VII SA/Wa 350/16

WyrokWSA w Warszawie2017-02-07

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Maria Tarnowska, Tomasz Stawecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie samowoli budowlanej, uznając uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy za zagadnienie wstępne, bez uprzedniego dokładnego ustalenia stanu faktycznego, w tym daty budowy obiektu i jego faktycznego przeznaczenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, uznając je za wydane przedwcześnie. Organy administracji nie wywiązały się z obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym ustalenia faktycznego położenia wiaty, jej rzeczywistego przeznaczenia oraz daty budowy. Bez tych ustaleń nie można było prawidłowo ocenić, czy uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy stanowi zagadnienie wstępne, a tym samym, czy zasadne jest zawieszenie postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. P. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które utrzymało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o zawieszeniu postępowania administracyjnego w sprawie samowoli budowlanej (wiata stalowa). Organy uznały, że uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy stanowi zagadnienie wstępne. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów kpa i Prawa budowlanego, kwestionując prawidłowość ustaleń organów, w szczególności daty budowy obiektu i konieczności uzyskania decyzji o warunkach zabudowy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji. Zasądzono od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz W. P. kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mariola Kowalska (spr.), , Sędzia WSA Maria Tarnowska, Sędzia WSA Tomasz Stawecki, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 lutego 2017 r. sprawy ze skargi W. P. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz W. P. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2015 r., Nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 kpa ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej kpa, po rozpatrzeniu zażalenia W. P. utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] października 2015 r., Nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] po rozpoznaniu wniosku W. P. z dnia [...] stycznia 2015 r., postanowieniem z dnia [...] lutego 2015 r., Nr [...] odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego. Po uchyleniu przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2015 r., Nr [...] ww. postanowienia z dnia [...] lutego 2015 r. i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] w dniu [...] lipca 2015 r. w trakcie kontroli ustalił, że działce nr ewid. [...] znajduje się m. in. wiata o wymiarach rzutu 12,40 m x 3,60 m, zaś J. S. Ż. przedstawiciel inwestora oświadczył, że sporna wiata została wybudowana w dniu 22 lutego 1994 r., bez żadnej dokumentacji. W efekcie poczynionych ustaleń Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] postanowieniem z dnia 13 października 2015 r., na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 oraz art. 100 § 1, art. 101 § 1 i art. 123 kpa zawiesił postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek strony – W. P. w sprawie wiaty konstrukcji stalowej o wymiarach rzutu 12,40 m x 3,60 m znajdującej się na terenie obejmującym działki oznaczone nr ewid. [...] i 454, położone w miejscowości O., gm. [...], do czasu wydania przez Wójta Gminy [...] decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji oraz wezwał Spółkę "C." sp. z o.o. jako inwestora do wystąpienia, w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia, do Wójta Gminy [...] z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie wiaty konstrukcji stalowej o wymiarach rzutu 12,40 m x 3,60 m znajdującej się na terenie obejmującym działki oznaczone nr ewid. [...] i [...] położone w miejscowości O., gm. [...]. Organ powołując się na treść art. 103 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, art. 37 ust. 1 i art. 56 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane stwierdził, że skoro teren obejmujący działki o numerach ewid. [...] i [...], na których znajduje się przedmiotowy obiekt, nie jest objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to rozstrzygnięcie kwestii zgodności inwestycji z przepisami o planowaniu przestrzennym, warunkując możliwość legalizacji obiektu budowlanego, stanowi zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 kpa w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 56 Prawa budowlanego z 1974 r. Wspomnianym na wstępie postanowieniem z dnia [...] grudnia 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Organ rozpatrujący zażalenie podzielił ustalenia organu I instancji, że w sprawie samowoli budowlanej mają zastosowanie przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. oraz wydanie przez Wójta Gminy [...] decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji stanowi zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Wyjaśnił, że stosując przepis art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r., organ zobowiązany jest badać obecnie obowiązujące przepisy o planowaniu przestrzennym oraz uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt budowlany, od daty jego budowy. Z pisma Urzędu Gminy [...]z dnia 30 września 2015 r. wynika, że na terenie miejscowości O., gm. [...] od 2004 r. do chwili obecnej nie obowiązuje żaden miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Natomiast w latach 1994 - 2003 w/w działka objęta była miejscowym planem ogólnego zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] uchwalonym uchwalą Rady Gminy [...] z dnia [...] lutego 1994 r., Nr [...] (Dziennik Urzędowy Województwa [...] Nr [...], poz. [...] z dnia [...] marca 1994 r.). W przedmiotowym planie działka o nr ewid. [...] znajdowała się w strefie produkcyjno - usługowej PU, a działka o nr ewid. [...] znajdowała się w przeważającej części na terenach zieleni parkowej ZP, natomiast pozostała część działki znajdowała się na terenie strefy rolnej R2. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie wniósł W. P.. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie: - art. 97 § 1 pkt 4 kpa w zw. z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. oraz w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., poprzez przyjęcie, że w sprawie zachodzi zagadnienie wstępne polegające na konieczności uzyskania przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy, a tym samym poprzez przyjęcie istnienia obowiązku organu do zawieszenia postępowania, w sytuacji gdy art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. mówi jedynie "o przepisach o planowaniu przestrzennym", czyli o przepisach powszechnie obowiązujących (ustawach i rozporządzeniach oraz uchwałach organu samorządu terytorialnego - miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego), a nie o aktach stosowania tych przepisów w sprawach indywidualnych (decyzjach administracyjnych), do których to aktów stosowania prawa należy decyzja o warunkach zabudowy, ponieważ to organ nadzoru budowlanego dokonuje samoistnej oceny zgodności inwestycji z przepisami, a jego ocena nie wymaga udziału organu zagospodarowania przestrzennego i konkretyzacji przepisów (norm) w drodze indywidualnego rozstrzygnięcia – decyzji; - art. 7, art. 77 i art. 80 kpa, a także art. 11 kpa i art. 107 § 3 - § 5 kpa, w zw. z art. 126 kpa oraz w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa, poprzez odstąpienie przez organ I instancji od wyjaśnienia na podstawie jakiej to okoliczności lub jakiego to dowodu organ ustalił, iż wiata konstrukcji stalowej została wybudowana przed 1 lipca 1994 r., mimo, iż okoliczność ta ma podstawowe znaczenie dla zastosowania w sprawie art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. i dla dalszych podejmowanych przez organ czynności, a także poprzez utrzymanie obarczonego powyższą wadą postanowienia PINB przez organ II instancji; - art. 7, art. 77 i art. 80 kpa, a także art. 11 kpa i art. 107 § 3 - § 5 kpa, w zw. z art. 126 kpa oraz w zw. z art. 144 kpa, poprzez uznanie przez organ II instancji, że przyjęte przez organ I instancji oświadczenie przedstawiciela inwestora J. S. Ż. pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań jest wystarczające dla uznania, że wiata została wybudowana w dniu 22 lutego 1994 r., w sytuacji gdy oświadczenie to nie zostało poparte żadnym dokumentem, który wskazywałby zakończenie budowy przed dniem 1 stycznia 1995 r., a samo oświadczenie przedstawiciela, w którym podaje dokładną datę dzienną zakończenia budowy po upływie przeszło 21 lat bez powołania się na choćby jeden i to jakikolwiek dokument, nie mogło stanowić dowodu, na którym organy oparły swoje rozstrzygnięcia; - art. 97 § 1 pkt 4 kpa w zw. z art. 6 i art. 12 § 1 kpa oraz w zw. z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. oraz w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., poprzez przedwczesne zawieszenie postępowania głównego z jednoczesnym wezwaniem strony do wystąpienia z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, bez uprzedniego należytego wyjaśnienia, czy budowa wiaty rzeczywiście zakończyła się przed 01 stycznia 1995 r., a poprzestanie w to miejsce na oświadczeniu inwestora bez zbadania jakichkolwiek choćby pośrednich dokumentów; - art. 7, art. 77 i art. 80 kpa, a także art. 11 kpa i art. 107 § 3 - § 5 kpa, poprzez przyjęcie, że samo odebranie od przedstawiciela strony (inwestora lub jego następcy prawnego) oświadczenia z pouczeniem o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań zwalnia orzekające w sprawie organy od przeprowadzenia pełnego i wyczerpującego postępowania wyjaśniającego połączonego z zebraniem także innych dowodów pozwalających na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty w pełnej zgodzie z zasadą prawdy materialnej; - art. 138 §1 pkt 1 kpa w zw. z art. 144 kpa, poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia organu I instancji przez organ II instancji, w sytuacji gdy postanowienie organu I instancji dotknięte było i jest ww. istotnymi wadami prawnymi; - art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w zawartym w tym przepisie sformułowaniu "budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy" mieści się podanie daty dziennej zakończenia budowy przez inwestora lub jego następcę prawnego, zamiast na przyjęciu, że sformułowanie to obejmuje swoim zakresem co najmniej doprowadzenie budowy do stanu, w którym - przynajmniej w części - będzie możliwe przystąpienie do użytkowania danego obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, co z kolei wymaga od organu czynności wykraczających poza przyjęcie wskazanego powyżej oświadczenia; - art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. oraz w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że zastosowanie powyższego przepisu i w konsekwencji przepisów pozostających w nim związku jest możliwe zawsze wtedy, gdy inwestor lub jego następca prawny w toku postępowania administracyjnego sam poda dowolną datę zakończenia budowy obiektu byleby data ta poprzedzała dzień 1 stycznia 1995 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako ppsa, wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Oznacza to, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności, czyli w ramach kontroli zaskarżonego aktu sąd jest obowiązany do badania jego legalności w pełnym zakresie, nie ograniczając się do zarzutów skargi. W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek także z innych powodów niż w niej podniesione. Sąd kontrolował postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] października 2015 r. zawieszające postępowanie administracyjne i nakładające na inwestora określony obowiązek. Podstawę prawną zawieszenia stanowił art. 97 § 1 pkt 4 kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Użyty w art. 97 § 1 pkt 4 kpa zwrot "zawiesza" oznacza, że kwestia zawieszenia postępowania administracyjnego nie została pozostawiona uznaniu organu prowadzącego postępowanie. Ma on bowiem obowiązek zawiesić postępowanie w każdym przypadku, gdy stwierdzi, że rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji jest uzależnione od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Co istotne, przyczyną zawieszenia postępowania administracyjnego nie może być okoliczność, którą organ prowadzący postępowanie administracyjne może ocenić we własnym zakresie, nawet wówczas, gdy okoliczność ta może być przedmiotem oceny dokonywanej także przez inne organy lub sądy w odrębnych postępowaniach. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego pod pojęciem zagadnienia wstępnego należy rozumieć sytuację, w której wydanie orzeczenia merytorycznego w sprawie będącej przedmiotem postępowania przed organem, uwarunkowane jest uprzednim rozstrzygnięciem zagadnienia prawnego. Mówiąc inaczej przez zagadnienie wstępne rozumie się zagadnienie prawne o charakterze materialnym, które wyłoniło się w toku postępowania w sprawie administracyjnej i do którego rozstrzygnięcia nie jest właściwy organ prowadzący postępowanie, ale inny organ lub sąd i rozstrzygnięcie tego zagadnienia jest koniecznym warunkiem wydania decyzji przez organ administracji. Treść rozstrzygnięcia innego organu lub sądu, do którego kompetencji należy wydanie takiego rozstrzygnięcia, jest koniecznym elementem podstawy rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji przez organ administracji. W doktrynie przyjmuje się, że "zagadnienie wstępne" obejmuje wyłącznie zagadnienia prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Zawieszenie postępowania na tej podstawie uzależnione jest od wystąpienia łącznie trzech przesłanek: postępowanie administracyjne jest w toku, zagadnienie wstępne nie zostało jeszcze rozstrzygnięte oraz rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Prejudycjalność zachodzi tylko wtedy, gdy rozstrzygnięcie co do pewnej kwestii prawnej stanowi wiążącą przesłankę wydania decyzji w postępowaniu głównym. Oznacza to, że bez rozstrzygnięcia zagadnienia prejudycjalnego przez inny organ lub sąd wydanie decyzji w danej sprawie jest niemożliwe (zob. wyroki NSA z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt II GSK 11/06, z dnia 16 lutego 2012 r., II OSK 2274/10, z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1710/12, z dnia 25 października 2016 r., sygn. akt II OSK 112/15). W rozpoznawanej sprawie okolicznością niesporną pomiędzy stronami postępowania jest fakt powstania wiaty w warunkach samowoli budowlanej. W tym miejscu należy podkreślić, że obowiązek wyjaśnienia sprawy pod względem faktycznym i prawnym należy do organu administracji publicznej prowadzącego postępowanie. Ponadto dla prawidłowego wyjaśnienia sprawy pod względem prawnym niezbędne jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organ zarówno pierwszej jak i drugiej instancji z tego obowiązku się nie wywiązały. Po pierwsze organ podczas przeprowadzonej kontroli ustalił jedynie wielkość wiaty i należy wnioskować, że przyjął, iż jest to obiekt samoistny. W trakcie postępowania organy nie rozpatrzyły całego materiału zgromadzonego w aktach sprawy, jak chociażby pisma [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska załączonego do pisma skarżącego z dnia 16 września 2015 r. zatytułowanego wniosek dowodowy. Z pisma tego wynika, że w "obiekcie budowlanym o otwartej konstrukcji stalowej, zlokalizowane są 2 reaktory i dwa mieszalniki pracujące w systemie zamkniętym. (...) W urządzeniach o których mowa wyżej następuje proces mieszania tych składników w temperaturze około 90o C. Ciepło do procesu produkcyjnego dostarczane jest z kotłowni w której zainstalowane są 2 kotły opalane olejem opałowym. (...) Tak przygotowany bitex rurociągiem transportowany jest do zbiorników zlokalizowanych w budynku, w którym prowadzony jest proces konfekcjonowania gotowego wyrobu." Z pisma tego wynika, że w spornym obiekcie odbywa się produkcja, która jest technologicznie powiązana z innymi obiektami znajdującymi się na nieruchomości, jednakże organy nie tylko nie odniosły się do tego pisma, ale również nie podjęły próby ustalenia rzeczywistego przeznaczenia wiaty. W konsekwencji brak ten uniemożliwia po pierwsze skuteczne złożenie wniosku o warunki zabudowy, gdyż należy w nim podać funkcje inwestycji, po drugie w dalszej perspektywie może utrudnić kontrolę czy obiekt z uwagi na przeznaczenie terenu, na którym się znajduje, może podlegać legalizacji, czy powinien podlegać rozbiórce. Zatem rzeczą organów ponownie rozpoznających sprawę będzie ustalenie charakteru i przeznaczenia spornej wiaty, a także czy jest ona obiektem samoistnym, czy jednak jest powiązana technicznie lub funkcjonalnie z innymi obiektami. Jest to o tyle istotne w sprawie, że inwestor C. Sp. z o.o. wystąpiła o warunki zabudowy dla wiaty magazynowej, a zatem obiektu o innym przeznaczeniu, niż wynika z wymienionych wcześniej dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego w tym zakresie polegającego na uzyskaniu warunków zabudowy dla innego obiektu niż ten, którego dotyczy postępowanie, nie doprowadzi do końcowego rozpatrzenia sprawy. Po drugie w sprawie nie ustalono faktycznego położenia wiaty. W punkcie I postanowienia z dnia [...] października 2015 r. organ zawiesza postępowanie do czasu wydania przez Wójta decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji położonej na tych dwóch działkach i w punkcie 2 zobowiązuje inwestora do wystąpienia o decyzję o warunkach zabudowy dla tych działek. Natomiast z pisma W. P. z dnia 31 grudnia 2014 r. wynika, że wiata oraz zgromadzone przy niej uszkodzone beczki znajdują się na placu spółki, przy granicy z jego działką. W protokole kontroli na początku opisu spornej wiaty wskazano, że znajduje się ona na działkach oznaczonych nr ewid. [...] i [...], zaś na końcu tego opisu, że znajduje się w odległości 1,87 m do 2,04 m od istniejącego ogrodzenia od strony północnej. Co prawda nie określono jekie działki rozgranicza ogrodzenie, jednakże wskazuje to w, w zestawieniu z pismem skarżącego, że ogrodzenie oddziela działkę C. sp. z o.o. od działki skarżącego. W tym zakresie ustalenia protokołu są nieprecyzyjne. Dodatkowo wydaje się, że organ w ogóle nie zauważył, że działka nr [...] stanowi własność W. P., zaś działka [...] należy do "C." sp. z o.o., co wynika z załączników do zaświadczenia z dnia 12 czerwca 2015 r. dotyczącego wskazania podmiotów władających ww. nieruchomościami wskazanymi w rejestrze ewidencji gruntów i budynków. Z uwagi na powyższe stosunki własnościowe podstawowe znaczenie ma prawidłowe ustalenie położenia wiaty, ponieważ od tego zależy na jaki podmiot będą nakładane wszelkie obowiązki związane ze sporna wiatą. Nawet jeśli przyjąć, że organ prawidłowo ustalił lokalizację wiaty (działka nr ewid. [...] i [...]), to każdego z właścicieli działki powinien wezwać do wystąpienia o wydanie decyzji o warunkach zabudowy odpowiednio dla jego działki, a nie zobowiązywać tylko jednego z nich. W związku z powyższym rolą organu ponownie rozpoznającego sprawę będzie dokładne ustalenie położenia wiaty. Na marginesie należy zauważyć, że "C." sp. z o.o. wystąpiła w dniu 28 października 2015 r. z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, jednakże w swoim wniosku wskazała, że decyzja ma dotyczyć działki [...], choć w postanowieniu organ zobowiązał ją do wystąpienia o decyzję dla obu działek – [...] i [...]. Tak więc w kontekście zobowiązania wynikającego z postanowienia, strona zobowiązana nie wykonała nałożonego na nią obowiązku. Zaś warunki zabudowy wydane dla jednej działki nie mogą wyjaśnić zagadnienia wstępnego w kontekście wydanego postanowienia o zawieszeniu postępowania. Kolejnym elementem nie wyjaśnionym prawidłowo jest, podnoszona w skardze, data budowy wiaty. W tym zakresie należy podzielić, pogląd wyrażony przez skarżącego, że po ponad 20 latach niezasadne jest poprzestanie przez organy jedynie na oświadczeniu inwestora wskazującym na konkretną datę dzienną budowy spornej wiaty. Samo podanie tak dokładnej daty budzi wątpliwości właśnie z uwagi na brak przedstawienia jakiegokolwiek dowodu. Rzeczą oczywistą jest, że po upływie tak wielu lat nie jest właściwie możliwym podanie dokładnej daty dziennej, jeśli się nie dysponuje żadnymi dokumentami. Należy wyjaśnić, że od ustalenia daty budowy wiaty zależy, to na podstawie jakich przepisów organ ma prowadzić postępowanie legalizacyjne i czy w ogóle jest ono możliwe tj. czy w trybie aktualnie obowiązującego Prawa budowlanego z 1994 r., czy też w trybie poprzednio obowiązującego Prawa budowlanego z 1974 r. Wynika to wprost z art. 103 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego z 1994 r. Zgodnie bowiem z tym przepisem - do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy ustawy, z zastrzeżeniem ust. 2 (ust.1). Przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe. (ust.2), a takimi przepisami dotychczasowymi są m.in. przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974r. Jest to kwestia niezwykle istotna, ponieważ każda z tych ustaw zawiera różne regulacje i wymagania dotyczące legalizacji obiektów budowlanych zrealizowanych bez wymaganego pozwolenia na budowy, a w konsekwencji różne możliwości rozstrzygnięć. Z powołanego art. 103 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego z 1994 r. wynika, że o ile postępowanie zostało wszczęte obecnie, a więc na gruncie Prawa budowlanego z 1994 r., to zastosowanie mają przepisy tej ustawy, z tym że jeżeli budowa obiektu została zakończona przed dniem wejścia w życie tej ustawy tj. przed 1 stycznia 1995 r., to nie stosuje się art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r., lecz przepisy dotychczasowe. Oznacza to, że jeśli budowa została zakończona przed 1 stycznia 1995r., w toku postępowania legalizacyjnego nie jest wymagane m.in. badanie zgodności budowy z przepisami techniczno – budowlanymi (art. 48 ust. 2 pkt 2), ani uiszczenie opłaty legalizacyjnej (art. 49 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 48 ust. 5), nie jest możliwe również wydanie nakazu rozbiórki w razie niespełnienia tych wymagań. W takim wypadku stosuje się przepisy Prawa budowlanego z 1974r., która pozwala na legalizację budowy nawet wtedy, jeśli jest ona niezgodna z przepisami technicznymi obowiązującymi w dacie budowy, o ile obiekt budowlany nie powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (art. 37 ust. 1 pkt 2). Obie natomiast ustawy uzależniają legalizację obiektu budowlanego od zgodności jego budowy z przepisami o planowaniu przestrzennym – wynika to wprost z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. (obiekt musi się znajdować w ternie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę) oraz z art. 48 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego z 1994 r. (budowa powinna być zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (lit. "a") albo ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku baku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (lit. "b"). Rozpatrując niniejszą sprawę organ I instancji uznał, że należy stosować w niej przepisy Prawa budowlanego z 1974 r., bowiem budowa spornej wiaty została zakończona przed dniem 1 stycznia 1995 r., a w konsekwencji – wobec braku aktualnego planu miejscowego należało zobowiązać inwestora do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, co wymagało zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Rozstrzygnięcie to należy uznać co najmniej za przedwczesne. Jak bowiem wyżej wskazano, również przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. uzależniają legalizację robót budowlanych od ich zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tak więc i na gruncie tej ustawy "decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu stanowi zagadnienie wstępne w stosunku do postępowania legalizacyjnego" (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2217/11). Zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie z tej przyczyny byłoby jednak usprawiedliwione dopiero po jednoznacznym ustaleniu, na podstawie jakich przepisów toczy się to postępowanie, skoro – jak wyżej wskazano – obie ustawy przewidują różne tryby postępowania i różne kryteria legalizacji, nie ograniczające się tylko do wymogu zgodności budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w konsekwencji to od wielu różnych okoliczności zależy, czy legalizacja jest w ogóle możliwa. W związku z powyższym ponownie rozpoznając sprawę organ podejmie działania mające na celu jednoznacznie ustalenie daty – okresu budowy wiaty, np. poprzez wezwanie inwestora o przedłożenie dokumentacji potwierdzającej jego twierdzenia o dacie budowy, porównanie map satelitarnych, jeśli takie istnieją. Podsumowując należy stwierdzić, że kontrolowane postanowienie jak i postanowienie je poprzedzające zostało wydane przedwcześnie, ponieważ w sprawie nie dokonano prawidłowo podstawowych ustaleń. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) orzekł, jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło