VII SA/Wa 2424/16

WyrokWSA w Warszawie2017-09-22

Skład orzekający: Ewa Machlejd, Joanna Gierak - Podsiadły, Tomasz Stawecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z powodu braku przymiotu strony, jeśli ustalenie tego przymiotu wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z powodu braku przymiotu strony, jeśli ustalenie tego przymiotu wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W takich przypadkach organ powinien wszcząć postępowanie, a dopiero w jego toku, po przeprowadzeniu dowodów, może wydać decyzję merytoryczną lub umorzyć postępowanie z powodu braku legitymacji strony.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, uznając, że Wspólnota nie jest stroną postępowania, ponieważ jej nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że odmowa wszczęcia postępowania była przedwczesna, gdyż ustalenie przymiotu strony wymagało postępowania wyjaśniającego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzające je postanowienie Wojewody, zasądzając jednocześnie od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ewa Machlejd (spr.), Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły, sędzia WSA Tomasz Stawecki, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 września 2017 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2016 r. znak [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji; II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] kwotę 200 zł (dwieście złotych) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z [...] sierpnia 2016 r., znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu zażalenia Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" w M. - utrzymał w mocy postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak [...] odmawiające, na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., wszczęcia na wniosek Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" w M. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta M. z . października 2015 r. nr ., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. w organizacji pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego dwusegmentowego z garażem podziemnym wielostanowiskowym oraz infrastruktury technicznej i drogowej, w tym: chodników, placów zabaw, miejsc postojowych, elementów małej architektury przy ul. [...] w M., na działkach nr ew. [...], [...], obr. [...] M.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ omówił stan faktyczny sprawy wskazując, że rozpatrując wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji organ ma obowiązek zbadać w pierwszej kolejności, czy pochodzi on od podmiotu, który legitymuje się przymiotem strony. Przywołując treść przepisów: art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane oraz powołując się na orzecznictwo sądowo-administracyjne organ wskazał, że krąg podmiotów zarówno w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jak i w nadzwyczajnym postępowaniu dotyczącym tego rozstrzygnięcia winien być ustalony identycznie na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego będącego normą szczególną w stosunku do art. 28 k.p.a. Organ wskazał, że Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" w M. nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta M. z [...] października 2015 r. Jednak Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" wskazała, iż swój interes prawny wywodzi z tytułu przysługującego Wspólnocie Mieszkaniowej "[...]" prawa użytkowania wieczystego działek nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] (co wynika z księgi wieczystej nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy w M.). Organ wskazał, żę sporna inwestycja nie graniczy bezpośrednio z ww. działkami będącymi w wieczystym użytkowaniu Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]", projektowane budynki usytuowane na działkach nr ew. [...] oraz [...] znajdują się w odległości ok. 40m od granicy z najbliżej położoną działką nr ew. [...], będącą w użytkowaniu wieczystym Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]". Natomiast odległość pomiędzy ww. projektowanymi budynkami - segment m1 i m3 a budynkami Wspólnoty Mieszkaniowej, znajdującymi się na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] wynosi ponad 46m. Kolejno, organ omówił treść § 12 ust. 1 pkt 1 i § 13 ust. 1 pkt 1a, § 19, § 23, § 57, § 60, § 271 i n. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U Nr 75, poz. 690 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania analizowanego pozwolenia na budowę i wskazał, że mając na uwadze powyższe przepisy jak również wysokość projektowanych budynków oraz ich usytuowanie względem nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" - projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń w stosunku do obiektów Wspólnoty. Mając na uwadze powyższe organ stwierdził, że Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" może bez przeszkód zagospodarować będące w jej użytkowaniu wieczystym nieruchomości, zaś projektowana inwestycja nie ogranicza jej w tym w najmniejszym stopniu. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie stwierdził, aby planowana inwestycja ograniczała - mając na uwadze obowiązujące przepisy prawa - Wspólnotę Mieszkaniową "[...]" w możliwości zagospodarowania nieruchomości będących w jej użytkowaniu wieczystym. Innymi słowy, decyzja Prezydenta Miasta M. z dnia [...] października 2015 r., nr [...] nie kształtuje sfery praw i obowiązków Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]", nie jest więc ona stroną postępowania dotyczącego powyższego rozstrzygnięcia (art. 28 k.p.a.). Odnosząc się do argumentacji wskazującej jako źródło interesu prawnego hałas oraz poziom zanieczyszczeń organ wyjaśnił, że orzecznictwo sądów administracyjnych stoi na stanowisku, iż nie do zaakceptowania jest twierdzenie, że obszar oddziaływania obiektu to teren, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem obiektu. Judykatura i utrwalone już orzecznictwo sądowo-administracyjne odmawia uznania skutków funkcjonowania inwestycji na działce takich jak kurz, hałas, czy emisja spalin spowodowana wzmożonym ruchem samochodowym, za decydujące o statusie strony postępowania właścicieli działek na nie narażonych. Fakt "immisji pośrednich" z jednej nieruchomości na inną nie uzasadnia, przyznania osobie poszkodowanej tymi niekorzystnymi oddziaływaniami przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Z definicji tej wynika więc, że chodzi tu o ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiadującego z obiektem terenu będące skutkiem obowiązywania tych, odrębnych przepisów. Przekroczenie dopuszczalnego poziomu tych immisji rodzi, określone roszczenia cywilnoprawne, lecz nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w związku, z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Organ, podpierając się ponownie orzecznictwem wskazał, że interes faktyczny pomimo, iż istotny dla zainteresowanych, nie daje podstaw do uznania za stronę postępowania zarówno w świetle art. 28 k.p.a., jak i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (por. wyr. WSA w Warszawie z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1454/05). Skoro decyzja Prezydenta Miasta M. z dnia [...] października 2015 r., nr [...], nie dotyczy interesu prawnego ani obowiązku Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" - stosownie do treści art. 28 k.p.a., w związku z art. 28 ust. 2 i ust. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie może być ona uznana za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta M. z dnia [...] października 2015 r., nr [...]. Na legitymację procesową do udziału w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta M. z dnia [...] października 2015 r., nr [...], z całą pewnością nie ma wpływu kwestia merytorycznej prawidłowości powyższego rozstrzygnięcia organu podstawowego. Organ wskazał, że przepisy Kodeksu cywilnego (art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny Dz.U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.), aby mogły stanowić podstawę do uznania skarżącej za stronę postępowania administracyjnego, muszą zostać powiązane z przepisem szeroko rozumianego prawa budowlanego, który w związku z działaniem inwestora spowodował ograniczenie prawa skarżącej do zagospodarowania jej nieruchomości zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem - na tym bowiem polega istota konstrukcji "obszaru oddziaływania obiektu" (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Przepisy prawa cywilnego same w sobie mogą być źródłem wyłącznie roszczeń o charakterze cywilnoprawnym. Jak już wskazano wyżej przedmiotowa inwestycja nie powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]". Jednocześnie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie dopatrzył się naruszenia przez organ wojewódzki przepisów art. 6, 7, 8, 10, 77, 80, 107 k.p.a., w stopniu, który uzasadniałby wydanie rozstrzygnięcia kasacyjnego. Odnosząc się natomiast do zarzutu, że Wojewoda [...] powinien "prowadzić postępowanie z urzędu, gdyż powziął z naszego wniosku wiedzę o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa", organ wyjaśnił, że uprawnienie organu administracyjnego do działania z urzędu pozostawiono w sferze uznaniowości organu (zob. wyr. NSA z dnia 3 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1891/08, LEX nr 580971). Oznacza to, że o wszczęciu postępowania z urzędu decyduje sam organ, tj. w niniejszej sprawie Wojewoda [...]. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2016 r. złożyła Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" w M. wnosząc o jego uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającego go postanowienia organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu Wspólnota zarzuciła rażące uchybienia, zaniechania i przekroczenia kompetencji organu w postępowaniu mogły mieć istotny i decydujący wpływ na wynik postępowania, w tym: 1. naruszenie art. 61a k.p.a. poprzez jego bezpodstawne zastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik postępowania. Artykuł 61a ma zastosowanie do przypadków gdzie brak przymiotu strony jest oczywisty. 2. naruszenie art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i na tej podstawie wydanie rozstrzygnięcia nie uznającego nas za stronę postępowania a zatem uchybienie decydujące o jego wyniku. Organ nie odniósł się do wielu innych aspektów sprawy zgłaszanych jak również poruszanych i opisywanych w odwołaniu. W podsumowaniu skargi Wspólnota uznała, że na etapie prowadzenia postępowania nastąpiły istotne uchybienia mające niewątpliwie wpływ na wynik postępowania którym jest odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z uwagi na fakt, że według organu skarżącej Wspólnocie nie przysługuje przymiot strony. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn aniżeli w niej wskazano. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), uchyla ją lub stwierdza jej nieważność. Biorąc pod uwagę wyżej wskazane kryteria Sąd uznał, iż zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji zostały wydane z naruszeniem prawa, tj. z naruszeniem art. 61a § 1 k.p.a., dlatego podlegały uchyleniu. W niniejszym postępowaniu Sąd kontrolował postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2016 r. utrzymujące w mocy postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. odmawiające, w oparciu o art. 61 a § 1 k.p.a., wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Wskazać zatem trzeba, że art. 61 a § 1 k.p.a., obowiązujący od dnia 11 kwietnia 2011 r., został dodany ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 6, poz. 18). Nowelizacja ta pozwoliła na wyraźniejsze niż dotychczas, rozróżnienie wstępnego etapu postępowania administracyjnego - jego wszczęcia, od etapu merytorycznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia żądania strony co do istoty przez wydanie decyzji administracyjnej. Wskazany przepis stanowi podstawę do wydania przez organ administracji publicznej postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Ustawodawca wprowadził w tej regulacji dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Jedną z ich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną. Przesłanką do wydania postanowienia w trybie art. 61a § 1 k.p.a. jest też zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Przyczyny te nie zostały w ustawie skonkretyzowane. Należy przez nie rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania; przykładowo, gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie lub, gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. Skoro jednak na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, to należy przyjąć, iż w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się bowiem aktem formalnym, a nie merytorycznym. W niniejszej sprawie organy uznały, że przyczyną uzasadniającą odmowę wszczęcia postępowania nieważnościowego w sprawie budowy spornej inwestycji (budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem oraz infrastrukturą techniczną i drogową na działkach nr [...], [...] przy ul. [...] w M.) jest okoliczność, iż wniosek o stwierdzenie nieważności pochodzi od strony której nie przysługuje legitymacja do występowania w sprawie z uwagi na fakt, że należące do niej nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Sporna inwestycja nie graniczy bezpośrednio z działkami będącymi w wieczystym użytkowaniu Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]", a inwestycja wpływa wyłącznie na nieruchomość inwestycyjną. Z akt sprawy wynika, że projektowane budynki - segment m1 oraz segment m3 usytuowane na działkach nr ew. [...] oraz [...] znajdują się w odległości ok. 40m od granicy z najbliżej położoną działką nr ew. [...], będącą w użytkowaniu wieczystym Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" w M.. Natomiast odległość pomiędzy ww. projektowanymi budynkami - segment m1 i m3 a budynkami Wspólnoty Mieszkaniowej, znajdującymi się na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] wynosi ponad 46m. Organy przeanalizowały szczegółowo przepisy § 12 ust. 1 pkt 1, § 13 ust. 1 pkt 1a, § 19, § 23, § 57, § 60 ust. 1, § 271 i n. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U Nr 75, poz. 690 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania analizowanego pozwolenia na budowę, dotyczące sytuowania budynków względem siebie, i granicy działek, dotyczące nasłonecznienia i przesłaniania budynków, również w kwestii odległości wydzielonych miejsc postojowych dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, odległości miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi, jak również nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz nasłonecznienie pokoi mieszkalnych - w godzinach 7.00 – 17.00). Także pod kątem wpływu na warunki ochrony przeciwpożarowej, dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja), jak również dostępu do drogi publicznej, oraz odnośnie zarzutu podniesienia poziomu terenu. Mając na uwadze usytuowanie zaprojektowanej inwestycji, zdaniem organów orzekających w sprawie - nieruchomość należąca do skarżącej Wspólnoty nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Wskazać zatem trzeba, że w orzecznictwie sądowo-administracyjnym utrwalony jest pogląd, że stroną postępowania o pozwolenie na budowę (czy to w trybie zwykłym, czy nadzwyczajnym), winny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale i takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać. W procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie chodzi o to, by zaistniał negatywny wpływ inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu (nie chodzi zatem o wykazanie naruszenia interesu prawnego), lecz należy badać czy istnieje możliwość wywołania przez ten obiekt szkodliwego oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora. Należy stwierdzić, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" winny być uznane za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę. Obszaru oddziaływania obiektu nie można utożsamiać wyłącznie z obszarem bezpośrednio sąsiadującym z terenem inwestycji, a pojęcie to należy utożsamiać z obszarem, na który potencjalnie może oddziaływać inwestycja, a więc i nawet takim, który bezpośrednio z terenem inwestycji nie sąsiaduje. (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 października 2013 r., II OSK 1133/12, publ: www.cbois.nsa.gov.pl). Na wstępnym etapie badania dopuszczalności wszczęcia postępowania te kwestie nie mogły być jednak przedmiotem oceny organu. Odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. można w zasadzie tylko w takim przypadku, kiedy oczywistym jest, że strona wnioskująca o wszczęcie postępowania nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu. W innych przypadkach postępowanie na żądanie strony wszczyna się zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., co stwarza możliwości do szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy. W sytuacji, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności dowodowych, czynności te mogą być podjęte wyłącznie w toku postępowania, a w razie negatywnego wyniku są podstawą do zakończenia postępowania decyzją umarzającą postępowanie w sprawie. Z uwagi na to, że przedmiotem kontroli sądowej w rozpoznawanej sprawie było postanowienie wydane w trybie wskazanego art. 61a § 1 k.p.a. przedwczesna jest na obecnym etapie ocena interesu prawnego skarżącej Wspólnoty. Do organu administracji będzie należał obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, dokonanie niezbędnych ustaleń odnoszących się do praw skarżącej i załatwienie jej żądania w drodze decyzji administracyjnej. Wszystkie podnoszone przez skarżącą Wspólnotę kwestie organ będzie musiał zbadać, jednak już po wszczęciu postępowania nieważnościowego. Reasumując, odmowa wszczęcia postępowania z przyczyny podmiotowej na podstawie ww. art. 61 a § 1 k.p.a., może mieć miejsce jedynie w sytuacjach oczywistych, nie wymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów. Tylko wówczas, tj. w takim przypadku, kiedy oczywistym jest, że osoba wnioskująca o wszczęcie postępowania nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu, prawidłowym jest zastosowanie ww. regulacji prawnej. Następuje to w tzw. "wstępnym etapie" rozpoznawania wniosku. Jeżeli z oczywistych względów na tym etapie postępowania wynika, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony, to organ winien odmówić wszczęcia postępowania. Natomiast w przypadku gdy ustalenie przymiotu strony wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, jak w tym przypadku, to organ administracyjny winien wszcząć postępowanie w sprawie i w zależności od dalszych ustaleń może kontynuować postępowanie lub umorzyć postępowanie z uwagi na brak przymiotu strony wnioskodawcy. Należało zatem przyjąć, że zaskarżone postanowienie a także utrzymane nim w mocy postanowienie organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 61a § 1 k.p.a., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 i art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżone postanowienie, a także postanowienie organu pierwszej instancji. O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 200 cytowanej ustawy czyli jak w pkt II wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło