VII SA/Wa 2460/14

WyrokWSA w Warszawie2015-10-08

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Tadeusz Nowak, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie lotu spowodowane zderzeniem samolotu z ptakiem stanowi nadzwyczajną okoliczność zwalniającą przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom, jeśli przewoźnik nie udowodnił podjęcia wszelkich racjonalnych środków w celu uniknięcia opóźnienia oraz czy dokumenty w języku obcym mogą stanowić podstawę rozstrzygnięcia bez tłumaczenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, uznając, że organ nie zebrał i nie ocenił wyczerpująco materiału dowodowego w zakresie ustalenia rzeczywistej przyczyny opóźnienia lotu. Brak było wystarczających dowodów na potwierdzenie zderzenia samolotu z ptakiem jako nadzwyczajnej okoliczności, a także na udowodnienie podjęcia przez przewoźnika wszelkich racjonalnych środków w celu uniknięcia opóźnienia. Ponadto, organ naruszył przepisy o języku polskim, opierając się na dokumentach w języku obcym bez ich tłumaczenia.
Stan faktyczny
Skarżący pasażerowie domagali się odszkodowania od przewoźnika lotniczego z powodu znacznego opóźnienia lotu. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego początkowo stwierdził naruszenie prawa przez przewoźnika i nałożył karę, jednak po ponownym rozpatrzeniu sprawy uchylił własną decyzję, stwierdzając brak naruszenia prawa z uwagi na wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności (zderzenie z ptakiem). Sąd administracyjny uchylił decyzję Prezesa ULC, uznając, że organ nie wykazał w sposób należyty wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności ani podjęcia przez przewoźnika racjonalnych środków zapobiegawczych, a także naruszył przepisy o języku polskim.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego i zasądził od Prezesa ULC na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mariola Kowalska (spr.), , Sędzia WSA Tadeusz Nowak, Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka, , Protokolant ref. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2015 r. sprawy ze skargi M. S., R. S., A. R., E. Ł., H. M., M. M., J. K., T. K., K. M., M. M., M. M., M. W., M. W. i S. W. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] lipca 2014 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz skarżących M. S., R. S., A. R., E. Ł., H. M., M. M., J. K., T. K., K. M., M. M., M. M., M. W., M. W. i S. W. kwotę po 457 zł (czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) na rzecz każdego z nich tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267) – dalej jako: k.p.a., art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze (Dz. U. z 2012r. poz. 933 z późn. zm.) – dalej jako: Prawo lotnicze, oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz. Urz. WE L 46 s. 1, 2004, s. 1) – dalej jako: rozporządzenie (WE) nr 361/2004, po rozpatrzeniu wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] o ponowne rozpatrzenie sprawy – uchylił w całości własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2013 r. znak: [...] i stwierdził brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 4 kwietnia 2013 r. do Urzędu Lotnictwa Cywilnego wpłynęła skarga złożona przez adw. K. W., działającego w imieniu M. S., R. S., T. K., J. K., S. W., M. W., M. W., H. M., M. M., A. R., M. M., K. M., M. M. i E. Ł., dotycząca naruszenia przez [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. przepisów rozporządzenia poprzez niewywiązanie się z obowiązków ciążących na nim w związku z opóźnieniem lotu nr [...], planowanego do wykonania na dzień [...] sierpnia 2012 r., na trasie P. – H.([...]). Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. znak: [...], wydaną na podstawie art. 205b ust. 1 pkt 2 Prawa lotniczego w związku z art. 104 § 1 k.p.a. w związku z art. 6 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 lit. a, art. 9 ust. 1 i ust. 2, art. 14 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 261/2004: – stwierdził naruszenie przez przewoźnika [...] sp. z o.o. przepisu art. 7 ust. 1 lit. b w związku z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez zaniedbanie obowiązku wypłaty pasażerom: M. S., R. S., T. K., J. K., S. W., M. W., M. W., H. M., M. M., A. R., M. M., K. M., M. M., E. Ł., odszkodowania w wysokości 400 euro na rzecz każdego z nich; – ustalił termin usunięcia ww. nieprawidłowości w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji; – nałożył na przewoźnika lotniczego [...] sp. z o.o. łączną karę pieniężną za naruszenie postanowień rozporządzenia w wysokości 15.000 zł. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że pismami z dnia 15 kwietnia 2013 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie. Jednocześnie poinformował strony, iż prowadzone już było postępowanie dotyczące przedmiotowego lotu, w którym została wydana decyzja Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego znak: [...]. W postępowaniu tym organ ustalił, że pasażerów nie poinformowano skutecznie o ich prawach określonych przepisami rozporządzenia (WE) nr 261/2004, lot [...] był lotem opóźnionym o 8 godzin i 28 minut w stosunku do planowanej godziny przylotu do portu docelowego, a przyczyną opóźnienia było uszkodzenie samolotu planowanego do wykonania przedmiotowego rejsu przez zderzenie z ptakiem, pasażerowie otrzymali pomoc określoną w art. 9 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Dalej organ dodał, że w związku z tym, iż Departament Techniki Lotniczej Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydał w dniu [...] grudnia 2012 r. opinię nr [...] w sprawie przyczyn opóźnienia rejsu [...], Prezes Urzędu dopuścił jako materiał dowodowy przedmiotową opinię techniczną. W ocenie organu, usterka statku powietrznego o znakach [...], wywołana zderzeniem z ptakiem, stanowiła nadzwyczajną okoliczność w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, uzasadniającą niewykonanie lotu w wyznaczonych ramach czasowych. Organ uznał jednak, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia, gdyż – choć zaszła nadzwyczajna okoliczność, przewoźnik nie udowodnił, że bez poświęceń niemożliwych do przyjęcia z punktu widzenia jego możliwości nie mógł uniknąć sytuacji, w której zaistniałe nadzwyczajne okoliczności skutkowały opóźnieniem lotu, w związku z czym na przewoźniku spoczywał obowiązek wypłaty odszkodowań pasażerom. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją złożył [...] sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. W ocenie przewoźnika lotniczego, wydana decyzja nie uwzględnia faktu, iż cała flota przewoźnika miała pełne obłożenie, w tym samolot SP-BNB, który w dniu tym kończył przegląd A-Check, oraz nie istniała szansa podnajęcia samolotu w czasie krótszym niż przewidywana długość opóźnienia. Przewoźnik lotniczy złożył do akt wydruk siatki operacyjnej na dzień 23 sierpnia 2012 r. Ponadto strona podniosła, iż Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydał decyzje: z dnia [...] lutego 2013 r. znak [...]; z dnia [...] stycznia 2013 r. znak [...], z dnia [...] stycznia 2013 r. znak [...] oraz z dnia [...] stycznia 2013 r. znak [...], z których każda dotyczyła tego samego stanu faktycznego i prawnego, a w których stwierdził brak naruszenia prawa przez [...] sp. z o.o. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. znak: [...] Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego uchylił w całości własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2013 r. znak: [...] i stwierdził brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego. Organ przyjął za własne ustalenia dokonane w pierwszej instancji, zgodnie z którymi lot był opóźniony o 8 godz. 28 min., każdy ze skarżących pasażerów odbył podróż opóźnionym rejsem, a w trakcie oczekiwania na opóźniony lot pasażerowie mieli zapewniony dostęp do świadczeń w postaci posiłków oraz napojów, a także do informacji o przysługujących im prawach. Organ II instancji ponownie przeanalizował dokumentację techniczną samolotu o znakach rej. [...], który [...] sp. z o.o. wyznaczyła do wykonania skarżonego lotu oraz złożone przez pełnomocnika stron skarżących wyjaśnienia, w tym stanowisko dr inż. R. K. – czego wyrazem są opinie Dyrektora Departamentu Techniki Lotniczej Urzędu Lotnictwa Cywilnego: pismo z dnia [...] grudnia 2012 r. znak [...], pismo z dnia [...] marca 2014 r. znak [...] oraz pismo z dnia [...] lipca 2014 r. znak [...]. W wymienionych opiniach wskazano, iż w dniu 22 sierpnia 2012 r. zostały ujawnione na prawym skrzydle samolotu o znakach rej. [...], w pobliżu silnika nr 2, ślady ciała obcego – ptaka. Jak wynika z powyższych opinii, zapis w formularzu Aircraft Technical Report o zdarzeniu z ptakiem, sporządzony przez personel techniczny dokonujący obsługi liniowej samolotu po 50 godz. nalotu, jest wystarczającą i wiarygodną formą potwierdzenia zaistnienia tego zdarzenia i podstawą do podjęcia obowiązkowych działań określonych w dokumentacji obsługowej samolotu przez personel techniczny. W piśmie z dnia [...] marca 2014 r. znak [...] wyjaśniono również, iż obsługa liniowa po 50 godz. nalotu nie jest pracochłonna ani długotrwała (trwa około godziny) i polega na sprawdzeniu ciśnienia w oponach, poziomu oleju w silnikach i wykonania dwóch testów – Aural Warning Test i Standby Power Test, natomiast przegląd samolotu po podejrzeniu zderzenia z ptakiem jest bardziej pracochłonna, gdyż wymaga szczegółowego sprawdzenia poszczególnych elementów samolotu, a w szczególności slotów, klap i stateczników. Mając powyższe na uwadze, organ II instancji uznał, że opóźnienie przedmiotowego lotu było spowodowane nadzwyczajną okolicznością uzasadniającą niewykonanie lotu w wyznaczonych ramach czasowych. Organ nie podzielił natomiast stanowiska dr inż. R. K., że zaniedbanie zgłoszenia Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych podejrzenia zdarzenia z udziałem ptaka lub potwierdzonego zdarzenia bez uszkodzeń uzasadnia podejrzenie, iż do zdarzenia tego nie doszło. Zdarzenie bowiem istnieje obiektywnie i niezależnie od wiedzy organów państwowych. Dodał, że odległość pomiędzy P. – H. mierzona metodą trasy po ortodromie wynosi 3.139 km. Organ stwierdził, że przedmiotowy lot był lotem opóźnionym w rozumieniu rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Organ wskazał, że pasażerowie otrzymali od przewoźnika lotniczego pomoc określoną w art. 9 ust. 1 lit. a i art. 9 ust. 2 rozporządzenia, zatem w tym zakresie stwierdził brak naruszenia przepisów rozporządzenia. Powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07, organ wyjaśnił, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów odwołanych lotów oraz że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia, jeżeli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą trzy godziny lub więcej, czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego trzy godziny lub więcej po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Takie opóźnienie nie rodzi jednak po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego. Stosownie do treści art. 7 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, odszkodowane należne pasażerom w przypadku opóźnienia przedmiotowego lotu wynoszącego powyżej 3 godziny wynosi 400 euro. Zdaniem organu, niewątpliwym jest, że opóźnienie przedmiotowego lotu było spowodowane nadzwyczajną okolicznością uzasadniającą niewykonanie lotu w wyznaczonych ramach czasowych. Jednocześnie organ nie podzielił stanowiska wyrażonego w pierwszej instancji, że przewoźnik lotniczy musi dodatkowo dowieść, iż nie mógł uniknąć sytuacji, w której zaistniałe nadzwyczajne okoliczności skutkowały opóźnieniem lotu, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Zarówno bowiem zasada określona w przywołany wyżej wyroku, jak i art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 nakładają na przewoźnika obowiązek dowiedzenia, iż nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności, których następstwem było opóźnienie czy też odwołanie lotu (przesłanka). Żaden przepis rozporządzenia nie uzależnia prawa do skorzystania przez przewoźnika z możliwości zwolnienia się z obowiązku wypłaty odszkodowania od konieczności dowiedzenia, iż nie mógł uniknąć następstwa, jakim jest opóźnienie albo odwołanie lotu. Mając powyższe na uwadze, organ uznał za dowiedzione, że opóźnienie przedmiotowego lotu było spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego. W przedmiotowym przypadku na przewoźniku nie ciążył obowiązek wypłaty odszkodowania pasażerom. Z tych powodów organ stwierdził brak naruszenia rozporządzenia. Na koniec organ przywołał treść art. 14 ust. 1 i ust. 2 zdanie 2 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Uznał, że z całokształtu akt sprawy wynika, że pasażerowie mieli zapewniony dostęp do stosownej informacji. Na tej podstawie stwierdził brak naruszenia art. 14 ust. 2 rozporządzenia. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie wnieśli: M. S., R. S., T. K., J. K., S. W., M. W., M. W., H. M., M. M., A. R., M. M., K. M., M. M. i E. Ł.– zastępowani przez pełnomocnika będącego adwokatem. Decyzję zaskarżyli w całości i zarzucili organowi: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 7 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz naruszenie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; 2. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący zebranego materiału dowodowego; 3. art. 80 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez przekroczenie przez organ zasady swobodnej oceny dowodów oraz nieuwzględnienie całokształtu materiału dowodowego; II. naruszenie przepisów prawa materialnego: 1. art. 5 ust. 1 lit. c oraz art. 7 ust. 1 lit. a rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez ich niezastosowanie; 2. art. 205b ust. 1 ustawy Prawo lotnicze poprzez jego niezastosowanie; 3. art. 5 ust. 3 oraz art. 14 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie. Wskazując na powyższe, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz każdego ze skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. W ocenie skarżących, organ w sposób nieprawidłowy przyjął założenia, w oparciu o które wydał decyzję administracyjną. Przyjął, że przepisy prawa oraz orzecznictwo sądowe nie wymagają od przewoźnika lotniczego udowodnienia, iż podjął on wszelkie racjonalne środki, aby do opóźnienia lotu nie dopuścić, podczas gdy przewoźnik lotniczy, aby ekskulpować się od odpowiedzialności, musi nie tylko wykazać, że opóźnienie lotu spowodowane zostało wystąpieniem takich nadzwyczajnych okoliczności lecz również udowodnić musi, że podjął wszelkie racjonalne środki, aby do opóźnienia lotu nie dopuścić. Zarzucono, że organ w skarżonej decyzji w zasadzie nie odniósł się do szeregu zarzutów i argumentów zawartych w opinii dr. inż. R.K. Z przedłożonej opinii wynika, że w niniejszej sprawie nie może być mowy o wystąpieniu jakichkolwiek nadzwyczajnych okoliczności. Biegły sądowy stwierdził, że w oparciu o zebrany przez organ materiał dowodowy nie sposób ustalić, iż w sprawie doszło do jakiegokolwiek zdarzenia z ptakiem, jak również organ w ogóle nie odniósł się do czasu, jaki przewoźnik lotniczy potrzebował na usunięcie usterki. Odnosząc się do kwestii naruszenia przez przewoźnika lotniczego art. 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, skarżący podnieśli, że umieszczenie jakichkolwiek informacji na tablicach umieszczonych przy stanowiskach odpraw nie może zastąpić wręczenia każdemu pasażerowi informacji o przysługujących mu prawach. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] lipca 2014 r. znak: [...], którą organ uchylił w całości własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2013 r. znak: [...] (stwierdzającą naruszenie przez przewoźnika lotniczego [...] sp. z o.o. przepisu art. 7 ust. 1 lit. b w związku z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez zaniedbanie obowiązku wypłaty wymienionym pasażerom odszkodowania w wysokości 400 euro na rzecz każdego z nich, ustalającą termin usunięcia nieprawidłowości w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji oraz nakładającą na [...] sp. z o.o. łączną karę pieniężną za naruszenie postanowień rozporządzenia w wysokości 15.000 zł) i stwierdził brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego. Skarga zasługuje na uwzględnienie i prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego – stwierdzając brak naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisu art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia wobec wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, skutkujących zwolnieniem przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty skarżącym zryczałtowanego odszkodowania – oparł się na niewyczerpująco zebranym w toku postępowania materiale dowodowym, jak też nie dokonał jego prawidłowej oceny. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły m.in. regulacje zawarte w rozporządzeniu (WE) nr 261/2004. W myśl art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia, w przypadku odwołania lotu obsługujący przewoźnik lotniczy powinien wypłacić pasażerowi odszkodowanie na zasadach określonych w art. 7 w kwocie zależnej od długości trasy przelotu. Zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Jednocześnie z motywu 14 powołanego rozporządzenia wynika, że zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku, gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika. Również w motywie 15 rozporządzenia wskazano, że za nadzwyczajne okoliczności powinno się uważać sytuację, gdy decyzja kierownictwa lotów w stosunku do danego samolotu spowodowała danego dnia powstanie dużego opóźnienia, przełożenie lotu na następny dzień albo odwołanie jednego lub więcej lotów tego samolotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków przez zainteresowanego przewoźnika, by uniknąć tych opóźnień lub odwołań lotów. Odpowiedzialność przewoźnika lotniczego w ramach omawianego rozporządzenia jest zatem wyłączona tylko wtedy, gdy przewoźnik dowiedzie, że odwołanie lotu (lub duże opóźnienie – co wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 2009 r., C-402/07 i C-432/07, potwierdzone również w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 23 października 2012 r., C-581/10; www.eur-lex.europa.eu) jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okolicznością, którą w niniejszej sprawie należało rozważyć jako ewentualną nadzwyczajną okoliczność, o której mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, było zderzenie samolotu z ptakiem. Następnie, po ustaleniu, że opóźnienie lotu wynoszące ponad 3 godziny było wynikiem nadzwyczajnej okoliczności, trzeba również dokonać oceny, czy przewoźnik podjął wszelkie racjonalne środki, by zapobiec opóźnieniu. Na konieczność zbadania tej ostatniej kwestii trafnie zwróciła uwagę strona skarżąca, wynika to bowiem z ugruntowanego orzecznictwa sądów krajowych, jak i Trybunału Sprawiedliwości. W wyroku z dnia 12 maja 2011 r., C-294/10 (www.eur-lex.europa.eu) Trybunału Sprawiedliwości wskazał, że art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 powinien być interpretowany w ten sposób, że przewoźnik lotniczy, powinien rozsądnie na etapie planowania lotu uwzględnić ryzyko opóźnienia związanego z ewentualnym zaistnieniem takich okoliczności, ponieważ jest zobowiązany do podjęcia wszelkich racjonalnych środków w celu uniknięcia nadzwyczajnych okoliczności. Powinien w związku z tym przewidzieć określoną rezerwę czasu pozwalającą mu, w miarę możliwości, na wykonanie całego lotu po ustaniu nadzwyczajnych okoliczności. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie zarówno organu, jak i przewoźnika lotniczego, zdarzeniem nadzwyczajnym było zderzenie samolotu [...] z ptakiem, do którego doszło w dniu [...] sierpnia 2012 r. na rejsie poprzedzającym opóźniony lot skarżących [...] wyznaczony na ten sam dzień. Sąd nie ma wątpliwości, że zderzenie samolotu z ptakiem mieści się w kategorii okoliczności nadzwyczajnych, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Mimo że może ono zdarzać się często – z uwagi na naturalną obecność ptaków w przestrzeni powietrznej, to jest to jednak zdarzenie losowe, niemożliwe do przewidzenia, występujące nagle, które nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego i nie pozwala mu na skuteczne nad nimi panowanie. W tej sytuacji wykonanie przeglądu i ewentualnej naprawy samolotu jest niezbędne z uwagi na priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa pasażerów. Podkreślić należy, że wyrażone wyżej stanowisko ma charakter wyłącznie teoretyczny. Przyjęcie przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, że w konkretnej sprawie miało miejsce zderzenie samolotu z ptakiem i że stanowiło to okoliczność nadzwyczajną zwalniającą przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, musi być poprzedzone postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym w tym zakresie zgodnie z regułami określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organ nie dopełnił powyższego obowiązku, bowiem fakt zderzenia samolotu z ptakiem nie znajduje potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W znajdującym się w aktach sprawy formularzu technicznym Aircraft Technical Report, sporządzonym przez personel obsługi technicznej po zakończeniu rejsu samolotu [...] poprzedzającego lot [...], wskazano, że na prawym skrzydle samolotu, w pobliżu silnika nr 2, ujawniono ślady ciała obcego – ptaka. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ powołał się na opinie Dyrektora Departamentu Techniki Lotniczej Urzędu Lotnictwa Cywilnego, i na tej na podstawie uznał, że zapis w ww. formularzu w sposób wystarczający dokumentuje fakt zderzenia samolotu z ptakiem. W opinii z dnia 4 grudnia 2012 r. wskazano, że decyzja o wycofaniu samolotu z eksploatacji była zasadna, gdyż zachodziła konieczność jego oceny technicznej po stwierdzeniu (kopia zapisu na druku z pokładowego dziennika technicznego z dnia 22 sierpnia 2012 r.) śladów ciała obcego – ptaka na prawym skrzydle w pobliżu silnika nr 2. W kolejnej opinii z dnia 24 marca 2014 r. Dyrektor Departamentu Techniki Lotniczej Urzędu wyraził stanowisko, że zapis w formularzu Aircraft Technical Report o zdarzeniu z ptakiem jest wystarczającą i wiarygodną formą potwierdzenia zaistnienia tego zdarzenia i podstawa do podjęcia obowiązkowych działań określonych w dokumentacji obsługowej samolotu przez personel techniczny. Wyjaśnił, że obsługa samolotu po 50 godz. nalotu (również nakazana w przedmiotowym Aircraft Technical Report) trwa ok. godziny – polega na sprawdzeniu ciśnienia w oponach, poziomu oleju w silniku i wykonaniu 2 testów: Aural Waring Test i Standby Power Test, a wykonuje się ją rutynowo pomiędzy kolejnymi wylotami. Sprawdzenie samolotu po zderzeniu z ptakiem jest natomiast bardziej pracochłonne – wymaga przygotowania samolotu do tej czynności oraz szczegółowego sprawdzenia poszczególnych elementów. W opinii z dnia 15 lipca 2014 r. po raz kolejny stwierdzono, że zapis w formularzu Aircraft Technical Report o zdarzeniu z ptakiem jest wystarczającą i wiarygodną formą potwierdzenia zaistnienia tego zdarzenia i podstawa do podjęcia obowiązkowych działań określonych w dokumentacji obsługowej samolotu przez personel techniczny. Z przedstawionej dokumentacji jednoznacznie wynika w jaki sposób i na podstawie jakich przesłanek zaistniało podejrzenie i zderzeniu z ptakiem. Przypomnieć warto, że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego jest centralnym organem administracji rządowej właściwym w sprawach lotnictwa cywilnego (art. 20 ust. 1 Prawa lotniczego). Do kompetencji Prezesa Urzędu należą wszystkie sprawy związane z lotnictwem cywilnym, niezastrzeżone w Prawie lotniczym, innych ustawach oraz umowach międzynarodowych na rzecz ministra właściwego do spraw transportu lub innych organów administracji publicznej (art. 21 ust. 1 Prawa lotniczego). Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego jest zatem organem wyspecjalizowanym w sprawach lotnictwa cywilnego, w których jest uprawniony do samodzielnej oceny kwestii będących przedmiotem rozstrzygnięcia, bez potrzeby odwoływania się do opinii specjalistów (których opiniami nie jest związany). Wewnętrzny podział Urzędu Lotnictwa Cywilnego (zapewniającego obsługę Prezesa tego Urzędu) na komórki organizacyjne nie może skutkować uznaniem opinii wydanej przez Dyrektora Departamentu Techniki Lotniczej za opinię zawierającą wiadomości specjalne, przyjmowaną bez zastrzeżeń w sprawie prowadzonej przez Komisję Ochrony Praw Pasażerów Urzędu. Opinie wydane w niniejszej sprawie przez Dyrektora Departamentu Techniki Lotniczej winny być traktowane jako stanowisko wyrażone przez samego Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego jako organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w sprawie naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Zawarta tam ocena wystąpienia w sprawie zdarzenia w postaci zderzenia samolotu z ptakiem i zakwalifikowanie tego jako okoliczności nadzwyczajnej, zwalniającej przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty pasażerom odszkodowania z art. 7 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, odnosi się do oceny okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Z tego powodu stanowisko organu wyrażone w przywołanych wyżej opiniach, a powtórzone w zaskarżonej decyzji, podlega ocenie sądu administracyjnego pod kątem wymogów wynikających z przepisów proceduralnych zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Trafnie zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w z dnia 25 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2271/13 (CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), że żaden dowód w postępowaniu administracyjnym nie ma absolutnej mocy w takim sensie, który wyłączałby obalenie lub kwestionowanie wniosków, jakie z niego wynikają, wykluczając możność badania jego rzetelności. Organ administracyjny nie może czuć się zwolniony z obowiązku przeprowadzenia swobodnej oceny każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, i to w kontekście zarówno pozostałego materiału dowodowego, jak i twierdzeń stron, które zawsze muszą być z tym materiałem skonfrontowane. Obowiązek ten można wyinterpretować z treści art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Według pierwszego z tych przepisów organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Bezsprzecznie przy tym to na organie spoczywa ciężar dowodu, toteż to on powinien wykazać się inicjatywą dowodową, jeżeli dostrzeże, że jakiś aspekt stanu faktycznego sprawy wciąż domaga się wyjaśnienia. W myśl art. 7 k.p.a. organy z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten wskazuje również, że materiał dowodowy sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony, nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem. Tym samym niedopuszczalne jest ignorowanie przez organy aktywności strony w dążeniu do ustalenia stanu faktycznego bez podjęcia próby rozstrzygnięcia podnoszonych przez nią wątpliwości. Zaniechanie to stanowi uchybienie procesowe skutkujące wadliwością decyzji administracyjnej, zwłaszcza w takiej sytuacji, gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności. W ocenie Sądu, zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie potwierdza faktu zderzenia przedmiotowego samolotu z ptakiem. Istotnie, w formularzu Aircraft Technical Report znajduje się stosowny wpis wskazujący na tę okoliczność i nakazujący dokonanie przez personel techniczny sprawdzenia samolotu. Zauważyć jednak należy, że zapis ten jest bardzo lakoniczny, brak jest opisu śladów świadczących o zderzeniu z ptakiem (np. ślady piór, krwi itp.). Oprócz przedmiotowego formularza Aircraft Technical Report w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu, który potwierdziłby, że wykonano określone czynności związane ze sprawdzeniem samolotu na tę okoliczność. W opinii Dyrektora Departamentu Techniki Lotniczej z dnia 15 lipca 2014 r. potwierdzono, że ww. departament zwrócił się do przewoźnika E. sp. z o.o. z prośbą o dostarczenie dodatkowej dokumentacji, której jednak nie otrzymał. Zauważyć wypada, że bezpośredniej przyczyny opóźnienia lotu należy upatrywać nie w samym fakcie zderzenia z ptakiem, ale w koniecznym po tym zdarzeniu sprawdzeniu samolotu pod kątem ewentualnych uszkodzeń wywołanych zderzeniem z ptakiem. Dopiero udowodnienie, że w związku ze zderzeniem z ptakiem dokonano sprawdzenia samolotu w zakresie wymaganym w takich sytuacjach, pozwoliłoby na przyjęcie, że w sprawie wystąpiła nadzwyczajna okoliczność, o której mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Konieczność udowodnienia, że w zawiązku z zapisem w formularzu Aircraft Technical Report dokonano sprawdzenia samolotu związanego z podejrzeniem zderzenia z ptakiem, wynika również z sygnalizowanych przez stronę skarżącą wątpliwości co do rzeczywistej przyczyny opóźnienia lotu [...]. Ze znajdującego się w aktach sprawy oświadczenia pasażera – M. S. z dnia [...] kwietnia 2014 r. wynika, że w trakcie oczekiwania na wylot pasażerowie byli informowani, że przyczyną opóźnienia jest awaria koła (usterka hamulca lewego koła) i konieczność jego wymiany, co potwierdza również wypowiedź rzecznika portu lotniczego [...] zawarta w artykule prasowym dotyczącym opóźnionego lotu [...]. Wobec tak poważnych wątpliwości i uzasadnionych obaw pasażerów, czy pod pretekstem rzekomego zderzenia samolotu z ptakiem nie próbowano w rzeczywistości ukryć usterki technicznej, organ był zobowiązany do oceny zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego także pod tym kątem. Co istotne, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości konsekwentnie stoi na stanowisku, że problem techniczny statku powietrznego co do zasady nie mieści się w pojęciu nadzwyczajnych okoliczności, uzasadniających odstępstwo od zasady wypłaty odszkodowania na rzecz pasażerów. Problem techniczny można zaliczyć do okoliczności nadzwyczajnych tylko wówczas, gdy dotyczy zdarzenia, które nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwala na skuteczne nad nim panowanie, ze względu na jego charakter lub źródło (por. wyroki: z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie C-548/07; z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych C-402/07 C-432/07; www.eur-lex.europa.eu). Brak dokonania przez organ oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego pod kątem wskazanych wyżej okoliczności powoduje, że nie można jednoznacznie uznać, że opóźnienie lotu [...] było spowodowane okolicznościami nadzwyczajnymi, których przewoźnik lotniczy nie mógł przewidzieć i z odpowiednim wyprzedzeniem im zapobiec. Pamiętać należy, że w postępowaniu w przedmiocie naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, ciężar udowodnienia, że uprawnienia przysługujące pasażerowi nie zostały naruszone, obciąża przewoźnika lotniczego – wynika to wprost z przepisu art. 205b ust. 5 Prawa lotniczego, jak również z treści art. 5 ust. 3 ww. rozporządzenia. Przerzucenie ciężaru dowodu w opisanym wyżej zakresie na przewoźnika lotniczego powoduje, że jeśli przewoźnik lotniczy nie przedstawi dokumentów, z których wynika, że opóźnienie samolotu trwające ponad 3 godziny było wynikiem okoliczności o charakterze nadzwyczajnym, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków – brak jest podstaw do zwolnienia go z ciążącego na nim obowiązku wypłacenia odszkodowania przewidzianego w art. 7 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja miała miejsce. Przewoźnik lotniczy nie przedstawił dowodów pozwalających na przyjęcie ponad wszelką wątpliwość, że podczas poprzedniego lotu nastąpiło zderzenie samolotu z ptakiem i że związana z tym konieczność sprawdzenia samolotu spowodowała opóźnienie lotu [...] o 8 godz. 28 min. Uznając mimo to, że w sprawie wystąpiły okoliczności o charakterze nadzwyczajnym, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, a w konsekwencji że przewoźnik lotniczy nie naruszył przepisów rozporządzenia, organ naruszył przepis art. 205b ust. 5 Prawa lotniczego i art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Sąd dostrzegł także innego rodzaju uchybienie organu w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z art. 27 Konstytucji RP językiem urzędowym w Rzeczypospolitej Polskiej jest język polski. Ta konstytucyjna zasada wprowadza obowiązek stosowania języka polskiego przy podejmowaniu czynności urzędowych przed wszystkimi organami państwa. Zasada to została powtórzona w art. 4 i rozwinięta w art. 5 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 ze zm.). Zgodnie z art. 5 ust. 1 ww. ustawy podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Wymóg ten stosuje się odpowiednio do oświadczeń woli, podań i innych pism składanych organom. Pod pojęciem czynności urzędowych należy rozumieć także czynności procesowe podejmowane przez organy administracji publicznej. Z przywołanej regulacji nie można wywodzić zakazu dopuszczenia nieprzetłumaczonego dokumentu obcojęzycznego jako dowodu w postępowaniu przed organami administracji publicznej. Warunkiem posłużenia się w tym postępowaniu dokumentem sporządzonym w języku obcym i nadania mocy dowodowej takiemu dokumentowi jest jednak dokonanie jego tłumaczenia na język polski (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 327/10; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 1221/12; CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego istotne dla sprawy ustalenia stanu faktycznego oparł na dokumentach sporządzonych w języku obcym (język angielski): formularzu Aircraft Technical Report samolotu [...] z dnia 22 sierpnia 2012 r. oraz Załączniku nr 3 do opinii z dnia 24 marca 2014 r., opisującej przegląd samolotu po zderzeniu z ptakiem – procedura nr 05-51-37. Powyższe świadczy o naruszeniu przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego przepisu art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim. Reasumując powyższe, w ocenie Sądu, zaskarżona decyzja z dnia 21 lipca 2014 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania: art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., art. 205b ust. 5 Prawa lotniczego i art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak również z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy – art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Z tego powodu decyzja podlegała uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej jako: p.p.s.a. Rozstrzygając sprawę ponownie, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego zobowiązany będzie zgromadzić materiał dowodowy oraz poddać go ocenie z zastosowaniem reguł procesowych określonych w przepisach art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., a wyrażone stanowisko uzasadnić stosownie do wymogów zawartych w art. 107 § 3 k.p.a. Organ będzie miał na uwadze ocenę prawną wyrażoną przez Sąd. W szczególności organ winien ustalić rzeczywistą przyczynę opóźnienia lotu [...] w świetle uzasadnionych wątpliwości ponoszonych już trakcie postępowania administracyjnego przez stronę skarżącą. Organ oceni także, czy fakt zderzenia samolotu z ptakiem oraz fakt wykonania związanych z tym zdarzeniem określonych czynności obsługi technicznej znajduje potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Organ będzie miał na uwadze, że to na przewoźniku lotniczym spoczywa ciężar udowodnienia, że nie jest on zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7 rozporządzenia. Dokumenty sporządzone zaś w języku obcym, dopuszczone jako dowód w postępowaniu administracyjnym, powinny zostać przetłumaczone na język polski (dotyczy to całej ich treści). Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461). Kwota 457 zł zasądzona na rzecz każdego ze skarżących obejmuje: 200 zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego, 240 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika strony skarżącej oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło