VII SA/Wa 2355/16
WyrokWSA w Warszawie2017-08-17
Skład orzekający: Maria Tarnowska, Karolina Kisielewicz, Izabela Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo wezwanie holownika i wyjazd z bazy w celu usunięcia pojazdu, od którego następnie odstąpiono, stanowi wystarczającą podstawę do obciążenia właściciela kosztami usunięcia pojazdu, nawet jeśli rzeczywiste koszty nie powstały lub ich wysokość jest wątpliwa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu i wezwanie holownika nie jest wystarczającą podstawą do obciążenia właściciela kosztami, jeśli nie udowodniono rzeczywistego powstania tych kosztów. Organ administracji ma obowiązek wykazać, że podjęte czynności faktycznie wygenerowały wydatki, a nie polegać na automatycznym założeniu, że samo wezwanie holownika generuje koszty. Wątpliwości budzi również możliwość przejechania 13 km w ciągu 10 minut przez holownik.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta o ustaleniu kosztów usunięcia pojazdu w kwocie 478 zł. Pojazd został zaparkowany w miejscu zabronionym, ale kierująca, będąc w ciąży, zgłosiła się do strażnika miejskiego, po czym odstąpiono od holowania. Organ uznał, że samo wezwanie holownika i jego wyjazd z bazy wygenerowały koszty. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów KPA poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego i błędne ustalenia faktyczne.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Maria Tarnowska (spr.), , Asesor WSA Karolina Kisielewicz, Sędzia WSA Izabela Ostrowska, , Protokolant st. ref. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi M. Ł., C. G. i K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. znak [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
I. Stan sprawy
1. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] lipca 2016 r. znak [...], po rozpatrzeniu odwołania M. Ł.-G. oraz C. G. i K. S. od decyzji Prezydenta [...]z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] ustalającej wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...]na kwotę 478 zł – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 130a ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137).
2. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że zawiadomieniem z dnia [...] grudnia 2014 r. Zarząd Dróg Miejskich w [...] wszczął z urzędu wobec M. Ł.-G. oraz C. G. i K. S. postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem w dniu [...] października 2013 r. dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...], od którego odstąpiono w trybie art. 130a ust. 2a ustawy z dnia [...] czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.
W piśmie z dnia [...] stycznia 2015 r. M.Ł.-G. wskazała, że w dniu zdarzenia źle się poczuła – była w 22 tygodniu ciąży, zatrzymała się przy ul. [...] tuż przy krawędzi jezdni, samochód był widoczny, nie utrudniał ruchu, nie powodował zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu. Zaraz po zatrzymaniu do M.Ł.-G. podszedł strażnik miejski, który poinformował ją, że nieprawidłowo zaparkowała pojazd, i że zostanie on odholowany z tego miejsca, jeśli natychmiast nie odjedzie. Skarżąca wzięła leki i po 5 minutach odjechała.
W piśmie z dnia [...] lutego 2015 r. firma holownicza wskazała, że holownik został wezwany o 8.50, wyjechał z bazy przy ul. [...], a o godz. 9.00 został odwołany – łącznie przejechał 13 km.
W piśmie z dnia [...] marca 2015 r. Straż Miejska wskazała, że samochód marki [...] został zaparkowany wzdłuż podwójnej linii ciągłej, powodował utrudnienia innym użytkownikom ruchu drogowego, na co wskazuje wykonana dokumentacja fotograficzna. Podano, że kierowca pojazdu zgłosił się do strażnika ok. godz. 9.00 już po wezwaniu holownika, co było podstawą do odstąpienia od holowania.
3. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że w sprawie ustalono, że odwołująca się w dniu [...] października 2013 r. zaparkowała pojazd marki [...] o nr rej. [...] na uli. [...] w [...] wzdłuż linii podwójnej ciągłej, w miejscu utrudniającym ruch innym kierowcom.
Organ stwierdził, że przesłanki określone w ust. 1 pkt 1 art. 130a u.p.r.d. muszą zostać spełnione łącznie, co oznacza, że nie można usunąć pojazdu, który wprawdzie pozostawiono w miejscu zabronionym, ale nie utrudnia to ruchu lub nie zagraża bezpieczeństwu. W takiej sytuacji pojazd może zostać unieruchomiony przez Policję lub straż gminną (miejską) poprzez zastosowanie urządzenia do blokowania kół (por. art. 130a ust. 8 i 9 p.r.d.). Miejsce, gdzie zabronione jest pozostawianie pojazdu, określają przepisy art. 46 oraz art. 49 ust. 1 pkt 4 u.p.r.d. wskazując, że zabrania się zatrzymania pojazdu na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli zmusiłoby to innych kierujących pojazdami wielośladowymi do najeżdżania na tę linię.
Organ stwierdził, że w kwestii utrudnienia ruchu, orzecznictwo i doktryna przyjmują, iż utrudnieniem ruchu jest zarówno zachowanie, które zmusza do zmniejszenia dopuszczalnej w danym miejscu i warunkach prędkości oraz zakłóca płynność ruchu, jak również takie zachowania, które zmuszają uczestników ruchu do wzmożonej uwagi, wykonania dodatkowych manewrów lub uniemożliwiają dokonanie manewru pożądanego. W przedmiotowej sprawie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym dokumentacja fotograficzna wskazują, iż skarżąca pozostawiła pojazd w miejscu zabronionym (linia ciągła, inni użytkownicy ruchu zmuszeni byli do jej przekroczenia). Nadto należy uznać, że pojazd utrudniał ruch poprzez zmuszanie innych kierowców do zmniejszenia dopuszczalnej w danym miejscu i warunkach prędkości, zakłócanie płynności ruchu, zmuszanie innych uczestników ruchu do wzmożonej uwagi.
Zdaniem organu, czyn powyższy, stanowiący wykroczenie z art. 90 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (j.t. Dz. U. z 2015 r. poz. 1094 z późn. zm) odpowiada dyspozycji przepisu art. 130a ust. 1 pkt 1 u.p.r.d., stanowiącym o obligatoryjnym usunięciu pojazdu, co oznacza, że zawsze w sytuacji, gdy zostanie stwierdzone spełnienie obydwu powyższych przesłanek łącznie policjant czy strażnik miejski ma ustawowy obowiązek wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i nie zależy to od jego swobodnego uznania, dobrej lub złej woli. Fakultatywność działania jest wykluczona. Dyspozycja usunięcia pojazdu nr [...], jak wynika z akt sprawy wydana została przez funkcjonariusza Straży Miejskiej [...], a zatem przez podmiot uprawniony do działania na mocy przepisu art. 130a ust. 4 pkt 2 tej ustawy.
Organ wyjaśnił, że mandat karny jest grzywną za popełnione wykroczenie, a nałożona opłata nie ma charakteru represyjnego, lecz ma wyłącznie charakter administracyjny. Powyższe należności nie wykluczają się też wzajemnie, uiszczenie mandatu nie zwalnia z obowiązku ustalenia przez organ opłaty i odwrotnie. Nie nałożenie mandatu karnego nie ma znaczenia dla opłaty administracyjnej.
Organ wskazał, że z akt sprawy wynika, że na miejsce zdarzenia widząc funkcjonariusza Straży Miejskiej zgłosiła się odwołująca, w tej sytuacji uzasadnionym było odstąpienie na zasadzie art. 130a ust. 2 ustawy od holowania pojazdu na parking strzeżony, co było prawnie dopuszczalne. Jak stanowi przepis taka możliwość zachodzi zarówno przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdów, jak również w trakcie usuwania pojazdu, gdy tylko ustaną przyczyny jego usunięcia. Nie mniej jednak, pomimo iż do faktycznego odholowania pojazdu na strzeżony parking nie doszło, to wezwanie holownika i podjęcie czynności usunięcia niewątpliwie wygenerowało koszty usunięcia, które zgodnie z załącznikiem nr [...] do uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013, wynoszą 478 zł dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3.500 kg. Zdaniem organu, art. 130a ust. 2 w związku z ust. 6 ustawy nie określa i nie wyszczególniania poszczególnych składników tych kosztów. Ustawodawca ich w żaden sposób nie precyzuje, ani nie uzależnia od tego np. czy pojazd był w całości załadowany na lawetę, czy tylko częściowo. Po myśli art. 130a ust. 6 tej ustawy wysokość opłaty ustala rada powiatu w drodze uchwały. Na terenie [...] jest ona zależna od dopuszczalnej masy pojazdu lub rodzaju pojazdu, w niniejszej sprawie stanowi kwotę 478 zł, tj. dla pojazdów o dopuszczalnej masie do 3.500 kg stosownie do ww. załącznika nr 2 do uchwały Rady [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. W aktach sprawy znajduje się dowód - faktura VAT, wskazujący na poniesienie tych kosztów przez Zarząd Dróg Miejskich w [...].
Organ stwierdził, że solidarna odpowiedzialność za zapłatę kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia samochodu wynika z ust. 2a art. 130 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który stanowi, iż jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Natomiast jeśli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h art. 130 ust. 101 u.p.r.d.
Zdaniem organu, argumenty wskazane przez stronę w odwołaniu, jak i we wcześniejszych pismach nie zasługują na uwzględnienie. Przyczyny zatrzymania się w miejscu niedozwolonym, okoliczności popełnienia wykroczenia, tj. złe samopoczucie spowodowane ciążą, nie mają wpływu na postępowanie administracyjne i nie mogą być brane przez organ administracji pod uwagę. W przypadku wypełnienia przesłanek art. 130a ust. 1 p.r.d. organ jest zobowiązany wszcząć postępowanie administracyjne. Argumenty wskazane przez skarżącą w pismach podczas postępowania oraz w odwołaniu od decyzji mogłyby zostać zaś uwzględnione w przypadku złożenia przez stronę wniosku o rozłożenie na raty bądź umorzenie należności. Bezzasadny jest także zarzut poczynienia błędnych ustaleń faktycznych - materiał dowodowy wskazuje na nieobecność kierowcy podczas wzywania holownika, o czym świadczy także fakt braku wiedzy skarżącej w tej materii. Kolegium nie przychyla się także do zarzutu nie dopuszczenia dowodu zawnioskowanego przez stronę w piśmie z dnia [...] stycznia 2014 r. z zeznań M. S.-Ł., albowiem strona nie złożyła takiego wniosku. W piśmie z dnia 5 stycznia 2014 r. M.Ł.-G. wskazała jedynie, że jej matka może potwierdzić jej słowa, ponieważ rozmawiała z nią telefonicznie podczas zdarzenia, nie złożyła jednakże wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka. Na marginesie należy wskazać, że dowód ten nie byłby przydatny do rozpoznania przedmiotowej sprawy, albowiem nie ma przymiotu bezpośredniości. Zdaniem organu, błędne jest także stanowisko strony co do dojazdu holownika na miejsce zdarzenia w 10 minut. Firma holownicza wskazała, że holownik został wezwany o 8:50. Holownik wyjechał z bazy przy ul. [...], natomiast o godz. 9:00 został odwołany. Łącznie przejechał 13 km.
Organ wskazał również, że w pismach z dnia [...] grudnia 2014 r. oraz [...] czerwca 2015 r. została zamieszczona informacja o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, w piśmie z dnia [...] czerwca 2016 r. również Kolegium poinformowało stronę o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, lecz strona nie skorzystała z tego uprawienia.
4. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] złożyli M. Ł.-G. oraz C. G. i K. S.; zarzucając naruszenie art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 kpa poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, wbrew zasadom logiki oraz zasadom doświadczenia życiowego, bez uwzględnienia zasady interesu społecznego i dbałości o słuszny interes obywateli – wnieśli o uchylenie decyzji organu pierwszej i drugiej instancji i umorzenie postępowania w obu instancjach w całości.
5. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
II. Podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
6. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), dalej "ppsa", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Podkreślić należy, że sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, czyni to na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie zastępuje organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do kompetencji sądu należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach.
7. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] maja 2016 r. o ustaleniu wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...] na kwotę 478 zł.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zarówno zaskarżona jak również poprzedzająca decyzja narusza prawo.
8. Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji był art. 130a ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 poz. 1137), zgodnie z którym od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu.
Zgodnie z art. 130a ust. 1 tej ustawy, pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: (1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu; (2) nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie, jeżeli pojazd ten jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 2 pkt 8 lit. c; (3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego, chyba że istnieje możliwość skierowania pojazdu na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch takiego pojazdu; (4) pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej o obniżonej sprawności ruchowej oraz osób wymienionych w art. 8 ust. 2; (5) pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela (ust. 1).
Nie budzi zatem wątpliwości, że warunkiem sine qua non wydania decyzji w przedmiocie nałożenia na właściciela pojazdu zapłaty kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, jest ustalenie, że koszty te rzeczywiście powstały. Z decyzji powinno wynikać jakie rzeczywiste koszty zostały wygenerowane w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, od którego następnie odstąpiono (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 czerwca 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 1685/15).
Zdaniem Sądu, przywołane przepisy nie pozwalają przy orzekaniu w przedmiocie nałożenia na właściciela pojazdu zapłaty kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu na jakąkolwiek uznaniowość, w tym - na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu w zależności od stopnia zawinienia, rodzaju przewinienia bądź zależnie od tego, na jakim etapie usuwania właściciel powrócił do pojazdu, czy na ustalenie tych kosztów w kwocie wynikającej z faktury firmy holującej, co wynika z art. 130a ust. 6 ustawy. Jednakże, z przepisów tych nie wynika również, zdaniem Sądu, aby istniała jakakolwiek podstawa, by przyjąć, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu stanowiło podstawę do wydania decyzji w oparciu o art. 130a ust. 2a tej ustawy. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następnie cofniętej, spowodowało powstanie określonych, tj. rzeczywistych kosztów. Obciążenie kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadku odstąpienia od tej czynności może bowiem nastąpić wyłącznie wtedy, gdy spełnione są następujące warunki: 1) wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a ustawy; 2) odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie; 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. W takim też zakresie winno być przeprowadzone postępowanie poprzedzające wydanie decyzji obciążającej kosztami za wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu.
Postępowanie administracyjne winno więc obejmować, m.in., ustalenie, czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów, i nie można w tej materii stosować automatyzmu, tj. przyjmować, że skoro wydano dyspozycję usunięcia pojazdu, to choć została ona cofnięcia, wywołała określone koszty. Sąd w pełni podziela stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, iż w celu wydania decyzji w przedmiocie nałożenia na właściciela pojazdu obowiązku zapłaty kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, należy ustalić, czy koszty takie rzeczywiście powstały. Tym samym organ ma obowiązek wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania pojazdu, odstąpienia od tej dyspozycji oraz, czy wydanie tej dyspozycji spowodowało powstanie kosztów, którymi należy obciążyć podmiot zobowiązany (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 441/15; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 207/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Sz 1255/12).
Wskazać zatem należy, iż w niniejszej sprawie organy orzekające co najmniej przedwcześnie przyjęły, że doszło do rzeczywistego powstania kosztów związanych z wydaniem w dniu [...] października 2013 r. dyspozycji usunięcia przedmiotowego pojazdu z ul. [...] w [...], jak stwierdził organ – zaparkowanego "wzdłuż linii podwójnej ciągłej", w miejscu utrudniającym ruch innym kierowcom, a jak wskazano w skardze – "tuż przy krawędzi jezdni ... nie blokował pasa ruchu, nie stwarzał zagrożenia bezpieczeństwa".
Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że z akt sprawy wynika, że na miejsce zdarzenia widząc funkcjonariusza Straży Miejskiej zgłosiła się odwołująca, w tej sytuacji uzasadnionym było odstąpienie na zasadzie art. 130a ust. 2 ustawy od holowania pojazdu na parking strzeżony, co było prawnie dopuszczalne. Jak stanowi przepis taka możliwość zachodzi zarówno przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdów, jak również w trakcie usuwania pojazdu, gdy tylko ustaną przyczyny jego usunięcia.
Jednakże skarżąca M.Ł-G. podniosła w skardze, że poinformowała strażnika miejskiego, że zatrzymała się, ponieważ źle się poczuła, więc weźmie leki i postara się przeparkować samochód w inne miejsce – co trwało ok. 5 min. Z twierdzeń skarżącej nie wynika również, aby samochód pozostawiła w miejscu do tego nie przeznaczonym, a następnie do niego powróciła – już po wydaniu dyspozycji usunięcia pojazdu.
Nie budzi w sprawie wątpliwości w sprawie, że do odholowania pojazdu na strzeżony parking nie doszło, i że odstąpiono od dyspozycji usunięcia pojazdu.
Zdaniem organu - wezwanie holownika i podjęcie czynności usunięcia pojazdu wygenerowało koszty jego usunięcia, które zgodnie z załącznikiem nr [...] do uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013, wynoszą 478 zł dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3.500 kg.
Organ stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w aktach sprawy znajduje się dowód - faktura VAT, wskazujący na poniesienie tych kosztów przez Zarząd Dróg Miejskich w [...], oraz podał, że firma holownicza wskazała, że holownik został wezwany o 8:50, wyjechał z bazy przy ul. [...], natomiast o godz. 9:00 został odwołany. Łącznie przejechał 13 km.
Zdaniem Sądu, organ bezkrytycznie powtórzył twierdzenia firmy holowniczej, jak również nie przeanalizował przedstawionej faktury. Zauważyć zatem należy, że bez naruszania przepisów ruchu drogowego obowiązujących również holownik, nie mógł on przejechać w ciągu 10 min. 13 km. Organ tej kwestii nie wyjaśnił, lecz przytoczył jedynie bezkrytycznie twierdzenia firmy holowniczej, nie analizując, z jaką prędkością musiałby jechać holownik po ulicach [...], zwłaszcza w czasie nasilonego porannego ruchu.
Zdaniem Sądu, nie sposób zgodzić się z twierdzeniem organu, że przyjęcie jedynie zgłoszenia dyspozycji usunięcia pojazdu przez firmę świadczącą usługi holownicze samo w sobie już generuje koszty, o których mowa w art. 130a ust. 2a ustawy, jak również, że sam wyjazd holownika z bazy do zrealizowania zleconej usługi jest jednoznaczny z powstaniem kosztów, do pokrycia których jest obowiązany właściciel pojazdu, w stosunku do którego została wydana dyspozycja usunięcia, czy też – jak w niniejszej sprawie - że holownik od czasu wydania dyspozycji przyjęcia pojazdu do czasu odwołania, czyli w ciągu 10 min. przejechał "łącznie 13 km".
Podkreślić należy, na co wielokrotnie już wskazywano w orzecznictwie, że art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym obliguje organ do obciążenia kosztami związanymi z dyspozycją usunięcia pojazdu, ale tylko wówczas, gdy ta dyspozycja spowodowała ich powstanie, co zaś oznacza, iż ustawodawca dopuszcza także sytuację przeciwną. Stąd też, zdaniem Sądu, nie można generalizować i przyjmować, iż samo wydanie dyspozycji wyjazdu z bazy pojazdu do holowania w celu usunięcia danego pojazdu będzie stanowiło wystarczające uzasadnienie dla stwierdzenia powstania kosztów związanych z odholowaniem danego pojazdu i będzie - niejako "automatycznie" - prowadzić do nałożenia obowiązku ich poniesienia (zwrotu) przez właściciela pojazdu. Zatem, w sprawie należało ustalić, czy koszty, o którym mowa powyżej w rzeczywistości powstały, a więc, czy podjęta interwencja usunięcia danego pojazdu spowodowała wskazane wydatki, i czy rzeczywiście było możliwe przejechanie przez holownik w ciągu 10 min – 13 km.
9. Ponownie rozpoznając sprawę, organ będzie miał na uwadze powyższe.
10. W ocenie Sądu, decyzje organów obu instancji zapadły bez przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego. Brak właściwego wyjaśnienia okoliczności sprawy uzasadnia w konsekwencji postawienie organom orzekającym w sprawie zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, jak i art. 80 kpa, a to w związku z art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wskazane zaniechanie przeprowadzenia dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przed wydaniem zaskarżonej decyzji, skutkowało co najmniej przedwczesnym zastosowaniem przepisu prawa materialnego, tj. art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym.
11. Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło