VII SA/Wa 345/12

WyrokWSA w Warszawie2012-09-04

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Joanna Gierak-Podsiadły, Mirosława Kowalska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie urządzeń energetycznych, wydana w trybie legalizacji samowoli budowlanej z 1973 r., może zostać utrzymana w mocy, jeśli urządzenia te nie naruszają obowiązujących przepisów o planowaniu przestrzennym i nie stwarzają zagrożenia dla ludzi lub mienia, mimo że zostały wybudowane bez wymaganego pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o pozwoleniu na użytkowanie urządzeń energetycznych, wybudowanych w warunkach samowoli budowlanej w 1973 r., została wydana prawidłowo. Organy administracji zasadnie zastosowały przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. do postępowania legalizacyjnego, stwierdzając, że nie zachodzą przesłanki do nakazania rozbiórki (art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r.), ponieważ urządzenia nie naruszają obowiązujących przepisów o planowaniu przestrzennym ani nie stwarzają zagrożenia dla ludzi lub mienia. Pozwolenie na użytkowanie stanowi formę legalizacji w sytuacji, gdy nie ma podstaw do rozbiórki lub zastosowania art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r.
Stan faktyczny
Skarżący W. S. kwestionował decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która udzieliła pozwolenia na użytkowanie urządzeniom energetycznym napowietrznej linii niskiego napięcia. Urządzenia te zostały wybudowane w 1973 r. w warunkach samowoli budowlanej. Skarżący zarzucał m.in. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, niewłaściwe ustalenie stron, a przede wszystkim podpisanie decyzji przez osobę pełniącą obowiązki Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Organy administracji uznały, że urządzenia nie naruszają przepisów o planowaniu przestrzennym ani nie stwarzają zagrożenia, a pozwolenie na użytkowanie jest właściwą formą legalizacji.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę. Orzekł także o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Kowalska, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędzia WSA Mirosława Kowalska, , Protokolant Sekr. sąd. Ewa Sawicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2012 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie I. skargę oddala, II. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata P. R. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) w tym: tytułem zastępstwa prawnego kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych), tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy). Przedmiotem skargi wniesionej przez W. S. jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2011 r. Nr [...], wydana po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] lipca 2011 r. Nr [...]. Wymienioną decyzją z [...] lipca 2011 r. organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego, w oparciu o art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t. jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), stwierdził zdatność do użytku urządzeń energetycznych napowietrznej linii niskiego napięcia zlokalizowanych na działce nr ewid. [...] w [...], gminie [...], powiecie [...], obejmujących: linię nn pomiędzy słupem P9/ŻN oznaczonym w dokumentacji technicznej sporządzonej przez A. C. i T. S. w lipcu 2009 r. jako nr 1 a słupem RPr 9/ŻN (nr 2) znajdującą się w granicach działki nr ewid. [...] oraz pomiędzy słupem RPr 9/ŻN (nr 2) i słupem Or 8/ŻN (nr 5) znajdującą się w granicach działki nr ewid. [...] oraz między słupem RPr 9/ŻN (nr 2) i słupem Kr 8/ŻN (nr 3) oraz słupy RPr 9/ŻN (nr 2) i Kr 8/ŻN (nr 3), i udzielił [...] S.A. Oddział w [...] pozwolenia na użytkowanie ww. urządzeń. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się skarżący i pismem z 10 sierpnia 2011 r. wniósł odwołanie żądając stwierdzenia nieważności skarżonego orzeczenia, ewentualnie jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. We wniesionym środku zaskarżenia W. S. wskazał przede wszystkim na to, iż kwestionowana przez niego decyzja została podpisana przez pełniącego obowiązki Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a nie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. w sytuacji, gdy podpisywanie decyzji i postanowień należy do wyłącznej kompetencji Powiatowego Inspektora. Osoba pełniąca obowiązki nie posiada zaś umocowania prawnego do wydawania jakichkolwiek decyzji czy postanowień skierowanych na zewnątrz, jest więc osobą niewłaściwą do ich wydania. Po rozpatrzeniu wskazanego odwołania, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] grudnia 2011 r. Nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu orzeczenia organ w pierwszej kolejności wskazał na przebieg niniejszej sprawy. Podał, że dotyczy ona sieci energetycznej na nieruchomości zlokalizowanej w [...], gm. [...], działki nr ewid. [...] i [...] oraz [...] (z uwagi na żądanie W. S. rozszerzenia postępowania o urządzenia znajdujące się również na tej, stanowiącej jego własność działce). Postanowieniem z [...] kwietnia 2009 r. Nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] nałożył na [...] Spółkę z o.o. Rejon Energetyczny [...], obowiązek wykonania i przedłożenia w wyznaczonym terminie inwentaryzacji geodezyjnej wykonanych robót budowlanych wraz z opinią techniczną inwestycji urządzeń energetycznych napowietrznej linii energetycznej na ww. działkach przy ul. [...] w [...], gm. [...]. Przy piśmie z 6 sierpnia 2009 r. dokumentacja wymagana wskazanym postanowieniem została przedłożona. Następnie, decyzją z [...] listopada 2009 r. Nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] umorzył postępowanie administracyjne w sprawie sieci energetycznej na nieruchomości oznaczonej jako działka ewid. [...] i [...] w [...] gm. Klembów. Decyzją z [...] marca 2010 r. Nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił ww. decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Orzekając ponownie w sprawie organ I instancji wydał decyzję Nr [...], którą to na podstawie art. 42 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r. stwierdził zdatność do użytku urządzeń energetycznych objętych tą decyzją i udzielił [...] S.A. Oddział w [...] pozwolenia na użytkowanie ww. urządzeń. Przechodząc do oceny merytorycznej organ odwoławczy podał, że niniejsza sprawa dotyczy samowolnie powstałych urządzeń elektroenergetycznych znajdujących się na nieruchomości o nr ewid. [...] w [...]. Odrębnym rozstrzygnięciem organ powiatowy objął natomiast urządzenia energetyczne znajdujące się na działkach nr ewid. [...] i [...] w [...]. Następnie, organ odwoławczy wskazał, że urządzenia objęte przedmiotowym w niniejszej sprawie rozstrzygnięciem powstały w 1973 r. w warunkach samowoli budowlanej. Dlatego też właściwe było zastosowanie w sprawie przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), celem przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Stanowi o tym przepis art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. W toku prowadzonego postępowania należało więc (jak podał dalej organ), dokonać analizy stanu faktycznego celem ustalenia, czy nie zachodzą przesłanki z art. 37 i art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. (które to przepisy organ przytoczył). W wyniku tej analizy stwierdzono, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające nakazanie rozbiórki dokonanej samowoli budowlanej w trybie art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., jak też nie zaszła konieczność nałożenia obowiązku dokonania określonych zmian i przeróbek w celu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z przepisami. Organ odwoławczy wskazał, iż taka ocena sprawy wynikająca z decyzji wydanej w I instancji zasługuje na akceptację. Rozwijając powyższe organ odwoławczy podał, że przedmiotowa sieć, w części znajdującej się na działce nr ewid. [...] w [...] wykonana została w oparciu o decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] stycznia 1972 r. znak: [...] zatwierdzającej plan realizacyjny trasy linii elektrycznej [...] na odcinku [...] w [...]. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 30 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o planowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 7, poz. 470) oraz ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 7, poz. 46). Z ustaleń organu powiatowego wynika, iż ww. decyzja znajduje się w obrocie prawnym i potwierdza zgodność spornej inwestycji z przepisami o planowaniu przestrzennym z daty jej budowy. W tym miejscu organ odwoławczy stwierdził, iż organ powiatowy orzekając w I instancji nie dokonał ustaleń, czy sporna inwestycja jest zgodna z przepisami o planowaniu przestrzennym obowiązującymi w dacie prowadzonego postępowania. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądów administracyjnych, przewidziana w art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. zgodność z przepisami o planowaniu przestrzennym dotyczy daty podejmowania decyzji, a nie okresu realizacji budowy. Dlatego też należało postępowanie dowodowe uzupełnić o wypis z aktualnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z treści wypisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gm. [...] z dnia [...] listopada 2011 r., zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2008 r. w sprawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla miejscowości [...] w gminie [...] wynika, że działka nr ewid. [...] obręb [...] znajduje się częściowo na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami nieuciążliwymi oraz z dopuszczeniem zabudowy zagrodowej oznaczonym w planie symbolem [...], a częściowo - na terenie drogi publicznej klasy drogi dojazdowej oznaczonej w planie symbolem [...], pozostała część działki znajduje się poza granicami opracowania planu – przeznaczenie zgodne z ewidencją gruntów. Działka ta znajduje się także częściowo w zasięgu urządzeń melioracji szczegółowych. I dalej organ wskazał, że § 29 ww. planu zawiera ogólne zasady dot. zaopatrzenia w energię elektryczną oraz preferowane rozwiązania w tym zakresie. Po dokonaniu analizy tego dokumentu stwierdzić trzeba, iż sporna inwestycja nie narusza obecnie obowiązujących przepisów zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy wskazał następnie, że przedmiotowe urządzenia objęte niniejszym postępowaniem nie powodują niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków dla otoczenia. Potwierdza to również sporządzona przez mgr. inż. A. C. dokumentacja techniczna istniejących urządzeń elektroenergetycznych, z której wynika, iż urządzenia energetyczne pracują i są załączone pod napięcie. Organ zauważył przy tym, że w opinii technicznej wykonanej przez ww. osobę nie wskazano, aby konieczne było wykonywanie prac remontowych w odniesieniu do słupów i linii znajdujących się na działce nr ewid. [...] w [...]. W opinii tej zawarto zalecenia, ale nie dotyczą one urządzeń objętych wydanym w sprawie rozstrzygnięciem organu I instancji. Biorąc powyższe pod uwagę organ odwoławczy przyjął za organem I instancji, że w niniejszej sprawie nie została spełniona żadna z przesłanek z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., uzasadniająca wydanie nakazu rozbiórki. Stwierdził, że dalsze akceptowanie funkcjonowania przedmiotowej inwestycji objętej niniejszym rozstrzygnięciem w aktualnym kształcie nie powoduje groźby dla życia i zdrowia przebywających w pobliżu osób, jak też realnego niebezpieczeństwa powstania szkody w mieniu. Nie ma również miejsca istotne, niedające się pogodzić z obowiązującymi przepisami prawa pogorszenie warunków użytkowych i zdrowotnych dla otoczenia. Inwestycja pozostaje także w zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, obowiązującymi w dacie jej budowy, a także z obecnie obowiązującymi regulacjami w tym zakresie. Organ odwoławczy przyjął również za organem I instancji, iż w okolicznościach sprawy nie było podstaw do zastosowania art. 40 ww. ustawy. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, iż zaskarżona decyzja organu powiatowego została podjęta na podstawie całokształtu materiału dowodowego oraz w oparciu o prawidłową interpretację przepisów prawa materialnego i procesowego, a zatem brak jest podstaw do podważenia jej treści. Zauważył przy tym, iż jednym z etapów (końcowych) legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego jest wydanie pozwolenia na użytkowanie na podstawie art. 42 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r. Przepis ten, jak wskazał, zasadnie został zastosowany w okolicznościach, i zasadnie na jego podstawie organ I instancji stwierdził zdatność części linii nn do użytku. Odnosząc się do podstawowego zarzutu podniesionego w odwołaniu [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podał, iż kwestia dotycząca pełnienia przez osobę/osoby funkcji organu wielokrotnie była wyjaśniana w odrębnych pismach kierowanych do skarżącego. W pismach tych jednoznacznie wskazywano, że zdaniem organu wojewódzkiego osoba pełniąca obowiązki powiatowego organu nadzoru budowlanego posiada takie same obowiązki i kompetencje jak Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Jedynym ograniczeniem jest czasowość tej funkcji, tj. do czasu ustania przeszkód lub powołania nowego inspektora. Tak więc osoba pełniąca obowiązki ma prawo wydawać rozstrzygnięcia w imieniu organu. Dlatego też zarzuty w tym zakresie należało uznać za nieuzasadnione. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2011 r. Nr 1833/2011 skarżący – W. S. wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ewentualnie o uchylenie ich w całości wobec naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Wskazał, iż w sprawie doszło do wydania decyzji: -z rażącym naruszeniem prawa, tj. art.6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 28, art. 74 § 2, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 61 § 4 k.p.a. i art. 83 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez złamanie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, niezebranie i nierozpatrzenie pełnego materiału dowodowego, nieprzeprowadzenie oględzin w sytuacji zgłaszanych zastrzeżeń co do przedłożonej inwentaryzacji geodezyjnej, niewłaściwe ustalenie stron postępowania, odmowę wydania odpisu dokumentów z akt sprawy, krycie fałszerzy, naruszenie obowiązku informacyjnego, przekazywanie nieprawdziwych informacji, działanie w sposób podważający zaufanie do władzy publicznej; -z naruszeniem art. 107 § 1 k.p.a. poprzez podpisanie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] Nr [...] z [...] lipca 2011 r. przez osobę nieumocowaną do wydania decyzji przez organ, czyli przez p.o. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sytuacji, gdy żaden przepis prawa nie stanowi upoważnienia do takiego działania dla osoby pełniącej obowiązki organu; -z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie przez organ II instancji okoliczności faktycznych i niewskazanie podstawy prawnej uznania umocowania osoby pełniącej obowiązki organu powiatowego do podpisania decyzji w sytuacji, gdy organ jest obowiązany do odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do całokształtu sprawy; -z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie decyzji, polegające na nie odniesieniu się do wszystkich zarzutów odwołania. W uzasadnieniu skargi skarżący tak postawione zarzuty szczegółowo rozwinął. Wskazał jednak na wstępie, że podtrzymuje w pełni zarzuty odwołania z 10 sierpnia 2011 r., które w dużej części nie znalazły ani odpowiedzi ani wyjaśnienia. W szczególności wskazał na to, że nadal nie jest jasne w jakim trybie wszczęto i prowadzono postępowanie zakończone zaskarżonymi decyzjami. Czy było to postępowanie prowadzone na wniosek, czy z urzędu, a jest to istotne, albowiem oba postępowania rządzą się innymi prawami. Żaden z organów nie odniósł się do tej kwestii, a to narusza art. 9, art. 61 § 4 i art. 8 k.p.a. Dalej, skarżący wskazał na to, że organ pomija w sprawie, iż toczy się postępowanie dotyczące stwierdzenia nieważności decyzji [...] w [...] z [...] stycznia 1972 r. W sprawie tej zapadł wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 2 marca 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 2254/10. Obowiązkiem organu było nie tylko sprawdzenie, jakie są losy tego postępowania, lecz również rozważenie z urzędu, czy nie zachodzą przesłanki do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 3 ust. 4 k.p.a. (zamiast art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.). Skarżący podniósł także, że organ nie odniósł się ani słowem do zarzutu nieprawidłowego rodzaju i wysokości słupa OR 8/ŻN (nr 5), który to determinuje nieprawidłową wysokość przebiegu przewodów elektrycznych pomiędzy działkami nr ewid. [...] i [...] stwarzając tym samym oczywiste zagrożenie dla użytkowników obu działek. Stwierdzenie, że instalacja nie powoduje żadnego zagrożenia i jest zdatna do użytku, jest całkowicie nieuprawnione. W końcu skarżący wskazał na to, że pełniący obowiązku PINB nie jest organem administracyjnym, nie ma więc żadnego umocowania ustawowego do wydawania decyzji, postanowień ani innych aktów prawnych skierowanych na zewnątrz urzędu. Decyzja podpisana przez pełniącego obowiązki nie jest więc decyzją, albowiem nie zawiera istotnego elementu, jakim jest podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Problematykę powoływania powiatowego inspektora nadzoru budowlanego określa art. 86 Prawa budowlanego, jednakże ani w tej normie prawnej, ani w żadnej innej nie przewidziano funkcji osoby pełniącej obowiązki ww. organu. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymują stanowisko w sprawie. Pismem procesowym z 28 maja 2012 r. pełnomocnik uczestnika postępowania – [...] S.A. z siedzibą w [...] wniósł o jej oddalenie w całości. Podniósł, iż decyzje wydane w sprawie nie naruszają przepisów prawa i oparte są na prawidłowych ustaleniach faktycznych. Wskazał też na to, że zgodnie z § 5 ust. 3 Regulaminu Organizacyjnego Powiatowego Inspektora nadzoru Budowlanego w [...], podczas nieobecności Powiatowego Inspektora zastępuje go wskazany pracownik Inspektoratu, z wyłączeniem kompetencji, o których mowa w ust. 1 pkt. 1, 6 i 9 – a contrario jest on uprawniony do podpisywania decyzji administracyjnych (te bowiem wymieniono w pkt 10). Pismem procesowym z 27 sierpnia 2012 r. organ wojewódzki uzupełnił swoje stanowisko w sprawie. Złożył do akt pismo Starosty Powiatowego w [...] z [...] lipca 2011 r. wskazujące na powierzenie pełnienia obowiązków PINB w [...] Z. A.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd nie podzielił zarzutów w niej podniesionych, nie znalazł też żadnych innych powodów, dla których należałoby wyeliminować z obrotu prawnego zaskarżone w sprawie orzeczenie. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja prawa nie narusza. Została poprzedzona prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym, uzupełnionym zasadnie w trybie art. 136 k.p.a. i odpowiadającym wymogom wynikającym z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Ustalenia faktyczne dokonane w sprawie znajdują odzwierciedlenie w materiale dowodowym i w pełni uzasadniały zastosowanie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. na mocy art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom z art. 107 § 3 k.p.a., w tym zawiera prawidłową wykładnię przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia. Przed rozwinięciem wskazanej oceny przypomnieć należy, iż przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2011 r. utrzymująca w mocy decyzję organu nadzoru budowlanego stopnia podstawowego wydaną w oparciu o art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) i stwierdzającą zdatność do użytku urządzeń energetycznych napowietrznej linii niskiego napięcia zlokalizowanych na działce nr ewid. [...] (i opisanych precyzyjnie w sentencji tego orzeczenia) oraz udzielającą [...] S.A. Oddział [...] pozwolenia na użytkowanie ww. urządzeń. Wskazać przy tym trzeba, iż postępowanie, w wyniku którego zapadły ww. decyzje dotyczyło sieci energetycznej na nieruchomości zlokalizowanej w [...], gmina [...], tj. na działkach o nr ewid. [...],[...] i [...]. Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu stopnia powiatowego dotyczą tylko części tak określonej sprawy, tj. odnoszą się jedynie urządzeń energetycznych na wskazanej powyżej działce stanowiącej własność M. S., wykonanych w 1973 r. W pozostałym natomiast zakresie, jak wynika z akt i uzasadnienia zaskarżonej decyzji, zostały wydane kolejne rozstrzygnięcia tzw. częściowe. Zdaniem Sądu, takie działanie organów nadzoru budowlanego w żaden sposób nie narusza prawa, a z uwagi na skomplikowany charakter sprawy można ocenić je jako uzasadnione. Nadto, z uwagi na zarzuty skargi, dostrzec w tym miejscu także trzeba, iż o wszczęciu postępowania w sprawie ww. sieci energetycznej organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego poinformował strony pismem z 12 marca 2009 r., a wszczęcie tego postępowania nastąpiło w związku z pismami W. S. kierowanymi do ww. organu o zbadanie legalności słupów energetycznych znajdujących się na jego działkach (v. pismo z 6 marca 2008 r. oraz z 14 maja 2009 r. żądające rozszerzenia postępowania o linię energetyczną znajdującą się na działce skarżącego o nr ewid. [...]). Chociaż w ww. piśmie z 12 marca 2009 r. organ nie wskazał w sposób wyraźny, czy postępowanie zostało wszczęte na wniosek skarżącego – W. S., czy z urzędu, to jednak uchybienie tego rodzaju nie mogło wpłynąć na uwzględnienie przez Sąd rozpoznawanej skargi. Wada tego rodzaju nie ma bowiem charakteru istotnego, a tylko takiej wagi uchybienie procesowe może skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego zaskarżonego orzeczenia, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.). Zauważyć przy tym trzeba, że poprzez brak określenia w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania, czy postępowanie to wszczęte zostało na wniosek, czy z urzędu żadne prawa przysługujące stronom postępowania w sprawie nie zostały naruszone. Sam skarżący na takie naruszenia również nie wskazał. W kontekście zarzutu skargi najdalej idącego, bo mającego -zdaniem skarżącego- stanowić o konieczności stwierdzenia nieważności decyzji wydanych w sprawie z uwagi na podpisanie decyzji I instancji przez osobę pełniącą obowiązki Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], Sąd przede wszystkim dostrzega, iż decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] lipca 2011 r. Nr [...] podpisana została przez "p.o. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] inż. Z. A.". Sąd zwraca także uwagę na to, iż w sprawach dotyczących legalności wykonanych robót budowlanych właściwy jest powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, do którego należą zadania i kompetencje m. in. przewidziane w art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r. (czy też art. 37 i art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. na mocy art. 103 ust. 2 obecnej ustawy), jak i art. 54 i 55, o czym stanowi art. 83 ust. 1. Zatem, nie budzi w sprawie wątpliwości, iż właściwym do jej załatwienia był w I instancji organ nadzoru budowlanego (a nie organ architektoniczno-budowlany), a z uwagi na charakter robót (nie wymienionych w art. 82 ust. 3 i 4 w zw. z art. 83 ust. 3 Prawa budowlanego z 1994 r.) – organ stopnia powiatowego. W niniejszej sprawie decyzja podpisana została przez osobę pełniącą obowiązki tego organu, co w ocenie skarżącego było działaniem nieprawidłowym, bo nie znajdującym żadnego oparcia w obowiązujących przepisach prawa. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać trzeba, że stosownie do przepisu art. 86 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r., powiatowy inspektor nadzoru budowlanego jest powoływany przez starostę spośród co najmniej trzech kandydatów wskazanych przez wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Przy piśmie procesowym z 27 sierpnia 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego złożył do akt sądowych pismo Starosty [...] z [...] lipca 2011 r. dotyczące powierzenia pełnienia obowiązków Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] inspektorowi Z. A., do czasu powołania nowego Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...]. Wynika z tego, iż Starosta [...] powierzył ważnym aktem wykonywanie obowiązków PINB w [...], do czasu definitywnego obsadzenia tego stanowiska. Zdaniem Sądu, kwestia ewentualnej wadliwości tego aktu powierzenia obowiązków nie mogła być przedmiotem oceny w niniejszej sprawie. Nie można przede wszystkim uznać, aby zarzut nieprawidłowego powołania osoby, której powierzono pełnienie funkcji organu (tzw. piastuna funkcji organu), był tożsamy z zarzutem naruszenia właściwości tego organu do wydania zaskarżonej decyzji. Czym innym jest istnienie samego organu administracji publicznej właściwego do rozstrzygania określonej kategorii spraw z zakresu administracji publicznej, a czym innym to, czy we właściwym trybie powołano piastuna tego organu, to jest osobę fizyczną pełniącą funkcję odpowiadającą nazwie organu i wykonującą jego kompetencje. W rozpoznawanej sprawie nie należy zaś do kompetencji Sądu badanie zgodności z prawem aktu powołania piastuna organu, gdyż kontrola taka wykraczałaby poza granice danej sprawy określone zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. i wyznaczone treścią zaskarżonej decyzji. Dla potrzeb rozstrzygnięcia tej sprawy istotna jest jedynie okoliczność, że zaskarżona decyzja została wydana przez osobę piastującą funkcję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], a więc organ właściwy do rozpoznania sprawy. W podobny sposób, w kontekście analogicznego zarzuty dotyczącego pełniącego obowiązki organu, wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 grudnia 2010 r. sygn. akt. II OSK 1783/09, i pogląd w tym wyroku przedstawiony Sąd w niniejszej sprawie w pełni podziela. Z tych też przyczyn Sąd nie podzielił zarzutów procesowych skargi, w szczególności art. 107 § 1 k.p.a. i nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności wydanych w sprawie rozstrzygnięć, czy to w oparciu o przepis art. 156 § 1 pkt 2, czy też w oparciu o przepis art. 156 § 1 pkt 1 Kodeksu. Przechodząc do oceny merytorycznej sprawy zauważyć trzeba, że urządzenia energetyczne objęte niniejszym postępowaniem zostały wykonane w 1973 r. bez zezwolenia właściwego organu. Stanowią część linii niskiego napięcia, będącej odgałęzieniem od głównej linii biegnącej wzdłuż ul. [...] w [...]. O powyższym świadczą dokumenty zgromadzone w sprawie, tj. decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z [...] stycznia 1972 r. znak: [...] zatwierdzająca plan realizacyjny trasy linii elektrycznej na odcinku położonym w [...] oraz protokół ze sprawdzenia technicznego /odbioru/ obiektu energetycznego dokonanego 3 października 1973 r. w miejscowości [...]. Na potrzeby sprawy w 2009 r. wykonana została dokumentacja techniczna istniejących urządzeń elektroenergetycznych w [...], potwierdzająca powyższe i wskazująca dokładny przebieg ww. linii niskiego napięcia (rozbudowanej następnie w 1992 r. - a więc przed rokiem 1995 r., co ma znaczenie dla przepisów prawa materialnego, które należało zastosować w sprawie). W dokumentacji tej znajduje się także opinia techniczna sporządzona przez osobę z uprawnieniami budowlanymi w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i energetycznych. Wynika z niej, że urządzenia energetyczne objęte tym opracowaniem pracują i są załączone pod napięcie, niemniej wymagają remontu, ale -co należy podkreślić- nie dotyczy to urządzeń objętych decyzjami wydanymi w niniejszej sprawie (tj. linii nn i słupów na działce nr ewid. [...]). Zatem, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że sporne urządzenia -objęte wydanymi w sprawie decyzjami- wybudowane zostały bez pozwolenia właściwego organu (a jedynie na podstawie decyzji zatwierdzającej plan realizacyjny). Bezspornym w sprawie jest również to, iż wykonane zostały w 1973 r. (a na pewno przed 1 stycznia 1995 r.). Okoliczności te nie są przez żadną ze stron postępowania kwestionowane, a z akt administracyjnych wynika jednoznacznie powyżej podany rok budowy. W tych okolicznościach organ I instancji słusznie wskazał na potrzebę ustalenia, czy w świetle przepisów prawa budowlanego wówczas obowiązujących, pozwolenie na budowę było w ogóle wymagane. Słusznie w konsekwencji przywołał Prawo budowlane z 1961 r. (Dz. U. Nr 7, poz. 46 ze zm.), i prawidłowo w efekcie wywiódł, iż na wzniesienie urządzeń napowietrznej linii energetycznej niskiego napięcia (stanowiących urządzenia budowlane związane z obiektem, a tym samym obiekt budowlany) wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę, co w niniejszej sprawie nie zostało dopełnione. Prawidłowo w tej kwestii organ przytoczył treść art. 36 ust. 1 Prawa budowlanego z 1961 r. i definicje zawarte w art. 1 ust. 4 pkt 1, 4 i 5 tej ustawy. Prawidłowo również wskazał, że skoro sporne urządzenia zrealizowano bez pozwolenia na budowę przed 1 stycznia 1995 r., (z którym to dniem weszły w życie przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane), to należało przeprowadzić postępowanie w sprawie w oparciu o przepisy dotychczasowe. W tej kwestii także nie występuje spór pomiędzy stronami, niemniej Sąd wyjaśnia, iż w myśl art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. przepisu art. 48 tej ustawy, dotyczącego rozbiórki obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem jej wejścia w życie, a więc przed dniem 1 stycznia 1995 r. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe, to jest przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane. Przy czym, nakaz stosowania przepisów dotychczasowych wynikający z ww. art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. pociąga za sobą obowiązek właściwego zastosowania wyłącznie art. 37 lub art. 40 ustawy - Prawo budowlane z 1974 r. W zależności od wyników prowadzonego postępowania wyjaśniającego, właściwy organ nadzoru budowlanego może nakazać wykonanie określonych czynności, niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami (art. 40 ustawy - Prawo budowlane z 1974 r.) lub wydać decyzję o rozbiórce danego obiektu (art. 37 tej ustawy). Zauważenia jednak wymaga, iż wydanie decyzji o rozbiórce jest obowiązkowe tylko w razie stwierdzenia przesłanek z art. 37 ust. 1 omawianej ustawy. Zgodnie z jego treścią, obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Nadto, w świetle art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego z 1974 r., właściwy organ może wydać decyzję o przymusowej rozbiórce obiektu zrealizowanego samowolnie, jeżeli jest to uzasadnione innymi ważnymi przyczynami, poza wymienionymi w ust. 1. W sytuacji nieustalenia w postępowaniu dowodowym przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2, a także - w przypadku nie skorzystania z art. 37 ust. 2, organ zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego przewidzianego w art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Natomiast formą legalizacji obiektu -w sytuacji, gdy obiekt ten spełnia wszystkie wymogi prawa budowlanego- jest pozwolenie na jego użytkowanie, które jest jednocześnie stwierdzeniem zdatności obiektu do użytkowania (v. art. 42 Prawa budowlanego z 1974 r.). Zatem, jeżeli nie zachodzą przesłanki do nakazania rozbiórki obiektu budowlanego i nie ma podstaw do zastosowania art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., organ administracji państwowej powinien usankcjonować popełnienie naruszenia prawa polegające na wybudowaniu obiektu bez pozwolenia na budowę, nakładając na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie i wydając mu pozwolenie na użytkowanie. W przedmiotowej sprawie organy orzekające wskazały, że nie zachodzą przesłanki z art. 37 ustawy z 1974 r. oraz nie istnieje konieczność wydania orzeczenia w oparciu o art. 40 ww. ustawy. Zdaniem Sądu, tak dokonana ocena jest prawidłowa, uzasadniona stanem faktycznym sprawy. Przede wszystkim podnieść trzeba, iż organy orzekające wyjaśniły w toku postępowania, że sporne urządzenia napowietrznej linii niskiego napięcia odpowiadają wymogom technicznym przewidzianym dla takich obiektów i nie powodują żadnych niebezpieczeństw lub niedopuszczalnego pogorszenia warunków dla otoczenia. Zauważyć w tym miejscu należy, iż na potrzeby sprawy sporządzona została dokumentacja techniczna, zawierająca m.in. opinię techniczną. Dokumenty te sporządzone zostały przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi i wynika z nich, że sporne urządzenia są użytkowane i nadają się do użytkowania. Powyższe w sposób wystarczający świadczy o tym, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Organy orzekające stwierdziły również, że sporne urządzenia są usytuowane w sposób zgodny z przepisami planistycznymi. Organ I instancji oparł się w tym zakresie na decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] stycznia 1972 r. wydanej w oparciu o przepisy ustawy o planowaniu przestrzennym z 1961 r. i zatwierdzającej plan realizacyjny spornej w sprawie inwestycji. Natomiast organ odwoławczy po uzupełnieniu materiału dowodowego w sprawie na podstawie art. 136 k.p.a., wziął pod uwagę aktualny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący na terenie, na którym usytuowane są przedmiotowe urządzenia. Uwzględnił bowiem orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym to przyjmuje się, że "zwrot "obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przewidziany pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę" - sformułowany w czasie teraźniejszym - pozwala na postawienie tezy, iż skutki samowoli budowlanej na gruncie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) oceniać należy w świetle przepisów o planowaniu przestrzennym obowiązujących w dacie wydawania decyzji". Tak m.in. przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 lutego 2010 r. sygn. akt II OSK 234/09, a pogląd wyrażony w tym wyroku Sąd orzekając w niniejszej sprawie w pełni podziela. Za prawidłowe w konsekwencji Sąd uznał w sprawie uwzględnienie na etapie II instancji aktualnego planu miejscowego, a nie przepisów planistycznych z daty realizacji inwestycji. Analiza przeprowadzona w tej kwestii nie wykazała jednak żadnych niezgodności, które to uzasadniałyby wydanie decyzji rozbiórkowej. Przepis § 29 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gm. Klembów zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] czerwca 2008 r. w sprawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla miejscowości [...] w gminie [...] (Dz. Urz. Województwa [...] Nr [...], poz. [...]) zawiera bowiem ogólne zasady dot. zaopatrzenia w energię elektryczną oraz preferowane rozwiązania w tym zakresie. W pkt 6 stanowi, że szczegółowe plany zagospodarowania poszczególnych terenów powinny przewidywać rezerwację miejsc i terenu dla lokalizacji linii, stacji i przyłączy oraz innych elementów infrastruktury elektroenergetycznej niezbędnych dla zaopatrzenia lokowanych na tych terenach budynków i budowli w energię elektryczną, a także oświetlenia terenu wokół obiektów. W kontekście wskazanego przepisu § 29, jak i tych dotyczących terenów, na których znajdują się przedmiotowe w sprawie działki skarżącego, nie można stwierdzić, aby zachodziła sprzeczność wybudowanych urządzeń energetycznych z przeznaczeniem terenu. W konsekwencji, stwierdzić jednoznacznie trzeba, iż słusznie w sprawie zastosowano Prawo budowlane z 1974 r. i prawidłowo oceniono, że nie wystąpiły przesłanki z art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. obligujące organ do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę. Mając na względzie treść opinii technicznej sporządzonej na potrzeby sprawy, zasadnie uznano również, iż nie występuje sytuacja wypełniająca dyspozycję przepisu art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. W opinii tej wskazano bowiem na zły stan techniczny niektórych urządzeń, ale nie tych objętych decyzjami wydanymi w sprawie. Konkludując, Sąd nie znalazł żadnych powodów do wzruszenia wydanych w sprawie decyzji. W sprawie uwzględniono zgromadzony w sposób wystarczający materiał dowodowy, w tym wykorzystano opinię techniczną sporządzoną przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi, a więc i wiedzą fachową niezbędną do oceny stanu technicznego urządzeń elektroenergetycznych. Z opinii tej wynika wprawdzie zły stan techniczny m. in. słupa oznaczonego nr 5 uzasadniający wydanie decyzji w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., ale słup ten nie został objęty rozstrzygnięciami wydanymi w sprawie. Na marginesie należy też wskazać, że z dokumentacji technicznej nie wynika, aby ww. słup energetyczny (po doprowadzeniu do odpowiedniego stanu) nie spełniał innych parametrów, w tym wysokościowych (na które wskazuje skarżący), i nie nadawał się do użytku, wobec czego wymagał rozbiórki w oparciu o art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Organ odwoławczy prawidłowo w tym kontekście podniósł w uzasadnieniu decyzji, iż nie ma żadnych podstaw do tego, aby kwestionować sporządzoną na użytek sprawy opinię techniczną, wykonaną przez osobę z odpowiednim przygotowaniem zawodowym zawierającą m. in. ocenę stanu ww. słupa energetycznego. Z tych też przyczyn Sąd nie podzielił tych zarzutów skargi, które dotyczą nieprawidłowo przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego i kwestionując ustalenia faktyczne. Sąd nie stwierdził również, aby w sprawie doszło do naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. (powołanego w skardze), poprzez brak zawieszenia postępowania do czasu załatwienia sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] stycznia 1972 r. Z akt administracyjnych sprawy wynika, iż skarżący domagał się przeprowadzenia takiego postępowania, ale -zdaniem Sądu- wynik tego postępowania nie stanowi zagadnienia wstępnego w niniejszej sprawie. Rozpatrzenie sprawy dotyczącej realizacji w warunkach samowoli budowlanej urządzeń elektroenergetycznych w oparciu o przepisy Prawa budowlanego z 1974 r., nie jest bowiem w żaden sposób uzależnione od ważności ww. decyzji z 12 stycznia 1972 r. Decyzja ta stanowi wprawdzie część materiału dowodowego w sprawie, ale nie przesądza o końcowym jej wyniku, w tym o ocenie sprawy w kontekście art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., z przyczyn wskazanych już powyżej a związanych z wykładnią powołanej normy prawnej. W kontekście tej normy prawnej znaczenie bowiem mają obecne ustalenia planistyczne, a więc aktualny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego albo decyzja o warunkach zabudowy, a nie te, które obowiązywały w dacie realizacji obiektu. Stąd też nawet przy założeniu, że doszłoby do unieważnienia ww. aktu z [...] stycznia 1972 r., ocena sprawy nie uległaby zmianie. W końcu, w kontekście zarzutów skargi, raz jeszcze zauważyć trzeba, iż zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 107 k.p.a., w tym prawidłowo skonstruowane uzasadnienie faktyczne i prawne. W uzasadnieniu tym organ nie tylko wyjaśnił okoliczności faktyczne i wskazał na zastosowane przepisy prawa materialnego, ale także odniósł się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu. Organ odwoławczy przedstawił swoje stanowisko we wszystkich kwestiach podniesionych przez W. S., w tym dotyczącej stanu technicznego słupa oznaczonego w opinii technicznej złożonej do akt nr 5. Sąd nie stwierdził i w tym zakresie żadnego wadliwego działania ze strony organu wojewódzkiego, a argumenty przedstawione ww. kwestii uznał w pełni za zasadne. Z tych wszystkich względów Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i co najmniej uchylenia zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji, Sąd przyjął, iż zaskarżone rozstrzygnięcie jest prawidłowe i skargę jako nieuzasadnioną w oparciu o art. 151 p.p.s.a. oddalił. O kosztach dla pełnomocnika świadczącego pomoc prawną z urzędu Sąd orzekł na podstawie art. 250 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło