VII SA/Wa 2925/17

WyrokWSA w Warszawie2018-09-13

Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Marta Kołtun-Kulik, Monika Kramek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wydana w 1988 r. może zostać uznana za nieważną z powodu braku wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, mimo że późniejszy właściciel nabył prawo do tej nieruchomości przez zasiedzenie, a od wydania decyzji upłynął znaczny okres czasu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo iż decyzja z 1988 r. mogła zostać wydana z naruszeniem przepisów Prawa budowlanego dotyczących prawa do dysponowania nieruchomością, to nie można stwierdzić nieważności tej decyzji. Brak jest podstaw do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, ponieważ od wydania decyzji upłynął znaczny okres czasu, a późniejsze nabycie nieruchomości przez zasiedzenie przez H. K. oraz brak kwestionowania inwestycji przez ponad 25 lat wykluczają wystąpienie negatywnych skutków społeczno-gospodarczych, które byłyby niemożliwe do zaakceptowania w państwie prawnym. Ponadto, nie stwierdzono naruszeń przepisów postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
A. G. i J. K. wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody z 1988 r. zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej pozwolenia na modernizację urządzeń elektroenergetycznych, w części dotyczącej budowy stacji transformatorowej na działce nr ew. [...]. Skarżący podnosili, że budowa została zrealizowana bez zgody właściciela nieruchomości. Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności, a Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) utrzymał w mocy tę decyzję w części dotyczącej działki skarżących, uznając, że wprawdzie doszło do naruszenia Prawa budowlanego (inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością), ale nie było to rażące naruszenie prawa uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji z uwagi na znaczny upływ czasu i brak negatywnych skutków społeczno-gospodarczych. Skarżący wnieśli skargę do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla, , Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.), Sędzia WSA Monika Kramek, , Protokolant st. ref. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2018 r. sprawy ze skargi A. G. i J. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB") decyzją z dnia [...] października 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.’’), po rozpatrzeniu odwołania A. G. i J. K. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2016 r., znak: [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody [...] w zakresie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., znak: [...], w części dotyczącej działki nr ew. [...], obr. [...], zaś w pozostałej części uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Decyzją z dnia [...] stycznia 1988 r., znak: [...], Wojewoda [...] po rozpoznaniu wniosku [...] zatwierdził plan realizacyjny i udzielił pozwolenia na modernizację urządzeń elektroenergetycznych w [...], etap I, w gminie [...]. Pismem z dnia 6 listopada 2014 r., A. G. i J. K., wnieśli o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji Wojewody [...] w części dotyczącej budowy słupowej stacji transformatorowej 15 kV/0,4 kV, na działce nr ew. [...] położonej w [...]. W piśmie z dnia 5 stycznia 2015 r. wnioskodawcy wskazali, że budowa stacji została zrealizowana bez zgody ówczesnego właściciela nieruchomości. Z działki nr [...], po jej przekształceniu, powstała działka nr [...] stanowiąca własność wnioskodawców w tej sprawie. Wojewoda [...], decyzją z dnia [...] listopada 2016 r., znak: [...], odmówił stwierdzenia nieważności wyżej wymienionej decyzji we wnioskowanej części. Pismem z dnia 6 grudnia 2016 r., A. G. i J. K., wnieśli w ustawowym terminie odwołanie od powyższej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2016 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, ww. decyzją z dnia [...] października 2017 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w zakresie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., znak: [...], w części dotyczącej działki nr ew. [...], obr. [...], zaś w pozostałej części uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że A. G. i J. K. są właścicielami działki nr ew. [...], co wynika z księgi wieczystej - KW nr [...]. GINB wskazał, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., dotyczy inwestycji liniowej - modernizacji urządzeń elektroenergetycznych. Z tego względu zakres postępowania należy ograniczyć do interesu prawnego wnioskodawców, tj. tylko do działki nr ew. [...] położonej w [...]. W pozostałej części postępowanie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe. Organ odwoławczy wskazał, że postępowanie nieważnościowe, z uwagi na brak oryginałów akt sprawy prowadzono w oparciu o dokumentację uzyskaną przez GINB oraz Wojewodę [...] w postępowaniu odtworzeniowym. Celem uzyskania oryginałów akt sprawy, wystąpiono do Archiwum Państwowego w [...], [...] Sp. z o.o., [...] S.A., Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], A. G. oraz J. K. W wyniku przeprowadzonego postępowania odtworzeniowego uzyskano, m.in.: kopię decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., znak: [...], kopię decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 1987 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji, kopie oświadczeń o wyrażeniu zgody na ww. inwestycję, kopię wykazu właścicieli działek, przez które przebiega ww. inwestycja, projekt techniczny ww. inwestycji. Organ odwoławczy podniósł, że w odtworzonym materiale dowodowym znajduje się oświadczenie o wyrażeniu zgody Przedsiębiorstwu [...] na wejście m.in. na nieruchomość [...] w celu postawienia słupów i wykonania linii elektroenergetycznej zgodnie z dokumentacją techniczną. Jako właściciela ww. działki wpisano "K. W. (spad.)" (zob. ww. oświadczenie), "Spadkobiercy K. W." (zob. wykaz właścicieli gruntów). W aktach sprawy znajduje się również zgoda H. K. na ustanowienie stacji transformatorowej słupowej typu STSa 20/250. Odnosząc się zaś do podnoszonych zarzutów odwołania, iż: 1) osoba o danych personalnych W. K. nigdy nie była właścicielem przedmiotowej nieruchomości (...); 2) mężczyzna o danych personalnych W. K. mieszkał w [...], jednak dnia 11 listopada 1923 r. zmarł w wieku 83 lat. (...); 3) nie mógł złożyć jakiegokolwiek oświadczenia w 1988 r.; 4) ani on ani jego potencjalni spadkobiercy nie mogli dysponować nieruchomością, gdyż nie mieli do niej żadnych praw; 5) potencjalnymi właścicielami nieruchomości w 1988 r. mogli być spadkobiercy A. i W. małżonków K., których prawa właścicielskie były wpisane do księgi wieczystej dla przedmiotowej nieruchomości do dnia [...] maja 1992 r. - GINB stwierdził, że analiza akt sprawy wykazała, iż podpis o wyrażeniu zgody na wykonanie słupów i wykonanie linii elektroenergetycznej został złożony przez H. K. Odwołujący się również podnieśli, że "H. K. lub jego poprzednicy prawni, posiadali nieruchomość co najmniej od 1961 r." Dalej organ II instancji zaznaczył, że z przesłanego przez odwołujących się postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] grudnia 1991 r., sygn. akt [...], jak i z zawiadomienia Sądu Rejonowego w [...] z dnia 19 maja 1992 r., wynika, że z dniem 30 czerwca 1991 r., H. K. nabył przez zasiedzenie własność działki nr ew. [...] położonej w [...], gmina [...]. Wobec powyższego, w ocenie organu odwoławczego, znajdujące się w aktach sprawy dokumenty nie uprawniają do stwierdzenia, że inwestor wykazał prawo do dysponowania działką nr ew. [...] na cele budowlane. Organ zauważył, że H. K. w dacie wydania decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., wprawdzie władał ww. nieruchomością nr ew. [...] jak właściciel i traktował ją jako swoją własność (faktycznie ją posiadając wyrażając zamiar wykonywania w stosunku do niej uprawnień właściciela), to jednak nie był jej właścicielem. Własność ww. nieruchomości nr ew. [...], została przez zasiedzenie nabyta z dniem 30 czerwca 1991 r. Z uwagi na powyższe GINB stwierdził, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., w części dotyczącej działki nr ew. [...] (obecnie [...]), została wydana z naruszeniem art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) - według stanu na dzień wydania kontrolowanej decyzji. Zgodnie z tym przepisem pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie jednostce organizacyjnej lub osobie, która wykaże prawo do dysponowania nieruchomością. Ponadto przepis § 46 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48 ze zm.) stanowił, że do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę należy dołączyć dowód własności, wieczystego użytkowania działki budowlanej, a na obszarach wsi również dowód samoistnego posiadania lub inny dowód dysponowania nieruchomością, określony w odrębnych przepisach W ocenie organu II instancji, pomimo iż doszło do rażącego naruszenia ww. przepisu Prawa budowlanego, to jednak nie zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a. Stosownie do treści tego ostatniego przepisu, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym o rażącym naruszeniu prawa decydują trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – czyli skutki, które wywołuje decyzja. Zdaniem GINB, ww. przesłanki stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w niniejszej sprawie nie zostały spełnione. Po pierwsze, mając na uwadze, że H. K. w późniejszym czasie nabył własność ww. działki nr ew. [...], brak jest skutków społeczno - gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie. Po drugie, oceniając skutki społeczno-gospodarcze stwierdzonego naruszenia, należy zwrócić uwagę, że wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015 r., poz. 702), uznano za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej, art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Znaczny upływ czasu, o którym mowa w ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego, musi być brany pod uwagę przy ocenie ww. skutków społeczno -gospodarczych, które wywołuje rozstrzygnięcie. W konsekwencji GINB stwierdził, że skoro w przedmiotowej sprawie żadna ze stron postępowania nie kwestionowała spornej inwestycji przez ponad 25 lat, tym samym nie sposób uznać, że stwierdzone wyżej naruszenie wywołuje skutki społeczno-gospodarcze, niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. GINB zaznaczył również, że niepełny materiał dowodowy, pomimo podjętych prób jego uzupełnienia spowodował, że nie można (w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości) stwierdzić, iż podczas wydania decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., w kontrolowanej części, doszło do rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ odwoławczy podkreślił, że stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa nie można oprzeć na domniemaniu, iż skoro pewnych dokumentów po upływie lat nie udało się odnaleźć, to nigdy nie istniały. Brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych, zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, przyznaje cechy trwałości - stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia. Wszelkie wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji. W konsekwencji, GINB decyzją z dnia [...] października 2017 r., znak: [...] - utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2016 r., znak: [...]. A. G. i J. K., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, pismem z dnia 19 listopada 2017 r., wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, tj.: 1) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 8 i 107 § 3 k.p.a., poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, tj. stwierdzenie, że analiza akt sprawy wykazała, że podpis o wyrażeniu zgody na wykonanie słupów i wykonanie linii elektroenergetycznej został złożony przez H. K., podczas gdy postępowanie w tym przedmiocie nie było w ogóle prowadzone; 2) art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez błędne ustalenie, że w aktach sprawy znajduje się zgoda H. K. na ustanowienie stacji transformatorowej słupowej, podczas gdy przedmiotowa zgoda dotyczy działki nr (karta 34), a nie jak błędnie przyjął organ działki nr [...], której dotyczy postępowanie; 3) art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, poprzez błędną wykładnię tego przepisu i w następstwie przyjęcie, że rażącym naruszeniem prawa nie jest również błąd w wykładni przepisu, który nawet przy zastosowaniu wszelkich zasad poprawnej interpretacji może być interpretowany odmiennie, podczas gdy treść tego przepisu bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu; 4) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., przez brak stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., znak: [...] w części dotyczącej budowy stacji słupowej transformatorowej 15KW/0, 4 KV na działce nr [...] (obecnie [...]), w sytuacji, gdy z analizy materiału dowodowego w sprawie wynika, iż decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, tj. niezgodnie z art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego. Biorąc powyższe zarzuty pod uwagę, skarżący wnieśli o: a) uwzględnienie skargi i stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r. znak: [...] w części dotyczącej budowy słupowej stacji transformatorowej 15 KV/0,4 KV na działce nr [...] (obecnie [...]), położonej w [...]; ewentualnie: b) uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w części tj. w zakresie w jakim Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w Warszawie utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] oraz przekazanie do ponownego rozpoznania sprawy Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w Warszawie; c) przeprowadzenie dowodu z dokumentu załączonego do skargi, na okoliczność braku analizy akt sprawy w zakresie wyrażenia zgody i złożenia podpisu przez H. K. na posadowienie urządzeń przesyłowych na nieruchomości skarżących; d) zasądzenie od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie, solidarnie na rzecz skarżących kosztów postępowania sądowego według norm prawem przewidzianych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując wcześniej zaprezentowaną argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a,", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, w przedmiotowym postępowaniu nadzwyczajnym, organy zasadnie uznały, że nie zachodziła podstawa do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji z przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wnioskodawcy wywodzili, że kwestionowana decyzja obarczona jest wadą nieważności, gdyż inwestor nie legitymował się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, bowiem ówczesny właściciel działki ew. nr [...] nie wyraził zgody na realizację przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego. W pierwszej kolejności należy wskazać, że celem nadzwyczajnego trybu postępowania administracyjnego, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, nie jest merytoryczne rozpatrzenie sprawy ani badanie przyczyn i przesłanek podjęcia przez organ rozstrzygnięcia w postępowaniu zwykłym. Procedowanie we wskazanym trybie sprowadza się wyłącznie do skontrolowania, czy rozstrzygnięcie zawiera wady wymienione w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Tryb ten umożliwia weryfikację również ostatecznych orzeczeń organów administracji publicznej, stanowiąc wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, sformułowanej w art. 16 § 1 k.p.a. Z tego względu przesłanki nieważnościowe zostały sprecyzowane w art. 156 § 1 k.p.a. i nie jest dopuszczalna ich wykładnia rozszerzająca. Sankcja stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia jest o tyle dolegliwa, że powoduje jego wyeliminowanie z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, tj. od dnia, w którym zostało wydane. Ponadto weryfikując decyzję w trybie stwierdzenia nieważności uwzględnia się stan faktyczny i prawny z daty jej wydania. Kontrolowana (we wnioskowanym zakresie) w postępowaniu nieważnościowym decyzja Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., znak: [...], zatwierdzająca plan realizacyjny i udzielająca pozwolenia na modernizację urządzeń elektroenergetycznych w [...], etap I, w gminie [...], została wydana w oparciu o przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), w tym art. 29 oraz przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48 ze zm.). Według art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane "Pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie jednostce organizacyjnej lub osobie, która wykaże prawo do dysponowania nieruchomością, z zastrzeżeniem art. 29a". Powyższy przepis ustanowił expressis verbis przesłankę wydania pozwolenia na budowę - przesłankę wykazania prawa do dysponowania nieruchomością. W ustawie tej nie zdefiniowano pojęcia prawa do dysponowania nieruchomością, tak jak przyjmuje to art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Przepis § 46 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego stanowił, że do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę należy dołączyć dowód własności, dowód wieczystego użytkowania działki budowlanej, a na obszarach wsi również dowód samoistnego posiadania lub inny dowód dysponowania nieruchomością, określony w odrębnych przepisach. W konsekwencji, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z dnia 5 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 422/17, "Prawo do dysponowania nieruchomością nie zostało ograniczone wyłącznie do wykazania tytułu prawnego wynikającego z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ale obejmuje też ograniczone prawo rzeczowe oraz stosunek zobowiązaniowy, przewidujący uprawnienie do wykonywania robót budowlanych. Tak szeroki zakres wykazania prawa do dysponowania nieruchomością obejmuje wyraźnie zgody na wykonywanie robót budowlanych. Do rażącego naruszenia prawa należy zastosowanie normy prawnego do stanu faktycznego, który nie odpowiada w sposób nie budzący wątpliwości stanowi hipotetycznemu zapisanemu w normie prawnej będącej podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia sprawy w formie decyzji. Ustanowiona przesłanka wydania pozwolenia na budowę po wykazaniu prawa do dysponowania nieruchomością może być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji tylko, gdy w dniu wydania pozwolenia nie została spełniona. Powstanie wątpliwości co do jej spełnienia w dniu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę nie może uzasadniać zastosowania wobec tej decyzji sankcji nieważności." Jak słusznie zauważył GINB, w aktach sprawy znajduje się oświadczenie o wyrażeniu zgody Przedsiębiorstwu [...] na wejście m.in. na nieruchomość [...] w celu postawienia słupów i wykonania linii elektroenergetycznej zgodnie z dokumentacją techniczną, które za właściciela działki (ozn. K. W. (spad.)", podpisał H. K. (właściciel działki nr [...]). Sam organ odwoławczy podniósł, że H. K. w dacie wydania decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r., wprawdzie władał ww. nieruchomością nr ew. [...] jak właściciel i traktował ją jako swoją własność (faktycznie ją posiadając wyrażając zamiar wykonywania w stosunku do niej uprawnień właściciela), to jednak nie był jej właścicielem. Własność ww. nieruchomości nr ew. [...], została przez zasiedzenie nabyta przez H. K. z dniem 30 czerwca 1991 r. W konsekwencji, w ocenie Sądu, wbrew stanowisku organu II instancji, w sprawie w sposób oczywisty (po ponad 25 latach) nie można wyprowadzić wniosku, że inwestor nie miał prawa do dysponowania nieruchomością, a tym samym został naruszony przepis art. 29 ust. ust. 5 Prawa budowlanego z 1974 r. Cechą rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z przepisami prawa poprzez proste ich zestawienie ze sobą. Przy czym nie chodzi w tego typu przypadkach o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. W orzecznictwie (na co także zwrócił uwagę organ odwoławczy) przyjmuje się dodatkowo, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze w postaci skutków, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (wyrok NSA z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04). Przyjmując nawet stanowisko organu za prawidłowe w kwestii naruszenia przepisu art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego, to oceniając sprawę z uwzględnieniem wyżej opisanych kryteriów nie można stwierdzić by wydanie kontrolowanej decyzji spowodowało negatywne skutki społeczno-gospodarcze. Pozwolenie na realizację wyżej opisanej inwestycji wydane zostało w 1988 r., skarżący i zarazem wnioskodawcy tego postępowania nabyli nieruchomość (działka nr [...]) w październiku 2000 r., nie kwestionując jej do 2016 r. Powyższą ocenę wzmacnia powołane przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015 r., poz. 702), w którym uznano za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej, art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Reasumując, Sąd nie znalazł podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1988 r. we wskazanej części. Podobnie zdaniem Sądu nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, polegającego na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego sprawy, wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Za prawidłowe także Sąd uznał rozstrzygnięcie organu odwoławczego co do podstaw uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania przed tym organem w zakresie pozostałym, tj. nie odnoszącym się do działki nr [...]. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło