu. Zażalenie napisała w terminie, potwierdza to data na tym piśmie, ale listu zawierającego ten środek zaskarżenia nie miał kto nadać (w jej imieniu) na poczcie (oddalonej ponad 4 km od miejsca jej zamieszkania); uczynił to dopiero listonosz, który przyszedł do skarżącej w dniu 7 lipca 2016 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu tego wniosku o przywrócenie terminu, postanowieniem z dnia [...]sierpnia 2016 r. znak: [...], na podstawie art. 58 § 1 oraz art. 59 § 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, odmówił E. S. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie [...]Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]czerwca 2016 r. znak: [...]. W uzasadnieniu tego postanowienia organ wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. uchybiony termin należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy; prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Wskazał także, że przywrócenie terminu do złożenia prośby, jest niedopuszczalne (o czym mowa w § 3 art. 58), a brak spełnienia jednego z wyżej wymienionych warunków uniemożliwia przywrócenie terminu. I dalej, organ podał, że postanowienie [...]WINB z dnia [...]czerwca 2016 r. znak: [...]zostało doręczone skarżącej w dniu [...]czerwca 2016 r. Ostatnim dniem do wniesienia zażalenia na ww. postanowienie był dzień [...]lipiec 2016 r. Zażalenie zawarte w piśmie z dnia [...]lipca 2016 r., zostało wniesione (data nadania na poczcie) w dniu [...]lipca 2016 r., a więc 1 dzień po terminie. Należy więc przyjąć, że dzień [...]lipca 2016 r. był dniem wyznaczającym początek biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W tym dniu skarżąca w rzeczywistości była zdolna do podjęcia czynności procesowych, czyli złożenia zażalenia. Siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu upłynął więc w dniu [...]lipca 2016 r. Natomiast pismo z dnia [...]sierpnia 2016 r. adresowane do WSA w Warszawie, zawierające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w dniu [...]sierpnia 2016 r. Oznacza to, że E. S. nie dotrzymała 7-dniowego terminu do złożenia tego wniosku. Dlatego też wniosek o przywrócenie uchybionego terminu nie mógł być uwzględniony. W skardze do Sądu na ww. postanowienie GINB z dnia [...]sierpnia 2016 r. znak: [...]skarżąca – E. S. wniosła o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie [...]WINB z dnia [...]czerwca 2016 r. Zarzuciła, że zaskarżone postanowienie jest bezpodstawne i bezzasadne. Podała, że uchybiła terminowi, ale nie ze swej winy, lecz z przyczyn niezależnych wywołanych stanem jej zdrowia, co wykazała składając zaświadczenia lekarskie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2017 r. pełnomocnik skarżącej, adw. A. P. podtrzymując skargę i wniosek w niej zawarty wskazał na naruszenie w sprawie art. 58 § 2 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 tej ustawy poprzez dowolne przyjęcie, że [...]lipca 2016 r. był pierwszym dniem, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu, podczas gdy przyczyną uchybienia było błędne przeświadczenie skarżącej o dochowaniu terminu ustawowego na złożenia zażalenia. W konsekwencji, jak wskazał pełnomocnik, błędnie określono w sprawie dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącej podniósł, że świadomość o uchybieniu terminu skarżąca powzięła w momencie pokwitowania odbioru postanowienia z dnia [...]lipca 2016 r. Od tego też dnia winien być liczony termin siedmiu dni na złożenie prośby o przywrócenie terminu. Dodał, że skarżąca nie zdając sobie sprawy z popełnionego uchybienia, nie mogła uruchomić biegu terminu na przywrócenie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie było postanowienie GINB z dnia [...]sierpnia 2016 r. znak: [...]o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu tego orzeczenia organ wywiódł, iż wniosek o przywrócenie terminu nie może być pozytywnie dla skarżącej załatwiony, albowiem nie dochowała ona terminu 7 dni na jego złożenie. Termin ten należało liczyć od dnia złożenia zażalenia, bo wówczas ustała przyczyna uchybienia terminu. W ocenie Sądu, choć rację ma organ wskazując, iż obowiązujące przepisy wymagają złożenia wniosku z zachowaniem terminu, to jednak myli się twierdząc, że termin ten w niniejszej sprawie został przekroczony. I tak, zważyć trzeba, iż zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (v. art. 58 § 3 k.p.a.). Z powyższego wynika, iż przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu. Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie w orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, że jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, a rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wówczas wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu (tak NSA w wyroku z dnia 16 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1365/16; WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 23 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Gl 699/12). Z okoliczności sprawy wynika, że skarżąca nie miała świadomości, iż uchybiła terminowi do wniesienia zażalenia (wiążąc jego zachowanie z terminem sporządzenia pisma, a nie z wniesieniem pisma do organu poprzez jego nadanie na poczcie). O fakcie tym dowiedziała się dopiero z postanowienia GINB z dnia [...]lipca 2016 r. znak: [...]stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Zatem, 7-dniowy termin przewidziany w art. 58 § 2 k.p.a. należało liczyć od dnia doręczenia tego postanowienia, a nie – od dnia wniesienia zażalenia. Skoro zaś ww. postanowienie wydane na podstawie art. 134 k.p.a. (o stwierdzeniu uchybienia terminu), zostało doręczone skarżącej w dniu [...]lipca 2016 r., to do dnia [...]sierpnia 2016 r. skarżąca mogła (zachowując wymóg z art. 58 § 2 k.p.a.), złożyć prośbę o przywrócenie uchybionego terminu. Z akt sprawy wynika, że termin ten został przez skarżącą zachowany, albowiem pismo zawierające prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nadała w dniu [...]sierpnia 2016 r. Z tych też przyczyn postanowienie GINB zaskarżone w niniejszej sprawie jako oparte na wadliwej wykładni art. 58 § 2 k.p.a. oraz niepełnych ustaleniach faktycznych, w konsekwencji – błędnej ocenie sprawy, nie mogło się ostać. Niezależnie od powyższego Sąd dostrzega, iż stwierdzenie uchybienia terminu nie stoi na przeszkodzie rozpoznania wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, co więcej - często dopiero powoduje rozpoczęcie biegu siedmiodniowego terminu określonego w art. 58 § 2 zd. 1 k.p.a. do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Dzieje się tak w szczególności wtedy, gdy przyczyną uchybienia terminu jest (tak jak w niniejszej sprawie) brak wiedzy strony o tym, że termin do wniesienia środka zaskarżenia nie został zachowany. Zatem, choć GINB postanowieniem z dnia [...]lipca 2016 r. znak: [...]stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie [...]WINB z dnia [...]czerwca 2016 r., a WSA w Warszawie nieprawomocnym wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 1856/16 oddalił skargę E. S. na to postanowienie, to wobec złożenia wniosku przez skarżącą o przywrócenie terminu do złożenia ww. zażalenia, wniosek ten należy rozpoznać, przyjmując przy tym, iż z przyczyn, o których mowa powyżej, został on wniesiony w terminie siedmiu dni. Ponownie orzekając w sprawie, GINB uwzględni zatem powyższe stanowisko Sądu i przystąpi raz jeszcze do załatwienia wniosku skarżącej nadanego w dniu [...]sierpnia 2016 r. Organ zważy przy tym, że wymóg dopełnienia czynności, dla której określony był uchybiony termin jednocześnie z wniesieniem prośby o przywrócenie terminu, wynika z art. 58 § 2 zd. 2 k.p.a., a wskazany w tym przepisie obowiązek w oczywisty sposób nie jest aktualny, jeżeli czynność, dla której określony był uchybiony termin, została dopełniona jeszcze przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Sytuacja taka zachodzi między innymi wtedy, gdy -jak to miało miejsce w niniejszej sprawie- strona złoży odwołanie/zażalenie po terminie, a następnie wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania/zażalenia. Nie istnieją wówczas żadne racje, które wymagałyby od strony ponownego składania już raz złożonego środka zaskarżenia. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji. Sąd wyjaśnia przy tym, iż uwzględniając skargę nie orzekł o kosztach, albowiem skarżącej na mocy postanowienia z dnia 29 listopada 2016 r. przyznano prawo pomocy w zakresie całkowitym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło