VII SA/Wa 2580/23
WyrokWSA w Warszawie2024-02-01
Skład orzekający: Tomasz Janeczko, Grzegorz Rudnicki, Katarzyna Tomiło-Nawrocka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy włączające nieruchomość do gminnej ewidencji zabytków, wydane na podstawie art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, jest zgodne z prawem, jeśli nie zapewniono właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia?Ratio decidendi
Zarządzenie Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w części dotyczącej ujęcia budynku w gminnej ewidencji zabytków zostało uznane za niezgodne z prawem. Sąd oparł się na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2023 r. (sygn. akt P 12/18), który stwierdził niezgodność art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z Konstytucją RP w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej. Wadliwość procedury ujęcia nieruchomości w ewidencji, brak możliwości udziału właściciela i obrony jego praw, skutkują niezgodnością zaskarżonego zarządzenia z prawem.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na zarządzenie Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie założenia gminnej ewidencji zabytków, w części dotyczącej ujęcia budynku przy ul. P. w W. w tej ewidencji. Zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz Konstytucji RP, wskazując na brak zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że ujęcie budynku odbyło się zgodnie z prawem i było merytorycznie uzasadnione.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził niezgodność z prawem zarządzenia Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 24 lipca 2012 r. nr 2998/2012 w części dotyczącej ujęcia w gminnej ewidencji zabytków budynku położonego przy ul. P. w W. oraz zasądził od Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz skarżącej kwotę 680 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Janeczko, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, asesor WSA Katarzyna Tomiło-Nawrocka (spr.), , Protokolant ref. Tomasz Bilewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2024 r. sprawy ze skargi J. H. na zarządzenie Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 24 lipca 2012 r. nr 2998/2012 w przedmiocie włączenia do gminnej ewidencji zabytków I. stwierdza niezgodność z prawem zarządzenia Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 24 lipca 2012 r. nr 2998/2012 w części dotyczącej ujęcia w gminnej ewidencji zabytków pod nr [...] budynku położonego przy ul. [...] w W.; II. zasądza od Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz J. H. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
J. H., (dalej "skarżącą") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na zarządzenie nr 2998/2012 Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie założenia gminnej ewidencji zabytków Miasta Stołecznego Warszawy w części ujmującej kartę adresową zabytku nieruchomego - budynku jednorodzinnego posadowionego na nieruchomości przy ul. P. w W.
Skarżąca zaskarżonemu zarządzeniu zarzuciła naruszenie art. 3 pkt 1 i pkt 2 w zw. z art. 22 ust. 4 oraz ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. 2014 r., poz. 1443).
Skarżąca zwróciła uwagę na niezgodność zaskarżonego zarządzenia z Konstytucją RP w zakresie art. 2, art. 64 ust. 1 i 2 w związku z zasadami proporcjonalności określoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz trybem dokonywania wpis bez wszczęcia postępowania.
Okoliczność tę potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 11 maja 2023 r. sygn. akt P 1 2/18 wskazując, że art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości przez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Wobec powyższego skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonego zarządzenia w części dotyczącej umieszczenia w gminnej ewidencji zabytków m. st. Warszawy budynku posadowionego na nieruchomości położonej przy ul. P. w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Prezydent m.st. Warszawy (dalej: "organ") wniósł o jej oddalenie wskazując, że dokonane w 2012 r. ujęcie budynku w gminnej ewidencji zabytków odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i było zasadne od strony merytorycznej. Obiekt został włączony do gminnej ewidencji zabytków w porozumieniu z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Znalazł się on także w wykazie zabytków nieruchomych m.st. Warszawy przekazanym przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 15 lipca 2010 r., który pełnił rolę ewidencji do czasu jej założenia.
Organ stanął na stanowisku, że wyrok TK z dnia 11 maja 2023 r. wywiera tylko ten skutek, że obliguje ustawodawcę do dostosowania norm ustawowych do wzorca konstytucyjnego, nie oznacza zaś koniczności uchylenia skutków stosowania przepisów objętych tych orzeczeniem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie skarżąca przedmiotem zaskarżenia uczniła zarządzenie nr 2998/2012 Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie założenia ewidencji zabytków Miasta Stołecznego Warszawy w części włączenia do gminnej ewidencji zabytków karty adresowej zabytku nieruchomego – budynku mieszkalnego przy ul. P. w W. Akt ten należy, stosownie do art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., do aktów organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, innych niż określone w pkt 5, podejmowanych w sprawach z zakresu administracji publicznej i podlega kognicji sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2023 r., poz. 40 ze zm., dalej: "u.s.g."), (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1950/12).
Wobec tego stwierdzić należy, że skarga na ten akt mogła być skutecznie wniesiona, po uprzednim wezwaniu organu do usunięcia naruszenia prawa, stosownie do treści art. 52, art. 53 p.p.s.a. i art. 101 u.s.g.w brzmieniu sprzed nowelizacji tych przepisów wprowadzonej ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), z uwagi na art. 17 ust. 2 ustawy nowelizującej, zgodnie z którym przepisy art. 52 i art. 53 ustawy zmienianej w art. 9, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, oraz przepisy ustaw zmienianych w art. 2, art. 6, art. 7 i art. 11, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy.
Zaskarżone zarządzenie zostało wydane 24 lipca 2012 r., czyli przed wejściem w życie ustawy nowelizującej (co nastąpiło 1 czerwca 2017 r.), a zatem zastosowanie w niniejszej sprawie znajdował m.in. art. 101 ust. 1 u.s.g. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego.
Skarżąca wyczerpała tryb przed wniesieniem skargi, wzywając pismem z dnia 15 sierpnia 2023 r. organ do usunięcia naruszenia prawa, następnie - w terminie (art. 53 § 2 p.p.s.a.) wywiodła skargę, wykazując w niej naruszenie jej interesu prawnego poprzez ujęcie ww. budynku przy ul. P. w W. w gminnej ewidencji zabytków i ograniczenie w ten sposób wykonywania prawa własności.
Przechodząc do oceny zarządzenia Prezydenta m. st. Warszawy w zaskarżonej części, zwrócić uwagę należy, że podjęte ono zostało na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. W świetle ust. 2 powyższego przepisu wójt (burmistrz, prezydent miasta) prowadzi gminną ewidencję zabytków w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy. Stosownie natomiast do art. 22 ust. 5 ustawy w gminnej ewidencji zabytków powinny być ujęte: 1) zabytki nieruchome wpisane do rejestru; 2) inne zabytki nieruchome znajdujące się w wojewódzkiej ewidencji zabytków; 3) inne zabytki nieruchome wyznaczone przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Podstawę ujęcia przedmiotowego budynku w gminnej ewidencji zabytków stanowił art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy; obiekt ten został włączony do gminnej ewidencji zabytków na podstawie ustaleń przedstawicieli wskazanych w tym przepisie organów, w tym Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
W skardze w kontekście przywołanej regulacji prawnej podniesiono zarzuty dotyczące jej niezgodności z art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP.
Wątpliwości w tym zakresie wyraził także Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt II OSK 2781/17, przedstawiając Trybunałowi Konstytucyjnemu następujące pytanie prawne: "Czy art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2017 r. poz. 2187 ze zm.) w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 20 marca 1952 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175 ze zm.)." Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił w uzasadnieniu postanowienia z dnia 13 czerwca 2018 r., o sygn. jw., że ma wątpliwość co do zgodności art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z Konstytucją RP oraz prawem międzynarodowym w zakresie, w jakim ogranicza on prawo własności nieruchomości poprzez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony tak procesowej, jak i materialnoprawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia. "Skoro bowiem przepisy nie precyzują, w jaki sposób ma dojść do sprawdzenia kart adresowych, ani sposobu udokumentowania tej czynności, to (...) każdy przejaw aktywności organu w tym zakresie należy uznać za prawidłowy. W rezultacie kontrola tej czynności przez sąd administracyjny ma jedynie charakter formalny. (...) nie można więc zweryfikować, czy nieruchomość ta jest rzeczywiście zabytkiem i czy objęcie jej ochroną konserwatorską jest uzasadnione. Co również istotne, w świetle art. 22 ust. 5 pkt 3 u.o.z., właściciel dowiaduje się o tym, że dokonano wpisu ex-post. Taka regulacja i "utajnienie" procedury ujawnienia nieruchomości w ewidencji budzi wątpliwości z punktu widzenia racjonalności tejże regulacji".
Wskazane zastrzeżenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zostały podzielone przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt P 12/18 orzekł, że: art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2022 r., poz. 840) w zakresie, w jakim ogranicza prawo własności nieruchomości przez dopuszczenie ujęcia nieruchomości jako zabytku nieruchomego w gminnej ewidencji zabytków, bez zapewnienia właścicielowi gwarancji ochrony prawnej przed dokonaniem takiego ograniczenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
W ten sposób Trybunał Konstytucyjny zgodził się z Naczelnym Sądem Administracyjnym co do wadliwości procedury wyznaczającej nieruchomość, a dalej ujmującej ją w gminnej ewidencji zabytków. Wskazał, że fundamentem demokratycznego państwa prawnego jest możliwość obrony oraz ochrony swoich dóbr. "Art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków w zakresie wskazanym przez NSA prowadzi do sytuacji, w której właściciel nieruchomości, dowiadując się, że nieruchomość ma zostać wpisana do gminnej ewidencji zabytków, nie ma możliwości w postępowaniu administracyjnym zająć stanowiska oraz zakwestionować działań podejmowanych przez organ administracji gminnej w porozumieniu z konserwatorem." I dalej Trybunał Konstytucyjny wskazał, że postępowanie w takim zakresie musi być oparte na możliwie jak najpełniejszych i najbardziej precyzyjnych regulacjach. "Kryteria powinny być przejrzyste, ponieważ od nich zależy możliwa ingerencja w konstytucyjne wolności i prawa. Niebezpieczeństwo arbitralności organów wykonawczych j.st.t. prowadzić może do bezpodstawnego działania, zwłaszcza, że definicja ustawowa "zabytku" tworzy szerokie pole administracyjnego uznania". Z tych też przyczyn Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami jest niegodny z Konstytucją RP.
Przy czym wyrok Trybunał Konstytucyjny wskazuje na pominięcie prawodawcze; stanowi bowiem, że art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami w zakresie w jakim nie reguluje "wymaganych" kwestii, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Mowa w nim o regulacji niepełnej dla zapewnienia odpowiedniej ochrony właścicielowi nieruchomości.
Wyrok Trybunał Konstytucyjny ma charakter zakresowy. Należy do orzeczeń "w sentencji których Trybunał Konstytucyjny stwierdza zgodność albo niezgodność z Konstytucją przepisu prawnego w określonym (podmiotowym, czasowym lub przedmiotowym) zakresie jego zastosowania. W przypadku wyroków zakresowych mamy do czynienia z przypisaniem atrybutu konstytucyjności lub niekonstytucyjności nie całej jednostce redakcyjnej tekstu prawnego, lecz jej określonemu fragmentowi, a dokładnie pewnej normie prawnej, którą można w całości lub części dekodować z określonego przepisu prawnego" (por. T. Woś "Wyroki interpretacyjne i zakresowe w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego", Studia IuridicaLublinensia, rok XXV, vol. 3, 2016, s. 990). Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok zakresowy, nie orzeka zatem o niezgodności z Konstytucją RP całej jednostki redakcyjnej tekstu prawnego, lecz tylko o jej fragmencie. W tym zakresie przepis nadal istnieje, ale "skutkiem wydania orzeczenia zakresowego przez Trybunał Konstytucyjny jest uznanie, w jaki sposób badanych przepisów interpretować nie wolno (orzeczenie negatywne) albo jak je interpretować należy (orzeczenie afirmatywne) przy stosowaniu prawa, tzn. uzyskanie na ich podstawie odpowiedzi, stosowanie jakich norm prawnych odpowiadających rezultatom interpretacyjnym mieszczącym się we wskazanym w orzeczeniu zakresie będzie niezgodne z Konstytucją albo z nią zgodne" (por. K. Osajda, "Koncepcja orzeczenia zakresowego a wątpliwości na tle skutków orzeczeń TK" [w:] "Skutki wyroków Trybunału Konstytucyjnego w sferze stosowania prawa", red. M. Bernatt, J. Królikowski, M. Ziółkowski, Warszawa 2013, s. 297).
Niewątpliwie art. 190 Konstytucji RP dotyczy wszystkich wyroków Trybunału Konstytucyjnego, bez względu na ich rodzaj i charakter. Przepis ten w ust. 1 stanowi, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Z powołanego przepisu wynika, że każdy podmiot, w tym każdy organ władzy publicznej, w sytuacji, w której jest zobowiązany rozstrzygać jakikolwiek spór lub problem konstytucyjny wcześniej przesądzony przez Trybunał Konstytucyjny, jest zobligowany uwzględnić jego stanowisko. Dotyczy to każdego z typów wyroków trybunalskich bez względu na ich doktrynalny podział i bez konieczności oczekiwania na ich wykonanie przez ustawodawcę.
W ocenie Sądu, każdy wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność zaskarżonego przepisu z Konstytucją RP wymusza na organach i sądach stosujących prawo konieczność poszukiwania takiego rozwiązania, które umożliwi zastosowanie danej regulacji zgodnie z Konstytucją RP. Każdy taki wyrok Trybunału Konstytucyjnego zmienia system prawny, derogując normę prawną, która w zależności od jego charakteru jest albo zbyt wąska (w aspekcie podmiotowym, przedmiotowym lub czasowym), albo tylko błędnie, niezgodnie z ustawą zasadniczą, jest interpretowana i stosowana przez organy i sądy. Okoliczność, że wyroki Trybunału Konstytucyjnego są kierowane również do ustawodawcy i wielokrotnie zawierają wskazania co do nowej regulacji mającej spełniać walor konstytucyjności, nie oznacza, że organy i sądy powinny do momentu jej uchwalenia przez ustawodawcę pozostawać bierne i albo stosować przepisy w ich brzmieniu niezgodnym z ustawą zasadniczą, albo oczekiwać na nową regulację i tym samym nie załatwiać spraw do momentu uchwalenia nowych przepisów. W doktrynie prezentowany jest pogląd, że "sądy mają powinność realizacji wyroków TK, wspierają również zasady państwa prawnego, szczególnie zasady zaufania obywatela do państwa i prawa oraz wymóg ochrony praw i wolności konstytucyjnych. Gdyby bowiem sąd mógł pominąć treść wyroku TK, ochrona tych praw byłaby iluzoryczna. Jeden ze środków ochrony tych praw wymieniony w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP – prawo do sądowej ochrony praw i wolności konstytucyjnych, byłby nieskuteczny, gdyby sąd mógł pomijać judykaty organu, który kontroluje konstytucyjność prawa, współsprawując w tym zakresie wymiar sprawiedliwości. W końcu nie sposób wyobrazić sobie skutecznej ochrony praw i wolności na podstawie art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, gdyby po uwzględnieniu skargi konstytucyjnej sąd rozpoznający ponownie sprawę mógł ignorować orzeczenie trybunalskie" (por. "Następstwa wyroków Trybunału Konstytucyjnego w procesie sądowego stosowania prawa", Michał Jackowski, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2016, s.116).
Zdaniem Sądu, powyższy pogląd należy odnieść również do organów stosujących prawo, a podzielając go w pełni stwierdzić należy, iż w sytuacji, gdy w danej sprawie znajdują zastosowanie przepisy prawa, co do których Trybunał Konstytucyjny orzekł o ich niekonstytucyjności, to bez względu na charakter tego orzeczenia obowiązkiem tak organów, jak i sądów, jest konieczność jego uwzględnienia i na jego podstawie zrekonstruowania normy prawnej, której treść będzie odpowiadać zgodności z Konstytucją RP. Niedopuszczalne jest niejako założenie z góry (przed podjęciem jakiejkolwiek próby odkodowania normy w jej brzmieniu konstytucyjnym), że wyroki Trybunału Konstytucyjnego określonego rodzaju, na przykład zakresowe, nie podlegają wykonaniu przez sądy do momentu uchwalenia przez ustawodawcę brakującej części regulacji. Wprawdzie też nie w każdym przypadku zrekonstruowanie stanu prawnego w oparciu o orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest w ogóle możliwe. Niekiedy sam Trybunał w uzasadnieniu wyroku taką możliwość wprost wyklucza (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 czerwca 2011 r. sygn. SK 41/09), niekiedy czyni to judykatura (por. orzecznictwo do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r. sygn. P 46/13).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 lutego 2019 r. sygn. akt II OSK 694/17 wskazał, że wykonywanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego jest obowiązkiem wszystkich organów władzy publicznej, a nie tylko ustawodawcy. Jeśli ustawodawca tego obowiązku nie realizuje, to ciężar wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego przenosi się na sądy i inne organy stosujące prawo. Sytuacja prawna jednostki, która była adresatem niekonstytucyjnej regulacji, nie może być bowiem uzależniona od woli i sprawności parlamentu w wykonaniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Brak reakcji ustawodawcy na wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że stan niekonstytucyjności przestaje istnieć. Wprost przeciwnie, to wówczas na sądach spoczywa powinność podjęcia takiego rozstrzygnięcia, które w realiach zaistniałego stanu faktycznego i prawnego będzie prowadziło do osiągnięcia w możliwie jak najwyższym stopniu stanu zgodności z obowiązującym prawem rozumianym całościowo, a zatem z uwzględnieniem aktów stojących na szczycie hierarchii źródeł prawa, do których z pewnością należy Konstytucja RP.
Zatem, choć wskazanym wyrokiem Trybunał Konstytucyjny nie wyeliminował z systemu prawnego art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, stanowiącego podstawę prawną wydania kontrolowanego w sprawie w części zarządzenia Prezydenta, to jednak stosując ten przepis prawa Sąd obowiązany był uwzględnić stanowisko Trybunału.
Uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego, Sąd orzekając w niniejszej sprawie uznał więc, że wskazane przez Trybunał pominięcie prawodawcze, skutkować musi przyjęciem wadliwości procedury, która poprzedzała ujęcie przedmiotowego w sprawie budynku w gminnej ewidencji zabytków. Wskazane pominięcie spowodowało naruszenie prawa (w szczególności wskazanych przepisów Konstytucji RP), poprzez zastosowanie uproszczonej – wewnętrznej procedury poprzedzającej wydanie zarządzenia Prezydenta w zaskarżonej części. Zastosowana w sprawie procedura nie tylko nie umożliwiła udziału w niej właściciela nieruchomości, ale też miała miejsce bez postępowania o charakterze dowodowym (dotyczącym ustalenia, czy zabytek włączony do gminnej ewidencji zabytków jest rzeczywiście zabytkiem w rozumieniu u.o.z.). Nie było więc miejsca także na zapoznanie z wynikiem postępowania wyjaśniającego (ustalającego wartości ocenianej nieruchomości), podmiotu, którego prawo w ten sposób (tj. poprzez ujęcie w gminnej ewidencji zabytków) mogło zostać znacząco osłabione.
Te też kwestie zostały podniesione także w rozpoznawanej skardze, a Sąd uznaje zarzuty skarżącej w tym zakresie za zasadne. Skarżąca bowiem, że w wyniku zastosowanej procedury - niezgodnej z Konstytucją RP w świetle powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego – współwłaścicielka budynku przy ul. P. w W. nie tylko nie była zawiadomiona o trwającym procesie poprzedzającym wydanie kontrolowanego zarządzenia, ale też i później nie mogła poznać motywów ujęcia nieruchomości w gminnej ewidencji zabytków (brak dowodów), polemizować z dokonanymi ustaleniami, formułować wniosków dowodowych, w końcu – w inny sposób bronić się przed organem przed ograniczeniem prawa własności.
Z tych też przyczyn Sąd za konieczne uznał uwzględnienie skargi, nie przesądzając jednak w żaden sposób czy przedmiotowy budynek posiada wartości prawnie chronione, które uzasadniają ujęcie go w gminnej ewidencji zabytków.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 94 ust. 2 u.s.g., stwierdził niezgodność zarządzenia Prezydenta w zaskarżonej części – ujęcia w gminnej ewidencji zabytków budynku przy ul. P. w W., za niezgodne z prawem. Orzekając w ten sposób Sąd wziął pod uwagę, że od podjęcia kontrolowanego zarządzenia minął rok, a to zgodnie z ww. przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz ustawy o samorządzie gminnym uniemożliwia stwierdzenie nieważności tego zarządzenia. Przy czym Sąd wyjaśnia, że stosownie do art. 94 ust. 2 zd. 2 u.s.g., uchwała lub zarządzenie tracą moc prawną z dniem orzeczenia o ich niezgodności z prawem. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego co do skutków takiego orzeczenia stosuje się odpowiednio. O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło